Dodaj do ulubionych

skroty myslowe w filmach

    • slav_ Re: skroty myslowe w filmach 18.10.02, 12:16
      Chyba nie było:
      - bohater, bez względu na to jak mało ma czasu (sekundy!) poświęci jego chwilę
      na 1. namiętny pocałunek 2. łzawe pożegnanie 3. braterski uścisk 4. solenną
      obietnicę że "wszystko będzie dobrze" itp i ZDĄŻY
      - umierający zawsze zdąży szepnąć bohaterowi ważną informację nim skona
      - "niedobry" partner, fałszywy przyjaciel, jedna z gnid z otoczenia bohatera w
      kulminacyjnym momencie odzyska kręgosłup moralny i zginie ratując bohatera lub
      ważną osobę z jego otoczenia
      - dobry i szlachetny przyjaciel (ew. żona, dziewczyna, partner) zginie żeby
      pobudzić bohatera (chętnie alkoholika lub policjata ktory się "stoczył") do
      energicznego działania.
      - "dobry" który wpadnie pod koła pędzącego pojazdu złapie się podwozia i
      wyjdzie co "złemu" się nie uda (jeśli już to najwyżej raz)
      - trupa należy zabić raz jeszcze (po pierwszym zabiciu na pewno odżyje i rzuci
      się na bohatera z nożem lub wymierzy z broni)
      - "zły" któremu darowano życie na pewno spróbuje jednak zabić bohatera dając
      niepodważalny pretekst do egzekucji "na miejscu"
      • Gość: Freud Re: skroty myslowe w filmach IP: *.jpmorgan.com 18.10.02, 14:38
        Nie wiem, czy juz ktos ten temat wczesniej poruszyl...

        Ale dlaczego w Ameryce WSZYSTKIE numery telefoniczne zaczynaja sie od 555...?
        • Gość: Tomek Re: skroty myslowe w filmach IP: 213.76.149.* 18.10.02, 15:14
          O tym chyba jeszcze nie było - jak pada (i to zarówno w filmach amerykańskich,
          polskich, brazylijskich, rumuńskich, czeskich czy syjamskich), to zawsze jest
          to oberwanie chmury. W filmach nie ma miejsca na mżawki czy przelotne opady.
          Zawsze jest tak, że woda ścieka po szybach całymi strumieniami, a ja coś
          takiego widziałem na własne oczy w zyciu może ze 2-3 razy.
        • Gość: Klara Re: skroty myslowe w filmach IP: 195.94.193.* 18.10.02, 17:40
          żeby ludziska nie dzwonili do obcych ludzi z głupimi dowcipami
          mam wrażenie, że normalnym ludziom nie dają takich numerów (holiłut zapewnie je
          sobie w jakiś sposób zastrzegło lub wykupiło)
        • frenchvanilla Re: skroty myslowe w filmach 19.10.02, 17:08
          Gość portalu: Freud napisał(a):

          > Nie wiem, czy juz ktos ten temat wczesniej poruszyl...
          >
          > Ale dlaczego w Ameryce WSZYSTKIE numery telefoniczne zaczynaja sie od 555...?
          stworzono fikcyjna linie na potrzeby hollywood, zeby potem jakis wariat nie
          wydzwanial do bogu ducha winnych ludzi domagajac sie rozmowy z brucem
          willisem.
        • Gość: alfred Re: skroty myslowe w filmach IP: *.bmj.net.pl 20.10.02, 11:47
          Gość portalu: Freud napisał(a):

          > Nie wiem, czy juz ktos ten temat wczesniej poruszyl...
          >
          > Ale dlaczego w Ameryce WSZYSTKIE numery telefoniczne zaczynaja sie od 555...?
          Bo telefonów o numerze zaczynającym się od 555 w Ameryce NIE MA i producenci
          umówili się, żeby tak zaczynały się na ekranie, a to zeby potem po podaniu
          przez bohatera innego dowolnego numeru wielbiciele nie molestowali niewinnych
          ludzi.
      • Gość: Kkw Re: skroty myslowe w filmach IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 19:38
        Jeśli ktoś ci wmawia, że nie jesteś wybrańcem, to cię wkręca na dużą akcję.

        Jeśli chcesz poznać prawdę o przyszłości, udaj się do największego świra z
        najgorszego wariatkowa. Jego prognozy _zawsze_ sprawdzają się w 100 procentach.





    • ajk scenariusz bez "skrótów myślowych" 18.10.02, 18:07
      Ludzie! dajcie spokój!
      Po pierwsze dlatego, że nie mogę się tak długo śmiać!!!
      A po drugie - godzicie w fundamenty i naruszacie sojusze Holly VooDooo!!

      Wyobraźcie sobie film bez tych wszystkich rzeczy.

      Plan scenariusza


      Scena I
      Pokój w bloku. 3x4 m, syf nieziemski.
      Dzwoni telefon.
      Nikt nie odbiera, bo gospodarza nie ma wdomu. Na automatyczną sekretarkę nic
      się nie nagrywa, bo bezrobotny lokator nie ma automatycznej sekretarki.
      telefon dzwoni, dzwoni..

      Scena II
      Nasz Bohater wsiada do zdezelowanej ćwierćcieżarówki, którą zapakował przed
      Urzędem Pracy. W tym momencie pojawia się Zły. Zły nie lubi Naszego Bohatera,
      bo bohater jest mu winien duże pieniąze. Nasz Bohater przechlał te pieniądze.
      Zły szarpie drzwi ćwierćciężarówki. Nasz Bohater nerwowo próbuje odpalić wóz.
      Nie udaje mu się to.
      Zły w końcu wybija szybę, wywleka Naszego Bohatera z samochodu i spuszcza mu
      manto. Solidne.

      Scena III
      Nasz Bohater leży pobity i pokrwawiony na parkingu. Zębów nie wypluwa, bo nie
      ma siły, bełkoce coś niezrozumiale.
      Pogotowie nie przyjeżdża, a inni wizytujący Urząd Pracy omijają leżącego
      Naszego Bohatera. Niektórzy bobrują mu w wozie, choć zabrać stamtąd nie ma
      czego. Nagle ktoś pochyla się nad Naszym Bohaterem.
      - Możesz się ruszyć? - pyta.
      - Buueeeeeeeebleble mmnananana - bełkocze Nasz Bohater, zapluwając sie krwią
      Przechodzień uśmiecha się i rewiduje Naszego Bohatera. Skonstatowawszy brak
      portfela (zabrał go Zły), spluwa i ładuje Naszemu Bohaterowi kopa w nery.
      Zaciemnienie

      Scena IV
      Żona Naszego Bohatera (wredna zdzira po czterdziestce, solidny tapir,
      podkrążone oczy) wstaje z wyra. W wyrze leży jakiś gość (brzucho, łysina,
      włochate plecy). Żadnej pościeli w "L". Wszystko w całej "okazałości". Widać,
      że w wyrze spędzili noc. Żona Naszego Bohatera - w przeciwieństwie do gwiazd
      Holly VooDoo - niczym sie nie owija, tylko łazi po mieszkaniu w pełnej krasie.
      Wygląda dokładnie, jak facet, leżący w wyrze. Tak. Plecy też. Makijaż -
      wczorajszy i rozmazany.

      Scena V
      Syn Naszego Bohatera i Kolega Syna Naszego Bohatera próbują włamać się do
      komputera szkolnego. Namierzają ich od razu. Policja, dwa szybkie w grzywkę,
      komisariat, telefon do domu (to ten ze sceny I).

      Scena VI
      Żona Naszego Bohatera jedzie do domu. Autobusem. Wygląda jak w scenie IV. Ale
      jest ubrana. Okropnie. Autobus zbliża się do przejazdu kolejowego. Przejazd
      jest otwarty. Kiedy autobus wjeżdża na tory - JEBUDU!!! - pociąg uderza.
      Miazga, plamy, krzyków nie słuchac, bo wszystko zagłusza łomot i zgrzyt metalu.
      Autobus się nie pali, bo i tak jechał na resztkach paliwa.

      VII
      Sąsiad Naszego Bohatera, policjant tuż przed emeryturą, patroluje ulice. Widzi,
      jakiegos zapijaczonego menela, kradnącego papierosy w kiosku. Łapie menela.
      Menel próbuje bronić się nożem, ale jest tak zachlany, że upuszcza narzęzie
      zbrodni. Policjant odwozi menela na komisariat. Menel trafia do celi, w której
      siedzi syn Naszego Bohatera. Policjant pisze raport, zdaje odznakę, broń i
      idzie z kolegami na wódkę. Emeryturę czas zacząć. Koledzy mówią: "Temu, to,
      k...., dobrze."

      Scena VIII
      Karetka pogotowia wiezie Naszego Bohatera do szpitala. Przy noszach Naszego
      Bohatera siedzi lekarka: krótkonoga, tłustowłosa ruda. Nasz Bohater siłą woli
      podnosi się i próbuje coś powiedzieć. lekarka nie słucha. Nasz Bohater łapie ją
      za połe fartucha. Lekarka wali go w łape i ryczy do niego: "A leżeć mi, łachu
      jeden, bo ci przywalę!! Nie rzucaj się, bo cię każe uśpić".

      Scena IX
      Facet-Który-Się-Barłożył-z-Żoną-Naszego-Bohatera idzie ulicą. Nagle otacza go
      kilku wyrostków. - "Kopsaj portfel, dziadek" - mówi jeden z nich.
      Facet-Który-Się-Barłożył-z-Żoną-Naszego-Bohatera przyjmuję pozycję wyjściową:
      lekko ugięte nogi, lewa ręka osłania twarz, prawa, lekko cofnięta, gotowa do
      zadania ciosu. Oczy przmrużone, ana twarzy cyniczny pół-uśmiech.
      - Chodź, śmieciu - syczy do wyrostka.
      Inny wyrostek ładuje Facetowi-Który-Się-Barłożył-z-Żoną-Naszego-Bohatera
      fajerką w tył głowy. Facet-Który-Się-Barłożył-z-Żoną-Naszego-Bohatera pada na
      ziemię. Wyrostki fundują mu jeszcze pokaz "wykopków, zabierają portfel,
      zegarek, wsiadają do jakiegoś rzęcha na czterech kołach i odjeżdżają. Nie
      sprawdzają, czy Facet-Który-Się-Barłożył-z-Żoną-Naszego-Bohatera żyje, czy nie,
      g... ich to obchodzi, skoro maja samochów, a on dostał solidny łomot.

      Scena X
      Obok leżącego na ziemi Faceta-Który-Się-Barłożył-z-Żoną-Naszego-Bohatera
      przejeżdzą karetka pogotowia. Nie zatrzymuje się. Po pioerwsze dlatego, ze w
      środku jest już Nasz Bohater. Po drugie - szofer karetki, widząc leżacego na
      ziemi Faceta-Który-Się-Barłożył-z-Żoną-Naszego-Bohatera, rzuca parę tekstów o
      pijakach, darmozjadach itp.

      Scena XI
      Policja ściga rzęcha wyrostków. Po płaskim. I krótko. Oczywiście dogania,
      wyrostki boją się policji, więc są grzeczne i nie pyskują. Na komisariacie
      wyrostki ladują w celi Syna Naszego Bohatera i zachlanego menela. Dwóch
      wyrostków płacze, bo boją się reakcji rodziców. Trzeci płacze, bo boi się
      zachlanego menela.

      I tak dalej, i tak dalej. Łamiemy wszelkie stereotypy Holly VooDooo.
      Bomby wybuchają, bo nikt nie potrafi ich rozbroić. W wyniku wybuchów giną
      kolejni bohaterowie. Któryś tam z kolei podrywa długodnogą blondynę (piękną,
      ale głupią, jak but. I z solidną szpara między siekaczami. Obowiązkowo krzywe
      nogi), ale tuż przed pójściem z nią do łóżka, musi zajść do toalety. Gdzie
      głośnym dźwiękiem obwieszcza światu, że obiad był pożywny. Kiedy wraca -
      blondyny nie ma. Światło jest zgaszone. Nic nie widać. Żadnej błękitnej
      poświaty. Gośc wali łbem w szafę, potyka sie o fotel itd. itp.
      Dobro przegrywa.
      Zło tez przegrywa.
      Tryumfuje nuda i beznadzieja.

      KONIEC.
      =======

      LUDZIE!!! KOCHAJCIE GŁUPIE STEREOTYPY!!!!!
      bez nich kino byłoby nie do oglądania.

      AJK

      PS
      Chętnych do nakręcenia podanego wyżej scenariusza proszę o kontakt na priva.
      Reżyserzy polscy - zniżka - 30% wg cennika polskiego, Tarantino - żniżka 60%
      (wg cennika Holly VooDoo).
      Spielberg bez zniżki, bo go nie lubię. Dla Wajdy - po cenie kosztów własnych,
      bo też go nie lubię. Zanussi - wykluczony. Bo zepsuje nwwet ten zarys.


      • Gość: Kkw Re: scenariusz bez 'skrótów myślowych' IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 19:26
        Brawo! Kreskę masz grubą, wytrzymać do końca się nie dało, ale trochę się
        pośmiałem. Idź do "Idola". Tam taki kabaret cenią. Do drugiego etapu nie
        przejdziesz, ale do telewidzora trafisz. I Kuba Wiejski Cię zdołuje, śmiechu co
        nie miara.
      • Gość: Dzidka Ajku, ale to jest scenariusz na serio! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.02, 20:49
        (...)
        To jest scenariusz filmu o polskiej reality (?!) - przypomina mi wypocone
        produkcyjniaki typu "Sfora" :-))))))))))
        • ajk Re: Ajku, ale to jest scenariusz na serio! 18.10.02, 21:47
          Gość portalu: Dzidka napisał(a):
          > (...)
          > To jest scenariusz filmu o polskiej reality (?!) - przypomina mi wypocone
          > produkcyjniaki typu "Sfora" :-))))))))))

          O to mi chodziło!
          I właśnie dlatego należy kochac stereotypy Holly VooDoo. te z blondynkami w
          męskich koszulach, bombkami z licznikiem, niebieską poświatą i gonitwami po
          wzgórzach i zakrętach.
          Bo tamte filmy da się oglądać. A filmy bez nich... wygladaja jak wypocone
          produkcyjniaki, "Sfora", czy to, co wrzucilem. Sam bym umarł na takim filmie.
          Niech żyja stereotypy i skróty myślowe!!!
          AJK
      • Gość: Misio Re: scenariusz bez 'skrótów myślowych' IP: BNPDCOM* / *.brucepower.com 18.10.02, 21:44
        Pyszne i bardzo srodkowo-europejskie!
        Gdybym byl rezyserem-kretaczem, nakrecilbym to dzielo juz jutro.
        Poza tym wydaje mi sie, ze w Holywut ktos kiedys zrobil film (drugo- a moze
        nawet trzecio-ligowy), w ktorym zebrane zostaly niektore skroty myslowe. Nie
        bylo to wybitne dzielo, ale zawsze cos.
    • Gość: Kakawo Re: skroty myslowe w filmach IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 19:03
      Wyborcza wiele się nie natrudziła, publikując tę listę. Wystarczyło poszperać w
      Internecie, takich rodzynków jest sporo.
      • Gość: Dzidka Re: skroty myslowe w filmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.02, 20:51
        Gość portalu: Kakawo napisał(a):

        > Wyborcza wiele się nie natrudziła, publikując tę listę. Wystarczyło
        poszperać w
        >
        > Internecie, takich rodzynków jest sporo.

        No to co? Może i się niewiele natrudziła. A my mamy ubaw w pigułce.
        Czy sądzisz, że piśmidła opisujące stury w stylu "Zabili go i uciekł" bardzo
        się trudzą? To ja już wole ten inteligentny wątek.
    • Gość: Misio Re: Stereotypy narodowosciowo-rasowe w Holywut IP: BNPDCOM* / *.brucepower.com 18.10.02, 22:03
      Rodzina Czarnecka uboga: w domu tlok, balagan, halas i zgraja nadetych
      malolatow w kapturach oraz baseballowych rondelkach i w obszernych spodniach z
      krokiem na poziomie kolan knuje podejrzane interesy. Mama przy garach, tato nie
      wraca ranki, wieczory lub siedzi znudzony przed TV. W kacie w rozpadajacym sie
      wyrku nudzi sie maly Murzynek Bambo z nadzieja w oku na lepsza przyszlosc.

      Rodzina Czarnecka bogata: wszyscy biegaja po domu w garniturach pod krawatami
      (nawet nastoletnia mlodziez z wyprostowanymi wlosami). Pelna kultura, usmiech
      oraz sportowe, zawodowe i uniwersyteckie sukcesy.

      Rodzina wloska: w domu bieganina, chaos i tlum spokrewnionych ludzi
      przekrzykujacych sie przy duzym stole z salata, pizza i butelkami czerwonwgo
      wina. Faceci w podkoszulkach, panie w fartuchach. Pryszczate, czarnowlose
      malolaty napalaja sie na pryszczate czarnowlose malolatki.
    • karol64 Re: skroty myslowe w filmach 19.10.02, 11:29
      Dlaczego bohaterowie filmów zachodnioeyropejskich i amerykanskich zakupy nosza
      w duzych szarych papierowych torbach i mają przez to zajete obie ręce?
      • kicior99 Re: skroty myslowe w filmach 21.10.02, 13:55
        karol64 napisał:

        > Dlaczego bohaterowie filmów zachodnioeyropejskich i amerykanskich zakupy
        nosza
        > w duzych szarych papierowych torbach i mają przez to zajete obie ręce?

        Bo bez tego zaden amerykanski widz nie pojajby ze bohater wlasnie zrobil
        zakupy...
        • karol64 Re: skroty myslowe w filmach 21.10.02, 23:51
          kicior99 napisał:

          > karol64 napisał:
          >
          > > Dlaczego bohaterowie filmów zachodnioeyropejskich i amerykanskich zakupy
          > nosza
          > > w duzych szarych papierowych torbach i mają przez to zajete obie ręce?
          >
          > Bo bez tego zaden amerykanski widz nie pojajby ze bohater wlasnie zrobil
          > zakupy...

          Genialne. Na to nie wpadłem. Dotychczas slyszałem, dwie wersje (nie wiem, która
          prawdziwa, bo dalej jak do powiatu nie jeżdże :-)
          1. dbają o ekologię i "tam" nie używa się "reklamówek"
          2. nie pokazują "reklamówek", żeby nie uprawiać kryptoreklamy sklepów

    • pulbek Re: skroty myslowe w filmach 19.10.02, 13:44
      W starszych filmach karate, takich z czasow Bruce'a Lee,
      kiedy glowny bohater rozdawal ciosy slychac bylo taki
      swist powietrza: Ziu! Ziu! Ziu! Ziu!

      A potem kiedy powoli przyjmowal nowa pozycje, bylo
      slychac takie dlugie: Zzzzzzzzzzzzzziu!
    • Gość: emilka Re: skroty myslowe w filmach IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 19.10.02, 21:05
      Uwielbiam scenkę wielokrotnie powtarzającą się w filmach katastroficznych lub
      podobnych :do bohatera filmu siedzącego na zgliszczach dotychczasowego życia
      zbliża się drugi bohater/policjant, ratownik, potencjalny kochanek/ka/ i
      pyta - Wszystko w porządku ?
      Ogłaszam niniejszym konkurs na prawidłową odpowiedż.
      W podobnych sytuacjach - odnajduje się pies /obowiązkowo kundel/ - i też jest
      tym samym wszystko w porządku.Normalny człowiek w realu to by chyba
      wykorkował.Wiem że to filmy itp ale dlaczego tę scenkę odgrywają tyle razy ?

      Bohaterowie po przyjściu do domu nigdy nie myją rąk tylko od razu do lodówki
      po mleko i piją z butelki - nigdy z kubka.
      Jak się pakują do nagłego wyjazdu to walizka zawsze pod ręką, jeden ruch i
      kilka ciuchów razem z wieszakami w walizce, nie zabierają kosmetyków ani
      butów a potem chodzą odstawieni jak ta lala.
      W dodatku tymi ledwo zamykającymi się walizkami nawet wątła aktoreczka
      zamaszyście wymachuje.No i jak idzie na dworzec to zawsze ma zaraz
      odpowiednie połączenie.
      Zestresowanemu bohaterowi zawsze ktoś masuje kark- nigdy nie widziałam w
      polskich filmach.
      Jak ktoś ma problemy- pada sakramentalne pytanie: czy chcesz o tym porozmawiać?
      - także w polskim kinie tego zwrotu nie stosują -od razu przechodzą do
      konkretnego pytania.Kwestia obyczajowości ?
      Bardzo się ubawiłam czytając Wasze wypowiedzi. Dzięki.Czekam na dalsze i
      pozdrawiam.

    • Gość: Aguś Re: skroty myslowe w filmach IP: nat:* / 192.168.2.* 19.10.02, 22:22
      W amerykańskim filmie SF prezydentem zawsze jest Murzyn, a ministrem obrony
      narodowej kobieta.
      Finałowa walka bokserska: dobry najpierw ma krótką przewagę, potem przez
      większą część walki przegrywa by na końcu odzyskać siły i wygrać przez nokaut.
      Wyjątkiem jest tu film "Snatch", gdzie Brad Pitt wygrywa wszystkie walki jednym
      ciosem oraz szara rzeczywistość, gdzie ten, któremu wszyscy kibicują zostaje
      znokautowany po trzech minutach walki.
      • Gość: stefan Re: skroty myslowe w filmach IP: *.LIB.UPENN.EDU 19.10.02, 23:11
        tekst z Wyborczej byl wziety ze strony internetowej pt The Movie Cliche List

        oto link: www.moviecliches.com/

        pozdrowienia

        Stefan
      • Gość: Misio Re: skroty myslowe w filmach - SF IP: BNPDCOM* / *.brucepower.com 23.10.02, 14:49
        Gość portalu: Aguś napisał(a):

        > W amerykańskim filmie SF prezydentem zawsze jest Murzyn, a ministrem obrony
        > narodowej kobieta.

        Typowy przyklad obsesyjnej "politycznej poprawnosci" (political correctness).
        Kiedys w Holywut pojda z tym jeszcze dalej: prezydentem zacznie bywac Murzyn,
        czesciowo hinduskiego pochodzenia, wyznajacy wiare muzulmanska. Ministrem
        bedzie bialo-zolta lesbijka na wozku inwalidzkim, bedaca przy tym matka trojga
        nieslubnych dzieci.
    • ignatz Re: skroty myslowe w filmach 20.10.02, 14:34
      Żaden szanujący się bohater nie będzie jeździł samochodem mającym mniej niż 20 lat, 7 metrów długości i 6 litrów pod maską. No, chyba że jest to obrzydliwie bogaty bohater - może mieć wtedy samochód młodszy.
    • Gość: Otto Re: skroty myslowe w filmach IP: *.kv.net.pl / 192.168.0.* 21.10.02, 01:05
      Po wypadku ambulans zabiera rannego a wraz z nim Osobę Bliską, która przez cały
      czas powtarza "stay with me, honey, stay with me!" Kiedy już docierają do
      szpitala, poszkodowany jest przez pół szpitala wieziony na noszach z ambulansu
      prosto na salę operacyjną. Przy nim biegnie dziesięciu lekarzy i piętnaście
      pielęgniarek, a na końcu uczepiona Osoba Bliska, której zamykają drzwi na
      oddział przed samym nosem.

      Zawsze i wszędzie wszyscy mówią do siebie I LOVE YOU!

      • ignatz Re: skroty myslowe w filmach 21.10.02, 01:10
        Generalnie Bliski Przyjaciel lubi umierać na ramionach Bohatera niezależnie od ilości i rodzaju ran, tuż po wypowiedzeniu ważkiej kwestii.
        • Gość: Otto Re: skroty myslowe w filmach IP: *.kv.net.pl / 192.168.0.* 21.10.02, 01:34
          ignatz napisał:

          > Generalnie Bliski Przyjaciel lubi umierać na ramionach Bohatera niezależnie
          od
          > ilości i rodzaju ran, tuż po wypowiedzeniu ważkiej kwestii

          Bohaterowi wypada jednak powiedzieć I LOVE YOU, choćby już mowił do denata.
          • Gość: flora Re: skroty myslowe w filmach IP: *.com.pl 21.10.02, 09:55
            Zajrzyjcie na strone www.moviecliches.com (angielski).
            • kicior99 Re: skroty myslowe w filmach 21.10.02, 13:58
              Gość portalu: flora napisał(a):

              > Zajrzyjcie na strone www.moviecliches.com (angielski).
              Po co? Tu mamy naprawde niezly ubaw... A takiego postu jak optyka tam nie ma,
              nie bylo i nie bedzie.
    • Gość: Ivek Re: skroty myslowe w filmach IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.10.02, 15:04

      jesli film opowiada o mlodziezy amerykanskiej (i to
      obojetnie czy jest to serial czy film kinowy) to zawsze
      wczesniej czy pozniej pojawi sie problem 'promu'.
      Ale nie takiego do przewozenia ludzi, trzody i samochodow
      na druga strone rzeki, tylko z amerykanskim
      odpowiednikiem naszej studniowki.
      Glowny bohater/ka ma zawsze problem zwiazany ze zgoda
      osoby przez nia zaproszonej na prom. Osoba ta zgadza sie
      pojsc w ostatniej chwili, a ojciec panny zaproszonej na
      taka impreze rzadko akceptuje faceta, ktory porywa jej
      corke na bal.
      Temat jest drazany na szereg sposobow a glowne problemy
      zwiazane z promem to m.in:
      wynajecie limzuyny
      zakup sukni
      obicie mordy faceta tanczacego wlasnie z wybranka
      glownego bohatera
      dolanie do ponczu procentow
      odwiezienie do domu wybranki
      konkurs krolowej i krola balu
      oraz wiele innych strategicznych zyciowych trosk.

      Pozdrawiam,
      Radek
      • Gość: x Re: skroty myslowe w filmach IP: 132.198.175.* 21.10.02, 17:02
        komputery w filmach zawsze maja tak ustawiona trzcionke by mozna bylo wszystko
        odczytac z drugiego kata pokoju
        komputery informuja o "swej wewnetrznej pracy" za pomoca szybko przewijajacych
        sie na ekranie rzedow liter i cyfr
        Policja ma w swoich archiwach komputerowych kolorowa aktualna fotografie
        kazdego mieszkanca ziemi
        • Gość: lil od przem Re: skroty myslowe w filmach IP: *.chello.pl / *.chello.pl 22.10.02, 01:12
          a ja bym chcciala tylko wiedziec z jakich programow korzystaja filmowe
          komputery ??? :))))
          I kto je tworzy ? ;)))
    • Gość: jo Re: skroty myslowe w filmach IP: *.um.zabrze.pl / localhost 22.10.02, 08:32
      Facetów najczęściej pokazuje się od razu, najazd kamerą na twarz i ok.
      Panienka musi być sfilmowana powolnym ruchem od dołu, nogi, biodra i tak do
      głowy. No chyba, ż eprzekroczyła 50 lat.
      • wojglu Re: skroty myslowe w filmach 22.10.02, 14:13
        Mąż z kochanką w łóżku. Wchodzi żona. Mąż: "Kochanie to
        nie jest tak, jak myślisz!"
        • wojglu Re: skroty myslowe w filmach 22.10.02, 14:16
          Zawsze w westernie, gdy jest zbliżenie na obracające się
          koło dyliżansu (lub innego wehikułu konnego) - koło to za
          chwilę koo to odpadnie.
          W wersji współczesnej - koło samochodowe eksploduje.
      • seidhe Re: skroty myslowe w filmach 22.10.02, 16:24
        Stereotypy stereotypami (moze i wszyscy w ameryce kupuja bagietki w papierwoych
        torbach, pija budweisera itd.), ale czy nikt tam nie zamyka samochodow?
        Dlaczego telefony komorkowe dzialaja w zburzonych i palacych sie miastach? A
        najbardziej mnie wkurw.., gdy w momencie strasznej i potwornej katastrofy,
        wojny nuklearnej, sniezycy tysiaclecia, powodzi, czy innej cholery w
        najniebezpieczniejszym momencie bohater decyduje sie narazac wszystkich (o nim
        samym nawet nie wspominam), zeby uratowac: psa, chomika, golebia pocztowego,
        zlote rybki lub jakiegos szczura.
    • noico romantyczna miłość w tle piosenki 22.10.02, 16:32
      Zawsze jest tak.
      Oni poznają się i zakochują w sobie.
      Następnie leci jakaś romantyczna piosenka, a w jej tle obrazy:
      - oni biegną po plaży mocząc stopy w wodzie
      - oni w restauracji karmią sie nawzajem
      - oni na spacerze w parku namiętnie się całują
      - oni na wspólnych zakupach, w kinie, w domu przygotowują kolację, idą do łóżka
      itp.
      Następnie piosenka się kończy, przychodzi szara rzeczywistość.
      I wtedy (prawie zawsze) pojawia się jakiś problem, coś powoduje między nimi
      kłótnię i nawet rozstanie.
      Ale na końcu i tak do siebie wracają.
    • noico telefonowanie w filmach 22.10.02, 16:35
      Bohater wybiera numer telefonu i od razu zaczyna rozmawiać.
      Nie czeka na połączenie, które przecież trwa kilka sekund!!!!!?????
    • noico rekwirowanie aut przypadkowym kierowcom 22.10.02, 16:39
      Dlaczego policjanci, którzy nierzadko podczas pościgu rekwirują samochód jakieś
      zwykłego obywatela, który akurat się napatoczył, nigdy nie oddają tego
      samochodu właścicielowi. To mają być stróże prawa i porządku?
      • Gość: ryjek Re: rekwirowanie aut przypadkowym kierowcom IP: *.pl 22.10.02, 20:13
        1. rozmowa ojca z synem zawsze kończy się:

        I love you, son...
        I love you too, dad...
        poczem uścisk...

        chcielibyscie tak?

        2. Akcja filmu sensacyjnego, pociski . wybuchy. granaty. trup sie ścielegęsto,
        ale k... główny bohater zawsze w jakijś rozpadlinie czy za beczką ma czas żeby
        z drugim bohaterem pogadaż o życiu, opowiedzieć historięz dzieciństwa paląc
        przy tym papierosa - kiedy juz pogadają, to wychodzą i rozwalają 3 tysiące
        przeciwnikiów jednym strzałem, chociaz to bez znaczenia, bo jeśli tych złych
        jest np. dwudziestu, to wystarczy rozwalić trzech a potem ich przywódcę (złego)
        i pozostali nagle gdzieś znikają a bohater może pocałować swoją zapoconą ale
        wciąż atrakcyjną partnerkę, która wczesniej uratowala mu życie zabijając owego
        przywodcę złych, który trzymał naszego bohatera na muszce.
    • Gość: Misio Ucieczka ze strasznego zagrozenia IP: BNPDCOM* / *.brucepower.com 22.10.02, 21:15
      Grupa bohaterow scigana jest przez strumien plynnej lawy, stado mutantow-
      petrodaktylodinozaurow, albo tez wszyscy uciekaja w tunelu, ktory wali sie w
      slad za nimi jak klocki domina. W kazdej takiej sytuacji, pyszna panienka
      potyka sie i dramatycznie upada. Upadek widza wszyscy, zatrzymuja sie, zgroza
      na osmolonych twarzach (w tym czasie niebezpieczne zjawisko katastroficzne tez
      jakby troche zwalnia). Panienka grzebie sie oslabiona upadkiem, ale zaglada
      nieuchronnie zbliza sie do niej. Wtedy wlasnie bohater bohatersko rzuca sie
      wstecz, w ostatniej chwili porywa panienke i niosac ja na rekach wyprowadza
      wszystkich na spokojne wody. A za nimi kataklizm, sodoma i gomora, koniec
      swiata - ale naszej grupy to juz nie dotyczy. Panienka okazuje wdziecznosc
      bohaterowi. Oklaski.
      • Gość: Oka Re: Ucieczka ze strasznego zagrozenia IP: *.17.79.204.lifespan.org 23.10.02, 00:25
        Niemcy mowia po polsku, Rzymianie po angielsku...
        • Gość: sijulejter Wątek-Reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 23:33
          NO-TXT
          • oxycort Re: Wątek-Reaktywacja 18.04.05, 23:50
            O, jaki siwy wątek!
            Zdążyłem nawet postrzelać z MP5 od tego czasu.
            ~~
            ox
    • Gość: pepito tomato Re: skroty myslowe w filmach IP: *.chello.pl / *.chello.pl 23.10.02, 10:44
      jezeli laska wchodzi pod prysznic, to nigdy nie zamyka drzwi- specjalnie dla
      mordercy, ktory zaraz wejdzie.
      jak jest pies, to nigdy nie sika na spacerze. moze biegac i aportowac.
      kiedy widzimy zla mlodziez w szkole, np. w stanach, to zawsze znajdzie sie
      wspanialy nauczyciel, ktory wskaze im wlasciwa droge.
      jak jest szpital, to zawsze sa wolne sale operacyjne.
      jak ktos siedzi u lekarza, a ten mu pokazuje zdjecia rentgenowskie,
      przylepiajac do takiej podswietlanej tablicy, to znaczy, ze bohater ma raka.
    • j_bravo Re: skroty myslowe w filmach 23.10.02, 13:39
      Policyjny podsłuch - zawsze piszczy w najmniej spodziewanym momencie.
      Broń maszynowa - do kitu, szczególnie gdy jest nastawiona na ogień ciągły.
      Znacznie skuteczniejsze są pojedyncze strzały.
    • Gość: sikor Re: skroty myslowe w filmach IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 01:04
      1-W finale filmów akcji, często rzecz dzieje się w ruinach jakiejś fabryki na
      zadupiu, gdzie wszystko jeszcze działa, maszyny, światło itp, a Dobry
      unicestwia Złego przy pomocy tejże maszyny i wie jak się nią posługiwać.W
      fabryce oczywiście żywego ducha nie ma oprócz naszych bohaterów.
      2-Kiedy losy zagonią naszego bohatera do jakiegoś kanału, szybu wentylacyjnego,
      windowego itp ZAWSZE pali się wnim równy rządek sprawnie działających
      lampek,nawet gdy jest to stara kopalnia na środku pustyni.
      3-Gdy następuje ogromna szczelanina z wybuchami, że słychać ją w promieniu 10
      km, a trwa to nieraz 10 min. -policja ZAWSZE przyjeżdza za późno lub w kilka
      chwil po rozprawieniu się Dobrego nad Złym i to 50 radiowozów naraz.
    • Gość: sikor Re: skroty myslowe w filmach IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 01:06
      1-W finale filmów akcji, często rzecz dzieje się w ruinach jakiejś fabryki na
      zadupiu, gdzie wszystko jeszcze działa, maszyny, światło itp, a Dobry
      unicestwia Złego przy pomocy tejże maszyny i wie jak się nią posługiwać.W
      fabryce oczywiście żywego ducha nie ma oprócz naszych bohaterów.
      2-Kiedy losy zagonią naszego bohatera do jakiegoś kanału, szybu wentylacyjnego,
      windowego itp ZAWSZE pali się wnim równy rządek sprawnie działających
      lampek,nawet gdy jest to stara kopalnia na środku pustyni.
      3-Gdy następuje ogromna szczelanina z wybuchami, że słychać ją w promieniu 10
      km, a trwa to nieraz 10 min. -policja ZAWSZE przyjeżdza za późno lub w kilka
      chwil po rozprawieniu się Dobrego nad Złym i to 50 radiowozów naraz.
    • Gość: sikor Re: skroty myslowe w filmach IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 01:07
      1-W finale filmów akcji, często rzecz dzieje się w ruinach jakiejś fabryki na
      zadupiu, gdzie wszystko jeszcze działa, maszyny, światło itp, a Dobry
      unicestwia Złego przy pomocy tejże maszyny i wie jak się nią posługiwać.W
      fabryce oczywiście żywego ducha nie ma oprócz naszych bohaterów.
      2-Kiedy losy zagonią naszego bohatera do jakiegoś kanału, szybu wentylacyjnego,
      windowego itp ZAWSZE pali się wnim równy rządek sprawnie działających
      lampek,nawet gdy jest to stara kopalnia na środku pustyni.
      3-Gdy następuje ogromna szczelanina z wybuchami, że słychać ją w promieniu 10
      km, a trwa to nieraz 10 min. -policja ZAWSZE przyjeżdza za późno lub w kilka
      chwil po rozprawieniu się Dobrego nad Złym i to 50 radiowozów naraz.
    • Gość: sikor Re: skroty myslowe w filmach IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 01:09
      1-W finale filmów akcji, często rzecz dzieje się w ruinach jakiejś fabryki na
      zadupiu, gdzie wszystko jeszcze działa, maszyny, światło itp, a Dobry
      unicestwia Złego przy pomocy tejże maszyny i wie jak się nią posługiwać.W
      fabryce oczywiście żywego ducha nie ma oprócz naszych bohaterów.
      2-Kiedy losy zagonią naszego bohatera do jakiegoś kanału, szybu wentylacyjnego,
      windowego itp ZAWSZE pali się w nim równy rządek sprawnie działających
      lampek,nawet gdy jest to stara kopalnia na środku pustyni.
      3-Gdy następuje ogromna szczelanina z wybuchami, że słychać ją w promieniu 10
      km, a trwa to nieraz 10 min. -policja ZAWSZE w kilka chwil po rozprawieniu się
      Dobrego nad Złym i to 50 radiowozów naraz.
    • Gość: sikor Re: skroty myslowe w filmach IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 01:11
      1-W finale filmów akcji, często rzecz dzieje się w ruinach jakiejś fabryki na
      zadupiu, gdzie wszystko jeszcze działa, maszyny, światło itp, a Dobry
      unicestwia Złego przy pomocy tejże maszyny i wie jak się nią posługiwać.W
      fabryce oczywiście żywego ducha nie ma oprócz naszych bohaterów.
      2-Kiedy losy zagonią naszego bohatera do jakiegoś kanału, szybu wentylacyjnego,
      windowego itp ZAWSZE pali się w nim równy rządek sprawnie działających
      lampek,nawet gdy jest to stara kopalnia na środku pustyni.
      3-Gdy następuje ogromna szczelanina z wybuchami, że słychać ją w promieniu 10
      km, a trwa to nieraz 10 min. -policja ZAWSZE w kilka chwil po rozprawieniu się
      Dobrego nad Złym i to 50 radiowozów naraz.
    • Gość: sikor Re: skroty myslowe w filmach IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 01:12
      1-W finale filmów akcji, często rzecz dzieje się w ruinach jakiejś fabryki na
      zadupiu, gdzie wszystko jeszcze działa, maszyny, światło itp, a Dobry
      unicestwia Złego przy pomocy tejże maszyny i wie jak się nią posługiwać.W
      fabryce oczywiście żywego ducha nie ma oprócz naszych bohaterów.
      2-Kiedy losy zagonią naszego bohatera do jakiegoś kanału, szybu wentylacyjnego,
      windowego itp ZAWSZE pali się w nim równy rządek sprawnie działających
      lampek,nawet gdy jest to stara kopalnia na środku pustyni.
      3-Gdy następuje ogromna szczelanina z wybuchami, że słychać ją w promieniu 10
      km, a trwa to nieraz 10 min. -policja ZAWSZE w kilka chwil po rozprawieniu się
      Dobrego nad Złym i to 50 radiowozów naraz.
    • Gość: sikor Re: skroty myslowe w filmach IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 01:13
      1-W finałach filmów akcji, często rzecz dzieje się w ruinach jakiejś fabryki na
      zadupiu, gdzie wszystko jeszcze działa, maszyny, światło itp, a Dobry
      unicestwia Złego przy pomocy tejże maszyny i wie jak się nią posługiwać.W
      fabryce oczywiście żywego ducha nie ma oprócz naszych bohaterów.
      2-Kiedy losy zagonią naszego bohatera do jakiegoś kanału, szybu wentylacyjnego,
      windowego itp ZAWSZE pali się w nim równy rządek sprawnie działających
      lampek,nawet gdy jest to stara kopalnia na środku pustyni.
      3-Gdy następuje ogromna szczelanina z wybuchami, że słychać ją w promieniu 10
      km, a trwa to nieraz 10 min. -policja zjawia się ZAWSZE w kilka chwil po
      rozprawieniu się Dobrego nad Złym i to 50 radiowozów naraz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka