kunce
28.10.06, 12:38
Wczoraj wieczorem "dobrze poinformowani" zaczęli rodzinom przekazywac
informacje o sarinie i odradzać poruszanie sie metrem.
Dziś w stanie ostrej gotowości szpitale, policja, wojsko, straż pożarna...
Mam dwie hipotezy:
1. próba powtórzenia przez PiS numeru sprzed roku, który zaowocował swietnym
wynikiem wyborczym, a polegał na sparalizowaniu Warszawy alarmem bombowym - w
kilkunastu miejscach stolicy "nieznany sprawca" rozłożył kilkanaście atrap bomb.
Teraz może być gaz bojowy, żeby nie było monotonnie.
2. Skutki reformy WSI. Premier i prezydent spowodowali zniszczenie siatki
agentów. Polska jest teraz ślepa i bezbronna, narażona na ataki terrozmu
krajowego i obcego. Spece od kontrwywiadu ostrzegali, że wrogowie, którzy juz
jakis czas temu publicznie odgrażali sie Polsce, nie omina takiej okazji jak
demontaż siatki szpiegowskiej oraz triumfalne, publiczne "palenie" agentów
obecnie nieczynnych.