Dodaj do ulubionych

Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci?

04.04.06, 22:12

Mimo prostej konstrukcji samochod elektryczny nigdy nie zaznal rozwoju
samochodu o motorze termicznym poniewaz energia wlasciwa paliw plynnych(ropa,
benzyna) wynosi 10 000W/kg i jest prawie 300 razy wieksza od energii zawartej
w akumulatorach przemyslowych.Po za tym czas napelnienia zbiornika paliwem
jest bardzo krotki w stosunku do czasu ladownia akumulatorow.

Samochod hybrydowy wyposarzony w system elektryczny(maszyna+akumulator) i w
system termiczny(silnik+zbiornik paliwa) powinien laczyc cechy obu napedow.
Najlepszym rozwiazaniem hybryda opartego o wspolczesna technologie jest
wedlug prasy zawodowej Toyota Prius.

Podstawa Priusa to polaczenie epicykloidalne ktore zastepuje skrzynie biegow
Motor spalinowy(1,5l , 77KM) napedza kola przez ta przekladnie.Maszyna
elektryczna (synchroniczna na magnesach trwalych o mocy 68KM)dzialajac jako
silnik napedza kola przez system epicykloidalny i jako generator laduje 30to
kilowa baterie.Na motorze elektrycznym Prius moze przejechac tylko 3km przy
szybkosci 50km/godzine.Na obydwu motorach zasieg Priusa wynosi ~700km
przy zuzyciu paliwa 4,3 litry/100 .Odpady CO --> 110g/km.

Prowadzilem Priusa przez ponad miesiac gdyz moja instytucja posiada kilka
maszyn sluzbowych tego typu.W miescie z naladowanymi bateriami jazda jest
bardzo przyjemna ze wzgledu na motor elektryczny ktory przez koncepcje
ma duzy moment rozruchowy(wiec dobre "zrywy") na drodze samochod sie ciagnie,
wazac ponad 1400kg nie ma odpowiednich przyspieszen.Hamowanie z odzyskaniem
energii (maszyna elektryczna pracuje jako generator) jest zupelnie dobre.

Co myslicie o przyszlosci tego rodzaju samochodow?
Jesli dyskusja sie rozwinie podam wiecej wiadomosci o hybrydach.
Obserwuj wątek
    • gosc88 A co myslisz o hybrydowej nowej Camry2007 ?? 04.04.06, 22:35
      Czy ten samochod bedzie rownie ekonomiczny co Prius ?? A moze jeszce lepszy ??
      • t0g Re: Gdyby zwiekszyli zasieg na samych bateriach 04.04.06, 22:58
        dajmu na to pieciokrotnie, to bylby to idealny samochod dla mnie.

        Toyota bardzo nie chciala, by w Priusie mozna było ładować baterie "z
        gniazdka", bo chodziło o to, żeby ten samochód absolutnie nie kojarzył sie
        nikomu z samochodem czysto elektrycznym - ludzie podobno maja zakodawany w
        umyśle "negatywny obraz" takiego auta, które musi ileśtam godzin stać,
        podłączone sznurem do gniazdka, żeby móc pojechać.

        Ja mam do pracy wszystkiego 5 km, wiec jesli byłaby opcja ładowania z gniazdka,
        to ja moglbym przez wiele dzni z rzedu w ogóle nie uruchamiac silnika
        spalinowego - a tylko wterdy, gdybym potrzebował gdzieś dalej pojechać.

        Pisałeś, a propos, Picardzie, że juz powoli musisz zacząć myslec o sprzedaży
        swego Kawasaki 750, ze względu na wiek. To bląd! Ja własnie KUPIŁEM motocykl
        (Yamachę dla odmiany, ale tez 750), kiedy byłem w podobnym wieku. No i jak tylko
        zrobi sie odrobine cieplej, to zacznę znów jeździć do pracy na niej! Niestety,
        to oszczednośc paliwa żadna, bo jak jest ładna pogoda, to ja sobie wracam do
        domu "nieco" dłuższą drogą... Czasem tak z 50 km nabiję wracajac z pracy, a, jak
        powiadam, odległosc jest tylko 5 km...
        • picard2 Re: Gdyby zwiekszyli zasieg na samych bateriach 04.04.06, 23:23
          t0g napisał:

          > dajmu na to pieciokrotnie, to bylby to idealny samochod dla mnie.
          >
          > Toyota bardzo nie chciala, by w Priusie mozna było ładować baterie "z
          > gniazdka", bo chodziło o to, żeby ten samochód absolutnie nie kojarzył sie
          > nikomu z samochodem czysto elektrycznym - ludzie podobno maja zakodawany w
          > umyśle "negatywny obraz" takiego auta, które musi ileśtam godzin stać,
          > podłączone sznurem do gniazdka, żeby móc pojechać.
          >
          > Ja mam do pracy wszystkiego 5 km, wiec jesli byłaby opcja ładowania z
          gniazdka,
          > to ja moglbym przez wiele dzni z rzedu w ogóle nie uruchamiac silnika
          > spalinowego - a tylko wterdy, gdybym potrzebował gdzieś dalej pojechać.
          >
          > Pisałeś, a propos, Picardzie, że juz powoli musisz zacząć myslec o sprzedaży
          > swego Kawasaki 750, ze względu na wiek. To bląd! Ja własnie KUPIŁEM motocykl
          > (Yamachę dla odmiany, ale tez 750), kiedy byłem w podobnym wieku. No i jak
          tylk
          > o
          > zrobi sie odrobine cieplej, to zacznę znów jeździć do pracy na niej! Niestety,
          > to oszczednośc paliwa żadna, bo jak jest ładna pogoda, to ja sobie wracam do
          > domu "nieco" dłuższą drogą... Czasem tak z 50 km nabiję wracajac z pracy, a,
          ja
          > k
          > powiadam, odległosc jest tylko 5 km...

          Samochod czysto elektryczny moze disiaj przejechac ponad 120km bez ladowania
          ale ma jak to dobrze zauwazyles zly "look" odkuzacza (a moze odkurzacza)
          uwiazanego na sznurku no i ludzie(ja tez) nie lubia ograniczac swoich mozliwosci
          mimo ze nigdy z nich nie korzystaja w pelni.
          Paryz jest wyposazony w zasilanie dla samochodow elektrycznych bezplatne w
          wiekszosci parkingow podziemnych.Ale jest malo samochodowe elektrycznych.
          Natomiast Prius nie mozna w zaden sposob zasilac mimo duzych wysilkow moich
          kolesoiw z elektroniki mocy.Z tego i z innych powodow Prius mimo ulg rzadu
          ktory zwraca kolo 10% ceny zakupu wydaje sie byc ladna realizacja techniczna
          ale napewno nie samochodem na duze miasto.
          Co do Kawasaki to czasami wydaje sie byc za stary i gdy zdejmuje kask i patrze
          na "kolegow" dwudziestoletnich to wydaje mi sie ze ich to bawi.
          Pozdrowienia.
          • t0g Re: Na FN jeden forumowicz, inzynier z Detroit 04.04.06, 23:50
            wspomnial cos bardzo ciekawego o PNEUMATYCZNEJ hybrydzie, cop moze byc bardzo
            interesujacym rozwiazaniem, myśle. Niestety Bonobo z P go skutecznie stamtąd
            wyploszyli. Szkoda, bo facet byl bardzo inteligentny (w odroznieniu od swych
            oponentow) i wyraznie znal sie na rzeczy. Moze tez sie z nim zetknales?

            Ja mam w Fordzie w dziale R&D i to dosc wysoko nawet "rodzinna wtyczke", musze
            ja pociagnąc za język.

            Dla wielu ludzi istotnym czynnikiem jest "przyjemnosc z prowadzenia auta". Ja po
            nakreceniu bez mala miliona km w zyciu mam juz ten caly "czynnik przyjemnosci"
            dosc gleboko w... powazaniu. Przyjemnosc to dopiero jest jak się pojazd rozpedza
            do 100 km/h w 4 sekundy. Wiec albo Ferrari, albo... za cene 100 razy mniejsza,
            motocykl. Suzuki Hayabusa to nawet w 3 sekundy sie rozpedza do tej predkosci, a
            mozna kupic lekko uzywany juz za 5-7 tys. $$. Ja juz sobie nie kupuie, bo
            Hayabusa jest z tych, na ktorych trzeba siedziec w pochylonej pozycji, ja wole
            nieco bardziej klasyczny uklad. Ale podoba mi sie bardzo Kawasaki z silnikiem
            1100 albo Suzuki Bandit 1200. Nie znosze za to Harleyow.
            • picard2 Re: Na FN jeden forumowicz, inzynier z Detroit 05.04.06, 00:02

              To jednak duzy problem pan Malpa i pan p. przez nich nie mozna prowadzic zadnych
              dyskusji o energetyce na FN.
              Ja tez myslalem ze przyjemnosc prowadzenia auta to nie dla mnie az raz jeden
              z moich przyjaciol pozwolil mi poprowadzic swoj woz.I odtad przez pare lat
              usmiechal sie do mnie ten BMW 330xi i w koncu po dlugich przekonywaniach mojej
              malzonki(ktora jezdzi swoim muzealnym 2CV) i krotkich rozmowach w moim banku
              mam ta behemke.To jednak zupelnie wyjatkowe auto.
              • you-know-who Re: Na FN jeden forumowicz, inzynier z Detroit 05.04.06, 00:05
                i tak trzymac :-)
              • t0g Re: Co do beemki, sie zgadzam 05.04.06, 00:10
                Ale jest tyle innych przyjemnosci, na ktore tez warto wydawac pieniadze, no i
                jak sie nie ma na wszystkie... Tylko nasz kolega z tego watku, felixx, to
                milioner, moze sobie na wszystkie pozwolic. A z mojej listy samochod wypada, bo
                wyzszy priorytet maja podroze. Ponadto, i tak nie mam za duzo czasu na samochod,
                dla mnie to po prostu srodek dostawania sie z miejsca na miejsce.
                • you-know-who Re: Co do beemki, sie zgadzam 05.04.06, 01:18
                  z tym tez sie zgadzam (mowie cicho, zeby mnie moja beemka nie uslyszala:
                  myslalem ostatnio ile bym mial z jej sprzedazy i ile by mi zabraklo do czegos
                  co lata)
            • pxy1 Re: Na FN jeden forumowicz, inzynier z Detroit 06.04.06, 00:47
              t0g napisał:

              > wspomnial cos bardzo ciekawego o PNEUMATYCZNEJ hybrydzie, cop moze byc bardzo
              > interesujacym rozwiazaniem, myśle. Niestety Bonobo z P go skutecznie stamtąd
              > wyploszyli. Szkoda, bo facet byl bardzo inteligentny (w odroznieniu od swych
              > oponentow) i wyraznie znal sie na rzeczy. Moze tez sie z nim zetknales?

              Nie ladnie tak obsmarowywac na innych forach
              ;-)
              ...
              > Dla wielu ludzi istotnym czynnikiem jest "przyjemnosc z prowadzenia auta". Ja
              > po nakreceniu bez mala miliona km w zyciu mam juz ten caly "czynnik
              > przyjemnosci" dosc gleboko w... powazaniu. Przyjemnosc to dopiero jest jak
              > się pojazd rozpedza do 100 km/h w 4 sekundy. Wiec albo Ferrari, albo... za
              ...

              Jesli Cie interesuja samochody o napedzie czysto elektrycznym
              i dalekim zasiegu to pan Zbigniew z Gdanska ma kilka sztuk.

              Z przyczepka to nawet 170km da sie zrobic ;-)
              A jakie niskie OC !

              www.pg.gda.pl/~jarguz/erower/ecar.htm
              To jest przyszlosc motoryzacji
              nie jakies tam Priusy
              ;-)

              p.
        • bonarossa pomyślałaś o siarkowodorze z baterii co też truje 08.04.06, 23:54
          tyle że w odróżnieniu od CO2 śmierdzi zgniłymi jajami
      • picard2 Re: A co myslisz o hybrydowej nowej Camry2007 ?? 04.04.06, 23:00
        gosc88 napisał:

        > Czy ten samochod bedzie rownie ekonomiczny co Prius ?? A moze jeszce lepszy ??

        Nie widzialem tego samochodu po za TV bo on nie jest na razie sprzedawany we
        Francji.Wiem ze posiada ten sam system sterowania elektronicznego co Prius i
        mozliwosc ustalenia profilu spalania paliw.Sadzac po jej motorze 141KW (kolo
        192KM) ona musi palic wiecej jak Prius to znaczy ponad 6l/100 .Interesujacy
        jest Camry z "fuel cells" ale to kosztuje kupe pieniedzy.
    • polski_francuz Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 04.04.06, 22:52
      Ile kosztuje? Z 25-30 tys. Euro pewnie.

      To jest samochod, ktory sobie pewnie kupie za kilka lat.

      Malo pali. Toyoty sa ergonomiczna na plecy sterane tenisem. jak londynskie
      taksowki.

      A poza tym juz mialem Corolle a teraz mam Yaris.

      Porzadnie zrobione samochody. Toyata stosuje i jest prekursorem TQM (total
      quality managment). Nic sie nie psuje.

      A do tego hybryda jest ekolo.

      Jestem za tym.

      PF
      • picard2 Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 04.04.06, 23:32
        polski_francuz napisał:

        > Ile kosztuje? Z 25-30 tys. Euro pewnie.
        >
        > To jest samochod, ktory sobie pewnie kupie za kilka lat.
        >
        > Malo pali. Toyoty sa ergonomiczna na plecy sterane tenisem. jak londynskie
        > taksowki.
        >
        > A poza tym juz mialem Corolle a teraz mam Yaris.
        >
        > Porzadnie zrobione samochody. Toyata stosuje i jest prekursorem TQM (total
        > quality managment). Nic sie nie psuje.
        >
        > A do tego hybryda jest ekolo.
        >
        > Jestem za tym.
        >
        > PF

        Yaris to fajny samochod.Mysle ze bedzie za kilka lat pare dobrych hybrydow
        szczegolnie Citroena ktory przeprowadza proby w zakamuflowanej kamionetce
        na A1 wlasnie miedzy torem probnym Valeo (kolo lotniska Ch.de Gaulle) i Lille.
        Koncepcja C2electric jest odwrotna do koncepcji Toyota uzywajac silniejszego
        motoru elektrycznego i mniejszego motoru spalinowego co daje zasieg okolo 400km
        ale zapewnia autonomie miejska na 150 km.
        Pozdrowienia
    • felixx Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 04.04.06, 22:54
      Pirus jest drogi i "wolowaty" bez wzgledu z ktorego napedu korzystamy.
      Samochod o napedzie elektrycznym(czy mieszanym) bedzie mial szanse kiedy
      nastapia jakies reolucyjne rozwiazania akumulaktorow,ktore sa ciezkie i dlugo
      trzeba je ladowac,trudno rowniez utylizowac.
      Poki co wchodza nowe generacje "diesla" ktore sa b.ekonomiczne i
      zanieczyszczaja srodowisko minimalne-tutaj dominuja rowniez Francuzi
      pzdr.
      • picard2 Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 04.04.06, 23:38
        felixx napisał:

        > Pirus jest drogi i "wolowaty" bez wzgledu z ktorego napedu korzystamy.
        > Samochod o napedzie elektrycznym(czy mieszanym) bedzie mial szanse kiedy
        > nastapia jakies reolucyjne rozwiazania akumulaktorow,ktore sa ciezkie i dlugo
        > trzeba je ladowac,trudno rowniez utylizowac.
        > Poki co wchodza nowe generacje "diesla" ktore sa b.ekonomiczne i
        > zanieczyszczaja srodowisko minimalne-tutaj dominuja rowniez Francuzi
        > pzdr.

        W miescie na zaladowanych bateriach Prius nie wydaje mi sie za bardzo wolowaty
        na drogach to zupenie sie z Toba zgadzam.Co do ceny zupelna racja mimo ze
        i Japonczycy i Francuzi doplacaja troche do tej afery.
        Niestety na razie sie nie zanosi na rewolucyjne akumulatory.
        Pozdrowienia
        • you-know-who Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 04.04.06, 23:53
          ile one na prawde pala w paryzu a ile na trasie paryz-lyon?

          czulem sie jako pasazer priusa dziwnie...no i malo nie rozjechalismy paru
          przechodniow ruszajac spod swiatel bo nie uslyszeli typowego dzwieku silnika.

          jak juz zrobia cos ladnego (prius jest nieslychanie brzydki), co bedzie palic
          mniej niz 6l po miescie, bedzie mialo handling i opcje zblizone do bmki 3, przy
          cenie ponizej ~30kEUR, to dajcie znac chlopaki. do tej pory nie bede sie
          wyglupial, bo nawet na wyklad nie zdaze (czy te hybrydy w ogole jezdza 140?)
          • picard2 Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 05.04.06, 00:11
            you-know-who napisał:

            > ile one na prawde pala w paryzu a ile na trasie paryz-lyon?
            >
            > czulem sie jako pasazer priusa dziwnie...no i malo nie rozjechalismy paru
            > przechodniow ruszajac spod swiatel bo nie uslyszeli typowego dzwieku silnika.
            >
            > jak juz zrobia cos ladnego (prius jest nieslychanie brzydki), co bedzie palic
            > mniej niz 6l po miescie, bedzie mialo handling i opcje zblizone do bmki 3,
            przy
            > cenie ponizej ~30kEUR, to dajcie znac chlopaki. do tej pory nie bede sie
            > wyglupial, bo nawet na wyklad nie zdaze (czy te hybrydy w ogole jezdza 140?)

            To zalezy od sposobu jazdy ale przy naladowanych bateriach mozna zrobic 10 km
            w Paryzu zuzywajac kolo 5l/100km. Samochody na motorach elektrycznych
            przedstawja duzy problem bespieczenstwa do tego stopnia ze miasto La Rochelle
            ktore w obrebie starych murow wynajmuje turystom tego rodzaju samochody mysli
            jak zwiekszyc szum motorow.
            • viper39 Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 05.04.06, 00:27
              wypowiem sie tak,
              mam nadzieje ze jeszcze dlugo nie bede musial przesiadac sie do tego typu
              samochodow, jednak lubie bardzo duzy silnik i duzo KM oraz szybkosc

              bylem jednak milo zaskoczony tym samochodem (mowie o toyocie prius), moj
              znajomy ma ten samochod do poruszania sie po NYC, samochod cichy, rzeczywiscie
              ekonomiczny w ruchu miejskim mozna zrobic jakies 40-50 mpg co jest niezle,
              samochod ten jest w sumi cichy
              minusy to malo dynamiczny

              czekam na prawdziwa rewolucje, bo niestety priusa nie zaliczam do rewolucyjnych
              rozwiazan, raczej krok w dobrym kierunku

              do kropki
              ten watek jest o swiatowych trendach w motoryzacji mysle ze sie kwalifikuje aby
              tutaj pozostal
              • t0g Re: Drogi Viperze, co Cie dziś ugryzło? Chory 05.04.06, 00:32
                jestes moze? Grypa?
                • feluisak Re: Drogi Viperze, co Cie dziś ugryzło? Chory 05.04.06, 15:50
                  t0g napisał:

                  > jestes moze? Grypa?

                  Miejmy nadzieje ze ptasia.
                  Chory to on od zawsze byl. Na glowe.
    • kropka Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 05.04.06, 00:16
      ten wątek zgłosiłam do przeniesienia na Auto-Moto.
      Jesli więc zginie z tego forum, szukajcie go tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20
      • bam_buko Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 05.04.06, 00:25
        kropka napisała:

        > ten wątek zgłosiłam do przeniesienia na Auto-Moto.
        > Jesli więc zginie z tego forum, szukajcie go tutaj:
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20

        zostaw ten ciekawy watek,nikomu nie przeszkadza ,nie mamy czasu skakac po forum
      • t0g Re: Kropa Ty bys lepiej zrobila, wyrzucajac zydow- 05.04.06, 00:31
        skie wątki na Forum "Bij Żyda!" - a Ty niegdy tego nie robisz tylko je
        zostawiasz tutaj. To niewinnego wątku o samochadach nie możesz zostawić?

        Pozdrow od mnie Pawła W. przy okazji, proszę.
    • bam_buko Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 05.04.06, 00:21
      hmm czy przyszlosci??.Hybryda zawsze jest forma przejsciowa gdyz wykorzystuje
      stara technologie mieszajac z nowa.Stawial bym jednak na fuel cells chocia znow
      problem z liquid hydrogen ktory trzeba skraplac wiec wymaga energii z
      tradycyjnych zrodel.
      Najbardziej ekonomiczna forma napedu sa silniki wykorzystujace
      energie sloneczna ale droga do efektywnych bateri slonecznych jak i
      ewentualnego magazynowania(akumulatory) rownie dluga.

      Pirus...drogi,brzydki(jak reszta japonczykow) i wol jak to poprzednik napisal
      Dalej zanieczyszcza srodowisko(silnik spalinowy) nie za bardzo go widze jako
      samochod przyszlosci.

      Ja zostaja z moim audi TT

      ps gdzies czytalem,ze wybuch wulkanu w Ameryce Pld czy Srodkowej pare lat temu
      zamieczyscil nasza atmosfere wiecej niz wszystkie!!! dotad wyprodukowane
      samochody....czy to prawda hmm t0g lubi te sprawy moze potwierdzi
      • t0g Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 05.04.06, 00:26
        bam_buko napisał:


        > Najbardziej ekonomiczna forma napedu sa silniki wykorzystujace
        > energie sloneczna

        A w nocy energia księzycowa i energia swiatła gwiazd, oczywiście.

        Co do wulkanów, to Sp;lit cos na tem temat czytał i pisał tutaj. Ja sie nie
        orientuje za bardzo.
        • bam_buko Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 05.04.06, 00:47
          t0g napisał:

          > bam_buko napisał:
          >
          >
          > > Najbardziej ekonomiczna forma napedu sa silniki wykorzystujace
          > > energie sloneczna
          >
          > A w nocy energia księzycowa i energia swiatła gwiazd, oczywiście.

          czytaj uwaznie!!
          "Najbardziej ekonomiczna forma napedu sa silniki wykorzystujace
          energie sloneczna ale droga do efektywnych bateri slonecznych jak i
          ewentualnego magazynowania(akumulatory) rownie dluga"

          te akumlatory to wlasnie na noce ,gorzej jak to beda biale noce ,ale coz
          nic nie jest perfect
          >
          > Co do wulkanów, to Sp;lit cos na tem temat czytał i pisał tutaj. Ja sie nie
          > orientuje za bardzo.
          >
    • you-know-who zegnaj watku 05.04.06, 00:26
    • marekatlanta71 Re: Hybrydowa Toyota Prius samochodem przyszlosci 05.04.06, 03:08
      Ostatnio policzyli ze Prius niszczy srodowisko bardziej niz Hummer H3:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=39650484
    • bonarossa 110 g Co 2 na 1km oznacza 1kg 100 gr na dziesięć 08.04.06, 23:51
      Czyli wydech 11o gramów dwutlenku węgla na 1 kilometr oznacza że po dziesięciu
      kilometrach Toyota nasmrodzi 1 kilogram 100 gramów a po stu kilometrach wydali
      jedenaście kilogramów trującego gazu.
      Jeśli jedzie na światłach to dołoży do atmosfery jeszcze kilogram spalin /
      dlatego nie należy niepotrzebnie obciążać silnika samochodowego jeśli tego nie
      wymaga sytuacja - np zmierzch/.
      Ale osiągi Toyoty w emitowaniu smrodu są o połowę mniejsze od innych wiodących
      marek pojazdów - zaznaczam - nowych samochodów.
      Ile smrodzą auta stare nawet nie chcę myśleć - zwłaszcza kiedy światłami
      konkurują ze Słońcem.
      • zgryzliwy1 Re: 110 g Co 2 na 1km oznacza 1kg 100 gr na dzies 09.04.06, 11:29
        bonarossa napisał:

        > Czyli wydech 11o gramów dwutlenku węgla na 1 kilometr oznacza że po
        > dziesięciu kilometrach Toyota nasmrodzi 1 kilogram 100 gramów

        masz nos! CO2 ci smierdzi ?
      • picard2 Re: 110 g Co 2 na 1km oznacza 1kg 100 gr na dzies 10.04.06, 23:29
        bonarossa napisał:

        > Czyli wydech 11o gramów dwutlenku węgla na 1 kilometr oznacza że po
        dziesięciu
        > kilometrach Toyota nasmrodzi 1 kilogram 100 gramów a po stu kilometrach
        wydali
        > jedenaście kilogramów trującego gazu.
        > Jeśli jedzie na światłach to dołoży do atmosfery jeszcze kilogram spalin /
        > dlatego nie należy niepotrzebnie obciążać silnika samochodowego jeśli tego
        nie
        > wymaga sytuacja - np zmierzch/.
        > Ale osiągi Toyoty w emitowaniu smrodu są o połowę mniejsze od innych
        wiodących
        > marek pojazdów - zaznaczam - nowych samochodów.
        > Ile smrodzą auta stare nawet nie chcę myśleć - zwłaszcza kiedy światłami
        > konkurują ze Słońcem.

        Wybacz nie zauwazylem Twojego watku.W rzeczywistosci Prius wydziela 120gCO²/km
        to wiecej niz np. Clio ,C3 lub Yaris(Toyota) i tyle samo co Megane
        lub normalnie zmotoryzowany Logan.
        • etom Re: 110 g Co 2 na 1km oznacza 1kg 100 gr na dzies 11.04.06, 01:42
          picard2 napisał:


          > W rzeczywistosci Prius wydziela 120gCO²/km
          > to wiecej niz np. Clio ,C3 lub Yaris(Toyota) i tyle samo co Megane
          > lub normalnie zmotoryzowany Logan.

          Ilosc wydzielanego CO2 jest wprost proporcjonalna do zuzycia paliwa,wiec to ze
          Prius wydziela go tyle samo co te auta znaczy ze pali tyle samo.Raczej trzeba
          porownac w ten sposob auta z tego samego segmentu i tu widac przewage w tym
          wzgledzie Priusa.
          • picard2 Re: 110 g Co 2 na 1km oznacza 1kg 100 gr na dzies 11.04.06, 14:58

            To ze ilosc wydzielanego CO² jest zalezna od zuzywanego paliwa nie podlega
            dyskusji.Natomiast jesli Priusa porownac do jakiegos segmentu to do jakiego?
            Samochod 1,4 litrowy na paliwo plynne (np. Megane Classic) wydziela prawie
            tyle samo dwutlenkow wegla ale nie uznajemy go jako wozu "czystego" i on
            kosztuje polowe ceny Priusa przy wiekszej powierzchni dla pasazerow i bagazy.
    • marcinc3 byla na gieldzie w holandi 09.04.06, 11:41
      ale chyba sie nie sprzedala
      • romantic5 Re: byla na gieldzie w holandi 11.04.06, 07:54
        Przy istniejacym poziomie technicznym to glupota. Dla czego nikt nie liczy,
        ile ,,zaszmieca,, sie szrodowisko przy produkcji baterji i innych komponentow?
        To tego trzeba doliczyc 200-300kg wagi do powozenia. Tylko dla fanownych z
        szeregow ,,zielo,,.
        • picard2 Re: byla na gieldzie w holandi 11.04.06, 15:05
          romantic5 napisał:

          > Przy istniejacym poziomie technicznym to glupota. Dla czego nikt nie liczy,
          > ile ,,zaszmieca,, sie szrodowisko przy produkcji baterji i innych
          komponentow?
          >
          > To tego trzeba doliczyc 200-300kg wagi do powozenia. Tylko dla fanownych z
          > szeregow ,,zielo,,.

          Poruszyles wazny problem zwiazany ze "zlomowaniem" baterji.Dla szeroko uzywanych
          akumulatorow Pb. nie ma problemow gdyz w kazdym kraju istnieja odpowiednie
          zaklady demontazu i odzyskiwania materialow.Inne akumulatory powinny byc
          zaliczane do odpadow przemyslowych z ktorymi nie wiadomo na razie co zrobic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka