Gość: asiulka1976 IP: *.kolonianet.pl 20.09.06, 22:55 Pierwsza czesc mozna znalesc tu : kliknij !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! Ps. Dobrych ginekologow polecajcie/znajdziecie tutaj Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiulka1976 Re: Lista złych ginekologow - czesc II 21.09.06, 08:54 tamten watek juz wyczerpal swoj limit postow, wiec zapraszam do wpisow tutaj> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag_nes Kielce - dr. Orłowska Małgorzata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:19 Babka bardzo konretna, miła, nie z typu "wkręcajacych", szczera, otwarta, sympatyczna buzia sprawia, że nie wstydzisz się rozmawiać o najgłupszych problemach. Pani przyjmuje prywatnie, przy czym cena to ok.50 zł, naprawdę szczerze polecam Pracuje w szpitalu na ul. Prostej, jest ginekologiem - położnikiem, który również jest specjalista w ginekologii dziecięcej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena To jest lista ZLYCH ginekologow 21.09.06, 18:21 Pani dr bedzie ci wdzieczna za antyreklame.Naucz sie czytac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sonia Re: To jest lista ZLYCH ginekologow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 16:41 uwaga: to są lekarze, któzy zniszczyli mi zdrowie i wmówili rózne choroby: Jacek Jędra z Raszyna , leczy tez w szpitalu bielańskim i Mieczysław Koprowicz ze szpitala na Inflanckiej, wydałam u nich majątek na leczenie i tylko mi zaszkodzili, przepisując złe hormony od których przytyłam!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
doti_cz Re: Lista złych ginekologow - czesc II 21.09.06, 19:12 A tak mam takiego zmarnował moją pierwszą ciążę - naopowiadał bzdur (notabene kompletną nieprawdę bo poszłam do innego ale było za późno) zestresowałam się i poleciało. Konował od siedmiu boleści J.Bucior z Zamościa i prowadzi do tego je prywatną praktykę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 21:41 Dziewczyny z dala od Gostynia (wielkopolska). Afera z nimi była na całą polske. Dr Migas tylko do nich się nie zalicza. Odpowiedz Link Zgłoś
aga43214 gdańsk 26.09.06, 12:20 uważajcie na Preisa! rutyniaz, nie przejmuje sie pacjentka! wydaje mu sie ze zjadl wszystkie rozumy, a narobil wiele zlego! poza tym bardzo drogi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Odradzam Wrocław, dr Jan Szymanek IP: *.teta.com.pl 11.10.06, 16:01 Jeżeli ktoś szuka ginekologa we Wrocławiu to zdecydowanie odradzam- dr Jan Szymanek !!! Doktor sie nie przyklada, 10 min na pacjentke, nie daje zwolnien no chyba ze kogos stac, brak kontaktu z pacjentem. Jan Szymanek. przyjmuje na Scinawskiej 24/26 Odpowiedz Link Zgłoś
ewagerman Re: Odradzam Wrocław, dr Jan Szymanek 24.02.07, 20:32 Zdecydowanie prawda, zgadzam sie!! z przedmowczynia!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Odradzam Wrocław, dr Jan Szymanek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 12:43 Zdecydowanie popieram negatywną opinię o dr Janie Szymanku z ul. Ścinawskiej. Nie przykłada się do badań. Świadczy o tym chociażby, to że gdy przyszłam na jedną z wizyt a on się zapytał jak się czuję i odpowiedziałam, że dobrze, to on odpowiedział: "To co dzisiaj odpuścimy sobie badanie ginekologiczne". Pomyślałam sobie wtedy człowiek jest przemęczony, może mieć zły humor, zdarza się i zignorowałam zajście. Jednak pojawiały się też inne sytuacje, np. sporadyczne wystawianie skierowań na podstawowe badania -morfologia + mocz (uzasadnienie było takie, że ponieważ wyniki ostatnich badań z przed 2 miesięcy były ok to odpuścimy sobie Pani dodatkowe kłucie) Miarka przebrała się kiedy w 8 miesiącu ciąży poprosiłam o zwolnienie lekarskie. Lekarz dał upust swojej frustracji, mówiąc że w Anglii kobiety chodzą do roboty do momentu rozwiązania, a poza tym nie pracuję w środowisku promieniotwórczym. Wiem, że niektórym lekarzom marzą się takie pacjentki jak te w Anglii (???) i takież zarobki. Nie zapominajmy jednak o misji jaką jest leczenie pacjenta. Dr Jan Szymanek zdecydowanie nie jest lekarzem dla którego zawód jest jego pasją i misją. Dlatego dla dobra innych pacjentek spodziewających się potomstwa szczerze go odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
ulka777 Re: Odradzam Wrocław, dr Jan Szymanek 06.03.08, 20:40 dołączam się do antyreklamy tego pana. Nie chce mu się zrobic nawet cytologii w ramach kontraktu z NFZ ani tym bardziej USG pochwy. Woła o kasę przy każdej okazji. Nie chce mi się opisywac innych doświadczeń u niego. Będąc pod jego stałą opieką, wykryto mi u innego lekarza torbiele. Skurczybyk jeden Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mart_mar Oława,porażka prywatnie ... IP: 82.160.17.* 17.12.08, 21:28 Zbigniew J.Kozakowski,nie polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Odradzam Wrocław, dr Jan Szymanek IP: *.internetia.net.pl 21.09.11, 19:25 ODRADZAM zdecydowanie dr. Szymanek. To człowiek, który nie powinien byc lekarzem! Chamski, arogancki. Nie raz już się sparzyłam ale to co się dzisiaj stało przechodzi ludzkie pojęcie. Nie miałam podbitej książeczki, zorientowałam się w dniu wizyty. Postanowiłam podejść i się zapytać czy może mnie przyjąć a ja podrzuciłabym ja jak podbije. SKANDAL. Doktor stwierdził, że "albo PŁACE ALBO proszę stąd wyjść" po czym wstał i otworzył mi drzwi. Nie będę opisywać całej sytuacji ale potraktował mnie jak szmatę. Zero zainteresowania i zrozumienia pacjenta. Nigdy więcej do niego nie pójdę Tak się nie traktuje pacjenta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: załamana Re: Odradzam Wrocław, dr Jan Szymanek IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.11, 19:48 Ja również odradzam, przez tego lekarza byłam zmuszona urodzic strasznie ciężko chore dziecko w piątym miesiącu ciąży tylko po to by zmarło!!!!! jest nic nie wart, potraktował mnie jak jakąś gó...arę która jest pierwszy raz w ciąży i panikuje (mam 27 lat i to by było moje trzecie dziecko) od początku mówiłam mu że źle się czuję i to zignorował. Zrobił mi jedno USG w 9 tygodniu ciąży (za które musiałam dopłacic 20 zł) i do 21 tygodnia nic więcej!!! Katastrofa, ten lekarz nie powinien wykonywac tak odpowiedzialnego zawodu!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blueeyes15@wp.pl Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.icpnet.pl 26.10.06, 20:24 Poznań- doc.Klejewski - Po urodz. drugiego dziecka podczas kontrolnej wizytydowiedziałam się, że mam dużą nadżerkę. Ponieważ było to dopiero 2 tygodnie po porodzie, poproszono bym umówiła się na zabieg za 2 m-ce (wizyta byłaze względu na konieczne skierowanie do kardiologa). Mimo,iż chodziłam na NFZ, zabieg miał być wykonany w godz. popołudniowych za 300 zł.Przez 7 m-cy czekając na wizytę u innego lekarza, żyłam ze świadomością, że nic z tą nadżerką nie robię.Na wizycie u innego lekarza okazało się, że nie mam żadnej nadżerki!!!! Wróciłam więc do Pana doc. a tam przeżyłam szok - w karcie o której kopię poprosiłam nie ma wzmianki o nadżerce.Żadnej!!!!A każda wizyta zaczynała się od słów: Co panią sprowadza? Jak bym powiedziała, że nadżerka, to by mi ją "wyleczył".Przecież się na tym nie znam... Drugi przypadek mojej znajomej też leczonej na NFZ.Zabieg usunięcia torbieli tylko prywatnie 300 zł, kontrola 100 zł(oczywiście prywatnie), badania histopatologiczne 100 zł - też prywatnie. Pozostałe wizyty normalnie NFZ. Odradzam zdecydowanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Nie zachowuje etyki lekarskiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Lista złych ginekologow - czesc II 09.12.06, 15:03 Gość portalu: blueeyes15@wp.pl napisał(a): > Poznań- doc.Klejewski (...)dowiedziałam się, że mam dużą nadżerkę. potwierdzam!!! mialam 17 lat, gdy pan "doktor' stwierdzuil nadzerke. zalecil drogie wymrazanie. poszlam na konsultacje gdzie indziej, ale mniestety - natknelam sie na takiego zboczenca ze ucieklam z gabinetu.. ;/ no i bylo wymrazanie. a pol roku temu zaczelam czytac tu na forum ze to naciaganie na nadzerke to norma... moze mozna to jakkos gdzies zglosic? a do tego pan doktor leczyl moje problemy z miesiaczka i problemami z plodnoscia.. tabletakim antykoncepcyjnymi. kolejny lekarz natchmiast kazal odstawic i cale szczescie.... plejewski nastawiony na kase na maxa - od mojej mamy nizle skasowal za porod w szpitalu- oczywiscie na lewo... ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonia Poznań Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 17:01 odradzam również z całą stanowczością doc Klejewskiego !!!!!!!!!! Mnie też naciągną na zamrażanie nadżerki oczywiście odpłatnie w swoim gabinecie a nie było takiej potrzeby i jeszcze mi zle wykonał zabieg bo mi się odnowiła zaraz po. A jego teksty typu jak pani pięknie wygląda,taka zadbana,zazdroszczę mężowi,ten uśmiech i oczy ....i zachwyty,podteksty seksualne, nawet chciał się ze mną umówić na mieście, ohydny dziad... i do tego brzydki, nie wiem co on sobie wyobrażał.Zero etyki lekarskiej. Nie dajcie się zwieść jego pięknym słówkom. Odpowiedz Link Zgłoś
0909m Re: Opinie- dr Kwiecień 13.10.07, 03:47 Częstochowa...Opinie mogą być różne.Porównanie 2 lekarzy z dobrym dostępem(brak kolejek),dysponujących tyn samym sprzętem,rzecz gustu i indywidualnego podejścia.Jeden szybki, chaotyczny 3 min.wizyta (przyznajmy się) często nam to pasuje.Drugi dociekliwy(może przez to uciążliwy).Jestem zadowolona zamieniłam na tego bardziej dociekliwego.Rzecz gustu.Sama decyduj.POWODZENIA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katesh26 Warszawa Elżbieta Narojczyk Świeściak IP: *.gprs.plus.pl 02.03.08, 22:09 Zaraz gdy tylko dowiedziałam się, że jestem w ciąży znalazłam na forum lekarza, który miał najlepszą opinie wg internautów. Nie wyszłam na tym dobrze. Ponieważ 2 lata temu poroniłam po raz pierwszy teraz bardzo uważałam i starałam się zapobiec następnemu poronieniu.Zwłaszcza, że nie czułam się dobrze(byłam w ok 3-4tyg ciąży gdy wykonałam test). Już po pierwszej wizycie (prywatnej) u P. Narojczyk miałam mieszane uczucia ale od jej pacjentów usłyszałam same superlatywy. Ona sama zapisała mi profilaktycznie Luteinę gdybym zaczęła krwawić i poinformowała mnie co mam robić gdyby działo się coś niedobrego. Niestety kiedy zaczęłam plamić zbagatelizowała to, brałam luteine.Na drugi dzień zaczęłam krwawić poszłam na usg do niej na dyżur w szpitalu bielańskim gdzie nawet nie chciała mnie słuchać dziecko żyło dostałam zastrzyk i dowiedziałam się, że panikuje. Wróciłam do domu i miałam leżeć ale po przyjściu trysnęła krew. Znów poszliśmy do niej, znów usg - dziecko żyło ja czułam się fatalnie. Powiedziała mojemu mężowi, że jestem przewrażliwiona i nic się nie dzieje i mam leżeć. Całą noc krwawiłam bardzo intensywnie i byłam bezradna i poinformowana przez Panią Narojczyk, że żaden lekarz mnie nie przyjmie w szpitalu bo to z moim stanem nerwowym jest coś nie tak. Cały następny dzień krwawiłam i mocno bolał mnie brzuch. Dopiero moja mama załatwiła w moim rodzinnym mieście kilku lekarzy, którzy kazali mi natychmiast przyjechać bo krwawienie może zagrażać mojemu życiu. Okazało się, że poroniłam tej nocy gdy 2 razy byłam u niej na wizycie w szpitalu. Konsultowałam się z kilkoma lekarzami, którzy oznajmili mi, że powinnam być od razu przyjęta na oddział. Niestety Pani doktor wolała mnie leczyć prywatnie w końcu 100 zł za wizytę piechotą nie chodzi a ja w ciągu 1,5 tyg byłam 2 razy prywatnie. Nie wykonała mi w szpitalu żadnych badań mimo, iż podawała mi progesteron nie znając jego poziomu. Wiedziała, że dopiero się przeprowadziłam do Warszawy i właściwie zaraz zaszłam w ciąże więc nie znalazłam jeszcze pracy a ślub mieliśmy mieć za miesiąc więc nie miałam ubezpieczenia. Dopiero po fakcie dowiedziałam się w innym szpitalu, że jako kobieta w ciąży mam ustawowo zapewnione ubezpieczenie. Niepotrzebnie powiedziałam jej, że trudno poniesiemy wszystkie konieczne koszty byle utrzymać tę ciążę i chyba właśnie o prywatne leczenie poszło. Pani doktor zachowała się nieprofesjonalnie i irracjonalnie, gdyż zanim zaczęło dziać się coś złego, informowała, zlecała leki, które w razie konieczności mam brać, zlecała badania, których nie zdążyłam zrobić bo tydzień po wizycie zaczęły się problemy a wtedy mnie totalnie olała i zostawiła bez opieki. Żałuje, że w swojej naiwności zaufałam i nie pojechałam do innego szpitala na dyżur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozczarowana Re: Warszawa Elżbieta Narojczyk Świeściak IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 29.07.08, 11:36 Ja też czytałam o pani Narojczyk-święściak dobre rzeczy. Ale chyba ta pani jedzie tylko na dobrej opinii. Byłam u niej dwa razy w medicover i nigdy wiecej. To zołza, niesympatyczna, traktująca pacjenta z góry. Miałam wrażenie, że chce mi wmówić, nerwowość przy czym ja byłam bardzo spokojna. Wogóle mnie nie słuchała, tylko wygłaszałą swoje mondrości zwracając sie do mnie jak bym była ze szkoły specjalnej, naprawde straszna wizyta.Nie polecam tej kobiety nikomu, tym bardziej ze trafiłam do niej za drugim razem w 37 tyg. ciązy, niewiem jakim trzeba być człowiekiem,lekarzem zeby tak potraktować kobietę w ciązy. Ponadto Pani doktor chciała mnie wypuscic bez badania, a kiedy sie postawiłam i zapytałam o badanie, wezwała połozną, zeby ta była świadkiem , śmieszna sytuacja do prawdy. Wiekszą część wizyty pisała na komputerze, żeby uzupełnic dokumentację a w przerwach wyrzywała sie na mnie dosłownie. Odradzam, odradzam kategorycznie, nie chodzcie do niej!!!! nic dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mąż Totalna masakra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.11, 17:21 W 100% zgadzam się z negatywnymi opiniami w stosunku do Narojczyk-Świeściak. Żona ma (a właściwie już miała) ją jako prowadzącą ciążę w MEDICOVER. Od 25 tygodnia ciąży zgłaszała jej bóle brzucha, momentami uniemożliwiające poruszanie się. Na pytanie czy może liczyć w związku z tym na tydzień zwolnienia z pracy na odpoczynek, Norojczyk oburzyła się strasznie i sporządziła notatkę z wizyty jakoby żona próbowała na niej wymusić zwolnienie, ponieważ z ciążą jest wszystko w porządku (przepisała żonie NOSPĘ). Po kolejnej wizycie w 30 tygodniu i podobnej sytuacji, udaliśmy się dzisiaj do Szpitala im. św. Rodziny. Tam lekarz po zbadaniu żony określił ciążę jako zagrożoną (szyjka macicy poniżej 1cm), przepisał silne leki, które maja pozwolić donosić ciążę do końca i nakazał ciągłe leżenie. W poniedziałek idziemy na kolejne badania i jeżeli stan żony się nie poprawi zostanie przyjęta na oddział szpitala. I właśnie tak wygląda prawidłowo przebiegająca ciąża wg pani świeściak. Konkludując: radzę się trzymać z dala od tej pani. ps: Pomijam sposób traktowania pacjentek w trakcie wizyt, o wszytsko żona sie musiała dopytywać (w innym wypadku trudno było o informacje), była traktowana niemal jak przestępca, który chce tylko wyłudzić zwolnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
elcia56 Choszczno - woj zachodniopomorskie 03.07.08, 20:36 Lekarze niekompetentni. Przepisuja leki hormonalne bez testow na poziom hormonow. W przychodni kobieta czuje sie jak zlo konieczne. brak intymnosci podczas rozmów i badań. Pielęgniarka, która towarzyszy lekarzowi pilnie nastawia uszy.Jednak prywatnie sprawa wygląda zupelnie inaczej - czy jednak tak musi być, żeby w takim miasteczku nie bylo ginekologa godnego zaufania. Odpowiedz Link Zgłoś
gochna1006 Re: Choszczno - woj zachodniopomorskie 19.02.15, 09:27 U nas w Stargardzie szczec. przychodnie okupują stare ramole,którzy edukacje zakończyli w latach 50-tych. Nikomu młodemu nie dają dość do głosu. Nie ma dobrych lekarzy . Ale prywatnie to umieją leczyć i mają inne podejście ale ja nie chodzę do takich co na fundusz niczego nie umieją a prywatnie to są już wybitnymi znawcami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 12:28 Cytuję: Pierwsza czesc mozna znalesc tu : kliknij Wchodząc w ten wątek oczekiwałam znaleźć pierwszą część tematu, a tu jakieś laski na czerwonym tle. To jakieś głupoty. Pewnie od razu dostałam w prezencie szpiega na laptopa. Skanuję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wazne Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 21:45 !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! !!! Tylko prosze wpisujcie w temacie miejscowosc !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1234 KIELCE dr Wojner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 13:59 Przyjmuje w przychodni na Żelaznej. Najwiekszy konował jakiego znam! Zajmuje się problemami ginekologiczno-endokrynologicznymi. I wg jego mniemania-jest nieomylny więc nie uznaje badań dobrych specjalistów. Facet jest żałosny. Chamski, nie potrafi dopuścić pacjentki do słowa, o wszytko pyta się jak automat. A poważne badania i złe wynkiki z innych placówek nie maja dla niego najmniejszego znaczenia. Konował powiedziała że moje badania są zbyt drogie by skierować mnie na nie.... A po konsultacji w innej placówce zostałam skierowana bez żadnego "ale" na pobyt w szpitalu i kompleksowe badania od A do Z. Odpowiedz Link Zgłoś
nefertum Re: KIELCE dr Wojner 03.10.06, 22:48 Zgadzam sie w 100% z 1234 Jego wiedza zatrzymała się na poziomie lat 80., bo chyba wtedy kończył studia Pozjadał wszystkie rozumy - u mnie z góry stwierdził chorobę, choć nie miał potwierdzenia ani w objawach, ani w...wynikach (co więcej trudno było mi uzyskać kopie wyników zlecanych przez niego badań). Na ewnetualne wątpliwości pacjentki jest po prostu głuchy! Poza tym wysyła na USG do swojego kolegi-ginekologa (z którym dzieli gabinet na Pl. Wolnosci)- Piotra Niziurskiego, a ten potrafi zbadać i opisac wszystko dosłownie w 3 minuty, oczywiście niczego nie tłumacząc, bo przeciez pacjentka jest zbyt głupia, żeby cokolwiek zrozumieć... Odpowiedz Link Zgłoś
mandy5 Re: KIELCE - Domagała 04.10.06, 15:33 Tego pana nawet nie określiłabym lekarzem, a przynajmniej nie zasługuje na to. Pracuje na Żelaznej tak jak słynny p. Wojner i też ma problemy, z diagnozowaniem ( Niewiem jaki jest cel w faszerowaniu pacjentki antybiotykami, kiedy nic jej nie dolega i wmawianiu jej wyimaginowanej choroby ( tak było w moim przypadku, zgłosiłam się na cytologię, a wyszłam z gabinetu wystraszona skąd u mnie zapalenie przydatków, bo przecież czułam się świetnie), a spróbuj upomnieć się o badania np. cytologię - odpowiedź krótka "po co i tak wyjdzie źle" - taką właśnie odpowiedź usłyszałam od pana "doktora" żądając cytologii po czwartym z kolei antybiotyku Skończyło się na obrazie majestatu " bo przecież pani wie lepiej" i wręczeniu mi następnej recepty na antybiotyk. Na szczęście poszłam to skonsultować z innym lekarzem i nawet nie wykupiłam tamtych leków, bo takiej potrzeby nie było. Ja nigdy nie miałam zapalenia przydatków!!! Przestrzegam wszystkie panie udające się do jego gabinetu . Dodatkowym "atutem" tego pana jest fakt, iż nie wie, co to cytomegalia i czy jest to niebezpieczne dla kobiet w ciązy czy nie. Resztę pozostawię bez komentarza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pati Re: KIELCE dr Wojner IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 12:07 Zgadzam się z poprzedniczkami. Dr wojner to Najgorszy lekarz jakiego widziałam. Dostałam skierownie od lekarza rodzinnego, więc nieświadoma wybrałam się do niego na ul. żelaznej. Poza tym, że jest chamski, to wogole olewa to z czym przyszła do niego pacjentka. Moja wizyta trwała 5 min. Po tym jak powiedziałam mu co mi dolega i że chciałabym skierowanie na prolaktynę, zupełnie mnie wyśmiał, powiedział że on takimi głupotami zajmowac się nie będzie, nawet mnie nie zbadał, obmacał tylko piersi, po czym wypisał wapno i takie tam. Nie wykupiłam oczywiście, nieświadoma niczego bardzo się speszyłam i dopiero poszłam po kilku miesiącach do drugiego lekarza. Okazało się że mam bardzo dużą torbiel w jajniku 15 cm.. Teraz jestem już po operacji, jednak jajnika niestety nie udało się uratować, mimo mojego naprawdę młodego wieku. Nie wspomnę o tym, że lekarze mówili, że mam wielkie szczęscie, że to mi nie pękło bo kolorowo by się to nie skończyło. Poza dr Wojner przyjmuje pacjentki z prędkością światła, jeszcze jedna dobrze nie wyjdzie a wchodzi już nastepna- tak było w moim przypadku. ZDECYDOWANIE ODRADZAMMMMMMMM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowonarodzona Re: KIELCE dr Wojner IP: *.play-internet.pl 15.09.13, 13:22 Nie wiem dlaczego takie opinie na temat dr Wojnera, bo dla mnie to najlepszy specjalista z jakim się spotkałam, a przeszłam w Kielcach sześciu ginekologów.Wcale nie oczekuję od lekarza, żeby był miły, ale profesjonalny w tym co robi. Nie musi się uśmiechać, ani opowiadać bajek. Ważne, że trafnie zdiagnozuje i będzie leczył w odpowiedni sposób. I tak jest właśnie w jego przypadku. Na oddziale szpitala na ul.Prostej wciąż sale zapełnione jego pacjentkami, gdzie robi komplet badań, stawia diagnozy, leczy.Sama byłam taką pacjentką! Mi pomógł i nikt mi nie powie, że to zły specjalista. Ustalcie sobie moje miłe priorytety i określcie, co jest ważne dla Was. Bo jeśli obrażacie się to, że jest szorstki, to za pieniądze idźcie tam, gdzie będą się uśmiechać i dalej się zastanawiajcie kto was wyleczy. A jeśli chcecie się leczyć...Polecam go w 100%! Mi uratował życie, dał nadzieję na zajście w ciążę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agunia26 Re: trojmiasto IP: *.cable.satra.pl 26.09.06, 13:41 Dr. Chojnacka, przyjmuje w przychodni Sopmed w Sopocie. Niekompetentna. Odwiedzilam ja po pologu, powiedziala mi ze mam nadzerke ktora trzeba wypalic i nie zwazajac na to ze karmilam piersia malutkie dziecko wcisnela mi Ginalgyn, ktory jest niedopuszczalny glupio sie usmiechajac stwierdzila ze 6 tyg dziecko jest duze i jakos to przetrzyma !!!!!!! Po konsultacji z pediatra odwiedzilam innego gina i co sie okazalo, ze nadzerki zadnej nie ma tylko lekki stan zapalny, dostalam inne globulki ktore nie szkodza dzidziusiowi. Wiecej jej nie odwiedze i nikomu jej nie polecam !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
draugdur Re: trojmiasto 04.10.06, 21:57 Potwierdzam:dr Chojnacka Chodzilam do niej przed ciaza,raz na rok i nie za bardzo wiedzialam wtedy czego oczekiwac od ginekologa. To ona stwierdzila mi ciaze, ale nie zmierzyla wtedy cisnienia,wagi nic.tylko cytologie mialam. Za namowa znajomej zmienilam lekarza i nie zaluje. Mojej znajomej NIE STWIERDZILA (bodajze 5-6 tygodniowej)ciazy!Zapisala cos na wyregulowanie okresu. Dziewczyna przyszla do niej z wynikiem testu kreskowego,gin badala ja wewnetrznie i powiedziala ze to NA PEWNO nie ciaza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: 82.160.228.* 27.09.06, 13:41 Olsztyn Odpowiedz Link Zgłoś
kundelek1 Warszawa MSWiA Mirski 03.10.06, 19:23 Nie polecam wam tego lekarza. Ma olewcze podejście do kobiet w ciąży. O wszystkie badania trzeba sie prosić wizyty są bardzo rzadko. A już napewno nie masz co liczyć, że będzie się tobą zajmował do momentu kiedy zacznie się poród. Na dwa tygodnie przed twoim wyznaczonym terminem porodu będzie to twoja ostatnia wizyta.Nie ważne, że mija termin porodu jego to już nie interesuje.Usłyszysz tylko, że proszę jechać do szpitala bo jego rola już się skończyła.TO POPROSTU KONOWAŁ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Naiwna Warszawa MSWiA Hołubka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 01:06 Jestem naiwna bo wierzyłam, że lekarz to ktoś z powołania; ktoś do kogo możesz zwrócić się o pomoc a nie tylko wypisanie recepty. Trafiłam na dr Hołubkę trochę z przypadku. ŻAŁUJĘ tego dnia. ŻAŁUJĘ bardzo mocno. Dr Jacek Hołubka przyjmujący w przychodni przy szpitalu MSWiA w Warszawie to człowiek, który zostawił mnie bez pomocy i wsparcia gdy bardzo tego potrzebowałam. Z zagrożoną ciążą i wskazaniem do natychmiastowej hospitalizacji... kazał mi "poszukać sobie jakiegoś szpitala bo tu na Wołoskiej chyba nie ma miejsc". Nigdy nie sądziłam, że MOŻNA wyrządzić komuś taką krzywdę... Potencjalne pacjentki proszę o rozwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zofija11 Re: Warszawa MSWiA Hołubka IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.10, 21:33 Ja również odradzam. Lekarz niedelikatny przy badaniu do pacentki podchodzi jak do worka kartofli. Po jego badaniu krwawiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Warszawa MSWiA Hołubka IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.13, 22:14 Poleam z całego serca dr Hołubke dobry lekarz od 10 lat chodzę do niego na kontrole także prowadziłam ciążę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYCHY Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 23:41 Chcialabym was ustrzec przed lekarzm Witychem. Przyjmuje on w Bieruniu St. na ERGu ale tez w szpitalu wojewodzkim w TYCHACH. Jego niekompetencja i brak szacunku do pacjentek potwierdzila mi niejedna kobieta lecząca sie u niego. Szczegolnie skarza sie te we wczesnej ciazy. Ja osobiscie stracilam przez niego dziecko. Nie bede pisac o szczegolach, po prostu odradzam wszystkim tego "lekarza". Odpowiedz Link Zgłoś
martina4 Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! 16.10.06, 20:03 Jan Korzeniewski, ordynator poloznictwa na Klinikach, prywatnie przyjmuje na ul.Boleslawieckiej 1. O tym lekarzu kraza legendy jako o kompetentnym fachowcu, moim zdaniem fakty sa inne. Prowadzil moja pierwsza ciaze i zminilam go pod sam koniec (ostatniego dnia, dokladniej mowiac) - moje glowne zastrzenia do jego prowadzenia ciazy to: - nie pyta o choroby przewlekle (co w moim przypadku byl b.istotne) - przez cala ciazenie robi cytologii, ani badan na choroby odzwierzece (nie pyta czy ktos jest w grupie ryzyka) - nie uzywa wziernika bada tylko palcami (w zwiazku ztym nie zauwaza gdy np pojawia sie nadzerka) - nie daje zadnych notatek ani zapisow z USG mimo iz przeprowadza je na kazdej wizycie (zdarza sie, ze mowi zupelnie co innego co miesiac) - nie prowadzi archiwum ani historii ciazy (naprawde!), z czego biora sie niemile pomylki m.in spytal mnie jak rodzilam za pierwszym razem mimo, ze bylam pierworodka - nie zapisuje lekow, ktoe karze brac, wiec jesli nie spytacie nie dowiecie sie kiedy i czy przestac je brac - przez 3 miesiace skarzylam sie na bole miednicy, mowil, ze to normalne, az poszlam na konsultacje do innego gina i okazalo sie, ze mam rozejscie spojenia lonowego, ktore jest bezwzglednym wskazniem do cesarki (gdybym rodzila normalnie jest ryzyko pekniecie miednicy, ktora zrasta sie do 4 m-cy w plaskim lezeniu z obciazeniam) - umowil sie ze mna na przyjecie do szpitala na zabieg, o czym zapomnial - czekalam 1,5 godziny na czczo, w koncu moj maz wyciagnal go z oddzialu gdzie pil kawe, powiedzial, ze nie ma czasu, moze jutro. Dodam tylko, ze zabieg to mialo byc cc i cala noc nie spalam, podobnie cala rodzina. No i higiena jego gabinetu: jest tam balagan, brudno, walaja sie zuzyte strzykawki, na fotel podklada jednorazowe reczniki do rak (20cmx20 cm), nie myje rak przed badaniem, po badaniu, ani miedzy pacjentkami - w tym czasie otwiera okno i pali papierosy. O czekaniu w poczekalni 3 godziny nie wspomne, bo to standard. Jesli ktos chce wiecej szczegolow na priv, bardzo ostrzegam, w szpitalu, w ktorym w koncu urodzilam byli zadziwieni brakiem podstawowoych badan i calym prowadzenim ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
nati_28 Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! 03.01.07, 18:45 Wszystko co napisała poprzedniczka jest prawdą. Ja również bardzo zawiodłam się na tym lekarzu. Nie polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 21:17 dziewczyny na tego lekarza naprawdę trzeba uważać,jedzie na opini.do pacjętki ma olewatorskie podejście no i oleje cię gdy będziesz rodziła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewela Re: Wrocław - Piotr Barcikowski IP: 195.136.150.* 18.02.08, 16:42 odradzam tego lekarza (Piotra Barcikowskiego) w Corfamedzie. Jest "niemową", jak sie nie spytasz czy wszystko w porządku np. z ciążą, to nie powie nic sam. Nie patrzy w oczy przy rozmowie, nie omawia leków, które przepisuje, generalnie kobieta czuje się "olewana" przez niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: Wrocław - Piotr Barcikowski IP: 87.105.15.* 07.03.08, 12:56 miałam dokladnie takie same odczucia po wizycie u dr Barcikowskiego, kontakt orawie zerowy, jakby się wstydził kobiet Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asm Re: Wrocław - Piotr Barcikowski IP: *.play-internet.pl 24.07.11, 21:37 Nic dziwnego że CI się nie patrzy w oczy, pomyśl gdzie patrzył wcześniej. A może to nie wstyd a obrzydzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aLI Re: Wrocław - Piotr Barcikowski IP: *.wroclaw.mm.pl 25.03.08, 16:24 Zupełnie się z Tobą nie zgadzam. Chdzę do doktora Barcikowaskiego już od ponad roku i mimo iż faktycznie rzadko się uśmiecha jest naprawdę dobrym specjalistą, u mnie trafił także bardzo dobrze z tabletkami , gdzie u innego lekarza testowałam 4 różne opakowania i zawsze były jakieś skutki uboczne. Poza tym z umnie zawsze wszystko tłumaczy po co, na co, ile itd. Ma taką naturę, że nie gada bez przerwy jak najęty, ale jako specjalistę mogę go polecić w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wrocław - Piotr Barcikowski - nie polecam IP: *.lanet.net.pl 28.03.08, 11:33 Pan "doktor" Barcikowski w grudniu 2005 r. po dwóch badaniach USG stwierdził, że nie będę mogła miec dziecka - i przepisał leki hormonalne. Moje pytanie, czy nie trzeba byłoby najpierw oznaczyć poziom hormonów zbył wzruszeniem ramion - "powodów może byc tysiące"... Całe szczęście trafiłam do innego lekarza, nie brałam ŻADNYCH leków z przepisanych mi przez doktora B. (podstawowe badania hormonów - progesteron, prolaktyna etc. wskazały, że kuracja byłaby nieskuteczna) i kilka miesięcy później zaszłam w ciążę Zatem - nie polecam "doktora" Barcikowskiego - a w każdym razie sugeruję, żeby konsultować jego działania z innymi lekarzami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uratowana Re: Wrocław - Piotr Barcikowski - nie polecam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 14:01 malutki lekarz, a nie żaden Doktor - Barcikowski to kompletne nieporozumienie, jest niedouczonym improwizującym, szkodzącym życiu i zdrowiu FAJANSIARZEM, polecam omijać szerokim łukiem jego gabinety i jego samego, a w szczególności CORFAMED gdzie ma przyzwolenie na takie nieetyczne praktyki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksandra Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - bzdura UWAGA!! IP: 195.1.188.* 03.04.08, 13:05 Niezgadzam sie!!!!!!!!!! lekarz super, nie przesadxza nie straszy i ie robi niepotrzebnych badan jezeli nie trzeba. Fakt pali jak smok, ale mialam historie ciazy za kazdym razem drukowal mi zdjecie z USG, uzywal wziernikow i niebral pieniedzy za wszystkie wizyty, a tak wogole to dzieki jego leczeniu udalo mi sie zajsc w ciaze, zreszta pomogl wielu kobieta. Przewrazliwione panie ktore nazekaja na brak badan, zdjec itd powinny zobaczyc jak podchodzi sie do ciazy w innych krajach np w Norwegii gdzie teraz mieszkam. Tu uznaje sie ze ciaza to nie choroba!!!!!! usg robia raz albo wcale, cesarki to rzadkosc. Facet jest skuteczny, i profesjonalny a ze ma tlumy pacjetek to przewrazliwionymi sie nieprzejmuje. Jak chcecie sie leczyc polecam, jak chcecie ponarzekac i miec troskilwa opieke, zdecydowanie odradzam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośka Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 15:50 Ja natomiast polecam tego lekarza wszystkim koleżankom i nie mam żadnych zastrzeżeń co do poprowadzenia przez niego mojej ciąży. Jakbyście miały średnio 200 pacjentek tylko w ciąży bo o reszcie nie wspomnę (a z powietrza się one nie biorą) to też byście zapominały o niektórych szczegółach. To jest lekarz z powołania jeśli tego nie zauważyłyście to Wy chyba jesteście z powołania księżniczkami ;]. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - super lekarz!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 14:29 Polecam tego lekarza.Gdyby nie on czekałabym nadal z ciążą jak kazali mi inni ginekolodzy i byłoby za późno.Dzięki jego profesjonalnemu podejściu do pacjentki może niedługo zostane mamą.Wszystkie moje znajome tam się leczą i polecają tego lekarza.kobiety przewrażliwione na swoim punkcie niech idą do innego gina.ten jest konkretny i potrafi do pacjentki odnosić się jak do człowieka a nie jak do zwierzęcia.POLECAM BARDZO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośka Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 11:53 Czym? Moczem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobra Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! IP: *.tktelekom.pl 16.02.09, 21:54 A ja jestem zadowolona z tego lekarza jestem juz po operacji torbiela u niego i nie miałam problemów takich jak tu panie niektóre opisują.Po pierwse na każdego lekarza znajdzie sie haczyk niema idealnych ludzi te kobiety które nie chca chodzic do doktora niech nie chodza i problem rozwiazany ja bynajmniej jestem z niego zadowolona a jesli chodzi o nie pisanie to doktor zapisuje wszystko komputerze i nie zdzrzyło mi sie aby przepisał mi tabletki i nie powiedział jk albo ile dni mam je brac .wiec panie piszecie tu bzdury czy wy jestescie takie świete raczej nie !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ropucha125 Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! 12.10.14, 23:45 Mam o nim dobre zdanie, mi to ten lekarz robił czwartą cesarkę w 2006 roku, ratując życie mojej córeczki a sytuacja była beznadziejna. Pozbierałam się po tej cesarce bardzo szybko, właściwie wstałam i zrobiłam sama koło siebie wszystko, łącznie z prysznicem, przebraniem i przebieżką na oddział patologii noworodka, zanim położne zdążyły przyjść i zgonić mnie z łóżka . Zaznaczam, że nie byłam jego prywatną pacjentką ani nie dawałam żadnych kopert itp, po prostu przyszłam na Kliniki, jak w 34/35 tyg odeszły mi wody a dziecko było w zamartwicy i miało infekcję ode mnie ( bo ja byłam chora na grypę). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! IP: *.unknown.vectranet.pl 17.10.14, 21:18 NAJLEPSZY LEKARZ GINEKOLOG JAKIEGO ZNAM cieszę się bardzo, że na Niego natrafiłam , gdyż tylko On jeden trafnie postawił diagnozę i podjął leczenie, a do tej pory żaden lekarz mi nie pomógł. Naprawdę polecam ! Nie ma lepszego. Wielkie dzięki Doktorze i ogromny szacunek za pomoc i chęć leczenia Odpowiedz Link Zgłoś
ewagerman Wrocław - Leokadia Kulbicka, znacie?? 24.02.07, 20:41 Znacie tą panią? jak jest u niej na badaniach wg was? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graza Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 20:41 to jakas bzdura kobieto co wypisujesz lecze sie u niego od 15 lat i to jest najlepszy lekarz jakiego znam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! IP: *.uwoj.wroc.pl 20.06.11, 13:41 15 lat leczenia??? to chyba zbyt długo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sara Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! IP: 93.105.179.* 28.11.14, 21:07 DAJCIE SOBIE SPOKÓJ Z TYM GINEKOLOGIEM. ROZUMIEM , że nie ma kiedy odebrać telefonu ale nie raczy nawet odpisywać na ważne smsy. PODCHODZI do pacjentki przedmiotowo, dla niego liczy się ilość a nie jakość i pieniążki ,których ma już nie mało a chce cały czas więcej. NIE PROWADZI HISTORII CHOROBY, nie DAJE OPISÓW ANI ZDJĘĆ USG ,nie pamięta pacjentki i za każdym razem trzeba to samo mówić choć powinien mieć to w komputerze i sobie przeczytać! JUZ DAWNO POWINIEN IŚĆ NA EMERYTURĘ! ŻENADA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kate Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! IP: *.devco.pl 16.12.14, 10:35 Nie zgadzam się z tą opinią. Same bzdury! Prowadzi historię choroby i o dziwo pamięta pacjentki. Nie liczy się kasa dla niego lecz zdrowie pacjentki a to rzadkość w tych czasach. Prawdziwy lekarz z powołania. Z resztą te kolejki do niego chyba o czymś świadczą. Mnie wyleczył z trudnego przypadku, gdzie inny lekarz nie widział zagrożenia!!! Cieszę się, że do niego trafiłam. Poleciła mi koleżanka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! IP: *.dynamic-ww-4.vectranet.pl 14.04.15, 18:42 Taaa jasne pamięta pacjentki ?! A to ciekawe?! TO chyba jesteś taką pacjentka co uderza do niego codziennie! I nie pisz że ja pisze bzdury bo to ty je wpisujesz broniąc tego lekarza. Owszem że zależy mu tylko na kasie i na tym by jakieś glupkowate teksty powiedzieć do młodych dziewczyn na dodatek nie na miejscu. To nie wypada gdyż doktor ma po pierwsze już swoje lata a po drugie takimi tekstami okazuje brak szacunku kobietom.! Oczywiście zapewne są takie którym się to podoba a ty zapewne jesteś jedną z nich! Lekarz ten ma olewatorski stosunek a ponadtoppieniążki uderzyły mu do głowy i szyi zapewne zachlysnal się tym.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.15, 22:45 Zgadzam się z tą opinią. Doktor ma bardzo materialne podejście do pacjentki. KASA, KASA i jeszcze raz KASA się dla Niego liczy... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka4371 Re: Wrocław - Jan Korzeniewski - UWAGA!! 02.03.19, 13:40 Cześć, chce dotrzeć do pacjentek potrzebujących porozmawiać o wizytach u doktora Korzeniewskiego. Sygnały proszę przesyłać na adres stokrotka4371@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
zannalee Katowice 07.10.06, 09:17 w przychodni na ul. granicznej 57c w katowicach pracuje dwoch ginekologow [niestety nie pamietam nazwisk], ktorych nie polecilabym najgorszemu wrogowi. nie ma mowy o jakiejkolwiek delikatnosci, na pytania odpowiadaja zdawkowo (jesli w ogole). po wyjsciu z gabinetu czlowiek jest nie dosc ze obolaly, to jeszcze czuje sie upokorzony. u jednego 'leczylam sie' ja, u drugiego - moja mama Odpowiedz Link Zgłoś
cza_arna Re: Katowice 07.12.06, 17:23 w przychodni na ul. granicznej 57c w katowicach pracuje dwoch ginekologow [nies > tety nie pamietam nazwisk], ktorych nie polecilabym najgorszemu wrogowi. Nie zgodzę się z tą opinią. Ja właśnie leczę się w tej poradnii i jestem bardzo zadowolona (na "wizytację" chodzę do dr Spyry), może ten drugi lekarz to "konował" - nie wiem, nie byłam u niego nigdy, ale dr Spyra jest jak najbardziej ok, wiem co piszę bo wcześniej chodziłam do innych ginekologów w innych (różnych) poradniach ale z powodu ich zachowań zmieniałam ich jak przysłowiowe rękawiczki, dopiero w tej przychodni zagrzałam miejsce na dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xymenka 1234 Re: Katowice IP: *.esilco.pl 14.03.07, 10:19 W Katowicach i być może Siemianowice (tez słyszałam ze tam pracuje) polecam WYSTRZEGAC się dr łojko ewy. Widać usg dopochwowego się nie nauczyła robić, bo nie rozróznia jajnika od torbieli, macicę identyfikuje, bzdury gada, tylko straszy, plącze się w tych gdybaniach jak student na egzaminie do oblania, takich pier...oł mi nagadała że głowa boli. do tego NIESYMPATYCZNA, mało kontaktowa, nieprzytomna. Może jajnik, może torbiel, hmmm nie wiem co to.. może .. bo ja wiem,,,chyba lekarz tej specjalności wie jak wyglada jajnik i jaką ma strukturę która go odróżnia od innych narządów? NIE POLECAM SERDECZNIE!!!!!! na sam koniec dostałam antybiotyk na cos czego sama na usg nie rozpoznała - pewnie z jakiegos stanu zapalnego się torbiel zrobiła, a 2 min wczesniej nie wiedziała czy torbiel czy to może sam jajnik? może ufoludek? Rece opadają, żenada, zwykły konował. Przyjmuje na pewno w Feminie. Polecam pani wrocić na studia i zacząc się uczyc Odpowiedz Link Zgłoś
sahara9 Re: Katowice 02.01.11, 10:54 Nie polecam Beaty Błonskiej-Gorskiej (pracuje m.in. poradnia na ul.Zawiszy Czarnego,Katowice). Baba cham! Byłam w ciąży, poszłam potwierdzić ciążę i jednocześnie stwierdzić czy wszystko w porządku. Wyszłam roztrzęsiona,bo lekarka zjechała mnie z góry na dół mowiąc, że:" nie da mi na pewno L4, ani teraz ani nigdy, na naciąganą ciążę". Słowa o zwolnieniu nie powiedziałam! Byłam w 10 tygodniu ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 22:11 niestety potwierdzam!ja mialam problem ze skierowaniem na cytologie-pani doktor stwierdzila ze 2 lata to za krotka przerwa miedzy badaniem,wiec poszlam do lekarza ktory zrobil mi to prawie "od ręki"-PAŃSTWOWO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mya86 Olsztyn 08.10.06, 13:30 dr.Tomasz Rymkiewicz. Bagatelizuje wiele ważnych spraw, idzie na łatwiznę przepisując jak najdroższe preparaty firmy Schering(a to ciekawe).Nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
czeskie Olsztyn- Rymkiewicz 27.11.06, 18:02 Każdej kobiecie wmawia że ma nadżerkę. Mówił to mojej siostrze, która była po wypalance. U mnie stwierdził prawidłowe położenie macicy mimo, że ośmiu ginekologów u któych byłam w swoim życiu mówiło, ze jest w tyłozgięciu. Facet po prostu niekompetentny i obleśny. Bleeee. Odpowiedz Link Zgłoś
cesna77 Re: Olsztyn- Rymkiewicz 08.07.08, 15:39 juz pisałam, to nie jest fachowiec, tylko amator, po cesarce msc namówił mnie do wkładki, przegapił w karcie ze jestem po ciąży pozamacicznej , co jest przeciwskazaniem ( teraz wiem.. wtedy nie ). 1 rok porażajacego bólu w podbrzuszu ( myslałam że ,może ma tak być, Rymkiewicz mnie uspokajał ). Poszłam usunąc wkładkę, rozszerzył mi szyjkę macicy i nie wyciągnął, bo nie mógł jej znaleźć!!!! Obolała pojechałam do domu. Inny lekarz, od razu wyciągnął wkładkę, nawet nie wiem kiedy i tylko dziwił sie ze ktoś mi ja założył po c. p., że jest taka wielka i źle dobrana, oraz tylko kręcił głową, ze tamten nie mógł jej znaleźć. Rok miałam przewlekły stan zapalny, na pewno mam teraz zrosty przy ujsciu jajowodów, które uniemozliwia mi zajscie w nastepna ciąże. Jak chcecie być zdrowe unikajcie go jak ognia.ODRADZAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicola122 Re: Olsztyn- Rymkiewicz IP: *.olsztyn.mm.pl 27.09.08, 11:40 Mam proźbę ,czy ktoś by mi mógł polecić dobrego lekarza dla nastolatki i podać numer telefonu? bardzo ważne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewaq Re: Olsztyn- Rymkiewicz IP: 217.98.20.* 27.09.08, 13:01 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 Odpowiedz Link Zgłoś
asidoo Re: Olsztyn 24.02.07, 12:21 Może masz rację, ale mi ostatnio przepisał preparaty firm: ADAMED, UNIA, ZENTIVIA. Może w twoim wypadku leki firmy Schering były potrzebne? Nie myśl, że go bronię. Nie mogę zdecydować się sama czy tę ciążę dać poprowadzić: - Rymkiewiczowi na NFZ - Koziczak - prywatnie 60zł wizyta + opłaty za badania - Wańczykowi - prywatnie 90zł wizyta + opłaty za badania Odpowiedz Link Zgłoś
izamaciejka Re: Olsztyn 25.04.07, 09:34 dr. Maria Cyrta-Cińczuk, NIE POLECAM pokazuje humory, gdy poszłam do niej pierwszy raz (oczywiście za pieniądze) była bardzo miła, pogadała, wyjaśniła, umówiła mnie na zabieg. Gdy przyszłam do niej na ten zabieg (też za pieniądze)umówiona na konkretną godzinę, jednak musiałam odczekać swoje jeszcze w poczekalni, gdy weszłam musiałam na nowo wytłumaczyć co mi jest ale już nie była taka miła (ciekawe co w karcie miała zapisane że nie kontaktowała), wsadziła mnie na fotel i stwierdziła że jednak kwalifikuję się do zabiegu ALE dopiero jak wszystkie pacjentki przyjmnie to MOŻE mnie jeszcze w tym dniu przyjmnie. Na korytarzu siedziało chyba jeszcze około 10 osób!! UWAGA NA HUMORY TEJ KOBIETY. NIE POLECAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asidoo Re: Olsztyn IP: *.ols.vectranet.pl 26.04.07, 15:16 Rzeczywiście nie polecam lekarza Tomasza Rymkiewicza. Kiedy skonsultowałam przebieg ciąży z innym lekarzem, poczuł się urażony i odmówił mi dalszego leczenia. Dziwne to obrażanie się. Nie potrafi czytać usg. Odradzam go kobietom w ciąży. Zainteresowane wątkiem dziewczyny mogą do mnie napisać na asidoo@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
dzidziusiek Re: Olsztyn-polecam Rymkiewicza!!! 29.07.08, 20:48 Prowadził moją ciążę-SUUUPER!!! Miły, przyjmuje także po godzinach!!!! Nadżerki pokazuje, kochane moje na monitorze-wiecie wtedy czy macie i jak duże. Swoją widziałam-pięknie było widać-ale niestety była duża! Odradzam Kawkę-ani be ani me ani kukuryku!!! Dywański to samo!!! Jeżakowa lubi paplać dużo nie na temat,nie przejmując się czy Ty siedzisz zwolniona na chwilę z pracy i czekasz az łaskawie Cię przyjmie!!! Naprawdę Rymkiewicza polecam! Pacjentki też go chwalą na korytarzu-a miały u niego różne zabiegi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ????????????? Re: Olsztyn-polecam Rymkiewicza!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 20:52 polecasz w liscie złych ginekologów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Wrocław, -> dr Jan Szymanek <- IP: *.teta.com.pl 11.10.06, 16:06 Jeżeli ktoś szuka ginekologa we Wrocławiu to zdecydowanie odradzam- dr Jan Szymanek !!! Doktor sie nie przyklada, brak kontaktu z pacjentem, 10 min na pacjentke, nie daje zwolnien no chyba ze kogos stac, Odpowiedz Link Zgłoś
heksa4 Olsztyn 11.10.06, 19:59 Dr.Buczyński-przyjmuje albo przyjmował(niewiem może już go wywalili) w przychodni na vis a vis Mc Donalda,Moim zdaniem ten człowiek minął sie z powołaniem,nie wiem jak to sie stało że został ginekologiem,odmówił zrobienia cytologii,twierdząc że robi sie ją dopiero po 25 roku życia (miałam wtedy 20lat),a na pytanie skąd ma takie info,odp że pisze tak Ministerstwo Zdrowia oo! Do tego zbagatelizował fakt,że miałam nadżerkę,twierdząc że taka to może być. Jednym słowem byle co nie lekarz. Dr.Kopczyński-przyjmuje w przychodni na jarotach.Lekarz o.k.,ale do dawania zwolnień ostatni,niestety( Dr.Kochanowski-przyjmuje w szpitalu kolejowym.Generalnie lekarz sympatyczny,wesoły,wizyta przebiega na luzie(w sumie chodzi o to,żeby tak było,bo to lekarz taki a nie inny),ale aż za bardzo.Przykład: lekarz noga na nogę,paczka fajek na biurku,jeden w zębach,brakuje tylko butelki wina..... i sodoma i gomora... Więcej grzechów nie pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
czeskie Re: Olsztyn- Buczyński 27.11.06, 18:04 Nie kładzie podkładów na fotelu, nie zasłania okien (z fotela widok na parking- gabinet na parterze), nie chce robić cytologii mimo próśb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eda Re: Olsztyn- Buczyński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.09, 18:01 Dziewczyny NFZ nie refunduje cytologii przed 25 rokiem życia, można ją zrobić prywatnie albo jak są jakieś wskazania np. jak coś boli. Gdy tylko wkracza sie w odpowiedni rocznik lekarz nie moze odmówić i mi pan Buczyński też zrobił nawet bez prośby i przeprowadził szczególowy wywiad przed tym badaniem. Jest miły i zmienia papier na fotelu( przynajmniej dla mnie. Ale wybór lekarzy jest spory więc na pewno znajdziecie kogoś dla siebie w olsztynie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Gliwice Dr Ciepka IP: *.crowley.pl 12.10.06, 12:51 Doktor CIEPKA przyjmujący w przychodni SAN-MED na ul. Kozielskiej - niekompetentny bufon! Odmówił mi zrobienia cytologii (miałam 27 lat jeszcze nigdy nie miałam tego badania) obruszył się tylko że to lekarz decyduje o tym jakie badanie jest potrzebne i rzucił hasłem że baby zamiast ufać swojemu lekarzowi czytają jakieś bzdurne kobiece gazety i dają sobie wmawiać pierdoły jakieś Na podstawie jednego usg w odstępie trzech miesięcy postawił dwie różne diagnozy, najpierw wszystko było ok a po trzech miesiącach okazało się, że mam zespól jajników policystycznych i pukał mi palcem w to moje wcześniejsze usg i fukał: „no nie widzi pani ile pęcherzyków!” No nie widziałam jakoś... on sam wcześniej jakoś tych pęcherzyków też nie widział... Na podstawie nieregularnych okresów zdiagnozował mi cykle bezowulacyjne i straszył, że bez operacji w ciążę nie zajdę, że mam się decydować czy już się zaczynam leczyć - no mogiła kompletna bo leczenie najpewniej wieloletnie... Popisem mojej naiwności było to, że uwierzyłam mu w tą moją bezpłodność i stwierdziłam że w takiej sytuacji środki anty są zbędne - tak to jestem w ciąży... w sumie się cieszę ) ale do tego konowała już nigdy nie pójdę i póki mi sił starczy będę ostrzegać przed jego usługami! Nie mogę sobie darować że tak długo do niego chodziłam i że pozwoliłam sobie narobić tyle nerwów i stresu... I jeszcze jedno suuper hasło z ust pana Ciepki – oczywiście tonem nagany: „A pani to znów do mnie z jakimiś problemami przychodzi!” No pewnie że z problemami, inne pacjentki pewnie towarzysko... Serdecznie pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mailo Re: Gliwice Dr Ciepka IP: *.broker.com.pl 07.12.06, 20:40 "Doktor CIEPKA przyjmujący w przychodni SAN-MED na ul. Kozielskiej - niekompetentny bufon" Zgadzam się w 100% z Twoją opinią na temat tego konowała. Niejedna dziewczyna lądowała po jego "leczeniu" w szpitalu. Bo przez kilka lat nie zuważył nadżerki, mięśniaków i innych schorzeń. Myślę że najwyższa pora aby jego pacjentki zebrały siły i odwagę i zrobiły z nim porządek zanim któraś z następnych ofiar jego wątpliwych diagnoz, nie pożegna sie z życiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaanka Re: Gliwice Dr Ciepka IP: *.asystent.ds.polsl.pl 24.03.08, 21:17 nie zgadzam sie moja nadzerke "wytropil" i leczylam sie- lekarz jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viola Re: Gliwice Dr Ciepka IP: *.qmul.ac.uk 16.07.08, 23:11 Nie zgadzam sie!!! Dr Ciepka jest moim ginekologiem od paru lat i mam o nim jak najlepsza opinie. W Gliwicach jest jednym z najlepszych lekarzy! Nie potrafie tylko zrozumiec jak pacjenci bez wiedzy medycznej potrafia tak okrutnie wypowiadac sie o kompetencjach lekarzy. Jest to zdumiewajace i bardzo smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Gliwice Dr Ciepka IP: *.magsoft.com.pl 31.03.11, 17:03 Proszę Cię... Kobieto rozejrzyj się dlaczego do tego"lekarza" nie ma kolejek można sobie przyjść ot tak a do innych trzeba czekac miesiace. a byłam "leczona" przez tego konowała długo...za długo... Nie miałam swoich miesiączek i `wmawiał mi że to przecież normalne ze 20latka(!) nie ma regularnych miesiaczek. W tej chwili jestem pod opieką porządnego lekarza a ze względu na to że jestem diagnozowana pod kątem b. poważnych chorób to i dla mnie jest miejsce w każdym terminie. Nie trzeba się ograniczać do pseudolekarzy... Uciekajcie od niego dziewczyny... Odpowiedz Link Zgłoś
galopciak Szczecin dr Nesterowicz 13.10.06, 11:31 Nie wiem na ile jest dobrym fachowcem ale jako lekarz ginekolog dosłownie molestuje swoje pacjentki psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta 43 gadomska szpital przy starynkiewicza warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 11:40 odradzam,niemila,zadufana,niekompetentna,pacjentki traktuje jako zło konieczne,chamska,olewcza,brak skutkow leczenia-odradzam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ilona Jędra-Raszyn,szpital Bielański,Koprowicz- Komorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 16:44 zniszczyli mi zdrowie i wmówili różne choroby, a to nieprawda, okazało się,ze jestem zdrowa!!!wydałam majątek na lekarstwa i wizyty, Jędra bierze 150 zł za wizytę, Koprowicz 50!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziewczyna Re: kościan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 16:53 Odradzam Jolane Rybke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Jędra-Raszyn,szpital Bielański,Koprowicz- Kom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 11:02 Gratuluję! Łatwo jest wydawać na kogoś wyrok będąc "gościem" serwisu forum gazety.pl Czyżby kryptoreklama? Jędra ma dużo większe doświadczenie od jakiegoś Koprowicza i dużo więcej sukcesów. Gramatyka i forma wypowiedzi "zniszczyli mi zdrowie" sugeruje, że Pani ma większe problemy nie tylko związane z tłem ginekologicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Jędra-Raszyn,szpital Bielański,Koprowicz- Kom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 11:05 co do opinii na bardziej odpowiednim forum to proszę zerknąć na stronę www.rynekmedyczny.pl/pl/raszyn/sloneczna/ZOZ/1666278,,/specjalistyczna_praktyka_lekarska_i_stomatologiczna_edyta_jacek_jedra_niepubliczny_zaklad_opieki_zdrowotnej_dent_med Odpowiedz Link Zgłoś
aganawrocka Re: Jędra-Raszyn,szpital Bielański,Koprowicz- Kom 06.03.08, 10:24 Witam, ja mam inną opinię n.t. "fachowości" lek.Jędry (nie jest on doktorem, jak niektórzy go tytułują) A żeby nie być gołosłowną opiszę po prostu jak mnie potraktował. A co do linku zamieszczonego w wypowiedzi mego poprzednika - opinie dotyczą wyłącznie prywatnej praktyki owego lekarza, a jeśli jest fachowcem w swojej dziedzinie, to chyba nie powinien robić wyróżnień -prywatnie, czy w ramach NFZ. Do Jędry trafiłam na początku ciąży pod koniec sierpnia, do przychodni przyszpitalnej szpitala bielańskiego. Pierwsza wizyta nie napawała optymizmem, lekarz mnie co prawda zbadał(tylko żeby stwierdzić ciąże), ale nic nie powiedział,na moje próby dowiedzenia się czegokolwiek, co wolno, czego nie, odpowiadał zdawkowo:"mhm", lub: "yy".Stwierdziłam, ze może miał zły dzień, śpieszył sie itp. w końcu lekarz też człowiek. Druga wizyta trwała ok. 3-4min. nie zbadał mnie, zapytał, czy wszystko w porządku(a niby skąd ja mam to wiedzieć, czy w porządku?!?). Kiedy powiedziałam mu, że raczej nie, bo mam bóle brzucha, powiedział, że w ciąży to normalne, bo macica się rozrasta, nie dał skierowania na żadne badanie, żeby sprawdzić czy wszystko ok, ze mną i dzieckiem. Jednym słowem: boli?-to niech boli, tak ma być, chciałaś ciąży to cierp. Kolejna wizyta wyglądała podobnie-ok. 3-4 min. bez badania.Brzuch nadal bolał, zgłosiłam-odpowiedź ta sama - tak ma być i koniec!!!Do tego wszystkiego przyplątał sie stan zapalny pochwy, groźny w ciąży, bez badania czy rzeczywiście go mam i co to właściwie jest, wypisał mi globulki. Następna wizyta. Tabletki pomogły tylko na chwilę, stan zapalny wrócił.Przepisał mi inne globulki oczywiście znów nie badając. Miałam zasłabnięcia, więc powiedziałam,że podejrzewam, że to tarczyca daje o sobie znać, bo miałam już z nią kłopoty.Dał skierowanie na badanie krwi w kierunku hormonów. W połowie kuracji lekowej nie wytrzymałam już pieczenia i swędzenia (panie, które to przechodziły, wiedzą o czym mówię), po prostu nie mogłam siedzieć, bo leki jeszcze nasiliły objawy zapalenia. Zgłosiłam się do Jędry ponownie (byłam też parę dni wcześniej, ale lekarz dosłownie wygonił mnie z przychodni, bo:"nie widzi pani co się tu dzieje?!? kolejkę mam, do swego lekarza!!!).Powiedziałam o swoich dolegliwościach, ze tabletki nie pomagają, dają wręcz odwrotny efekt. Nie zbadał mnie oczywiście, powiedział, że teraz przepisze mocniejsze globulki i .... przepisał znów te co wcześniej!!! Kiedy wyciągnął moja kartę, wysunęły się z niej wyniki z krwi na hormony, zapytałam jak wyszły. Na biurku leżały trzy kartki z wynikami, odwrócone "do góry nogami". Lekarz pisząc receptę, zerknął na nie kątem oka, nie zadał nawet sobie trudu, żeby je przejrzeć, po czym odpowiedział:"wszystko w porządku". Cała wizyta trwała tyle co wypisanie recepty... Kiedy stamtąd wyszłam, wykupiłam leki i zorientowałam się, ze znów dostałam te same leki zachciało mi się płakać z bezsilnej złości i żalu, że straciłam tyle czasu, chodząc na wizyty do kogoś takiego, bo trudno tego pana nazwać lekarzem. To była moja ostatnia wizyta. Podsumowując: chodziłam przez 19 tyg. ciąży do lekarza, który mnie nie badał, nie patrzył na wyniki badań, nie interesował sie czy coś mnie boli, co dolega, nie zbadał ANI RAZU tętna dziecka!!!!! i leczył przez 3 miesiące na stan zapalny nie robiąc wymazu, ani nawet nie sprawdzając czy w ogóle mam stan zapalny, czy nie jest to coś innego.... Decyzje, czy skorzystać z usług tego człowieka, który pacjentów nie traktuje bynajmniej po ludzku pozostawiam Paniom Odpowiedz Link Zgłoś
mojakarolina_1 Re: Jędra-Raszyn,szpital Bielański,Koprowicz- Kom 25.06.09, 13:53 wiem, że niezadowolony przypadek może się trafić i jakaś mylna diagnoza też, ale mimo wszystko polecam dr Jędrę. wyprowadził moje dwie znajome z poważnych problemów. sama też do niego pójdę jak coś będzie nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość2009 Re: gadomska szpital przy starynkiewicza warszawa IP: 94.42.87.* 14.08.09, 15:26 zgadzam się,po tym co zrobiła osobie z mojej rodziny powinna zostać wywalona na zbity pysk ze szpitala i pozbawiona praw do wykonywania swojego "zawodu".Niekompetenta to bardzo delikatnie nazwane,po prostu jest idiotką,która ma pacjenta i jego problem głęboko w d.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucrecja Re: Szczecin dr Nesterowicz IP: 217.153.79.* 18.01.08, 11:25 Zgadzam się!! BYłam u niej na patologii - makabra, aczkolwiek na szczęście komplikacji nie miałam, więc dopiero przy końcu okazała się makabryczna. Jak chciała mnie połozyć na Unię to zadzwoniła na oddział pytając czy jest może chociaż pół łózka na koorytarzu... Powiedziano, że nie, a ona mnie odesłała, że mam sobie iść znaleźć jakiś szpital gdzie mnie przyjmą, bo za 2 tygodnia termin, jednożyłowa pępowina, a ktg było nieciekawe. Mało profesjonalne podejście. Poszłam do Miejskiego (nie daruję Krzystkowi jego likwidacji!!) i tam od razu po zrobieniu ponownego ktg położyli mnie na stół i kroili - okazało się, że dziecko zaplątało się w pępowinę i tętno mu spadało!! W ogóle dziwili się jak lekarka prowadząca mogła mnie tak beztrosko odesłać!! Na szczęście trafiłam na super lekarzy i wszystko skończyło się pomyslnie (synek niedługo skończy trzy latka). Pozdrawiam i zdecydowanie niepolecam!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karamba Re: Szczecin dr Nesterowicz IP: *.chello.pl 18.04.08, 14:23 bardzo nieprzyjemna ostatnio żle sie czułam wiec poszłam do innego lekarza dostałam skierowanie do szpitala jako zagrażajacy poród przedwczesny po wyjsciu ze szpitala poszlam na wizyte do pani NESTOROWICZ I GDY SIE DOWIEDZIAłA ZE LEZALAM W INNYM SZPITALU I ZE BYLAM U INNEGO LEKARZA TAK JA TO OBURZYłO ZE STWIERDZIAł A ZE NIE BEDZIE PROWADZIC MOJEJ CIAZY. WIEC PYTAM DUMA LEKARZA CZY ZDROWIE MOJEGO DZIECKA JEST WAżNIEJSZE Odpowiedz Link Zgłoś
karamba41 Re: Szczecin dr Nesterowicz 18.04.08, 14:35 nie jestem za tym lekarzem bardzo nieprzyjemna . ostatnio zle sie czułam wiec poszlam do innego lekarza gdzie dostalam skierowanie do szpitala powód przedwczesny poród zagrazajacy 28 tydz. po szpitalu poszlam na wizyte do dr. bardzo ja to oburzyło ze bylam u innego lekarza i stwierdzila ze nie bedzie prowadzic dalej mojej ciazy. WIEC PYTAM CZY DOBRO MOJEGO DZIECKA JEST WAZNIEJSZE CZY PROBLEM O INNEGO LEKARZA Odpowiedz Link Zgłoś
kjp83 Re: Szczecin dr Nesterowicz 26.11.08, 21:48 Ja chodziłam do niej na wizyty od 8 tc a w rezultacie rodziłam w miejskim. Po 8 tyg poszłam na kontrole do doktor i nie było rzadnych podtekstów, że nie rodziłam na Unii, chociaż wcześniej bardzo mnie do tego namawiała. Może nie najsympatyczniejszy lekarz w zs, ale na pewno dobrze zajmuje się trudnymi ciążami Ja polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andzia Re: Szczecin dr Nesterowicz IP: *.opera-mini.net 19.08.14, 11:04 Jest najlepszą lekarz jaką w życiu poznałam!!!! Poprowadziła moją pierwszą ciążę i bardzo bym chciała żeby poprowadziła i drugą. To co właśnie przeczytałam zastanawia mnie czy mowa tu o tej samej doktor,bo to są brednie i pomówienia!Nikogo nie ocenia,jest wyrozumiała i dokładna...pomogła mi również w wielu kwestiach dotyczących spraw ubezpieczeniowych jak i dodatków dla dzieci o których nie miałam pojęcia!!!Z całym szacunkiem do tej Pani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andzia Re: Szczecin dr Nesterowicz IP: *.opera-mini.net 19.08.14, 11:05 Jest najlepszą lekarz jaką w życiu poznałam!!!! Poprowadziła moją pierwszą ciążę i bardzo bym chciała żeby poprowadziła i drugą. To co właśnie przeczytałam zastanawia mnie czy mowa tu o tej samej doktor,bo to są brednie i pomówienia!Nikogo nie ocenia,jest wyrozumiała i dokładna...pomogła mi również w wielu kwestiach dotyczących spraw ubezpieczeniowych jak i dodatków dla dzieci o których nie miałam pojęcia!!!Z całym szacunkiem dla tej Pani. Odpowiedz Link Zgłoś
blanka0909 Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 14.10.06, 01:57 Może to co tu sie za chwilke pojawi będzie DŁUGIE, ale dzieki mojej historii może wiele z Was uniknie tego co przeszłam ja i wiele innych kobiet, które niestety boja się mówić o tym głośno. Po raz pierwszy do ginekologa wybrałam się w dosyć późno bo jakies dwa lata temu, przy czym mam teraz 23 lata. Z racji, że przeprowadziłam się tutaj niedawno, nie znałam żadnego lekarza więc przeprowadziłam wywiad środowiskowy i polecono mi doktora Jacka Domarańczyka jako najodpowiedzialniejszego, najmilszego i znającego się na swoim zawodzie lekarza. Poszłam do niego głównie by zbadać sie po raz pierwszy i ze względu na fakt, że chciałam niebawem zacząć starania o dziecko. Owszem- był bardzo delikatny, bardzo miły. Wrażenie wywarł piorunujące i nie dziwie sie , że kobiety które nie miały z nim problemu tak mocno go polecają. Okazało się, że mam torbiel na jajniku. Nic o tym jeszcze nie wiedziałam. Wystraszyłam się ale doktor wszystko mi "dokładnie" omówił uspokajając mnie, że to wszystko da się wyleczyć. Torbiel według niego miała 7 cm. Przepisał mi na początek tabletki antykoncepcyjne, które miały mi rzekomo usunąć te torbiel, a jesli to miałoby nie pomóc to byłby potrzebny zabieg. W domu natychmiast zajęłam się lektórą na ten temat i dowiedziałam się , że jesli torbiel jest tak duża, to lekarz nie powinien juz podawac leków, tylko zalecić zabieg. Powiedziałam to mu przy nastepmnej wizycie, lecz zignorował to mówiąc, że róznie bywa i że moge uniknąć operacji jesli leki zadziałają. Nie zadziałały, podał mi więc drugie, które również nie pomogły. Okazało się, że zabieg jest jednak konieczny. bałam się okropnie operacji i przeżywałam to wszystko bardzo mocno, co zauważył i wykazał się wielkim "sercem" udzielając mi rady bym zbadała się pod względem tkanki tłuszczowej, czy nadaje się do laparoskopii która miała mi pomóc w tym bym nie musiała leżeć dłużej niż jeden dzień w szpitalu. Po badaniu stwierdził, że nie ma zastrzeżeń, chociaż nadmienic musze , że mam sporą nadwagę. Nie wiedziałam jednak o tym wszystkim absolutnie nic, więc ślepo mu wierząc robiłam wszystko co mówił i wierzyłam w każde słowo i radę. Może jestem naiwna, ale przy takim stanie depresyjnym w jaki popadłam zwyczajnie dałam się soba kierować jak marionetka. Powiadomił mnie o mozliwości zapisania się w kolejkę do szpitala w Koszalinie, ale wtedy musiałabym iśc na normalną operację usunięcia torbieli, ale jesli bym chciała to polecił mi swojego znajomego , doktora Samuella (przepraszam jesli napisałam źle nazwisko) . To on miałby zająć się moim zabiegiem. Pojechałam więc ( a mineło wiele miesięcy od pierwszej wizyty) i doktor powiedział, że bez problemu zapisuje mnie i zadzwoni jak tylko będzie wolne miejsce. Miał to zrobic w przeciągu okreslonego czasu. Termin jednak minął a telefon milczał. Ja zaczęłam odczuwac coraz większe bóle i to mnie niepokoiło. Przy czym dodać musze, że doktora Domarańczyk USG zrobił mi ostatnie w sierpniu a potem juz ani razu, do lutego-twierdząc, że jest to niepotrzebne. Zadzwoniłam do doktora by zapytac co z moim zabiegiem i że nikt do mnie nie dzwoni. Stwierdził, że sam nie wie, ale za chwilę oddzwonił do mnie z wiadomością, że niestety nie ma dobrych wieści, bo nagle cofnięto wszelkie limity , nbawet w klinikach prywatnych i musze znowu czekać. Nie wiadomo ile- miesiąc, dwa , trzy. I kolejna wazna sprawa-mówiłam doktorowi, że jeśli wymaga odemnie jakiejś zapłaty za taką pomoc i za znalezienie mi miejsca w tejże klinice, to niestety nie zgadzam się i wole normalny szpital, ale zapewniał mnie, że żadnych opłat nie będzie trzeba robić!!! Tym bardziej mu wierzyłam we wszystko, bo w końcu "tak bardzo mi szedł na rękę ...." Stwierdziłam, że słabnę często i mam bóle, zawroty głowy, omdlenia i nie moge dłużej czekać. Uszłyszałam jedynie, że jak mi sie nie podoba to moge zapisac się w kolejkę do NFZ do szpitala w Koszalinie, ale tam czekac bym musiała tym razem o wiele dłużej, ponieważ limity również się pokonczyły. Wcześniej sugerowałam, że może powinnam na wszelkie wypadek zapisac się i tu i tu, ale on stwierdził, że tak nie można, co było kolejnym jego kłamstwem ponieważ jak się dowiedziałam można zapisywac się w wiele miejsc na raz, tyle, że trzeba wycofać sie gdy juz sie zdecydujesz na jedną placówkę. Tak więc szansa mi przeleciała koło nosa z tego powodu, że nie zapisałam sie do szpitala gdzie niestety trzeba bardzo długo czekać. Powtarzał również niejednokrotnie , że natychmiast to może mnie skierować na zabieg, ale tylko gdy torbiel zagrażała by mojemu życiu, a nie zagrażała. Zdziwiło mnie jednak skąd mógł to wiedzieć, skoro tyl czasu nie zrobił mi USG. Usłyszałam podczas tej rozmowy telefonicznej również, że on mi i tak idzie na rękę i że ja mu łaski nie robie i że jeszcze mu powinnam dziękować a nie mieć do niego pretensje!!!! Rozryczałam się stojąc na środku parku i nie wiedziałam co dalej. Losy jednak same sie poukładały. W niedługim czasie później zaczęło pobolewać mnie w boku, potem na wysokości pepka i z tyłu na plecach, ale to była przeciwna strona do te po której miałam torbiel, więc nie przypuszczałam , że może to byc od niej. Tym bardziej, że bóle samego jajnika jakie odczuwałam wcześniej dziwnym trafem zanikły. Poszłam do lekarza ogólnego, który zapisał mi mase leków rozkurczowych i innych, nie wiadomo na co, bo sam nie mógł tego zdiagnolizować. Ból był tak rozłożony ze mogło to byc wszystko. Zalecił mi USG jamy brzusznej, na którą miałam stawić się w kilka dni później, ale nie zdążyłam. W dzień USG dostałam ataku , drgawek, niesamowicie zimno mi było,szczęka mi sie strasznie trzęsła, trzęsłam się cała. Mąż był przerażony i zadzwonił po pogotowie, które z łaską przyjechało, a gdy juz się pojawiło to usłyszałam od "miłego pana", że mam się uspokoić, bo nic mi napewno nie jest, tylko histeryzuję i pewnie mam nerwicę , na co powinnam się leczyć!!!! Załamać sie można było po takich słowach! Nawet nie interesowało go że sie leczę i że od dłuższego czasu leżę chora z bardzo wysoka gorączką, a tym razem doszło do 40,05 stopnia !!! Zawieźli mnie od niechcecnia do ośrodka (mąż musiał biec za mną na pieszo by po drodze przekazac klucze swojemu ojcu od naszego mieszkania) . Pod ośrodkiem wysadzono mnie chociaż ledwo trzymałam się na nogach, prawie nic juz nie widziałam i trzęsłam się coraz mocniej. Nie docierała do mnie większośc słów które do mnie wypowiadano i wszystko mi wirowało. Usłyszałam jedynie , że mam iśc (sama) na górę , zarejestrowac sie i stanąc w kolejce do lekarza ogólnego!!! Dopiero miły pan kierowca a pogotowia nakazał młodemu lekarzowi by mnie odprowadził na górę bo przecież ledwo sie trzymam na nogach. Z wielka łaską (ponownie) poszedł ze mną, ale nawet nie podtrzymał mnie za rękę. Na miejscu kazał usiąść i czekać w kolejce do rejestracji a potem do ogólengo i wymienił jeszcze nazwę tego co mi wstrzyknięto w domu w zastrzyku, a przeciez byłam ledwo przytomna więc połowy nie słyszałam a reszty nie mogłabym nawet spamiętać! Powiedziałam mu, że nie damrady tu tak siedzieć! Ale zostawił mnie na korytarzu i poszedł. jakos przeczekałam i doczłapałam sie do okienka gdzie wydusiłam z siebie co się dzieje. Babka kazała mi usiąść w kolejce-30 osób było do ogólengo!!!!!!! Ale postawiłam na swoim, kazałam jej by poszła do lekarza i poprosiła o przyjęcie mnie poza kolejnością, na co się dzięki Bogu zgodził, ale nie obeszło sie po drodze bez bluzgów starszych pań które uwiesiły na mnie psy za to że weszłam bez kolejki chociaż widziały, że szłam po ścianie. Ale nie to było ważne. Weszłam do gabinetu a za chwile przyszedł mąż. natychmiast skierowano nas na badania które zrobiłam w godzinę i podano mi zastrzyki które troszke mnie ocuciły. Powiedziałam wtedy również o mojej torbieli, bo lekarz zapytał czy na cos sie leczę i wtedy zaczęło się. natychmiast kazał iśc do ginekologa by zrobił USG. Poszlismy. Weszlismy nawet razem, bo poprosiłam męża by był przy badan Odpowiedz Link Zgłoś
blanka0909 Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 14.10.06, 10:42 by był przy badaniach. D. oczywiście zbadał mnie ale USG mi nie zrobił a gdy powiedziałam, że nie robił mi juz pół roku i musi teraz, to oburzył się twierdząc że lepieij wie co robi i wypisał na karcie, że mój obecny stan nie jest spowodowany Torbielą!!! Poszliśmy do ogólengo z tym wszystkim z wynikami i okazało się, że mam tak wysokie OB , że sam zszokowany był ze jeszcze o własnych siłach chodzę. Natychmiast zalecił nam jechac do szpitala w Sławnie, a gdy mąż zapytał czy na dłużej tam zostane , stwierdził, że to tylko resztą koniecznych badań i chyba wrócę dzisiaj do domu (sam nie wiedział biedak co się dzieje ) . Zapytał jeszcze czy mamy czym się dostać a gdy zaprzeczyliuśmy , to powiedział, że wezwie pogotowie bo nie będziemy teraz biegali szukać kogos kto pozyczy auto-ludzki człowiek!!!!!! Tu musze nadmienić, że to był Doktor Oboleński, którego z całego serca polecam. Ludzie mówią o nim różne rzeczy, bo owszem może nie tryska on energią i nie wystawia zebów w usmiechu do każdego, ale zna się na rzeczy i jak normalnie z nim sie rozmawia to ten człowiek naprawde potrafi wszystko załatwić po ludzku! A więc pojechaliśmy, na miejscu porobiono mi badania, USG jamy brzusznej ale nie wiadomo dalej co to było, bo nic nie było widać. Gdy powiedziałam znou o torbieli kazano oddać mi mocz do analizy, a gdy wróciłam juz ledwo żyłam. Natychmiast zbadano ciesnienie i tętno (120) i połozono mnie na kozetce, wezwano chyba z pół personelu w szpitalu do mnie przy tym ginekologa, który natychmiast załatwił przywóz sporzętu do USG z ginekologii. Lekarze gdy usłyszeli kto mnie leczył(czyli D.) mieli przerażone oczyi z ich porozumiewawczych spojrzen jasne było, że coś jest nie tak, że mogli się tego po nim spoedziewać. W kółko słyszałam-jak mógł pania trzymac z taka torbielą rok czasu???!!!! Jak mógł nie robić USG!!!???? Sami łapali się za głowy. Okazało się, że torbiele mam juz DWIE! W dodatku SKRĘCAJĄ sie !!!! Natychmiast zapadła decyzja o operacji. Nie wiedziałam wogóle co sie dzieje, ale jedno co mi przyszło do głowy to zapytać lekarza czy będę miała mozliwość jeszcze miec dzieci, a on na to, że teraz o dzieciach myslec nie powinnam, bo nie wiadomo czy przeżyje!!! Że jeszcze kilka sekund i nikt by mi nie pomóg!!! I o tym mam teraz myślec!!! Przeżyłam szok. Pozegnałam się z mężem, bo czułam że to jednak koniec, ale udało się. Uratowali mi zycie. Zoperowano mnie, wycinając przy okazji wyrostek z lekkim stanem zapalnym. Pamiętam , że gdy tylko obudzili mnie po operacji na sali już, to był przy mnie mąż. Pojawili sie równierz lekarze operujący i doskonale zrozumiałam jedno, że wszystko ok i ze na całe szczęście jajniki sa całe, bo torbiele okazały sie okołojajnikowe a nie na samych jajnikach. Nadmieniam to gdyz ten fakt będzie miał spore znaczenie w dalszej części. Odpowiedz Link Zgłoś
blanka0909 Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 14.10.06, 10:53 Mąż równiez słyszał własnie taką wersje od lekarzy. Kilkakrotnie nas o tym jeszcze potem zapewniano, a w karcie nie napisano nic na ten temat, czy jajnik jest cały czy tez nie. Ale o tym za chwilę. Lekarze mówili, że miałam wielkie szczęście trafiając do nich i że największym moim błedem było pozwolenie na taka zwłoke z tym wszystkim.Ale jak wspominałam,, nie wiedziałam co robić i slepo ufałam D. Będąc w szpitalu zaczełam dowiadywac się co nieco o doktorze D. i byłam przerażona. Okazało się, że słynie z łapówkarstwa i wielkich zaniedbań !!! Nie wiem ilu kobietom sie przytrafiły problemy z nim, bo wszystkie boją się głośno o tym mówić-nie wiedzieć czemu! Żadna nie chce włóczyć sie po sądach i nie stać ich pewnie na to. Poza tym to co przez niego przeszły jest najwidoczniej wystarczająco cięzkie, ale ja tutaj pisze wam o tym żeby chociaż w taki sposób was przed nim ostrzec. Jedna dziewczyna, którą znam poszła do niego na kontrolę , powiedział, że wszystko jest ok z ciążą, a okazało się w tyfzień póżniej że juz wtedy miała martwy płód!!!!! Ten człowiek mnie przeraża! Nie dajcie zwieść się jego urokowi, którym was do siebie zwabia. Nie oszczędzajcie na pieniążkach i nie tłumaczcie, że to jedyny w Darłowie ginekolog do którego jeszcze można spokojnie iść, chociaż do Nawracaja również nie polecam, wiele kobiet przez niego straciło dzieci!!!! Ja sama przekonałam się,że lepieij zapłacić za wizyte lub za dojazd gdzie indziej niż leczyc sie u któregokolwiek z nich! Naprawdę dziewczyny weźcie to pod uwage, żadne pieniądze nie sa wazniejsze od Waszego zdrowia i zdrowia waszych dzieci! Nie ryzykujcie. Nie mówię, że wszystkie on traktuje tak samo, ale skąd pewność , że właśnie CIEBIE nie potraktuje w taki sposób??? Domarańczyk z tego co zaczełam sie dowiadywać uchodzi w kręgu wielu kobiet za rzeźnika! Nikt mi wczesniej o tym nie mówił, bo albo się bał, albo zwyczajnie do niego nie chodził, a te kobiety które go polecały, nie miały z nim problemów lub zwyczajnie nie miało większych problemów zdrowotnych. On jest dobry ale tylko do wypisywania recepty i tłumaczenia co skąd sie bierze. A jego pomoc przy schodzeniu z fotela, podawanie husteczek gdy płaczemy ( z róznych powodow a gabinecie) , jego umiech i długość poświęcanego czasu dla pacjentki to jedynie zmylne działanie, by zdobyc zaufanie !!!!! NIkomu i Nigy nie polece tego cżłowieka!!!!!!!!!! Zastanawiam się jakim cudem woógle jeszcze pracuje w swoim zawodzie! Ktos taki nie powinien wogóle pracowac w zawodzie łączącym się odpowiedzialnościa za ludzkie życie !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
blanka0909 Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 14.10.06, 11:14 A teraz jeszcze inna sprawa. Będąc w szpitalu , tak jak wspomniałam, lekarze zapewniali mnie o zachowaniu mojego jajnika przy którym była torbiel w całości. Gdy poszłam na kontrolne badanie do doktora Świergla w szpitalu , ten stwierdził jedynie, że jest lekki stan zapalny-normalne po operacji- ale reszta w porządku. Mówił, że pęcherzyki są , że lewy jajnik i prawy jajnik w porządku!!!!, że ładnie się goi. Potem kolejną wizyte postanowiłam odbyc u innego lekarza, którego skrupulatnie wybierałam i długo wypytywałam znajomych o niego. Polecono mi Dzięcielskiego. Pojechałam. Była bardzo miły, chociaż bardzo haotycznie wszystko mówił. Tak jak ktoś wczesniej gdzies wspomnial, dało się odczuć, jakby był wszystkim zmęczony i czekał kiedy sobie wreszcie wyjde. Aczkolwiek wrażenie było o wiele lepsze od tego u D. Na USG zauwazył jednak, że nie mam częsci jajnika!!!! Zdziwiony był sam, że nie napisano nic o tym karcie. Ja byłam przerażona ta informacją. Ale on stwierdził, że to nic takiego, że kobiety chcące mieć dzieci potrafia rodzić przy posiadaniu tylko jednego. Wiedziała o tym, ale sam fakt, że nie poinformowano mnie o tym wczesniej był szokujący! Doktor zlecił mi zrobienie badan na hormony, jako wstepnie przygotowawcze do ciąży. Okazało sie przy kolejnej wizycie, że mam bardzo dobre wyniki ale estradiol do niczego. Był tak zanizony jak u 65 letniej babci-to słowa lekarza. Dodał, że jestem w fazie meopauzy-w wieku 23 lat !!!! Świat mi się z pod nóg usunął! A gdy wziął mnie jeszcze na fotel, na USG stwierdził, że nie wie dlaczego tak sie stało i dlaczego nikt mi nie poiedział, ale nie mam prawie całego jajnika!!!!! Nie wierzyłam. Przeciez przy poprzedniej wizycie sam mówił, że nie ma jedynie małego strzępka co już było dla mnie przerażające, a teraz???? Jak to się mogło stać????? Przecież się nie rozpuścił! Nie wytłumaczył mi, stwierdził tylko, że nie mam prawie całego jajnika i w dodatku na jego resztce osadziła sie nowa torbiel!!! 2 cm, ale kazał z nia poczekac i nic narazie nie robić. Stwierdził, że skoro estradiol mam tak zaniżony a w dodatku okazuje się, że nie mam jajnika prawie całego, to moje szanse na dziecko są praktycznie zerowe!!! Ale da nam 3 miesiące na starania sie. Nie zlecił żadnego monitoringu, nawet nie zainteresował się jakie mam cykle,zapytał tylko odługośc ostatniego i na tej podastawie kazał starac sie tylko dwa dni w miesiącu, czyli 13 i 14 lub 13 i 15 dnia cyklu. Nie wiedziałam dlaczego tak, nie wiedziałam co i jak, dopiero w domu gdy zagłębiłam sie w lektórze na ten temat dowiedziałam się co i jak, a tu zaczął się roblem bo ja mam bardzo nieregularne cykle! Staralismy sie ale na wlasna reke. Kupilam kalendarzyk i termometr.Zaczełam badać sluz, ale okazuje się, że cos jest nie tak, bo gdy mam bóle jak przy jajeczkowaniu, to temperatura jest za niska, i nie ma sluzu. Gdy temper. wzrasta to sluzu nie ma i nie ma bóli i tak w kółko macieja. Nie wiem co się dzieje. Mam depresję. Przestałam wierzyć, że kiedykolwiek zajdę w ciąże. Nie wiem co z torbiela jaka mi wykrył pan Dzięcielski ostatnio. Kazał to zostawić o po tych trzech miesiacach się złosic i dopiero stwierdzi co dalej, ale boje się że sie nie wchłoneła i że urosła i że znowu czeka mnie operacja albo kolejna porcja tabletek, przez które szanse na jakiekolwiek starania sie będzie trzeba znou przełozyć Nie wiem co się dzieje z tym jajnikiem którego rzekomo nie mam a powinnam mieć ! Co robić? W środę jadę do pana Dzięcielskiego, ale nie wiem czy go nie zmienić, tylko na kogo? Kto jest w naszych okolicach dobry w takich problemach i ile kosztuje? Może cos mi doradzicie >??? Pozdrawiam jeszcze raz ostrzegając przez Domarańczykiem!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusia364 Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 14.10.06, 11:50 Masz maila na priva. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
blanka0909 Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 18.10.06, 09:00 poziomeczka20@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
tusia364 Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 18.10.06, 09:09 wysłałam na Twoją skrzynkę tu na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 14:13 Bardzo się cieszę że ktoś wreszczie odważył się napisać o metodach znachorskich doktora D leczyłam sie u niego 3 lata PRYWATNIE aż wreszcie do mnie dotarło że jestem idiotką doprowadził mnie do otyłości i zniszczonej wątroby, początków nadciśnienia tętniczego i kilku innych chorób towarzyszących. Mam nadzieję że kiedyś ktoś postawi go przed sądem i zgasi ten lalusiowaty uśmieszek z jego twarzy. Ja niestety nie mam a to kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
muminka4 Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 19.10.06, 18:44 Po lekturze Twojego listu widzę, że jesteś już półginekologiem i trudno Ci będzie znaleźć kogoś na odpowiednim poziomie. Może w stolicy ? Wszak nie można oszczędzać na ZDROWIU !!! Odpowiedz Link Zgłoś
blanka0909 Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 20.10.06, 13:33 Przepraszam bardzo, ale co masz do mnie? Czy moje przejścia sa powodem do tego bys sobie ironizowała na mój temat?? Może głebiej zastanów sie nastpnym razem nad tym co czytasz zanim cokoliek powiesz. I nie napisałam nigdzie, że mam takie doświadczenie, że mozna mnie nazywac półginekologiem, ale zwyczajnie oskrzgam kbiety przed tym co teraz w naszym kraju sie dzieje i nie jest to oparte jedynie na moim własnym doświadczeniu a wielu, ale to naprawde wielu kobiet z którymi o tym rozmawiałam. A niestety prada jest, że czasami warto więcej zapłacic dobremu lekarzowi niz oszczedzac i udac sie do takiego który może nie zając się Toba tak jak poinien, aczkolwiek nie twierdze, że wszyscy lekarze tacy sa, broń Boże! A co do stolicy, myslisz, że tam sa inni ludzie? tam również sa tacy którzy nie przykładają się do swoich zawodów, więc co za różnica, czy to małe miasto czy duże, i tu i tu mozna znaleść i dobrego i złego fachowca. Odpowiedz Link Zgłoś
muminka4 Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 21.10.06, 10:36 Napisałam to co pomyślałam po przeczytaniu Twoich tekstów. O niemal wszystkich spotkanych ginekologach wyrażasz się źle, to chyba wiesz co mówisz , znasz się na rzeczy, dlatego po tylu przejściach jesteś półginekologiem.Szkoda tylko, że nie podasz ich wszystkich do sądu w imieniu kobiet z Twojej miejscowości, dla ich dobra. Forum jest od tego, żeby pisać . jak coś napiszesz to wiedz, że kto napisze coś o Tobie i sama głębiej się zastanów i nie następnym razem tylko zaraz. Odpowiedz Link Zgłoś
blanka0909 Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 22.10.06, 08:45 A iluż ja tu ginekologów wymieniłam????? Jedynie o jednym napisałam negatyw a drugiego zwyczajnie nie jestem pewna!!! Widze że masz ze soba jakis problem moja droga i nie dyskutuj więcej ze mna na te,aty o których nie masz zielonego pojęcia. Jesli przejdziesz kiedys chociaz przez połowe tergo co ja w .zyciu to może z toba porozmawiam a tym czasem dorosnij zanim podejmiesz takie tematy! Odpowiedz Link Zgłoś
muminka4 Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 22.10.06, 10:29 Nie dyskutuję z Tobą na żadne tematy. Piszę do Ciebie o tym, jakie odczucia budzą we mnie Twoje teksty. Teraz mam tylko jedno odczucie : musisz się leczyć u lekarza innej specjalności !!! na "P" Odpowiedz Link Zgłoś
agn30ieszka Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk 18.07.07, 12:21 chyba jesteś znajomą tego lekarza, skoro tak go bronisz, a poza tym jest to lista złych ginekologów i tylko o tych trzeba pisać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zrozpaczona Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.12.13, 13:18 Witam to co tu przeczytałam o panu J.D to koszmarnie mnie zwaliło z nóg jak bym to była ja,jestem wściekła na tego lekarza ponieważ prowadził mi dwie ciąże j obie straciłam jedną ciążę rok temu w czwartym miesiącyu,a teraz w piątym miesiącu w listopadzie w tym roku,wszystko było dobrze nic nie wskazywało,na jakie kolwiek problemy 7go listopada byłam na wizycie kontrolnej dzidziuś żył serduszko mu biło robiła fikołki w brzuszku a tydzień później urodziłam małą martwą nie wiem czemu tak się stało przecież było wszystko bardzo dobrze nie chorowałam,nic mi nie było to jest totalny koszmar,teraz nie wiem gdzie się udać bo do tego pana nie mam zamiaru już więcej chodzić mieszkam koło koszalina może ktoś mi poradzi bardzo dobrego i niedrogiego lekarza który nie zedrze na wizycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk IP: *.range86-136.btcentralplus.com 18.04.07, 22:25 Witaj! Moja rada od serca-kupuj bilecik i jedż do Kołobrzegu.Nie jest daleko od Ciebie,ale uwierz mi,że warto!!! Jest tam WSPANIAŁA!!!!!!!!! DOKTOR-Barbara Blicharczyk-Zaleska.Przyjmuje tylko prywatnie,ale pracuje w szpitalu na oddz.ginekologicznym w Kołobrzegu.Naprawde jest cudowna.To jest jej numer komórki-prosze zadzwoń do niej i się umów-604 404 193.Dodam,że ma tytuł doktora nadzwyczajnego i naprawde jest 100% lekarzem z powołania.Jestem pewna,że Ci pomoże.Pozdrawiam-i trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk IP: *.eimg.pl 28.11.07, 17:04 BLANKA PODAJE CI NAZWISKO BARDZO DOBREGO GINEKOLOGA Z KOSZALINA,MOJA SIOSTRA JEZDZI DO NIEGO,JA ROWNIEZ KIEDYS BYŁAM U NIEGO.PODAŁA JEGO NAMIARY SWOIM KOLEŻANKOM I ONE TERAZ JEŻDŻĄ DO NIEGO.JEST TO PAN JERZY MELNYCZUK PRZYJMUJE ONA NA UL.SZYMANOWSKIEGO 18C/1 W KOSZALINIE.A REJESTRACJA JEST POD NUMEREM 094 340 33 60, 340 43 94 A TYM CO PISZE DO CIEBIE TA MUMIA SIE NIE PRZEJMUJ. JA TEŻ SŁYSZAŁAM NIENAJLEPSZE OPINIE NA TEMAT TEGO DOKTORA D. I WIEM ŻE WIELE MOICH KOLEŻANEK ,KTÓRE BYŁY W CIĄŻY LUB SĄ JEŻDŻĄ WŁAŚNIE DO SŁAWNA.POZDRAWIAM TRZYMAJ SIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurzona Re: Darłowo - Koszalin - doktor Jacek Domarańczyk IP: *.slp.vectranet.pl 21.12.08, 00:33 Teraz czas na Slupsk i pana dr Swiecha!!!!Uwazajcie kobiety na tego konowała!!!!!Znam weterynarza , ktory jest lepszy po stokroc w swojej fachowosci niz w/w dr Swiech....gdyby mial honor to juz dawno zaprzestal by praktyki w swoim gabinecie, ale niestety ,jemu wciaz mało kasy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna bielsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 16:59 nie poecam dr zgórskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s.u.n. Re: bielsko IP: *.smgr.pl 20.10.06, 21:27 Ale może byś napisała dlaczego??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Bielsko Biala IP: *.lupro.net 24.10.08, 22:43 Do grona tych złych i beznadziejnych gniekologów dopisuje dr Agnieszke Zemanek Wojnowską - ZAPAMIENTAJCIE DOBRZE SOBIE TO NAZWISKO. Wizytę u tej Pani można porównac do sympatycznego spotkania z wróżką. Gabinet wyposażony na dosyc dobrym poziomie, ale nic poza tym. Sprzęt przerasta jej umiejętności. Diagnoza i trafnośc maja wiele do życzenia, w sumie to ruletka. Cena za wizytę, wcale nie niska, uwzględnia:wyuczoną sympatyczną pogawędkę z panią doktor jak z recepcjonistką w hotelu, pobyt w nowoczesnym i funkcjonalnym gabinecie, badanie na średniej klasy sprzęcie przez pseudo lekarza dla którego diagnoza to jedna wielka zagadka.Umiejętnosc obsługi urządzen można sprowadzic do jednego: wyjdzie jak wyjdzie a co będzie dalej to się zobaczy. Doświadczenie tego lekarza sprowadza się do wiedzy książkowej, a jak na taki poziom wiedzy to zbyt wysoko sie ceni. Jeśli chcesz życ i cieszyc sie zdrowiem to uciekaj czym prędzej, wiem co mówię gdyż ktoś sam na własnej skórze o tym sie przekonał. Powinna najpierw poeksperymentowac na sobie, bo zwierząt szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Szczecin 21.10.06, 20:02 Dr Anna Banach Tabletki przepisywała mi jak cukierki, odmówiła wydania skierowania na badanie poziomu hormonów, leczyła mi (oczywiście wszystko odpłatnie) nieistniejącą nadżerkę a gdy dzwoniłam do Niej przy silnym krwawieniu (po użyciu leku) wmówiła mi, że nie ma możliwości, bym na lek była uczulona i że to na pewno brak odpowiedniej higieny intymnej (???). W dnhiu następny trafiłam do szpitala z silną reakcją anafilaktyczną i więcej nie poszłam. Wrogowi nie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
dagny71 Re: Szczecin 21.10.06, 22:42 "SILNA reakcja anafilaktyczna"???,"w NASTĘPNYM dniu trafiłam do szpitala"??? Ale bzdury tutaj wypisujesz!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Szczecin 21.10.06, 23:12 Z całym szacunkiem - dokształć się, jeśli masz problem ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
dagny71 Re: Szczecin 21.10.06, 23:15 Dziękuję za szacunek i proszę o odpowiedź: co to jest reakcja anafilaktyczna? Odpowiedz Link Zgłoś
dagny71 Re: Szczecin 21.10.06, 23:22 Jeśli znalazłaś,to przeczytaj. Mam nadzieję,że wówczas zrozumiesz moje posty. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Szczecin 21.10.06, 23:25 Jak najbardziej - z czym masz problem? Nie masz kobieto bladego pojęcia jaki rodzaj reakcji anafilaktycznej mnie dopadł (a o to najpierw powinnaś zapytać, by jakiekolwiek sądy wydawać) - a z góry zakładasz. Jeśli czegoś nie rozumiesz, to - jak napisałam. Dokształć się. W innym wypadku żadnego sensu w Twojej wypowiedzi nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
dagny71 Re: Szczecin 21.10.06, 23:30 3 minuty to za mało.Musisz poświęcić więcej czasu na przeczytanie ,a następnie próbę zrozumienia materiału.Bo jak dotąd to efekt jest marny. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Szczecin 21.10.06, 23:34 Już pisałam. Masz problem ze zrozumieniem tematu, więc lepiej byłoby, gdybyś zachowała milczenie. W inny sposób zwyczajnie okazujesz swoją niewiedzę. Masz najwidoczniej problem, więc proponuję, byś nie znając tematu zwyczajnie się nie wypowiadała. Bo nie tylko nikomu nie pomagasz ale równie dobrze możesz zaszkodzić. Gorsze od niewiedzy jest koleżanko błędna wiedza. Jeśli z góry zakładasz, że bzdurą jest wystąpienie szoku anafilaktycznego po zastosowaniu trzeciej dawki leku to gratuluję wiedzy i współczuję tym, którym doradzasz. Skoro jesteś obeznana w temacie alergii, to zapewne wiesz, że szok nie musi wystąpić natychmiast a reakcja alergiczna może się wzmagać wraz z czasem przy stałym kontakcie z alergenem. U mnie wystąpiła niewydolność krążenia, narządy wewnętrzne miałam tak opuchnięte, że ginekolog w szpitalu aż się skrzywiła na sam widok. Graruluję wiedzy, koleżanko! Odpowiedz Link Zgłoś
dagny71 Re: Szczecin 21.10.06, 23:47 Nie stosuj w swoich wypowiedziach pojęć,których nie rozumiesz. Wstrząs anafilaktyczny jest stanem zagrożenia życia. Nie udzielenie pomocy w ciągu kilku sekund-minut prowadzi do śmierci. Dzięki temu,że byłam w pobliżu,kilku moich pacjentów zostało wyprowadzonych ze wstrząsu. Zyczę więcej pokory. A przed użyciem w swoich wypowiedziach fachowych pojęć sprawdzenia,co one tak naprawdę oznaczają. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Szczecin 21.10.06, 23:51 dagny71 napisała: > Nie stosuj w swoich wypowiedziach pojęć,których nie rozumiesz. > Wstrząs anafilaktyczny jest stanem zagrożenia życia. Nie udzielenie pomocy w > ciągu kilku sekund-minut prowadzi do śmierci. Dzięki temu,że byłam w > pobliżu,kilku moich pacjentów zostało wyprowadzonych ze wstrząsu. > Zyczę więcej pokory. A przed użyciem w swoich wypowiedziach fachowych pojęć > sprawdzenia,co one tak naprawdę oznaczają. Nie w ciągu kilku sekund (skąd ty bierzesz te bzdury kobieto?), mając lat 5 zostałam przewieziona do szpitala w 15 minut i przeżyłam - hydrocortizon podany dożylnie zadziałał i nie ukatrupił mnie w kilka sekund. Swoją drogą nie był to ostatni raz, kiedy miałam tak silną reakcję alergiczną. Masz paranoję? A ja życzę pogłębienia wiedzy bo każdy alergik, który przeczyta Twój powyższy post - za głowę się złapie! Na alergię choruję od dziecka a na forum wielu już było pseudo-lekarzy, którzy opowiadali o swoich pacjentach totalne bzdury wypisując. Jak widać - jest to mocno zaraźliwe. Dalszą dyskusję uważam za niepotrzebną. Dobrej nocy i szybkiego powrotu do zdrowia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Szczecin 22.10.06, 00:02 Swoją drogą pragnę pani dr szanownej przypomnieć, że reakcja anafilaktyczna to NIE TO SAMO co wstrząs anafilaktyczny. I taka reakcja TYLKO W SKRAJNYCH PRZYPADKACH prowadzi do śmierci - czyli właśnie w przypadku wstrząsu. Jeden cytacik przytoczę, dobry przy dokształcaniu się: " Reakcja może obejmować wyłącznie skórę, górne i dolne drogi oddechowe, układ sercowo-naczyniowy, przewód pokarmowy lub kilka dowolnych układów. Objawy anafilaksji pojawiają się zazwyczaj 5-30 minut po kontakcie z antygenem, ale niekiedy mogą wystąpić nawet z co najmniej godzinnym opóźnieniem." A skoro do tej pory zrozumienia nie było to wysilę się na rozłożenie na czynniki pierwsze. Skoro reakcja może obejmować WYłąCZNIE skórę - znaczy to, że zagrożenia życia bezpośredniego nie ma. I skoro objawy mogą pojawić się nawet z godzinnym opóźnieniem - to gratuluję również Twoich kilku sekund "pani dr" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Anna Re: Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 13:12 Nglka ma rację. Między reakcją anafilaktyczną, a wstrząsem jest różnica. Pierwsze może prowadzić do drugiego i - w razie nieudzielenia pomocy - na ogół prowadzi. Możliwe jest też, że dopiero druga, trzecia, a nawet czwarta dawka leku, na który jesteśmy uczuleni powoduje taką reakcję. Różnie się różne leki matabolizują. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trass Re: Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 13:13 dagny71 napisała: > Dziękuję za szacunek i proszę o odpowiedź: co to jest reakcja anafilaktyczna? pl.wikipedia.org/wiki/Anafilaksja Odpowiedz Link Zgłoś
guki2 Re: Szczecin 24.02.07, 00:05 dr Januszewska- Głaz zprzychodni studenckiej. zimna,nie informująca o niczym, bada jak jej się zachce. zero intymności. masz wrażenie,że przeszkadzasz jej w pracy i w ogóle jej nie interesujesz. wyniki badań cytologicznych podaje po dwóch miesiącach i to tylko wtedy jak ich od niej zażadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iksik Re: Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 18:55 Dr Januszewska robila mi kilka razy cytologię i wyniki były zawsze po 3-4 tyg., bo tyle trwa to wszystko, za to cytologię wykonują nowszym systemem (jakos na B, ale dokładnie nie pamiętam). Nigdy nie miałam z nią problemów. Może faktycznie jest małomówna i trzeba zapytać, żeby uzyskać odpowiedź, za to nie ma problemu z tym, zeby się do niej dostać, bo przyjmuje codziennie. Chodziłam do niej 4 lata i było ok. do tego dbała o to, żebym regularnie robiła badania, sama przegladała kartę i mówiła, że wkrótce trzeba zrobić cytologię, czy badanie krzepliwosci krwi, a nie każdy lekarz sam o tym przypomina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adusia74 Re: Szczecin IP: *.szczecin.mm.pl 16.11.07, 09:43 Anna Banach? Ja znam Ewę Banach. Czy to ta sama ginekolog? Odpowiedz Link Zgłoś
maszka_m Warszawa Robert Kanonowicz (LuxMed) 26.10.06, 23:02 Opryskliwy, nieprzyjemny, arogancki, wyśmiewał się z moich pytań. Przy pobieraniu cytologii straszył mnie rakiem. Wizyta u niego to jeden wielki koszmar! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Warszawa Robert Kanonowicz (LuxMed) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 21:46 Mam całkiem inne doświadczenia. Super lekarz kompetentny kulturalny. Jestem jego pacjentką od dłuższego czasu i nigdy się nie zawiodłam. K Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Warszawa Robert Kanonowicz (LuxMed) IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.11, 18:02 kawał... opryskliwy arogancki i w dodatku niekompetentny, diagnozuje na oko, stwierdził, że jestem zdrowa i oszukuję ze mnie boli, 2 godziny póżniej wylądowałam na operacji z pękniętą ciążą pozamaciczną. Z dala od tego "lekarza" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wega Re: Warszawa Robert Kanonowicz (LuxMed) IP: *.play-internet.pl 06.07.13, 16:47 Dobry, kompetentny. Chyba na dużo wrogów w środowisku że takie wpisy. ja się nie zawiodłam. Odpowiedz Link Zgłoś
aaadek Re: Warszawa Robert Kanonowicz (LuxMed) 28.05.09, 01:04 Ja mam raczej negatywne wrażenia. Po pierwsze, nie używa np. USG do diagnozowania a jedynie, jak sam twierdzi, woli intuicję. Jeżeli są dostępne zdobycze techniki to na logikę nie należy ich unikać aby podeprzeć lub potwierdzić diagnozę. Pewnie woli sam zarobić i nie chce dać zarobić innym lekarzom. Po drugie ma wygórowane stawki za wizyty, około 2 razy więcej niż przeciętna. Po trzecie ma zuchwałe podejście do pacjentek bo już przy pierwszej wizycie całuje na pożegnanie w policzek a przy następnych wizytach również na powitanie. Co za spoufałość. Może poniektórym by to odpowiadało ale napewno daleko mu do Marlon Brando. Jako fachowiec jest przeciętny a biorąc pod uwagę jego wygórowane stawki, brak zaufania do USG i naganną bezpośredniość, nie polecam pana Kanonowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ida Re: Warszawa Robert Kanonowicz (LuxMed) IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.11, 18:04 podobno jest oskarżony o molestowanie pacjentek, oblech jeden Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Warszawa Robert Kanonowicz (LuxMed) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.12, 08:04 Tak jak kolezanka napisala, lekarz nieprzyjemny, gburowaty, arogancki. Jest wiele innych dobrych lekarzy i nie ma sensu meczyc sie z tym gburem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Warszawa Robert Kanonowicz (LuxMed) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 15:24 Nie polecam nikomu. Nieuprzejmy, niekompetentny, obleśny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Warszawa Robert Kanonowicz (LuxMed) IP: *.sejm.gov.pl 15.01.13, 10:35 Naciągacz. Muszę zrobić powtórkę badań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiadka Re: Warszawa Robert Kanonowicz (LuxMed) IP: *.play-internet.pl 15.03.14, 22:57 Pan doktor nie dość że jest gburowaty zawodowo, to od wielu miesięcy nie płaci czynszu mieszkaniowego. Omijać szerokim łukiem, powaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zawiedz.iona Re: Warszawa Robert Kanonowicz (LuxMed) 25.08.14, 14:07 Pan Doktor nie tylko czynszu mieszkaniowego nie placi, Pan Doktor nawet skutecznie stara sie, by to inni Jego naleznosci regulowali... Jaki czlowiek, taki lekarz, jaki lekarz taki gabinet - swiecacy pustkami! Ostrzegam! Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time_5pm Lux-Med Chmielna, Warszawa 27.10.06, 14:01 dr Andrzej Kużawczyk - w życiu nie spotkałąm lekarza, który nie byłby zainteresowany, co sprowadza do niego pacjentkę, nie chciał mnie wysłuchać, tylko wysyłał na fotel. Był opryskliwy i cały czas próbował namówić mnie na tabletki antyjkoncepcyjne ("trzeba się zabezpieczać, proszę pani!"), mimo, że mówiłam mu, że staram się o dziecko! Tak namolnego pod względem antykoncepcji lekarza jeszcze nie spotkałam. No, ale będzie OK dla dziewczyn, które włąśnie recepty na tabletki potrzebują Herbatka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpaczek1 Re: Lux-Med Chmielna, Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 21:55 przyznam sie ze chodze do doktora Kużawczyka bo jest to jeden z niewielu ginow do ktorych jest rozsadny termin w LUX-MED'zie...i wole już raczej nie eksperymentować z "nowymi" ginami bo kiedyś potrzba mnie zmusiła (zapalenie pęcherza + grzybica...ledwo siedzialam) i byłam na Chmielnej(tez lux-med) i pani gin nie widziala...byla starsza i chyba nie wziela z domu okularow bo zamiast przeczytac z karty jaki leki byly mi wczeniej zapisane pytala sie mnie... ja niestety nie pamietalam wszytkich nazw i oczywiscie gin sie strasznei zdenerwowlaam jak jej zwrocilam uwage ze wszytko jest zapisane w karcie (przez biurko widziala ze tam jest cos zapisanego...) i oczywiscei mnie zbadala...na slepo..z odlegosci 1,5 metra... do tych dobrych to trzeba czekac 1.5 miesiaca... a jak sie czlowiek leczy i po 2 tygodniach ma przyjsc na wizyte.. to jak przyjdzie?? faktycznie za kazdym razem pyta sie jak sie zabiezpieczam...i zawsze przewraca oczami jak mowie ze nie biore pigulek... ale jak na razie wyleczyl mi grzybice, ale chyba na tym jego zdolnosci sie koncza i na nastepna cytologie sie zapisze to tych co sie czeka 1,5 miesiaca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allygator Re: Warszawa IP: *.klaudyny.waw.pl 16.01.07, 20:06 Koleś ma profity z każdej recepty konkretnego producenta. Po prostu szok, że lekarze tak mogą traktować pacjenta. Ja miałam napisać o dr Oziemskim z przychodni na Szajnochy, ale po przeczytaniu waszych odpowiedzi widzę że nie zaśługuje, aby go zaliczyć w poczet takich lekarzy, bo jest tylko... niekompetentny. Ale przynajmniej sympatyczny. > dr Andrzej Kużawczyk - w życiu nie spotkałąm lekarza, który nie byłby > zainteresowany, co sprowadza do niego pacjentkę, nie chciał mnie wysłuchać, > tylko wysyłał na fotel. Był opryskliwy i cały czas próbował namówić mnie na > tabletki antyjkoncepcyjne ("trzeba się zabezpieczać, proszę pani!"), mimo, że > mówiłam mu, że staram się o dziecko! Tak namolnego pod względem antykoncepcji > lekarza jeszcze nie spotkałam. > No, ale będzie OK dla dziewczyn, które włąśnie recepty na tabletki potrzebują ; > ) > > Herbatka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: Warszawa IP: *.sggw.waw.pl 09.06.07, 22:47 nie wiem co myśleć byłam u doktora Kużawczyka w szpitalu bielańskim w trybie nagłym(przyja mnie w ten sam dzień w którym przyszłam z dosyc niepokojącymi objawami) w przychodni przyszpitalnej-nie miałam komfortu wyboru lekarza, słuchał,przyjął,zleciła badania,nie sugerowal antykoncepcji,czekam na wyniki i w sumie nie wiem co dalej mam nadzieje,że jest kompetentny Odpowiedz Link Zgłoś
mocpytan Re: Warszawa 11.06.07, 13:44 Dr. Klimczak, Szernera Lux med Odradzam. Najpirew poddawała w wątpliwość, że w ogóle jestem w ciąży, (końcówka 5tyg), przyznała dopiero po zobaczeniu wyników badania krwi. Potem stwierdziła, że zwolnienie lekarskie można u niej uzyskać dopiero po poronieniu! (fantastyczne odczucie dla pacjentki, która może być nim zagrożona - bardzo taktowne) [zwłaszcza, ze b. źle się czuję, pracuję w systemie zmianowym, często do 23 lub 1 w nocy] lub przy hospitalizacji. Bardzo źle wspominam. W zasadzie dowiedziałam się jedynie, że na wszystko jest za wcześnie. A badania robić najwcześniej za miesiąc czyli w 10 tygodniu. nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
wioletta123 Re: Warszawa 11.06.07, 14:46 Takich konowałów powinno się normalnie karać za to co wyprawiają! Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka79 Re: Lux-Med Chmielna, Warszawa 08.06.09, 00:09 ginekolog Samborska Opole ul Koszyka. Kobieta jest straszna niczym rzeznik nie chodzi o wyglad a podejscie do badan, ktore za jej przyczyna staja sie na ogol bolesne bo wg pani doktor to ma bolec a ja przesadzam. Poza tym pani ginekolog wymadrza sie z nieuzasadnionej przyczyny, krytykuje innych lekarzy bo ona wie najlepiej a nie jakis tam specjalista i doktor nauk z zagranicy u ktorego sie leczylam, no i kazda pacjentka wg niej jest glupia i jezeli wie cos na temat medycyny w pewnym zakresie co pani ginekolog, z gory ma przekichane, acha wizyta kosztowala mnie 70 zl chociaz szlam z ubezpieczenia unijnego. Odpowiedz Link Zgłoś
modobro Re: zielona góra - Elżbieta Cegielska 01.11.06, 14:09 Uciekajcie od niej!!!!!! Byłam w ciąży! Pierwszej! Moja radość sięgała zenitu! Wiedziałam, że muszę zaufać lekarzowi i zaufałam. Poszłam na pierwsze badania. Był ponoć 6 tydz. ciąży. Owszem, ginekologicznie zostałam zbadana, ale nie skierowała mnie na badanie krwi, nie zrobiła od razu usg, powiedziała, że wszystko jest ok. Mogę pracować, dużo jeść i spać. Na usg mnie skierowała, ale w Aldemedzie, a tam trochę się czeka. Zarejestrowano mnie prawie po dwóch tygodniach od wizyty. Przeżyłam szok, usg wykazało pusty pęcherzyk. Zapłakana pobiegłam do Cegielskiej! Musiałam zapłacić za wizytę 60 zł., nie zbadała mnie, tylko wprost powiedziała, że ciążę trzeba usunąć i wypisała skierowanie do szpitala. I że to nie powód do tragedii, bo takie rzeczy się dzieją, a w styczniu pewnie wrócę w następnej ciąży. Zero wsparcia, zero tłumaczenia i wyjaśnień. A może jeszcze na pierwszej wizycie, gdybym miała zrobione usg to wszystko mogłoby się potoczyć inaczej??? Jestem już po zabiegu!!! Na pewno będziemy się starali z mężem o dziecko ale za jakieś trzy miesiące! I na pewno będzie to styczeń. Jeśli się uda to na pewno do niej nie pójdę! I Wy też nie idźcie!!! Może rutyna ją zjadła, brak współczucia, ale na pewno jest łasa na kasę Bierze 60 zł. ale nic nie robi!!! Zawiodła mnie!!! Nawet jako kobieta! P.S. USG w szpitalu wykazało, że w pęcherzyku jest zarodek 6 mm. Niestety ciąża obumierała. Ale zarodek był!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Uważajcie na Aldemed!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sotie Re: zielona góra - Elżbieta Cegielska 27.11.06, 12:07 dokladnie się zgadzam z przedmówczynią. wprawdzie takich przejść nie mialam, ale przez pare ładnych lat miałam do czynienia z p. doktor. dopóki to były rutynowe wizyty: cytologia, tabletki, badanie, było ok. ale od ponad roku staramy się o dziecko, mam prawie 34 lata i jedyne zalecenie pani doktor to brać folik, nie widzi potrzeby robienia jakichkolwiek badań. kiedy zrobiłam je sobie sama, ledwo rzuciła okiem i powiedziała że jest ok. po konsultacjach u rodzinnego okazało się, że mam ostrą toxo!, co cokolwiek rzutuje na starania, ale p. doktor tego nie zauwazyla... poszłam do niej jeszcze raz, tym razem przepisała silne środki hormonalne, na moje pytanie żeby może zrobić najpierw poziom hormonów, powiedziała, ze to nie ma nic do rzeczy!!! lekarstw nie wykupiłam, robię badania i idę do innego lekarza... Odpowiedz Link Zgłoś
kaaaasiiiiiiiiiiiia Re: zielona góra - Elżbieta Cegielska/domodobro 21.12.06, 17:31 współczuje Ci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: zielona góra - Soroczyński IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.01.08, 17:11 Właśnie wyszłam ze szpitala po poronieniu mego synka (14 tydz.ciąży).Na początku chodziłam do Soroczyńskiego w ALDEMEDZIE.Byłam u niego trzy razy- raz badany mocz i krew,zero usg.Musiałam się go prosić o skierowanie na usg,no ale już za późno.Może gdyby było wcześniej inaczej wszystko by się potoczyło? Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Warszawa 27.11.06, 15:19 dr Melaniuk z Centrum Damiana - okropna, zlosliwa baba z niewyparzonym jezykiem. Omijajcie ja z daleka. Dr Jacek Hołubka - arcymistrz!! Prowadzil mi ciaze. Ani razu nie zbadal piersi, nie zlecil badan, nie wazyl, nie mierzyl cisnienia, pytal tylko jak sie czuje. Wiem, ze ten doktorek przyjmuje tez w MSWiA. Kompletny ignorant. A ja glupia do niego chodzilam. Cale szczescie, ze ciaza obyla sie bez powiklan. Odpowiedz Link Zgłoś
inna.1 racibórz 16.02.08, 16:49 Paliga hmmmm ja nie polecam u mnie zawalił. Kowalewska fajna babka, ale nie ma siły przebicia w szpitalu. Stara się, ale cięższe przypadki wysyła do Zabrza. Klimanek, to wyśmiewca, brak szacunku do pacjętek. Chyba, że chodzą do niego prywatnie. Kołodziej olewa wszystko a przy tym lubi wypić. Ordynator Ciszek stara się, ale z wykonaniam USG ma problemy I stołek uderzył mu do głowy. Dyrszka chamowata baba...nie słucha pacjętek. Grono to powoduje,że pacjętki leczą się i rodzą w szpitalu w Rydułtowach lub Wodzisławiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Naiwna Re: Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 00:45 Z przykrością potwierdzę słowa dotyczące dr Hołubki. ARCYMISTRZ!!!! Szkoda tylko, że gdy potrzebowałam od niego nie tylko recept czy skierowań a prawdziwej pomocy w wówczas nie zrobił NIC. Zostawił mnie samą sobie. Z zagrożoną ciążą... Długo będę pamiętać Pana Doktora Jacka HOŁUBKĘ! Przyjmuje w szpitalu MSWiA w Warszawie przy Wołoskiej. PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH! CHYBA NIKT NIGDY NIE WYRZĄDZIŁ MI TAKIEJ KRZYWDY... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kama Warszawa - dr Mirosław Rajtar IP: *.acn.waw.pl 07.12.06, 13:25 Mirosław Rajtar Chciał mi wypalać nadżerkę, mimo że żadnej nadżerki nie było! Ponieważ taki zabieg jest dość poważny, a w dodatku dr Rajtar chciał, bym za niego dużo zapłaciła (mimo że chodziłam do niego "na kasę chorych", a nie prywatnie), skonsultowałam się z innym ginekologiem. Ten stwierdził, że żadnej nadżerki nie ma. I tak żyję sobie do tej pory, przeszłam już od tamtej pory przez ręce kilku ginekologów i żaden się nadżerki nie dopatrzył. Dr Rajtar chciał po prostu zarobić. Niestety kosztem mojego zdrowia. Zgłosiłam ten przypadek dyrekcji przychodni (Centrum Medyczne Akademii Medycznej przy Banacha 1A blok F), gdzie dr. Rajtar miał wówczas gabinet. Okazało się, że nie byłam jedyną pacjentką, wobec której doktor się nagannie zachował. Przychodnia wkrótce z tym ginekologiem rozwiązała umowę w trybie dyscyplinarnym (czy jakoś tak). Wszystko o czym piszę można w tej przychodni sprawdzić. Nie wiem, gdzie teraz pracuje, ale trzymajcie się od niego z daleka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Warszawa - dr Mirosław Rajtar IP: 82.177.11.* 15.06.07, 15:01 Ja dostałam skierowanie do tego dr na badanie,ale się zastanawiam czy się wybrać.A gdzie ten dr przyjmuje? Odpowiedz Link Zgłoś
kosiaw Re: Warszawa - dr Mirosław Rajtar 29.08.07, 18:34 Zdecydowanie nie polecam! W 38tyg. ciązy ten pan nie chcial dac mi zwolnienia z pracy. Stwierdzil, ze moge sobie wziac urlop macierzynski jak chce. To tak a propo prorodzinnej polityki i skracania jeszcze bardziej urlopu macierzynskiego, ktory jest platny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akwa Re: Warszawa - dr Mirosław Rajtar IP: *.chello.pl 04.09.07, 22:31 Mnie również postawił w takiej samej sytuacji, pomimo tego , że przez całą ciążę byłam tylko 5 dni na zwolnieniu i to ze względu na przeziębienie, to odmówił mi zwolnienia lekarskiego w 37 tyg. ciąży, stwierdził, że mogę wziąć urlop wypoczynkowy lub macierzyński, tylko jeśli urodzę np. w 42 tyg. to zamiast 18 tyg. przebywać z dzieckiem będę tylko 13. Takie jest podejście prorodzinne Pana Doktora Rajtara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolinka Re: Warszawa - dr Mirosław Rajtar IP: 195.47.239.* 28.04.08, 09:40 a ja jestem z niego zadowolona, zrobił mi kolposkopię, uspokoił moje skołatane nerwy i bardzo ludzko do mnie podszedł.... Odpowiedz Link Zgłoś
bartekipc Re: Warszawa - dr Mirosław Rajtar 20.05.08, 17:01 dr Mirosław Rajtar przyjmuje w Gabinecie Ginekologiczno-Cytologicznym na ul.Nowosieleckiej 14a, w dzielnicy Śródmieście (na wprost Bartyckiej). Odradzam... Wyszłam od niego z pustą kieszenią (za wizytę miałam zapłacić 150zł, a zapłaciłam 200zł). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Warszawa - dr Mirosław Rajtar IP: *.aster.pl 14.10.08, 15:14 Pracuje w Medicoverze. jutro mam wizytę i chyba zmienię zdanię. planuję ciążę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Femme Re: Warszawa - dr Mirosław Rajtar IP: *.edisonmorgan.pl 21.11.08, 15:44 Jestem zaskoczona komentarzem odnosnie dra Rajtara. Od 5-ciu lat jestem jego stala pacjentka i nigdy wczesniej nie znalam lepszego specjalisty. Mialam w miedzyczasie rozne problemy zdrowotne, w tym nadzerke na tle HPV, ktora zostala blyskawicznie i skutecznie wyleczona. Lekarz ten jest ceniony wsrod specjalistow ginekologii (mam wielu znajomych lekarzy), jak rowniez swoich pacjentek - czego m.in. dowodem jest dlugi czas oczekiwania na wizyte do niego. To tyle z mojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjentka dr Rajta Re: Warszawa - dr Mirosław Rajtar IP: *.acn.waw.pl 06.05.09, 20:10 Powiem tak! Najczesciej na takich forach niestety pisze sie same zle rzeczy. Ja jestem jego pacjentka od ponad 2 lat. Miałam bardzo wysoko zaawansowany stan przednowotworowy i on mnie z tego wyleczyl. To ze czasami zdarzy mu sie byc mniej milym to calkiem normalne. Kazdy z nas ma lepsze i gorsze dni. Moim zdaniem przesadzacie. Facet jest w porzadku. Jak by do was przychodzilo dziennie po 50 nadetych i wszechwiedzacych gowniar to tez byscie mieli dosyc!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: Warszawa - dr Mirosław Rajtar IP: *.gfk.pl 16.07.09, 14:04 to było dawno-doktor się zmienił,jest miły i profesjonalny-są ogromne kolejki do niego prywatnie,więc gdyby był taki beznadziejny to skąd tyle pacjentek???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: Warszawa - dr Mirosław Rajtar IP: *.aster.pl 28.10.09, 09:53 Ja już od dwóch lat borykam się z dziwną chorobą pochwy - mam małe pękniecie w pochwie, które nie chce się goić. Zmieniałam lekarzy, bo żaden nie wiedział co to może być i w tym miejscu pragnę dodać, że jestem bardzo wyczulona na zachowanie lekarzy. Trafiłam zupełnie przypadkowo do dr Mirosława Rajtara (medicover ochota) i lekarz ten od razu zlecił cytologie z tego miejsca i skierował mnie na pobranie wycinka do szpitala. Zrobił dokładną kolposkopie. Jestem bardzo zadowolona z przebiegu każdej z wizyt. Bardzo dokładna i rzeczowa konsultacja. Dr Rajtar miał dla mnie czas nawet jak nie miałam umówionej wizyty. Zawsze otrzymywałam odpowiedzi na każde z pytań. Gorąco wierzę, ze po otrzymaniu wyników badań lekarz ten podejmie prawidłowe i skuteczne leczenie. Gorąco polecam dr Mirosława Rajtara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZZ Re: Warszawa - dr Mirosław Rajtar IP: *.open.pl 21.03.12, 14:27 wg stanu obecnego ten lekarz jest najmniej obleganym w centrum medicover, zawsze jest termin, co trochę źle świadczy... ja byłam raz i z początku potraktował mnie jak gó...arę a pod koniec wizyty był bardzo milutki, ale złe wrażenie pozostało. chyba ma problem z nastawieniem do pacjenta a poza tym jak na mężczyznę jest mało delikatny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muzzz Re: Warszawa - dr Mirosław Rajtar IP: 176.24.45.* 21.03.12, 21:18 >a poza tym jak na mężczyznę > jest mało delikatny. taa...bo meżczyzni rodza sie z delikatnoscia a blondynki z głupota w pakiecie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ar-ja Re: Lista złych ginekologow - czesc II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 09:18 Wiem,że to powinno znaleźć sie w innym wątku. Jednak chcę o tym napisać. Jak wyrzucę to z siebie, to może uda mi sie trzeźwiej spojrzeć na sytuację. Miesiąc temu miałam laparoskopię w Medifemie u dr Barwijuka. Wychodząc z kliniki dostałam niepełny wypis. Za tydzień dr zdejmował szwy i miałam dostać poprawiony wypis. Niestety robiony był podczas mojej obecnośći w gabinecie, dr wiele razy odbierał w tym czasie telefony. Wprost nie wiedziałam czy może mam wyjść i poczekać na korytarzu. Czułam się jak persona non grata. Po otrzymaniu nowego wypisu znów były błędy. Ponadto nagle z rozpoznania endo3 zrobiło się endo4. Jak zapytałam dlaczego? "Bo po zastanowieniu przy tej wielkości torbieli to już jest endo4". Jak poczytałam o stopniach endo, to nie bylo tam nic o rozmiarze torbieli a o ilości i umiejscowieniu ognisk itp. A z tego co Barwijuk powiedział po operacji to nic z tych rzeczy nie było. Ponadto nic nie napisał o innych ogniskach w epikryzie! Mało tego nie oddał wyniku usg mojego ( od innego gina) z którym byłam na 1 wizycie i miałam do operacji. Chciałam opis operacji, przypuszczam, że nie była jeszcze opisany zabieg, bo mętnie tłumaczył, że ma problem z komputerem (?!).Ok odbiorę podczas kontrolnej wizyty. Po @ (która przyszła po laparo jak w zegarku, ale 2,5 dnia-jak nigdy dotąd- bardzo bolesne) miałam przyjść na kontrolę. Już 2- krotnie przekładano termin wizyty. A ja nie mam wiarygodnych informacji o tym co, tak naprawdę było robione podczas laparoskopii, bo wypis nie zgadza sie z informacjami ustnymi. Z czym więc tak naprawdę mogę iść do innego gina. Nie wiem, co dzieje się z moim zdrowiem, co mam robić. A na dodatek po operacji wspominał o kontrolnym HSG. Po co jeśli przy laparoskopii wyszła niedrożność jajowodów? Teraz nawet śmiem przypuszczać, że nie sprawdzał jajowodów i chce wyciąnąć kasę na HSG. Jak kolejny raz przełoży wizytę to już nie będę grzeczna i powiem dr Barwijukowi co myślę o takim traktowaniu prywatnego pacjenta. Jestem zbulwersowana takim zachowaniem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Sieradz - dr Balińska IP: *.acn.waw.pl 30.12.07, 18:09 Pani Doktor jest przemilą i ciepłą osobą - i na tym kończą się jej zalety. PRzez 2 lata nie mogła mnie wyleczyc, przepisywała co chwila inne pigulki bez zadnych badan ("moze te bedziesz lepiej znosić"), nie widziała nadzerki (sic!). Częste wizyty owocowały tym, ze nie pamiętała, co zalecała mi na ostatniej. Wpakowała we mnie masę leków, całkowicie zbędnych maści, globulek... Chodzilam do niej tak dlugo, bo w glowie nie chcialo mi się pomiescic, ze moze z wiedzą lekarską u niej kiepsko (a za niektóre wizyty nawet nie brała w ogóle pieniędzy, więc nie dla kasy mnie tak męczyła długo). Po 2 latach mialam dosc i poszlam do innego lekarza. Jedno badanie i wyszedł mi 3 stopien cytologii i duza nadzerka. Krioterapia zakonczyła długi okres męczarni - i od tego czasu wszystko gra. Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Sieradz - dr Balińska 26.06.08, 13:04 znam mnóstwo mrocznych historii z jej udziałem, również nie polecam zwłaszcza kobietom w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś