Dodaj do ulubionych

Ubu król, czyli polacy

13.03.07, 13:51
Przepraszam, że się odzywam i naruszam tabu. Ale internet to powszechna forma
komunikowania się. I uważam, że przemyślane wypowiadanie się, jest jak
najbardziej na miejscu. Nawet, jeżeli dotyczy ono tutejszej gminy. Jeszcze
niedawno Ci, którzy mnie rugają, bez żadnych ograniczeń grzmieli na forum, nie
uznając żadnych granic. Dziś mamy być cicho, cichutko, cichusieńko. Bo to
tabu. Oni przed każdą sesją, czy radą mogą się przygotować, my nie. Bo to
rzekomo nie przystoi. Typowe chowanie głowy w piasek. Oni nie uznają forum, no
może z jednym wyjątkiem, ale to dotyczy nowego pokolenia, osób zżytych z
komputerem i Internetem.
Na tym tle dość jasne stają się przyczyny nagonki na Kowalik. Większość jej
wypowiedzi jest ok. No czasami tylko zagalopuje się. Lubi przydługawe
epistoły. Ale trzeba przyznać, że jej wiedza jest imponująca, a podrzucane
linki świadczą, co najmniej o wszechstronnym badaniu tematu. A że czasami nie
do końca wszystko pisze, pod czym mógłbym się podpisać to już inna para kaloszy.
To jest forum wolnych głosów, a nie forum określonej opcji czy osób.
W dodatku nie wszyscy czerpiemy przyjemność z bywania na wielogodzinnych
naradach i dyskusjiach, z których nie zostaje żaden ślad, bo choć możesz mieć
rację zwolennicy jedynej słusznej opcji zakrzyczą Cię. Tak się, bowiem toczy
światek…!
Obserwuj wątek
    • kmsanczia Re: Ubu król, czyli polacy 13.03.07, 14:10
      łUbu dUbu niech nam żyje prezes naszego klubu
      ;)
    • beta63 Re: Ubu król, czyli polacy 13.03.07, 14:14
      Popieram Cię w całości.
      Oni poprostu mają alergę
      na kowalik a dla nas kowalik jest
      żródłem informacji.
      KOWALIK pisz o wszystkim co dzieje się w
      naszej gminie my wszystko czytamy.
      • kmsanczia Re: Ubu król, czyli polacy 13.03.07, 14:17
        Oni-my... Wychodzi na to, że fanklub Kow oddzielił się od reszty świata. ;)
        Nie żeby nie było też w tym winy 'onych'.
    • esscort Re: Ubu król, czyli polacy 13.03.07, 14:57
      Ale o co Tobie Zarnowiecki chodzi? Możesz napisać w 2-3 krótkich punktach -
      taka wersja dla mniej lotnych? Bo ja zrozumialem, że
      1. Ktoś (kto?) ci nie pozwala pisać na forum.
      2. Jacyś oni (kto?) przygotowują się przed każdą sesją i - uwaga! - jest to
      naganne
      3. Jacyś oni (kto?) nie uznają forum
      4. Ktoś chowa w piasek głowę
      5. Kowalik jest obiektem nagonki, a przecież jej wypowiedzi z reguły są ok,
      więc wszyscy powinni przytakiwać (no chyba ze się zagalopuje, wówczas nie
      wiadomo)
      6. Kowalik doglębnie bada sprawy
      7. Forum jest wolne
      8. Nie wszyscy mają ochotę siedzieć na dlugich zebtraniach.

      • esscort Re: Ubu król, czyli polacy 13.03.07, 15:07
        Nie zdążyłem (ze względu na małe zżycie z komputerem i internetem) dodać, że w
        pełni zgadzam się z punktami 7 i 8.
        • jaco2001 Re: Ubu król, czyli polacy 13.03.07, 16:04
          dzięki ess, że ująłeś to w punktach;)

          do założyciela tego wątku: wydaje mi, że bardzo dobrze zacząłeś swą wypowiedź od
          przeprosin za to, że się w ogóle odzywasz. tak trzymać :)
    • lomek2 Re: Ubu król, czyli polacy 13.03.07, 20:15
      "...Jeszcze niedawno Ci, którzy mnie rugają..."

      Ciebie to znaczy kogo??? Nie to, że jestem wścibski, ale po jakim nickiem
      byłeś(aś) 'rugany'? Bo ja sobie nie przypominam żadnego ZARNOWIECKIEGO na forum
      przez ostatnie 5 miesięcy...
      • kowalik22 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 14:00
        Ho, ho, Lomek, a coś Ty taki dociekliwy? Jakieś detektywistyczne ciągotki się
        odezwały?
        Od pięciu miesięcy może nie, ale od 21 lutego Zarnowiecki jest na forum (łatwo
        sprawdzić).
        Każdy kiedyś zaczyna, Lomku. Ciebie też na forum nie było, a jak się pojawiłeś
        to od razu z gotową Bardzo Obiektywną Stroną.Toż ktoś podejrzliwie-dociekliwy
        też mógłby zapytać - a gdzieżeś Ty bywał, jak Cię na forum nie było, i co Cię
        skłoniło do tak prospołecznych działań, choć na "forumie" - tym głosie ludu -
        nigdy Cie wcześniej nie było...;)
        A "rugania", o którym Zarnowiecki pisze, pewnie dopatrzył się tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=58912106&a=58929316
        Nowy jest na forum, to i nie przywykł jeszcze, że takie ruganie to nie
        ruganie...
        Chyba jeszcze nie wie, co niektórzy forumowicze potrafią;]
        • esscort Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 14:24
          kowalik22 napisała: Nowy jest na forum, to i nie przywykł jeszcze, że takie
          ruganie to nie ruganie...

          A czy twoim zdaniem to było jakies ruganie? Zwróciłem tylko uwagę, że trochę
          dziwne są oczekiwanie zarnowieckiego na temat związku forum i świata realnego.
          Tymczasem facet wyskoczył z jakimiś pretensjami niemal o kneblowaniu ust. I to
          do mnie?! Przecież ja tu jestem najstarszym wiekiem i stażem uczestnikiem tego
          forum (poza szanownym administratorem - w temacie stażu). I co? To ja miałbym
          zakazywać komuś pisania na forum o Łomiankach?! Ale nie mozna mylić forum i
          realu. Na forum wypisujemy sobie, co tam komu w duszy gra. Natomiast zycie
          toczy się gdzie indziej. A związaki jednego z drugim są dosyć nikłe.
          Ciekawe czy gdyby Zarnowiecki chciał się dowiedzieć czegoś o autobusach w
          Warszawie, to napisałby na forum Warszawy, a potem oczekiwał, że dyrekcja
          spółki zajmie się sprawą i na forum zda relację.
          Mam nadzieje Kow, ze te aluzyjki ("Chyba jeszcze nie wie, co niektórzy
          forumowicze potrafią") to nie do mnie. I w ogóle powinnaś je odćwierkać, bo
          nikt tu nie potraktował zarnowieckiegom w sposob, ktory wykraczałby poza
          ogólnie przyjete na forach internetowych normy.


          • kowalik22 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 14:58
            Ess, napisałam przecież, że takie ruganie to nie ruganie.
            A wkleiłam wątek, bo moim zdaniem to właśnie ten post Zarnowiecki UZNAŁ
            za "ruganie".
            "Aluzyjki" nie były do Ciebie. Mam innych faworytów w tym zakresie.

            Co do przeceniania lub nie roli tego forum.
            Moim zdaniem, opinia o opiniotwórczej, decyzyjnej i wielemogącej roli tego
            forum nie wzięła się z nikąd.
            Jestem stosunkowo krótko na forum, ale pamiętam, że kiedyś pisano tu, iż
            pracownicy gminy - w tym burmistrz i vice, czytują to forum, że pracownicy mają
            dyżury w czytaniu i pisaniu (no, ja podobno należałam do tych dyżurujących).
            Teraz się pisze, ze nie czytają. Teraz się pisze, że trzeba przyjść na sesję,
            komisję itd., by coś poruszyć, coś zgłosić...
            Pisać tak można, tylko skoro przez długi czas utrzymywała się opnia, iż to
            forum MA jakieś funkcje kontrolno-opiniotwórczo-społeczne, to myślisz, ze samo
            mówienie, ze nie ma - wystarczy?
            • esscort Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 18:23
              kowalik22 napisała: Jestem stosunkowo krótko na forum, ale pamiętam, że kiedyś
              pisano tu, iż pracownicy gminy - w tym burmistrz i vice, czytują to forum, że
              pracownicy mają dyżury w czytaniu i pisaniu (no, ja podobno należałam do tych
              dyżurujących). Teraz się pisze, ze nie czytają. Teraz się pisze, że trzeba
              przyjść na sesję, komisję itd., by coś poruszyć, coś zgłosić...

              No i chyba tu jest pies pogrzebany. Trzeba oddzielić czytanie od realizowania.
              Ja nigdzie nie pisałem, że kiedyś urzednicy czytali, a teraz nie. Mnie chodzi o
              to, że czym innym jest ewentualne czytanie
              forum przez szeroko rozumiane "władze", a czym innym traktowanie forum jakby
              sie dyskutowało z burmistrzem, skladało formalny wniosek na radzie, jakby kaźdy
              napisany tu post (nawet kretyński) mial byc przedmiotem oficjalnych wyjaśnień
              itp. Dla przykladu trzymajmy się "sprawy zarnowieckiego" (soory zarnowiecki) -
              otóż zdenerwował go fakt, że dyskutowano na forum na temat KMŁ, minął już
              pewnie miesiąc i wcale nie widać, żeby władze miasta czy spółki wprowadziły w
              życie zgłoszone przez forumowiczów postulaty, nie ma oficjalnego stanowiska w
              tej sprawie, w dodatku wycięto jakiś wątek, więc pewnie chodzi o jakieś
              mataczenie. Otóż pisząc, że trzeba oddzielić forum od realu mam na myśli
              błędność tego typu rozumowania. Trzeba pamietać, że burmistrz, radni, urzednicy
              mogą czytać forum, ale nie muszą. Te osoby, które czytają, z pewnością jakoś
              przedstawiane na forum opinie uwzględniają w swoim myśleniu o danej sprawie
              (podobnie jak uwzględniają opinie z innych źrodel). Ale to przecież wcale nie
              znaczy, że muszą się z wygłaszanymi tu opiniami zgadzać i traktowac je jako
              sprawy "do zalatwienia". Jest to zresztą o tyle trudne, że z reguly te forumowe
              opinie są rożnorodne, często wzajemnie wykluczające się. Jeszcze częściej po
              prostu nie wykraczają poza amatorskie dywagacje, nie uwzgledniaja tzw.
              złożonosci spraw, procedur itp. Łatwo jest np. po przeczytaniu jakiejś notki
              w gazecie napisać na forum atrakcyjne wezwanie do zlikwidowania w przszłym
              tygodniu łomiankowskiej spólki autobusowej i zastapienia jej komunikacją
              warszawską, ale przecież nikt rozsądny chyba nie przypuszcza, że po ewentualnym
              przeczytaniu takiego postu burmistrz zabiera się do realizacji pomysłu. To
              prawda, że śmielismy sie tu czasem, że sokołowi ludzie pilnie śledzą forum.
              Ale - proszę zwrocić uwagę - nawet wówczas razcej nie było oczekiwań, że
              burmistrzowie osobiscie mają to robić - wymysliliśmy (nie wiem czy zgodnie z
              prawdą) że w urzędzie jest specjalny człowiek do śledzenia forum i informowania
              burmistrza, co tu się pisze (facet ten dostal tu świetną ksywę "sokole oko").
              Było z tym duzo zabawy, bo np. podawaliśmy na forum miejsce dziur w jezdni i
              sprawdzaliśmy, kiedy będzie naprawiona (czasem sie udawało).
              Reasumując - forum jest z pewnością miejscem wymiany opini na różne
              łomiankowskie sprawy. Trudno ocenić jego zasięg. Na pewno część radnych i część
              pracownikow urzedu tu zagląda. Nie należy jednak oczekiwać, że każdy poruszony
              tu wątek bedzie natychmiast wdrażany do realizacji. Nie należy też oczekiwać,
              że zaczną tu się pojawiać jakieś skomplikowane "urzędowe" wyjasnienia dotyczące
              takich złozonych tematów jak np. komunkacja miejska. Pracownicy urzedu powinni
              pracować, a nie prowadzic pogawędki na forum. Natomiast móglby być np. rzecznik
              prasowy, ktoremu powinno być do takich dzialań "bliżej". Jest jeszcze "Gazeta",
              ktora też dyskusjami na forum może sie inspirować itp. Nic nie stoi na
              przeszkodzie, by pojawiały sie tu głosy radnych (co zresztą czasem sie zdarza) -
              ale też nie jest przecież ich obowiazkiem odpowiadanie na wszyskie nasze
              pytania. A pretensje R58, że nikt po sesji nie pisze mu sprawozdań, bo jemu w
              tym roku nie bedzie się chcialo chodzić, sa trochę nie na miejscu.
              • i_bella Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 19:59
                co do dziur - faktycznie działało :)))
                Forum czytać warto, jakiś "głos ludu" to jednak jest. Masz rację, że nie należy
                się chyba spodziewać "załatwiania" zgłaszanych/opisywanych spraw, ale czytać
                chyba trzeba, tak jak i warto słuchać każdego pracownika, wczytywać się w
                skargę każdego klienta itp. Nawet te wzajemnie się wykluczające opinie na forum
                mogą wiele powiedzieć.
                Ja myślę, że to miłe, że w ogóle jest takie forum, i że chce nam się na nim
                cokolwiek o Łomiankach pisać. No chyba że po prostu zwyczajem Polaków lubimy
                sobie po prostu pogadać - i dodatkowo z nikim się nie zgadzać, czy też do oczu
                sobie skakać.

                No i zrobiłam ze wszystkich jedno ciało. Ciało forumowe ;)_

                A pomysł z rzecznikiem mi się podoba.

              • robert_58 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 21:40
                no pięknie Ess

                nie wiem tylko gdzie znalazłeś u mnie pretensje - ja w Twoim poście trochę
                pretensji znalazłem.

                Nie mam pretensji. Śmieję się z "poważnych" tematów, napuszeń, zapewnień itd
                zapisywanych skrzętnie na forum podczas poprzedniej kadencji. Śmieję się również
                z krótkiej pamięci niektórych wówczas czołowych opozycjonistów z pięknymi
                hasłami, a dziś czołowych radnych lub ich wiernych pomocników.

                Śmieję się ale mnie nie dziwi - zdziwiłbym się jeżeli "piękne hasła"czołowych
                wówczas opozycjonistów, zostały respektowane po objęciu stołków.

                Forum zostało wykorzystane jako jedno z narzędzi/środków/nośników do wygrania
                wyborów - to jest dla mnie zrozumiałe. Co więcej - wykorzystane w stopniu
                maksymalnym.

                I tyle - było, mineło.
                Pretensji nie szukaj u mnie gdyż jej brak :)))))))))
                • esscort Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 23:36
                  robert_58 napisał: Forum zostało wykorzystane jako jedno z
                  narzędzi/środków/nośników do wygrania wyborów - to jest dla mnie zrozumiałe. Co
                  więcej - wykorzystane w stopniu maksymalnym.

                  Forum jak to forum - każdy może pisać. Każdy je jakoś wykorzystuje. Do wyborów
                  wykorzystywały je wszystkie strony. Nic w tym złego. Ale to nie pisanie na
                  forum (a przynajmniej nie przede wszystkim) spowodowało taki a nie inny wynik
                  wyborow. Ale nie zaprzeczysz chyba, tak obiektywnie i bez emocji, że szansą
                  Łomianek było odsunięcie sokołowskiego.
                  PS. Z tym językiem to nie było złośliwie. Naprawdę.

        • lomek2 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 14:41
          kowalik22 napisała:

          > Ho, ho, Lomek, a coś Ty taki dociekliwy? Jakieś detektywistyczne ciągotki się
          > odezwały?

          Raczej zdziwiony.

          > Od pięciu miesięcy może nie, ale od 21 lutego Zarnowiecki jest na forum (łatwo
          > sprawdzić).

          Wierzę. Kakich ciągot jak Ty, żeby każdą najmniejszą i NIEISTOTNĄ pierdółkę
          roztrząsać w świetle zaistaniałych zdarzeń lub przepisów prawa, nie mam :)
          Podobno faceci są bardziej konkretni i chyba tak jednak jest :)

          > Każdy kiedyś zaczyna, Lomku. Ciebie też na forum nie było, a jak się pojawiłeś
          > to od razu z gotową Bardzo Obiektywną Stroną.

          Nie od razu. Dla mnie od razu to znaczy natychmiast. Ale rozumiem, że dla wielu
          osób od razu wyraża się w godzinach lub dniach. Kłopoty z zapłonem :)

          Toż ktoś podejrzliwie-dociekliwy
          > też mógłby zapytać - a gdzieżeś Ty bywał, jak Cię na forum nie było, i co Cię
          > skłoniło do tak prospołecznych działań, choć na "forumie" - tym głosie ludu -
          > nigdy Cie wcześniej nie było...;)

          Wszak napisałem wtedy. Ulotka OIOM znaleziona w skrzynce. Trzeba popierać mąde
          inicjatywy!
          • kowalik22 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 15:02
            > Wszak napisałem wtedy. Ulotka OIOM znaleziona w skrzynce. Trzeba popierać mąde
            > inicjatywy!

            To osoba, taka jak Zarnowiecki, będzie mogła pisać na forum dopiero jak
            powstanie jakaś oddolna inicjatywa i wrzuci mu do skrzynki ulotkę?
            Wówczas jego aktywność będzie uzasadniona i usprawiedliwiona?
            • lomek2 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 17:07
              Kowalik, proszę nie baw się we wnioski "klasy Robert"...
              :)
              • kowalik22 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 17:23
                :)
                Co to są - wnioski "klasy Robert"?
                Unikasz odpowiedzi, czy tylko tak na pozór wygląda?
                • robert_58 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 17:47
                  jeżeli chcesz, Kowalik, dyskutować z "łobiektywnym Lomkiem", nie stosuj wniosków
                  "klasy Robert" - Lomek może nie zrozumnieć i z dyskusji nici :)
                • lomek2 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 20:53
                  "argumenty klasy Robert" to sposób argumentowania charakterystyczny dla
                  nastolatków w okresie dojrzewania - kombinacja już inteligencji i jeszcze
                  głupoty. :)
                  • esscort Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 21:20
                    Mnie u Roberta najbardzie podoba się język. R58 stosuje słowa, które z języka
                    potocznego dawno wyszly z użycia - chodzi mi o te te przeca, gapcio, zuch,
                    druch, trendi - zupelnie jakby R58 przez ostanie 10 lat był na jakiejs samotnej
                    wyprawie :)
                    • i_bella Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 21:23
                      Ess, błagam CIĘ, nie pisz, R58.... Ja wiem, że to pewnie za to Ess, ale jakoś
                      mi się kojarzy, sama nie wiem ;)
                      • esscort Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 21:28
                        i_bella napisała:

                        > Ess, błagam CIĘ, nie pisz, R58.... Ja wiem, że to pewnie za to Ess, ale jakoś
                        > mi się kojarzy, sama nie wiem ;)

                        W internecie wszystko się skraca :)
                        No ale prośbom kobiet ja zawsze ulegam (a tu w dodatku błaganie). OK już nie
                        będę
                        • i_bella Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 21:31
                          :)
                          thanks! (w skrócie i obco brzmiące ;))
                      • lomek2 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 21:56
                        R14, R20 to popularne w PRL nazwy "bateryjek" cylindrycznych. R09 to enerdowski
                        wywoływacz negatywowy. Nic więcej Rxx nie przychodzi mi do głowy :)
                    • robert_58 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 21:50
                      o i jeszcze jeden pościk!

                      Jakiś taki milszy?

                      Dzięki Esiu, druchu miły.

                      Pozdrawiam z dalekiej wyprawy, hen hen daleko za granicami gminy :)
                  • robert_58 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 22:00
                    lomek2 napisał:

                    > "argumenty klasy Robert" to sposób argumentowania charakterystyczny dla
                    > nastolatków w okresie dojrzewania - kombinacja już inteligencji i jeszcze
                    > głupoty. :)

                    cóż ... nie musisz wiedzieć, Lomek. Młody jesteś, kombinacja już inteligencji i
                    jeszcze głupoty. :)
                  • robert_58 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 22:01
                    lomek2 napisał:

                    > R14, R20 to popularne w PRL nazwy "bateryjek" cylindrycznych. R09 to enerdowski
                    > wywoływacz negatywowy. Nic więcej Rxx nie przychodzi mi do głowy :)


                    cóż ... nie musisz wiedzieć, Lomek. Młody jesteś, kombinacja już inteligencji i
                    jeszcze głupoty. :)
                    • robert_58 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 22:03
                      jakoś się popaprało w postach - ten drugi właściwy, Lomku :)
                      • lomek2 Re: Ubu król, czyli polacy 15.03.07, 00:41
                        Dzięki za wyjaśnienie. Bo juz miałem wyciągnąć wniosek, ze lekko wyprowadzony z
                        równowagi zaczynasz szybciej pisać niż myśleć.
                        :P
                        A nawiasem mówiąc, Twoja wypracowana i ostra jak skalpel riposta :>, potwierdza
                        post do którego się odnosi: piszesz gładko ale mało kiedy z sensem. W TV to by
                        przeszło, bo mało który słuchający zapamięta o co chodzio na początku. Grunt to
                        być opanowanym, uśmiechniętym, mówić pewnym tonem, i można pi...ć bez sensu 10
                        minut, a ludzie i tak się w 90% swojej masy nie połapią. Ale słowo pisane jest
                        bardziej wybredne. Tak więc jako polityk jednej z partii rządzących mógłbyś
                        spokojnie zaistnieć, ale jako felietonista raczej nie. Przynajmniej na razie...
                        Kiedy się mniej starasz, wychodzi lepiej ;)

                        I, niestety, nie jestem już młody. Ech, szkoda...

                        No dobra, daję już spokój... ;)
        • raash Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 14:44
          > A "rugania", o którym Zarnowiecki pisze, pewnie dopatrzył się tu:
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=58912106&a=58929316
          > Nowy jest na forum, to i nie przywykł jeszcze, że takie ruganie to nie
          > ruganie...

          ee no ruganie ?? A gdzie w tym wątku ... IMHO nie widze .. Mimo najszczerszych
          chęci i wrodzonej "upierdliwości" ;-)
          BTW: "walki w błocie dla arabskich turystów" mnie "zabiły" .. <lol>

          IMHO wątek rozpoczyna wypowiedź zalatująca czarnym kryminałem skrzyżowanym z
          trillerem politycznym .. "my - oni" "wstrętnie przygotowani do sesji (potajemnie
          i nielegalnie okos)" etc. Jakiś duży ładunek emocjonalny chyba ma ten post, ale
          ciężko mi dojść co autor miał na myśli :-/
          A Kowalik ponieważ pisze dużo siłą rzeczy czasami w tym "dużo" może się trafić
          również "średnio/słaby/kiepski" post :-/ A czy częściej czy rzadziej oceniać
          zamiaru nie mam. Generalnie żyć się z tym da ;-)
    • monarcha3 Re: Ubu król, czyli polacy 13.03.07, 21:48
      Pan/i Kowalik naprawdę nic nie wnosi poza stronniczą krytyką obecnych władz.
      Wydaje mi się że pod hasłem Kowalik ukrywa się ktoś z poprzedniej grupy
      niszczącej Łomianki. Może nawet ulubieniec forum pan G. W sumie może to mało
      istotne, ale najpierw niech Kowalik oceni swoją 8 letnią działalność, a później
      ocenia innych jak próbują wydobyć się z tego ptasiego bagna!
      Dla mnie nie ma tematów tabu, ale jednak aby opisywać komisje czy sesje trzeba
      na nich być inaczej nie ma to sensu przeciez p.Kowalik sama pisze że nie ma
      czasu, dziwne to trochę?
      • krzysiom1 Re: Ubu król, czyli polacy 13.03.07, 21:53
        Kowalik ma internet i BIP.
        Pozwala jej to poznać wszystkie fakty a nawet myśli i intencje innych
        forumowiczów o życiu seksualnym niewspominając...:)
        • monarcha3 Re: Ubu król, czyli polacy 13.03.07, 22:00
          Kiedyś przed wyborami bywał też lpr, teraz tez jest tylko pod innymi loginami.
          Zapewne on do spółki z Kowalik i "ptasiągrypą" wściekle atakują obecne władze.
          Zapomnieli jednak że oni mieli spokój przez jakieś 7 lat.
          Ludzie bądzcie rozsądni, dajmy nowym władzom 3 lata a później będziemy w nich
          walić jak będzie źle. 4 miesiące to za mało jak na machinę urzędniczą i takie
          załużenie problemy.
          • kowalik22 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 14:25
            > Ludzie bądzcie rozsądni, dajmy nowym władzom 3 lata a później będziemy w nich
            > walić jak będzie źle.

            Wtedy, Właścicielu Wielce Nieskromnego Nicka, to będzie za późno.
            Rok czy dwa przed wyborami uaktywniają się Ci, co chcą przejąć władzę.
            Tyle czasu potrzeba, by zaistnieć i zdobyć odpowiednią pozycję i elektorat,
            wzbudzając niezadowolenie społeczne.
            Ja nie mam takich celów.
            Owszem, wskazuję na pewne nieprawidłowości, które widzę, ale nie po to,
            by "wściekle napadać na wyciągających Łomianki z ptasiego bagna" (tak to szło?)
            Toż przecież apelowałam np. o podatki dla gminy - to działanie przeciwko władzy
            jest?
            Każda władza powinna mieć nadzór. Tę rolę powinna spełniać rada gminy. Ale nie
            spełnia wówczas, gdy jest w pełni nazwijmy to - "zależna". (Zanamy to, prawda?)
            Zależność ta w niektórych przypadkach działa w obie strony - rada zależna od
            Burmistrza, Burmistrz zależny od rady....
            Zatem rolę nadzoru powinni pełnić mieszkańcy. Taki swego rodzaju monitoring
            społeczny urzędu. Po co? Po to, by władza (obie - i ta wykonawcza i ta
            stanowiąca), zdawały sobie sprawę, by nie zapomniały, że istnieje opinia
            społeczna.
      • robert_58 Re: Ubu król, czyli polacy 13.03.07, 22:25
        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        Kowalik została tajemniczym G i musi się rozliczyć z ostatnich 8 lat!

        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        I ma chodzić na sesje a nie czytać BIP! Się tam mówi a nie czyta - to ważne,
        tamto nieważne!

        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        ps. insynuacjami nt Twojej o życiu seksulnym forumowiczów się nie przejmuj
        Kowalik - każdy argument jest dobry z braku jakiegokolwiek ... może zasPOkoi
        taka pisanina czyjeś skrywane problemy :)
      • kowalik22 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 14:11
        :))))
        Podoba mi się to, jak postać tajemniczej Kowalik ewoluuje w świadomości
        niektórych forumowiczów.
        Byłam już:
        Robertem_58
        zwolennikiem Sokoła,
        samym Sokołem,
        bliżej nieokreślonym pracownikiem gminnym, który traci/stracił stołek/pracę,
        trzygłową (czterogłową?) hydrą.
        Obecnie jestem tajemniczym Panem G.
        I jeszcze jestem związana jakimś nieformalnym układem z "chłopakami z lpr"...
        (co na to chłopaki z LPR-u?)
        Czy o czymś zapomniałam?

        Nie będę oceniać swoich ostatnich 8 lat "działalności", bo nie była to
        działalność publiczna, zatem nic Forumowiczom do tego.
    • i_bella Re: Ubu król, czyli polacy 13.03.07, 22:43
      no no, ambitnie się zaczyna robić, kiepski koniec dramatu też przewidujemy, czy
      na parodii i grotesce się zatrzymamy???? Czas pokaże.

      • j46 Re: Ubu król, czyli polacy 14.03.07, 15:28
        Farsa i groteska. Ale jak pozytywnie wpłynęło to na licznik. Cieszę sie iż
        rodzimi detektywi biora sie za rozszyfrowanie kolejnych nicków.
        Acha ,Kowalik to jak to jest z tą zerową stawka opłaty adiacenckiej?
        • j46 Re: Ubu król, czyli polacy 16.03.07, 14:53
          Tak wartko toczył sie wątek, a tu nagle zanika. Czyżby frags jeszcze sie nie
          obudził? Przecież dla niego farsa to żywioł.
          • frags Re: Ubu król, czyli polacy 16.03.07, 16:25
            Widziałem i ten wątek, ale farsa musi mieć poziom. Nie jestem niestety
            lomiankowiczem, czy papsem, którzy ze wszystkiego zrobią farsę.
            • lomiankowicz Re: Ubu król, czyli polacy 16.03.07, 22:42
              frags napisał:

              > Widziałem i ten wątek, ale farsa musi mieć poziom. Nie jestem niestety
              > lomiankowiczem, czy papsem, którzy ze wszystkiego zrobią farsę.
              Znowu skromność z ciebie wyłazi aż boli.
              Skąd ten zwyczaj przypisywania innym własnych zasług?
              • frags Re: Ubu król, czyli polacy 19.03.07, 10:00
                lomiankowicz napisał:

                Znowu skromność z ciebie wyłazi aż boli.
                > Skąd ten zwyczaj przypisywania innym własnych zasług?

                lomiankowiczu nicku zabawny. Boli cię zapewne, a wręcz ciśnie. Ciasnota umysłowa
                to niestety wada na całe życie. Ale mała dynia ma pewne zalety - możesz probić
                oszczędności. Czapka-uszatka mniejszego rozmiaru jest zapewne tańsza, beret też.
                A przypisywanie innym moich zasług to wrodzona skromnośc i chęć dzielenia się ze
                słabszymi bliźnimi. Ani ty, ani jakiś paps na przykład za wielu własnych zasług
                nie macie. Jesteście zużywaczami powietrza. Więc chciałem, żebyś przynajmniej
                dokonując rachunku sumienia w obliczu lokalnego duchownego Kieliszka mógł sobie
                powiedzieć: "To ja jestem gościem, który wszystko sprowadza do farsy.". Zawsze
                jakieś to osiągnięcie w marnym szarym żywocie lomiankowicza i jego guru papsa.

                P.S. Mam fajną fotkę Kononowicza w uszatce, bardzo podobny do... pewnego
                lomiankowicza. Chcesz na priv?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka