Dodaj do ulubionych

CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna

25.03.06, 14:49
Odradzam klinikę w katowicach Ligocie,obojętność,rutyna i wiele bardzo
denerwujących sytuacji na porodówce.Podaję w punktach moje wrażenia :
MINUSY
- położne obojętne,wykonujące wszystkie czynności z rutyną graniczącą już ze
znudzeniem
- na moje prośby o znieczulenie odpowiedzi że nie ma lekarza żeby wydał
Dolargan a anestezjolog jest zbyt zajęty żeby wykonać ZZO ( o naiwności nie
opłaciłam wczesniej żadnego lekarza a przy sobie nie miałam pieniędzy żeby to
zrobić w czasie porodu !)
- łóżka wysokie i niewygodne
- nowoczesne udogodnienia to mały materacyk na którym mozna kucnąć,worek sako
i piłkę widziałam ale nikt mi tego nie zaproponował
- wielogodzinne "przywiązanie" do KTG,które uniemożliwia chodzenie,na pytanie
dlaczego tylko słychać tętno dziecka a zapis wykonuje się raz na jakiś czas -
sucha odpowiedz-musimy mieć kontrolę nad tętnem! według mnie wystarczyłoby
posłuchać słuchawką a rodząca miałaby możliwość przyjęcia wygodniejszej dla
siebie pozycji niestety WYGODA POŁOŻNEJ JEST WAZNIEJSZA!!!
- przy porodzie obecność TŁUMU LUDZI( 4 położne,3 lekarzy,kilku studentów)
- po urodzeniu leżałam do nastepnego dnia na łóżku porodowym bo nie było
wolnego łóżka na połoznictwie i wtedy dziecko nie mogło być ze mną !!
- Paranoja jesli chodzi o wolne łóżka na położnictwie - ja zostałam przyjęta
na II KLINIKĘ gdzie nie było miejsca na położnictwie a na I klinice ( 2 METRY
DALEJ)było kilka łóżek wolnych
- nacinanie krocza to reguła - na kilkanaście kobiet,które spotkałam na
oddziale WSZYSTKIE były nacięte

PLUSY
NIESTETY NIC NIE PRZYCHODZI MI DO GŁOWY

Podsumowując:Klinika w CSK tytuł Szpital przyjazny dziecku dostała chyba na
wyrost i chyba tylko finansowe wsparcie zmieniłoby nastawienie personelu do
rodzącej

pytanie do mam,które tam rodziły czy też macie takie wrażenia ?
Obserwuj wątek
    • glupiajestem Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 27.03.06, 16:31
      zgadzam sie połowicznie. jednakze dołożę plusa.gdyby nie szpital csk w ligocie
      i nie sprzęt którym szpital dysponuje to moje dziecko by nie żyło. moja
      córeczka urodziła sie w zamartwicy , dostała tylko 2 punkty za odcień skóry,
      ale natychmiastowa reakcja lekarzy uratowała jej życie i myślę ze też to,że
      mają potrzebny do tego sprzęt czego niestety w moim mieście nie ma i napewno
      długo nie bedzie także napewno następnym razem mimo niedogodności o których
      napisałaś drugie dziecko też tam chciałabym rodzić.
      • marcowamama Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 27.03.06, 18:09
        Zgadzam się z Twoją wypowiedzią,tylko moje spostrzeżenia odnoszą się do
        sytuacji na porodówce.Bardzo dużo kobiet rodzi w CSK właśnie ze względu na stan
        dzieciątka , i szkoda że do stresu związanego ze zdrowiem dziecka dołącza się
        trauma z pobytu na sali porodowej.Przecież do okazania serdeczności i
        zaangażowania od położnych nie jest wymagana specjalistyczna aparatura tylko
        własne sere.
    • sja75 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 29.03.06, 08:40
      zaczynam sie stresować!mam tam rodzic w maju-łomatko
      • wiki962 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 01.04.06, 15:05
        w odpowiedzi na pani zarzuty. Rzeczywiscie jest przeludnienie na oddziale i
        bloku porodowym i ma pani słusza racje ze trudno o intymnosc i wygode. Z drugiej
        jednak strony nalezalo przed porodem sprawdzic warunki jakie zapewnia szpital i
        tym sposobem uniknela by Pani nieprzyjemnosci i rozczarowania. jesli chodzi o
        sluchnie tetna bez zapisu to nie robi sie tego z wygodnictwa - z wygodnictwa
        nikt by Pani do aparatury nie podlanczal - tylko dla bezpieczenstwa Pani i
        dziecka. Nie zdaje sobie Pani sprawy ze wystarczy chwilka - szczegolnie w
        pierwszym okresie porodu i utracic mozna najcenniejsza osobke na ziemi-własne
        dziecko. Przy takich ilosciach pacjentek trudno jest ogarnac wszystkich
        oczekiwana opieka.Skoro korzysta Pani z internetu zapewne wiedziała Pani o
        opinii CSK. Mam nadzieje ze przy kolejnej ciazy z bagazem doswiadczen(szkoda ze
        niemiłych) wybierze Pani wcześniej odpowiedi szpital i opieke
        • imbirka Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 07.04.06, 13:50
          jesli chodzi o
          > sluchnie tetna bez zapisu to nie robi sie tego z wygodnictwa - z wygodnictwa
          > nikt by Pani do aparatury nie podlanczal - tylko dla bezpieczenstwa Pani i
          > dziecka. Nie zdaje sobie Pani sprawy ze wystarczy chwilka - szczegolnie w
          > pierwszym okresie porodu i utracic mozna najcenniejsza osobke na ziemi-własne
          > dziecko

          Jeśli kobieta jest unieruchomiona pod KTG godzinami, to zaburzenia tętna
          dziecka i zagrożenie jego bezpieczeństwa personel medyczny funduje sobie (i
          niestety matce) na własne życzenie.
          • wiki962 w odp 08.04.06, 08:01
            kiedys pacjentki tylko rodziły na leżąco i nikomu ta pozycja nie zagrażala a
            wrecz była wskazana. Przypadek Pani "marcowejmamy" trzeba by było rozpatrzyc
            indywidualnie tak samo jak każda inna pacjentke. W klinice nie pracuja bezmyślni
            ludzi i nikt tutaj nie funduje sobie dodatkowej pracy- czyli zagrożenie zycia
            dziecka i matki - wszyscy wiedza że to jest karalne...
      • wiki962 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 01.04.06, 15:35
        nie stresuj sie tylko przyjedz i zobacz na własne oczy jak tutaj
        wyglada.Najlepiej przyjechac w weekend i zobaczyc warunki tutaj panujace. Poza
        tym polecam kolejowy szpital.
        • sja75 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 02.04.06, 11:43
          czy pracujesz moze w CSK?
          • wiki962 :-)) 05.04.06, 09:58
            tak
            • sja75 Re: :-)) 05.04.06, 10:32
              miałabym kilka pytan.czy mozemy porozmawiać?
              • wiki962 :-)) 05.04.06, 22:01
                No pewnie że możemy tylko ja nie często bywam na necie
            • bibi234 Re: :-)) 14.07.06, 12:09
              hej, wiki, jesteś dzielną położną, która broni honoru swoich koleżanek ???
              szkoda, że położne z innych miast nie umieją skorzystać z netu smile
    • marcowamama Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 04.04.06, 18:22
      nie przekonały mnie argumenty o konieczności słuchania KTG,można to robić co
      jakiś czas pozwalając na swobodne poruszanie się rodzącej.Organizacja
      dyspozycyjności łózek na obu położnictwach świadczy o nieudolności ordynatorów
      i nie ma tu co dyskutować.Widać ważniejsze są inne względy niż dobro
      pacjentek.I najważniejsza kwestia - postępowanie położnych naprawde pozostawia
      dużo do życzenia,muszą zrozumieć że ten dzień jest najważniejszy dla młodych
      mam i taka jedna "DAMA Z DRUGĄ DAMĄ" może im zniszczyć najważniejsze ich
      przeżycie.Może przesadzam ale zdania nie zmieniam - CSK - SAME MINUSY!
      • wiki962 w odpowiadzi 05.04.06, 09:51
        Nikt Pani opinii nie zmini i nie jest to moim celem, ale przyzna Pani racje ze
        przed porodem trzeba było sobie znalezc szpital, ktory zapewnilby Pani
        oczekiwania. Szkoda ze te wszyskie zarzuty nie przedstawila Pani ordynatorom
        oddziałów, moze gdyby tak wiecej pacjentek zareagowało to cos by to zmienilo.
        Niestety zadna nie ma odwagi, a wiekszość narzeka. Prosze sobie tez uzmysłowic
        ile pacjentek jest na porodówce a ile pracuje położnych... zreszta... życze
        powodzenia
        wiki
      • wiki962 w odpowiadzi 05.04.06, 09:57
        Nikt Pani opinii nie zmini i nie jest to moim celem, ale przyzna Pani racje ze
        przed porodem trzeba było sobie znalezc szpital, ktory zapewnilby Pani
        oczekiwania. Szkoda ze te wszyskie zarzuty nie przedstawila Pani ordynatorom
        oddziałów, moze gdyby tak wiecej pacjentek zareagowało to cos by to zmienilo.
        Niestety zadna nie ma odwagi, a wiekszość narzeka. Prosze sobie tez uzmysłowic
        ile pacjentek jest na porodówce a ile pracuje położnych... zreszta... Tętna
        słucha sie - powinno co 15 minut,przy 7 pacjentkach i dwóch położnych...cieciu
        cesarskim innych w miedzyczasie porodach trudno ogarnac całosc. Nie bronie
        nikogo, ale tak jak wspomniałam trzeba było przed porodem poszukac szpitala
        ktory zapewnilby pani oczekiwania
        wiki
        • basia305 Re: w odpowiadzi 05.04.06, 15:27
          Ja też rodziłam w CSK i zgadzam się z wypowiedzią swojej poprzedniczki. Ja
          jednak dostrzegłam plusy - pielęgniarki które zajmowały się mną po porodzie -
          naprawdę sympatyczne dziewczyny. Natomiast pielęgniarki od noworodków -
          koszmar . Miałam cc, to moje pierwsze maleństwo a panienki były obrażone gdy
          się je w ogóle poprosiło o pomoc. Do tego wredne babsko w izbie przyjęć - jak
          ktoś taki w ogóle może być lekarzem? Porodówka - jak nie masz swojego lekarza
          to masz przerąbane - ja na szczęście miałam.
          • wiki962 :-)) 05.04.06, 22:07
            Ciesze sie ze na szczescie wszystkie połozne w CSK nie zostały objęte tak zla
            opinia. Trudno sie czasami przyznać ze jest sie pracownikiem tej kliniki. Jest
            zla organizacja, lekarze przyjmuja jak najwiecej pacjentek nie patrzac na ich
            wygody, aby tylko wiecej tym sposobem zarobic. To wszystko odbija sie na tym ze
            jest za mało personelu sredniego a za duzo pracy. Nie bronie tutaj wszystkie
            pielegniarki czy połozne, bo sama po swoim porodzie doswiadczylam duzego
            nietaktu i niecheci do swoich obowiazków...ale jako jednostka staram sie aby
            wszystko było jak nalezy...smile)
            • sja75 do wiki! 06.04.06, 11:43
              jesli byłabys "dostepna"to prosze o kontakt-mój gg4137334.dzieki serdeczne i
              pozdrawiam
              • wiki962 do sja:-)) 06.04.06, 18:28
                nie jestem dostepna na gg ale jestem na dyzurze w szpitalu w sobote wiec albo
                zapraszam na słynna II klinikesmile) 4 pietro albo zadzwon 7894734 smile)
                pozdrawiam
                • azija1 CSK Ligota 06.04.06, 23:05
                  Hej! Ja już w poniedziałek 10.04 mam się stawić na klinice i mam nadzieję, że
                  trafię na jakieś miłe osoby smile Czeka mnie cc i trochę się obawiam tego
                  wszystkiego, chyba bardziej jak ja sobie poradzę już po niż samej operacji. A
                  jak czytam takie opinie to mi nie pomaga sad
                  Z kolei sama leżałam tydzień na II klinice we wrześniu po tym jak zaczęłam
                  krwawić w 9tc i nie mogę złego słowa powiedzieć o personelu, zwłaszcza o
                  pielęgniarkach. Warunki są nie za ciekawe,a lekarze codziennie się zmieniają i
                  sie nie przedstawiają, więc nie wiadomo z kim ma się do czynienia, ale poza tym
                  to OK. Zobaczę jak będzie teraz...
                  Pozdrawiam!
                  • wiki962 no tak.. 08.04.06, 09:14
                    Najlepiej z góry nie zakładać jak bedzie, aby ustrzec sie rozczarowań.Jeżeli
                    sama nastawisz sie pozytywnie i na nikogo wrogo nie bedziesz spodzieraćsmile) to
                    napewno znajdziesz zrozumienie i zyczliwe Ci osoby. Życze powodzenia, napewno
                    dasz sobie rade uwierz w Siebie i własne mozliwości. Beda momenty gdzie, bedzie
                    Ci sie wydawało,ze ta nowa sytuacja w której sie znalazłaś Ciebie przerasta, i
                    nie twierdze ze bedzie z górki, ale smile) głowa do góry początki sa zawsze trudne...
                    powodzenia
    • kwieniowka Re: CSK Katowice Ligota-apel do położnej 07.04.06, 12:59
      Mam termin na koniec kwietnia,czy istnieje możliwość wynajęcie położnej tylko
      dla siebie.Jak to u was wygląda w praktyce ?
      • wiki962 tak 12.04.06, 11:28
        tak jest taka możliwość
    • peresia Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 09.04.06, 14:13
      Pewnych rzeczy nie moge zrozumieć:
      1. KTG - w szpitalu, w którym leżałam przed cc robiono je 2 x dziennie po 40
      minut, a te, które rodziły sn też podłączano na wiele minut i większość była z
      tego faktu ZADOWOLONA, bo wiedziały, że wszystko jest ok i akcja porodowa
      przebiega prawidłowo.
      W poprzednim szpitalu, gdzie leżałam na patologii ciąży i gdzie leżały również
      dziewczyny po teminie, nikt KTG nie robił, nawet w trakcie porodu, dopiero, gdy
      wydarzyła się tragedia, wtedy wszystkie bez względu na to czy już rodzą czy nie
      biegały na KTG.
      2. Osobiście jestem zdania, że powinno się zapytać pacjętkę o zgodę, czy przy
      porodzie mogą być obecni studenci medycyny, ale jak czytam wypowiedzi na forum,
      większość takiej zgody by nie wyraziła. W takim razie zadaję sobie pytanie:
      gdzie i kiedy mają się ci studenci nauczyć dobrze swojego zawodu, może na
      manekinach? Nie wyobrażam sobie leczyć się u takiego lekarza.
      Przy porodzie mojego martwego synka wyraziłam zgodę na uczestnictwo dwóch
      studentów.

      Reasumując: służba zdrowia w Polsce pozostawia wiele do życzenia, ale postawa
      niektórych pacjentek również. Kij ma dwa końce.
      Pozdrawiam.
      • kaka73 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 12.04.06, 13:41
        Ja rdziłam w grudniu w CSK swoje trzecie dziecko. Pierwsze urodziłam w Tychach -
        odradzam, drugie w Rudzie Śląskiej i gdyby nie remont to tez bym tam urodziła
        trzecie.
        Moje wrażenie z porodu są ok - miałam super położną, chyba się nazywała
        Cecylia - młoda, kompetentna, przy porodzie był doc. Zlętek - chyba szef
        poródówki. Po porodzie za to leżałam całą noc na sali poprodowej, bo nie było
        łóżek - a wcześniej leżałam tydzień na patologii - dla mnie paranoja z tym
        brakiem łóżek.
        • kaka73 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 12.04.06, 13:54
          Dalszy ciąg.
          Nie wiem czy wiecuie ale w CSK jest jedna porodówka ale II kliniki w których
          się leży. I tak np ja byłam na I klinice gdzie są gorsze warunki lokalowe i po
          porodzie nie było tam łóżka, a na II klinice było chyba z 5 wolnych, ale musiał
          mój mąż zrobić haję, żeby mi przywieźli łóżko, abym nie spała na kozetce w
          pierwszą noc po porodzie. Te II kliniki to paranoja, bo to podzielony korytarz
          na 2 części. W II klinice z reguły są pacjentki, które chodziły prywatnie do
          lekarza który tam pracuje - tam są pokoje z łazienkami.
          Pierwszej nocy tez nie miałam synka po porodzie bo na porodówce nie wolno, więc
          musiałam chodzić nanwowrodki go karmić.
          Leżałam w szpitalu 16 dni, więc trochę się naoglądałam - połozne na I klinice
          są ok, a lekarze co poniektórzy to zlewka totalna - bardzo wyraźnie daja do
          zrozumienia gdzie mają pacjentki. Podam przykład - lezała za mną dziewczyna z
          wagą 140kg. Lekarz na obchodzie zapytał ją A co Pani się tak spasła? Rece
          opadają.
          Jeżeli chodzi o noworodki, to mój syn leżał tam 10 dni - w 2 dobie dostał 37,8
          gorączki - Pani docent zlekceważyła moją prośbę o zrobienie crp, ponieważ mój 1
          synek miał zakażenie poporodowe i własnie tak zareagował - leżałam z nim 2 tyg.
          w szpitalu. Pani doc. stwierdziła iż ona wie lepiej co ma robić - potraktowała
          mnie jak histeryczkę, ale w końcu zrobiła crp i okazało się, ze ma również
          zakażenie i dostał antybiotyk. Gdyby nie moja upierdliwość to pewnie dostałabym
          się na święta z małym do szpitala ponownie.
          A do pielęgniarek na noworodkach nie miałam zastzreżen były fajne - one był\y
          tam 2 a cały odzdział dzieci plus kilkanaście wcześniaków w inkubatorachc -
          trzeba je zrozumieć.

          Reasumując odradzam ten szpital - na porodówce syf, w salach warunki fatalne.
          Polecam szpital w Rudzie Śląskiej Goduli
    • toskaa Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 13.04.06, 14:14
      ja będę rodzić własnie w tym szpitalu juz całkiem niedługo ...
      Byłam juz obejrzeć porodówkę - nie miałam żadnych zastrzeżen, położne miłe uśmiechnięte i panujący spokój,
      będę pod opieką lekarzy z II Kliniki a konkretnie dr Kurkowskiej - znacie ??? może
      chodze do niej prywatnie i jest ok ale jaka jest na oddziale?
      • kaka73 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 13.04.06, 16:06
        Dr Kurkowska - chodziła do niej moja koleżanka do niej chodziła i była bardzo
        zadowolona - z mojego doświadczenia na II klinice lekarze dbają o swoje
        pacjentki, a warunki też są dobre.
        Ale ty chyba nie widziałaś porządnej porodówki. Uważam że akurat w CSK jest
        syf - brak porządnego prysznica - ten co jest to chyba sprzed 20 lat, łóżka
        porodowe sprzed wieku. Porządna sala porodowa to jest np. w Rudzie Śląskiej.
        • elf76 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 13.04.06, 17:33
          no fakt nie widziałam innej porządnej porodówki bo to moja pierwsza ciąża wink)) więc innych doświadczeń brak
          nie planuje jednak zmiany bo z opieki pani doktor jak do tej pory jestem zadowolona i mam nadzieję że bedzie tak nadal
        • wiki962 w odp 13.04.06, 23:24
          Sa dwie kliniki bo i jest dwóch docentów,ale faktycznie jedna porodówka. nie
          trzeba chodzic do lekarza prywatnie aby sie tutaj dostac. Przyjecie na 2 klinike
          zalezy tylko od tego która klnika ma dyżur w czasie jak jest sie przyjmowanym do
          szpitala. Porodówek jest pare ladnych na śląsku np jest sliczna porodowka
          rodzinna w kolejowym na ligocie. Co do dr Kurkowskiej jest przesympatyczna i dba
          o swoje pacjentki, odwiedza tez je na oddziale jak niewielu lekarzy czyni co do
          swoich pacjentek.Aha a łózka na porodowce wcale nie sa prehistoryczne sa jedne z
          nowszych-ciezko sie na nie wdrapac.
          • sja75 Wiki 14.04.06, 08:08
            Wiki!czy można sie umówic na "prywatna połozną"?i ile taka usługa kosztuje?moim
            prowadzacym jest dr Włoch-prywatnie jest ok a jak w praktyce?
            • wiki962 w odp 17.04.06, 14:43
              Trdno mi opiniowac lekarzy z I kliniki do takich nalezy dr Wloch. Najlepiej zadzwonic na porodowke i zapytac wprost albo przyjsc na porodowke i wybrac polozna i ustalic z nia cene
    • mamanatalki4 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 25.04.06, 15:31
      marcowamama napisała:

      > Odradzam klinikę w katowicach Ligocie,obojętność,rutyna i wiele bardzo
      > denerwujących sytuacji na porodówce.Podaję w punktach moje wrażenia :
      > MINUSY
      > - położne obojętne,wykonujące wszystkie czynności z rutyną graniczącą już ze
      > znudzeniem
      > - na moje prośby o znieczulenie odpowiedzi że nie ma lekarza żeby wydał
      > Dolargan a anestezjolog jest zbyt zajęty żeby wykonać ZZO ( o naiwności nie
      > opłaciłam wczesniej żadnego lekarza a przy sobie nie miałam pieniędzy żeby to
      > zrobić w czasie porodu !)
      > - łóżka wysokie i niewygodne
      > - nowoczesne udogodnienia to mały materacyk na którym mozna kucnąć,worek sako
      > i piłkę widziałam ale nikt mi tego nie zaproponował
      > - wielogodzinne "przywiązanie" do KTG,które uniemożliwia chodzenie,na pytanie
      > dlaczego tylko słychać tętno dziecka a zapis wykonuje się raz na jakiś czas -
      > sucha odpowiedz-musimy mieć kontrolę nad tętnem! według mnie wystarczyłoby
      > posłuchać słuchawką a rodząca miałaby możliwość przyjęcia wygodniejszej dla
      > siebie pozycji niestety WYGODA POŁOŻNEJ JEST WAZNIEJSZA!!!
      > - przy porodzie obecność TŁUMU LUDZI( 4 położne,3 lekarzy,kilku studentów)
      > - po urodzeniu leżałam do nastepnego dnia na łóżku porodowym bo nie było
      > wolnego łóżka na połoznictwie i wtedy dziecko nie mogło być ze mną !!
      nacinanie krocza to reguła - na kilkanaście kobiet,które spotkałam na
      > oddziale WSZYSTKIE były nacięte


      Urodziłam w kwietniu ,jestem więc "na świeżo" jesli chodzi o
      wrażenia.Specjalnie cytuję pierwszą opinię,bo takie same mam wspomnienia.CSK
      LIGOTA TO TRAGEDIA , SKĄD SIĘ BIORĄ TAKIE POŁOŻNE NA PORODÓWKACH ?????????
    • mamaola111 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 27.04.06, 21:21
      Planuję poród w CSK w czerwcu, czytam posty i zastanawia mnie tylko jedno-
      skoro jest tam tek żle to dlaczego tyle kobiet wybiera ten szpital? Przecież
      często brakuje tam miejsc. A co do p. Dr Kurkowskiej to fantastyczny
      specjalista, super doświadczony i delikatny lekarz a przy tym wspaniały
      Człowiek. Jestem Jej pacjentką od 17 lat i ani razu mnie nie zawiodła . Jej
      diagnozy są zawsze trafne i o wszystkim mnie zawsze informuje. Naprawdę
      POLECAM. Pozdr.
    • mamanatalki4 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 28.04.06, 13:48
      Dlaczego tyle kobiet rodzi w CSK ?To proste,ze względu na dziecko-dobrze
      wyposażony oddział neonatologii i przede wszystkim - bliskość Centrum Zdrowia
      Dziecka.Dlatego tak duże znaczenie ma dobre podejście do rodzącej na sali
      porodowej i przykre jest ,że tego "ludzkiego" podejścia brakuje.
      • wiki962 przeciez kolejowy tez jest blisko 28.04.06, 18:37
        przecież kolejowy tez jest blisko centrum... wiec dlaczego nie wybieracie
        kolejowego tam obsługa neonatologów tez jest
        • nikki77 Re: przeciez kolejowy tez jest blisko 28.04.06, 18:56
          wiki jak mozna się z toba skontaktować , chciałabym pogadać ??
    • toskaa Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 14.07.06, 11:35
      Urodziłam córeczkę w CSK w czerwcu 2006 roku.Leżałam w II Klinice Położnictwa i patologii ciązy na 4 piętrze.
      Jestem bardzo zadowolona ze szpitala i opieki.
      Jedyne nieprzyjemne doznania były na izbie przyjęć - lekarka przyjmujaca do szpitala delikatnoscią nie grzeszyła wink
      Mała urodziła się poprzez CC . Zdana byłam więc przez 3 pierwsze doby na opiekę położnych a Mała pielęgniarek z oddziału neonatologii.
      Położne były bardzo życzliwe i zawsze chętne służyć pomocą. Swoje obowiązki wykonywały jak dla mnie bez zarzutu.Czasem zdarzały się położne traktujące pacjentów bardziej ostro lub po prostu z góry ale za cały mój tygodniowy pobyt tylko z 2 takimi miałam do czynienia.Reszta to po prostu przesympatyczne i przecudowne kobitki smile
      z moich doświadczeń naprawde polecam ten szpital.
      Na neonatologgi też raczej było ok.Można było zwrócić się o pomoć w przewijaniu lub karmieniu.
      • bibi234 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 14.07.06, 12:12
        to znaczy, ze nie karmiłaś Małej przez 3 dni? nie miałaś jej przy sobie ? (
        piszesz, ze byla zdana na opieke pielgniarek)
        a podobno jest to szpital przyjazny dziecku ?
        • toskaa Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 14.07.06, 12:32
          Karmiłam i miałam Małą przy sobie kiedy tylko chciałam.
          Tzn jak był mąż albo mama to była cały czas ze mną.w nocy mogła spać koło mnie ale ponieważ nie mogłam wstawać musiałam prosić kogoś o podanie bobaska do karmienia.jedną z niedogodności są wózeczki dla dzieci- wysokie i jak leżysz to nie widzisz maluszka ;-( A wstawanie w pierwszych dobach po cesarce raczej jest trudne.
          Mogła też spać na neonatologii i panie wtedy przywoziły ją na karmienie.
          Na neonatologii połozne przewijają, przebierają i myją maluszki.No i na tamtym oddziale jest klima i maluszki miały chłodno i były spokojne.
    • bibi234 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 14.07.06, 12:07
      dwie kliniki w odległości 2 metrów ???
      to chyba przerost formy nad treścią ,hihihi
      • wiki962 2 kliniki 14.07.06, 14:47
        2 kliniki bo dwóch profesorów... a czy przerost formy nad treścia to pytanie
        kierować do profesorów...
      • chuda65 Re: CSK Katowice Ligota-obojętność i rutyna 10.08.06, 22:53
        wszystko fajnie.tylko zapomnialyście ,ze my jesteśmy zdrowe i przyszłyśmy
        urodzić nasze szczęście.dla nich poświęcamy się i chyba możemy znieść różne
        niedogodności .a możelepiej rodzić w domu ?(byłoby wygodnie rodzinnie za darmo?
        rodziłam dwa razy za każdym razem inaczej .porodówka dobrze
        nienajgorzej .położnictwo 1 mogłoby być dużo lepiej pod każdym
        względem .położnictwo 2jużznacznie lepiej .noworodki -oddział z klimą
        odpowiednio wyposażony odpowiedzialny personel znający się na rzeczy,a
        przecieżnam matkom oto chodzi dziecko bezpieczne .polecam ten szpital

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka