Dodaj do ulubionych

Dziecko głoduje!

27.10.06, 06:40
Jest Polska, w której żyją między innymi dwie charakterystyczne rodziny,
jedna ma taką cechę, że "ubzdurała" mieć z pokolenia na pokolenie troje
dzieci i dobiera się w pary z dziećmi gdzie w rodzinie również jest troje
dzieci. Druga to rodzina, która ma jedno dziecko i dobiera się w pary z
jedynaków. Dane: wszyscy przedstawiciele tych rodzin są nauczycielami,(lub
prowadzą biznesy) rozpoczynają pracę w wieku 25 lat, zarobki wszystkich to
średnia krajowa, na emeryturę przechodzą w wieku 50 lat a żyją 75 lat. Ślub w
wieku 25 lat, dziecko przed ślubem jedynak i trojaczki, emerytura to 2/3
średniej płacy. Rozpatruję życie jedynaka wybranego z dowolnego pokolenia tej
rodziny. W wieku 0-25 lat przypada na niego 2/3*25*12=200 średnich płac. W
wieku 25-50 lat 2/3*25*12=200 średnich. Emerytura to 2/3*25*12=200 średnich.
Razem w ciągu życia 600 średnich płac!! Przedstawiciel drugiej rodziny. W
wieku 0-25 lat 2/5*25*12=120 średnich płac 25-50 Lat 2/5*25*12=120 średnich
emerytura 200 średnich. Razem w ciągu życia 440 średnich płac. Różnica, więc
160 średnich*2500 zł(średnia płaca) =400 000 zł.(Za taką samą pracę w całym
życiu).


Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
dlatego że zostało okradzione.
Obserwuj wątek
    • korniz Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 08:37
      Nie rozumię za bardzo.To znaczy lepiej pochodzić z rodziny większej czy
      mniejszej?
      • Gość: camel Re: Dziecko głoduje! IP: 81.19.200.* 27.10.06, 08:41
        on wogole nie pochodzi...
      • miro2206 Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 22:01
        Serce mi sie kraje jak sie zle dzieje dzieciom.I to obojetne czy Twoje,moje,czy
        niechciane.Nazwij to jak chcesz.Sam mam dwie corcie i chcialbym nauczyc Je
        poruszac sie w swiecie. Ale to nie takie latwe.A to o czym piszesz, to
        rzeczywiscie zyja Ci ludzie w innym swiecie.
      • polubu Re: Dziecko głoduje! 28.10.06, 14:11

        • kochanica-francuza Re: Dziecko głoduje! 29.10.06, 19:26
          Mam problem z odpowiedzią na takie pytanie-nie wiem. Mogę jednak
          odpowiedzieć, że rodziny bezdzietne i z małą ilością dzieci przy naszych
          zasadach ekonomicznych okradają rodziny wielodzietne.

          Nie rodziny, tylko państwo okrada, koleś.
    • Gość: camel:) a ten swoje... IP: 81.19.200.* 27.10.06, 08:40
      myslales o zmienie psychologa?
      • 33qq Re: a ten swoje... 27.10.06, 16:19
        Tabletek, z żółtych na różowe, Polubu, nie rezygnuj z różowych, są mocniejsze a
        tylko trochę bardziesz szkodzą na wątrobę.
    • Gość: Ekonom Re: Dziecko głoduje! IP: 62.29.136.* 27.10.06, 11:25
      polubu:
      W
      > wieku 0-25 lat 2/5*25*12=120 srenich

      Rodzice zdecydowali podzielic swoj dochod pomiedzy siebie i swoich trzech
      dzieci. To wybor rodzicow, chca miec duza rodzine przy ograniczonym budzecie.
      Ich wybor.

      > 25-50 Lat 2/5*25*12=120 średnich

      Tutaj te podrosniete dzieci moga zdecydowac zeby miec mniej dzieci np 25-50 Lat
      2/3*25*12=200 średnich :) Ich wybor. Moga tez wiecej pracowac, ale ty zakladasz
      ze kazdy ma stala pensje.. ok.

      > emerytura 200 średnich.

      Tu niewiem skad Ci wyszlo 200 bo nie napisales powinno byc chyba w przypadku
      rodziny z 3 dzieci ze to bedzie 120, no ale gdybysmy zalozyli ze rodzina
      decyduje sie jednak zmienic model to mogli by dostawac 200.

      Tak czy inaczej, rodzice decyduja o tym ile maja dzieci (ceteris paribus). Przy
      tych ograniczeniach ich dochod dzieli sie odpowiednio na wiecej lub mniej osob.
      Niestety nie kazdy dostanie po rowno, no ale i niby dlaczego tak mialo by byc?

      Dzieci umieraja z glodu bo ich rodzice nie znaja podstawowych praw ekonomii:
      pladza dzieci nie majac srodkow na ich utrzymanie.
      • camel_3d Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 12:21
        juz sie ciesze na odpowiedz polubu. bedzie bardzo madra.
        facet ma jakies kompleksy. pewnie nie dostal nic od rodzicow w spadku:))
        • silic Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 15:04
          Jak to nie dostał ? A bułka po dziadku ?
          • Gość: *** No właśnie :) Dostał przecież czerstwą bułkę !!! IP: *.escom.net.pl 27.10.06, 15:08
            Przecież chwali się, że przekazują sobie z pokolenia na pokolenie jakąś bułkę :)

            Dobra i bułka :)

            koń
            • Gość: ;) Re: No właśnie :) Dostał przecież czerstwą bułkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 15:30
              Problem w tym, że on nie może zjeść tej bułki, bo to bułka przechodnia.

              Widać z głodu bredzi.
      • polubu Re: Dziecko głoduje! 28.10.06, 07:16
        Gdyby dzieci "produkowane" były ze względu na "dobre geny" w jedynym zakładzie
        produkcyjnym usytuowanym w centrum Polski. (Nie jest wykluczone w przyszłości)
        Obowiązywać będzie moja ekonomia, jako prawidłowa-dostaniesz dzieci na
        wychowanie (dwoje na rodzinę ). Jeśli nie będziesz chciał je wychowywać to
        będziesz musiał znaleźć rodzinę, która weźmie za ciebie dodatkowo je na
        wychowanie (wielodzietni) a ty jej będziesz musiał zwracać koszty które ktoś
        wydał na ciebie (też nie ojciec, matka)
        Jeśli będą chcieli byś zwrócił więcej niż wydano na ciebie będziesz miał rację
        buntując się, ale "swoje" musisz zwrócić bez łaski. Księża, homoseksualiści
        także będą musieli zwracać dzieciństwa by złodziejami nie zostać-zwolnieni będą
        tylko ci co będą chorzy lub nie będą mogli zwracać(np. brak pracy)
        Dla mnie jest to tak prosta zasada ekonomiczna, że aż nie potrafię zrozumieć
        czego nie możecie pojąć!
    • Gość: kurna_olek Re: Dziecko głoduje! IP: *.chello.pl 27.10.06, 15:51
      Polubu, żyjesz? Czego sie nie odzywasz? Zrobili Ci jakiś zastrzyk usypiający,
      czy co? A może zabrali komputer za niegrzeczne zachowanie?
    • supaari Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 17:21
      polubu napisał:

      > Jest Polska, w której żyją między innymi dwie charakterystyczne rodziny,
      > jedna ma taką cechę, że "ubzdurała" mieć z pokolenia na pokolenie troje
      > dzieci i dobiera się w pary z dziećmi gdzie w rodzinie również jest troje
      > dzieci. Druga to rodzina, która ma jedno dziecko i dobiera się w pary z
      > jedynaków.

      Pytanie:
      Za ile pokoleń społeczeństwo będzie się składało jedynie z przedstawicieli
      pierwszego modelu?
      • prawicowiec2 Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 17:23
        jeżeli znajdzie się para "ojców założycieli" to ich dziecko musi umrzeć
        bezpotomnie :)
    • polubu Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 17:42
      Pewności wam nie brakuje! Podobno ludzie nie są zadowoleni z wyglądu, z majątku
      z pracy ale nigdy z rozumu.
      • prawicowiec2 Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 17:47
        drogi polubu
        dobrze piszesz, tylko po co tyle patosu, zadęcia, napuszenia.
        wyluzuj troszkę, potraktuj dyskusje bardziej lajtowo :)
        • polubu Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 17:53
          Jak możesz być prawicowiec jak nie wiesz co to jest prawica, lewica-nikt z was
          tego nie wie. Normalny ustrój nie można do jakiegokolwiek zaliczyć. Może jak
          komputery wyliczać będą kto kradnie przejrzycie na kaprawe oczy?
          • 33qq Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 20:33
            Ty napisz jakiś manifest, ogłoś go drukiem i w necie, zbierz grono wyznawców,
            upatrz sobie jajkąś wyspę i tam zorganizuj wszystko po swojemu.
            Podpowiem ci przykładowe pierwsze zdanie: Widmo krąży nad Światem, widmo
            polubizmu..., resztę sam znasz.
            • polubu Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 21:06

              • Gość: *** Re: Dziecko głoduje! IP: *.escom.net.pl 27.10.06, 21:36
                Z bułki jak się domyślam? ;)

                przyznam, że zaczynam Cię lubić :)
                koń
              • Gość: Ekonom Re: Dziecko głoduje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 22:12
                polubu napisal:

                ...zostać bandytą. Nie stać Cię było na przyznanie, że nie potrafisz wyliczyć
                prawidłowo przykładu?
                Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                dlatego że zostało okradzione.
                ---------------------------

                twoj przyklad zakladajacy ze wszyscy sa rowni jest ok. rowno zarabiaja, rowno
                dostaja w przypadku gdy maja 2 dzieci.

                zla jest jednak ideologia, ktora tlumaczy ze bezdzietni kogos okradaja. a to
                jest nieprawda. w przypadku gdy nie chca miec dzieci, zjadaja swoj dochod i to
                wszystko. mozna ich nazwac egoistami, ale nie zlodziejami.

                zakladazs ze wszyscy dysponuja rownym budzetem, ale traktujesz ludzi w swoim
                przykladzie jak polglowkow zakladajac, ze nie mysla samodzielnie tylko licza na
                innych robiac sobie zamiast 2 to 5 dzieci wiedzac ze maja ograniczony budzet.

                jesli chcemy rownej dystrybucji dobr tak jak w twoim przykladzie, to wprowadzmy
                rownosc totalna: wszyscy maja takie same pensje, zoladki, wymagania, marzenia,
                potrzeby, wszyscy maja nakaz laczyc sie w pary i miec zawsze tylko i wylacznie
                2 dzieci. wtedy jest pieknie :)))) spelni sie Twoj sen o rownosci.
                • polubu Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 22:22


                  Czy Ty chciałeś może powiedzieć, że potrafisz prawidłowo ustalać płace jak
                  ludzie nie są równi? Nie wystarcza Ci dowód, że przy równych nie potrafisz? O
                  co Ci chodzi? Dzieci to nie psy, żebyś je tak traktował! Jeśli ktoś chce mieć
                  psy to jego sprawa czy ze swojej pensji będzie na nie wydawał, ale dzieci
                  niczym się od niego i Ciebie nie różnią i same na siebie zapracują jak je nie
                  okradniesz.
                  --



                  Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                  dlatego że zostało okradzione.
                  • Gość: Ekonom Re: Dziecko głoduje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 22:53
                    polubu napisał:

                    > Czy Ty chciałeś może powiedzieć, że potrafisz prawidłowo ustalać płace jak
                    > ludzie nie są równi? Nie wystarcza Ci dowód, że przy równych nie potrafisz?

                    Nie wiem czemu sie tak oburzasz i z zalozenia mowisz mi o tym ze czegos nie
                    potrafie. Nie mowimy o nierownych ludziach tylko o rownych z twojego przykladu.

                    A zeby byli rowni trzeba im nakazac posiadac rowna ilosc dzieci, gdy maja mniej
                    karac tak jak tego chcesz. Jak maja za duzo tez trzeba ich karac bo naruszaja
                    zastepowalnosc pokolen i moze nie starczyc dla wszystkich jedzenia.

                    > O
                    > co Ci chodzi? Dzieci to nie psy, żebyś je tak traktował!

                    Co masz na mysli? Mi dzieci nie przeszkadzaja. Niech sobie pracuja.
                    • polubu Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 23:05
                      --> Nie wiem czemu sie tak oburzasz i z zalozenia mowisz mi o tym ze czegos nie
                      > potrafie. Nie mowimy o nierownych ludziach tylko o rownych z twojego
                      przykladu.


                      Mój przykład:
                      Bóg stworzył ludzi równych w pracy, przez pokolenia w społeczeństwie takim jak
                      polskie przyrost
                      równy zero

                      W Polsce mamy po dwoje dzieci? Dlaczego zamiast odpowiedzi szukasz krzaków?
                      Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                      dlatego że zostało okradzione.
                      • Gość: *** Głupoty nad głupoty IP: *.escom.net.pl 28.10.06, 12:46
                        >Bóg stworzył ludzi równych w pracy,

                        Oczywiście, tych meneli pod moim nocnym sklepie też stworzył równych.... chyba do picia:)

                        Piszesz z zakładu zamkniętego, że nie obserwujesz bacznie rzeczywistości?

                        koń
                        • polubu Re: Głupoty nad głupoty 28.10.06, 13:05
                          • Gość: *** Re: Głupoty nad głupoty IP: *.escom.net.pl 28.10.06, 13:08
                            >Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                            >dlatego że zostało okradzione.

                            Z bułki?

                            koń
                            • polubu Re: Głupoty nad głupoty 28.10.06, 13:49

                        • polubu Re: Głupoty nad głupoty 28.10.06, 13:07

                      • Gość: Ekonom Re: Dziecko głoduje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 13:19
                        > Mój przykład:
                        > Bóg stworzył ludzi równych w pracy, przez pokolenia w społeczeństwie takim
                        jak
                        > polskie przyrost
                        > równy zero

                        Oczywiscie zalozenia sa fajne.

                        > W Polsce mamy po dwoje dzieci? Dlaczego zamiast odpowiedzi szukasz krzaków?

                        Dlatego ze Polska nie jest krajem z Twojego przykladu. Rozwazamy twoja teorie
                        czy przyklad Polski?? Albo jedno albo drugie bo to sa dwa swiaty.

                        Aby mowic o rownosci i sprawiedliwosci przy zalozeniu ze wszyscy rowno pracuja
                        i rowno konsumuja, trzeba zalozyc ze rowno rodza dzieci. Wtedy dystrybucja dobr
                        jest idealna i rowna i Twoja teoria jest piekna. Nikt nikogo nie okradnie.
                        • polubu Re: Dziecko głoduje! 28.10.06, 13:44

                          • Gość: Ekonom Re: Dziecko głoduje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 13:49
                            polubu napisal:

                            >
                    • polubu Re: Dziecko głoduje! 28.10.06, 07:07
                      Ty Ekonom, tak się zachowujesz jak mój bezpłodny z drugiego przykładu, który
                      nie wiedział, że łaski nie robi wychowyjąc z żoną dwoje dzieci by na swoje
                      dzieciństwo zapracować.
                      Tylko idioci są za socjalem-odwieczna walka komunizmu z kapitalizmem !

                      Polacy Wy nic nie wiecie dziecku wystarczy jak go tylko nie okradniecie!

                      Społeczeństwo( Wam dla ułatwienia waszego zrozumienia) liczy 300 osób. Dzieci 0-
                      25 lat -100 osób (rocznie czworo dzieci się rodzi) Dorośli 25-50 lat -100 osób
                      (liczba pracujących-50 rodzin z dwójką dzieci) Emeryci 50-75 lat-100 osób
                      (rocznie czworo umiera)
                      Każdy człowiek wypracuje i dostanie wypłaty w przeliczeniu na punkty 75
                      p, .czyli 1 p. w przeliczeniu na rok, bo każdy żyje 75 lat. Przy tak założonej,
                      więc wydajności i długości życia zarobki dorosłych to 25*3 p.= 75 p. Każdy
                      człowiek w tym społeczeństwie w ciągu życia wypracuje, więc 75 p. i 75 p. na
                      niego przypadnie pod warunkiem, że będzie miał `dobrych' rodziców. 25 p. w
                      dzieciństwie (`dostaje' od rodziców), 25 p., gdy pracuje przypadnie na niego
                      tyle, bo resztę odda dzieciom i na emeryturę) 25 p. na emeryturze.
                      Załóżmy, że minęło sto pokoleń (2500 lat)i dalej społeczeństwo to liczy 300
                      osób (przyrost naturalny równy zero) Podstawowe wnioski wynikające z tego
                      przykładu dla prawidłowej ekonomii są, więc takie:

                      1. żadne dziecko z tego społeczeństwa nie potrzebuje pomocy, bo i tak każde jak
                      dorośnie na siebie zapracuje. (Dlaczego więc istnieją w naszym społeczeństwie
                      wszelkiego rodzaju instytucje, fundacje orkiestry pomagające dzieciom? -Kto
                      dzieciom pomaga ten dzieci poniża i nie nagrody doczeka, lecz kary?) 2. kto z
                      dorosłych nie zwraca kosztów swojego wychowania następnym dzieciom ten te
                      dzieci okrada.
                      ( Nie wystarczy mówić, `ja tobie dzieci nie narobiłem'- trzeba jeszcze te
                      dzieci nie okradać! )

                      3.-jeśli którykolwiek z rodziców z tego społeczeństwa powie, że życie stracił
                      pracując po to by wychować dzieci -to kłamie, bo każdy z tego społeczeństwa
                      ledwo na siebie zapracował. (nic z jego pracy nie przypadło innemu człowiekowi
                      tylko wszystko jemu. (tak właśnie wy Polacy w dużej większości się zachowujecie
                      jeszcze na siebie nie zapracowujecie a już wydaje się wam, że dzieciom
                      pomagacie)

                      4.- po przeżyciu 75 lat jeden z przedstawicieli tego społeczeństwa staje przed
                      Bogiem i mówi: wiesz, że dałem się przebadać i okazało się, że byłem bezpłodny.
                      Wychowywałem, więc dwoje nie swoich dzieci, kochałem je jednak i życie im
                      poświęciłem.
                      Zalewać mogłeś tam na ziemi, skręcaj na lewo, nikomu życia nie poświęciłeś, bo
                      tym dzieciom zaledwie zwróciłeś to, co przekazałem ci przez twoich rodziców.
                      Jedynie, więc na siebie zapracowałeś, nie ma też dla mnie znaczenia, którym
                      dzieciom oddajesz swoje dzieciństwo bylebyś oddał. Ten `puchar przechodni' nie
                      jest, bowiem niczyją własnością - rodzice `dają' go dziecku rodzicom `dają'
                      dziadkowie, dziadkom pradziadkowie, pradziadkom ......Adam i Ewa im zaś ja! Kto
                      ten puchar zawłaszcza jest jak złodziej traktowany.

                      5.-załóżmy, że jedno małżeństwo się wyłamuje i ogłasza, że jest `biedne', bo
                      bezpłodne lub homoseksualne. Nie zwiększa przy tym wydajności w pracy, która
                      dalej wynosi 75 p. w całym życiu. Liczba punktów przypadająca na to małżeństwo
                      (osobę) przedstawia się, więc tak: -dzieciństwo-25 p. -okres pracy 75 p-25 p.
                      (na emeryturę)=50 p. -emerytura 25 p. Razem, więc 100 p., pomimo, że zarobili
                      jak inni tylko, 75 p (komu te 25p. zostało skradzione?)
                      • Gość: he he Re: Dziecko głoduje! IP: *.icpnet.pl 28.10.06, 13:51
                        Tylko co to ma wspólnego z ekonomią
                        i o co ci naprawdę chodzi?
                        O to, że okradam dzieci, których nie mam?

                        Jedyny wniosek z twojego przykładu taki,
                        że PKB twojego społeczeństwa będzie mniejszy.
                        • polubu Re: Dziecko głoduje! 28.10.06, 14:07
                          Może jako jedyny jestem wdzięczny bandytom za wymierzanie sprawiedliwości a
                          Bogu za to, że ich stworzył.
                          Ponieważ każde społeczeństwo ma tylko tylu bandytów na ilu zasługuje za ich
                          liczbę odpowiadają zasługi społeczeństwa.
                          Nie da się dobrze wychować okradanego dziecka to złudzenie idiotów!
                          Dziecko waszej pomocy nie potrzebuje.
                          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                          dlatego że zostało okradzione. Kto nie zwraca kosztów swojego wychowania
                          następnym dzieciom, ten te dzieci okrada bo nie zapracowując na siebie je
                          zmusza do fundowania mu dzieciństwa.
                          Jeśli w Polsce nie urodzi się przez 40 lat Polak to wszyscy żyjący Polacy
                          zostają złodziejami właśnie dlatego, że nie mają dzieci. Żyją za to na wyższym
                          poziomie bo nie muszą pracować na swoje szkoły, na swoje przedszkola czyli nie
                          oddają swojego dzieciństwa nikomu. Ty nie kradnij jak interpretujesz?
                      • Gość: Ekonom Re: Dziecko głoduje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 20:16
                        polubu napisal:
                        >jak inni tylko, 75 p (komu te 25p. zostało skradzione?)

                        to byly pieniadze, ktore rodzice osoby z tego malzenstwa, przekazali swoim
                        dzieciom zeby ich wychowac. wychowane dzieci zdecydowaly sie niemiec dzieci i
                        nic nikomu nie przekazywac tylko sobie skonsumowac, ich prawo jesli nie ma
                        nakazu posiadania 2 dzieci. populacja skurczy sie o 2 dzieci ktore sie nigdy
                        nie narodza. nikt inny z tej populacji nic na tej operacji nie stracil.
                        • polubu Re: Dziecko głoduje! 28.10.06, 21:44


                          • Gość: Ekonom Re: Dziecko głoduje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 11:13
                            polubu:
                            >
                            • polubu Re: Dziecko głoduje! 29.10.06, 11:19

                              • Gość: Ekonom Re: Dziecko głoduje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 13:38
                                nikt nie umrze jako zlodziej bo wszyscy sa najedzeni, nikt nikogo nie okradl.
                                • polubu Re: Dziecko głoduje! 29.10.06, 13:48

                                  • Gość: Ekonom Re: Dziecko głoduje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 09:16
                                    polubu:
                                    >
                                    • polubu Re: Dziecko głoduje! 30.10.06, 12:46
                                      DzieSkoro jest bogaty to znaczy ze potarfi zarzadzac pieniedzmi i jest bardziej
                                      wiarygodny niz twoja teoria, o ktorej dziwnym trafem nikt nie uczy :) widocznie
                                      tylko ty doznales olsnienia jako jedyny.

                                      Nikt nie uczy, bo widocznie tacy ekonomiści jak Ty. Nie potrafią powiedzieć,
                                      że "król jest nagi". Ty do mojego przykładu, gdzie wszyscy zarabiają 75p. i na
                                      siebie wydają 75p., potrafisz wytłumaczyć, że rodzice dzieciom dali 75p. Sami
                                      więc musieli z czegoś zrezygnować-z dzieciństwa, wieku pracy, emerytury? Dla
                                      Ciebie jednak cuda są możliwe. Powtórzę jeszcze raz, jak dojdziesz komu te 75p.
                                      jest zabierane to zrozumiesz normalną ekonomię. Drugi przykład nie potrafisz
                                      rozwiązać to sprowadzasz go do rodzin z dwójką dzieci i nie interesuje Cię, że
                                      w tym przykładzie każdy zwraca koszty swojego wychowania następnym dzieciom co
                                      powinno stanowić podstawę normalnej ekonomii.
                                      Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                                      dlatego że zostało okradzione.
                        • polubu Re: Dziecko głoduje! 28.10.06, 22:00
                          Kto komu płaci becikowe? Jeśli koszt wychowania dziecka w Polsce to
                          250000 zł, to minus becikowe rodzina, która wychowa dziecko bezdzietnym
                          wypłaca 249000 zł. Ekonom kto według Ciebie wypłaca i komu becikowe?
                          To dopiero prostytucja na dzieciach, których nikt nie szanuje!
                          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                          dlatego że zostało okradzione.
                • polubu Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 22:41
                  zla jest jednak ideologia, ktora tlumaczy ze bezdzietni kogos okradaja. a to
                  jest nieprawda. w przypadku gdy nie chca miec dzieci, zjadaja swoj dochod i to
                  wszystko. mozna ich nazwac egoistami, ale nie zlodziejami.
                  Jak nie mają dzieci to mają wyliczony źle dochód i nie swój zjadają tylko
                  dzieci. Normalna ekonomia powinna przewidywać część dochodu na dzieci w liczbie
                  zastępowalności pokoleń i dopiero resztę dzielić na pracujących według ich
                  pracy.
                  • Gość: *** Polubu komunistą? IP: *.escom.net.pl 28.10.06, 12:48
                    No komunizm, religijny w dodatku, bo coś bełkoczesz ciągle o bogu.

                    koń
                    • polubu Re: Polubu komunistą? 28.10.06, 13:09
            • 3promile Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 21:41
              A ty będziesz nowym Trockim i zajmiesz się ekspansją polubizmu na cały
              zabułkowany świat!
              • 33qq Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 21:51
                Zostaje nieobsadzone miejsce Feliksowe, co ty na to? Kariera, miejsce w historii...
                • 3promile Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 22:03
                  Interesująca praca, nowe doświadczenia, przecieranie niezbadanych ścieżek...
                • polubu Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 22:05
                  Ja mam taki wentyl bezpieczeństwa-demokrację, dodatkowo jestem za wolnym
                  rynkiem.
                  Przeciw zaś jestem pomocy społecznej i karze śmierci.
                  Nie ma w Polsce polityka spełniającego te cztery kryteria na moje i Polski
                  nieszczęście!
                  • miro2206 Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 22:16
                    A z czego te dziecko zostalo okradzione? Moze lepiej idz wytrzezwiej.
                    • polubu Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 22:27
                      Jak źle dzielisz płacę to dziecko wypracuje (potencjalnie x) a musi umrzeć z
                      głodu bo złodzieje go okradną. Kto nie zwraca tego co w dzieciństwie pobrał
                      okrada te dzieci.
                      • yoma Re: Dziecko głoduje! 27.10.06, 23:20
                        Nauki pobrałam. Co robić, droga redakcjo? Zgłupieć?
                        • 33qq Re: Dziecko głoduje! 28.10.06, 13:41
                          zgupiej a zrozumiesz, świat jest płaski ji prosty!
                          • Gość: Rex. Re: Dziecko głoduje! IP: *.toya.net.pl 28.10.06, 19:53
                            Polubu, ustaw z 10 "twoich okradzionych" dzieci obok muru, sam stań ze trzy
                            metry przed nim, przychyl się, rozpędz, i strzel baranka. Zobaczysz jak "twoje
                            okradzione" dzieci rykną śmiechem.
                            Być może po takim eksperymencie przestaniesz opowiadać swoje "głodne" kawałki o
                            okradanych dzieciach.
    • nizinna Nobel z ekonomii dla polubu :)) 28.10.06, 22:05
      Poważnie!
      • supaari Re: Nobel z ekonomii dla polubu :)) 29.10.06, 12:26
        nizinna napisała:

        > Poważnie!

        Nie ma szans! Ale tylko dlatego, że goście z Banku Szwecji nie
        rozumieją "prawdziwej ekonomii" i będą faworyzowali jakichś nieudaczników
        zajmujących się mechanizmami gospodarczymi, a nie bułkami po dziadku. :-DDD
        • polubu Re: Nobel z ekonomii -to dla was anty Nobel! 29.10.06, 13:10
          Za "darmo" ciarki mi po plecach przeszły!

          Lenin tego też nie potrafił rozwiązać. Jeśli dasz wszystkim dorosłym równe
          płace to szybko doprowadzisz do ustroju zwanego przez was kapitalizmem bo
          rodziny z dziećmi będą żyć na niższym poziomie od bezdzietnych.Tylko ten
          rozumie ekonomię, kto potrafi prawidłowo przyjąć płace przy założeniu ludzi
          równymi by umożliwić im podobny poziom życia. Kto tego nie potrafi porusza się
          w ekonomii i ustrojach politycznych po omacku!
          • Gość: *** Re: Nobel z ekonomii -to dla was anty Nobel! IP: *.escom.net.pl 29.10.06, 13:33
            Tylko Ty jeden z latarką na czole !!! :)

            Bułki mi się chce !!! Kto mi ją da? :) Dasz mi swoją bułkę? :) (może być czerstwa, bo wiem że przekazujecie ją z pokolenia na pokolenie)

            koń
            • polubu Re: Nobel z ekonomii -to dla was anty Nobel! 29.10.06, 13:39

              • Gość: *** Re: Nobel z ekonomii -to dla was anty Nobel! IP: *.escom.net.pl 29.10.06, 13:45
                • polubu Re: Nobel z ekonomii -to dla was anty Nobel! 29.10.06, 13:56

                  • Gość: *** Jeśli nie chcesz mojej zguby,czerstwej bułki daj.. IP: *.escom.net.pl 29.10.06, 13:57
                    ... mi luby !!!

                    koń
          • supaari Re: Nobel z ekonomii -to dla was anty Nobel! 29.10.06, 19:06
            polubu napisał:

            > Za "darmo" ciarki mi po plecach przeszły!
            >
            > Lenin tego też nie potrafił rozwiązać. Jeśli dasz wszystkim dorosłym równe
            > płace to szybko doprowadzisz do ustroju zwanego przez was kapitalizmem bo
            > rodziny z dziećmi będą żyć na niższym poziomie od bezdzietnych.Tylko ten
            > rozumie ekonomię, kto potrafi prawidłowo przyjąć płace przy założeniu ludzi
            > równymi by umożliwić im podobny poziom życia. Kto tego nie potrafi porusza
            się
            > w ekonomii i ustrojach politycznych po omacku!
            >

            Bredzisz i nawet tego nie dostrzegasz. Zróżnicowanie poziomu zycia nie jest
            wystarczającym warunkiem kapitalizmu. Nie jest nawet warunkiem koniecznym.
    • Gość: ant to mu oddaj swoją bułkę i po bólu !!! IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.06, 13:43
      ale zamilcz jużproszę !!
    • Gość: camel oddaj swoj majatek IP: *.pools.arcor-ip.net 29.10.06, 17:46
      kurcze moze po protu przekaz swoj majatek byle komu kto ma 10 dzieci i juz o
      sprawie.
    • Gość: 111 dziecko ma mi oddac... IP: *.pools.arcor-ip.net 29.10.06, 17:49
      wie ctak. rodzice wychowuja dziecko przez 18 lat. codziennie spedzaja z nim 5
      godziin. praca na etat. za kazda godzine pieki dziecko ma oddac 10 PLN... wiec
      dziecko jest winne rodzicoem.. 328500 PLN.
      :)))
      • Gość: ant a jak mają czwórkę lub siódemke dzieci ?? IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.06, 17:56
        miliarderyyyyyyyyyy !!!!!!!!!!!!!!
      • polubu Re: dziecko ma mi oddac... 29.10.06, 20:17

      • 33qq Re: dziecko ma mi oddac... 29.10.06, 20:22
        no a jeszcze taki drobiazg, miłość, może polubu nie wie, ale miektórzy rodzice
        kochają swoje dzieci, jak to wyliczyć, są jakieś stawki za miłość, za naukę jaką
        się z domu wynosi. Bo w tych bolszewickich wyliczeniach zdaje się zapomniał nasz
        genialny polubowiak o człowieku
        • polubu Re: dziecko ma mi oddac... 30.10.06, 04:00
          Musiałeś mieć złych rodziców, którzy Cię nie kochali jak możesz swoim dzieciom
          miłość dać. Ja miałem tak kochających, że całe życie dzieciom miłość tą oddaję
          i pewności nie mam czy zdążę oddać. Może jednak ja miałem wyjątkowe szczęście
          ale może Ty jesteś ślepcem?
    • Gość: ant Re: a jak mają czwórkę lub siódemke dzieci ?? IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.06, 19:09
      głoduje z tego powodu, ze albo miało rodziców idiotów, albo przypadek tak
      zarządził albo kraj nie ten w którym sie urodziło...
      albo po trosze każdy.
      howgh !!
      :)
      • Gość: Rex. Re: a jak mają czwórkę lub siódemke dzieci ?? IP: *.toya.net.pl 29.10.06, 21:53
        Głodują dlatego że mieli rodziców "jednokomórkowców" prawda ant.?
      • polubu Re: a jak mają czwórkę lub siódemke dzieci ?? 30.10.06, 04:06
        Wszyscy ludzie z całego świata mogą pomagać tylko jednemu dziecku a ono i tak
        umrzeć z głodu (pomoc skierowana na buty). Wystarczy jednak jak jeden dorosły
        zwróci temu dziecku tylko tyle ile sam "dostał" będąc dzieckiem a dziecko to
        dożyje pełnoletniości bez niczyjej pomocy!
        To na tym polega zdecydowana przewaga oddawania nad pomaganiem.
        Oddać muszą wszyscy bo wszyscy byli dziećmi a pomagać nikt nie musi. Ludzie w
        zdecydowanej większości wybrali jednak pomaganie bo pozwala to im choć
        fikcyjnie "dobrymi" ludźmi zostać.
        Zamiast oddawać będą politykę prorodzinną prowadzić, alimenty ustalać ,zasiłki
        rodzinne wprowadzać, bykowe wymuszać, fundacje i orkiestry tworzyć,
        macierzyński wydłużać i wszystkimi tymi sprawami głowy zaprzątać a do tej głowy
        im nie przychodzi, że wystarczy heliocentryczny z dzieckiem (ale już jako
        człowiekiem) w środku system wprowadzić by ekonomię na nogach postawić!
        • Gość: Rex. Re: a jak mają czwórkę lub siódemke dzieci ?? IP: *.toya.net.pl 30.10.06, 21:47
          Oj człowieku, wyśpij się dokładnie żebyś majaczeń sennych nie zamieszczał na
          forum o godz. 4 rano.
          Ubierz się elegancko i udaj się do dobrego psychiatry, może coś poradzi na
          twoją obsesję na punkcie głodnych i okradanych dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka