terezka26 20.06.05, 11:40 Nie potrafię przebrnąć przez 3 pierwsze rozdziały. Wszyscy tak zachwalają, wielu z Was wymienia jako jedną z "naj". A ja zasypiam po paru kartkach... Czyżbym nie dojrzałam jeszcze do tej lektury...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zaba_pelagia Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 20.06.05, 11:46 1. nie zaczynaj czytać po 23.55 2. odłóż, wróć za parę lat... PS a ile masz lat? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
terezka26 Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 20.06.05, 12:11 Kiedy po północy czyta się najlepiej... :) Lat? 26. Tylko? Aż? Odpowiedz Link Zgłoś
marjaen Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 21.06.05, 19:52 Mi też było ciężko - ale nie żałuję i tak jakoś czuję, że w te wakacje powróce do tej lektury:) Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 26.06.05, 21:37 A może zabrałaś się za nią za późno? MiM dobrze się przyjmuje w mistyczno-kontestatorskim nastroju wieku nastoletniego :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lublinianka Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 20.06.05, 13:19 To dziwne ,ja mam 18 i czytałam ją już dwa razy.Prawdą jest ,że jak czytałam drugi raz to mi się bardziej podobała, ale ogólnie nie jest taka cieżka. Polecam znaleść sobie jeden spokojny dzień i przeczytać jak najwięcej ,wtedy im więcej przeczytasz tym bardziej się wciągniesz.I nie zostawiaj tej książki "zaczętej" ,bo będziesz myslala ze musisz ją przeczytac ,a wtedy wogole ci obrzydnie.A najlepiej jak nie chcesz to nie czytaj.Kazdy ma różny gust ,a o nich sie przecież nie dyskutuje;)pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 20.06.05, 13:37 ja bym się nie zmuszała na siłę, tylko się całkiem zniechęcisz. Może spróbuj za jakiś czas? Bywa, że nie mamy na jakąś książkę ochoty w danym momencie, a jakiś czas potem połykamy ją dosłownie. Hmm, to moje zdanie na ten temat. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 20.06.05, 13:39 > Czyżbym nie dojrzałam jeszcze do tej lektury...? Nie, dlaczego? Może Ci się po prostu nie podoba. A w takim wypadku nie ma sensu czytać na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krk Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć IP: *.net.autocom.pl 20.06.05, 14:17 Mnie tez się nie podobała , z wyjątkiem fragmentów dot.Chrystusa. Myślę, że to przereklamowana ksążka, moda. Tyle jest powieści czytanych na bezdechu, jednym tchem. MiM do nich raczej nie należy. Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 20.06.05, 17:37 > Myślę, że to > przereklamowana ksążka, moda. Taaa, moda trwająca już 40 lat ;). I wątpię, by miała się szybko skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 26.06.05, 21:32 O modzie na książkę można mówić, jeśli nie przetrzymała próby czasu. Ta już chyba przetrzymała. A mówiąc tak, sugerujesz, że nie ma ludzi, którym naprawdę się ona podoba, tylko wszyscy udają :-) A ja zapewniam, że mnie się podoba ogromnie. Podobała zawsze, od pierwszego wejrzenia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AsiaK Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 14:19 Ja też zaczynałam już dwa razy, ale ani rusz... zastanawiam się o co chodzi? Wszyscy się zachwycają, a ja nie mogę przebrnąć. Pewnie za jakis czas spróbuje ponownie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poto Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć IP: *.rzeczpospolita.pl 20.06.05, 14:27 Ja ją przeczytałem 1,5 raza to znaczy najpierw przeczytałem pół i nie pamietam dlaczego ją odłożyłem i zapomniałem, ale mając miłe odczucia wróciłem do niej po bodaj trzech latach i wtedy już nie odpuściłem. Szkoda tylko, że powieść zaczyna się kończyć po 2/3 treści. Ale i tak bardzo dobra. Ale nie przejmuj się, że nie możesz jej teraz chapnąć. Może kiedy indziej - na szczęscie książek nie czytamy za karę tylko dla przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 20.06.05, 17:48 To rzeczywiście dobra proza,ja to wiem i jestem o tym całkowicie przekonana,ale niestety tez nie mogę jej dokonczyć i trydno, dla mnie oczywiście, ale tak bywa,jak z ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
abra.cadabra Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 21.06.05, 14:10 Mnie Bułhakow oczarował i uwiódł ;) Soczystym językiem, plastyczną wyobraźnią, a zwłaszcza specyficznym poczuciem humoru :) Moja ulubiona postać to nieobliczalny, zwariowany, psotny kot Behemot - nie ma drugiego takiego futrzaka w całej literaturze świata :) Zmuszać się do czytania książki, która jakoś nie podchodzi, oczywiście nie ma sensu. Ale może pomoże następujący chwyt: czytaj z przymróżeniem oka. I uśmiechnij się :) Hejka :) Odpowiedz Link Zgłoś
agni_me Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 21.06.05, 14:52 Skoro problemem są trzy pierwsze rozdziały, zacznij od czwartego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stala czytelniczka Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 15:04 hehe, zacznij od zadania nr 5 na stronie 123 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myszor Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 22:05 > Myślę, że to > przereklamowana ksążka, moda. Z tym absolutnie sie nie zgodzę. Książka jest naprawdę wspaniaa i na pewno nie jest to książka, na którą przychodzi moda. To już jest klasyka. Jeśli nie możesz przez nią przebrnać - odłóż i spróbuj ponownie za jaki czas. Odpowiedz Link Zgłoś
raggio.del.sole Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 22.06.05, 10:55 ja byłam książka oczarowana..poleciłam koleżance,która również nie mogła przebrnąc i co dzień po próbach czytania pytała; Co Ci sie w niej pododbało? co? magia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 11:27 Książka nie jest przereklamowana. Wszystko zależy od indywidualnych upodobań. Ja kocham miłością wielką "Sto lat samotności" a moja osobista siostra nie była w stanie tego przejśc. Z kolei ona lubi Kena Foletta , a ja tego nie trawię. A zmuszać się do lektury nie ma po co i zwyczajnie nie warto. Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
agata_to_ja Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 22.06.05, 12:20 Są dwie możliwości: 1. nie "podchodzi" ci taka proza i żebyś się nie wiem jak starała, nie spodoba się 2. tak jak u mnie - zaskoczy przy czwartym podejściu. Na szczęście nie skończyłam na trzecim, bo nie przeżyłabym najbardziej fascynującej przygody literackiej w moim życiu Odpowiedz Link Zgłoś
damapik1 Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć 26.06.05, 04:07 Problem dość powszechny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć IP: *.local2.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 12:04 ja jestem po 1 rozdziale... jak narazie normalnie sie czyta :) mam 17 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mia Re: Mistrz i Małgorzata-nie umiem przebrnąć IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.05, 14:28 Zobacz najpierw doskonałą czteroodcinkową adaptację TVP z A. Dymną w roli Małgorzaty i W. Kowalskim jako Mistrzem. Zresztą znajdziesz tu wiele wybitnych kreacji (G. Holoubek jako Woland. Czasem dobra adaptacja zachęca do przeczytania "oryginału". Odpowiedz Link Zgłoś