bbbogdan 19.10.06, 11:05 miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3691705.html jak pomoc walczącym o zakaz koncentracji takich bloków? pozdrawiam, bbbogdan Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ganz3 Re: osiedle komunalne na ruczaju 19.10.06, 12:36 HM .źle to wyglada... łaziłem ostatnio w tamtej okolicy plac pod budowę ogromny ... cóż bygląda, że Majchrowski zafundował nam Bronx w okolicy ... na pewno na niego nie zagłosuję ... nasza budowa jest co prawda dalej od tego osiedla i inni bedą mieli znacznie gorzej, ale jak się towarzycho rozpełznie po okolicy w poszukiwaniu "na flaszkę" to i my mozemy to odczuć na sobie! A te zapewnienia o selekcji mieszkańców to sobie w buty mogą wsadzić... jak się tam tyle ludzi zbierze to taka grupa raczej bedzie równać do dołu niż do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
dopanamariana Re: osiedle komunalne na ruczaju 19.10.06, 13:58 Sprawa mieszkań komunalnych rzeczywiście jest bardzo złozona. Nie chcę się wdawać w dyskusje czy korzystniej mieć 1,5 km od swojego domu spore, lumpiarskie osiedle czy tez rozproszyć tych "trudnych lokatorów" pośród zwykłych ludzi i miec takiego sąsiada vis a vis na klatce schodowej... W takich sytuacjach czlowiek staje się samolubem :( Szczerze współczuje ludziom z ul. Magnolii. Oni będą mieszkać bardzo blisko tego osiedla a my będziemy mieli przynajmniej ten ponad kilometrowy bufor. Poza tym istotne jest, że nasza inwestycja będzie ogrodzona i będzie funkcjonował monitorig. Gdyby było zupełnie źle, to trzeba będzie wydać trochę złotówek na ochronę fizyczną. Zauważam, że z wiekiem człowiek robi się coraz bardziej ostrożny :) Wychowywałem się w NH i rózne sytuacje na osiedlu widziałem. I jako, że sam wykładam ciężkie pieniądze na mieszkanie, rozumiem oburzonych takim sąsiedztwem. A z drugiej strony... Może powiem cos niepopularnego, ale trzeba sobie zdac sprawe, że to jest miasto. I jak w każdym dużym mieście są i w naszym Krakowie szumowiny. Ruczaj nie jest ekskluzywną enklawą. To zwykłe blokowisko. Tyle, że obecnie budowane inwestycje nie są z wielkiej płyty. Bardzow wiele osób, które mieszkają / zamieszkają na Ruczaju w tych nowych inwestycjach, to ludzie napływowi. Znaleźli pracę po studiach i ukladają sobie tutaj życie. I bardzo fajnie. Ja się z tego cieszę. Ale ich myślenie jest następujące: skoro wykładam taką grubą kasę na mieszkanie, to przecież musi to być coś wartościowego. Również w znaczeniu otoczenia i prestiżu. A to przecież zwyczajne blokowisko... Podsumowując: będę się bardzo cieszył, jeżeli uda się zablokować budowe tego socjalu. Natomiast jeżeli on powstanie, to będę się cieszył, że z nim bezpośrednio nie sąsiaduję. Napisałem samolubnie, ale szczerze. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
micholinek Re: osiedle komunalne na ruczaju 19.10.06, 16:08 to fakt - ale pozwole sobie nieco sprostować - to nie jest kilometr czy 1,5 jak piszesz. gdy powstanie Nowobozowa - to bedzie nas dzielić od Osiedla ok. 250-300 m. polecam spacer wzdłuż lasu - to naprawdę niedaleko. jadąc Kobierzyńską powstaje złudzenie, że to jest dalej istotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ganz3 Re: osiedle komunalne na ruczaju 21.10.06, 20:18 Hm ... (może nie powinienem karmić troli?, ale nie ma jak podyskutować!) jak zwykle się mylisz i wprowadasz ludzi w błąd (celowo?) zaintrygowało mnie to twoje 250-300 m, no i wziąłem mapę zmierzyłem przeliczyłem wg skali mapy i w lini prostej jest to właśnie około 1,5 km, a idąc wzdłuż nowoobozowewj bedzie to jeszcze ciut dalej koło 2 km bo droga nie bedzie biegła prosto "jak w pysk strzelił" Oczywiście bez sensu jest dowodzenie ze te ciut bliżej lub dalej coś dla nas zmieni i zdaje sobie z tego sprawę. Chciałem tylko wyjaśnić, że zaś bzdury wypisujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
bbbogdan Re: osiedle komunalne na ruczaju 21.10.06, 22:24 Pare metrów w tę czy w tę to w sumie i tak nie wiele. Ciekawe czy jest jeszcze jakas szansa na zmianę decyzji w sprawie zrobienia na tam typowo komunalnego osiedla... Wydawało mi się że pomysł rozrzucenia lokali komunalnych w całym krakowie a nie kumulowania ich w kilku punktach został zaakceptoway przez Miasto. No, ale byc moze jeszcze nie wszystko stracone i jesli tylko odsunac prezia, nowej wladzy uda się coś z tym zrobic. Swoją drogą ciekawe gdzie On mieszka i czy chcialby mieszkac w sasiedztwie wielkiego komunalnego osiedla... pozdrawiam trzymając kciuki za pomyślne wyniki wyborów samorzadowych, bogdan Odpowiedz Link Zgłoś
dopanamariana Re: osiedle komunalne na ruczaju 22.10.06, 23:58 Witaj ganz3 :) Oczywiście, w takim przypadku aptekarska dokładność nie ma sensu, ale nasz ulubieniec znowu zabłysnął. Ja co prawda nie mierzyłem odległości linijką i nie przeliczałem skali, ale "na oko" nasz etap od osiedla Majchrowskiego dzieli ponad kilometr. Piszesz, że nie ma to znaczenia. Można się z tym zgodzić, ale... :) Taka odległość mnie cieszy. Zawsze to coś. Mam doświadczenia z Nowej Huty i uwież mi, czasmi kilkaset metrów ma znaczenie. Często jest tak, że jedna część osiedla jest spokojna a w drugiej mieszkają wariaty. I te kilkaset metrów robi wielka różnicę. Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
micholinek Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 09:22 w kwestii formalnej widzę, że muszę Panom uzasadnić nieco konkretniej zasady mierzenia tej odległości. posiłkuję się planem z PanoramyFirm - slaka 1:20tys - czyli 1cm=200m. odległośc od Lewiatana do zakresu osiedla (to jest ważne dokąd mierzymy odległość - czy do zbiegu Zalesie-magnolii czy do początku osiedla, czyli ok. 100m od stacji Neste) jest w linni prostej 3.4cm = 680m. czy 680 m jest bliższe 300m czy 2km Kolegów pozostawiam bez komentarza. natomasiat zgadzam sie, że kazde 100m jest ważne - choć dla młodzieży z kijami pokonanie takiej odleglosci to kilkanascie sekund Odpowiedz Link Zgłoś
micholinek Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 09:31 a 2km - czyli 10cm na mapie - to już skrzyżowanie Grota-Roweckiego z Kapelanką. tyle są warte Wasze konkluzje Odpowiedz Link Zgłoś
to.ma.sz Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 11:23 Przypominam: Nie karmić trolli! A zwłaszcza tego trolla... :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ganz3 Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 11:37 Naści trole do korytka ... 2 km - grubo szacowałem nowoobozową bo idzie po łuku, nie po lini prostej, jak sobie mierzysz prostą to nie czytasz ze zrozumieniem tekstu ... po drugie te 1,5 km oszacowałem od osiedla III etapu do Magnolii bo tam powstaje osiedle, że są plany że ono ma kiedyś siegać stacji Neste nie biorę pod uwagę (bo to plan) ... a teren kolo Magnolii jest już wytyczony i zatwierdzony. Odpowiedz Link Zgłoś
micholinek Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 11:52 2 km Nowoobozową ? - to łuk musiałby sięgać CH Zakopianka żałosnyś chłopcze Odpowiedz Link Zgłoś
borkowskieblonia Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 12:03 klocicie sie - 300 czy 2km - wystarczy sprawdzić prawda jest posrodku - zaciekawiony przejechalem samochodem Kobierzynska od budowy Bonarki do skrzyzowania z Zalesie - to chyba niepodwazalny przez nikogo prosty odcinek oddajacy odleglosc w linii prostej - bo rownolegly wobec linii IIIetap-Osiedle JM. licznik pokazal 900m. więc obaj mozecie swoje pomiary miedzy bajki wlozyc - jestescie warci siebie Odpowiedz Link Zgłoś
dopanamariana Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 12:23 Jako odpowiedź: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35842&w=50589622&a=50804546 Odpowiedz Link Zgłoś
ganz3 Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 14:01 ...i padłszy na kolana przed siłą argumentu wołam: "Och Jędruś! Jedruś! jam ran twych całować niegodna" ;-)....... A z prawdą jak z rzycią - każdy ma swoją ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dopanamariana Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 12:21 Oooo! Widzę micholinku, że pragniesz się wcielić w rolę dyskutanta odpowiedzialnego za swoje słowa. Ba, pragniesz podważyć moją oraz ganza3 wiarygodność. Cóż, masz do tego prawo. Ale do rzeczy: Napisałem o buforze, który ma ponad kilometr. Oceniłem to "na oko". Ganc3 siegnął po mapę i linijkę. Stwierdził, że w lini prostej będzie to. ok. 1,5 km. Następnie ty micholinku wybrałeś ze swojego oraz naszych wpisów najkorzystniejsze dla ciebie odległości. Już nie mówisz o swoich 250 metrach, ale o trzystu. Niekonsekwentnie i wymiennie używasz też odległości w lini prostej i tej rzeczywistej, wiodącej wzdłuż ulic przypisując nam 2 km. Przecież ganz3 wyraźnie napisał "(...) w lini prostej jest to właśnie około 1,5 km, a idąc wzdłuż nowoobozowewj bedzie to jeszcze ciut dalej koło 2 km bo droga nie bedzie biegła prosto "jak w pysk strzelił" No i co micholinku? W naszej ocenie (mojej i ganza3), w lini prostej wskazujemy konsekwentnie ok. 1,5 km odległość nie zaś 2 km. Przyjmijmy więc: sprawą w której sie spieramy jest twoje 300 m (nie będę sie upierał przy skrajnym 250 m) i nasze 1,5 km (Chociaż szczerze mówiąc określając wartość ok. 1,5 km można przyjąc przy takiej odległości przyzwoite granice tolerancji na poziomie + - 150 m. Ale pozostańmy prz tych 1500 m i nie pomniejszamy ich do 1350 m) Idźmy dalej. Wziąłem do ręki dwie mapy. Wziąłem linijkę, przeliczyłem skalę i wyszło mi, że od skrzyżowania ulic Zalesie - Studzianki (najdalej wysunięty w naszym kierunku obszar osiedla komunalnego) do skrzyżowania ulic Obozowa - Gwieździsta jest ok. 580 m. Tutaj trzeba doprecyzować jaki obszar ma zajmować to nieszczęsne osiedle. Z mojej wiedzy wynika (jeżeli jest inaczej to mnie popraw), że obszar ten zamknięty jest ulicami Zalesie, Magnolii, Sąsiedzka, Kobierzyńska. To dość spory plac. Wiem, że na osiedlu komunalnym ma byc 10 bloków. Czyżby cały ten obszar miało zajmować tylko te 10 budynków? Wiem też że prace rozpoczęto blisko ul. Magnolii, a więc jak najdalej od nas. Nie wiem w którym miejscu stanie najbliższy nam budynkek socjalny. Przyjmijmy więc, że ten najbliższy budynek będzie stał na skrzyzowaniu ulic Zalesie - Studzainki. (Chociaż moim zdaniem jest szansa, że te 10 budynków będze stało od strony ul. Magnolii, a więc jeszcze dalej od nas.) Teraz idziemy dalej. III etap, o którym rozmawiamy będzie usytuowany bliżej ulicy Bieniarzówny. W lini prostej trzeba przyjąć , że jest to ok. 220 metrów od skrzyzowania ulic Obozowa - Gwieździsta Uzbierało sie więc 800 m. Wobec tego: licząc najbardziej niekorzystanie dla mnie i ganza3 oraz najbardziej korzystnie dla ciebie okazuje się, że my pomyliliśmy się o ok. 700 m a ty o 500 m. Czy uważasz, że tak porównywalne pomyłki dają ci prawo do generalnego dezawuowania naszych opinii? Poza tym bądźmy realistami. Odległośc w linii prostej a odległośc realna to dwie różne bajki. Tymczasem ty napisałeś, jak zwykle w tonie dramatycznym, że: " gdy powstanie Nowobozowa - to bedzie nas dzielić od Osiedla ok. 250-300 m.". Nic nie piszesz, że chodzi tutaj o odległośc w lini prostej. Polecasz spacer. Dopiero później łapiesz ganza3 na maksymalnej odległości 2 km i porównujesz ze swom 300 m (juz nie 250 m) w lini prostej. Podsumowując: uważam, że w ocenie odległości w lini prostej popełnilismy podobne błędy (jeżeli przyjmiemy układ, że dla ciebie stosujemy wskaźniki maksymalnie dobre, a dla nas maksymanie niekorzystne). Tutaj jest remis ze wskazaniem na ciebie. Ale patrząc realnie na odległość jaka będzie musiał pokonać człowiek z kijem w ręku ze swojego osiedla komunalnego do III etapu, to myslę, że przy odległości w linii prostej 800 m do przejscia będzie miał ok. 1000-1100 m. Więc teraz spójrz micholinku na swój wpis o 250-300 metrach i mój wpis o ponad kilometrowym buforze. Jak brzmi twoj komentarz: "czy 680 m jest bliższe 300m czy 2km Kolegów pozostawiam bez komentarza." Nie, nie!!! Właśnie bardzo jestem ciekaw twojego komentarza teraz. Ps. Jeżeli jesteś juz taki precyzyjny, to ja w dalszym ciagu oczekuję na twoje wyjasnienia ws. negatywnego artykułu nt. Proinsu, który miał być dowodem na potwierdzenie twoich tez, a którego to artykuł nikt nigdy nie widział. Jest też kilka innych spraw do wyjaśnienia. Ale poprzestańmy na artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
ganz3 Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 12:52 He he ... jakieś złe mnie podkusilo do dyskusji o odleglosci ... no i kolega "borkowskieblonia" wrzucił mnie do jednego wora z micholinkiem ... A mówili "Nie zadawaj się z trollem bo przejdziesz jego odorem" no i się nie posłuchałem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dopanamariana Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 13:06 hehehehehe Ja tez sobie obiecywałem pewne rzeczy. Lecz cóż, człowiek błądzi czasami... Spodziewam się, że za chwile pojawi się wpis micholinka, który zmiażdży Twoją i moją konstrukcję. Coś w stylu: "nie uda się wam mnie sprowokować!" Pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
micholinek Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 13:22 dzięki za trud , ktory jednoznacznie potwierdził, że jestem znacznie bliższy prawdy niż Wy razem wzięci Odpowiedz Link Zgłoś
dopanamariana Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 13:31 > dzięki za trud , ktory jednoznacznie potwierdził, że jestem znacznie bliższy > prawdy niż Wy razem wzięci Hehehehehehe! ROTFL!!! :D Nie no, muszę to napisać! :) A NIE MÓWIŁEM???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
micholinek Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 13:44 wiesz - nie mam tyle wolnego czasu jak ty, niebieski ptaszku - na tasiemcowe, obszerne dyskusje wokol bzdurnych problemow. jeśli się tak nudzisz na potęgę - choćby pobiegaj Odpowiedz Link Zgłoś
dopanamariana Re: osiedle komunalne na ruczaju 23.10.06, 14:18 Albo jestes totalnym ignorantem, który za nic ma opinie innych ludzi (opinie uzasadnione, merytorycznie potwierdzone) albo zwyczajnie nie potrafisz czytac ze zrozumieniem. W obydwu przypadkach masz poważny problem. Jednakże - jako, iż jest to twój problem, nie będę się nim zajmował. Jeżeli chodzi o twoje porady (abym jako niebieski ptak - hmmm, w twojej głowie jak czytam w dalszym ciągu głęboka komuna - pobiegał), to nie uważasz, że kto i jak pracuje, jest jego osobistą sprawą? Otóż wyobraź sobie, że różni ludzie wykonują różne prace. Ja nie pracuję przy taśmie i nie zakręcam słoików na akord, więc mogę poświęcić kilkanaście minut na zredagowanie wiadomości dla ciebie. Szkoda jedynie, że pomimo tego czasu jaki ci poświęcam, u ciebie nie zachodza żadne zmiany... Wracaj więc micholinku do swoich słoików... (To taka przenośnia, gdybyś nie zrozumiał aluzji.) Wolę napisać kilka zdań więcej, aby uzasadnic swoją opinię na jakiś temat, niź napisać kilka słów, które by mnie ośmieszały. Każdy wybiera dowolnie sposób swojej prezentacji na zewnątrz. Od tego zależy, na ile poważnie oceniaja go inni. Ot, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc83 Re: osiedle komunalne na ruczaju 07.02.07, 20:04 jak dla mnie to czy 1,5 km czy 200 to bez roznicy. Czy ktos wie o osiedlu mieszkan socjalnych z drugiej strony zwanym "Na biedronkach" ?? Obozowa jest w samym srodku wiec oba te osiedla beda "lazy" do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
p_grzes Komunalne na Obozowej 27.03.07, 10:54 Dzisiaj przeczytalem ten artykul: miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4016587.html Czy ktos z Was wie dokladnie gdzie sa mieszkania komunalne na Obozowej? Odpowiedz Link Zgłoś
dopanamariana Re: Komunalne na Obozowej 27.03.07, 11:26 Pozwalam sobie dołączyć do prośby. Jeżeli ktoś wie gdzie są ulokowane te komunalne lokale na obozowej, to niech się podzieli swą wiedzą :) Pozdrowienia! Ps. Niech się mury pną do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzkrak Re: Komunalne na Obozowej 27.03.07, 22:07 A więc podzielę się wiedzą jaką mam:)) 1 etap proins około 10 mieszkań 2 etap też są ilość nie znana mi i w tym bloku naprzeciw 2 etapu też coś jest (blok już oddany) Odpowiedz Link Zgłoś
borkowskieblonia Re: Komunalne na Obozowej 02.04.07, 11:02 potwierdzam - głównymi dostarczycielami komunalek dla Gminy w okolicy jest Proins i Sobola. przybywa ich stopniowo co roku zaskoczeni? Odpowiedz Link Zgłoś
dopanamariana Re: Komunalne na Obozowej 02.04.07, 12:46 Daj spokój. Ostatnimi czasy coś niedobrego się z Tobą dzieje. Zaczynasz pisać jak micholinek, który na szczęście zniknął gdzieś za górami i lasami. Cenię sobie Twoje wypowiedzi, ale... Nieważne, do rzeczy! W pierwszym etapie jest niewiele mieszkań (max. 10) w których zamieszkują "komunalni". Chociaż, czy oni tacy klasyczni komunalni? Nie wiem jak to jest do końca, bo gdzieś czytałem, że to nie miasto zakupiło mieszkania u dewelopera tylko właściciel kamienicy kupił większą ilość mieszkań aby zaoferować swoim "podopiecznym" lokale zastępcze. W każdym razie, co do "komunalnych" zamieszkująch w I etapie, to można stwierdzić - opinia sąsiadów - że to bardzo w porządku ludzie i nie ma z nimi żadnych problemów. Oby tak dalej. Swoją drogą wolę mieć za sąsiadkę samotną matkę z dzieckiem, zakwaterowaną przez Urząd Miasta, niż kupione przez prywatną osobę mieszkanie, wynajmowane grupie rozrywkowych studentów. Wszystko zależy od człowieka... Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
micholinek-zywy Re: Komunalne na Obozowej 02.04.07, 13:41 witam serdecznie, jesli zostałem wywołany do tablicy informuję, iż nie zniknąłem. po prostu się wyoffowałem z coraz mniej merytorycznego forum. ale jeśli chodzi o komunalki - zapytaj o zdanie członków mojej wspólnoty u Soboli.nie uslyszysz dobrych słów. imprezy muzyczne na max glosnosc staja się koszmarem - a lokatorzy zwykle tak sa upojeni alkoholem, że po otwarciu drzwi tylko potrafią się głupkowato usmiechac. szkopuł w tym-że imprezy robią przed ciszą nocną - i policja nie bardzo się kwapi z interwencjami. a WydzialMieszkalnictwa nie interweniuje - bo nie ma raportow na policji. i robi sie kwadratura koła. życzę Wam abyscie mieli takich lokatorów jak Proins et.II, a nie takich jak my... wielu sasiadow wręcz plakalo na zebraniu - ze taką kasę wywalili a nie moga odpocząc po pracy we wlasnym mieszkaniu Odpowiedz Link Zgłoś
dopanamariana Re: Komunalne na Obozowej 02.04.07, 13:56 Cóż, pozostaje współczuć i liczyc na dobry los. Odpowiedz Link Zgłoś
micholinek-zywy Re: Komunalne na Obozowej 02.04.07, 14:06 oczywiscie nie możemy tak mówić o wszystkich - sasiedzi obok nich sa wzorowi. ale jeden przypadek patologiczny kladzie sie cieniem na pozostalych 2dobrych w bloku. a jak czlowiek pomysli - ze oni mieszkaja i nam uprzykrzaja zycie za NASZE pieniadze (podatki) - to krew nas zalewa. i oni sobie zdaja z tego sprawe - tyle że Ci fajni usmiechaja sie do nas z zyczliwoscia, a patologiczni smieja się z nas frajerow... Odpowiedz Link Zgłoś
jac_b Re: Komunalne na Obozowej 26.08.07, 22:17 witam, pewnie takich pytan bylo duzo.. ale sprobuje.. Przymierzam się do kupna mieszkania na wtórnym na osiedlu Soboli, Obozowa 42-42a-42b..moge sie dowiedzieć czy to aby nie tu te problemy z imprezowymi komunalnymi? Temat dla mnie bardzo istotny gdyz to wlasnie takie sasiedztwo jest przyczyna wyprowadzenia sie z mojego obecnego miejsca zamieszkania... nie chcialbym wpasc z deszczu pod rynne... Pozdr jacek Odpowiedz Link Zgłoś
borkowskieblonia Re: Komunalne na Obozowej 28.08.07, 12:46 niemal w każdym budynku Soboli są komunalne - nawet wlasnie w tych starych etapach które planujesz nabyć - dowiedzielismy się już po zakupie mieszkania w IIIet. problem w III et. udało się nam opanowac po nasłaniu kontroli Straży Miejskiej i ZBK. Kilka miesiecy jest z grubsza spokój. A gorsi okazali się nawet mieszkancy komercyjni - jedeń "miły" z szarokim karkiem zrobił sobie na IIIp. siłownie i ćwiczy do g.2 w nocy ... Wiekszym problemem w et.II, gdzie planujesz zakup, jest niska jakośc wykonania - i ciągłe problemy reklamacyjne. Choć i tak duzo lepsze niż et.IV.Ogólnie mówiąc przemyśl jeszcze raz zakup w tych budynkach. Odpowiedz Link Zgłoś