Dodaj do ulubionych

Kto da więcej - Dziennik Polski

16.05.06, 09:01
Porządni lokatorzy komunalni będą mogli przenieść się do lepszych mieszkań.
Dla nich będzie to nagroda za dobre sprawowanie, a gmina ma nadzieję, że w
ten sposób uchroni nowe budynki przed dewastacją.

Gmina wybudowała ostatnio sporo mieszkań komunalnych, ale nie chce ich
przydzielić przypadkowym lokatorom. Władze miasta chcą zapobiec sytuacjom
takim jak na os. Złotej Jesieni, gdzie do części nowych i drogich mieszkań
wprowadzili się lokatorzy, którzy nie płacą czynszu i demolują budynek, są
utrapieniem dla policji i sąsiadów.

Do wynajęcia gmina przeznaczyła mieszkania przy ul. Borkowskiej,
Cieślewskiego i Obozowej - w sumie 270 lokali. Aby stać się ich najemcą,
konieczne jest spełnienie kilku kryteriów. Trzeba mieć tytuł prawny do
gminnego lokalu i wynajmować go na podstawie umowy na czas nieokreślony
(wyklucza to lokatorów mieszkań socjalnych, którzy zawierają umowy na kilka
lat). Drugi warunek to niezaleganie w opłatach czynszu przez ostatnie 3 lata.
Trzeba mieć także pozytywną opinię administratora na temat zachowania i
wykazać się średnim miesięcznym dochodem wyższym niż 120 proc. najniższej
emerytury (dla rodzin) i 170 proc. najniższej emerytury (dla osób samotnych)
w ciągu ostatnich 6 miesięcy.

Wszyscy, którzy spełniają te kryteria będą mogli wziąć udział w swoistym
przetargu na mieszkania komunalne: jeśli chętnych na jedno mieszkanie będzie
więcej, dostanie je ten, kto zaoferuje wyższą stawkę czynszu.

Do konkursu ofert nie mogą przystąpić lokatorzy, którzy mieszkają w szkołach,
placówkach służby zdrowia i pomocy społecznej, a także w lokalach
wybudowanych lub wyremontowanych przez gminę przed rokiem 1990.

Władze miasta zastrzegły sobie, że mogą nie zgodzić się na wynajem osobie,
która wygrała konkurs ofert, jeśli "nie leży to w interesie gminy", czyli np.
mieszkanie do zamiany znajduje się w wyjątkowo złym stanie technicznym.

W najbliższych dniach mają zostać ogłoszone terminy składania dokumentów dla
chętnych na nowe mieszkania. (AM)

Mieszkania do wynajęcia ul. Borkowska 7, 27 i 29: jedno mieszkanie
jednopokojowe o powierzchni 30 m kw., 88 mieszkań dwupokojowych o powierzchni
od 46 do 50 m kw., 40 mieszkań trzypokojowych o pow. od 50 do 80 m kw., 4
mieszkania dwupokojowe dla niepełnosprawnych o powierzchni 47 m kw.

ul. Cieślewskiego 1 i 3: 70 mieszkań dwupokojowych o powierzchni od 47 do 48
m kw., 52 mieszkań trzypokojowych o pow. od 58 do 64 m kw., 1 mieszkanie
jednopokojowe dla niepełnosprawnych o pow. 48 m kw.

ul. Obozowa 41, 41a, 45d, 45e, 45f: 2 mieszkania jednopokojowe o powierzchni
19 m kw., 12 mieszkań dwupokojowych o powierzchni od 44 do 57 m kw.
Obserwuj wątek
    • micholinek Re: Kto da więcej - Dziennik Polski 16.05.06, 09:41
      moze wreszcie uwierzycie, ze moje informacje o komunalnych z marca nie byly
      sianiem defetyzmu - jak wielu do wczoraj mi zarzucalo.
      koniec sielanki i spokoju
    • radek9918 jest jeszcze jeden warunek 16.05.06, 10:39
      w tym materiale nie wspomniano o jeszcze jednej negatywnej przesłane, a jest o
      niej mowa tu:
      www.krakow.pl/komunikaty/?MODE=mpkom&TYPE=show&kom_id=2338
      chodzi mi o wymóg "nie posiadania tytułu prawnego do innego lokalu położonego
      na terenie Krakowa lub miejscowości pobliskiej", a dlaczego jest to dziwny
      warunek?
      lokatorzy gminni płacą czynsz poniżej 3% wartości odtworzeniowej lokali,
      natomiast ustawa o ochronie lokatorów zawiera przepis art. 11 ust. 3 pkt 2
      który stanowi, że:
      "Właściciel lokalu, w którym czynsz jest niższy niż 3 % wartości odtworzeniowej
      lokalu w skali roku, może wypowiedzieć stosunek najmu:
      z zachowaniem miesięcznego terminu wypowiedzenia, na koniec miesiąca
      kalendarzowego, osobie, której przysługuje tytuł prawny do innego lokalu
      położonego w tej samej miejscowości, a lokator może używać tego lokalu, jeżeli
      lokal ten spełnia warunki przewidziane dla lokalu zamiennego",
      no cóż urzedasy biorą to dosłownie jak może to nie musi i w ten sposób
      mieszkanie komunalne "ginie" na wieki, w sytuacji gdy znikają przesłanki dla
      dostarczenia lokalu komunalnego, chocby to, że osobie obdarowanej znacząco
      poprawia się sytuacja ekonomiczna mieszkania (znajduje dobrą prace i stac ja na
      wlasny dom) nadal komunalki są przez nich używane itp,
      co to ma wspólnego z prawidłowym gospodarowaniem majątkiem publicznym? - pytam
      Was urzędasy majchrowskiego! jak to wytłumaczycie?


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka