Dodaj do ulubionych

TESCO - czy warto?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 12:30
Mam pytanie czy warto jechac do pracy w Tesco do UK, oni poobieraja 2600 zł
zaliczki na poczatek, czy zaryzykowac, wielkie dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: xx Re: TESCO - czy warto? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.05.05, 12:41
      A warto pracowac w Tesco w Polsce?
    • Gość: mateusz Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 12:47
      lepiej w tesco w polsce niz nigdzie
      • Gość: ss Re: TESCO - czy warto? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.05.05, 13:34
        No to analogiczna bedzie odpowiedz co do UK- lepiej w tesco w tam niz w tesco
        tutaj i na pewno lepiej niz nigdzie
        • Gość: MR Re: TESCO - czy warto? IP: .1.* / 194.73.99.* 07.06.05, 19:38
          PIERWSZA WYPLATA PO POTRACENIU MIESZKANIA 100 FUNTY ZA TO TRZEBA JESZCZE
          WYZYWIC SIE OBIAD W NOCY W KANTYNIE 1,3 FUNTA MIESZKANIE W CENIE 70 FUNTA NA
          TYDZIEN JEST CHORENDALNIE DROGIE TUTAJ TESCO ROBI LUDZI W CIULA
    • piotrmajk Re: TESCO - czy warto? 14.05.05, 13:46
      czesc jestem w tesco w anglii od 10 dni
      warunki pracy i mieszkania sa super, praca jest lekka latwa i przyjemna tyle ze
      w nocy, natomiast czy warto jechac musisz sam zdecydowac-jesli zdasz dobrze
      angielski to go,natomiast jesli slabiej to mozesz doznac szoku na miejscu w
      zderzeniu tutejszym language
      pzdr
      braintree
      • Gość: anulka7 Re: TESCO - czy warto? IP: *.e-wroc.com 14.05.05, 14:00
        hey Piotr?
        a gdzie jestes w tej anglii?
        i czy nie można pracowac w dzień??

        a z tym pobieraniem 2600 to ściema, nie dajcie sie oszukac posrednikom..
        • bambooko Re: TESCO - czy warto? 15.05.05, 03:09
          Gość portalu: anulka7 napisał(a):

          > hey Piotr?
          > a gdzie jestes w tej anglii?
          > i czy nie można pracowac w dzień??
          >
          > a z tym pobieraniem 2600 to ściema, nie dajcie sie oszukac posrednikom..

          mozna pracowac w dzien ale w nocy latwiej sie lezy
        • Gość: Kris Do "anulka7". O opłacie wstępnej. IP: 217.153.84.* 08.06.05, 09:08
          Te 2600 PLN to kwota szacunkowa. W rzeczywistości to 400 funtów. Z tego 50 jest
          przeznaczone na rejestrację w Home Office, co i tak każdy legalnie pracujący w
          Anglii musi zrobić, ale chyba lepiej, że już na wstępie pracodawca Ci pomaga,
          no nie?
          Kolejne 110 funtów to przelot. Drogo dosyć, ciekawe czy można jakoś
          ponegocjować, aby móc na własną rękę polecieć tańszymi liniami.
          Pozostałe 240 funtów to KAUCJA ZWROTNA na poczet mieszkania gdyby ktoś np. nie
          zechciał zapłacić za kwaterę (bez żartów teraz - wiesz jacy czasami są nasi
          rodacy :-) ) zwracana po roku. Tak że z tego wszystkiego i tak Ci 240 funtów
          oddadzą, 50 i tak byś wybulić musiała, jedynie te 110 śmierdzi ;-).
          Jednakże ja zastanawiam się z żoną czy nie jechać mimo wszystko. Mimo, że Ona
          jest w Polsce nauczycielką, a ja przez ok 5 lat pracuję na stanowiskach
          kierowniczych w marketach. Zarabiając tu na poziomie niby średnim i tak wcale
          nie żyje się lepiej niż zarabiając we dwoje w Anglii na początku niewiele. Choć
          i tak Tesco nie daje minimalnych stawek, a 7 funtów brutto/godz. I piszcie co
          chcecie, ale na pewno szansa awansu jest, a w dzień można się zapisać do szkoły
          i bezpłatnie uczyć się języka (moja siostra jest w Aglii od października i
          prócz pracy uczy się 15 godz. tygodniowo angielskiego w collage'u za darmoche.
          Mamy tu mkieszkanie własnościowe, ułożone życie w miarę, ale w wieku 26 lat
          jeszcze całe życie przed sobą i sądzę, że jeśli taki wyjazd przemyśleć i
          odpowiednio go ukierunkować, to może on przynieść same korzyści.
          • Gość: Raf Re: Do "anulka7". O opłacie wstępnej. IP: 62.233.234.* 08.06.05, 11:24
            >jedynie te 110 śmierdzi ;-).
            te 110 to jest zarówno opłata za przelot (tanimi liniami - Sky Europe) ale także
            koszt transportu z lotniska do miejscowości, w której ma się pracować. Ja będę
            pracował sporo ponad 100 km od Londka, więc myślę, że transport tam lekko może
            kosztować kilkadziesiąt funtów. Więc nie tak znowu śmierdzi :-)
          • luter1 Re: Do "anulka7". O opłacie wstępnej. 08.06.05, 12:57
            Żartujeszz... ale wiesz że to było już milion razy pisan na forum....
            Jak i to że tej opłaty nie można negocjować...
            • luter1 Szukam osoby do pokoju, jade 8 LIPCA 08.06.05, 13:01
              Może być dziewczyna 18 - 25 lat, jaki i koleś w podobnym wieku najlepiej hetero,
              bez dzikich nawyków i specjalnych uzależnień.
              Osoby wolne mile widziane :)
              Moge załatwić transporter z Krk na Balice (Car) za free :)
              Pzdr :P
              • luter1 Re: Szukam osoby do pokoju, jade 8 LIPCA 08.06.05, 23:30
                I jade do miejscówki "SLOUGH" (nie wiem nawet gdzie to :P)
                Jak by ktos mił jakieś pytanie jeszcze to spox :P
                • Gość: Raf Re: Szukam osoby do pokoju, jade 8 LIPCA IP: 62.233.234.* 08.06.05, 23:45
                  na htp://www.tesco.com/storelocator/ masz jak sama nazwa wskazuje narzędzie do
                  lokalizowania sklepów, wpisz adres swojego, to zobaczysz gdzie i jak to jest. A
                  co do mapy, to polecam maps.google.co.uk - też wpisz nazwę miejscowości, albo
                  nawet dokładny adres.
                  • luter1 Re: Szukam osoby do pokoju, jade 8 LIPCA 09.06.05, 00:55
                    dzienx Rafii
                • Gość: rudalisa2@yahoo.co Re: Szukam osoby do pokoju, jade 8 LIPCA IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.06.05, 11:32
                  Na Twoim miejscu bylabym bardzo ostrozna w Slough. Uwazaj na puste obietnice i
                  bezwzglednych "posrednikow". Slough to piekne miasteczko niedaleko Londynu, w
                  ktorym mieszkaja rozni ludzie, nie wylaczajac wyjatkowych drani z naszej
                  kochanej Polski rodem. Najlepiej trzymac sie z daleka od tego zwierzynca. A
                  poza tym, tam jest naprawde fajnie.
      • Gość: aneczka Re: TESCO - czy warto? IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.05.05, 11:45
        Mieszkam w Anglii, w Londynie, w Tesco kupuje bardzo czesto i czekam kiedy
        spotkam kasjerow Polakow,moze nie tak szybko, bo nadal istnieje bariera
        jezykowa,Tesco w Polsce mogloby dawac kursy jezykowe swoim pracownikom i
        dopiero myslec o przyslaniu ich tutaj.
        Jesli ktos lubi prace w sklepie, to w Tesco warto pracowac.
        Przy skromnych warunkach zycia jest sie w stanie odlozyc z pensji tu
        zarobionej, czego raczej nie zrobisz w Polsce
      • mackso Re: TESCO - czy warto? 16.05.05, 14:42
        hej
        pracuje tez w tesco w londynie, jesli mozesz sie skontaktowac to podaje moj nr
        gg 5945111
        pozdro
      • Gość: alinkanowak Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 09:42
        hej A jak załatwiłeś sobie tą pracę? Załatwiałeś to jeszcze w Polsce?
      • Gość: Dobi Re: TESCO - czy warto? IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 22.05.05, 12:40
        Czy może mi ktoś odpowiedzieć na pytanie, ile z tygodniowo można zarobić "na
        rękę" i ile pieniędzy można odłożyć żyjąc w miarę normalnie?

        Jak wyglądają rozmowy kwalifikacyjne? Jaki poziom znajomości języka angielskiego
        jest wymagany?
        • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 22.05.05, 12:56
          Nie wiem ile można odłożyć tygodniowo. Z moich obliczeń wynika, ze tygodniowo,
          po odliczeniu wydatków na mieszkanie w łapie powinno zostać około 110-130Ł.
          Rozmowa kwalifikacyjna wygląda jak rozmowa właśnie. A poziom angielskiego - im
          wyższy, tym lepiej. Mi nie sprawiło to problemu, bo lubię rozmawiać po angielsku
          i mam znajomych Anglików, wg których mówię po angielsku świetnie (nie chwalę
          się!!). Pisemny test z angola rozwiązałem w jakieś 10 min, bo jak dla mnie był
          to poziom podstawówki. Ciężko jest mi się wypowiadać na ten temat, naprawdę.
          Myślę, że najważniejsza jest komunikatywność. Nie bać się mówić w obcym jężyku,
          nawet jeśli to ma mieć błędy, i być niepoprawne. Przede wszystkim rozmawiać!!
      • Gość: monika Re: TESCO - czy warto? IP: *.tvk / 212.244.49.* 09.06.05, 11:46
        Jak tam jest? Opowiedz coś szczególnego. Czym się zajmujesz?
        • luter1 Re: TESCO - czy warto? 09.06.05, 12:04
          jestem ginekologiem :P
          nie no żartuje :P
          A o kogo ci właściwie chodzi, bo wszyscy chyba są w PL jak narazie...
          Pzdr
          • Gość: monika Re: TESCO - czy warto? IP: *.tvk / 212.244.49.* 09.06.05, 14:03
            Chodzi mi o piotrmajk. On jest juz w GB. Chcę wiedzieć jak tam w ogóle jest.
            Luter, kiedy wylatujesz?
            • luter1 Re: TESCO - czy warto? 09.06.05, 23:40
              Pisałem już milion razy kiedy jade, nawet zrobiłem takie forum :PPP
    • Gość: biorący udział Re: TESCO - czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.05, 22:08
      też złożyłem aplikacje do Tesco do UK i przyjęli mnie Te 2600 to nie za
      pośrednictwo tylko koszty podróży, kaucji za mieszkanie i opłata dla Home
      office. Za posrednictwo sobie nie liczą bo to Tesco organizuje wszystko. Mają
      ogłoszenie na swoich - polskich - stronkach www a rozmowy są w siedzibie firmy.
      Zresztą było fajnie. Myśle że warto się tam wybrać. Pozdrawiam Powodzenia
      • Gość: raf Re: TESCO - czy warto? IP: *.server.ntli.net 15.05.05, 02:58
        Trochę wiary w siebie są inne miejsca pracy niż Tesco, choć jak jeżdżę na zakupy
        to nie widzę smutku i doliny na twarzach obsługi, a w Polsce niestety jest TO
        wszechobecne...Komuchy tak nam zorganizowały życie w Naszej kochanej Polsce, że
        lepiej się uśmiechać między półkami w Tesco UK, niż smucić un NAS...Ucieczka to
        jedyne rozsądne rozwiązanie!!!
        • bambooko Re: TESCO - czy warto? 15.05.05, 03:10
          Gość portalu: raf napisał(a):

          > Trochę wiary w siebie są inne miejsca pracy niż Tesco, choć jak jeżdżę na zakup
          > y
          > to nie widzę smutku i doliny na twarzach obsługi, a w Polsce niestety jest TO
          > wszechobecne...Komuchy tak nam zorganizowały życie w Naszej kochanej Polsce, że
          > lepiej się uśmiechać między półkami w Tesco UK, niż smucić un NAS...Ucieczka to
          > jedyne rozsądne rozwiązanie!!!

          To po co macie wybory i po co ich wybieracie na okraglo?
          • Gość: raf Re: TESCO - czy warto? IP: *.server.ntli.net 15.05.05, 15:44
            Wybiera ich nieuświadomiona i naiwna większość, na tym polega demokracja
            niestety,na ulicy, gdzie mieszka 10 prostytutek i 2 adwokatow,demokracja
            zapewnia rząd kurew...
            • Gość: ...:::MiKE:::... Re: TESCO - czy warto? IP: *.crowley.pl 18.05.05, 01:36
              Tak tak, niema co sie tu pie****** z władzą i jej je****** pomysłami które tu
              podatki nam jeszcze podniesc, jakie winiety wprowadzić, kiedy wprowadzić kasy
              fiskalne dla babci sprzedającej ziemnioki na placu.
              SAM CHCE UCIEC najlepiej do UK.
              A w temacie, tak te opłaty (2600 PLN) to ponoc za przelot itp..
              Czy 1000 na miecha to dużo? Ja wiem, to wychodzi gdzies 7 na houers-a, no a
              ostatnio kumpel sie w rozmowie ze mną ekscytował że inny kumpel zarabia w UK 5/h...
              to chyba warto do Tesco...
              MOJE PYTANKO TAKIE CZY JEST KTOS KTO PRACOWAŁ WCZESNIEJ W TESCO W PL A TERAZ
              PRACUJE W UK... JAK JEST? GORZEJ? CIĘŻEJ? A MOŻE LŻEJSZA PRACA?
              Thx :)
              • Gość: franz Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 12:50
                Jesli chodzi o róznice miedy praca w polsce i w anglii to lepiej traktuja
                pracownikow w tkz-ecie (tesco) w anglii. Praca pewne i pensja także na czas
                jest na koncie. A te 2600 to oczywiscie przelot plus podstawowe opłaty i 1
                miesiac czynszu.
                • Gość: kachna Re: TESCO - czy warto? IP: *.kalisz.mm.pl 18.05.05, 22:54
                  A czy przyjeci do pracy w Tesco w UK nie moga zrezygnowac z oplaty (WRS,
                  mieszkanie, przelot?). Ciekawa jestem czy ta oplata jest integralna czescia
                  umowy? A jak ktos ma mozliwosc mieszkania bez oplat, dojedzie sobie sam i sam
                  sie zarejestruje?
                • Gość: tescospaghettiza8p Re: TESCO - czy warto? IP: *.petrus.com.pl 19.05.05, 19:00
                  oferta pracy w tesco jest cała fajna z wyjątkiem jednego faktu jakim jest
                  przymus odmieszkania w lokalu załatwionym przez tesco 12 miesięcy! a kasują za
                  tą przyjemność 7 DYCH za tydzień!!! mieszkanie jest podobno w okolicach
                  Londynu! normalnie to za 7 DYCH mozna wyczaic chate na takim wypasie jak w
                  hotelu 4* w centrum Londynu przy Hyde Parku!!! troche duzo
                  • Gość: tax Re: TESCO - czy warto? IP: 195.144.130.* 19.05.05, 19:13
                    70 dych to troche duzo, ale nie przesadzajmy. za 70dych mozesz wynajac fajny
                    pokoj jednosobowy bez zadnych wodotryskow. ok 80-90 to masz broadband i dvd w
                    pokoju. 70 funtow to cena przzywoitego single roomu, a nie luksusu.
                    • Gość: tescospaghettiza8p Re: TESCO - czy warto? IP: *.petrus.com.pl 19.05.05, 19:57
                      masz racje jeśli chodzi o jedynki! to był oczywiscie zart z tym Hyde Parkiem!
                      nie zmienia to jednak faktu ze jeśli w tym pokoju mieszkają po dwie osoby, a
                      pewnie tak jest, to wynajecie pokoju to 140 funciorów i jestes zobligowany do
                      rocznego zamieszkania. Tak poważnie to mozna fajne studio flat sobie wynająć za
                      ta kwote w dogodnej lokalizacji, a normalne bez szału mieszkanie po dwie osoby
                      w pokoju w Londynie to kosz ok. 4-5 dyszek tygodniowo od osoby! Wydaje mi się,
                      że zawsze znajdzie się sposób na odbicie prowizji za załatwienie pracy,
                      aczkolwiek nie mówie bo jakbym nie miał innej możliwości, lub niechciałbym
                      ryzykować i samemu sobie załatwiać wszystko, to oferta tesco wydaje mi się, że
                      jest spoko! Pozdrawiam
                  • Gość: kachna Re: TESCO - czy warto? IP: *.kalisz.mm.pl 19.05.05, 20:54
                    eeee to i tak wychodzi, ze jakas oplata za posrednictwo w tym jest mieszkanie-
                    280 funciakow, WRS-50 funtow=1980 zl(liczac funt=6 zl) 620 zl za podroz w jedna
                    strone to duzo. No chyba ze jakies ubezpieczenia w to wchodza.
                    Moze jest mozliwosc wymigania sie od tej oplaty? Pisze to tylko i wylacznie z
                    mojego punktu widzenia bo podroz i mieszkanie moge miec za darmo. Ale dla ludzi
                    bez takich mozliwosci to jednak duze ulatwienie, ze na poczatek maja wszystko
                    zalatwione. Pozdrawiam i zycze powodzenia wszystkim wyjezdzajacym. Oby wam bylo
                    lepiej niz pracujacym w Tesco w Polsce :)
                    • Gość: tescospaghettiza8p Re: TESCO - czy warto? IP: *.petrus.com.pl 19.05.05, 21:09
                      tylko tam na nockach nie wyjadajcie spaghetti za 8 pensow bo wam jezyk w gardle
                      stanie! juz lepiej wcinajcie parowki te za 33 peny!!! hehe
                  • Gość: fese Re: TESCO - czy warto? IP: 195.144.130.* 27.05.05, 10:50
                    UMOWA NA MIEZKANIE JEST NA 6 MIESIECY A POZNIEJ DROGA WOLNA. JESTEM W TESCO I
                    PRACUJE
                • Gość: ...:::MiKE:::... Re: TESCO - czy warto? IP: *.crowley.pl 23.05.05, 18:27
                  Elos :)
                  Rozmawiałem dzisiej fonem z pania z rekrutacji and...

                  1.Opłaty (1600PLN) to za:
                  - przelot do UK (w jedną strone) 110 GBP
                  - Home office (obowiązkowo) 50 GBP
                  - kaucja za mieszkanie 240 GBP
                  Tylko że to wychodzi 400GBP x 6PLN = 2400, (może na wypadek jakiegos wachania
                  kursu walut..)
                  To ze wliczono w te kwote 1 miesiąc za mieszkanie to BUJDA!!!
                  Cza wiec miec pod ręką 70 GBP za 1szy week na mieszkanie!

                  2.Mieszka sie w domach(kach?) wynajetych u ludzi (za posrednictwem Tesco).
                  Sa dwa pokoje, w każdym po 2 people, łaziejka i jakas kuchnia.
                  Za mieszkanie 70 GBP za week.

                  3.Praca w marketach Tesco ponoć 100, 150 Km od Londynu, w okolicach.
                  Stanowisko: układacz na pułkach :)
                  Wymagana sprawnośc fizyczna i aktualny paszport.
                  UMOWA NA 2 LATA ! (Nie szukają sezonowych)

                  4.Najważniejsze: Z A R O B K I !
                  Ktoś tam wczesniej pisał, ze wychodzi ok 1000 GBP za month...
                  Może i tyle wyjdzie, jak sie wezmie nadgodziny czy coś..
                  Ale generalnie wiem że jest to w sumie 7GBP/hours ale po odjęciu
                  podatku(-22%) i składki ubezpieczeniowej(-11%) /Total -33%/
                  Wyjdzie nam:
                  4,7GBP/hour x 36h/week = 169 x 4weeki = TOTAL: 675GBP/month
                  Dobra wiadomość taka, że jak sie wezmie fuul nadgodzin to można dobić
                  do 900 GBP....

                  5.UWAGA
                  Jeżeli ktos idzie na rozmowe w ten piątek na 9.00am (27.maja) to niech koniecznie
                  sie do mnie odezwie E-mail: luter1@op.pl , GG 26 77 142.
                  Trzymajmy sztame ;)

                  Tyle informacji moge wam przekazac, bo tyle wiem :)
                  Dzieki autorom podobnych postów duzo sie dowiedziałem, wiec teraz
                  piszę dla innych :P

                  Pozdro for all ;)
                  • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 23.05.05, 18:37
                    Chyba generalnie niewiele nowego napisałeś.
                    Opłaty 1600??? Jakie 1600? na konto trzeba wpłacić 2600, coś źle usłyszałeś.
                    • Gość: ...:::MiKE:::... Re: TESCO - czy warto? IP: *.crowley.pl 23.05.05, 18:46
                      Faktycznie 2600 zł, no to na początku w nawiasie sie pomyliłe, jakbys czytał do
                      końca to bys zajarzył :P
                      A ile powiedziałem tyle powiedziałem i nikt cie nie pyta o zdanie, człowieku...
                      • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 23.05.05, 18:56
                        A po co się ciśnieniujesz? Wypowiedź przeczytałem do końca i coś mi się nie
                        zgadzało, dlatego napisałem. Nie musisz tego czytać BTW...
                        • Gość: ...:::MiKE:::... Re: TESCO - czy warto? IP: *.crowley.pl 23.05.05, 19:13
                          Dobra, Peace? :P
                  • Gość: FESE Re: TESCO - czy warto? IP: 195.144.130.* 27.05.05, 10:52
                    DO 4900 FUNTOW ZWRACAJA CALY ZAPLACONY PODATEK, MIESIECZNIE BEZ NADGODZIN
                    ZARABIASZ OKOLO 950 FUNTOW, NA ZYCIE 50-70 JAK NIE PALISZ, JESTES W STANIE
                    ODLOZYC 450-550 FUNTOW NIE LICZAC NADGODZIN I ODZYWIAJAC SIE LEPIEJ NIZ W
                    POLSCE. PRACUJE OD MIESIACA I WIEM.
                    • Gość: ...:::MiKE:::... Re: TESCO - czy warto? IP: *.crowley.pl 27.05.05, 23:09
                      FESE , ta kaska to na ręke czy mam odjąć 33%???
                      Bo jak na ręke to wyliczyłem ze bez nadgodzin i zaliczając SB i ND (wieksza
                      stawka) to mi max wyszło 864 - a nie 950 ???!!!???!!!???
                      No a jak 950 to ma byc bruttto to na reke wychodzisz 636 GBP.... nie wiem jak
                      z tego można odłożyc 450 - 550 GBP !!!???
                      A może ty wiesz?
                      • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 27.05.05, 23:29
                        Z tego co słyszałem, to za pracę w SB czy ND nie ma dodatkowej kasy...dodatek
                        jest tylko za nockę.
                        • splater Re: TESCO - czy warto? 03.07.05, 21:47
                          sobota 120%, niedziela 200% - stawki podstawowej
                          • Gość: pistacja Re: TESCO - czy warto? IP: *.kopnet.pl / *.kopnet.pl 16.07.05, 11:50
                            a mi w informacji powiedzieli ze dodatkowo sie płaci tylko za niedziele i
                            święta
                  • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 10.06.05, 14:53
                    > To ze wliczono w te kwote 1 miesiąc za mieszkanie to BUJDA!!!
                    > Cza wiec miec pod ręką 70 GBP za 1szy week na mieszkanie!

                    ta kwestia mnie nurtowała. zadzwoniłem więc na infolinię, niestety się nie
                    dodzwoniłem - wszystkie linie zajęte. Postanowiłem więc napisać mejla z pytaniem
                    dotyczącym opłaty za mieszkanie - czy z góry czy z dołu. Po 10 minutach od
                    wysłania mejla (!!!) miałem już telefon z Tesco Kraków w tej sprawie. Bardzo
                    miła Pani powiedziała mi, iż nieprawdą jest, że po przyjedzie trzeba zapłacić od
                    razu 70 GBP za mieszkanie, gdyż opłaty za mieszkanie są wnoszone Z DOŁU - czyli
                    należność za pierwszy tydzień mieszkania tam będzie ściągnięta z pierwszej
                    tygodniówki. I potem, jak już się wejdzie w miesięczny tryb otrzymywania
                    wypłaty, to należności te będą ściągane również w cyklach miesięcznych ale Z
                    DOŁU, nie z góry.
                    I druga sprawa - w opłacie 2600 którą się wnosi przed wyjazdem, zawiera się
                    miesięczny DEPOZYT za mieszkanie, a nie miesięczna opłata. Ale to chyba jasne.
                    Dziękuję za uwagę :-)
                    • Gość: Ewelin Re: TESCO - czy warto? IP: *.crowley.pl 11.06.05, 11:30
                      Jak miesieczny dpozyt?? 110 Ł ?? to po miesiącu oni to oddają??
                      No ja też słyszałam że należy zabrac e soba 70 funtów na pierwszy tydzien za
                      pokój...
                      jak to jest?
                      • Gość: d Re: TESCO - czy warto? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 11.06.05, 12:43
                        Miesięczny depozyt - czyli kaucja za mieszkanie równa miesięcznej opłacie za
                        mieszkanie. Tak to ja rozumiem. A kaucja wiadomo - jest zwracana wówczas, gdy
                        'zdajemy' mieszkanie. W umowie wszystko jest opisane dokładnie, tak?
        • Gość: moniam3,adBodyShop Re: TESCO - czy warto? IP: 212.244.49.* 28.05.05, 17:54
          Czy ktoś może z Polaków na tym forum bądź z waszych znajomych pracował w
          brytyjskim Body Shopie? Jeśli tak proszę podajcie mi jakieś informacje, czy
          łatwo jest się tam zatrudnić?
    • Gość: Ola Re: TESCO - czy warto? IP: *.info 19.05.05, 15:23
      Czy ktoś wyjeżdza w czerwcu ?
      • Gość: xxx Re: TESCO - czy warto? IP: *.info 20.05.05, 12:33
        gdzie lecicie ?
    • Gość: mateusz Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 18:43
      Ja wylatuje 24 czerwca
      • Gość: asz20 Re: TESCO - czy warto? IP: *.gdynia.mm.pl 19.05.05, 22:24
        ja lece w lipcu.Już pare razy odmowilam bo pasuje mi tylko lipiec a oni ciągle
        do mnie dzwonią i ciągle musze odmawiac mowiąc ze tylko Lipiec.Napiszcie mi jak
        tam jest wogule.Praca w tesco w nocy nie jest zła-ja pracuje głownie w nocy w
        TeSCO w polsce,czasem są dniówki ale sporadycznie.Czy musimy mieć ważny
        pasport??jak wygląda to ze służbą zdrowia.JAk mieszkania daleko od Tesco??
        musice sie tluc autobusami??Macie czas dla siebie??od której do której są
        zmiany??i ile jest przerwy w trakcie??jak kierownictwo??
      • Gość: asz20 Re: TESCO - czy warto? IP: *.gdynia.mm.pl 19.05.05, 22:24
        ja lece w lipcu.Już pare razy odmowilam bo pasuje mi tylko lipiec a oni ciągle
        do mnie dzwonią i ciągle musze odmawiac mowiąc ze tylko Lipiec.Napiszcie mi jak
        tam jest wogule.Praca w tesco w nocy nie jest zła-ja pracuje głownie w nocy w
        TeSCO w polsce,czasem są dniówki ale sporadycznie.Czy musimy mieć ważny
        pasport??jak wygląda to ze służbą zdrowia.JAk mieszkania daleko od Tesco??
        musice sie tluc autobusami??Macie czas dla siebie??od której do której są
        zmiany??i ile jest przerwy w trakcie??jak kierownictwo??
        • iza2306 Re: TESCO - czy warto? 20.05.05, 07:51
          z rozmowy wynikało, że po oplaceniu tych 2.600,00 oni zwracają różnicę, jesli
          przelot okaże sie tańszy. był ktoś komu zwrócili taką różnicę?
          • Gość: alinkanowak Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 09:31
            HEJ.JAK ZAŁATWIĆ SOBIE TAKĄ PRACĘ W TESCO W ANGLII?
        • Gość: Elos Re: TESCO - czy warto? IP: *.crowley.pl 20.05.05, 23:31
          Poczytaj se całe forum.... wczesniej ktos pisał ze 15, 20 minut napiechte od
          mieszkania do Teszczaka... :P
        • Gość: rudalisa2 Re: TESCO - czy warto? IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.06.05, 11:47
          Do UK mozecie przyjechac z nowym dowodem osobistym. Wazny paszport przyda sie
          przy zakladaniu konta w banku. Banki to jedyne instytucje, ktore jeszcze nie
          uznaja naszych dowodow. Jadac na gotowe, czyli n.p. do tesco bedzie wam latwiej
          z rejestracja i z zalatwieniem insurance number. Na poczatku pracuje sie na
          tymczasowym NIN i pobieraja tak zawny Emergency Tax. Rok podatkowy jest od
          kwietnia do maja. Jak ktos zacznie pracowac w polowie roku podatkowego, to w
          nastepnym roku w kwietniu, jak dostanie swoje P60, to moze sie ubiegac o zwrot
          taksu. Mozna tez probowac zmienic kod taksu. Jak macie jakies dzieci czy cos w
          tym rodzaju. To wszystko najlepiej zalatwiac samemu w Inland Revenue. Ja kilka
          lat temu mialam do zwrotu ponad 500gbp taxu ale papiery byly nie takie i
          zaplacilam w biurze rachunkowym prawie 200£. Teraz mam do zwrotu 218£ (zaczelam
          pracowac na koniec lutego) i dostane wszystko na konto ale trzeba czekac 8
          tygodni.Nie bojcie sie angielskich urzednikow w Angli. Tu naprawde wszyscy
          chetnie pomagaja. Tylko jezyka sie uczcie. Wszystkim powodzenia!!!!
      • Gość: Agnieszka Re: TESCO - czy warto? IP: *.info 20.05.05, 12:31
        Ja też lece 24 czerwca. A do jakiego miasta ?
      • Gość: Agnieszka Re: TESCO - czy warto? IP: *.info 20.05.05, 12:39
        Ja też wylatuje 24 czerwca. A do jakiego miasta ?
      • Gość: Al501 Re: TESCO - czy warto? IP: 195.117.222.* 27.05.05, 11:51
        Ja tez mam propozycja na 24 czerwca ,
    • Gość: mateusz Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 16:39
      ja jade 24.06 ale mi jeszcze nie powiedzieli gdzie, a czy juz ktos wie
      • Gość: Aga Re: TESCO - czy warto? IP: *.info 20.05.05, 17:12
        Ja mam pracować w Harlow
      • Gość: monika Re: TESCO - czy warto? IP: 212.244.49.* 04.06.05, 13:20
        A jak można załatwić ta pracę?
    • Gość: mateusz Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 22:26
      A nie wiesz czy wszyscy lecą do harlow, tez masz spotkanie organizacyjne 9.06?
      wielkie dzieki za info
      • Gość: Aga Re: TESCO - czy warto? IP: *.info 20.05.05, 22:30
        Nie wiem ale raczej tak. Mam albo 8 albo 9.06 dowiem się dopiero jutro lub w
        poniedziałek.
    • Gość: mateusz Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 22:46
      moj numer gg to 8379908, moze pogadamy?
      • Gość: dominx Re: TESCO - czy warto? IP: 193.151.48.* 21.05.05, 11:17
        hejka lecę 24 czerwca gdzie to dowiem się w liście
        kto z was leci w tym samym terminie?
        mój gg 5733749
    • Gość: teszczak Re: TESCO - czy warto? IP: *.ropczyce.org / *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.05, 15:16
      Niech mi ktoś uczciwie powie ile tygodniowo do łapy:) zostaje z tych 7 funtów
      na godzinę????????
      • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 21.05.05, 22:34
        Ja lecę z dziewczyną 17.06 do Banbury (w pobliżu Birmingham), wcześniej
        spotkanie 02.06 w Kraku. Praca na nocnej zmianie, szczególy znajdziecie na
        www.tesco.pl. Tak to prawda, trzeba wpłacić na ich konto 2600 pln, jako zapłatę
        za przelot, transport z lotniska w UK do miejsca zamieszkania, kaucję za
        mieszkanie (zwracana po roku), opłata za telefon komórkowy. Jeśli chcecie to
        aplikujcie, na www.tesco.pl są szczególy. Na rozmowie kwalifikacyjnej sprawdzają
        znajomość angielskiego, zarówno w samej rozmowie, jak i przez rozwiązanie testu.
        Potem jeszcze miałem telefoniczną rozmowę z native speakerem, i widocznie
        dobrze nam poszło, bo razem z dziewczyną jeszcze tego samego dnia wiedzieliśmy,
        że zostaliśmy przyjęci. Jak macie jakieś pytania, to dzwońcie na infolinię
        Tesco, nr jest na stronie.
    • Gość: mateusz Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 10:52
      a co bedzie w tym liscie co przyjdzie od tesco?
      • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 22.05.05, 12:51
        w liście będziesz miał napisane dokładnie wszystko - adres sklepu, w którym
        będziesz pracował, stawkę godzinową wraz z dodatkami (wszystko brutto), daty
        wylotu i rozpoczęcia pracy, numer konta na które trzeba wpłacić kasę, termin
        spotkania w Polsce, na którym będą podane szczegóły oraz trzeba będzie wypełnić
        dokumenty, oraz trochę innych papierów informacyjnych. Jak przyjdą to zobaczysz.
        Mi przysłali bardzo szybko, bo rozmowę miałem w poniedziałek, a papiery doszły
        już w piątek.
    • Gość: mateusz Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 12:56
      wielkie dzieki, a ty kiedy jedziesz i gdzie?
      • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 22.05.05, 12:57
        Jak już pisałem kilka postów wyżej, wylatuję 17.06 do Banbury, miasto w
        okolicach Birmingham mniej więcej.
    • Gość: mateusz Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 13:16
      A mógłbys napisac jaka jest w koncu ta stawka, 7 funtów na godz brutto?
    • Gość: pawel Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 13:26
      a mieliscie juz badania przed wyjazdem, a 7F to na reke?
      • Gość: d Re: TESCO - czy warto? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 22.05.05, 13:49
        5 brutto - stawka podstawowa
        + 1,.. funta brutto/ h za pracę w godzinach nocnych
        + od 0 do 1 funta/h za tzw. dodatek lokalizacyjny
      • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 22.05.05, 13:53
        Tak, mieliśmy, już po tygodniu od rozmowy. Jeżeli się zakwalifikowałeś, to
        zadzwonią do Ciebie, żeby Ci powiedzieć gdzie i kiedy masz się zgłosić na
        badania. Tesco wszystko załatwia i płaci, więc złego słowa w tym temacie na
        pewno nie mogę powiedzieć.
        Stawki w liście podane są BRUTTO, pisałem to już kilkakrotnie...
    • Gość: pawel Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 22:11
      7 brutto to jest jedynie 4,65 netto, to bardzo mało, odliczajac 70 funtow za
      mieszkanie, to ile zostanie do oodlozenia?
      • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 22.05.05, 23:21
        Jak to liczysz?
        Oczywiście, to nie są żadne kokosy, z tym się trzeba liczyć. Ale plusy są takie
        - wiem dokładnie dokąd jadę, wiem kiedy, wszystko jest załatwione. Potem zawsze
        można sobie czegoś poszukać, nie podpisuję przecież cyrografu. Wg moich
        szacunków, powinno zostać ok. 110-130 Ł na rękę tygodniowo.
        • Gość: bat Re: TESCO - czy warto? IP: *.icpnet.pl 23.05.05, 00:26
          ale od tego to jeszcze chyba zarcie 3ba odliczyc
          • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 23.05.05, 10:07
            No to chyba oczywiste. Te 110-130Ł to jest po odliczeniu KOSZTÓW STAŁYCH, które
            się co miesiąc płaci. Przecież nie przewidzę tego ile zjem i za ile i co. I nie
            zamierzam też być typowo polskim ciułaczem. Pieniądze są po to, żeby je wydawać.
            • Gość: bat Re: TESCO - czy warto? IP: *.icpnet.pl 23.05.05, 13:01
              no wlasnie, wiec raczej sie niewiele odlozy na miesiac
              ta oferta jest dla kogos kto nie ma co z soba zrobic w polsce
              jestem bezrobotny ale mam tez zone, i raczej bez sensu jest pojechac do anglii zeby tam mieszkac i nie nie uskladac a zona tutaj,
              nie jestem typem czlowieka zeby jesc za 30funtow miesiecznie makaron przez rok tylko po to zeby uciulac troche funciakow
              3ba sie z tym liczyc

              niech mnie ktos poprawi jesli sie myle
              • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 23.05.05, 13:07
                no nie wiem, moim zdaniem można zaoszczędzić jakieś 50Ł tygodniowo, żyjąc
                oszczędnie, ale też bez głodowania itd. Daje to w sumie 200Ł/miesiąc, więc nie
                jest to jakoś źle. Jak mówię, każdy sobie musi to rozważyć we własnym zakresie i
                policzyć, co się mu bardziej opłaca. Ja wolę tam pojechać i pracować, nawet za
                takie pieniądze, niż tutaj siedzieć na garnuszku rodziny i nie robić nic. Liczę,
                że może po jakimś czasie pojawią się możliwości awansu, niekoniecznie w samym
                Tesco. Coco Jambo i do przodu :-))
              • bardzoslodkimisio Re: TESCO - czy warto? 23.05.05, 21:59
                Mysle ze sie mylisz wystarczy poszukac na forum-
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=115&w=21195567&a=23827161
                swietnie ze bedac bezrobotnym w Polsce radzisz jechac tym co nie maja co ze
                soba robic bo ty jak najbardziej masz - plesc bzdury na necie?
                • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 23.05.05, 22:18
                  Weż głęboki oddech, albo nawet kilka, i napisz jeszcze raz swoją wypowiedź, bo
                  nie za bardzo wiem o co się ciebie rozchodzi. Czy ty coś mi zarzucasz, czy
                  wprost przeciwnie??
                  • bardzoslodkimisio Bat 24.05.05, 10:11
                    Chyba sie juz kapnoles ze bylo to do bat'a??
                    • Gość: Raf Re: Bat IP: 62.233.234.* 24.05.05, 10:26
                      No odpowiadałeś na mój post, więc jak mogę się domyślić?
              • Gość: Kris Re: TESCO - czy warto? IP: 217.153.84.* 08.06.05, 09:16
                to dlaczego nie wyjedziecie wspólnie? I tak nic tu nie robisz.
              • Gość: Kris Re: TESCO - czy warto? IP: 217.153.84.* 08.06.05, 09:19
                To czemu z żoną nie pojedziesz miast tutaj nic nie robić
                • Gość: Kris to do bata było także ;-) IP: 217.153.84.* 08.06.05, 09:23
                  Pozdrawiam
    • Gość: pawel Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 17:52
      Ale czemu zdzieraja tyle za mieszkanie?
      • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 23.05.05, 18:38
        "Też chciałbym to wiedzieć, Stefan". Zamejlowałem w tej sprawie do znajomych w
        UK (nie Polaków), jestem ciekaw co mi odpiszą...na pewno się tym podzielę.
      • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 26.05.05, 15:06
        Nie zdzierają. Mój znajomy z Anglii zorientował się w cenach, i skoro w tej
        opłacie 70Ł są też rachunki za media i podatek, to jest to normalna stawka
        rynkowa...tak mi napisał:

        "(..) all bills are included, water, electricity and gas. That's not bad. I
        don't think you got a raw deal mate!"
    • Gość: pawel Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 21:23
      czy ktos ma moze wzor umowy ktora podpiszemy z tesco?
    • Gość: Gutek Re: TESCO - czy warto? IP: *.centronet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 00:12
      Najnizsza stawka w Anglii to 4,85 za godzinę, czy ktoś mógłby mi napisac ile
      dostaje się wtedy "do ręki"???
    • Gość: Łukasz Re: TESCO - czy warto? IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.05.05, 11:30
      ja lece 17 czerwca do Abignon. jest tu ktos z kim bede pracowal?? :D jak tak to
      gg:4070208 albo chyba warto by wczesniej pogadac, no nie? ;)
      • Gość: Łukasz Re: TESCO - czy warto? IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.05.05, 11:32
        hehe, juz niedlugo lece a miasto napisalem z bledem ;) jade do ABINGDON :D
        • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 24.05.05, 11:38
          Ja też lecę 17go, ale do innego miasta. Kiedy byłeś na rozmowie, i kiedy masz
          spotkanie organizacyjne w Kraku?
          • Gość: Łukasz Re: TESCO - czy warto? IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.05.05, 11:51
            na rozmowie byłem 9 maja o 9 rano a spotkanie mam 2 czerwca tez o 9 ;)
            • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 24.05.05, 12:13
              Hehe, wszystko tak samo jak ja, pewnie się widzieliśmy. Ile masz lat? Byłeś w
              gajerku na rozmowie?
              • Gość: Łukasz Re: TESCO - czy warto? IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.05.05, 12:28
                hehe, to napewno sie widzielismy ;) 23 lata i nie bylem w gajerku tylko w
                ciemnozielonym golfie i jasnych spodniach ;) jesli to Ty pisałes gdzies
                wczesniej ze lecisz z dziewczyna to tez chyba Cie juz kojarze - ubrany na
                czarno, uczesanie "na zapalke ;)"?? dobrze mysle??
                • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 24.05.05, 12:37
                  Hehe już Ciebie kojarzę, natomiast Ty mnie nie za bardzo :-) Byłem tam z
                  dziewczyną, ale ja byłem ubrany w szary polar, i zielone spodnie bojówki. Miałem
                  też czarny, dosyć mocno wypchany plecak. A uczesanie na zapałkę? Nie wiem co to
                  oznacza, mam bardzo krótkie, ciemne włosy, bez uczesania :-)
                  • Gość: Łukasz Re: TESCO - czy warto? IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.05.05, 12:53
                    no to chyba pamiec troche zawodzi :D ale juz chyba tez kojarze ;) jesli jestes
                    tak mniej wiecej w moim wieku to jestem pewny bo reszta mezczyzn byla chyba
                    lekko starsza. ale niedlugo przeciez spotkamy sie w Krakowie i sie
                    przekonamy ;) odezwij sie moze na gg (4070208) to wiecej porozmawiamy.
          • Gość: hesus Re: TESCO - czy warto? IP: *.unicomp.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 13:51
            Też lece 17.06 do Woodfordgreen w Londynie. Spotkanie mam 03.06 w Krakowie. Jak
            coś to mój tel. 502 124-975
    • Gość: pawel Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 22:22
      jak to jest z zarobkami w UK: podobno w anglii jest minimalna stawka: 4.85
      netto, to czemu nam w tesco oferują 4,35netto (5+1 brutto za prace w nocy)
      • Gość: d Re: TESCO - czy warto? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 25.05.05, 11:07
        a tak z ciekawości.. gdzie znalazłeś informacje, że to jest stawka netto?
      • Gość: Gość Re: TESCO - czy warto? IP: *.eu.org 04.06.05, 17:44
        4.85GBP to najniższa stawka brutto dla osób, które ukończyły 22 lata.
        • luter1 Re: TESCO - czy warto? 04.06.05, 18:34
          A dla młodszych?
          • Gość: d Re: TESCO - czy warto? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 04.06.05, 19:08
            Wszyscy pracownicy, którzy skończyli 16 lat i nie chodzą do szkoły mają prawo do
            Krajowej Płacy Minimalnej (National Minimum Wage – NMW). Osoby mające 16 lub 17
            lat muszą otrzymać nie mniej niż £3 za godzinę pracy. Jeśli masz 18, 19, 20 lub
            21 lat, minimalna płaca wynosi £4,10 za godzinę. Dla osób, które skończyły 22
            lata płaca minimalna wynosi nie mniej niż £4,85 za godzinę pracy.

            Osoby zatrudnione w rolnictwie przy zbiorach manualnych mają prawo do rolniczej
            minimalnej płacy (Agricultural Minimu Wage), która w Anglii i Walii wynosi
            przynajmniej £4,85 na godzinę dla osób w wieku 19 lat i starszych. Osoby
            wykonujące inne prace rolnicze powinny otrzymać przynajmniej £5,40 na godzinę.
            Osobom pracującym na farmie więcej niż 39 godzin tygodniowo należą się
            nadgodziny w wysokości półtorej normalnej stawki godzinowej.
            • luter1 Re: TESCO - czy warto? 05.06.05, 00:12
              To holerna dyskryminacja, najmłodsi zawsze najwiecej robią a tu sie im tyle
              płaci... Fuuuucckkkk alll
              • Gość: d Re: TESCO - czy warto? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 05.06.05, 08:27
                to jest stawka minimalna - wiadomo, że pracodawca nie musi płacić najniższej stawki
            • ewap250 Re: TESCO - czy warto? 04.07.05, 22:30
              Ludzie przeczytałam całe forum od początku do końca. dowiedziałam się wielu
              ciekawych informacji, jednak jeszcze coś jest dla mnie niejasne, mianowicie
              informacja dotycząca opłaty za pierwszy miesiąc za mieszkanie. większośc z Was
              podaje inf że opłata ta pobierana jest z góry, natomiast doczytałam, że jest to
              nieprawdą. może ktoś mi więc zatem powie jak to jest naprawdę. z góry dzieki
              • Gość: Przemo Re: TESCO - czy warto? IP: 213.17.200.* 04.07.05, 22:56
                Za pierwszy tydzień będziesz miał odciągnięte z pierwszej tygodniówki, itd.
    • Gość: pawel Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 22:37
      Do jakiej miejscowosci jedziecie?
      • Gość: dominx Re: TESCO - czy warto? IP: 193.151.48.* 26.05.05, 00:51
        ja do ANDOVER - jakaś mieścina k.Southampton
    • Gość: pawel Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 12:58
      to ładnie nas rozwalaja po anglii, ja jade do jakiejs miesciny kolo Cambridge
      • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 26.05.05, 22:33
        No wiesz, to oni ustalają gdzie mamy pracować..
    • Gość: fese Re: TESCO - czy warto? IP: 195.144.130.* 27.05.05, 10:47
      Warto jechac jest wszystko oki, jestem juz tutaj 3 tygodnie i pracuje w Tesco -
      nie ma przekretu
      • Gość: AGA Re: TESCO - czy warto? IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 05.07.05, 20:21
        Brat jest w Southampton. trzeba wziasc 150funtów i na poczatku bardzo
        oszczedzac,bo brak zestawu o ktorym pisza w info- plyn do naczyn,
        naczynia,proszek, mydlo, papier toalet, mleko, chleb, mapa - tego brak. dojazdy
        do pracy-tez brak a taxi 12funtow w 1 strone(20km) a nie jak pisza do 20 minut
        srodkami kom. miejskiej- nic do pracy nie jezdzi!!!. reszta OK
        • luter1 opłata za mieszkanie i dodatek za niedziele 06.07.05, 10:22
          Jestem z Krakowa i jade do Tesco GB za 2 dni, mianowicie...

          Opłata za mieszkanie jest automatycznie pobierana z twojego konta po pierwszym
          tygodniu jak dostaniesz wypłate za 1-szy tydzień.

          120% za sobote i 200% za niedziele TO BZDURY, mnie na początku pani telefonistka
          powiedziała właśnie tak, jak sie pozniej okzało w umowie niebyło ani słowa o
          tym, natomiast pozniej mówiono mi, ze jest tylko dodatek za prace w niedziele =
          50% !!

          Jak jakieś pytanka jeszcze to szybciutko :D
          Pzdr
    • Gość: niewiedzący Re: TESCO - czy warto? IP: *.ropczyce.org / *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 13:57
      Pytanie do tych którzy niedawno wyjechali do pracy w TESCO:) Otóż TESCO
      organizuje wyloty o 5 rano. W jaki sposób dojechać na lotnisko w Balicach z
      Dworca Głównego w środku nocy?? Taxi średnio mi się widzi:)
      • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 27.05.05, 14:24
        Dobre pytanie...ale o ile ja dobrze usłyszałem, to w tej opłacie którą się wnosi
        - 2600 pln - jest też koszt transportu w Krakowie na lotnisko, ale nie jestem na
        100% pewien
        • Gość: niewiedzący Re: TESCO - czy warto? IP: *.ropczyce.org / *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 15:26
          Niestety dojadz do lotniska nie jest wliczony w te 2600. Na odprawie podali że
          są jakieś autobusy z Dworca Głównego które niby jeżdżą nocą, ale spojrzałem na
          rozkład jazdy i nie ma mowy o czymś takim. Taksówka kosztuje 50 zł:))
          • Gość: d Re: TESCO - czy warto? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 27.05.05, 15:45
            z taksówkami to uważaj.. bo jak włączą naliczanie sekundowe.. :-)
            poza tym - trzeba wziąc pod uwagę, że to będzie taryfa nocna..
            :(
            • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 27.05.05, 16:41
              z buta pójdziemy, a co! :-) Zresztą, bedzie nas większa grupa, to się coś wymyśli...
          • Gość: niewiedzący Re: TESCO - czy warto? IP: *.ropczyce.org / *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 13:37
            a tak jeszcze przy okazji się zapytam o te czarne spodnie:) te które mamy
            zabrać ze sobą na początek....jakie to mają być?
            • Gość: d Re: TESCO - czy warto? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 29.05.05, 13:57
              hehe.. czarne przede wszystkim :)
              ja myślę, że takie, by wygodnie było w nich pracować
              • Gość: ika Re: TESCO - czy warto? IP: *.autocom.pl 29.05.05, 14:01
                zainteresowało mnie to Tesco. Rozmawiałam z Markiem-Anglikiem,czy mogę się
                spodziewać wyjazdu,czy jeszcze się nie nastawiać ;).Czy jak się już z nim
                porozmawiało to można być jakoś pewniejszym?
                • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 29.05.05, 14:04
                  hmm, ja i moja dziewczyna mieliśmy telefon od Marka tego samego dnia, w którym
                  byliśmy na rozmowie...a po pogawędce z Markiem też tego samego dnia dostaliśmy
                  telefon, że możemy się pakować, bo zostaliśmy przyjęci..więc nie wiem, ale
                  myślę, że skoro Mark zadzwonił, to chyba możesz być dobrej myśli :-)
                  • Gość: ika Re: TESCO - czy warto? IP: *.autocom.pl 29.05.05, 14:08
                    ale on zadzwonił do mnie dziś :)dosłownie 1 h temu,czy już przez telefon mówi
                    że Cię przyjmuje czy trzeba poczekać na telefon kogoś z Tesco-Poska?zadzwonił
                    do mnie,poczekał 20 minut i zadzwonił do mojego chłopaka-i tak się zastanawiamy
                    co dalej będzie-pewnie się coś rozstrzygnie w poniedziałek, nie?
                    • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 29.05.05, 14:11
                      No a czy powiedział Wam dosłownie, że już jesteście przyjęci? Chyba nie, prawda?
                      Jeśli dobrze wypadliście, to czekajcie na następny telefon, tym razem już od
                      polskiego pracownika Tesco...nie wiem, czy jest jakaś reguła, kiedy oni dzwonią
                      i do kogo...cierpliwości :-)
                      • Gość: ika Re: TESCO - czy warto? IP: *.autocom.pl 29.05.05, 14:14
                        ahh,cierpliwość to nie mój atut ;)ale będę czekać-wielkie dzięki za
                        odpowiedź,pozdrawiam.
                        • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 29.05.05, 14:20
                          hehe no wiesz, atut nie atut, ale w tym wypadku chyba nie masz wyjścia, jak
                          spokojnie czekać i być dobrej myśli. Popatrz na to tak - skoro na rozmowie
                          kwalifikacyjnej wypadłaś dobrze, to zadzwonił do Ciebie Mark, żeby sprawdzić
                          Twoją znajomość języka w takiej - było nie było - stresującej i niecodziennej
                          sytuacji, czyli był to jakby kolejny etap procesu rekrutacyjnego. Jeśli czujecie
                          z chłopakiem, że dobrze Wam to poszło, no to naprawdę bądźcie dobrej myśli. A
                          tak swoją drogą, czy Mark kazał Wam przeliterować Wasze nazwiska bądź imiona? Bo
                          mi i mojej dziewczynie tak :-)
                          Pozdrawiam i życzę powodzenia. Cheers :-)
                          • Gość: ika Re: TESCO - czy warto? IP: *.autocom.pl 29.05.05, 14:34
                            tak literowałam mu swoje nazwisko, a w głowie miałam piosenkę z ulicy
                            Sezamkowej o angielskim abecadle-mam nadzieję,że je dobrze zanotował,żeby za
                            mnie pojechał ktoś inny,jak coś poprzekręcałam...
                            • Gość: Raf Re: TESCO - czy warto? IP: 62.233.234.* 29.05.05, 14:38
                              hahaha, abecadłowa piosenka z Ul. Sezamkowej rządzi! Ja też, jak nie mogę sobie
                              przypomnieć literki, to muszę to sobie w głowie zaśpiewać, i wtedy już wiem :-)
                              Na szczęście miałem do przeliterowania swoje imię (które BTW wcale nie brzmi
                              Rafał), i chyba dałem radę :-)
                              • Gość: ...:::MiKE:::... Re: TESCO - czy warto? IP: *.crowley.pl 29.05.05, 19:48
                                Jesli ktos idzie w najblizszywtorek na 9.00 na rozmowe, niech sie odezwie
                                GG 26 77 142 luter1@op.pl
                                Ciao :P
                    • peter78 Re: TESCO - czy warto? 30.05.05, 16:52
                      do mnie Mark dzwonił w niedzielę przed południem. dzisiaj zadzwonili do mnie z
                      TESCO, że mogę się przygotowywać do wyjazdu. Spotkanie w Krakowie mam 9 czerwca.
                      Czy ktoś z Was też jedzie na spotkanie w tym terminie ?
                      • Gość: tomek 1978 Re: TESCO - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 18:50
                        sluchajcie mialem rozmowe 20 nie poszla moim zdaniem najlepiej mimo ze wszystko
                        bylo proste !!!! stres mnie zjadl i to ostro ! nastepnego dnia dzwonil ktos do
                        domu i mowil po angielsku ale odebrala moja mama ktora nie mowi slowa po
                        angielsku. myslicie ze mogl byc to mr.mark
                        • Gość: anka Re: TESCO - czy warto? IP: 194.63.132.* 24.06.05, 20:27
                          czy ktos moze mi powiedziec ile w anglii (%) pobieraja podatku..jade do pracy do
                          tesco i zastanawiam sie ile mi zostanie:))))
                          • luter1 Re: TESCO - czy warto? 24.06.05, 20:57
                            Tak własnie myślimy... wg mnie to napewno był on, ale może jeszcze zadzwoni (do
                            mnie dzwonil 3 razy:)

                            Podatku jest 22%, a składki na ubezpieczenie 11%, najpierw sie odlicza składka a
                            dopiero pozniej podatek, więc muszisz odliczyc 31 %....
                            A kiedy jedziesz??? (ja też:)
                            Napisz do mnie meila na gazecie..

                            Pzdr
                            • Gość: beret901 Re: TESCO - czy warto? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 25.06.05, 10:12
                              czesc luter! Slyszalem ze lecisz 8 lipca, ja tez lece w tym terminie do Slough.
                              Jak cos to moje gg: 8353180 i moj e-mail: beret901@gazeta.pl. Narazie. Pozdrawiam.
          • Gość: bulba Re: TESCO - czy warto? IP: *.net.autocom.pl 08.06.05, 11:54
            www.komunikacja.krakow.pl/rozklady/a_nocne.php?linia=692&start=1&dir=kier1&przystanek=69205
        • Gość: ...:::MiKE:::... Re: TESCO - czy warto? IP: *.crowley.pl 27.05.05, 23:18
          Co do dojazdu na balice na 5 rano to.. .
          Realizuja sie (podobno) plany dotyczace uruchomienia bezposredniego polaczenia
          szybkim pociagiem lotniska z Krakowem - ale na to bym nie liczył
          Jest autobus nocny na balice rozklady.mpk.krakow.pl/aktualne/index.php
          - ale na niego bym nie liczył..
          Najlepsza opcja to Taxa, ewentualnie mozna przyjechac dnia poprzedniego na
          24.00 i poczekać :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka