falka32
02.01.06, 23:10
Czy jest sens w przypadku 3-miesięcznego dziecka karmionego do tej pory tylko
piersią wprowadzić raz na jakiś czas mleko modyfikowane? Chciałabym raz na
jakiś czas móc mu podać takei mleko, bo czasem musze wyjść dość szybko i jako
osoba słabo zorganizowana na ogół nie mam przygotowanego odciągniętego mleka.
Pomyslałam, że gdyby w domu stała puszka z proszkiem, nie musiałabym planować
wszsytkich wyjść z dużym wyprzedzeniem. Powiedzmy, że byłby w ten sposób
dokarmiany raz - dwa razy w tygodnu, nie częściej. Nie chcę jednak ryzykować
problemów żołądkowych u dziecka, bo i tak ma niełatwo pod tym względem. Skazy
białkowej chyba nie ma, a może ma, ale ja o tym nie wiem - piję codziennie
kawę z mlekiem, jem sery i nic, ale np. po świętach, kiedy wchłonełam
zwiększoną ilość mięsa i wędlin, dostał wysypki i suchej skóry na rękach i
nogach i mało go nie rozerwało od gazów.
Więc chciałabym, jeżeli już, wybrać jakieś mleko, z którym będzie najmniej
tego rodzaju problemów i najmniejsze ryzyko uczulenia, kolki itp.
Co by mi Pan doradził i na co radził uważać?