Dodaj do ulubionych

Mamy zalotnikow.

27.09.05, 11:42
..."Guardian" zauważa też, że zwycięstwo tego, co Kaczyński nazywa "socjalną
Polską", przypomina hasła wyborcza Gerharda Schroedera, który przed wyborami
odzyskał sporo poparcia. Wynik ten może zachęcić francuskiego premiera
Dominique de Villepina do pójścia ścieżką pomiędzy neoliberalnymi i
"blairowskimi" pomysłami na gospodarkę.

wiadomosci.onet.pl/1170557,12,1,0,120,686,item.html
Obserwuj wątek
    • patience Re: Amerykanie 27.09.05, 11:51
      "W niektórych aspektach zwrot polityczny w Polsce ma cechy surrealistyczne.
      (...) Polskę pod rządami SLD można było określić jako kraj proeuropejski,
      proamerykański i antyrosyjski, a więc w szerokim sensie tego słowa - kraj
      prowadzący politykę prawicową. Nowy rząd koalicyjny, z PiS znacznie bardziej
      konserwatywną niż PO, zwielokrotni tradycyjnie negatywne nastawienie do Rosji i
      silne sentymenty proamerykańskie" - podkreślają analitycy instytutu Stratfor.

      wiadomosci.onet.pl/1170606,12,item.html
      • patience Re: Szwajcarzy 27.09.05, 11:54
        przestrzegaja przed kursem izolacjonistycznym wobec UE i proponuja integrowanie
        poprzez wspolna polityke wschodnia:


        Ale izolacja Polski w Unii Europejskiej osłabiłaby nie tylko ten kraj, lecz
        także całą UE.

        "Wyzwanie przyszłości będzie więc polegać na silniejszym zintegrowaniu Polski w
        UE. Byłoby to możliwe np. przez wypracowaną wspólnie politykę zagraniczną UE
        wobec wschodnich sąsiadów Polski i Unii - Ukrainy i Białorusi" - uważa
        Tages-Anzeiger".

        wiadomosci.onet.pl/1170554,12,item.html
        • patience Rosja: Radykalizm Polski na reke Putinowi. 27.09.05, 11:57
          Publicyści rosyjskiego dziennika "Izwiestija" Nadieżda Popowa i Maksim Jusin
          uważają, że "radykalizm przyszłych polskich przywódców, choć brzmi to
          paradoksalnie, może być na rękę Kremlowi.
          "Z politycznie poprawnym i powściągliwym (Aleksandrem) Kwaśniewskim trudno było
          prowadzić polemikę - rzadko się »podstawiał«, starał się nie dawać powodów do
          krytyki. Bracia Kaczyńscy są o wiele wygodniejszym celem" - piszą we wtorek
          Popowa i Jusin.

          Zdaniem rosyjskich autorów, przejęcie władzy w Polsce przez ugrupowania
          prawicowe "nie wróży Rosji niczego dobrego". "PO, a zwłaszcza PiS, zajmują
          znacznie bardziej nacjonalistyczne pozycje niż Kwaśniewski i jego towarzysze
          partyjni. A nacjonalizm w wypadku Polski oznacza przede wszystkim próby
          rozgrywania antyrosyjskiej karty, wskrzeszanie u rodaków genetycznego strachu
          przed »zagrożeniem ze Wschodu«, wieczne skargi na Moskwę do »wyższych instancji«
          - Brukseli, Komisji Europejskiej, a nawet Waszyngtonu" - wyjaśniają publicyści
          "Izwiestii".

          "Wprawdzie wszystko to miało miejsce również za obecnego rządu. Zwłaszcza na
          przestrzeni ostatniego roku, gdy ukraińska »pomarańczowa rewolucja« ostatecznie
          poróżniła Warszawę i Moskwę. Jednak - trzeba oddać Kwaśniewskiemu co należne -
          nie dochodził on w polemice z Kremlem do histerii, nie uciekał się do otwarcie
          rusofobicznych wypowiedzi" - wskazują Popowa i Jusin.

          Według nich, "w wypadku braci Kaczyńskich nie ma żadnej pewności, że zdołają się
          utrzymać w ramach przyzwoitości". "W każdym razie w czasie kampanii wyborczej
          liderzy PiS nie raz pozwalali sobie na wypowiedzi »na granicy faulu«. Lub nawet
          -»poza granicą«" - zauważają autorzy.

          W ich opinii, "niezbyt wysokiego mniemania o Rosji jest też »potencjalny
          prezydent« Donald Tusk".

          Popowa i Jusin wyrażają także pogląd, że "polski nacjonalizm, jeśli stanie się
          państwową ideologią, nie będzie w stanie koncentrować się tylko na Rosji".
          "Wcześniej czy później górę wezmą »naturalne instynkty« i polscy »patrioci«
          wykażą się na innych »tradycyjnych frontach«. O Niemcach Lech Kaczyński już
          powiedział, co myślał. Pozostaje zgadywać, kto będzie następny - Ukraińcy,
          Żydzi?" - piszą publicyści "Izwiestii".

          Ich zdaniem, "skrajne poglądy nowych polskich przywódców raczej nie pomogą w
          umacnianiu pozycji Warszawy w Unii Europejskiej". "Oznacza to, że roszczenie
          sobie przez Warszawę prawa do odgrywania kluczowej roli przy wypracowywaniu
          »wspólnej polityki Europy wobec Moskwy« pozostanie tylko roszczeniem. Ku
          wielkiej uldze Rosjan" - wskazują Popowa i Jusin w "Izwiestijach".

          wiadomosci.onet.pl/1170574,12,item.html
          • patience Bulgaria: polscy chlopi mieszczanieja 27.09.05, 12:01
            Niezależny "Dnewnik" zamieścił komentarz pod tytułem "Krach populizmu", w którym
            pisze: "Co może uczynić 1,5 mld euro bezpośrednich sybsydiów z farmerami we
            wschodnieuropejskim państwie? Odpowiedź mamy w Polsce - całkowity krach
            populistów i nacjonalistów, którzy na czele z hodowcą świń Adrzejem Lepperem
            długo straszyli Europą. Jeszcze przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi było
            jasne, że "miejskie" partie wchodzą zdecydowanie do polskiej wsi. Przyczyną są
            nie tylko bezpośrednie subsydia Unii Europejskiej, ale i otwarcie rynku -po 1
            maja 2004 r. polscy farmerzy byli wręcz napastowani przez handlowców,
            skupujących wszystko. Eksport masła, serów, mięsa zwiększył się o jedną trzecią,
            kieszenie producentów napełniły się, a poparcie dla populistów zaczęło topnieć".

            "Dnewnik" pisze dalej, że wpływowe katolickie radio Maryja wskazało farmerom PiS
            - "ugrupowanie, którego populizm I eurosceptycyzm są znacznie bardziej
            wyrafinowane" i w tej sytuacji populiści dokonali zwrotu i uciekli się do
            nacjonalizmu - ostatniej szansy utrzymania się na scenie politycznej.

            "Populiści zrezygnowali z tradycyjnego wiejskiego elektoratu i weszli do miast,
            maskując się lewicowymi programami. Pod naciskiem rzeczywistości zrozumieli, że
            awanturowanie się i blokowanie dróg to jedno, a robienie realnej polityki to coś
            zupełnie innego" - pisze "Dnewnik".

            wiadomosci.onet.pl/1170577,12,item.html
            • hasz0 ___Bzdury i bzdury polskojęzyczne lepiej to robią 27.09.05, 12:13

              Prezydent magister czekał przeszło godzinę w przedpokojach Kremla.

              A Polska spadła na dno w oczach Rosji, Niemiec, Francji i reszty swiata.
              Nie mogło byc juz gorzej!!!!!!!!!

              A co pisała polskojezyczna i zagraniczna prasa?

              To co pasuje obcym nie musi pasować Polakom i Polsce.

              Dno jakie przypadło wieloletniej polityce gospodarczej - a taka się tylko
              liczy -wschodniej tzn. negocjacjom w prawach rurociagu i wieloletnich dostaw
              gazu OBRAZUJE OGROM PORAZKI!!! I O TYM TRZEBA PAMIĘTAĆC I PISAĆ
              a nie bzdurach...

              Z Rosją jak z kazdym innym trzeba negocjować partnersko i w zgodzie z
              ________historyczna a nie histeryczną_______________ prawdą!!!!!!!

              Bez kampanii fobii i bez bezkrytycznego kociokwiku jak w sprawie Brukseli.

              Pozdrawiam ze wskazaniem na zdrowe oczy.
              Wasz #
              • rycho7 o co tutaj chodzi? 27.09.05, 21:23
                hasz0 napisał:

                > Z Rosją jak z kazdym innym trzeba negocjować partnersko i w zgodzie z
                > ________historyczna a nie histeryczną_______________ prawdą!!!!!!!

                Wygenerowany ciag slow wydaje sie poprawny. Jakie jednak niesie tresci trudno
                ustalic. Czy autor/generator potrafi wyjasnic tresc?
          • karlin Imperialna histeria 27.09.05, 12:05
            Dwóch niewysokich bliźniaków tak nieopokoi mocarstwo?

            Ktoś chyba zapomina, że prawdziwe imperia nie wpadają w histerię, pocieszając
            się, że porażka to tylko kolejny, wielki sukces.

            smile
            • patience Ale slownictwo ciekawe 27.09.05, 12:14
              'genetyczny'.... "Kto nastepny? - Ukraincy, Zydzi..."
              To jest propagandowo bardzo zreczny tekst. W swojej warstwie symbolicznej gra na
              antypolskich resentymentach najnizszego lotu, stawia zreczna paralele miedzy
              stereotypem antysemityzmu 'wyssanego z mlekiem matki' a 'genetyczna'
              antyrosyjskoscia, a dalej w tekscie wzmacnia wrazenie wsadzajac szpile w
              stosunki polsko-ukrainskie i oczywiscie w Zydow. Licza na przedruki w prasie E.
              Zach...

              Niezla ekipa propagandowa, nasz rzad bedzie sie musial postarac o gre na rownie
              subtelnym poziomie.
              • karlin Czy zręczny.... 27.09.05, 12:22
                Nie sądzę. Takie nagromadzenie bombastycznych bzdur (brakuje chyba tylko
                odniesienia do szalejącej na wschodzie Rosji ptasiej grypy) to głównie pokarm
                dla Rosjan. Zwłaszcza dosyć dziwnej, tamtejszej kategorii, nazywanej przez
                osoby niezorientowane "inteligencją".

                Komasacja absurdów świadczy o histerii graniczącej z przerażeniem (to
                podkreślanie, że chwała Bogu, Rosja sobie poradzismile.

                Ja widzę inną ciekawostkę. Po naszych wyborach jedynie USA wydały suchy
                komunikat, że będą współpracować z każdym rządem Polski. Na głupawe komentarze
                pozwalają sobie i Niemcy.
                • patience Re: Czy zręczny.... 27.09.05, 12:31
                  Po namysle chyba masz racje, ze to jest gra glownie do wewnatrz Rosji,
                  antypolskie resentymenty sie Putinowi oplaccaja. Tak czy inaczej jestem ciekawa
                  czy przyszly rzad podejmie starania o demokratyzacje Rosji. Nie bedzie latwo, bo
                  od poczatku maluja nas jako diablow wcielonych.
                • hasz0 One nie są głupawe one sa szczere 27.09.05, 12:33
                  agenturalne panstwo wymyka sie spod potencjalnej możliwości
                  zdalnego sterowania.

                  Niemcy wypisuja haniebne texty, których nigdy w życiu nie
                  napisaliby zza żelaznej kurtyny i Berlińskiego Muru.

                  Sa tak bezczelni, że opłakują tych co zbudowali i strzelali zza muru
                  berlinskiego
                  a szkaluja TYCH KTÓRZY TEN MUR OBALILI I UMOZLIWILI ZJEDNOCZENIE NIEMIEC!

                  Co dzis na to powiedzą ci, krórzy malowali nam Niemców na aniołków?

                  Tusk nam u Merkel cos wybłaga?




                  • karlin Proniemieckie sympatie 27.09.05, 12:38
                    Tuska niepokoją mnie chyba jeszcze bardziej, niż szemrano-biznesowa
                    proweniencja jego partii.
                    • v_2 Re: Proniemieckie sympatie 27.09.05, 21:48
                      Ja myślę, że z Niemcami można się dogadac. Problem w tym, że ciężej dogaduje
                      się z niemieckimi socjalistami typu Farbowany Kanclerz miłośnik Putina, który
                      za poparcie owego Putina gotów jest duszę sprzedac. Nie zapominajcie, że w
                      ciężkim dla rządu Schroedera Putin oddał Niemcom anaczną częśc długu. Za takie
                      podratowanie budzetu wdzięcznoc się należy, tym bardziej, że to była dobra wola
                      Cara. Niemcy Schrederowskie sa Rosją zafascynowani ( nie wykluczone, że
                      uważają, że w krytycznym momencie i tak wystrychna Ruskich na dudków- stary
                      numer made in Adolf H. ) i od niej uzależnieni. Mam nadzieję, że nowy Kanclerz
                      w spódnicy z racji wschodnich doświadczeń inaczej ruskich widzi...
                      Swoja drogą z Rosją porozumiewac się trzeba, ale nie z pozycji pożyczkobiorcy
                      towarzysza Millera, komsomolskiego aparatczyka Aleksandra czy też "fachowego"
                      ambasadora Cioska. Dlatego dzisiaj nie mamy drugiej rury z gazem a Putin
                      straszy nas rakietami na Białorusi...
                      Bądźmy dobrej myśli- ale trzeba się szanowac aby szanowali nas inni..
                  • rycho7 Wiktor Suworow: Kontrola 27.09.05, 21:33
                    hasz0 napisał:

                    > agenturalne panstwo wymyka sie spod potencjalnej możliwości
                    > zdalnego sterowania.

                    Przesmieszne popiskiwania haszka. Panstwo to bylo przez wieki "zdalnie
                    sterowane" przez Kipczakow z Samary.

                    Pozniej "zdalnie sterowane" przeniosl Piet'ka do "Wenecji Polnocy".

                    Soso przywrocil tradycje tatarskie juz pod nowa nazwa Kujbyszew.

                    Haszki-patalaszki maja wizje imperialnego nie-zdalnego sterowania Wladywostoku z
                    Krolewca. Sonarem okoloziemskim. Ciekawe o co tym haszystom chodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka