Gość: picia IP: *.icpnet.pl 24.11.02, 17:03 Macie jakies pomysly? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomcrac Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? 24.11.02, 20:19 bo kielce graja w czerwone Odpowiedz Link Zgłoś
forward Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? 25.11.02, 10:36 Bo Kielce aspirują z różnym skutkiem, do miana metropolii ( własna telewizja regionalna, plany stworzenia uniwersytetu, środowisko biznesu), a nikt nie lubi konkurencji zwłaszcza w dzisiejszych, trudnych czasach. Forward Odpowiedz Link Zgłoś
drs Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? 25.11.02, 23:33 Przedewszystkim w Kielcach wygrała prawica.W Krakowie o ile sie nie mylę SLD.Po wtóre.To,że Kielce chcą w jakis sposob aspiraować do jakiejs rangi metropolii/troche przesadziłem/ to co w tym złego.Dlaczego Wy Krakusi na siłę chcecie Kielczan udupić i uszczęśliwić swoim zwierzchnictwem.O ile sie nie mylę to historycznie rzecz ujmując Kielce nigdy do woj.krakowskiego czy tez innego regionu małopolskiego nie należały,przepraszam był jeden wyjatek,w okresie tzw.Wolnego miasta Krakowa,Kielce byly stolicą woj.krakowskiego.Od 1919r były stolicą woj.kieleckiego z przerwą na okupacje hitlerowską,kiedy Hitler utworzył stolice GG w Krakowie a stolice dystryktu w Radomiu.Ale po wojnie od 1945 znowu Kielce sa stolica woj.kieleckiego.Maja dłuższą historie stołeczności wojewodzkiej niz Rzeszów,Olsztyn,Bydgoszcz,Zielona Góra.Dlatego tez nie rozumiem tych ciągłych aluzji,Z w/wwymienionych miast Rzeszów,Olsztyn,Zielona Gora są wiele mniejsze i nikt nie kwestionuje sensu istnienia tych osrodków jako miast wojewódzkich.Co mało Wam swojego,po cudze chcecie reke wyciagać.Kraków był zawsze Galicyjski,Kielce natomiast należały do Kongresówki,więc nawet zabory nas dzieliły.Lubie wasz Kraków,znam wielu ludzi z Krakowa,ale doprawdy nie pojmuję tego Waszego egocentralizmu/nie przjęzyczyłem się/.Pozdrawiam Krakusów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor_Hiszpan A kto Ci powiedział, że nie lubi? IP: centrum:* / *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 17:43 • Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? tomcrac 24-11-2002 20:19 odpowiedz na list odpowiedz cytując bo kielce graja w czerwone • Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? forward 25-11-2002 10:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując Bo Kielce aspirują z różnym skutkiem, do miana metropolii ( własna telewizja regionalna, plany stworzenia uniwersytetu, środowisko biznesu), a nikt nie lubi konkurencji zwłaszcza w dzisiejszych, trudnych czasach. drs napisał: Przedewszystkim w Kielcach wygrała prawica.W Krakowie o ile sie nie mylę SLD. I OWSZEM , MYLISZ SIĘ. W KRAKOWIE TYLKO PREZYDENT JEST POWIĄZANY Z SLD, NA WPŁYWY W RADZIE MIASTA SIĘ TO NIE PRZEKŁADA. Po wtóre. to, że Kielce chcą w jakiś sposób aspirować do jakiejś rangi metropolii/troche przesadziłem/ to co w tym złego. NIC ZŁEGO. NIECH ASPIRUJĄ. POLECAM TEKST WITKACEGO „TAK SOBIE WYOBRAŻAM KIELCE”. ON WIELE WYJAŚNIA Dlaczego Wy Krakusi na siłę chcecie Kielczan udupić i uszczęśliwić swoim zwierzchnictwem. MY KRAKUSI NICZEGO OD KIELCZAN NIE CHCEMY, SZCZEGÓLNIE ZAŚ NIE CHCEMY ICH UDUPIĆ. W TEJ SPRAWIE ZNAKOMICIE RADZĄ SOBIE BEZ NAS. O ile sie nie > mylę to historycznie rzecz ujmując Kielce nigdy do woj.krakowskiego czy tez > innego regionu małopolskiego nie należały,przepraszam był jeden wyjatek,w > okresie tzw.Wolnego miasta Krakowa,Kielce byly stolicą woj.krakowskiego.Od > 1919r były stolicą woj.kieleckiego z przerwą na okupacje hitlerowską,kiedy > Hitler utworzył stolice GG w Krakowie a stolice dystryktu w Radomiu.Ale po wojnie od 1945 znowu Kielce sa stolica woj.kieleckiego. NAPISAŁES STRASZNIE DUŻO BZDUR HISTORYCZNYCH W KRÓTKIM CZASIE. CO TO DLA CIEBIE ZNACZY „HISTORYCZNIE”?! OSTATNIE 200 LAT? DALEJ KIELECKA ŚWIADOMOŚĆ HISTORYCZNA JAK ROZUMIEM NIE SIĘGA. Maja dłuższą historie > stołeczności wojewodzkiej niz Rzeszów,Olsztyn,Bydgoszcz,Zielona Góra.Dlatego > tez nie rozumiem tych ciągłych aluzji,Z w/wwymienionych miast > Rzeszów,Olsztyn,Zielona Gora są wiele mniejsze i nikt nie kwestionuje sensu istnienia tych osrodków jako miast wojewódzkich. STOŁECZNOŚĆ WOJEWÓDZKA DOTYCZYŁA RACZEJ MIAST LEŻĄCYCH W GRANICACH RZPLITEJ. OLSZTYN, ANI TYM BARDZIEJ ZIELONA GÓRA(NAZWA WYMYŚLONA PO WOJNIE) NIGDY W GRANICACH RZPLITEJ NIE LEŻAŁY Co mało Wam swojego,po cudze chcecie reke wyciagać. NIE ZASZKODZIŁOBY CI PRZYJECHAĆ DO KRAKOWA, I ZOBACZYĆ TĘ RÓŻNICĘ. KIELCE TAK NAM SĄ POTRZEBNE JAK GWÓŹDŹ W BUCIE. Z PKT WIDZENIA KRAKOWA SĄ MIASTEM POWIATOWYM MIJANYM OBWODNICĄ W DRODZE DO WARSZAWY.NATOMIAST MOCNE REGIONY TO DUŻE REGIONY. KOLEDZY KIELCZAN Z SLD ZADBALI I O TO, BY W KIELCACH BYŁO WOJEWÓDZTWO ODDZIELNE. CZYM UPUPILI KIELCE NA WIELE LAT, BO NIE DOGONICIE KRAKOWA NIGDY. W KIELECKIM NAWET DESKI SĄ NAJTAŃSZE W POLSCE, BO NIKT ICH NIE CHCE KUPOWAĆ. PRZED REFORMĄ ADMINISTRACYJNĄ REDAKTORY Z WYBORCZEJ GAZETY W KRAKOWIE OBJECHALI CAŁE KIELECKIE I OPISALI TO , CO WIDZIELI. PRZECZYTAJ SOBIE – TO CI DOBRZE ZROBI. Kraków był zawsze Galicyjski, KRAKÓW NIGDY NIE BYŁ CZĘŚCIĄ GALICJI, ALE NAJWYRAŹNIEJ W TWOICH SZKOŁACH UCZYLI CZEGOŚ INNEGO. POLECAM DLA PRZYPOMNIENIA „ROZPAD AUSTRO-WĘGIER” Henryka Batowskiego. KRAKÓW BYŁ WIELKIM KSIĘSTWEM KRAKOWSKIM I Z TEJ OKAZJI CESARZOWI AUSTRIACKIEMU PRZYSŁUGIWAŁ NAWET ODDZIELNY TYTUŁ KSIĘCIA KRAKOWA. Kielce natomiast należały do Kongresówki, więc nawet zabory nas dzieliły. A TY DO TYCH PODZIAŁÓW MASZ DO DZIŚ SZACUNEK. BRAWO. BO MY W KRAKOWIE NIE MAMY DO ZABORÓW NAJMNIEJSZEGO SZACUNKU, A DECYZJE ZABORCÓW MAMY I MIELIŚMY ZA NIC. POLSKA TO POLSKA. TO DLATEGO PEWNIE, KIEDY LEGIONY WESZŁY DO ZABORU ROSYJSKIEGO TOŚCIE SIĘ TAK PRZERAZILI , ŻE ZAMYKALIŚCIE OKNA – POLECAM LEKTURĘ. Ř Lubie wasz Kraków,znam wielu > ludzi z Krakowa,ale doprawdy nie pojmuję tego Waszego egocentralizmu/nie przjęzyczyłem się/. CHŁOPIE, UWIELBIAMY NASZ EGOCENTRALIZM, DLATEGO PEWNIE NIE JEŹDZIMY DO KIELC NA STUDIA, NA RYNEK DO RESTAURACJI, NA WIZYTY PAPIEŻA, NA KONCERTY, NA TARGI, ANI DO MUZEÓW, ANI DO WIELICZKI NAWET TEŻ DO KIELC NIE JEŹDZIMY. CHŁOPIE – OBUDŹ SIĘ, BŁAGAM. KRAKÓW JEST I ZAWSZE BYŁ EUROPEJSKIM MIASTEM ŚREDNIEJ WIELKOŚCI, W MAŁOPOLSCE POŁOŻONA JEST P O Ł O W A POLSKICH ZABYTKÓW ARCHITEKTURY. Połowa – rozumiesz? MAMY NAJLEPSZE W POLSCE SZKOŁY ŚREDNIE I NIEZŁE WYŻSZE, KTÓRYCH DYPLOMY SĄ HONOROWANE W ŚWIECIE. POLSKA WSTRZYMUJE ODDECH, KIEDY DO NAS PRZYJEŻDŻA – CZY CI SIĘ TO PODOBA, CZY NIE. KRAKÓW WE WSZYSTKICH BADANIACH WYMIENIANY JEST JAKO NAJATRAKCYJNIEJSZE MIEJSCE DO OSIEDLENIA W POLSCE. NIKT TU NIE PRZEŚLADUJE ŻYDÓW ZA TO, ŻE SĄ ŻYDAMI, NIKT NIE ROBI TEŻ Z TEGO POWODU GŁUPICH POLITYCZNYCH ALUZJI – JAK WASZ PRZESŁAWNY WICEWOJEWODA. NIE MA U NAS TZW „PARTYZANTÓW”, KTÓRZY NA POLOWANIACH USTALAJĄ CO MA SIĘ ZDARZYĆ W WOJEWÓDZTWIE. NIKT NIE TRZYMA CHARTÓW DO POLOWAŃ, SĄ JESZCZE ZAJĄCE (U WAS JUŻ NIE MA) I SARNY. CZŁONKÓW SAMOOBRONY UWAŻA SIĘ ZA SZKODLIWYCH DURNIÓW I NIKT ICH POWAŻNIE NIE TRAKTUJE. Ř Pozdrawiam Krakusów. KRAKUSI CIEBIE TEŻ POZDRAWIAJĄ. Doktor_Hiszpan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatsby Re: A kto Ci powiedział, że nie lubi? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 12.01.03, 13:31 Doktorze szanowny, nie tak ostro. z treścią zgadzam się w 100%, ale forma czasem też się liczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.hrabia Re: A kto Ci powiedział, że nie lubi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 00:59 Zapamiętaj! My - homo nie cierpimy pojazdów miejsko-szynowych, nie znosimy latających krów (co ja piszę, przecież pod Wawelem nie ma lotniska). Wszelkie nauki i studia wybiły nam z głowy lewicowe poglądy. My scyzoryki nie lubimy tłoku. Kochamy wiejski spokój (już w Kielcach nie ma jednostek wojskowych). A propos: moja siostrzenica nie dostała się na studia medyczne w Krakowie - co rok brakowało jej 1 punktu. Obecnie studiuje w Wielkiej Brytanii a tubylcy nie mogą zrozumieć, że w Krakowie nie było dla niej miejsca. I jeszcze jedno - w Kieleckich kawiarniach, restauracjach i pubach nie ma tłoku i jest fajnie. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
drs Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? 04.01.03, 19:51 Ach ten krakowski egocentryzm,totalne zapatrzenie we własny grajdół owity smogiem,tak to chyba ten smog wam pomieszał w głowach.Nigdy nie porównywałem Kielc z Krakowem i nawet bym nie śmiał,ale nie rozumiem dlaczego ty tak szlachetnie urodzony krakowianinie/pewnie przyjezdny/ opluwasz moje rodzinne miasto,to nie ważne gdzie miewszkamy ,ważne jacy jesteśmy i co sobą reprezentujemy.Ja w odróżnieniu od ciebie nie mówię źle o Krakowie i Krakowianach.Chciałem tylko wyrazić swój pogląd na temat ,który rzucił" picia"i proszę cię na przyszłość nie obrażaj kogoś jak masz mgliste o tym pojęcie.Region Małopolski znowóż taką potęgą ekonomiczną nie jest,a uszczęśliwianie kogoś na siłę swoją zaborczością na dobre wam nie wyjdzie.Swoją postawą egocentryczno-wyższościową zrażacie do siebie tylko ludzi.Jak jeżdżę do Austrii na narty lub na wczasy do Włoch to także rozpatruję Kraków w kategorii mijanego powiatu w drodze do stołecznego Wiednia lub Budapesztu.Pozdrawiam w nowym roku/bez cienia wyższości/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor_Hiszpan Zaleca się czytanie własnych postów IP: centrum:* / *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 11:00 drs napisał: > Ach ten krakowski egocentryzm,totalne zapatrzenie we własny grajdół OGROMNIE PODOBA MI SIĘ ZWROT "TOTALNE ZAPATRZENIE". WYDAJE MI SIĘ, ŻE POLSKIEGO UCZYŁ NAS KTOŚ INNY. owity > smogiem,tak to chyba ten smog wam pomieszał w głowach. KRAKÓW OWITY JEST SMOGIEM Z PODOBNYCH POWODÓW JAK KIELCE WAPIENNYM DYMEM. KSZTAŁĆ SIĘ. Nigdy nie porównywałem > Kielc z Krakowem i nawet bym nie śmiał, ALE PYTANIE WĄTKU BRZMIAŁO "DLACZEGO KRAKÓ NIE LUBI KIELC" NA CO PODAŁEŚ SZEREG POWODÓW, DLA KTÓRYCH KIELCE (I WOGÓLE NIKT)NIE LUBIĄ KRAKOWA ale nie rozumiem dlaczego ty tak > szlachetnie urodzony krakowianinie/pewnie przyjezdny/ PUDŁO opluwasz moje rodzinne > miasto,to nie ważne gdzie miewszkamy ,ważne jacy jesteśmy i co sobą > reprezentujemy. SKORO TO NIEISTOTNE, TO ZWAŻNIE ŻE NIE OCENIAM C I E B I E TYLKO KIELCE.WPADŁES WE WŁASNE SIDŁA. DZIĘKUJĘ Ja w odróżnieniu od ciebie nie mówię źle o Krakowie i > Krakowianach. OWSZEM MÓWISZ, CZYTAJ WŁASNE POSTY. TO OSZCZĘDZI CI OŚMIESZANIA SIĘ PUBLICZNIE Chciałem tylko wyrazić swój pogląd na temat ,który rzucił" picia"i > > proszę cię na przyszłość nie obrażaj kogoś jak WOLAŁBYM NAPISAĆ "JEŚLI" masz mgliste o tym > pojęcie.Region Małopolski znowóż taką potęgą ekonomiczną nie jest,a > uszczęśliwianie kogoś na siłę swoją zaborczością na dobre wam nie wyjdzie. PRZYKRO MI, ALE NIEWIELE ZROZUMIAŁEŚ Z TEGO, CO NAPISAŁEM Swoją > > postawą egocentryczno-wyższościową zrażacie do siebie tylko ludzi. STRASZNIE ICH ZRAŻAMY, CIEKAWE DLACZEGO CHCĄ U NAS MIESZKAĆ. PEWNIE DLA SKŁONNOŚCI MASOCHISTYCZNYCH. Jak jeżdżę do > > Austrii na narty lub na wczasy do Włoch to także rozpatruję Kraków w kategorii > mijanego powiatu w drodze do stołecznego Wiednia lub Budapesztu. TAK, JAK TO JUŻ NAPISAŁEM, JESTEŚMY EUROPEJSKIM MIASTEM S R E D N I E J W I E L K O Ś C I. ALE NAWET NA TO NIE ZWRÓCIŁEŚ UWAGI. ZESTAWIANIE NAS ZE STOLICAMI KRAJÓW KORONNYCH NIECO KOMPROMITUJE TWOJE PRZYGOTOWANIE HISTORYCZNE. Pozdrawiam w > nowym roku/bez cienia wyższości/. PA. KONIECZNIE OMIJAJ KRAKÓW, BO PEŁNO W NIM KRAKOWIAN. Odpowiedz Link Zgłoś
drs Re: Zaleca się czytanie własnych postów 14.01.03, 17:52 Wynika z tego ,że mówimy innymi językami skoro Ty nie zrozumiałeś mnie ,a ja Ciebie.Nie podoba mi sie po prostu styl twoich wypowiedzi,z góry zakładajacych,że to tylko Ty masz jedynie słuszną rację,a poza tym nie pouczaj mnie,piszę tak jak mi sie podoba,to forum a nie lekcja j.polskiego .Szkoły skończyłem ponad 25lat temu , nikt nie jest super.Po prostu nie znasz ludzi,miasta a swoje opinie opierasz na stereotypach. Można odwrócić teze/pytanie/ i zapytac dlaczego Kielce nie lubia Krakowa/wian/? Zaprszam na forum Kielce,podyskutujemy.Pozdrawiam na prawdę bez cienia goryczy.Po prostu nie lubię jak ktoś mnie poucza z odcieniem wyzszości. Odpowiedz Link Zgłoś
doktor_hiszpan Re: Zaleca się czytanie własnych postów 15.01.03, 20:04 Witam "A poza tym nie pouczaj mnie" - czymże jest to zdanie, jeśli nie pouczeniem? To tak dla zastanowienia. Oczywiście, że mówimy innymi językami Czy ja moje opinie opieram na stereotypach? A skąd Ty to wiesz, na czym ja opieram swoje opinie? I na czym, jeśli nie na stereotypach Ty opierasz swoje opinie o Krakowie i Krakowianach? Ja nie wiem, czy Kielce nie lubią Krakowian. I prawdę powiedziawszy nie bardzo chcę to wiedzieć. Mnie to , krótko mówiąc nie interesuje. Skoro zaś mowa o pouczaniu z odcieniem wyższości, to trzeba było nie zaczynać. PS: jaki ma związek czas ukończenia szkoły z ortografią? Korzystałeś z niej tylko w szkole, czy co? Przecież to kompletnie bez sensu. Każdy dorosły Polak powinien umieć się wyrażać, a nie tylko tegoroczny maturzysta. Jeśli i tego nie rozumiesz, to czas chyba emigrować. pzdr DH PS: Nadal nie odpowiadasz na informacje niewygodne dla Ciebie. DH drs napisał: > Wynika z tego ,że mówimy innymi językami skoro Ty nie zrozumiałeś mnie ,a ja > Ciebie.Nie podoba mi sie po prostu styl twoich wypowiedzi,z góry > zakładajacych,że to tylko Ty masz jedynie słuszną rację,a poza tym nie pouczaj > mnie,piszę tak jak mi sie podoba,to forum a nie lekcja j.polskiego .Szkoły > skończyłem ponad 25lat temu , nikt nie jest super.Po prostu nie znasz > ludzi,miasta a swoje opinie opierasz na stereotypach. > Można odwrócić teze/pytanie/ i zapytac dlaczego Kielce nie lubia Krakowa/wian/ > ? > Zaprszam na forum Kielce,podyskutujemy.Pozdrawiam na prawdę bez cienia > goryczy.Po prostu nie lubię jak ktoś mnie poucza z odcieniem wyzszości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor_Hiszpan Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 17:25 Noi tak. Gratuluję Obywatelom woj. Świętokrzyskiego wyników afery w Starachowicach.Proszę to potraktować jako uzupełnienie merytoryczne dotychczasowej wymiany zdań. Po prostu się zastanów - Świętokrzyskie i Małopolska najzwyczajniej w świecie są z innych światów. Co np na nas Krakusów nakłada znaczne obowiązki cywilizacyjne. pzdr DH Odpowiedz Link Zgłoś
msz1 Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? 20.07.04, 08:21 Gość portalu: Doktor_Hiszpan napisał(a): > Noi tak. > > Gratuluję Obywatelom woj. Świętokrzyskiego wyników afery w > Starachowicach.Proszę to potraktować jako uzupełnienie merytoryczne > dotychczasowej wymiany zdań. Po prostu się zastanów - Świętokrzyskie i > Małopolska najzwyczajniej w świecie są z innych światów. Co np na nas Krakusów > nakłada znaczne obowiązki cywilizacyjne. > > pzdr > > DH A ja gratuluję Wam świetnych urzędniczek w magistracie, które to za łapówki przyśpieszały załatwienie pozwoleń na budowę, co było pokazane w TVN. Odpowiedz Link Zgłoś
doktor_hiszpan Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? 01.11.04, 15:16 Stało się tak dlatego między innymi, że mamy usiebie TVN który jest na tyle sprawny, że tropi takie rzeczy. Państwo w Kielicach nie maja tych problemów, bo TVN bywa tam chyba tylko wtedy, jeśli aresztują posłów, a korupcja jest oczywiście znacznie większa niż w Małopolsce.Zajrzyj do danych Transparency International, oddział w Polsce. A kłusownictwo jest w Świętokrzyskim takie, że nie macie już zajęcy. W ogóle. Pokazanie na żywca aresztowania skorumpowanych urzędniczek to symbol wolności mediów. Ale wolne media w Twojej ojczyźnie to raczej przyszłość.Chyba że mowa o Radiu Kielce, które jest wolne. A nawet niekiedy BARDZO wolne. DH Odpowiedz Link Zgłoś
doktor_hiszpan Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? 03.11.04, 09:54 www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_041103/publicystyka_a_1-1.F.jpg Niestety - moje wiadomości okazały się być nieaktualne. Statystyka awantur z kibicami, morderstwa i bijatyki robią swoje. Może ta statystyka da do myślenia mieszkańcom i władzom Małopolski. Przepraszam. DH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arbaal Re: dlaczego miechów nie lubi kielec? IP: *.miechow.com / 195.136.181.* 02.11.04, 13:37 Jak nazywa się Pałac koło Katedry w Kielcach? Biskupów .... Odpowiedz Link Zgłoś
wislan Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? 25.11.02, 18:09 A dlaczego Kielce nie lubią - z wzajemnością - Radomia, Bydgoszcz - Torunia, Gorzów Wlkp. - Zielonej Góry, Śląsk - Zagłębia, itp.? Międzymiastowe i międzyregionalne animozje często nie mają racjonalnego podłoża, choć w dużej mierze chodzi o bliskość czy podobieństwo i wynikającą stąd konkurencję. Warto zauważyć, że konkurujące miasta/regiony w Polsce niemal zawsze reprezentują przeciwstawne opcje polityczne. Odpowiedz Link Zgłoś
drs Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? 25.11.02, 23:48 Wejdź sobie na forum Kielce lub Radom i zobacz czy jest tam wzajemne obrzucanie się,bo ja nie zuważyłem.Najpierw trzeba coś wiedzieć aby kogos oceniać.Byłem na forum Bydgoszcz-Toruń i Zielona Gora-Gorzów Wlk.tam to dopiero animozje,u nas tego nie ma bo nie ma takiej potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
wislan Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? 26.11.02, 17:40 A od kiedy forum jest jedynie obiektywnym wyznacznikiem międzymiastowych stosunków? Zresztą nie chodzi tu jakąś nienawiść (taka nie występuje nawet w pozstałych wymienionych parach, czemu nie przeczą bluzgi kilku oszołomów), a tylko zwykłą niechęć, czy konkurencję. A takie stosunki występują na linii Kielce-Radom. Odpowiedz Link Zgłoś
forward Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? 26.11.02, 19:21 Nie do końca wierzę w geografię polityczną w Polsce, wyborcy zbyt często zmieniają zdanie. Zresztą Kwaśniewski wygrał II prezydenturę także w Krakowie. Nie jesteśmy mobilni, bo nie stać nas na mieszkania gdzie indziej i za bardzo tkwimy w archaicznym modelu rodziny stąd te wszystkie mniejsze lub większe szowinizmy lokalne. Daje w skórę także kryzys gospodarczy, bo on zmusza miasta do konkurowania między sobą o wszystko, o inwestorów, o pieniądze z budżetu centralnego i UE. Forward Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia1 Re: dlaczego kraków nie lubi kielec? 08.09.03, 13:31 zastanawiające co to jest kielec?? dlaczego Kraków nie lubi Kielc...........chyba tak to powinno brzmieć Odpowiedz Link Zgłoś