Dodaj do ulubionych

Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "katolicy",

29.03.07, 07:54
do opuszczenia Polski.
Przeczekam Kaczystan nawet wtedy, gdy zrobicie z mego kraju kolonię KK.
Żyjcie sobie, jak chcecie > mnie nic do tego. Po prostu przestrzegajcie
10 przykazań i nauk waszego kościoła, hipokryci.

Ja będę żyła wg SWOICH zasad.

Pamiętajcie, że wasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja.
A od mojej wolności > wara!

asiorek.wrzuta.pl/audio/aERWOj9Jbb/
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 08:02
      > Po prostu przestrzegajcie
      > 10 przykazań i nauk waszego kościoła, hipokryci.

      Oni nawet tych 10 przykazań nie przestrzegaja,bo papiestwu II przykazanie przeszkadzalo w trzepaniu kasy z handlu figurkami,obrazkami i tzw. relikwiami.
      Z przestrzeganiem "nie zabijaj" tez przez wieki mieli problem.
      • ave.duce Re: Taaa... przecież większość z "katolików" to 29.03.07, 08:11
        zwolennicy kary śmierci.

        ;)
        • naura Największymi zwolennikami kary śmierci są 29.03.07, 17:25
          mordercy.
          • ave.duce Re: Największymi zwolennikami kary śmierci są 29.03.07, 18:07
            naura napisała:

            > mordercy.

            Asienko, skąd to wiesz?

            ;)
          • wiewiorzasta Re: Największymi zwolennikami kary śmierci są 29.03.07, 18:08
            naura napisała:

            > mordercy.

            Chyba obraziłaś katolików, Asieńko :)
            • naura Czy ty i ave duce to ta sama osoba? nt 29.03.07, 19:52
              Nie przypuszczam, kochanie, abym ich obraziła. Chyba, że masz jakieś statystyki
              wskazujące, że większość mordów w Europie popełniają właśnie katolicy.
              • wiewiorzasta Re: Czy ty i ave duce to ta sama osoba? Nie :) 29.03.07, 19:58
                Można poznać po stylu wypowiedzi, która jst niepowtarzalna ;)


                naura napisała:

                > Nie przypuszczam, kochanie,

                Bez poufałości proszę.


                > abym ich obraziła. Chyba, że masz jakieś statystyki
                > wskazujące, że większość mordów w Europie popełniają właśnie katolicy.

                Po primo - w Polsce, wg statystk, znakomitą większość mordów popełniają właśnie katolicy. W Europie, biorąc pod uwagę popularność tej metody wyznawania Boga - przynajmniej połowa katolików.

                Po secundo - znowu nie odpowiedziałaś na to, co napisałam, tylko na to, co sobie wymyśliłaś. O ssaniu (z palca) nie wspomnę litościwie, bo być może małżonek w pobliżu ;)
                • naura Oczywiście, że ci odpowiedziałam, ave duce. 29.03.07, 20:03
                  Nie moja wina, jeśli nie zrozumiałas.
                  Odpowiedziała, że nie sądzę, abym obraziła katolików, bo to nie katolicy
                  stanowią większość morderców.
                  I nie katolicyzm jest dominującym wyznaniem w Europie, która jest - poza m.in.
                  Maltą, Irlandią i Polską - praktycznie bezwyznaniowa.
                  • wiewiorzasta Re: Oczywiście, że ci odpowiedziałam, ave duce. 29.03.07, 20:16
                    Nie mam zwyczaju występować pod innymi nickami, Asienko, A-siek, Ba.am czy jak ci tam...

                    naura napisała:

                    > Nie moja wina, jeśli nie zrozumiałas.

                    Ależ zrozumiałam - że zabełkotałaś.

                    Strzałki - gratis - ale czytaj uważnie, bo rzadko mi się chce, aż tak łopatologicznie i nie będę powtarzać:


                    Według sondaży w Polsce katolicyzm deklaruje jakieś 95% obywateli. W Polsce zwolennikami kary śmierci jest jakieś 70% obywateli.

                    Czyli twierdząc, że "Największymi zwolennikami kary śmierci są mordercy." obraziłaś jakieś 75% polskich katolików mówiąc, że są mordercami.


                    > Odpowiedziała, że nie sądzę, abym obraziła katolików, bo to nie katolicy
                    > stanowią większość morderców.

                    Jakieś statystyki? Przypominam - ok. 95% Polaków deklaruje katolicyzm.


                    > I nie katolicyzm jest dominującym wyznaniem w Europie, która jest - poza m.in.
                    > Maltą, Irlandią i Polską - praktycznie bezwyznaniowa.

                    Bzzzzzzz... Mogłabyś wyjaśnić tę "bezwyznaniowość"? Najlepiej na jakichś statystykach.
                    • naura Wiesz, nie sądziłam, że można do tego stopnia, 29.03.07, 20:23
                      co ty, nie rozumieć słowa pisanego.
                      Dopiero teraz dotarło do mnie, że ty nie odczytałaś ironii zawartej w moim
                      pierwszym poście.
                      "największymi zwolennikami kary śmierci są mordercy".
                      Po prostu, jak zawsze obsesyjnie i namolnie podciągasz wszystko pod katolicyzm.
                      Świat ci się zawęził do parafii. I to polskiej.
                      To naprawdę smutne.Żegnam, szkoda czasu.
                      • wiewiorzasta Wiesz, nie sądziłam, że można do tego stopnia 29.03.07, 20:28
                        naura napisała:

                        > co ty, nie rozumieć słowa pisanego.

                        :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


                        > Dopiero teraz dotarło do mnie, że ty nie odczytałaś ironii zawartej w moim
                        > pierwszym poście.
                        > "największymi zwolennikami kary śmierci są mordercy".

                        Ironię zaznacza się tak - ;)


                        > Po prostu, jak zawsze obsesyjnie i namolnie podciągasz wszystko pod katolicyzm.

                        Ironi nie zauważyłaś? Przecież był znaczek. Jak można tak bardzo nie rozumieć słowa (znaku) pisanego?


                        > Świat ci się zawęził do parafii. I to polskiej.

                        Świat mój szeroki i barwny - w przeciwieństwie ;)


                        > To naprawdę smutne.Żegnam, szkoda czasu.

                        Jak zwykle, Asienko, w długą, gdy ci się wykaże bezmyślność i głupotę :))) Dlatego m.in. nie uda ci się uciec pod inny nick, choćbyć pękła ;)))
                        • naura Naprawdę trudno się z tobą rozmawia, zwłaszcza, 29.03.07, 20:30
                          że jednocześnie twierdzisz, że się pod kogoś podszywam.
                          Widać, że jesteś z ludu i uważasz, że wszyscy są tobie równi.
                          Żegnam.
                          • wiewiorzasta Re: Naprawdę trudno się z tobą rozmawia, zwłaszcz 29.03.07, 20:33
                            naura napisała:

                            > że jednocześnie twierdzisz, że się pod kogoś podszywam.

                            Gdzie tak twierdzę? :)


                            > Widać, że jesteś z ludu i uważasz, że wszyscy są tobie równi.

                            Skąd w tobie tyle pogardy? ;)


                            > Żegnam.


                            Jakoś nie wątpię, że żegnasz. Poziom YntelYgencji ci się chyba wyczerpał. Mąż spać poszedł? ;)))
                          • ave.duce Re: Ależ markizo... ;))) 29.03.07, 20:49
                            naura napisała:

                            > że jednocześnie twierdzisz, że się pod kogoś podszywam.
                            > Widać, że jesteś z ludu i uważasz, że wszyscy są tobie równi.
                            > Żegnam.

                            A bientot!

                            ;)
                            • roj_os Re: Ależ markizo... ;))) 30.03.07, 00:14
                              :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
                              • ave.duce Re: Ależ markizo... ;))) 30.03.07, 12:05
                                roj_os napisał:

                                > :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP

                                Nazwisko?

                                :))) :PPP
                                • a-siek Naprawdę uważasz, ze naura to ja, a ja sama 30.03.07, 17:38
                                  nie mam nic innego w życiu do roboty niż to forum i zabawa z wami w berka?

                                  Odczepcie się od przypadkowej osoby. Chyba, że chcecie dalej robić z siebie
                                  idiotów. No problem. Ja ma ubaw. Naura /kimkolwiek jest/ pewnie mniejszy, ale
                                  dzielnie sobie z wami radzi.
                                  • ave.duce Re: Przypomnisz mi nazwisko markizy, proszę! ;) 30.03.07, 18:38
                                    Jak się jest "z ludu", dobrze znać choć nazwisko arystokratki.

                                    ;)
                                  • roj_os Naprawdę uważam, ze naura to ty asienko32 vel 30.03.07, 18:46
                                    markiza.de.merteuil vel ba.am vel potocznie na FK za 32pisblondi uznana;P

                                    a-siek napisała:

                                    > nie mam nic innego w życiu do roboty niż to forum i zabawa z wami w berka?
                                    > Odczepcie się od przypadkowej osoby. Chyba, że chcecie dalej robić z siebie
                                    > idiotów. No problem. Ja ma ubaw. Naura /kimkolwiek jest/ pewnie mniejszy, ale
                                    > dzielnie sobie z wami radzi.
                                    >
                        • roj_os asienka32, 32pisblondi zwana, ma do siebie? 30.03.07, 01:13
                          > Niezną lekkość bytu?
                          > nie rozumieć słowa pisanego?
                          .....
                          > Jak zwykle, Asienko, w długą, gdy ci się wykaże bezmyślność i głupotę :)))
                          > Dlatego m.in. nie uda ci się uciec pod inny nick, choćbyć pękła ;)))
          • feministka_inaczej Oryginalne, zachwycające, porażające głębią! 03.04.07, 01:54
            "Największymi zwolennikami kary śmierci są mordercy."

            Brawo a-siek:-)
            • a-siek A przyznaj się stary durniu kogo jeszcze 03.04.07, 06:07
              ścigacie jako mnie po forach?
              • ave.duce Re: A przyznaj się stary durniu kogo jeszcze 11.04.07, 21:28
                a-siek napisała:

                > ścigacie jako mnie po forach?
                >

                Asienko, "ścigacie"?
                Przecież ciebie dawno tu nie ma...

                ;)
    • kika113 i vice versa 29.03.07, 08:03
      a żyj sobie, o to katole walczą, żeby nawet ciebie nie "uśpiono" i daj żyć
      innym.
      • ave.duce Re: Nie dociera ? 29.03.07, 08:10
        kika113 napisała:

        > a żyj sobie, o to katole walczą, żeby nawet ciebie nie "uśpiono" i daj żyć
        > innym.

        To JA chcę decydować, czy chcę być uśpiona.
        Tego też nie rozumiesz.

        ;)
        • kika113 A ty jako mniejszość 29.03.07, 08:14
          Uśpić się zawsze możesz, proszę bardzo.
          • ave.duce Re: A ty jako mniejszość 29.03.07, 08:17
            kika113 napisała:

            > Uśpić się zawsze możesz, proszę bardzo.

            Uśpię się, nawet chętnie, kiedy po "katolikach" ślad zaginie.

            ;)
            • kika113 Re: A ty jako mniejszość 29.03.07, 08:18
              Ave duce na znak protestu uśpi się, haha.
              • ave.duce Re: Znowu NIC nie zrozumiałaś, wykształCIOŁKO ;( 29.03.07, 08:21
                kika113 napisała:

                > Ave duce na znak protestu uśpi się, haha.
          • zapijaczonyryj mniejszość to bęzzębne mochery, które nie muszą 29.03.07, 08:19


            się już obawiać, ze zajdą w ciążę, nawet poza maciczną, no chyba, ze umysłowa

            "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
            żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)

            • scoutek Re: mniejszość to bęzzębne mochery, które nie mus 29.03.07, 08:22
              Ave, spokojnie, jest nas wiecej...
              • ave.duce Re: mniejszość to bęzzębne mochery, które nie mus 29.03.07, 08:24
                scoutek napisała:

                > Ave, spokojnie, jest nas wiecej...

                I pewnie dlatego rządzą P(i)Suje & koŁalicjanci...

                Sorry, Scoutek, ale GDZIE jesteście?

                ;)
                • scoutek Re: mniejszość to bęzzębne mochery, które nie mus 29.03.07, 08:28
                  wszedzie
                  a tak naprawde to sie okaze przy najblizszej okazji - mysle o wyborach
                  • ave.duce Re: mniejszość to bęzzębne mochery, które nie mus 29.03.07, 08:48
                    scoutek napisała:

                    > wszedzie
                    > a tak naprawde to sie okaze przy najblizszej okazji - mysle o wyborach

                    Może być za późno.

                    ;)
                    • scoutek Re: mniejszość to bęzzębne mochery, które nie mus 29.03.07, 08:51
                      ave.duce napisała:
                      > Może być za późno.

                      trzeba myslec pozytywnie i..... walczyc
                      moherow wczoraj juz bylo zdecydowanie mniej
                      to juz nie jest ta sila, jaka byla
                      • ave.duce Re: mniejszość to bęzzębne mochery, które nie mus 29.03.07, 11:56
                        scoutek napisała:

                        > ave.duce napisała:
                        > > Może być za późno.
                        >
                        > trzeba myslec pozytywnie i..... walczyc
                        > moherow wczoraj juz bylo zdecydowanie mniej
                        > to juz nie jest ta sila, jaka byla
                        >

                        ... do naturalnej śmierci ... ?

                        :P
                        • scoutek Re: mniejszość to bęzzębne mochery, które nie mus 29.03.07, 12:00
                          ave.duce napisała:
                          > ... do naturalnej śmierci ... ?

                          czyjej?
                          ;)))
                          • ave.duce Re: mniejszość to bęzzębne mochery, które nie mus 29.03.07, 12:02
                            scoutek napisała:

                            > ave.duce napisała:
                            > > ... do naturalnej śmierci ... ?
                            >
                            > czyjej?
                            > ;)))
                            >

                            Nie naszej przeca!

                            ;)
                            • scoutek Re: mniejszość to bęzzębne mochery, które nie mus 29.03.07, 12:14
                              ave.duce napisała:
                              > Nie naszej przeca!

                              mam nadzieje, ze myslimy o tych samych

                              poza tym mlodziez madrzejsza jest
                              zauwaz, kto we wczorajszym marszu moherow szedl... mlodziez wyjezdza, widzi
                              swiat i jak wroci to nie pozwoli na pomiatanie nimi tak, jak to robia w tej
                              chwili nasi rzadzacy... i splyna w niebyt wszyscy orzechowscy, wierzejscy i
                              zawisze...
                              • ave.duce Re: mniejszość to bęzzębne mohery, które nie mus 29.03.07, 15:54
                                Oby!

                                ;)
                              • zawisza60 Re: mniejszość to bęzzębne mochery, które nie mus 29.03.07, 19:44
                                Tak jest! Mamy b. madra mlodziez. Bedzie lepiej tylko wszyscy madrzy ludzie
                                musza glosowac.
                                • ave.duce Re: mniejszość to bęzzębne mochery, które nie mus 29.03.07, 19:55
                                  zawisza60 napisała:

                                  > Tak jest! Mamy b. madra mlodziez. Bedzie lepiej tylko wszyscy madrzy ludzie
                                  > musza glosowac.

                                  I dlatego P(i)Suje zgodzą się na wszystko, żeby tylko nie było wyborów
                                  przed czasem.

                                  ;)
                      • zawisza60 Re: mniejszość to bęzzębne mochery, które nie mus 29.03.07, 19:42
                        Tak jest trzeba wyrwac Polske ze szponow Ciemnogrodu!
        • jack20 Re: Nie dociera ? 29.03.07, 08:20
          To obludne zakute lby, banda zboczencow z epoki swietej inkwizycji, skad wiec
          moga to zrozumiec?
          • kika113 uśpijcie się na znak protestu, hehe 29.03.07, 08:22
            ave dce na znak protestu uśpi się, wraz z dużą grupą najbardziej zatwardziałych
            feministek i ateistów.
            • ave.duce Re: Niestety, zakuty łeb wykształCIOŁKI 29.03.07, 08:27
              nie jest w stanie zrozumieć istoty tego wątku.
              Zacięła się jak kataryna.

              ;)
              • t_o_l_a Re: Niestety, zakuty łeb wykształCIOŁKI 29.03.07, 10:31
                to ty duce wpadłas w petle myslową i nie mozesz z niej się wydobyć.

                Sprobuj przemyslec sprawe bo narazie bredzisz jak opętana
                • ave.duce Re: Niestety, zakuty łeb wykształCIOŁKI 29.03.07, 10:41
                  t_o_l_a napisała:

                  > to ty duce wpadłas w petle myslową i nie mozesz z niej się wydobyć.
                  >
                  > Sprobuj przemyslec sprawe bo narazie bredzisz jak opętana

                  PiSz sobie, co chcesz > jestem za wolnością słowa. Dla wykształCIOŁKÓW też.

                  ;)
                  • t_o_l_a no to pisze co chcę 29.03.07, 11:10
                    scoutek napisała:
                    poza tym widze, ze wszyscy po prawej stronie sceny politycznej bardziej sie
                    > zajmuja plodem i brzuchem kobiety niz bezpieczenstwem i opieka dzieci juz
                    > zyjacych i matek je wychowujacych....
                    >
                    Po lewej natomiast rządają bezpłatnej (znaczy z podatków wszystkich)
                    antykoncepcji w tym aborcji jako jednej z metod antykoncepcji. A nie łąska
                    zapłacić samemu za tą antykoncepcje.

                    Twoja wolność Scoutek kończy sie w łóżku tam możesz podejmowac decyzje.
                    Potem gdy zajdziesz w ciąze Twoja wolnośc kończy sie tam gdzie zaczyna wolność
                    dziecka. Tak trudno to zrozumiec Tobie i ave.duce. Potraficie tylko robic
                    idiotów z ludzi, którzy uważają ze każdy człowiek musi miec takie same prawa -
                    takze ten który jeszcze się nie narodził.

                    A Twoj powyższy argument, ze zajmuje się ktoś brzuchem a nie dziecmi już
                    zyjącymi jest idiotyczny.

                    • scoutek Re: no to pisze co chcę 29.03.07, 11:50
                      t_o_l_a napisała:

                      nie zgadzam sie z twoimi pogladami, ale cale zycie bede robic wszystko abys
                      mogla je glosic (ciekawe czy wiesz kto to powiedzial)
                      i tego samego wymagam od ciebie
                      potrafisz to pojac?
                      • ave.duce Re: no to pisze co chcę 29.03.07, 12:00
                        Wiem, ale nie powiem!

                        :)))
                      • t_o_l_a Re: no to pisze co chcę 29.03.07, 12:45
                        scoutek napisała:
                        > t_o_l_a napisała:
                        >
                        > nie zgadzam sie z twoimi pogladami, ale cale zycie bede robic wszystko abys
                        > mogla je glosic (ciekawe czy wiesz kto to powiedzial)
                        > i tego samego wymagam od ciebie
                        > potrafisz to pojac?

                        A czy ja bronię Ci głoszenia Twoich poglądów?? Przepraszam bardzo napisanie
                        moich pogladów czy krytyka Twoich to zamykanie Tobie ust. Wybacz ale jestes
                        histeryczką? Kazdy kto ma inny poglad to wg ciebie agresor.
                        • scoutek Re: no to pisze co chcę 29.03.07, 13:03
                          t_o_l_a napisała:
                          > Kazdy kto ma inny poglad to wg ciebie agresor.

                          nie
                          i nie traktuje cie jak wroga
                          • ave.duce Re: no to pisze co chcę 31.03.07, 08:39
                            scoutek napisała:

                            > t_o_l_a napisała:
                            > > Kazdy kto ma inny poglad to wg ciebie agresor.
                            >
                            > nie
                            > i nie traktuje cie jak wroga
                            >

                            > t_o_l_a napisała:
                            > > Kazdy kto ma inny poglad to wg ciebie agresor.

                            To się nazywa "projekcja", zdaje się.

                            :)
      • wanda43 Re: i vice versa 29.03.07, 08:28
        coz za łaskawosc!!
        Calkiem w katolickim stylu.Z usmiechem i modlitwa na ustach wbic blizniemu szpile chociaz w dupe,jak sie nie da gdzie indziej.
    • nowytor5 A jakie ty masz zasady, oprócz pensji u Michnika? 29.03.07, 08:29

      • wanda43 Re: A jakie ty masz zasady, oprócz pensji u Michn 29.03.07, 08:32
        Jedna i podstawową, jak wszyscy ateisci : nie czyń drugiemu co tobie nie mile i postepuj tak,aby nikt nigdy przez ciebie nie plakal.

        A z tą pensja od Michnika,to wy macie jakąs obsesje.
        • nowytor5 Niesamowite, to wy za darmo te głupoty piszecie 29.03.07, 09:30
          na forum?
    • a-siek A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowiedzial 29.03.07, 08:38
      ny za swoją wolność?

      Bo jak na razie z haseł proaborcyjnych czytam, że wyzwolone i postępowe kobiety
      chcą dla siebie wolności, ale za jej skutki niech zapłaci państwo.
      • wanda43 Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 08:40
        a płaci?
        Jak narazie to płaci z naszych podatkow na fanaberie księzy i utrzymanie KK.
      • scoutek Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 08:41
        a-siek napisała:

        > ny za swoją wolność?

        jest
        i niech wszyscy sie odczepia od mojej
        • a-siek Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 08:45
          scoutek napisała:

          > a-siek napisała:
          >
          > > ny za swoją wolność?

          A co z wolnoscią nienarodzonego dziecka i prawem do życia?
          I gdzie /konkretnie - wiek/ przebiega granica międzi istotą chronioną a zdaną
          na wolę matki?
          • scoutek Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 08:49
            a-siek napisała:
            > I gdzie /konkretnie - wiek/ przebiega granica międzi istotą chronioną a zdaną
            > na wolę matki?

            a kiedy - konkretnie - zaczyna sie zycie?
            • a-siek Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 08:53
              scoutek napisała:

              > a-siek napisała:
              > > I gdzie /konkretnie - wiek/ przebiega granica międzi istotą chronioną a z
              > daną
              > > na wolę matki?
              >
              > a kiedy - konkretnie - zaczyna sie zycie?
              >

              Możliwości są trzy: z chwilą poczęcia, z chwilą zagnieżdżenia zarodka w macicy
              lub z chwilą porodu.
              Pozostałe to granice umowne. Chociaż między pierwszą i drugą też jest dość
              ostry światopooglądowy spór wśród lekarzy.
              • scoutek Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 08:56
                a-siek napisała:
                > Możliwości są trzy: z chwilą poczęcia, z chwilą zagnieżdżenia zarodka w macicy
                > lub z chwilą porodu.

                a ja sie nie pytam o mozliwosci
                poza tym widze, ze wszyscy po prawej stronie sceny politycznej bardziej sie
                zajmuja plodem i brzuchem kobiety niz bezpieczenstwem i opieka dzieci juz
                zyjacych i matek je wychowujacych....
                • t_o_l_a Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 10:28
                  scoutek napisała:
                  poza tym widze, ze wszyscy po prawej stronie sceny politycznej bardziej sie
                  > zajmuja plodem i brzuchem kobiety niz bezpieczenstwem i opieka dzieci juz
                  > zyjacych i matek je wychowujacych....
                  >
                  Po lewej natomiast rządają bezpłatnej (znaczy z podatków wszystkich)
                  antykoncepcji w tym aborcji jako jednej z metod antykoncepcji. A nie łąska
                  zapłacić samemu za tą antykoncepcje.

                  Twoja wolność Scoutek kończy sie w łóżku tam możesz podejmowac decyzje.
                  Potem gdy zajdziesz w ciąze Twoja wolnośc kończy sie tam gdzie zaczyna wolność
                  dziecka. Tak trudno to zrozumiec Tobie i ave.duce. Potraficie tylko robic
                  idiotów z ludzi, którzy uważają ze każdy człowiek musi miec takie same prawa -
                  takze ten który jeszcze się nie narodził.

                  A Twoj powyższy argument, ze zajmuje się ktoś brzuchem a nie dziecmi już
                  zyjącymi jest idiotyczny.
                • humbak Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 14:52
                  Unikasz jak możesz stwierdzenia że płód póki się nie narodzi ma jakieś prawa. Miło.
          • jack20 Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 08:49
            Nie udawaj cepa. Granice ta aktualnie nauka ocenia ca na 90 dni od chwili
            poczecia.
            • a-siek Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 08:51
              jack20 napisał:

              > Nie udawaj cepa. Granice ta aktualnie nauka ocenia ca na 90 dni od chwili
              > poczecia.

              Która nauka? Politologia?
              • scoutek Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 08:52
                a-siek napisała:
                > Która nauka? Politologia?


                asienka, a czemu nie zajmujesz sie ochrona plemnikow i jajeczek?
                • a-siek Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 08:55
                  zajmuję się ochroną własnych. Mam tyle dzieci ile planowałam i z osobą, z którą
                  mieć chciałam.

                  > asienka, a czemu nie zajmujesz sie ochrona plemnikow i jajeczek?
              • kotek.filemon Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 08:52
                a-siek napisała:

                > Która nauka? Politologia?

                Na pewno nie medycyna kruchtowa.
              • jack20 Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 09:06
                Napewno nie moherowa banda Rydzyka czy lprowskich zboczkow.
                Przejrzyj prawo panstw zachodnich, spytaj sie na jakiej podstawie tak jest,
                oswiec swa lepetyne. Kryminalizujecie sprawy przekonan i moralnosc obiegajaca
                od waszej. Stawiacie sie na poziomie porownywalnym z komunistami.
                • humbak Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 14:58
                  Pytanie brzmi: czy mamy pewność że na ustalenie tej granicy (90 dni) miała wpływ
                  nauka, a nie ideologia?
      • ave.duce Re: A znasz taką zasadę, ze człowiek jest odpowie 29.03.07, 08:47
        a-siek napisała:

        > ny za swoją wolność?
        >
        > Bo jak na razie z haseł proaborcyjnych czytam, że wyzwolone i postępowe kobiety
        >
        > chcą dla siebie wolności, ale za jej skutki niech zapłaci państwo.
        >

        Sprawa aborcji rzuciła ci się na umysł?

        ;)
        • a-siek Mnie? Ja nie reklamuję lewackich pikiet proaborcyj 29.03.07, 08:50
          nych.

          :))))
          • ave.duce Re: A ja reklamuję w TYM wątku? Przytępionaś? 29.03.07, 08:54

            Naprawdę MYŚLISZ, asienko, że TYLKO "lewacy" są za prawem kobiety do decydowania
            o tym, czy chce mieć dziecko poczęte w wyniku gwałtu?

            TO nie jest wątek o abrocji.

            EOT.
            • a-siek Przytępionaś? Gdzie ja napisałam o zakazie 29.03.07, 08:57
              aborcji w wyniku gwałtu czy poważnych komplikacj zdrowotnych.

              Postępowa i wyważona ave po raz kolejny okazuje się zacietrzewioną
              krzykaczką :)))


              > EOT.

              I tu i w ogóle. Miłego dnia
              • ave.duce Re: Przytępionaś? A gdzie ja napisałam 29.03.07, 09:15
                o aborcji?

                Znowu na urlopie, czy na zwolnieniu jesteś?

                Miłego.
                ;)
              • t_o_l_a Re: Przytępionaś? Gdzie ja napisałam o zakazie 29.03.07, 10:37
                Ave stosuje wyswiechtaną metodę kiedy brak argumentów zrób z rozmówcy idiotę.

                Ave o rodzeniu dziecka poczetego w wyniku gwałtu póki co to Ty gadasz w kółko
                jak opetana. I próbujesz wmówić, ze to idea Twojego rozmówcy.

                Ave jestes kołtunem tyle, ze nie moherowym
                • ave.duce Re: Przytępionaś? Gdzie ja napisałam o zakazie 29.03.07, 10:44
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59899347&a=59909528
    • nonno1 Re: Co powiesz, jak Cię wsadzą? 29.03.07, 09:16
      Chodzi o to, że oni żądają, abyśmy żyli według ich zasad, nie według swoich i
      starają się to narzucać przy pomocy prawa, prokuratury i sądów.
      • ave.duce Re: Co powiesz, jak Cię wsadzą? 29.03.07, 09:21
        nonno1 napisał:

        > Chodzi o to, że oni żądają, abyśmy żyli według ich zasad, nie według swoich i
        > starają się to narzucać przy pomocy prawa, prokuratury i sądów.

        Pójdę siedzieć.
        Ale do tego nie dojdzie, oni się nie odważą, to tchórze.

        ;)
    • dziad_na_baby Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:25
      Ave?
      Lewą nóżką dziś wstałaś, czy braciszek stłukł laleczkę?
      Czy też uciekło Ci z główki oleju troszeczkę?
      • ave.duce Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:30
        dziad_na_baby napisał:

        > Ave?
        > Lewą nóżką dziś wstałaś, czy braciszek stłukł laleczkę?
        > Czy też uciekło Ci z główki oleju troszeczkę?

        Zapuszkowana > nic z tych rzeczy.
        1. nie wstaję llewą nogą, never.
        2. nie mam braciszka.
        3. główkę mam całą... jeszcze.

        :P
    • jola_iza Re: I mnie też ! 29.03.07, 09:30
      nie zmuszą.

      ave.duce napisała:

      > do opuszczenia Polski.
      > Przeczekam Kaczystan nawet wtedy, gdy zrobicie z mego kraju kolonię KK.
      > Żyjcie sobie, jak chcecie > mnie nic do tego. Po prostu przestrzegajcie
      > 10 przykazań i nauk waszego kościoła, hipokryci.
      >
      > Ja będę żyła wg SWOICH zasad.
      >
      > Pamiętajcie, że wasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja.
      > A od mojej wolności > wara!
    • woda.woda Wymagasz niemożliwego 29.03.07, 09:33
      pisząc:
      Po prostu przestrzegajcie
      > 10 przykazań i nauk waszego kościoła
      • ave.duce Re: Wymagasz niemożliwego > a to dlaczego? :P 29.03.07, 09:35
        woda.woda napisała:

        > pisząc:
        > Po prostu przestrzegajcie
        > > 10 przykazań i nauk waszego kościoła
      • danus01 Re: Wymagasz niemożliwego 29.03.07, 09:37
        woda.woda napisała:

        > pisząc:
        > Po prostu przestrzegajcie
        > > 10 przykazań i nauk waszego kościoła

        wyjatkowo przydatna w tym momencie jest moja sygnaturka :)
    • dziad_na_baby Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:33
      Od mojej wolności też wara!!
      A więc skąd będziesz wiedziała, że nie rozbijasz biwaku na moim poletku?
      A jak to zrobisz, to wojna.
      Napisałaś:
      > Pamiętajcie, że wasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja.
      Masz spore zakusy.
      Pamiętaj, Twoja wolność zaczyna się dopiero tam, gdzie moja się kończy !
      • ave.duce Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:36
        dziad_na_baby napisał:

        > Od mojej wolności też wara!!
        > A więc skąd będziesz wiedziała, że nie rozbijasz biwaku na moim poletku?
        > A jak to zrobisz, to wojna.
        > Napisałaś:
        > > Pamiętajcie, że wasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja.
        > Masz spore zakusy.
        > Pamiętaj, Twoja wolność zaczyna się dopiero tam, gdzie moja się kończy !

        Sofistyka.

        :)
        • dziad_na_baby Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:39
          Nieprawda Kotku.
          Nie uprawiam sofistyki.
          Nie podejrzewam Cię, byś myliła ją z logiką.
          • ave.duce Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:42
            dziad_na_baby napisał:

            > Nieprawda Kotku.
            > Nie uprawiam sofistyki.
            > Nie podejrzewam Cię, byś myliła ją z logiką.

            Uprawiasz, uprawiasz.
            A podejrzewać możesz, co ci się żywnie podoba...

            ;)
    • dziad_na_baby Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:37
      Coś Ty tu jeszcze napisała?
      Acha!
      Nie żyjesz mimo wszystko wg SWOICH zasad?
      Mnie się udaje.
      • danus01 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:43
        dziad_na_baby napisał:

        > Coś Ty tu jeszcze napisała?
        > Acha!
        > Nie żyjesz mimo wszystko wg SWOICH zasad?
        > Mnie się udaje.


        mnie raczej tez sie udaje :)
        zwlaszcza ostatnimi latami
        coz to za wspaniala rzecz ta wolnosc jesli nie ogranicza jej dowolnosc
        interpretacyjna wolnosci innych.
        no i nie obciaza mojego sumienia zaden katechizm poza moim wlasnym.
        a ze ciut zapozyczonym...
        no
        w koncu z dorobku kultury poprzednich pokolen nalezy czerpac to co najlepsze
        • dziad_na_baby Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:49
          A ja Cię brałem za ortodoksyjną !
          Chyba, że to rodzaj Twojego poczucia humoru, którego nie załapałem.

          danus01 napisała:
          > mnie raczej tez sie udaje :)
          > zwlaszcza ostatnimi latami
          > coz to za wspaniala rzecz ta wolnosc jesli nie ogranicza jej dowolnosc
          > interpretacyjna wolnosci innych.
          > no i nie obciaza mojego sumienia zaden katechizm poza moim wlasnym.
          > a ze ciut zapozyczonym...
          > no
          > w koncu z dorobku kultury poprzednich pokolen nalezy czerpac to co najlepsze
          • danus01 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:58
            dziad_na_baby napisał:

            > A ja Cię brałem za ortodoksyjną !
            > Chyba, że to rodzaj Twojego poczucia humoru, którego nie załapałem.
            >

            no widzisz
            tak to bywa,kiedy czlek taki jak dziad_na_baby jest przekonany,ze zadna baba
            juz nie stanowi dla niego niespodzianki :)
            a moje poczucie humoru...
            hmmm
            bywa przeplatane refleksja filozoficzna i wtedy...nie o sama smiesznosc tylko
            chodzi.szybko sie dostroic nie jest latwo
            • ave.duce Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 10:00
              Tyle, że TEN dziad to baba!

              :)))
            • dziad_na_baby Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 10:03
              No przecież nie z takiego trywialnego powodu brało się moje przekonanie.
              Masz specyficzny sposób wypowiedzi (może tylko dla mej percepcji?), i przy
              Tobie muszę się zatrzymać dłużej. :)

              danus01 napisała:
              kiedy dziad jest przekonany,ze zadna baba
              juz nie stanowi dla niego niespodzianki :)
            • ave.duce Re: 10 przykazań k.k. > dla "katolików" > gratis ! 29.03.07, 10:04
              Katolicka wersja katechetyczna

              W Kościele katolickim oprócz pełnej wersji biblijnej używana jest także wersja
              katechetyczna, publikowana w katechizmie kardynała Gasparriego i w katechizmie
              dla dzieci:

              Jam jest Pan Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

              1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną
              2. Nie będziesz brał imienia Boga twego nadaremno
              3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił
              4. Czcij ojca swego i matkę swoją
              5. Nie zabijaj
              6. Nie cudzołóż
              7. Nie kradnij
              8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu
              9. Nie pożądaj żony bliźniego swego
              10. Nie pożądaj żadnej rzeczy, która jego jest

              pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog
              ;)
              • dziad_na_baby Re: 10 przykazań k.k. > dla "katolików" > 29.03.07, 10:09
                "sękju"

                Nie mam nic przeciwko 10-ciu przykazań. Żadnej krzywdy nie mogą mi zrobić.

                A jeśli już jesteś tak miła,

                to skąd wziąłem to przykazanie jedenaste?
                • ave.duce Re: 10 przykazań k.k. > dla "katolików" > 29.03.07, 10:19
                  dziad_na_baby napisał:

                  > "sękju"
                  >
                  > Nie mam nic przeciwko 10-ciu przykazań. Żadnej krzywdy nie mogą mi zrobić.
                  >
                  > A jeśli już jesteś tak miła,
                  >
                  > to skąd wziąłem to przykazanie jedenaste?

                  Skąd wzięłaś? Może tu znajdziesz odpowiedź?

                  www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/pokochac_siebie.html
                  You're welcome.

                  :)))
                  • dziad_na_baby Re: 10 przykazań k.k. > dla "katolików" > 29.03.07, 10:26
                    Tym bardziej "sękju".
                    Ale nie poczytam. Język tej elity jest dla mnie nieprzyswajalny
                    "niewiasto" :)))
                    • ave.duce Re: 10 przykazań k.k. > dla "katolików" > 29.03.07, 10:34
                      dziad_na_baby napisał:

                      > Tym bardziej "sękju".
                      > Ale nie poczytam. Język tej elity jest dla mnie nieprzyswajalny
                      > "niewiasto" :)))

                      Czy "niewiasta" to od "niewiedzy", niewiasto?

                      ;)
                  • danus01 Re: 10 przykazań k.k. > dla "katolików" > 29.03.07, 10:40
                    ave.duce napisała:

                    > dziad_na_baby napisał:
                    >
                    > > "sękju"
                    > >
                    > > Nie mam nic przeciwko 10-ciu przykazań. Żadnej krzywdy nie mogą mi zrobić
                    > .
                    > >
                    > > A jeśli już jesteś tak miła,
                    > >
                    > > to skąd wziąłem to przykazanie jedenaste?
                    >
                    > Skąd wzięłaś? Może tu znajdziesz odpowiedź?
                    >
                    > <a href="www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/pokochac_siebie.html" >
                    You're welcome.
                    >
                    > :)))

                    i takim to sposobeb interdyscyplinarne i interpersonalne nauki pokolen
                    zatoczyly kolo i go domknely.domknely na tyle,zeby przykazanie 11-te moglo stac
                    sie przykazaniem 1-wszym dla wszystkich ludzi.
                    • ave.duce Re: 10 przykazań k.k. > dla "katolików" > 29.03.07, 22:17
                      Niestety, nie stało się.

                      :P
      • dziad_na_baby Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:45
        To znaczy, żyłem do tej pory wg swojej jednej zasady.
        "Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe."
        Ale legła w gruzach. Jest fałszywa.
        Mi np. może być miły masochizm, sadyzm również może być mi miły, nieprawdaż?
        A zasada powyższa bliska jest jednemu z 10 przykazań.
        "Kochaj bliźniego, jak siebie samego".

        Właśnie:
        dlaczego zalecasz innym żyć wg tych przykazań?
        • ave.duce Re: Zyj i daj żyć innym > zapuszkowana ! :))) 29.03.07, 09:51
          Jako ateistka > znam 10 przykazań, ale mnie nie obowiązują.
          A ciebie - tak. Nie możesz sobie wybierać tylko tego, co ci się podoba.

          ;)
          • dziad_na_baby Re: Zyj i daj żyć innym > zapuszkowana ! :)) 29.03.07, 09:56
            Jesteś apodyktyczna i wychodzisz z fałszywych tez.
            Nie znasz przecież mego światopoglądu.
            Powiem Ci więcej!
            Ja go jeszcze tak do końca też nie znam.
            Nie mam nic przeciwko 9-ciu z 10 przykazań, bo:
            nie chcę, żeby mnie ktoś kochał jak siebie, z prostej przyczyny.
            Ja mogę mieć inne upodobania.
            • ave.duce Re: Zyj i daj żyć innym > zapuszkowana ! :)) 29.03.07, 09:58
              dziad_na_baby napisał:

              > Jesteś apodyktyczna i wychodzisz z fałszywych tez.
              > Nie znasz przecież mego światopoglądu.
              > Powiem Ci więcej!
              > Ja go jeszcze tak do końca też nie znam.
              > Nie mam nic przeciwko 9-ciu z 10 przykazań, bo:
              > nie chcę, żeby mnie ktoś kochał jak siebie, z prostej przyczyny.
              > Ja mogę mieć inne upodobania.
              >

              Ok, zadam proste pytanie: jesteś katoliczką rzymską?

              :PPP
              • dziad_na_baby Re: Zyj i daj żyć innym > zapuszkowana ! :)) 29.03.07, 10:06
                Nawet nie jestem ochrzczony
                • ave.duce Re: Zyj i daj żyć innym > zapuszkowana ! :)) 29.03.07, 10:08
                  dziad_na_baby napisał:

                  > Nawet nie jestem ochrzczony

                  Nie jesteś ochrzczona?
                  No to sorry za pomyłkę!
                  Serio.serio.

                  10 przykazań też nie znasz.
                  Możesz więc dowolnie interpretować "naukę" k.k. - teraz jasne!

                  :)
                  • dziad_na_baby Re: Zyj i daj żyć innym > zapuszkowana ! :)) 29.03.07, 10:12
                    Skąd Ci przyszło do głowy, że ja interpretuję naukę kk?, Ave?
                    • ave.duce Re: Zyj i daj żyć innym > zapuszkowana ! :)) 29.03.07, 10:19
                      dziad_na_baby napisał:

                      > Skąd Ci przyszło do głowy, że ja interpretuję naukę kk?, Ave?

                      Z powietrza!

                      :)))
      • ave.duce Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:45
        dziad_na_baby napisał:

        > Coś Ty tu jeszcze napisała?
        > Acha!
        > Nie żyjesz mimo wszystko wg SWOICH zasad?
        > Mnie się udaje.

        Żyję i chcę żyć nadal.

        ;)
    • haen1950 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:41
      Ave, don't worry. Im słoneczko wyżej, tym pisiorkom niżej. Zaraz ich anihilacja
      dopadnie, czyli prosto mówiąc - szlag trafi.
      Pan Bóg też nie lubi, kiedy jaja się z niego robi.
      • dziad_na_baby Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:51
        haen1950, nie zorientowałeś się jeszcze, że Ave adwokatów nie potrzebuje?
      • ave.duce Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:56
        haen1950 napisał:

        > Ave, don't worry. Im słoneczko wyżej, tym pisiorkom niżej. Zaraz ich anihilacja
        >
        > dopadnie, czyli prosto mówiąc - szlag trafi.
        > Pan Bóg też nie lubi, kiedy jaja się z niego robi.

        ThnX za dobre słowo!

        :)))
    • kotek.filemon Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:57
      Jeśli marzysz jeszcze o życiu w laickim kraju to nie wiem czy się doczekamy.
      Koniec ery PiSsu i depisizacja nic nie zapewnią, bo za dwóch kadencji SLD wcale
      lepiej nie było. Może troszkę...
      • ave.duce Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 10:26
        kotek.filemon napisał:

        > Jeśli marzysz jeszcze o życiu w laickim kraju to nie wiem czy się doczekamy.
        > Koniec ery PiSsu i depisizacja nic nie zapewnią, bo za dwóch kadencji SLD wcale
        > lepiej nie było. Może troszkę...
        >

        W takim razie > marzycielka ze mnie, bo chciałabym jeszcze pożyć w normalnej
        Polsce, bez hipokryzji, bez łgarstw wylewających się z dziobów kaczystów
        & koŁalicjantów.
        Ciemny lud "się" oświeci ... w końcu.

        ;)
        • dziad_na_baby Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 10:29
          Rozgryzłem wreszcie Ave.
          Boś
          "nie z soli, ani z roli" (tak to jakoś jest?)
          tylko z "wyższych", zamkniętych kręgów?
          • ave.duce Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 10:55
            dziad_na_baby napisał:

            > Rozgryzłem wreszcie Ave.
            > Boś
            > "nie z soli, ani z roli" (tak to jakoś jest?)
            > tylko z "wyższych", zamkniętych kręgów?

            >>> Jam nie z soli, ani z roli, ale z tego, co mnie boli, wyrosłem ...

            :)
      • jack20 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 11:08
        Masz racje. Tluszcza, chlam, JPII i potem jego duch zostaja wykorzystywani
        przez bande lobuzow tytulujacych sie politykami przy budowie normalnego panstwa
        w tym kraju.
        Dodajac do tego caly bagazem wad narodowych, komunistycznych uzaleznien
        niemozliwe jest szybkie powstanie tu panstwa akceptowanego przez wszystkich.
    • maria-anna Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 09:58
      Tak trzymać ave.duce. Niezłomność zasad i przekonań jest zaletą:)
      • ave.duce Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 03.04.07, 02:40
        maria-anna napisała:

        > Tak trzymać ave.duce. Niezłomność zasad i przekonań jest zaletą:)

        W Kaczystanie zdaje się poważną wadą...

        :P
    • nowytor5 Czy wywołanie tematu to dym na taśmy Gudzowatego? 29.03.07, 10:00

      • allspice Re: Czy wywołanie tematu to dym na taśmy Gudzowat 29.03.07, 10:17
        nowytor5 napisał:

        >
        -ave duce i Gudzowaty ? Nie wierzę:)))
    • superspec O czym ta dyskusja? 29.03.07, 11:29
      Co ma ateizm do poglądów na aborcje czy kare śmierci? Czy z poziomem wolności.
      Taki Hitler toż to był ateista czy Stalin a wolność bardzo ograniczali.
      Sam również jestem ateistą a uważam że wolność do zabijania dzieci nienarodzonych powinna być ograniczona do przypadku gdy zagrożone jest życie matki również jestem za wprowadzeniem obowiązkowej edukacji seksualnej do szkół co też ogranicza swobodę. a co do kary śmierci to też ją popieram (ograniczona powinna być do ludobójców jak Husajn). także jak widać jestem bardziej wolnościowy od ateistów Hitlera czy Stalina a mniej od Ciebie. A wszyscy jesteśmy niewierzący w Boga.
      • taziuta Uwaga - Superspec podszywa się pod ateistę! :-) 29.03.07, 11:50
        superspec napisał:

        > Co ma ateizm do poglądów na aborcje czy kare śmierci? Czy z poziomem
        > wolności.
        > Taki Hitler toż to był ateista czy Stalin a wolność bardzo ograniczali.
        > Sam również jestem ateistą a uważam że wolność do zabijania dzieci
        > nienarodzonych powinna być ograniczona do przypadku gdy zagrożone jest
        > życie matki...

        Z ciebie może i ateista ale totalnie ogłupiony przez katolickich fanatyków.
        Nawet zapożyczyłeś ich słownictwo - zabijanie dzieci, gdy mowa o płodzie...

        > również jestem za wprowadzeniem obowiązkowej edukacji seksualnej do szkół
        > co też ogranicza swobodę.

        Każde nauczanie, dowolnego przedmiotu, ogranicza swobodę do pozostania
        naturalnym głupkiem przez całe życie! W czym akurat edukacja seksualna miałaby
        bardziej tę swobodę ograniczać od innych przedmiotów?

        > a co do kary śmierci to też ją popieram...

        Stary, śmiało możesz przystąpić do najbliższego fanatycznego kółka
        modlitewnego, czy innego podwórkowo-różańczowego! W poglądach niczym się od
        nich nie różnisz, więc przestań się podszywać pod ateistę! :-)
        • superspec Ateizm jest krótki 29.03.07, 11:55
          Boga nie ma. A reszte każdy niewierzący sobie dowolnie dopisuje.
          • ave.duce Re: Ateizm jest krótki 29.03.07, 11:58
            superspec napisał:

            > Boga nie ma. A reszte każdy niewierzący sobie dowolnie dopisuje.

            No i proszę! W poście do mnie jakoś o tym zapomniałeś?

            ;)
          • maria-anna Re: Ateizm jest krótki 29.03.07, 12:22
            superspec napisał:

            > Boga nie ma.

            ...a prawo moralne we mnie i nie ma odpuść;sam odpowiadam za swoje czyny i nie
            liczę na odpuszczenie grzechów.Chyba trudniej być ateistą:)
            • superspec Trudy łagodzą psychologowie.:) /nt 29.03.07, 12:30

              • mysz_polna5 Re: W czym problem? 29.03.07, 12:45
                Jesli jestes ateistka, to twoja prywatna sprawa. Nie moja.
                Jesli wczoraj byly jakies marsza starszych ludzi w warszawie, protestujacych p-
                ko aborcji? To w czym jest wasz problem?
                Sami wysmiewacie sie z nich, ze to mohery, ze to niewielka i niepostepowa grupa
                ludzi. Jesli tak faktycznie jest, wiec w czym tkwi problem?

                Wydaje mnie sie, ze problem jest w tym, ze sama chcesz zyc po swojemu, innym
                natomiast nie pozwalasz!
                • taziuta Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć?! 29.03.07, 13:12
                  mysz_polna5 napisała:
                  Re: W czym problem?

                  > Jesli jestes ateistka, to twoja prywatna sprawa. Nie moja.
                  > Jesli wczoraj byly jakies marsza starszych ludzi w warszawie,
                  > protestujacych p-ko aborcji? To w czym jest wasz problem?
                  ...

                  Nikt starszych ludzi nie zmusza do aborcji! Niech sobie żyją po swojemu, no
                  problem! :-)

                  > Wydaje mnie sie, ze problem jest w tym, ze sama chcesz zyc po swojemu, innym
                  > natomiast nie pozwalasz!

                  Głupiaś, czy tylko otumaniona? :-)
                  Przecież to fanatycy chcą zmiany konstytucji, żeby móc narzucać innym swój
                  punkt widzenia, a nie odwrotnie!
                  • mysz_polna5 Re: Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć?! 29.03.07, 23:21
                    taziuta napisał:

                    > mysz_polna5 napisała:
                    > Re: W czym problem?

                    > > Jesli jestes ateistka, to twoja prywatna sprawa. Nie moja.
                    > > Jesli wczoraj byly jakies marsza starszych ludzi w warszawie,
                    > > protestujacych p-ko aborcji? To w czym jest wasz problem?
                    > ...

                    > Nikt starszych ludzi nie zmusza do aborcji! Niech sobie żyją po swojemu, no
                    > problem! :-)

                    > > Wydaje mnie sie, ze problem jest w tym, ze sama chcesz zyc po swojemu, in
                    > nym
                    > > natomiast nie pozwalasz!

                    > Głupiaś, czy tylko otumaniona? :-)
                    > Przecież to fanatycy chcą zmiany konstytucji, żeby móc narzucać innym swój
                    > punkt widzenia, a nie odwrotnie!



                    55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555

                    Po przeczytaniu twojej wypowiedzi droga taziuto, wydaje mnie sie, ze wypilas
                    pYfko i, ci sie beklo! Na zdrowie;)!

                    Ale, ale. W czym jest problem? A wlasciwie, czego sie boisz? Te 3000 starszych
                    ludzi, chce zmienic konstytucje? A jezeli juz to maja taki samo prawo
                    powiedziec o tym, a nawet zadac ~ jak pozostala wiekszosc, ktora prawodpodobnie
                    mie chce tego.
                    Wiec nie popadaj w histerie, tylko mysl, mysl ... czy to naprawde takie trudne?


                    BTW. Czy homoseksualisci, nie probuja narzucic swojego sposobu myslenia? Nie
                    mowiac juz o zielonych, czerwonych, w kropki, w kratke, a tez wierzacych ~ w
                    mamone czy niewierzacych w nia ;) Tez warto o tym pomyslec. Bo to nie boli. I
                    spoX i relaX ~ nie histeria! Ot co!
          • taziuta Re: Ateizm jest krótki 29.03.07, 13:07
            superspec napisał:

            > Boga nie ma. A reszte każdy niewierzący sobie dowolnie dopisuje.

            W to miejsce jest rozum i przyzwoitość...
            I wolność do decydowania samemu o swoim ciele! :-)
            • humbak Re: Ateizm jest krótki 29.03.07, 15:14
              Cudzym też? To że płód nie jest dzieckiem nie oznacza że nie jest żywym
              organizmem, prawda?

              Ależ mam deja vu:)
          • danus01 Re: Ateizm jest krótki 29.03.07, 13:31
            superspec napisał:

            > Boga nie ma. A reszte każdy niewierzący sobie dowolnie dopisuje.

            czy dowolnie?
            pamietasz co sie przydazylo sw.Pawlowi w drodze do Damaszku?
            ile czasu byl 'na krotko' ateista?
            bo chyba nie myslisz,ze tak sobie pstryk w glowie zrobil po to by z jednego
            znanego sobie rano Boga uczynic jego odmiane w trzech 'osobach'nastepnego ranka.
            • wisteria_lane Re: Ateizm jest krótki 29.03.07, 16:21
              wiesz kiedy powstała "prawda" o trzech osobach?
              • danus01 Re: Ateizm jest krótki 29.03.07, 19:48
                wisteria_lane napisała:

                > wiesz kiedy powstała "prawda" o trzech osobach?

                KKK nie podaje tej daty
                ewangelisci tez nie
                a czy to "prawda" to tez nie wiem
                slyszalam jedynie,ze to tajemnica wiary
                jak do tej pory mnie niedostepna
      • ave.duce Re: O czym ta dyskusja? 29.03.07, 11:53
        superspec napisał:

        > Co ma ateizm do poglądów na aborcje czy kare śmierci?

        Wg ciebie - w naszym kraju obecnie nic nie ma > wg mnie - ma.

        > Czy z poziomem wolności.

        Sorry, nie dodałam, że jestem minarchistką.

        > Taki Hitler toż to był ateista

        Tak?

        pl.indymedia.org/pl/2006/11/24766.shtml
        > czy Stalin a wolność bardzo ograniczali.

        Stalin miał też swojego "boga".

        > Sam również jestem ateistą a uważam że wolność do zabijania dzieci nienarodzony
        > ch powinna być ograniczona do przypadku gdy zagrożone jest życie matki również
        > jestem za wprowadzeniem obowiązkowej edukacji seksualnej do szkół co też ograni
        > cza swobodę.

        No to się nie do końca zgadzamy. A gdzie jest napisane, że wszyscy ATEIŚCI muszą
        miec jednakowe poglądy w innych sprawach?

        > a co do kary śmierci to też ją popieram (ograniczona powinna być d
        > o ludobójców jak Husajn).

        A ja jestem przeciwko karze śmierci.

        > także jak widać jestem bardziej wolnościowy od ateist
        > ów Hitlera

        ?

        czy Stalina a mniej od Ciebie.

        > A wszyscy jesteśmy niewierzący w Boga
        > .

        I co z tego? Patrz > wyżej.
        • superspec Co do Hitlera. 29.03.07, 12:11
          Hitler uznawał chrześcijaństwo za zgniliznę a Stary i Nowy Testament za "żydowskie kłamstwo" (jüdische Schwindel). Po cóż więc ta cała stylizacja i udawanie? Otóż Hitler był zdecydowanie za słaby, aby sobie pozwolić na wydanie frontalnej walki Kościołowi, bez względu na to, czy jej pragnął czy nie. (...) W Weimarze przyznał: "Gdy dojdę do władzy, Kościół katolicki nie będzie w Niemczech mieć głosu; lecz by cel swój osiągnąć, nie mogę się bez niego obejść". Wiadomo, że jednym z głównych czynników kolaboracji kościołów z reżimem hitlerowskim był jego antykomunizm. Kościoły liczyły, że skutecznie się przeciwstawi naporowi bolszewizmu w Europie. Oczywiście, było to oczekiwanie uzasadnione, tyle że sam Hitler niewiele wyżej oceniał chrześcijaństwo, wręcz przyrównał je do bolszewizmu — duchowego: "Czyste chrześcijaństwo, chrześcijaństwo katakumb, zajmuje się przekładaniem doktryny chrześcijańskiej na rzeczywistość. Prowadzi po prostu do unicestwienia rodzaju ludzkiego. Jest ni mniej ni więcej jak płynącym z serca bolszewizmem ukrytym pod blichtrem metafizyki". (...) Hitler stwierdził: "Chrześcijaństwo to najcięższy cios, jaki spadł na ludzkość. Bolszewizm to jego bękart. Jedno i drugie jest ohydnym wymysłem Żydów". Tak więc o ile papież mniemał, iż bolszewizm wynikł z socjalizmu, a ten z liberalizmu, o tyle Hitler dowodził, że bolszewizm wynikł z chrześcijaństwa.
          www.racjonalista.pl/kk.php/t,3904
          > A ja jestem przeciwko karze śmierci

          Nawet dla Busha?:)

          > Sorry, nie dodałam, że jestem minarchistką.

          Za to dzięki. Dowiedziałem się czegoś nowego.
          • ave.duce Re: Co do Hitlera. 29.03.07, 12:20
            superspec napisał:

            Czyli niewiele różnił się od wielu "katolików".

            > > A ja jestem przeciwko karze śmierci
            >
            > Nawet dla Busha?:)

            Nawet.

            >
            > > Sorry, nie dodałam, że jestem minarchistką.
            >
            > Za to dzięki. Dowiedziałem się czegoś nowego.

            Nie ma sprawy.

            ;)
      • danus01 Re: O czym ta dyskusja? 29.03.07, 13:11
        superspec napisał:

        > Co ma ateizm do poglądów na aborcje czy kare śmierci? Czy z poziomem
        wolności.

        ma bardzo duzo
        przede wszystkim z poziomem wolnosci
        wolnosci w samodzielnym mysleniu
        kazda religia ogranicza samodzielne myslenie
        bo tam gdzie zaczyna sie wiara konczy sie poznanie.
        tam gdzie konczy sie poznanie konczy sie wolnosc szukania nowych drog do prawdy
    • alistair-p Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 11:31
      W Polsce jest 95% katolików,niewierzących praktykujących.I w tym cały problem.
    • ossey Re: Jestem ateistką > idiotka? 29.03.07, 12:16
      Caly system wartosci panujacy w Europie i w Amerykach oparty jest na wartosciach
      chrzescijanskich. To z czego sie tak wysmiewasz sama stosujesz na
      codzien...chyba ze jestes zla osoba.
      Szanujesz rodzicow , zawsze mowisz prawde , nie kradniesz...
      Ty jestes ateista tylko dlatego ze dla ciebie glownym wrogiem jest KK...i tylko
      dlatego jestes ateistka. Nic poza ta nienawiscia nie swiadczy ze ateizm jest
      twoja ideologia. Ateizmu nie mozna wiazac z nienawiscia do innej wiary...bo
      ateizm tez jest wiara i sklada sie mnostwa dogmatow ktorych nawet nikt nie
      probuje udowadniac.
      Nie wierzac w dogmat boga...wierzysz w dogmat swiata bez boga.
      • ave.duce ThnX! Nie myl "katolicyzmu" z chrześcijaństwem 29.03.07, 12:30
        ossey napisał:

        > Caly system wartosci panujacy w Europie i w Amerykach oparty jest na wartosciac
        > h
        > chrzescijanskich. To z czego sie tak wysmiewasz sama stosujesz na
        > codzien...chyba ze jestes zla osoba.

        W którym miejscu "się wyśmiewam"?

        > Szanujesz rodzicow , zawsze mowisz prawde , nie kradniesz...
        > Ty jestes ateista tylko dlatego ze dla ciebie glownym wrogiem jest KK...i tylko
        > dlatego jestes ateistka.

        Znasz mnie lepiej, niż ja sama siebie znam? Nie przesadzaj.

        > Nic poza ta nienawiscia nie swiadczy ze ateizm jest
        > twoja ideologia.

        Twoje twierdzenia n/t nienawiści są bezpodstawne.

        > Ateizmu nie mozna wiazac z nienawiscia do innej wiary...bo
        > ateizm tez jest wiara i sklada sie mnostwa dogmatow ktorych nawet nikt nie
        > probuje udowadniac.

        Niewiara w boga jest dogmatem? Jak rozumiesz znaczenia słowa: dogmat?
        To ty łączysz ateizm z nienawiścią, nie ja.

        > Nie wierzac w dogmat boga...wierzysz w dogmat swiata bez boga.

        No, tak. Istnieje wiele dowodów na istnienie boga.
        A na jego nieistnienie nie ma żadnych...

        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • ossey Re: Nie masz zadnych dowodow na nie istnienie Boga 29.03.07, 12:44
          jak i ja na jego istnienie...dlatego ateizm jak i swiatopoglad idealistyczny
          oparty jest na dogmatach , wierze i przekonaniach.
          Dyskusja ktora na tym watku sie prowadzi poswiecona jest tylko stosunkowi do KK.
          Jednak na KK warto spojrzec rowniez nie z pozycji dogmatycznych a takze i
          obiektywnych. najwieksza glupota jest oceniac np Kosciol sredniowieczny
          wspolczesna miara wiedzac ze postawy i spojrzenie na swiat ewoluja.
          • ave.duce Re: Nie masz racji... 29.03.07, 13:02
            Wiara w nieistnienie?
            Jeśli uważasz, że
            "dyskusja ktora na tym watku sie prowadzi poswiecona jest tylko stosunkowi
            do KK",
            to znaczy, iż niewiele zrozumiałeś z mojego pierwszego postu.

            Miłego dnia!

            ;)
      • ewa8a Re: Jestem ateistką > idiotka? 29.03.07, 14:53
        ossey napisał:

        > ateizm tez jest wiara i sklada sie mnostwa dogmatow ktorych nawet nikt nie
        probuje udowadniac.

        O rety ! Lekcja filozofii w gimnazjum w Pcimiu Wielkim. W zastępstwie chorego
        nauczyciela X, lekcję prowadzi woźny Y, który dzieli się z młodzieżą własnymi
        przemyśleniami.
    • kubala11 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 13:04
      ave.duce napisała:

      > do opuszczenia Polski.
      > Przeczekam Kaczystan nawet wtedy, gdy zrobicie z mego kraju kolonię KK.
      > Żyjcie sobie, jak chcecie > mnie nic do tego. Po prostu przestrzegajcie
      > 10 przykazań i nauk waszego kościoła, hipokryci.
      >
      > Ja będę żyła wg SWOICH zasad.
      >
      > Pamiętajcie, że wasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja.
      > A od mojej wolności > wara!
      >
      > asiorek.wrzuta.pl/audio/aERWOj9Jbb/


      A ktos cię zmusza? Ktoś ci broni życ tak jak chcesz?
      • scoutek Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 13:16
        kubala11 napisał:
        > A ktos cię zmusza? Ktoś ci broni życ tak jak chcesz?

        jak to kto? ci, ktorzy chca wprowadzic takie prawo, ktore narusza wolnosc innych
        ci, ktorzy narzucaja innym (nie pytajac o zdanie)np. nauczanie religii w
        szkolach czy srednia z religii na swiadectwie, umieszczajac krzyze w takich
        miejscach, ktore powinny byc neutralne (sala sejmowa)
        itd. itd.
        • kubala11 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 13:16
          To sobie wybierz innych jak ci sie nie podoba.
          • scoutek Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 13:23
            kubala11 napisał:

            > To sobie wybierz innych jak ci sie nie podoba.

            zebys wiedzial, ze to robie
            tylko szkoda, ze ostatnio wybrali ci, ktorzy nie poszli wybierac
            • kubala11 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 13:26
              To do nich miej pretensje.
              A propos, skąd wiesz, ze wygrana PiS-u wtedy nie byłaby wieksza....:))
              • scoutek Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 13:27
                kubala11 napisał:

                > To do nich miej pretensje.
                > A propos, skąd wiesz, ze wygrana PiS-u wtedy nie byłaby wieksza....:))


                mam do nich i zawsze im to mowie
                nie bylaby
                elektorat lewicy i centrum nie jest najbardziej zdyscyplinowanym elektoratem
                • kubala11 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 13:31
                  scoutek napisała:

                  > kubala11 napisał:
                  >
                  > > To do nich miej pretensje.
                  > > A propos, skąd wiesz, ze wygrana PiS-u wtedy nie byłaby wieksza....:))
                  >
                  >
                  > mam do nich i zawsze im to mowie

                  A co "oni" na to?

                  > nie bylaby
                  > elektorat lewicy i centrum nie jest najbardziej zdyscyplinowanym elektoratem


                  W takim razie masz pecha S'Kotku (sorki, ale mogłem sie powstrzymac żeby tka
                  Cie nazwać. Od dawna to za mną chodziło.:) Jak się gniewasz to juz tak nie
                  bede:)
                  • scoutek Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 13:35
                    kubala11 napisał:
                    > A co "oni" na to?

                    teraz to pojda, widza co narobili

                    > W takim razie masz pecha S'Kotku [...]Jak się gniewasz to juz tak nie bede:)

                    Jacus, byle kto nie moze mnie obrazic
                    ;)
                    • kubala11 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 13:38
                      scoutek napisała:

                      > kubala11 napisał:
                      > > A co "oni" na to?
                      >
                      > teraz to pojda, widza co narobili

                      Obiecali ci to?:))
                      > > W takim razie masz pecha S'Kotku [...]Jak się gniewasz to juz tak nie bed
                      > e:)
                      >
                      > Jacus, byle kto nie moze mnie obrazic
                      > ;)

                      Mnie też nie.....:)
                      • scoutek Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 13:39
                        kubala11 napisał:
                        > Obiecali ci to?:))

                        sobie
                        i Kaczorom
                        • kubala11 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 13:40
                          scoutek napisała:

                          > kubala11 napisał:
                          > > Obiecali ci to?:))
                          >
                          > sobie
                          > i Kaczorom
                          >

                          Brawo, patriotyczna postawa.
                          >
                          • ave.duce Re: Fakt. 29.03.07, 13:44
                            kubala11 napisał:

                            > >
                            >
                            > Brawo, patriotyczna postawa.
                            > >

                            metzger.ovh.org/cms/images/photoalbum/109.jpg
                            ;)
      • ave.duce Wciąż próbuje i gdzieniegdzie już się to udało... 29.03.07, 13:16
        kubala11 napisał:

        > ave.duce napisała:
        >
        > >
        > > asiorek.wrzuta.pl/audio/aERWOj9Jbb/
        >
        >
        > A ktos cię zmusza? Ktoś ci broni życ tak jak chcesz?


        ;)
        • bubba49 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 13:29
          czy się nato zgadzam.
          • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 13:33
            Zapytał cie w wyborach i dałeś im zgodę.:)
            • ave.duce Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 13:35
              kubala11 napisał:

              > Zapytał cie w wyborach i dałeś im zgodę.:)

              Konstytucję znasz?

              ;)
              • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 13:36
                W szczegółach na pewno nie, do niczego mi to niepotrzebne.:)
                • ave.duce Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 13:41
                  kubala11 napisał:

                  > W szczegółach na pewno nie, do niczego mi to niepotrzebne.:)

                  Rozdział II znasz?

                  ;)
                  • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:00
                    ave.duce napisała:

                    > kubala11 napisał:
                    >
                    > > W szczegółach na pewno nie, do niczego mi to niepotrzebne.:)
                    >
                    > Rozdział II znasz?
                    >
                    > ;)

                    Przeciez napisałem, że w szczegłach nie. I naprawde nie chce mi sie szukać.
                    Jestes kumata to napisz o co Ci chodzi a nie pytaj.
                    • scoutek Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:18
                      kubala11 napisał:
                      > Przeciez napisałem, że w szczegłach nie. I naprawde nie chce mi sie szukać.
                      > Jestes kumata to napisz o co Ci chodzi a nie pytaj.


                      pewnie, ze jest kumata
                      i liczyla chyba na to, ze ty rowniez, Jacus
                      • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:22
                        scoutek napisała:

                        > kubala11 napisał:
                        > > Przeciez napisałem, że w szczegłach nie. I naprawde nie chce mi sie szuka
                        > ć.
                        > > Jestes kumata to napisz o co Ci chodzi a nie pytaj.
                        >
                        >
                        > pewnie, ze jest kumata
                        > i liczyla chyba na to, ze ty rowniez, Jacus

                        No to sie przeliczyła, w koncu za tych lepszych, wykształconych, ładniejszych
                        (w tym wypadku pewnik!) robicie tutaj Wy, ja tylko skromny niewykształcony
                        moher.:)
                        PS. Dla Ciebie mogę byc nawet Jacusiem S'Kotku...:))
                        • scoutek Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:26
                          kubala11 napisał:
                          > No to sie przeliczyła, w koncu za tych lepszych, wykształconych, ładniejszych
                          > (w tym wypadku pewnik!) robicie tutaj Wy, ja tylko skromny niewykształcony
                          > moher.:)

                          zas tam, nie kokietuj
                          w koncu wiesz (w odroznieniu od innych) ze moher pisze sie przez "h"
                          • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:27
                            scoutek napisała:

                            > kubala11 napisał:
                            > > No to sie przeliczyła, w koncu za tych lepszych, wykształconych, ładniejs
                            > zych
                            > > (w tym wypadku pewnik!) robicie tutaj Wy, ja tylko skromny niewykształcon
                            > y
                            > > moher.:)
                            >
                            > zas tam, nie kokietuj
                            > w koncu wiesz (w odroznieniu od innych) ze moher pisze sie przez "h"

                            Jako absolwent podstawówki muszę to wiedziec.:) Nie na darmo zostałem w piatej
                            klasie.
                            • scoutek Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:30
                              kubala11 napisał:
                              > Jako absolwent podstawówki muszę to wiedziec.:) Nie na darmo zostałem w piatej
                              > klasie.

                              a ile lat w tej piatej posiedziales?
                              ;)
                              • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:31
                                Dwa.
                                • woda.woda Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:34
                                  Piąta jest najtrudniejsza.
                                  • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:36
                                    Dlatego sobie siadłem, nie byłem tak zdolny (i dalej nie jestem) jak Wy
                                    dziewczyny:))
                                    • woda.woda Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:38
                                      No nie wiem, Ja siedziałam w szóstej.
                                      • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:41
                                        woda.woda napisała:

                                        > No nie wiem, Ja siedziałam w szóstej.

                                        Zaraz się okaże, że S'Kotek w siódmej, a Duce w ósmej...:))
                                        • scoutek Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:46
                                          rozczaruje cie, Jacus, nie siedzialam w zadnej
                                          • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:48
                                            scoutek napisała:

                                            > rozczaruje cie, Jacus, nie siedzialam w zadnej

                                            Tak też myslałem, przepraszam, ze smiałem tak pomysleć o absolwentce co
                                            najmniej.... Sorbony? :)
                                            • woda.woda Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:52
                                              Ty jesteś Jacuś?
                                              • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 15:07
                                                woda.woda napisała:

                                                > Ty jesteś Jacuś?

                                                A skądże:)) S'Kotek moze marzy o jakimś Jacusiu...:)
                                                Kuba też nie.:) Trafiaj dalej, masz 3 strzały.....
                                                • woda.woda Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 15:11
                                                  > Kuba też nie.:) Trafiaj dalej, masz 3 strzały.....

                                                  Wpisz spółgłoski / samogłoski, cowolisz:

                                                  _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
                                                  • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 15:12
                                                    Żadnych ułatwień.:)
                                        • ave.duce Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 15:11
                                          kubala11 napisał:

                                          > woda.woda napisała:
                                          >
                                          > > No nie wiem, Ja siedziałam w szóstej.
                                          >
                                          > Zaraz się okaże, że S'Kotek w siódmej, a Duce w ósmej...:))

                                          Niestetyż, nie okaże się.

                                          ;)
                                          • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 15:14
                                            Dlatego odpowiadam tak samo jak S'Kotkowi o 14.48.:)
                                            • kubala11 Super sie z Wami rozmawia 29.03.07, 15:16
                                              ale niestety obowiazki wzywają. Oprócz przyjemności moherowe robole muszę też
                                              cos popracować.
                                              Miłego dnia Wam życze Słoneczka.:))
                                • scoutek Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:34
                                  kubala11 napisał:

                                  > Dwa.
                                  aaaa, dlatego nie zdazyles poznac Konstytucji
                                  ale jest szansa, ze niedlugo zmadrzejesz i odwrocisz sie od PiS
                                  jeszcze tylko jakies 10 lat i bedziesz juz calkiem calkiem

                                  b/o
                                  • kubala11 Re:A co robi pis&s,lpr,układa mi życie nie pyta 29.03.07, 14:40
                                    scoutek napisała:

                                    > kubala11 napisał:
                                    >
                                    > > Dwa.
                                    > aaaa, dlatego nie zdazyles poznac Konstytucji
                                    > ale jest szansa, ze niedlugo zmadrzejesz i odwrocisz sie od PiS
                                    > jeszcze tylko jakies 10 lat i bedziesz juz calkiem calkiem
                                    >
                                    > b/o

                                    Jeśli dalej bedę zapuszczał sie w te strony (portal gw) to pewnie nie zmądrzeje
                                    nigdy, niestety jak wiekszość tutejszych userów...:)))
                                    • karbat Re:Misjonujcie tych ,ktorzy sobie tego zycza ! 29.03.07, 15:35
                                      kosciol katolikow w KOSCIELE za kase z kieszeni swych wiernych ;TAK
                                      tam uprawiajcie swa jedyna prawdziwa wiare do woli !

                                      Zajmujcie sie w kosciolach swoimi grzesznikami
                                      Rece sutannikow precz od panstwa ,polityki
                                      • kubala11 Re:Misjonujcie tych ,ktorzy sobie tego zycza ! 29.03.07, 18:52
                                        karbat napisał:

                                        > kosciol katolikow w KOSCIELE za kase z kieszeni swych wiernych ;TAK
                                        > tam uprawiajcie swa jedyna prawdziwa wiare do woli !
                                        >
                                        > Zajmujcie sie w kosciolach swoimi grzesznikami
                                        > Rece sutannikow precz od panstwa ,polityki


                                        Zaprawde powiadam ci, przeczytawszy twój zaangażowany manifest wzruszyłem sie i
                                        nie bedę tutaj "misjonował":))
    • motalex Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 16:29
      ave.duce napisała:

      > do opuszczenia Polski.
      > Przeczekam Kaczystan nawet wtedy, gdy zrobicie z mego kraju kolonię KK.
      > Żyjcie sobie, jak chcecie > mnie nic do tego. Po prostu przestrzegajcie
      > 10 przykazań i nauk waszego kościoła, hipokryci.
      >
      > Ja będę żyła wg SWOICH zasad.
      >
      > Pamiętajcie, że wasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja.
      > A od mojej wolności > wara!
      >
      > asiorek.wrzuta.pl/audio/aERWOj9Jbb/
      --------------------------------------------------------------

      Bardzo słusznie - jestem z Tobą :)))))))))))))))))))))))))))))))))00
      • ave.duce Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 17:32
        motalex napisał:

        > Bardzo słusznie - jestem z Tobą :)))))))))))))))))))))))))))))))))00

        Dzięki.

        ;)
    • wiewiorzasta Nie jesteś sama :) 29.03.07, 18:11
      Ale, żeby się nie nudziło to przeczekanie, warto cUś robić ;)
      • kika113 Re: Nie jesteś sama :) 29.03.07, 18:22
        na znak protestu zróbcie sobie skrobanki.
        • wiewiorzasta Re: Nie jesteś sama :) 29.03.07, 18:25
          kika113 napisała:

          > na znak protestu zróbcie sobie skrobanki.

          Według ciebie to zabawne?
        • ave.duce Re: Parwdziwa z ciebie "katoliczka" ;( 29.03.07, 18:25
          kika113 napisała:

          > na znak protestu zróbcie sobie skrobanki.
          • kika113 Re: Parwdziwa z ciebie "katoliczka" ;( 29.03.07, 18:32
            masz prawo decydować o swoim brzuchu, a skrobanka będzie aktem protestu przeciw
            kaczystom, czyż nie świetny pomysł?
            • ave.duce Re: Parwdziwa z ciebie "katoliczka" ;( 29.03.07, 18:47
              kika113 napisała:

              > masz prawo decydować o swoim brzuchu, a skrobanka będzie aktem protestu przeciw
              >
              > kaczystom, czyż nie świetny pomysł?

              Głupi.

              ;)
              • ave.duce Re: Głupi i prymitywny.> ten twój pomysł.:( 29.03.07, 18:49

            • wiewiorzasta Re: Parwdziwa z ciebie "katoliczka" ;( 29.03.07, 18:48
              kika113 napisała:

              > masz prawo decydować o swoim brzuchu, a skrobanka będzie aktem protestu przeciw
              >
              > kaczystom, czyż nie świetny pomysł?

              Ty naprawdę uważasz, że to zabawne, prawda?
          • kubala11 Re: Parwdziwa z ciebie "katoliczka" ;( 29.03.07, 18:54
            Skąd wiesz czy Kika to nie ateistka, albo muzułmanka, albo protestantka, albo
            starsza siostra w wierze...?:)
            • kubala11 Re: Parwdziwa z ciebie "katoliczka" ;( 29.03.07, 18:55
              kubala11 napisał:

              >
              > starsza siostra w wierze...?:)

              Cofam, zapomniałem ze ateistka jesteś.
            • ave.duce Re: Parwdziwa z ciebie "katoliczka" ;( 29.03.07, 19:11
              kubala11 napisał:

              > Skąd wiesz czy Kika to nie ateistka, albo muzułmanka, albo protestantka, albo
              > starsza siostra w wierze...?:)

              Nie - katoliczką, tylko "katoliczką".
              Taki wniosek wysnułam z postów.
              Mogę się, oczywiście, mylić, ale nie sądzę.

              ;)
      • ave.duce Re: Nie jesteś sama :) 29.03.07, 18:48
        wiewiorzasta napisała:

        > Ale, żeby się nie nudziło to przeczekanie, warto cUś robić ;)
        >

        wiem.wiem.

        :)))
        • kika113 Re: Nie jesteś sama :) 29.03.07, 19:01
          ave.duce napisała:

          > wiewiorzasta napisała:
          >
          > > Ale, żeby się nie nudziło to przeczekanie, warto cUś robić ;)
          > >
          np skrobankę, podobno NRDówy tak też robiły żeby sobie wyniki polepszyć
          • wiewiorzasta Re: Nie jesteś sama :) 29.03.07, 19:03
            kika113 napisała:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > wiewiorzasta napisała:
            > >
            > > > Ale, żeby się nie nudziło to przeczekanie, warto cUś robić ;)
            > > >
            > np skrobankę, podobno NRDówy tak też robiły żeby sobie wyniki polepszyć


            Żałosna jesteś. Zdajesz sobie z tego sprawę, mam nadzieję.
            • ave.duce Re: "Porzućcie wszelką nadzieje, wy, którzy..." 29.03.07, 19:19
              czytacie posty kiki113.

              :)
              • wiewiorzasta Re: "Porzućcie wszelką nadzieje, wy, którzy..." 29.03.07, 19:20
                ave.duce napisała:

                > czytacie posty kiki113.
                >
                > :)

                ...nadzieję na normalność? ;)
                • ave.duce Re: "Porzućcie wszelką nadzieje, wy, którzy..." 29.03.07, 19:22
                  wiewiorzasta napisała:

                  > ave.duce napisała:
                  >
                  > > czytacie posty kiki113.
                  > >
                  > > :)
                  >
                  > ...nadzieję na normalność? ;)
                  >

                  Nadzieję na sens.

                  ;)
                  • wiewiorzasta Re: "Porzućcie wszelką nadzieje, wy, którzy..." 29.03.07, 19:24
                    ave.duce napisała:

                    > wiewiorzasta napisała:
                    >
                    > > ave.duce napisała:
                    > >
                    > > > czytacie posty kiki113.
                    > > >
                    > > > :)
                    > >
                    > > ...nadzieję na normalność? ;)
                    > >
                    >
                    > Nadzieję na sens.
                    >
                    > ;)

                    Czyli jednak - normalność ;P
                    • ave.duce Re: "Porzućcie wszelką nadzieje, wy, którzy..." 29.03.07, 19:29
                      wiewiorzasta napisała:

                      > ave.duce napisała:
                      >
                      > > wiewiorzasta napisała:
                      > >
                      > > > ave.duce napisała:
                      > > >
                      > > > > czytacie posty kiki113.
                      > > > >
                      > > > > :)
                      > > >
                      > > > ...nadzieję na normalność? ;)
                      > > >
                      > >
                      > > Nadzieję na sens.
                      > >
                      > > ;)
                      >
                      > Czyli jednak - normalność ;P
                      >
                      >
                      No, niech Ciebie będzie.
                      Ona ma obsesję n/t skrobanek > może jest "ocaleńcem",
                      zgodnie z opinią dr Wujkowskiej, doradczyni naziGiertycha?

                      ;)
      • ave.duce Re: Nie jesteś sama :) JESTEM ;))) 03.04.07, 21:37

        • roj_os Re: Nie jesteś sama :) JESTEM ;))) 03.04.07, 21:40
          wredna p. wiewiora..:)
          • ave.duce Re: Nie jesteś sama :) JESTEM ;))) 03.04.07, 21:43
            Nie. Ona nie.
            JA.

            :PPP
    • t-800 Równie dobrze, możesz prostestować przeciwko temu 29.03.07, 19:07
      ... że zimą jest zimno, a latem - ciepło. :-) Taki sam sens, taki sam skutek.
      :-)
      • ave.duce Re: Równie dobrze, możesz prostestować przeciwko 29.03.07, 19:20
        t-800 napisał:

        > ... że zimą jest zimno, a latem - ciepło. :-) Taki sam sens, taki sam skutek.
        > :-)

        Siedź cicho, jeśli chcesz. Nikt ci nie broni.

        ;)
        • t-800 Re: Równie dobrze, możesz prostestować przeciwko 30.03.07, 15:52
          Z pośpiechu użyłem złego porównania (a wcześniej nie mogłem sprostować -
          wybacz! :-). Twoje "wyznanie" ma taki sens i wartość, jak protest song "Nie
          przenoście nam stolicy do Krakowa". :-)
          • ave.duce Re: Równie dobrze, możesz prostestować przeciwko 30.03.07, 17:04
            t-800 napisał:

            > Z pośpiechu użyłem złego porównania (a wcześniej nie mogłem sprostować -
            > wybacz! :-). Twoje "wyznanie" ma taki sens i wartość, jak protest song "Nie
            > przenoście nam stolicy do Krakowa". :-)

            Pewnie masz rację, ale to, co chciałam - napisałam.
            Byłeś na filmie "Kabaret" > mój wątek nasuwa kojarzy mi sie ze sceną
            pod wiaduktem.

            :P
    • hrabia.m.c Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 19:38
      Jesteś wrzodem na ich święto..ym katolicyźmie,

      i będą Cię dręczyć z imieniem JPII na ich parszywych ustach.
      • kubala11 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 19:41
        Za nazwanie Duce wrzodem masz ode mnie w mordę, cieciu jeden.
        • hrabia.m.c Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 19:44
          kubala11 napisał:

          > Za nazwanie Duce wrzodem masz ode mnie w mordę, cieciu jeden.

          moherowych manier nabierasz?
          czytaj ze zrozumieniem!
          • kubala11 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 19:46
            Oczywiście, ze czytam ze zrozumieniem. Nazwałes Duze wrzodem. Wybieraj, mam dać
            ci w pysk czy kopa w d.u.p.e?:)
            • hrabia.m.c Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 19:50
              kubala11 napisał:

              > Oczywiście, ze czytam ze zrozumieniem. Nazwałes Duze wrzodem. Wybieraj, mam dać
              >
              > ci w pysk czy kopa w d.u.p.e?:)

              Oj!!!
              a nie możesz cmoknąc?
              • kubala11 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 19:55
                hrabia.m.c napisał:

                > kubala11 napisał:
                >
                > > Oczywiście, ze czytam ze zrozumieniem. Nazwałes Duze wrzodem. Wybieraj, m
                > am dać
                > >
                > > ci w pysk czy kopa w d.u.p.e?:)
                >
                > Oj!!!
                > a nie możesz cmoknąc?

                Duce zawsze.:)) Wode, S'Kotka także. Emerytki nie wymagaj....:)
    • zawisza60 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 19:39
      I masz racje! W 100%! Podpisuje sie pod tym co napisalas obiema rekami. Polska
      nalezy do wszystkich polskich obywateli, niezaleznie czy sa ateistami, gejami,
      Zydami czy maja inny kolor skory. MUSIMY O TO WALCZYC! PRECZ Z CIEMNOGRODEM!
      Pozdrawiam! Niemoherowa Katoliczka
      • ave.duce Re: Dzięki :))) i też pozdrawiam :))) 29.03.07, 19:46

        • zawisza60 Re: Dzięki :))) i też pozdrawiam :))) 29.03.07, 20:05
          Tak trzymac! :))))) Jeszcze przyjdzie taki czas kiedy Polska bedzie normalnym
          krajem, krzyze znikna ze szkol a religia wroci do kosciola gdzie jej miejsce.
          I bedzie wolnosc wyboru. Blagam wszystkich madrych, mlodych ludzi: zostancie i
          walczcie o swoje!
          • ave.duce Re: Dzięki :))) i też pozdrawiam :))) 04.04.07, 10:41
            zawisza60 napisała:

            > Tak trzymac! :))))) Jeszcze przyjdzie taki czas kiedy Polska bedzie normalnym
            > krajem, krzyze znikna ze szkol a religia wroci do kosciola gdzie jej miejsce.
            > I bedzie wolnosc wyboru. Blagam wszystkich madrych, mlodych ludzi: zostancie i
            >
            > walczcie o swoje!

            A, jak myślę, że panowie
            duza by juz mogli mieć,
            ino oni nie chcom chcieć!

            Stanisław Wyspiański "Wesele".

            ;)
      • allspice Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 19:50
        Jesli wiekszość podziela punkt widzenia ave.duce ,to w czym problem?
        Uczynmy wszystko aby ave.i inni z powodu przekonań,pogladów,orientacji i itp
        nie musieli emigrować i mieli poczucie,że Polska jest ich ojczystym domem a nie
        nawiedzonych,sfrustrowanych,zawiedzionych itp zwolenników nieistniejącego tworu-
        IV RP...
      • kika113 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 19:51
        Czy lewaczki sa aż tk ciemne że nie wiedzą skąd się biorą dzieci? Myślą że
        wietrzyk je zapyla i jedynym zabezpieczeniem jest aborcja? Intelektualistki a
        nie potrafią nawet prezerwatywy użyć tylko czekają na zapylenie i olaboga, łone
        chcą się skrobać boć łone nowoczesne są i basta.
        • allspice Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 19:54
          kika113 napisała:

          > Czy lewaczki sa aż tk ciemne że nie wiedzą skąd się biorą dzieci? Myślą że
          > wietrzyk je zapyla i jedynym zabezpieczeniem jest aborcja? Intelektualistki a
          > nie potrafią nawet prezerwatywy użyć tylko czekają na zapylenie i olaboga,
          łone
          >
          > chcą się skrobać boć łone nowoczesne są i basta.

          A tobie kika13,tylko jedno w głowie:)))
        • wiewiorzasta Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 20:02
          Cierpisz na "syndrom ocaleńca poaborcyjnego" czy "syndrom poaborcyjny"? Dziwnie rajcuje cię ten temat...
        • kika113 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 20:05
          coś w tym stylu, bowiem mama mi wyznała że wyskrobała moich dwóch braci, więc z
          tego właśnie powodu nie mam rodzeństwa.
          • wiewiorzasta Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 20:18
            kika113 napisała:

            > coś w tym stylu, bowiem mama mi wyznała że wyskrobała moich dwóch braci, więc z
            >
            > tego właśnie powodu nie mam rodzeństwa.

            Skąd wie, że to płody płci męskiej były?
      • danus01 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 20:00
        zawisza60 napisała:

        > I masz racje! W 100%! Podpisuje sie pod tym co napisalas obiema rekami.
        Polska
        > nalezy do wszystkich polskich obywateli, niezaleznie czy sa ateistami,
        gejami,
        > Zydami czy maja inny kolor skory. MUSIMY O TO WALCZYC! PRECZ Z CIEMNOGRODEM!
        > Pozdrawiam! Niemoherowa Katoliczka


        a ten CIEMNOGROD to lezy poza Polska?
        bo jak zrozumialam ten podpis obiema rekami,to Polska ma nalezec do wszystkich
        bez wzgledu na roznice osobnicze i zbiorowe.
        doszedl nam jak widze nowy podzial.
        katolik moherowy i niemoherowy.
        czy te roznice sa juz uwzgledniane w akcie chrztu koscielnego?
        • zawisza60 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 20:08
          Katolik tez moze byc iosoba tolerancyjna, nie pomyslalas o tym? Stad
          niemoherowa. Dla mnie najwyzsza wartoscia nie jest religia lecz tolerancja,
          poszanowanie praw obywatelskich i szacunek dla drugiego czlowieka. Czy masz cos
          przeciwko temu?
          • danus01 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 20:29
            zawisza60 napisała:

            > Katolik tez moze byc iosoba tolerancyjna, nie pomyslalas o tym?

            nie tylko pomyslalam,ale o tym wiem
            wiem od bardzo dawna

            >Stad
            > niemoherowa.

            to ja mam za kazdym razem o sobie pisac zydowka nieortodoksyjna lub zydowka bez
            przydzialu religijnego?
            bo jak tego nie zaznacze to moge byc posadzona o antypolonizm i inne ludzkie i
            nieludzkie wady?

            >Dla mnie najwyzsza wartoscia nie jest religia lecz tolerancja,

            ciekawe
            tolerancja na co?
            na inna religie?
            inny kolor skory?
            inna orientacje seksualna?
            to szczyt osiagniec tolerancyjnych?
            a nietolerancyjnych?

            > poszanowanie praw obywatelskich i szacunek dla drugiego czlowieka. Czy masz
            cos
            >
            > przeciwko temu?

            jestem jak najbardziej za poszanowaniem wzajemnym praw obywatelskich.
            a szacunek?
            o szacunek trzeba juz umiec troche samemu zadbac. przede wszystkim we wlasnych
            oczach.
            zapis o szacunku,gdziekolwiek by go nie umiescic,jest martwy jesli tylko na
            zapisie sie opieramy.
            chyba ze bardziej cenisz szacunek 'nakazowy', ktory jest juz latwiej
            wyegzekwowac. tylko czy taki szacunek jest cos wart?
            • zawisza60 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 20:41
              Podpisalam sie celowo niemoherowa katoliczka, bo katolicyzm ma przez moherow
              opinie strasznie zaszargana. Chce pokazac i moherom i agresywnym ateistom (bo i
              takich na forum GW pelno ze nie wszyscy katolicy sa katofaszystami. I ze mozna
              walczyc o ludzka godnosc innych ludzi nie podzielajac ich pogladow. To mialam
              na mysli mowiac szacunek. A jaki to jest szacunek nakazowy?
              • kubala11 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 21:01
                Mniej wyborczej, wiecej samodzielnego myslenia, mniej sztampowych wypowiedzi
                a'la wyborcza, wiecej samodzielnego klikania a beda z Ciebie ludzie.
                Na razie awansowałaś na tą wykształcona, madrą, światłą, ładna (nie watpię!).
                Ale jednak .... blondynke.:))
                Dobrej nocy Kwiatuszku.:)
                • kika113 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 21:18
                  a ty rasisto dzielisz kobiety na brunetki (te mądrzejsze bo rasowe) i głupsze
                  bo aryjskie blondynki?
                  • kika113 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 21:19
                    taki podział według swoich z GW i obcych
                  • kubala11 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 21:24
                    Wypraszam sobie rasiste.:) Ale jak czytam takie poprawne tekściki to nie mogę
                    sie powstrzymac od przytyku. Mówiac wprost nie znoszę takiego (nazwe to troche
                    brutalnie, za co z góry przepraszam) słodkiego pierdzenia.
              • danus01 Re: Jestem ateistką > nie zmusicie mnie, "kat 29.03.07, 23:33
                zawisza60 napisała:

                > A jaki to jest szacunek nakazowy?

                pytasz powaznie?
                czcij prezydenta
                modl sie za biskupa
                itd
                pozno juz,to nie chce mi sie dalej wymyslac
    • roj_os Jestem ateistą> nie zmusicie mnie, "katolicy", 29.03.07, 22:23
      do opuszczenia Forum Kraj.
      Przeczekam Kaczystan nawet wtedy, gdy zrobicie z mego Forum kolonię KK.
      Żyjcie sobie, jak chcecie > mnie nic do tego. Po prostu przestrzegajcie
      10 przykazań i nauk waszego kościoła, hipokryci.

      Ja będę żył wg SWOICH zasad.

      Pamiętajcie, że wasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja.
      A od mojej wolności > wara!

      asiorek.wrzuta.pl/audio/aERWOj9Jbb/
      ps
      nie chciało mi się oczywistości powielać ;P
      • n_os_roj Jestem ateistą> nie zmusicie mnie, "katolicy" 29.03.07, 22:34
        nie zmusicie, nie zmusicie, nie zmusicieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
        • humbak Re: Jestem ateistą> nie zmusicie mnie, "katol 29.03.07, 22:37
          To nie katolicy... to też nie "katolicy"... to admin:)
          • n_os_roj Re: Jestem ateistą> nie zmusicie mnie, "katol 29.03.07, 22:39
            humbak napisał:

            > To nie katolicy... to też nie "katolicy"... to admin:)

            lub siostra oddzialowa ;)
          • roj_os .. to admin spowodował, iż Jestem ateistą? 29.03.07, 23:08
            w wyjątkowej formie znajduję dziś Pana:PP

            humbak napisał:

            > To nie katolicy... to też nie "katolicy"
            • humbak Re: .. to admin spowodował, iż Jestem ateistą? 29.03.07, 23:11
              Pytanie z tematu nie do mnie chyba:)
              • roj_os Re: .. to admin spowodował, iż Jestem ateistą? 29.03.07, 23:20
                No jasne, mnie idzie o to, że mnie od urodzenia ateizm trafił, a nie giwi
                blokująca swobodę wypowiedzi, niczym "księga(nick'ów) utworów zakazanych"
                ?;)
                ps
                i bez "dlaczego" uprzejmie się uprasza..
                • humbak Re: .. to admin spowodował, iż Jestem ateistą? 29.03.07, 23:22
                  Jest Pan pewny że od narodzenia, a nie od poczęcia?:)
                  • roj_os Re: .. to admin spowodował, iż Jestem ateistą? 29.03.07, 23:51
                    a miało być bez "dlaczego" ;P

                    > Jest Pan pewny że od narodzenia, a nie od poczęcia?:)

                    Tego to ja mniej więcej tak pewny jestem, jak zapewne Pan, iż tylko Pańska Mama
                    Pewna jest, że Pan Jesteś Na Pewno Ukochanym Synkiem Swojej Mamy, a tatuś?
                    cóż tatuś, zawsze w sferze domysłów....?;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka