Dodaj do ulubionych

czy jest jakas szansa?

02.03.07, 09:40
dzwonilam do domu i okazalo sie ze moja siorka dzis trafila do szpitala sad to
szosty tydzien ciazy, zaczela krwawic i okazalo sie ze zrobil jej sie jakis
krwiak i jest sznasa jesli on wyplynie albo zaniknie gorzej jak bedzie sie
powiekszal to wtedy zadusi ciaze sad oczy mam juz zapuchniete, czy jest jakas
sznasa ze utrzyma ciaze ?? lekarze mowia ze to zalezy od szczescia, oj ludzie
oni tak sie starali o maluszka i tak ciesza ze bedzie, serduszko juz
slyszeli, ja nie rozumiem tego swiata !!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: czy jest jakas szansa? 02.03.07, 09:47
      Ten krwiak to odklejenie sie trofoblastu/kosmówki z której w późniejszej ciąży
      przekształci sie w łożysko.
      Teraz powinna dużo leżeć,wypoczywać.
      Z pewnością otrzymała leki na podtrzymanie ciąży czyli progesteron
      np.Duphaston,Luteinę czy Kaprogest.
      Niestety to faktycznie zależy od szczęścia i tego czy krwiak się wchłonie czy
      sie usunie.
      No i na jakiej powierzchni nastąpiło to odklejenie np.1 cm czy więcej.
      Zawsze trzeba być dobrej myśli,bo to już 50 % sukcesu.
      U mnie w 6 t.c. też był krwiak na 1 cm-łykałam Duphaston i Cyclonaminę na
      wchłonięcie sie krwiaka-no i się udało.
      Niestety później zaczął rosnąć mięśniak,który przed ciążą miał 2 cm,a w ciąży
      urósł do 5 cm.
      Teraz po mieszkaniu zasuwa roczny synek,który jest zdrowy i ma sie dobrzesmile
      Pzdr.Gosia
      • sabko Re: czy jest jakas szansa? 02.03.07, 09:57
        Oczywiście, że jest szansa. W położnictwie wszystko jest możliwe. Ja akurat
        krwiaka nie miałam ale pod koniec ciąży z innego powodu odkleiło mi się łożysko,
        było bardzo ciężko i lekarze dawali małe szanse na uratowanie maleńkiej.
        Teraz siedzi tu przy mnie zdrowa i wesoła 2 letnie panna a za 2,5 miesiąca
        urodzi się jej braciszek.
        Zawsze trzeba być dobrej myśli to jest najważniejsze.
    • peeska Re: czy jest jakas szansa? 02.03.07, 10:05
      Jasne, że jest! Najważniejsze, to aby nie panikować. Na forum wrześniówki
      dziewczyny pisały, że im się krwiaki wchłonęły. Ale oczywiście leżały cały czas
      plackiem. Życzę szczęścia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka