oleg3 14.04.07, 10:16 <a href="http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070413/opinie_a_1.html">Dla Izraelczyków Polska jest nie mniej winna niż Niemcy</a> Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pozarski Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 14.04.07, 10:18 oleg3 napisał: > > > > <a > href="http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070413/opinie_a_1.html">D > la > Izraelczyków Polska jest nie mniej winna niż Niemcy</a> > A to ci heca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 14.04.07, 10:50 pozarski napisał: > A to ci heca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Heca jest o tyle, że o ile w Polsce od czasów Moczara nie ma pańtwowego antysemityzmu i nawet Giertych odżegnuje się jak umie, o tyle z tego artykułu wynika, że antypolonizm jest polityką oficjalnych instytucji Izraela. Osobiście - w odróżnieniu od tutejszego patrioctwa - mam dość głęboko w doopie co o Polakach myślą poszczególni Anglicy, Niemcy, a nawet Żydzi, budujący swoje sądy (identycznie jak polscy ksenofobi) na zupełnie nieuprawnionych uogólnieniach. Nie podniecam się, kiedy jakiś jakiś półgłówek z USA, który nie bardzo wie, gdzie leży Europa (o ile w ogóle coś o niej słyszał) uważa, że osławieni nazisci to byli Polacy, którzy napadli na Niemców by wymordować Żydów. Spokój ten zawdzięczałem przekonaniu, iż w elitach decydujących znajdują się ludzie, znający historię, geografię, potrafiący rozumować w oderwaniu od emocji, oraz kierujący się szczątkową przynajmniej uczciwościa wobec posiadanej wiedzy. Przekonanie to zostało dziś bardzo nadwyrężone. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 14.04.07, 10:51 No comment. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 14.04.07, 11:26 pozarski napisał: > No comment. To chyba najlepsze, co można napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Jako, że jestem leniwy 14.04.07, 11:32 Na wypadek gdyby ktoś pytał jakie jest moje zdanie "w temacie" wyjaśniam, że lepiej bym tego nie napisał niż zrobił to borsuk. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Jako, że jestem leniwy 14.04.07, 11:42 To nie lenistwo,tow.Oleg a twoja glupota.Po prostu glupio ci sie przyznac,zes glupi. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Jako, że jestem leniwy 14.04.07, 12:04 Wyjaśniam Ci ostatni raz: poszczekiwania forumowych kundelków nie robią na mnie wrażenia. Bywaj pozarski i nie spodziewaj się, że będę z Tobą pyskował. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Jako, że jestem leniwy 14.04.07, 12:08 oleg3 napisał: > Wyjaśniam Ci ostatni raz: poszczekiwania forumowych kundelków nie robią na mnie > wrażenia. > > Bywaj pozarski i nie spodziewaj się, że będę z Tobą pyskował. > Heheh.Nie moge powiedziec,zebys mnie zmartwil.Chcialem tylko zaznaczyc,ze inni (w tym wypadku Borsuk)zawsze pisza to,czego ty po prostu nie jestes w stanie nawet pomyslec. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Jako, że jestem leniwy 15.04.07, 13:14 oleg3 napisał: > lepiej bym tego nie napisał niż zrobił to borsuk. Ani ja. Borsuk trafił precyzyjnie w sedno. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 14.04.07, 19:38 Szkopek-Dachs napisał: Spokój ten zawdzięczałem przekonaniu, iż w elitach decydujących znajdują się ludzie, znający historię, geografię, potrafiący rozumować w oderwaniu od emocji, oraz kierujący się szczątkową przynajmniej uczciwościa wobec posiadanej wiedzy. Przekonanie to zostało dziś bardzo nadwyrężone. == Ciekawe skad w tobie to przekonanie do izraelskich elit sie wzielo. I ze akurat dzis, skutkiem wywiadu z Zimmermannem, zostalo nadwyrezone. Gdyby nie on to niewatpliwie przekonany bylbys nadal i nadal bral udzial w oszukiwaniu Polakow. No coz, nie pozostalo nic innego jak walnac sie piescia w cudza klate i wyrazic rozczarowanie. Bardzo zawiedziony musisz byc przy tym - jak oni mogli wyciac ci taki numer...aj, aj! Na swoje nadwyrezone przekonanie mozesz, byc moze, zlapac Olega3 - mnie nie zlapiesz. Ja je z gruntu olewam. Zwlaszcza, ze wiem iz raptem nadwyrezylo ci sie jedynie dlatego, ze nie mialo lepszego wyjscia. Takie sa czasem koszty utrzymania wiarygodnosci w oczach naiwniakow. Przenies sie na Forum Izrael (zabierz danke i Pozarskiego). Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 14.04.07, 19:42 benek231 napisał: > > Przenies sie na Forum Izrael (zabierz danke i Pozarskiego). Jak na idiote,genialny pomysl!I zostan tu z tow.Olegiem+ksienciem dr J/H. Ale orgie bendom! Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 14.04.07, 19:55 benek231 napisał: > Ciekawe skad w tobie to przekonanie do izraelskich elit sie wzielo. Nie tylko w stosunku do izraelskich, Uszatku. Do wszystkich elit. W odróżnieniu od Ciebie, Kaczorów, Lepperków i reszty Twoich niedouczonych przyjaciół, szanuję i poważam elity. Elita dlatego właśnie jest elitą, że różni się od pospolitego chama z przedmieść Łodzi. A przynajmniej powinna. Stąd rozczarowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Trojce bardziej obiecujace sa niz Dwojce 14.04.07, 20:04 Dwojca przywoluje na mysl raczej rozdwojenie jazni, nizli jednosc. Wciagnijcie na czlonka Danke. Mnie osoba pci zenskiej nie przeszkadza - nie jestem meskim szowinista, jak ty. A a'propos Forum Izrael to tu mam dla was najblizszy adres jaki udalo mi sie znalezc. Ufam, ze dalej dacie sobie rade )) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10662 Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Brac cos od ciebie idioto,to zbyt duze ryzyko za- 14.04.07, 20:17 razenia sie jakims swinstwem.Pogadaj z qrwinem,moze sie zgodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg :))) 14.04.07, 10:36 musi być Żydzi stoja za tym linkiem a w zasadzie za jego nieaktywnością ales uparty w zakładaniu tych wątków A. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: :))) 14.04.07, 10:43 Może niekoniecznie żydzi tylko programiści Agory. Według mojej wątłej praktyki w HTML linki powinny działać. A uparty jestem na złość pozarskiemu. Chce rozwalać wątek to ma ich więcej. Przy okazji wkleję link jeszcze raz DlaIzraelczyków Polska jest nie mniej winna niż Niemcy Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: :))) 14.04.07, 10:47 oleg3 napisał: > Może niekoniecznie żydzi tylko programiści Agory. Według mojej wątłej praktyki > w > HTML linki powinny działać. A uparty jestem na złość pozarskiemu. Chce rozwalać > wątek to ma ich więcej. > > Przy okazji wkleję link jeszcze raz > > > DlaIzraelczyków Polska jest nie mniej winna niż Niemcy > > Pozarski lubi jak sie tow.Olegowi przytrafiaja takie wpadkilaIzraelczykow etc. I to w dodatku na czerwono. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 14.04.07, 20:22 Podobny artykuł można napisać na temat stosunku Polaków do Rosji, analizując odczucia uczestników wycieczek młodzieży gimnazjalnej do Katynia. S. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 14.04.07, 20:30 snajper55 napisał: > Podobny artykuł można napisać na temat stosunku Polaków do Rosji, analizując > odczucia uczestników wycieczek młodzieży gimnazjalnej do Katynia. No pewnie, zwłaszcza, że jak wiadomo zbrodni katyńskiej też dokonali Niemcy, to jest, pardon, naziści. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 14.04.07, 20:31 oleg3 napisał: > snajper55 napisał: > > > Podobny artykuł można napisać na temat stosunku Polaków do Rosji, analizu > jąc > > odczucia uczestników wycieczek młodzieży gimnazjalnej do Katynia. > > No pewnie, zwłaszcza, że jak wiadomo zbrodni katyńskiej też dokonali Niemcy, to > jest, pardon, naziści. > > Mowilem,zes glupiec.W ogole nie rozumiesz,co czytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Zbastuj pozarski 14.04.07, 20:50 bo od nadmiernego wysiłku intelektualnego rozboli cię głowa. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Jestes tez lekarzem? 14.04.07, 20:57 oleg3 napisał: > bo od nadmiernego wysiłku intelektualnego rozboli cię głowa. > > Niech cie o to glowa nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
piq masz rację, pozerski... 14.04.07, 21:34 ...że ciebie, pozerski, od wysiłku intelektualnego głowa z pewnością rozboleć nie będzie mogła nigdy. Gdy nie ma przyczyny, nie ma skutku. To pono sqtek demencji starczej, choc sa podejrzenia, że byleś pozerski bardzo stary już od najmłodszych lat. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski piqutasiku,widze,ze duzo o tym wiesz,wiec 14.04.07, 21:42 piq napisał: > ...że ciebie, pozerski, od wysiłku intelektualnego głowa z pewnością rozboleć > nie będzie mogła nigdy. Gdy nie ma przyczyny, nie ma skutku. To pono sqtek > demencji starczej, choc sa podejrzenia, że byleś pozerski bardzo stary już od > najmłodszych lat. domyslam sie,ze masz duze doswiadczenie.Pewnie zmeczylo cie takie dokladne opisanie symptomow,ktore obserwuje w twoich postach od jakiegos czasu.Wez sobie rumianku.Nie pomoze,ale i nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 15.04.07, 06:44 pozarski napisał: > Mowilem,zes glupiec.W ogole nie rozumiesz,co czytasz. W tym wypadku, to raczej Snajper nie bardzo się orientował co pisał. Gorliwe szukanie usprawiedliwień dla najsłuszniejszych nawet poglądów, dość często prowadzi do śmieszności. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 15.04.07, 08:31 dachs napisał: > pozarski napisał: > > > Mowilem,zes glupiec.W ogole nie rozumiesz,co czytasz. > > W tym wypadku, to raczej Snajper nie bardzo się orientował co pisał. > Gorliwe szukanie usprawiedliwień dla najsłuszniejszych nawet poglądów, dość > często prowadzi do śmieszności. > Nie,Snajper slusznie zauwazyl,ze podobne uczucia,ktorymi sa wyladowani zydowscy podroznicy do miejsc kazni ich rodzin,moga tkwic i w mlodych polskich podroznikach polskich,ktorzy jada do Katynia i okolic.Ze ich nie strzega bodygards,to nie wszystko.Tow.Oleg po prostu nie potrafi kojarzyc nic,poza wlasnymi ideolo postanowieniami.Dlatego jest taki glupi. > Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Holocaust: Polska jest nie mniej PS 15.04.07, 09:06 No i musial poczekac na madrego Borsuka,ktory pomoze rozsuplac te zagadke. To tez przewidywalem,bo przewidywalnosc tow.Olega takze jest swiadectwem jego glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Holocaust: Polska jest nie mniej PS 16.04.07, 21:58 pozarski napisał: > No i musial poczekac na madrego Borsuka,ktory pomoze rozsuplac te zagadke. Jaka zagadke? Dla Olego i mnie nie ma tu nic zagadkowego. Polacy jezdza do Katynia naladowani spora doza nienawisci do ZSRR i Stalina, ale samych Rosjan postrzega sie w Polsce ciagle jako ofiary tego samego zbrodniczego systemu. Czy czujesz roznice? Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Holocaust: Polska jest nie mniej PS 18.04.07, 00:00 Dopiero teraz zauwazylem.Otoz smiem watpic.Byc moze w sercach ludzi sprawiedliwych,ale ilu takich jest.Czlowiek,szczegolnie zas mlody czlowiek, jest bardziej podatny na ekstremalne ladunki emocji.Osobiscie nie wierze,zeby polska mlodziez byla inna od izraelskiej na takiej wycieczce i dlatego Snajper ma wg mnie racje.Polski nacjonalizm,zwlaszcza w atmosferze podgrzewanych pasji przez panstwowo-tworcze instytucje i osobistosci,nie jest zjawiskiem,ktore takie ekstremalne uczucia u mlodziezy hamuje,a raczej wrecz przeciwnie,podnieca. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Holocaust: Polska jest nie mniej PS 18.04.07, 00:09 pozarski napisał: > Polski nacjonalizm,zwlaszcza w atmosferze podgrzewanych pasji > przez panstwowo-tworcze instytucje i osobistosci,nie jest zjawiskiem,ktore > takie ekstremalne uczucia u mlodziezy hamuje,a raczej wrecz przeciwnie, > podnieca. Jezeli masz na mysli podkrecanie nacjonalizmu przez obecna ekipe rzadzaca, to nie bede Ci zaprzeczal. Od poczatku uwazam, ze odwolywanie sie do uczuc narodowych to jeden z jej najwiekszych bledow. Z Polakow nie trzeba robic narodu. Z Polakow trzeba zrobic spoleczenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Holocaust: Polska jest nie mniej PS 18.04.07, 00:15 Dokladnie to mam na mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Holocaust: Polska jest nie mniej PS 18.04.07, 00:31 pozarski napisał: > Dokladnie to mam na mysli. No tak. Ale jezeli nie podoba mi sie to w Polsce, dlaczego ma mi sie podobac gdzie indziej? Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Holocaust: Polska jest nie mniej PS 18.04.07, 00:36 dachs napisał: > pozarski napisał: > > > Dokladnie to mam na mysli. > > No tak. Ale jezeli nie podoba mi sie to w Polsce, dlaczego ma mi sie podobac > gdzie indziej? A czy ktos ci broni?Tego nie lapie.Czy to ma cos wspolnego z opinia Snajpera? Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 diabel ze szczegolow 18.04.07, 21:11 dachs napisał: > Z Polakow nie trzeba robic narodu. Niektorzy uwazaja, ze ze Slazakow, Kaszubow, Mazurow, Lemkow, Litwinow, Tatarow, Karaimow, Bialorusow, Ukraincow,... trzeba zrobic Polakow. Ja sie wypisuje. > Z Polakow trzeba zrobic spoleczenstwo. Spoleczenstwo obywatelskie. Roboty na najblizsze 500 lat. Wiekszosc wioslowanie pod prad terroru panstwowego. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Czy ja od dzis mowie, ze tematy zydowskie olewac n 14.04.07, 21:23 nalezy? To co opisuje wywiad z Zimmermannem to wlasnie skutek nadmiernej uczciwosci i checi dojscia dfo porozumienia - gotowosc na poznanie prawdy. Tymczasem strona zydowska zainteresowana jest wylacznie wlasna prawda i wlasnymi interesami, a wszystko inne ma w dupie. Dochodzac niegdys do prawdy dot. Jedwabnego osiagnalem tyle, ze Zydzi maja aktualnie moja akceptacje udzialu Polakow w mordzie. Niemcy tymczasem znikneli z obrazka, jak znikneli Zydzi denuncjujacy Polakow do NKWD, z tego tragicznymi skutkami - takze w postaci niecheci i rewanzyzmu. Oni zainteresowani sa obiektywizmem w sposob dosc ograniczony - tak dlugo jak sluzy wylacznie im. Jesli niezbyt, to tym gorzej dla faktow. Gdy nie bierzesz w dyskusji udzialu, Oleg, nie mozna ci wcisnac w gardlo czegokolwiek co moglbys ewentualnie powiedziec. Postuluje zachecenie Pozarskiego, Dachsa, Danki i Snajpera do wystepow na Forum Izrael. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=60700480&a=60756957 Odpowiedz Link Zgłoś
haszszachmat __________________Już nie pamiętacie swoich postów 15.04.07, 00:28 sprzed lat? Ciekawe to. Bo ja pamiętam. Ileż tam było o "potrzebie dialogu", "zerwania ze stereotypami" itp. Dziś, gdy odsłonięto nie tylko kurtynę ale i kulisy dialogu polsko-żydowskiego - okazało się, że stronie dopominającej się tego dialogu szło tylko o kasę ...pozyskaną fałszem i oszczerstwem! "w instrukcjach dla młodzieży odwiedzającej Polskę można było znaleźć choćby taki passus: "Wszędzie będziemy otoczeni przez Polaków. Będziemy nienawidzić ich z powodu udziału w zbrodniach" Odpowiedz Link Zgłoś
haszszachmat __________________Pospolity złodziej i oszust 15.04.07, 00:35 stosuje podobną metodę: Najgłośniej krzyczy: "łapać złodzieja"! Odpowiedz Link Zgłoś
haszszachmat __________________tę samą metodę stosują PZPR 15.04.07, 00:39 owcy i ich PO-plecznicy nazywając przeciwników "bolszewikami". Jakiez to proste! Co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
haszszachmat ________________jakoś tak nie mam szacunku do elit 15.04.07, 00:41 samozwańczych. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Na przykład do Kaczyńskich. /nt 15.04.07, 16:33 haszszachmat napisał: > samozwańczych. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 IQ uzupelnij wiedza 15.04.07, 10:55 haszszachmat napisał: > nazywając przeciwników "bolszewikami". W seminariach duchownych uczono marksizmu aby ksieza znali przeciwnika. Tobie wystarczaja wlasne urojenia. Na ich podstawie nigdy nie zrozumiesz co do Ciebie mowia. Bolszewizm jest metoda postepowania. Wlasnie taka. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _______ IQ uzupelnij wiedza_______ROBI się! 15.04.07, 12:07 Marksizm tak pomaga poznać księdzu przeciwnika-komucha jak jego metryka urodzenia przyszłą datę zgonu. Albo Tobie zrozumienie co tu napisałem Cytat: "Media zachłystują się liczbą 2,5 tysiąca. I to dzieci. Mylą się jednak ci, którzy wyobrażają sobie, że sama wyniosła te dzieciaki w workach czy pudłach. Tak naprawdę pracowała w instytucji, którą dziś nazwalibyśmy miejskim ośrodkiem opieki społecznej tolerowanym przez hitlerowskie władze okupacyjne. Mając odpowiednie papiery, wchodziła do getta i ratowała, kogo się dało. Bezpośrednio współpracowało z nią kilkanaście kobiet i setki innych osób przyjmujących Żydów uciekinierów. Sendlerowa wspomina, że dzieci żydowskie przebywały w 1300 warszawskich rodzinach. Połowa z nich korzystała z pomocy „Żegoty” – konspiracyjnej AK-owskiej organizacji pomagającej Żydom, a reszta rodzin utrzymywała dzieci za własne pieniądze. Sendlerowa była kierownikiem referatu dziecięcego „Żegoty”. Ta działalność niosła ze sobą wielkie ryzyko. Okupowana Polska była jedynym krajem w Europie, w którym Niemcy za pomoc Żydom karali śmiercią. Kilku współpracowników Sendlerowej zapłaciło za swoje bohaterstwo życiem. Dlatego, by nie było wpadek, dzieci usypiane były środkami nasennymi. Z getta wynoszono je w pojemnikach lub przemycano w pojazdach. Czasami przeprowadzano przez tajne przejścia. Potem lokowano, gdzie się dało, w tym i w klasztorach. Sprawdzianem, czy dziecko jest żydowskie, czy chrześcijańskie było zwykle przeżegnanie się. Siostry uczyły więc żydowskie dzieci pacierza. Uczyły też polskiego języka. Bo dzieciaki ciągle wtrącały słowa w jidisz. Po latach środowiska żydowskie zgłaszały zresztą pretensję o chrystianizowanie najmłodszych. – Przecież te dzieci, żeby przeżyć, nie mogły się niczym odróżniać od chrześcijańskich – oponowała Irena Sendler. Informacje o tym, kto jest kim, jakich miał rodziców i jakie nazwisko teraz nosi, ukrywała w butelkach. Dane były zapisane na małych bibułkach. Po wojnie pani Irena oddała je Adolfowi Bermanowi, szefowi Centralnego Komitetu Żydów w Polsce. Dzięki temu część uratowanych odnalazła rodziców. Dzieci, które rodzin już nie miały, przywiązywały się do opiekunów i ciężko przeżywały kolejne rozstania. Sendlerowa ma o to żal do Bermana. Obiecał jej, że dzieci będą przygotowywane do rozstania. Przeważnie nie były. Po wojnie Irena Sendlerowa nie doświadczyła wdzięczności. Początkowo, jako związaną ze środowiskami lewicowymi, zostawiono ją w spokoju, ale potem UB przypomniał sobie, że współpracowała z AK. Przed aresztowaniem uratowała ją żona jednego z ubeków, Żydówka, wyprowadzona przez Sendlerową z getta. Czy dałaby sobie radę w kazamatach bezpieki? Przypuszczalnie tak, bo już raz przeszła przez piekło. W 1943 roku aresztowało ją gestapo i przez trzy miesiące katowało na Pawiaku. Wykupiona została dosłownie na godziny przed rozstrzelaniem. Jej nazwisko figurowało na liście skazanych na karę śmierci. Jednym z najbardziej żenujących faktów w powojennej historii Polski były zaświadczenia, jakie wystawiano osobom ratującym Żydów – po to, by bezpieka dała im spokój. Doświadczył tego na przykład kapitan Wojska Polskiego Henryk Iwański, który z 20 ludźmi wszedł z pomocą do getta w czasie powstania 1943 roku. Taki los spotkał również Irenę Sendlerową. Jako socjalistka wstąpiła po wojnie do PPS i razem z nią przeszła do PZPR. Rozczarowana oddała legitymację. I wtedy zaczęły się prześladowania. Pomogło jej zaświadczenie Żydowskiego Instytutu Historycznego: „...ob. Sendler w latach okupacji hitlerowskiej brała bardzo aktywny udział w akcji pomocy Żydom, a w szczególności dzieciom żydowskim na terenie Warszawy”. Po jednym z ubeckich przesłuchań Irena Sendlerowa przedwcześnie urodziła syna. Kilka tygodni po narodzinach dziecko zmarło. Kiedy wreszcie dano jej spokój, pracowała w ośrodkach pomocy społecznej i cały czas zajmowała się ludźmi. [...] Pomysł prezydenta Lecha Kaczyńskiego, aby Irena Sendlerowa dostała Pokojową Nagrodę Nobla, nie jest nowy. Przed czterema laty bezskutecznie zabiegało o to stowarzyszenie Dzieci Holokaustu. Sendlerowa dochodzi do kresu swej drogi. I wciąż żałuje, jak to opowiada znajomym, że nie udało się jej uratować więcej żydowskich dzieci. *** Znamienne w tej historii jest to, że po wojnie zaświadczenia o ratowaniu Żydów dawały ratunek przed więzieniami bezpieki czy nawet utratą życia. A taki Jan T. Gross z uporem maniaka twierdzi, że to Żydzi po wojnie byli w Polsce prześladowani... Nie odrobił kolejnej lekcji historii?" Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: _______ IQ uzupelnij wiedza_______ROBI się! 15.04.07, 15:24 hasz0 napisał: > Albo Tobie zrozumienie co tu napisałem > > pomocy „Żegoty” Ja obrazam Cie swoja tu obecnoscia. Mam widocznie zludzenie, ze w niniejszym watku pierwszy napisalem o „Żegocie”. Ale taki drobiazg oczywiscie po bolszewicku Ci nie przeszkadza. Nieuleczalne. > Gross z uporem maniaka twierdzi, że to Żydzi po wojnie byli w Polsce > prześladowani... Ma racje. Zwykli polscy Zydzi byli przesladowani po 1945 przez zydokomune. Zgodnie ze syjonistyczna mrzonka powinni byc miesem armatnim w Izraelu. Pozarski do tej pory dekuje sie w Szwecji - typowy zydokomunista. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _______ IQ uzupelnij wiedzą!!! 15.04.07, 16:01 NAJWAZNIEJSZYM narzedziem antypolskiej polityki Biura Politycznego PPR, polityki zmierzajacej do calkowitej eksterminacji polskich patriotow, polskiej inteligencji, polskich partii politycznych, polskich srodowisk zawodowych i tworczych byl Urzad Bezpieczenstwa pozniej Ministerstwo Bezpieczenstwa. Otoz niemal cale kierownictwo tego Urzedu (Ministerstwa) skladalo sie z przedstawicieli zydokomuny. Podajemy jego sklad, zeby rozwiac watpliwosci niektorych czytelnikow: Stanislaw Radkiewicz - minister (moze jedyny nie Zyd w tym towarzystwie), gen, Mieczyslaw Mietkowski (Mojzesz Bobrowicki); wiceminister gen. Roman Romkowski (Natan Grucnspan Kikiel) wiceminister; Antoni Alster (Nachum Alster) wiceminister MSW i I zastepca przewodniczacego Komitetu ds. Bezpieczenstwa Publicznego; dyrektorami departamentu byli: Julia Brystigerowa, Burgin, Anatol Fejgin, Jozef Czaplicki, Waclaw Komar, Jozef Kratko, Jozef Rozanski (Jozef Goldberg), Jozef Swiatlo (Izaak Feischfarb), Rubinstein, oraz upozorowani na Polakow: Drzewiecki, Gajewski, Lesniewski, Krubski, Kubajewski, Wolski, Siedlecki, Zabawski, nawet lekarze z plk Gangelem na czele byli Zydami, takze naczelnicy wydzialow: Gorski (pozniej oficer policji w Izraelu), Kalecki, Makowski, Braude, Dabrowski, Feigman, Tron, Trochimkowicz; dyr. gabinetu ministra BP plk Ajzen-Andrzejewski, ktory wraz z Wieblowska (zona ministra) i Skrzeszewska (takze zona innego ministra) kierowali MBP, dalej szef kancelarii MBP Madalinska, rowniez - rzecz jasna - I sekretarz PPR w UB Grinblat, poza tym ich zony i wielu innych pracownikow UB - MBP. Ostatnio lansuje sie informacje o tym, ze w centrali resortu bezpieczenstwa, w latach 1944-1956, pracowalo 447 osob pelniacych funkcje kierownicze od naczelnika wzwyz, wsrod nich 131 Zydow. Rozciagniecie statystyki az na okres 12 lat calkowicie ja deformuje; na nizszych szczeblach byla w tym czasie znacznie wieksza rotacja niz na kierowniczych stanowiskach (wiceministrowie, dyrektorzy departamentow), na ktorych czesc funkcjonariuszy dotrwala do 1956 roku. Jeszcze negatywniejszy "wydzwiek" ma statystyka w odniesieniu do najkrwawszych lat 1944-1947, kiedy stanowiska kierownicze w UB obsadzala w 90 procentach zydokomuna, natomiast w roku 1945 stanowili oni prawie sto procent, razem z radzieckimi Zydami z NKWD. Nawet lansowane 10% calej populacji komunistycznego aparatu terroru i represji, przy udziale ludnosci pochodzenia zydowskiego nie siegajacym wowczas nawet 1% ludnosci w Polsce, to jednak liczba, ktora robi wrazenie i podwaza calkowicie te opinie, ktore neguja udzial Zydow w bezpiece: a 29% Zydow na stanowiskach kierowniczych to fakt, dajacy podstawy do twierdzenia, iz wspolrzadzili oni tym aparatem. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _______ IQ uzupelnij wiedzą!!! 15.04.07, 16:02 www.geocities.com/wlodzimierz_kaluza/faq/faq_stosunkow_polsko_zydowskich.html Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Czy ja od dzis mowie, ze tematy zydowskie ole 15.04.07, 09:47 benek231 napisał: >Gdy nie bierzesz w dyskusji udzialu, Oleg, nie mozna ci wcisnac w gardlo > czegokolwiek co moglbys ewentualnie powiedziec. Ja tam lubię dyskutować jak jest o czym Chciałbym też zauważyć, że większość - o ile nie wszystkie - kontrowersyjnych spraw jest podnoszona przez samych żydów. Tak, że wszelkie generalizowanie prowadzi na manowce. W tej konkretnej sprawie, o której mówi wywiad z izraelskim historykiem, krytyka dotyczy instytucji państwa Izrael, a nie żydów jako takich, zaś postawa pozarskich jest -dla mnie- bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Czy ja od dzis mowie, ze tematy zydowskie ole 15.04.07, 18:23 benek231 napisał: >Gdy nie bierzesz w dyskusji udzialu, Oleg, nie mozna ci wcisnac w gardlo > czegokolwiek co moglbys ewentualnie powiedziec. "Ja tam lubię dyskutować jak jest o czym No to sobie dyskutuj i dziwuj sie, ze masz tego konkretne skutki w postaci mnozenia sie watkow zydowskich, jak myszy, oraz trawersownia przez Danke czy Szkopa-Pozarskiego kazdego tematu na zydowski. Oni juz nawet zaczeli oburzac sie gdy zwrocic im uwage, ze my chcielibysmy rozmawiac tu takze o sprawach polskich. W tych co najwyzej staraja sie przeszkadzac. W dalszym ciagu, i silniej niz kiedykolwiek, przekonany jestem ze wymienionych nalezy przekonac co do przeniesienia sie na Forum Izrael. "zaś postawa pozarskich jest -dla mnie- bez znaczenia." Oczywiscie, przeciez nie trolluje ciebie, tyle ze to stwierdzenie niezbyt dobrze o tobie swiadczy. -- Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 PS: Czy ja od dzis mowie, ze tematy zydowskie ole 15.04.07, 18:44 Zapomnialo mi sie o najwazniejszym skutku tolerowania zydowskich watkow. Zatem rozejrzyj sie po tym watku chocby. No wiec wyobraz sobie ze przerzucanie sie obelgami i cala ta nawalanka to jeszcze male piwo w porownaniu z tym co dzieje sie na orum Swiat. tam odchodzi ciagly bluzg i wymiana epitetow. Nikt juz nawet nikogo nie slucha. Za czasow bytnosci tam Pozarskiego bylo jeszcze gorzej. Caly czas trwa wojna "ich" z "nimi". No ale to niewatpliwie takze nie ma dla ciebie znaczenia. Jak bedzie za duzo to po prostu, swoim zwyczajem, wezmiesz dupe w troki i po angielsku ulotnisz sie. Pozarski, Dachs, Danka, Snajper - won na forum Izrael. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Czy ja od dzis mowie, ze tematy zydowskie ole 16.04.07, 11:16 benek231 napisał: > "zaś postawa pozarskich jest -dla mnie- bez znaczenia." > Oczywiscie, przeciez nie trolluje ciebie, tyle ze to stwierdzenie niezbyt dobrze > o tobie swiadczy. Obawiam się, że jesteś źle poinformowany. Pozarski trolluje mnie i Ciebie i jeszcze wiele innych nicków. Pewnie łatwiej wyliczyć tych, których nie trolluje. Postanowiłem go olewać co i Tobie radzę. To jedyny skuteczny sposób na trolla. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Czy ja od dzis mowie, ze tematy zydowskie ole 16.04.07, 11:53 Bardzo polecam te metode.A moze przenieslibyscie sie na FS,gdzie od razu mielibyscie wielu sympatykow swojej paranoi? Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Czy ja od dzis mowie, ze tematy zydowskie ole 18.04.07, 00:32 oleg3 napisał: > m > historykiem, krytyka dotyczy instytucji państwa Izrael, a nie żydów jako > takich, zaś postawa pozarskich jest -dla mnie- bez znaczenia. > > Postawa pozarskich - no to wlasnie jest dowod na to,ze sie od 68 roku nic nie zmienilo i ze styl komunistycznej propagandy i styl narodowej propagandy to jeden i ten sam styl.Rozwoj = 0,czyli potwierdza sie moja opinia o Olegu.Jest po prostu glupi. Odpowiedz Link Zgłoś
perla byłem świadkiem niejednej takiej wycieczki 15.04.07, 11:09 to dzieci. Do Polski przyjeżdżają dzieci. Ładne dziewczyny, fajni chłopcy. Dzieci. Te wycieczki to nie edukacja. To szkolenie. Wojskowe szkolenie. Tam nie ma czasu na Polskę. Obóz, koszer, hotel. Obóz, koszer, hotel. Obóz, koszer, hotel. Tam nie ma czasu na myślenie. Te dzieci mają wiedzieć po co idą do wojska. Mają wiedzieć, że jeżeli nie będą zabijać to ich zabiją. To najlepszy system szkolenia jaki wymyślono. Onegdaj rozmawiałem z ich pilotem. On mówi takie rzeczy, że to poraża dorosłych ludzi. Trudno aby nie porażało dzieci. Israelskie dziewczyny odpadają zawsze w Oświęcimiu. Widząc stosy włosów. To dla nich masakra. Psychiczna masakra. Włosy to duma i istota kobiety. One widzą tylko włosy. Wtedy się załamują. Chłopcy chcą być esesmanami. Władcami życia i śmierci. To ich zaczyna fascynować. Wbrew szkoleniu. W Lublinie rabini byli załamani widząc jak zaczęli się bawić w Żyda i esesmana. Raus jude, raus! krzyczał jeden na drugiego. Mogą się wynaturzać bezkranie. Bo są chronieni. Nie tylko przez israelskich bezpieczników. Ale również przez polską policję. Polak nie ma szans aby podejść do takiej wycieczki na Majdanku. Natychmiast obskoczy go polska policja. Te dzieci to widzą. Czują się wyróżnieni. Czują się chronieni. Mogą wszystko. Widzą tysiące dolarów przechodzące z rąk do rąk. Bez rachunków, bez faktur. Są szkoleni. I dobrze. Tak ma być. Komu mają ufać? Nam? Polakom? Śmieszne żarty. W czasie wojny Naród Polski nie zrobił nic aby ich ratować. Poszczególne jednostki tak. Ale naród? Pal licho naród. Pomówmy o strukturach wojskowych. Czy jest znana jakaś akcja obicia Żydów? Czy są znane plany takiej akcji? Każdy obóz był z wojskowego punktu widzenia do zdobycia. Każdy transport. Nic takiego nie zrobiono. Nie podjęto żadnej akcji militarnej. Naród Polski zostawił ich jak bezpańskie psy. I oni się teraz szkolą. Jak bezpańskie psy właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 [xe]kretym wiecznie tapicer (partacz) 15.04.07, 11:19 perla napisał: > Czy jest znana jakaś akcja obicia Żydów? Zegota. Nie jednorazowa akcja lecz system, organizacja. W 1939 w Niemczech zylo 90 tysiecy Zydow, zginelo 100 procent. W Polsce po wojnie pozostalo 300 tysiecy Zydow, uratowano 10 procent. Przypadek Danuski, drf, Patience i Pozerskiego dowodzi, ze o 300000 za duzo. Choc oni jak wiadomo sa zza Buga, jak reszta zydokomuny. Nawet faszysta Perla jest bezmozgim nieukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: [xe]kretym wiecznie tapicer (partacz) 15.04.07, 11:25 rycho7 napisał: > perla napisał: > > > Czy jest znana jakaś akcja obicia Żydów? > > Zegota. Nie jednorazowa akcja lecz system, organizacja. > > W 1939 w Niemczech zylo 90 tysiecy Zydow, zginelo 100 procent. W Polsce po > wojnie pozostalo 300 tysiecy Zydow, uratowano 10 procent. Przypadek Danuski, > drf, Patience i Pozerskiego dowodzi, ze o 300000 za duzo. Choc oni jak wiadomo > sa zza Buga, jak reszta zydokomuny. > > Nawet faszysta Perla jest bezmozgim nieukiem. Biedaku,Rychujku,co ty wiesz?Z tych 300 tysiecy 240000 uratowalo sie w ZSSR. O reszcie nie bede pisal,bo mi sie nie chce z toba gadac. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Babidzan kolo Dzierzoniowa 15.04.07, 11:32 pozarski napisał: > Biedaku,Rychujku,co ty wiesz?Z tych 300 tysiecy 240000 uratowalo sie w ZSSR. Przez Polske do 1948 przejechaly 2 miliony uratowanych Zydow. Omsknelo Ci sie jedno zero (minister Zero). Jak znam syjonistow to calkowicie swiadomie. Te 2 miliony nie chcialy jechac dalej (docelowo) wiec zydokomuna musiala zorganizowac "pogrom" kielecki. 300000 to wlasnie zasluga Polakow. Stale swoim judzeniem dowodzicie, ze naiwna, niepotrzebna i niesluszna. Trzeba sie bylo zachowywac jak Fracuzi. Wtedy byscie nas szanowali jak picarda czy jak mu tam. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Babidzan kolo Dzierzoniowa 15.04.07, 11:38 rycho7 napisał: > pozarski napisał: > > > Biedaku,Rychujku,co ty wiesz?Z tych 300 tysiecy 240000 uratowalo sie w ZS > SR. > > Przez Polske do 1948 przejechaly 2 miliony uratowanych Zydow. Omsknelo Ci sie > jedno zero (minister Zero). Jak znam syjonistow to calkowicie swiadomie. > > Te 2 miliony nie chcialy jechac dalej (docelowo) wiec zydokomuna musiala > zorganizowac "pogrom" kielecki. > > 300000 to wlasnie zasluga Polakow. Stale swoim judzeniem dowodzicie, ze naiwna, > > niepotrzebna i niesluszna. Trzeba sie bylo zachowywac jak Fracuzi. Wtedy byscie > > nas szanowali jak picarda czy jak mu tam. Bredzisz Rychujku.Psychiatra raczej dla ciebie,niz dla Danusi,choc wg mnie twoja przypadlosc jest nieuleczalna. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 merytorycznosc syjonisty 15.04.07, 15:15 pozarski napisał: > Bredzisz Rychujku. Porazajacy argument. Porazajacy wiarygodnisc pozerskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: merytorycznosc tevetrwacza Ry- 15.04.07, 15:19 rycho7 napisał: > pozarski napisał: > > > Bredzisz Rychujku. > > Porazajacy argument. Porazajacy wiarygodnisc pozerskiego. ch..ka.Tu nie chodzi o argument,ale o fakt.A z faktami nie ma dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 meritum kontra wycieczki osobiste 15.04.07, 15:37 pozarski napisał: > A z faktami nie ma dyskusji. Skoncentruj sie choc na chwile. Sprawdz w slowniku co znaczaja slowa w poscie oponenta. Sprawdz jaki jest tytul watku i co w tym watku pisza. Zastanow sie [wiem, to niemozliwe] co jest faktem odnosnie meritum. Potem zacznij gdakac i kumkac. Moj organ plciowy to za Wysokie progi dla parcha. Szwedzkie lby od sledzia sa takie jak Ty. Przerzuc sie na holenderskie matiasy. Akurat jest sezon. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: meritum kontra wycieczki osobiste 15.04.07, 16:01 Rychujku!Bo penknem ze smichu!Za sam tytul postu powinienes dostac krzyz z palmom(albo odwrotnie). Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: [xe]kretym wiecznie tapicer (partacz) 15.04.07, 11:37 rycho7 napisał: > Nawet faszysta Perla jest bezmozgim nieukiem. wiesz Rysiu, zawsze dla mnie byłeś tępym acz zabawnym. Szkoda, że zostałeś tylko żałosnym właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
danus01 Re: partacz faktologiczny 15.04.07, 12:14 rycho7 napisał: > W Polsce po > wojnie pozostalo 300 tysiecy Zydow, uratowano 10 procent. Przypadek Danuski, ani mojego ojca,ani mojej matki nie uratowal zaden Polak ani zadna Polka ani Zegota nawet. z tych 10% odejmij 2 'sztuki' Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 rozumiem, zamordowal ich caly narod polski 15.04.07, 15:48 danus01 napisała: > ani mojego ojca,ani mojej matki nie uratowal zaden Polak ani zadna Polka Za to nienawidzisz Polakow. Powinni byli zrobic odwrotnie. Wtedy nie splodzonoby Danusi nienawistnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
danus01 Re: rozumiem, zamordowal ich caly narod polski 16.04.07, 00:27 rycho7 napisał: > danus01 napisała: > > > ani mojego ojca,ani mojej matki nie uratowal zaden Polak ani zadna Polka > > Za to nienawidzisz Polakow. Powinni byli zrobic odwrotnie. Wtedy nie > splodzonoby Danusi nienawistnicy. ze tez tobie sie nie znudzilo-pylku we wrzechswiecie morza nienawisci. jesli tym,ktorym dane bylo mnie splodzic przezyli holocaust bez ingerencji woli czy niewoli polakow, to taki pylek z wielu heimatow i spokrewniony z wszystkimi narodami i cywilizacjami tej ziemi(poza oczywiscie ta jedna jedyna-wybrana)moze co najwyzej uragac-dzis-ze jednak zostalam splodzona lacznie z pamiecia wczesniejszych pokolen.dodajac do tamtych pamieci moja pamiec masz rzeczywiscie powody czuc sie zagrozony.a czy twoje zagrozenie dotyczy twojego pylkowego ciala to juz nie moj problem.bo nie przypuszczam,zeby zagrozenie pylka moglo dotyczyc jego sumienia.pylki wszechswiata sumien nie posiadaja,a przynajmniej nie znam takich badan naukowych,ktore by te kwestie badaly. i jeszcze jedno nie wycieraj swojej geby calym narodem polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: byłem świadkiem niejednej takiej wycieczki 15.04.07, 11:24 Sam to wymysliles,czy przepisales?Jak to sie dzieje,ze tak sie potrafisz wczuc w przezycia zydowskich dziewczyn z wizyta w Oswiecimiu.Moze sam jestes dziewczyna? Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 pozerski dyma pierdzitrabke 15.04.07, 11:26 pozarski napisał: > Sam to wymysliles,czy przepisales? Pozerski, nie masz patentu na glupote. O wiecej Cie tu nikt nie podejrzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: pozerski dyma pierdzitrabke 15.04.07, 11:28 rycho7 napisał: > pozarski napisał: > > > Sam to wymysliles,czy przepisales? > > Pozerski, nie masz patentu na glupote. O wiecej Cie tu nikt nie podejrzewa. Patrzec jak sie marnujesz Rychujku,zal serce sciska. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 dyskutuje ze syjonistami 15.04.07, 11:33 pozarski napisał: > Patrzec jak sie marnujesz Rychujku,zal serce sciska. Wlasciwie sie sam oceniasz. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: byłem świadkiem niejednej takiej wycieczki 15.04.07, 11:38 pozarski napisał: > Sam to wymysliles,czy przepisales?Jak to sie dzieje,ze tak sie potrafisz wczuc > w przezycia zydowskich dziewczyn z wizyta w Oswiecimiu.Moze sam jestes > dziewczyna? a możesz się odpie..ć? Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: byłem świadkiem niejednej takiej wycieczki 15.04.07, 11:40 perla napisał: > pozarski napisał: > > > Sam to wymysliles,czy przepisales?Jak to sie dzieje,ze tak sie potrafisz > wczuc > > w przezycia zydowskich dziewczyn z wizyta w Oswiecimiu.Moze sam jestes > > dziewczyna? > > a możesz się odpie..ć? Wykluczone.Chcesz pisac prywatnie,pisz prywatnie.Tu jest forum publiczne,nie wiedziales? Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: byłem świadkiem niejednej takiej wycieczki 15.04.07, 11:50 i tak durniu nic z mojego postu nie zrozumiałeś. Ty chcesz ciągle pozować. A ja nie mam aparatu fotograficznego. Nie lubię, odkąd Twoi pobratyńcy tak chetnie się fotografowali właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: byłem świadkiem niejednej takiej wycieczki 15.04.07, 13:41 Nie lubisz Perło właśnie, jak ktos się fotografuje właśnie ? A dlaczegoż to, właśnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: byłem świadkiem niejednej takiej wycieczki 15.04.07, 13:58 perla napisał: > byłem świadkiem niejednej takiej wycieczki i > to dzieci. Do Polski przyjeżdżają dzieci. Ładne dziewczyny, fajni chłopcy. W Tykocinie, gdzie czasem bywam obserwuję te wycieczki. Tzn. nie wiem czy akurat "te", bo to są czasem rzeczywiście "dzieci", czasem w mundurach, a czasem zdecydowanie nie-dzieci. Przyjeżdzają do Tykocina, bo to stare żydowskie miasteczko i jest w nim stara słynna synagoga, śliczna zresztą. Wysiadają z autokarów na polskich rejestracjach wokół rynku z pomnikiem Stefana Czarneckiego, vis-a-vis kościoła św. Trójcy. Chyba są już "po Auschwitz", bo sprawiają wrażenie, jakby się bali, że za każdym winklem czai się esesman. Autokar-synagoga-autokar i wszystko. Nic ich więcej nie interesuje. Moja przezacna koleżanka, córka Polki i Żyda, która od lat spędza teraz swój czas w trójkącie Polska - USA - Izrael, mówi świetnie po polsku, acz z obcym akcentem jako, że wyjechała z Polski mając 4 lata. Po Polsce porusza się z reguły pociągami i ochrona Mossadu nie jest jej potrzebna; więcej - mam wrażenie, że byłaby w jakiś sposób obraźliwa dla niej taka ochrona. Odwiedza stare cmentarze (ma "zlecenia" od swoich zagranicznych znajomych), coś tam o nich pisze dla uniwersytetu w USA, gdzie czasem coś tam wykłada. Odwiedza też żywych, bo ma w Polsce mnóstwo znajomych, tak Żydów jak i Polaków. Oczywiście była kiedyś w Auschwitz, "musiała" być, ale chyba jest odporna. W zeszłym roku opowiadała nam, jak to gościli ją w Polsce ludzie święcie przekonani, że o niczym innym nie marzy, jak tylko zwiedzać KL-e. Na którąś z kolei propozycję "może pojedziemy do Auschitz" nie wytrzymała i powiedziała "w d. mam Auschwitz" (choć tam zginęły liczne osoby z rodziny jej ojca) "wolę pojechać do Wieliczki, nigdy tam nie byłam". Mówi czasem o sobie "jestem holocaustową ateistką". Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: byłem świadkiem niejednej takiej wycieczki 15.04.07, 14:57 Twoja zacna znajoma, corka etc jednak przyjezdza do Polski w innych celach i nie jako uczen szkoly,ktory chce sie dowiedziec,gdzie smierc spotkala moze i jego krewnego.Jesli nie widzisz roznicy,to jestes po prostu slepy. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 chrzczenie scyzorykiem 15.04.07, 15:42 pozarski napisał: > nie jako uczen szkoly,ktory chce sie dowiedziec Obowiazkowy sped organizowany przez polakozercze panstwo Izrael nie ma nic wspolnego z wolna wola uczniow. Syjonizm odmozdza wyznawcow. Dziekuje Ci pozerski za egzempilfikacje. Robisz to za darmo, czy Mossad Ci doplaca? Czy to doroslych zgodnie z ich wola sie chrzci i obrzeza? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: byłem świadkiem niejednej takiej wycieczki 15.04.07, 22:56 pozarski napisał: > w innych celach i nie jako To zupełnie nie o to chodzi, Pozarski, bo chciałem "przez to" powiedzieć, że można "tak", a można też i "tak". Dowiedzieć można się też nie ruszając w ogóle tyłka z Izraela, ale także i nie o to chodzi. Wyobraź sobie czysto teoretycznie, jak po niedawnej agresji (ta nadwrażliwość) ochrony izraelskiej wycieczki (bodaj) w Krakowie na Włocha, kiedyś, gdzieś, jakaś grupka dresów [może kiboli AS Roma, podobno i w Polsce tacy są] zechce wziąć "rewanż" i sprawdzić w praktyce bezpieczniackie wykształcenie (teoretyczne tudzież praktyczne) takiej ochrony. Łatwo przewidzieć, że właśnie z powodu owego wykształcenia głównie, grupka dresów weźmie bęcki, a czego nie spacyfikują ochroniarze - dokończy polska policja. Co będzie potem - to już trudno przewidzieć, ale być może wycieczki będą musiały oglądać KL-e przez wizjery transporterów opancerzonych. Mnie też wq... by smrodzący godzinami na parkingu spaloną ropą autokar, bez względu na to, czy z dobrodziejstw klimatyzacji chciała by skorzystać wycieczka z Izraela czy też np. grupa Arabów przybyłych by zwiedzać tatarskie meczety. Ktoś, gdzieś ustawił tych ludzi, wyprał im mózgi tak, że uważają, że w "zasięgu rażenia" Auschwitz się im ta klimatyzacja należy jak każdemu psu miska. A to bardzo niedobrze, m.in. dlatego, że przez to więcej jest np. takich co powiedzą: "dobrze zrobił czarny wrzesień w Monachium w 72". I o to mi chodziło. > Jesli nie widzisz roznicy,to jestes po prostu slepy. Wydaje mi się ona [różnica] totalnie nieistotna. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: byłem świadkiem niejednej takiej wycieczki 15.04.07, 23:15 Tak, i mnie by taki autobus doprowadzil do pasji,ale ta dyskusja nie jest o tym.Ja wspomnialem (w dialogu z andrzejemg) juz,ze jestem przeciwnikiem tych zlotow i wlasnie z tych powodow.Wirtualnosc( w sensie nierzyczywistosci,tzn niemoznosci nabycia jakichs doswiadczen z racji przebywania na terenie obozu) tych doswiadczen mozna przekazac rownie dobrze wirtualnie.Te wycieczki jednak sa i nic na to nie poradze.Sa tez prawa,ktorych kierowcy tych autobusow musza sie trzymac.Ze ich nie dotrzymuja,na to juz nie poradzimy.Tu moze policja moglaby cos zrobic?Rozumiem,ze i policja moze sie nie chciec(ze strachu przed politykami?)mieszac do tych spraw.No,to moze jakis komitet obywatelski zlozony z Zydow i nieZydow?Co ja wiem?Poki te ekskursje sa,dzialaja niejako eksterytorialnie(maja wlasna ochrone i wszystkich trzymaja na odleglosc)).Nie mam pojecia,jakie rozwiazanie(poza rezygnacja z tego przedsiewziecia) jest dobre.Ale fakt pozostaje faktem.Te grupy mlodych ludzi jezdza nie do Polski jako takiej,a na miejsca kazni.I dlatego doswiadczenia kiboli i Twojej znajomej to zupelnie inna para kaloszy. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski PS dla Jacka,po angielsku. 16.04.07, 17:09 Ktos podeslal mi w mailu,wiec chce sie podzielic z Toba. Spain before Poland By Fania Oz-Salzberger "Best to stay at home, close the cash register of the trips to Poland, and start learning history from the beginning," writes Avirama Golan ("Enough of the shock treatment," Haaretz, April 10, 2007). I second almost every word. Auschwitz was not meant for 17-year-old Israelis, certainly not in rowdy groups of school pupils. Some of them are serious boys and girls with an open mind, some of their escorts are good and devoted educators, and some schools have done excellent preparation work. But not all. Concentration camps are not appropriate for a first trip overseas, at an age when hormones are active, and as part of a class. The existing arrangement - and this is written with respect and admiration for the initiators and organizers - is good for neither teenagers nor for Auschwitz. Auschwitz must be visited at the age of 30. Quietly. After a great deal of reading. Without mobile phones beeping and the sugar rush derived from the mini-bar at the hotel in Warsaw. But to "learn history from the beginning" - Jewish and world history that demonstrates, as Golan suggests, how Jewish history is interwoven with the history of mankind and culture - one must not necessarily "stay at home." Take the money, enlist more supportive foundations, and take select groups of Israeli pupils to Andalusia, in the south of Spain. Because there, in many ways, begins the story that ends in Auschwitz: the story of Jewish Europe, which is both an Ashkenazi and Sephardi tale. At "Granada of the Jews" they will visit Alhambra and hear about Shmuel Hanagid. In Cordoba they will visit the Great Mosque, the beautiful synagogue and see the statue of Maimonides. In Toledo they will get to know the Jewish Museum of Spain and read a text of Yehudah Halevy, engraved, for a change, on stone. One may even dare to sneak a poem of Lorca's into the program. Israeli pupils, both Jewish and Arab, would take this trip together. Only those who studied and prepared for it seriously and with interest would be chosen to go. Their parents will pay only a symbolic fee, a sign of commitment to the values it represents. All the rest would be financed by the Education Ministry, the Spanish government - some of whose officials have displayed considerable interest in this idea - and independent foundations. The birthright Israel project, which brings young Jewish Americans to Israel free of charge, may be interested in adding its participants to the Israeli groups discovering their joint past in one of the large joint cradles of the three civilizations, in an era in which they exchanged ideas, not only loathing. Somewhere in Andalusia there was a small paper mill at the end of the Middle Ages. It was at that time that the ancient Chinese technology arrived, after a long journey across Asia and North Africa, and entered Europe via Spain. Without it Gutenberg would not have been able to print. And lo, that mill was operated by two partners, a Jew and a Muslim. Their clients from the north were Christians. This story, symbolic rather than historic, should be told to 17-year-old Jewish and Arab Israelis. You have to be a great pessimist not to tell it. It is a story of life and rejuvenation. It would not overshadow the story of the persecuted and the murdered, but empower it greatly. Woe to a Jewish-Israeli identity that relies only on the ashes of the crematoria. Our European past also includes a thousand years of life, art and the spreading of knowledge. Would Israeli youngsters continue to line up to obtain European passports if they were exposed to the major Jewish role in the construction of modern Europe? I doubt it. But instead of wrapping themselves up in the Israeli flag like a deceased person, they could walk the streets of Venice and Krakow and Thessaloniki and search for signs of life, not only traces of death. Our fathers had a place here, they will say. Our fathers helped establish modern literature, art and science. They and our mothers knew how to read better than most Europeans during most of Europe's history. In their wanderings they transported with them innovations and ideas, not merely holy scriptures and memories of deportation. And Europe did not always reject and persecute them. Maimonides was taught in Paris, Moses Mendelssohn in Berlin, the Talmud in Amsterdam. As for the justification for establishing modern Israel - that they will have to deduce for themselves. They are intelligent enough. Oczywiscie demontracja,jaka sie odbyla w Krakowie,nie pomaga w budowaniu tej optymistycznej wizji takze Polski w glowach izraelskiej mlodziezy,ale sam fakt,ze idiotyzm dzisiejszych wypraw do obozow zostal zauwazony, mnie osobiscie pociesza. Odpowiedz Link Zgłoś
piq do perły o strukturach wojskowych 15.04.07, 19:30 Mylisz się, perła. Było co najmniej jedno odbicie Żydów o który wiem - z nieduzego obozu w Warszawie w czasie powstania. A co do usiłowań atakow na obozy, to ja wiem przynajmniej o dwóch planach: Oswięcim i chyba Majdanek czy Treblinka (nie mam czasu szukac w źródłach, bo mam robotę). Od obydwóch planów odstąpiono, bo były nierealne nie wojskowo, ale logistycznie i organizacyjnie. Uwolnionych Żydów nalezaloby gdzieś umiescić. Przy tej liczbie i przy przewidywanej reakcji Niemców niemozliwe było wyprowadzenie ich do wsi, bo to oznaczało wymordowanie ich, tych co by ich ukrywali, i spalenie całej okolicy. Ponadto tych ludzi trzeba by było ubrać i wyżywić. Być może nie wiesz, ale w czasie okupacji w Polsce panował generalnie głód, zwłaszcza w miastach, a produkcja żywności byla kontrolowana przez Niemcow na tyle, na ile mogli to robić. Dlatego np. za przewożenie nielegalnego żarcia ze wsi do miasta albo za posiadanie żaren do przemialu zbóż szło sie do obozu albo pod ścianę. Wyżywienie tych iluś tysięcy Żydów wyzwolonych z obozu wymagałoby produkcji lub pozyskiwania żywnosci na taka skalę, że to było nie do przeskoczenia. Jedynym miejscem, gdzie mogli przezyć, byly lasy, ale pod warunkiem, ze mieliby gdzie się schronić i co jesc, inaczej szybko śmiertelność osiągnęłaby zastraszajacy poziom, zwlaszcza, że byli to ludzie wycienczeni i w duzej czesci chorzy. A o ile odbicie było realne pod względem militarnym, to ochrona tych Żydów po odbiciu przez oddziały AK była niemożliwa na dłuższą metę. Przeciętnie zgrupowanie partyzanckie w przypadku koncentracji liczyło kilkuset ludzi, rzadko do 2 tysiecy (pomijam 27. Dywizję Wołyńską, bo to inna para kaloszy). Struktura ponadto takich oddziałów AK była kadrowa, czyli w razie potrzeby jakiejś akcji byli mobilizowani jawnie funkcjonujący ludzie na dzień-dwa czy kilka, a w lesie istniała tylko podstawowa struktura. Stala mobilizacja tych ludzi była niemozliwa z oczywistych względów - czyli należałoby przejąć opiekę nad rodzinami, a jednocześnie liczyć się z dekonspiracja struktur. Na to wszystko struktury podziemne byly za słabe. Tak więc nie masz racji, perła. Ponadto błędem jest wymaganie od kogokolwiek aktów heroizmu - to podstawowa zasada etyczna, której ciągłe naruszanie w myśleniu o Żydach w Polsce w czasie wojny przez organizacje żydowskie czy publicystów typu tej kretynki panny Pilar jakiejśtam (albo np pozerskiego czy danuśkę) jest przyczyną zadraznien we wzajemnych stosunkach. Duzo lepszym pytaniem, którego stawianie ignorują wszyscy wciągnięci, jest: dlaczego mimo przedstawienia dowodów przez polski rzad na eksterminację Żydow nie zareagował nikt na świecie - włącznie z pobratymcami mordowanych z ciepłych i bezpiecznych krajów anglosaskich? Choćby symbolicznie? Z planów militarnych przeciwdziałających wymordowywaniu Zydów byla chocby polska koncepcja akcji na infrastrukturę obozów zagłady, z której alianci sie wykrecili. Była koncepcja represyjnych nalotów na Niemcy. I co? I góvvno, wszystko zdechło w fazie koncepcji, wyśmiane i zamiecione pod dywan. Nie bez powodu Szmul Zygielbojm się zabił. A teraz różne gnojki wykonują te łatwe akty czepiactwa, dokonując skandalicznych nadużyć moralnych. Nie będe już przypominał rejsu morskiego Żydów z Holandii udaremnionego przez samych Amerykanów, którzy zawrócili ich z powrotem wprost pod lufy SS. Nie bede przypominał welodromu we Francji, na ktory sami Francuzi dostarczyli swoich Żydow na wywózkę do gazu. Nie będe przypominał losu statku, który wypłynal z Konstancy i zmierzal do Palestyny, którego Brytyjczycy nie przyjeli, wyrzucili siłą i który w koncu - pełen Żydów umierających z głodu i pragnienia - storpedowali sowieci na Morzu Czarnym. A teraz jakis c.h.u.j.e.k żydowski na wystawie w Australii pokazuje sławny montaż (bo to podobno nie jest normalne zdjęcie; często pokazywany w Polsce na różnych wystawach poświęconych mordom na Polakach), gdy wehrmachtowiec strzela z mauzera 98 do kobiety z dzieckiem na ręku, i podpisuje go: polski zołnierz morduje żydowską matkę i jej niemowlę. Tak to niestety dzisiaj wygląda, perła. Nie ma sie co oszukiwać, że Polacy to byli anioły; w archiwach gestapo zachowały sie tysiące donosów Polaków na Polakow; wszystkie większe wpadki struktur panstwa podziemnego były spowodowane przez zdrajców i donosicieli polskich; wystarczał jeden pijak, zeby za litr spirytusu wsypac ukrywających Zydów czy zaangażowanych w konspirację. Wojna, perła, wyciąga z ludzi najpodlejsze cechy, choć też i najwznioslejsze. Było mnóstwo takich, którzy Żydów rabowali albo wydawali za flaszkę, choc szmalcownictwo było karane śmiercią przez polskie sądy podziemne - ale jakiż mógł byc zasieg tej represji, skoro Niemcy mieli większe możliwości? Ale i tak w istniejących warunkach w tej kwestii wysilek struktur Panstwa Polskiego, a i mnóstwa ludzi, byl olbrzymi i okupiony mnóstwem ofiar. Więc nie róbmy sobie z tego wszystkiego jaj, jak to sie teraz powszechnie praktykuje wśród pozerskich i haszów. Niestety, przytomnych ludzi (takich jak ja) jest mało i mało kogo stać na przytomna refleksję na ten temat. Masz to w tym watku jak na dłoni w postaci postów czy to pozerskiego, czy to hasza, czy to w końcu snajpera - choc snajper ma podejście idealistyczne, przez to może tym bardziej wqrvviajace, czyli przez ekspiację do czwartej potegi usiluje paradoksalnie doprowadzic we własnej głowie do bieżącej idealizacji Polaków jako aniołów, tylko w przeszlosci upadłych, ale odkupujacych sie przez głośne walenie się w piersi jako cały narod. Pozostałe okazy to przyklady myslenia bez użycia mózgu. Reagują jak zwierzęta doświadczalne na światelko przy karmniku piszac te same dyrdymały od lat, i mając te same gotowe wnioski przeciw sobie i innym, na takiej zasadzie, jak dzieci sie oskarżają w piaskownicy, kto jest winien guzow na głowie Szmulcia i Stasi, czy koledzy Szmulcia, czy kolezanki Stasi, bo przyszli Helmut dresiarz i Iwan chuligan i je nabili. Apsurt, qvva. Do tego się niestety sprowadzają dzisiaj rozmowy na ten temat, nie tylko niestety wśrod wymienionych, ale wsród tzw. "intelektualistów", i prawde mówiąc każdy ma w düpie fakty i kontekst, pieprząc bzdury lub w najlepszym razie wyciągając tylko to, co komu wygodne. Mozna się porzygać. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 czapki z glow 15.04.07, 20:04 piq napisał: > Było co najmniej jedno > przytomna refleksję na ten temat. Caly Twoj post temi rencoma w pelni popieram. Malo komu sie chce tyle napisac i tej jakosci. Wybrani i tak maja to w d.u.p.i.e. Im wystarczy te ich 400 atomowek. A my wybudujemy USAnskie instalacje naprowadzajace dla tych atomowiek. Bedzie to tarcza przed polska durnota. Zpomniales jeszcze napisac, ze Zydzi przez 700 lat nie chcieli zostac sola tej ziemi czyli chlopami, 90% tak znienawidzonej przez nich nacji. Jakos im dobrze bylo zarabiac i budowac te kamienice w "gettach". Odmienilo im sie (propagandowo) gdy syjonisci wymyslili sobie, ze maja porzucic 700 letni Heimat czyli chyba ojczyzne (chasydow i Chazarow = aszkenazi) i przeniesc sie do Ziemi Obiecanej sefardyjskich potomkow plemienia Judy. Ta propaganda musi teraz nadal trwac poniewaz izraelskie mieso armatnie przypomina sobie o mozliwosci odzyskania polskiego paszportu. No i to panstwo tworca polskich obozow koncentracyjny paszporty przywraca. Jahwe widzisz i nie grzmisz? Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: do perły o strukturach wojskowych 18.04.07, 11:07 Piq. Napisałeś świetny tekst. Chylę moje wojskowe czoło. Odpowiedz Link Zgłoś
perla do Piotra kilka uwag jest 19.04.07, 11:04 zgadzam się, że przechowanie większej grupy Żydów było prawie niemożliwe logistycznie. Jedynym miejscem gdzie można by było spróbować ich przechować, to duże kompleksy leśnie. O ile sami Żydzi byliby w stanie się tam zorganizować, co nie jest pewne wiedząc, że po ucieczce z Sobiboru część Żydów na własną rękę wróciła do obozu. Tu się z Tobą zgadzam. Ale mnie chodziło o coś innego. O bezkarność Niemców w ich zabijaniu. Jakaś akcja militarna na obóz i wystrzelanie tych niemieckich i ukraińskich oprawców mogłaby spowodować, że inni już by się mogli wzdragać. Że jest za to kara. Rozwalenie kilku oddziałów, które rozstrzeliwały bezkarnie żydowskie miasteczka, też miałoby pozytywnie psychologiczny skutek. Polska Podziemna wydawała wyroki śmierci na szczególnie zasłużonych w zbydleceniu Niemców i potrafiła nieraz je skutecznie wykonać. Dokonywano skutecznych ataków na transporty a nawet więzienia. Takich akcji w celu powstrzymania wybijania Żydów nie podjęto. Wspominasz o aliantach. Zbombardowanie obozów skutecznie powstrzymałoby mordy na pewien czas. Alianci tego nie zrobili. Z widzenia globalnego na II WŚ, mordowanie Żydów było wtedy nic nie znaczącym militarnie epizodem. Z pewnoscią byli bardziej zainteresowani zbombardowaniem fabryki szyjącej buty żołnierzom, niż obozów w okupowanej Polsce. Z drugiej strony nie do końca pewne jest co oni wiedzieli o mordowaniu Żydów. Osobiście uważam, że Karski spieprzył swoją misję. PP powinna wysłać tam kogoś poważniejszego, kogoś, kto miałby siłę przekonywania i odpowiednie kontakty. Karski skompromitował się już przed misją jako wywiadowca, myląc Izbicę z Bełżcem. I tu jest kluczowa sprawa. Otóż tragedią Żydów był brak własnego państwa. Żydowskie państwo miałoby o wiele większą siłę przebicia. Żydzi to wiedzą, i dlatego sprawa Israela jest tak dla nich ważna. Bo jeżeli teraz komuś by gdzieś wpadło do głowy aby znów wymordować Żydów, to państwo Israel huknie takiemu tyiąc bomb atomowych na rozpaloną główkę. Dlatego Żydzi na całym świecie się szkolą i w państwie Israel widzą swoje ogólno światowe bezpieczeństwo. Na innych już nie liczą właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: do Piotra kilka uwag jest 19.04.07, 11:11 Przeczytalem z niedowierzaniem,ale ze to nie prima aprilis,wiec szapoba.Radze przeczytac i to nie tylko piqusiowi. Odpowiedz Link Zgłoś
danus01 Re: do ?????? 19.04.07, 11:31 pozarski napisał: > Przeczytalem z niedowierzaniem,ale ze to nie prima aprilis,wiec szapoba.Radze > przeczytac i to nie tylko piqusiowi. przeczytalam z uwaga i ...niedowierzaniem nie niedowierzaniem w tresc postu Perly moje niedowierzanie dotyczy autora raczej choc byc moze,z braku na forum 'zawodowych' obroncow mniejszosci zydowskiej autor postu mogl wreszcie sobie pozwolic na szczerosc wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
piq teoretycznie masz rację, a i praktycznie... 19.04.07, 20:22 ... w części też. Teoretycznie w tym sensie, że istotnie akcja represyjna na załogę obozu mogła byc w jakis tam sposób skuteczna, lecz na niewielka skalę. Taki esesman czy ukraiński wachman dostawal po prostu rozkaz, i juz, a rzeź Żydów była ogromną operacją instytucjonalną opartą na strukturach, a nie na oddzielnych indywidualnych przypadkach. To działałoby i tak. Co do ataków na oddziały typu sonderkommando: nawet w przypadku akcji pacyfikacyjnych na polskie wsie czy miasteczka takich ataków AK nie przeprowadziła zbyt wiele, może kilkanaście, może kilka dziesiątek, a i tak tylko część zakończyła się sukcesem. Więzień rozbito w GG i na wschód od niej, o ile wiem, szesnaście (na terenach przyłączonych do rzeszy większych akcji partyzanckich praktycznie nie było). Zamachow represyjnych na Niemców i co paskudniejszych folksdojczów wykonano między 5,5 a 6 tysięcy. Na szmalcownikach wykonano do tysiąca wyroków, bo tyle się dało wykonać. Dlatego w istocie jedynym srodkiem mogącym opóźnić dokonanie eksterminacji Żydów bylo niszczenie środków technicznych, struktury, a nie represje w stosunku do ludzi. Albo represyjne, terrorystyczne naloty na Niemcy, takie jak później, bez żadnego juz sensu, wykonano na Drezno. Ale na to, choćby nawet już w 1944 roku, kiedy było nieomal po zagładzie, nikt się na Zachodzie nie zdecydował. Nie przeceniajmy, perła, siły militarnej czy organizacyjnej podziemia polskiego. Wystarczy wziąć pod uwagę liczbę wpadek spowodowanych infiltracją gestapowską i zdradą, po których struktury się sypały i trzeba było długich miesięcy, żeby je odtworzyć choć w częsci. Trzeba też zdać sobie sprawę z tego, jakie zadania postawione były przed zbrojnym podziemiem i konspiracją: była to przede wszystkim dywersja oraz sabotaz, wywiad (najlepszy zresztą wowczas w koalicji) - to w ramach ogólnej działalności na rzecz aliantów, a ponadto przygotowanie struktur do ogólnonarodowego powstania w momencie odpowiedniego osłabienia militarnego Rzeszy. Walka zbrojna bieżąca, wbrew temu, co większość ludzi sobie duma, była zaledwie ulamkiem aktywności ZWZ-AK, zwłaszcza w sytuacji, gdy na ziemiach polskich stacjonowało stale w różnym czasie od 600 tysięcy do miliona samych żołnierzy (to przecież było bezpośrednie zaplecze frontu wschodniego), nie licząc formacji policyjnych i uzbrojonych funkcjonariuszy administracji, a w szczytowym momencie zaprzysięzonych, a nie uzbrojonych, członków AK liczylo ok. 300 tysięcy. Ponadto do końca 1942 roku, ZWZ-AK było w stadium organizacyjnie szczątkowym. Pierwszą poważną akcję, czyli Wieniec, przeprowadzono w październiku 1942 roku. Rzeczywista jakaś tam aktywność zbrojna datuje się na lata 1943-44, bo wcześniej nie było ani odpowiednich struktur, ani materialnych możliwości. Tak więc nadal upieram się, że nie było ani możliwości, ani sensu prowadzenia działań militarnych przeciwko obozom czy przeciwko ich załogom. To nic nie zmieniało. Choć - biorąc pod uwagę zwykłe poczucie sprawiedliwości - powinno się im dać w düpę. Ale w czasie wojny rzeczy ocenia się inaczej - przeważa kategoria skuteczności czy efektywności przeprowadzenia pewnych operacji. Sam piszesz, że Brytyjczycy czy Amerykanie uwazali mordowanie Zydów za militarnie nieznaczące i bardziej zależało im na zburzeniu fabryki butów albo sprzaczek do pasków wojskowych. Co do reszty masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
danus01 Re: teoretycznie i praktycznie...masz racje 19.04.07, 20:42 piq napisał: > > Tak więc nadal upieram się, że nie było ani możliwości, ani sensu prowadzenia > działań militarnych przeciwko obozom czy przeciwko ich załogom. To nic nie > zmieniało. Choć - biorąc pod uwagę zwykłe poczucie sprawiedliwości - bywaja czasy,ze zwykle poczucie sprawiedliwosci okazuje sie byc niewystarczajace-niestety bo gdyby bylo ono takie zwykle to nie odznaczano by tych niezwyklych medalami sprawiedliwych wsrod narodow swiata. mozna jedynie zadawac sobie bytanie,czy tych wyjatkowych sprawiedliwych nie moglo byc wiecej. ale to glupie pytanie podobne do tego,czy tych zwyklych 'niesprawiedliwych' moglo byc mniej. wojna 'rzadzi sie' swoimi prawami lecz kiedy ucichnie huk armat i rozwieja sie dymy krematoriow... po czym poznac sprawiedliwych? Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 w Palestynie od 1947 19.04.07, 20:48 danus01 napisała: > bywaja czasy,ze zwykle poczucie sprawiedliwosci okazuje sie byc > niewystarczajace Sa rowni i rowniejsi. Jak w UB. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 po pejsach 19.04.07, 20:50 danus01 napisała: > po czym poznac sprawiedliwych? To wiadomo juz od Abrahama. Nie kryguj sie i nie mruz oczat. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Ziemia Obiecana czarnobylska. 19.04.07, 20:56 perla napisał: > Israel huknie takiemu tyiąc bomb atomowych na rozpaloną główkę. Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie. Predzej lub pozniej wokol Jerozolimy bedzie atomowa dziura. Wystarczy wczytac sie w historie ludzkosci. To predzej nastapi gdy skonczy sie ropa naftowa. Za zycia co mlodszych z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: do perły o strukturach wojskowych 20.04.07, 22:31 Trudno odmówić Ci racji w tym co napisałeś uwarunkowaniach wojennych. Szkoda, że niewiele osób jest w stanie zobaczyć tego co było w miarę rzeczywistym oświetleniu. Ale jednak znalazłem coś, z czym się nie zgadzam. piq napisał: > Niestety, przytomnych ludzi (takich jak ja) jest mało i mało kogo stać na > przytomna refleksję na ten temat. Masz to w tym watku jak na dłoni w postaci > postów czy to pozerskiego,czy to hasza, czy to w końcu snajpera - choc snajper > ma podejście idealistyczne, przez to może tym bardziej wqrvviajace,czyli przez > ekspiację do czwartej potegi usiluje paradoksalnie doprowadzic we własnej gło > wie do bieżącej idealizacji Polaków jako aniołów, tylko w przeszlosci upad > łych, ale odkupujacych sie przez głośne walenie się w piersi jako cały narod. Otóż właśnie nie. Gdzie Ty widzisz u mnie ekspiację do czwartej potęgi ??? Ja się jedynie buntuję przeciwko idealizowaniu Polaków. Takiemu, jakie jest dziełem Hasza, czy tych wszystkich negujących wszystkie fakty historyczne, które mogłyby rzucić plamę na naszą narodową reputację. Przeciwko zakłamywaniu historii, byle tylko Polacy pozostali bezgrzeszni i niepokalani. Drażni mnie wyszukiwanie w nas wyjątkowości, gdy w rzeczywistości byliśmy, jesteśmy i będziemy takim samym narodem jak zdecydowana większość innych. Ekspiacja ? Prawie zawsze jest niemożliwa. Chyba, że za ekspiację uznamy zaakceptowanie prawdziwej historii, odejście od idealizowania i za wszelką cenę usprawiedliwiania naszych rodaków. S. Odpowiedz Link Zgłoś
nsz1 Re: Holocaust: Polska jest nie mniej winna niż Ni 15.04.07, 12:18 Sam tytul tego postu to juz wlasciwie powinno byc w Polsce karalne!!! Polakow zostalo zamordowanych przez Niemcow i zydowska NKWD okolo 7 mln!!! Na wzglad tych pomordowanych Polakow stwierdzenia takie nalezy scigac prawnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szach0 _______ 3 cytaty 15.04.07, 13:13 1. "Polska aktorka Irena Solska podczas wojny przyczyniła się do uratowania wielu Żydów. Bartoszewski w książce „Ten jest z ojczyzny mojej” wspominał Solką jako ofiarną działaczkę Rady Pomocy Żydom „Żegota”. Adolf Berman stwierdził, że „Irena Solska przyjęła w czasie okupacji najcięższą i najbardziej niebezpieczną rolę - opiekunki Żydów”. 2. "Zofia Kossak-Szczucka-Szatkowska (1890-1968) była jedną z inicjatorek powstania "Żegoty", Rady Pomocy Żydom przy Delegaturze Rządu RP podczas II wojny światowej. Po wojnie, przebywając na emigracji, napisała zaginioną dziś książkę pt. "Oblicze matki", która znana jest jedynie z wydanego w Szwajcarii w 1948 roku przekładu niemieckiego. Czytamy tam zdania, które nadal są aktualne i które niedawno przypomniał w Warszawie wnuk pisarki François Rosset: Pozostaje w sumie jedna tylko prawdziwa granica: wzajemna niechęć. Jest ona trudniejsza do przekroczenia niż oceany, trwalsza niż najgrubsze mury. Nic jej obalić nie może, poza jedyną siłą, jaką jest dobra wola. (...) "Poznać - Zrozumieć" oto dwa prawdziwie ludzkie i prawdziwie chrześcijańskie słowa. Wszystkie zbrodnie pochodzą od nienawiści. A nienawiść rozwija się na gruncie obcości, która uniemożliwia poznanie. Nienawiść jest karmiona i utrzymywana przez wyobrażenia i uproszczone wyrazy o domniemanych właściwościach obcej wspólnoty. Poznanie burzy te wyobrażenia i pokazuje drugiego takiego, jakim jest naprawdę, czyli jako nam bliźniego. W ten sposób poznanie może skutecznie wpłynąć na rozwój pojednania i zjednoczenia. Zrozumienie zaś pozwala iść jeszcze dalej. Zmusza do przebaczenia, trafiając w same korzenie nienawiści" 3) "Henryk Sławik przyczynił się do uratowania ok. 5 tys. Żydów - pisze Bogdan Wasztyl w "Dzienniku Polskim". Córka Sławika Krystyna Kutermak przed dwoma laty zwróciła się do władz Katowic z prośbą o nadanie jednej z ulic imienia jej ojca. Do dziś nie znaleziono „wolnej” arterii. Niepamięć Polaków jest tym boleśniejsza, że świat o nich pamięta: w międzynarodowej encyklopedii internetowej w związku z II wojną światową wśród 11 Polaków (m.in. Andersa i Sikorskiego) wymienia się Sławika; o Sendlerowej Polsce przypomniały uczennice z amerykańskiego miasteczka Unitown, które szukając tematu do szkolnego przedstawienia, natrafiły na informację o tym, że pewna Polka w czasie wojny ocaliła ponad dwa tysiące żydowskich dzieci. Dopiero wówczas o bohaterskiej Polce przypomniała sobie Kancelaria Prezydenta RP." Odpowiedz Link Zgłoś
szach0 _______ i 1-o pytanie. Odpowiedz Waszą już znamy! 15.04.07, 13:17 Wnuk Zofii Kossak, François Rosset napisał: „Czy antysemitą można nazwać kogoś, kto: 1. był pierwszym intelektualistą katolickim w Europie, który publicznie zaprotestował przeciwko zagładzie Żydów? 2. konsekwentnie i systematycznie od początku 1942 roku o tym pisał w podziemnej prasie? 3. założył polską, katolicką organizację ochrony Żydów (Żegota), narażając życie nie tylko własne, ale i matki, syna, córki i wielu bliskich, organizację, która faktycznie uratowała tysiące ludzi?” Zofia Kossak, aresztowana przez Gestapo w 1943 r., była więziona na Pawiaku i w Auschwitz. Wydobyto ją stamtąd staraniem władz podziemnych. Wzięła udział w Powstaniu Warszawskim; po wojnie zaś zmuszoną ją do emigracji. Wróciła w latach 50-tych do resztówki w Górkach. Zmarła w Bielsku – Białej w 1968 r. Odpowiedz Link Zgłoś
nsz1 Szach to jest wolanie na puszcze. 15.04.07, 16:06 Znakomita wiekszosc z nich bedac kiedys "polakami" wie dobrze jak bylo i jak jest. Antysemityzmu nigdy w Polsce nie bylo, dlatego tak maja sie dobrze az do dnia dzisiejszego. Polak to jest idiota i zawsze bylo mu brak nacjonalizmu, co Zydzi dobrze wiedza. Dlatego tez posuwaja sie do absurdu majac z takim spoleczenstwem do czynienia. Przykladem tego moze byc caly ich rzad jak rowniez Stolzman, na ktorego glupie goje glosowaly 2 razy. Antysemityzm to jest ich obecna polityka, zaden Zyd nie moze funkcjonowac gdzie brak jest "antysemityzmu". Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _________Re: Szach to jest wolanie na puszcze_WIEM 15.04.07, 16:14 Oczywiście masz rację! Od poganskich czasów przetrwał w Polsce obyczaj gościnności silniejszy od prawa by udzielać schronienia wędrowcom, nakarmic obcych i zapewnić im bezpieczenstwo. Obyczaj ten przetrwał przez wieki. Pisze o nim Ibrahim ibn Jakub, żydowski podroznik, ktory tysiąc lat temu odwiedził Polskę i stale potwierdzają coraz to nowi goszczący w Polsce. Choć jest tak potwornie nadużywany - jak to TU i TERAZ widać! Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 kesim Haszu, kesim 15.04.07, 20:12 hasz0 napisał: > Od poganskich czasów przetrwał w Polsce obyczaj Podlpalaj stosy haszysto. Takiej herezji nie mozna folgowac. Czestochowska domaga sie Prawa i Sprawiedliwosci (polokatolskiej). Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Szach to jest wolanie na puszcze. 15.04.07, 16:15 nsz1 napisał: > Antysemityzmu nigdy w Polsce nie bylo, Getta ławkowego, numerus nullus, pogromów (np lwowski - listopad 1918 - 150 zabitych i około 7 tysięcy poszkodowanych czy ), akcji "Nie kupuj u Żyda", Bola Piaseckiego wzywającego do wygnania Żydów z Polski też nie było ? Ciebie też pewnie nie ma ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ________"haniebny Marzec 1968" pan profesora 15.04.07, 17:42 To, co dawniej, podczas studiów wydawało się przykre albo wzbudzało gniew, teraz, w czasie okupacji niemieckiej stawało się zagrożeniem życia. Kiedy byłem studentem, różnice religijne albo ideowe nie dzieliły jeszcze ludzi tak gwałtownie jak później, przed samą wojną i podczas wojny. " - A po wojnie; czy zaznałeś jakichś trudności albo byłeś dyskryminowany z racji pochodzenia? - Nie. Ani w czasie wojny, ani później, po wojnie w Polsce żaden z moich dawnych kolegów, a potem kolegów uniwersyteckich, którzy przecież wiedzieli, że jestem Żydem, nikt mnie nigdy nie wydał ani nikt mi nigdy nie zaszkodził." - Ale jednak byłeś bardzo dotkliwie atakowany w 1968 roku, już po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych. Odebrano Ci profesurę na Uniwersytecie Warszawskim i szkalowano za żydostwo. - Tak. To był ten przełom, kiedy ludzie przestali ze sobą rozmawiać i się widywać; to był ten haniebny Marzec 1968 roku. Od tamtej pory wszystko już było inaczej. "Marzec" był tą cezurą. - Po trzynastu latach od czasu przymusowej emigracji pojechałeś do kraju z wizytą. Potem, w 1981 roku zostałeś oficjalnie zaproszony do Warszawy na Kongres Kultury Polskiej. Było jeszcze po 1981 roku parę wizyt, spotkań z czytelnikami i przyjaciółmi. Jakie wrażenia wyniosłeś z tych pobytów w kraju Twoich przodków i kraju Twego urodzenia? - Z przyjaciółmi i czytelnikami - bardzo regenerujące. Czytelnicy przyjmowali mnie z entuzjazmem; moje książki były znów w księgarniach; po półtorej dekadzie nieistnienia w Polsce jako autor w oficjalnym obiegu. Odwiedzałem siostrę i rozmawialiśmy wreszcie długo o przeszłości, o rodzinie. To mi było wreszcie bardzo potrzebne. Ale na Kongresie Kultury Polskiej, w grudniu 1981 roku, przerwanym zresztą z powodu stanu wojennego, zdarzyła się znów symptomatyczna historia. Wieczorem telewizja warszawska nadała moje przemówienie z Kongresu, ale urwano je na słowach "uczony polskiego pochodzenia"!!! Moje wyznanie, że czuję się "polskim uczonym żydowskiego pochodzenia" musiało być znowu komuś bardzo niewygodne. www.dziennik.com/www/dziennik/kult/archiwum/01-06-05/pp-02-11-04.html Tak to było prześladowanie Zydow w komunistycznym PRL-u. Efekt walki wewnątrz mafii o dostep do koryta. W roku 1968 nie bylo ani jednej ofiary smiertelnej wsrod Zydow, a jedynymi represjami bylo relegowanie ze studiow, kierowanie do karnych jednostek Ludowego Wojska Polskiego, pozbawianie pracy i pozbawianie mieszkan służbowych. Te przesladowania nie byly w dodatku stosowane wobec wszystkich Zydow, a nawet nie wobec wszystkich, ktorzy zdecydowali sie na wyjazd. Co wiecej podejrzewam, ze ze studiow relegowano jedynie klku studentow, i ze do kompanii karnych zabrano tylko niektorych sposrod tych relegowanych. Osobiscie znam zarowno Zydow, ktorzy z Polski wyjechali bez zadnych represji, jak i Zydow, ktorzy zadnych represji nie doswiadczyli i pozostali w kraju po dzis dzien. Maja sie oni calkiem dobrze i jakos nie bredza o wygnaniu Zydow w 1968 roku. Najlepsze przyklady na sukcesy zydowskie w Polsce to Geremek, Michnik, Urban, ze nie wspomne juz o licznej rzeszy znanych profesorow, lekarzy, adwokatow, filmowcow i aktorow. Calkiem inaczej toczyly sie losy przesladowanych Polakow, ktorych chocby od 1968 roku zginely dziesiatki, czy to w tzw wydarzeniach grudniowych w 1970, czy to w stanie wojennym, czy tez skrytobojczo zamordowanych bohaterow jak np. ks.Jerzy Popieluszko. Cierpienia Zydow nie sa wiec w tym okresie zadna miara porownywalne do cierpien Polakow, a jednak zydowskie glosy biadolenia sa wielokrotnie glosniejsze. www.geocities.com/wlodzimierz_kaluza/faq/faq_stosunkow_polsko_zydowskich.html Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Snajper nie wyjechałbyś w 68 na Zachód? 15.04.07, 17:45 Bo pluć to plujesz tak, jakby cię wtedy nie wypuścili. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Gdyby go szczuli tacy patrioci jak ty,to i 15.04.07, 17:47 Snajper by chyba wyjechal. Odpowiedz Link Zgłoś
nsz1 Re: Gdyby go szczuli tacy patrioci jak ty,to i 15.04.07, 17:53 Co tu duzo gadac, wy nienawidzicie Polakow a ja nienawidze was!!! Ja jestem z innej gliny jak moi durni bracia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Snajper nie wyjechałbyś w 68 na Zachód? 15.04.07, 21:55 hasz0 napisał: > Bo pluć to plujesz tak, jakby cię wtedy nie wypuścili. Jakby mnie i żonę z pracy wyrzucili, dzieci ze studiów, gdyby żadnego zajęcia nie można było znaleźć, gdyby z mieszkania wyrzucili, gdyby mnie ciągle zatrzymywali wyjazd "sugerując", gdybym widział, słyszał tę całą nagonkę... Kto wie. Ale mojej rodziny nie mieli powodu się czepiać, więc siedzę w Warszawie i na forum sobie z Polski piszę. A nie jak niektórzy wypędzeni, ze świata. Z Izraela, Szwecji, Francji, USA, Argentyny, Australii, Bóg wie skąd jeszcze. Polacy... A teraz nie pluję, tylko prostuję cudze bezczelne kłamstwa. Jak widzę, Ty w kłamstwach gustujesz. Byleby były po Twojej myśli. S. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 __Nie wycieraj sobie mordy Pikuniu kolejny już raz 16.04.07, 16:57 #-em. Sprowadziłem Cię już kilka razy na ziemię co kończyło się przepraszaniem mnie za każdym razem. Ktoś kto z pozycji laika stawia się ponad resztą, bez żadnego dystansu do siebie ja tutaj: "Niestety, przytomnych ludzi (takich jak ja) jest mało i mało kogo stać na przytomna refleksję na ten temat." a WSZYSTKICH pozostałych uważa za dzieci w piaskownicy: "Masz to w tym watku jak na dłoni w postaci postów czy to pozerskiego, czy to hasza, czy to w końcu snajpera... i przy okazji prostacko wybiela pomocnika załganych oszczerców - "choc snajper ma podejście idealistyczne" przywodzi na myśl tego niechcianego "przyjaciela" - od którego wolimy bardziej wrogów, z którymi sobie lepiej poradzimy bez niego! Podłe jest nie tylko porównanie ludzi do zwierząt ale i przebiegłe i chytre ale zupełenie nieuprawnione podkreślanie postaw Polaków jako hitlerowskich donosicieli. To ja tu po wielokroć przypominałem protest-samospalenie Zygielbojma, statków z ewakuowanymi Żydami do USA, Palestyny, na Morzu Czarnym. - zostawionych bez pomocy, planów nalotów, akcje AK, fałszywe montaże zdjęć hitlerowców jako AK- owców. Opisywałem je w o wiele szerszym kontekście, bez mataczenia demaskując oszczerstwa! TY atakujesz #-a i piszesz o donosicielach Polakach zamilczając częstsze przypadki ze strony ratowanych, powodowanych strachem, naiwnością czy wręcz wrogością zamilczając o stokroć czy tysiąckroć większą rolę Judenratów!! Polska i Polacy doskonale zdali wówczas swój najcięższy być może egzamin z historii. Lekarz z Zamojszczyzny - doktor Zygmunt Klukowski, tak obrzydliwie zafałszowywany niejednokrotnie w tekstach Grossa pod datą 1 września 1940 roku dr Klukowski zapisał z ogromną satysfakcją: "Postawa całego narodu w kraju, pomimo niesłychanego terroru niemieckiego, jest niezwykle odporna. Uległy tylko słabe, mierne i mało wartościowe jednostki. Ogół społeczeństwa zachowuje się z wielką godnością" . Nieprawdziwe i oszczercze były próby zwalenia na Polaków winy za niemiecką zbrodnię w Jedwabnem. Nie było "polskiej hańby" w czasie drugiej wojny światowej. Było natomiast aż nazbyt wiele żydowskiej "hańby domowej", zdradzenia ubogich Żydów w różnych krajach przez swe elity i Żydów europejskich en general przez bogatych Żydów amerykańskich, którzy okazali się z gruntu nieprzemakalni na jakiekolwiek przeżycia tragedii mordowanych Żydów . I o tej hańbie dziś tak bardzo pragną zapomnieć przy pomocy tendencyjnych paszkwilantów i zwykłych bufonów - stawiajacych się w swej pysze w roli sędziów a nie stronniczych i chamskich dyskutantów! Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Haszu 16.04.07, 17:55 więcej rozwagi mniej emocji. Piq napisał ważny tekst, a teraz będzie atakowany z różnych stron. Nie lepiej przyłączyć się Haszu do "przytomnych ludzi"? Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Haszu 16.04.07, 18:00 No przeciez juz przylaczony do was,powaznych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ___Jakie emocje? Stwierdzam fakty nie do zbicia: - 16.04.07, 20:02 W dópie ma się fakty w dópie jakiekolwiek proporcje w dópie przyzwoitość Polskie ofiary, w tym kilku braci mojego ojca, nikogo dziś nie interesują, bo przecież Polacy pomagali hitlerowcom, czyż nie taka jest wiedza na świecie o holocauscie? Był wyjątek - odkryta niedawno nieznana wcześniej Sendlerowa KTOŚ TU QRVA PAMIĘTA- że o Niej pisałem wiele lat temu przy ogólnym Waszym ZAMILCZANIU?? - a ten wyjątek słuzy na świecie do głoszenia tezy: MOGLI POMÓC.... i tu PiQ słusznie prawi! Po 45 MILCZENIA w PRL-u wiadomo dlaczego dziś dotowani naukowcy żydowscy z polskiego budżetu (ŻIH dostaje pieniądze wyłącznie na działalność naukową, jest finansowany przez Komitet Badań Naukowych) - "ukuli" teorię, za nasze pieniądze, że motywem były - cytuję: "Przyczyny były różne, przecież w kierownictwie komunistycznym też byli Żydzi i trudno ich nazwać antysemitami. Uważali najwidoczniej, że przez fakt, że cenzura nie pozwala na ogłaszanie tekstów antysemickich z jednej strony, a równocześnie nie będzie się mówiło o antysemityzmie przed wojną, w czasie wojny i po wojnie, to następne pokolenie będzie wolne od wszystkich resentymentów i uprzedzeń zwróconych przeciw Żydom. Zatem miała to być jakaś kuracja snem." ##################### Jakby w tym czasie równoczesnie nie była prowadzona intesywna, światowa czy globalna akcja propagandowa oczerniajaca Polaków w oczach świata! Jak to się trzyma kupy!!!!????!!! Za nasze polskie pieniądze TYLKO DWIE osoby zajmują się spisem Polaków ratujących Zydów! Choć ponad 62 lata "naukowcy" w stylu Grossa na całym swiecie badaja ile mln Zydów wymordowali Polacy po 1945 ROKU!!!!!! Jestesmy wg uniwersytetów USA naszego GŁÓWnego SPrzymieRZeńca DRUGIM NA SWIECIE KRAJEM MEGALUDOBÓJCÓW!!!!!!! RoZumiecie Qrva co ja piszę? Dlatego PiS-owski rząd jest moim polskim rządem choć koniunkturalnie kilka razy więcej wydaje na muzea żydoskie i ich badania w stylu jak tu www.forum-znak.org.pl/index.php?t=ludzie&id=6 ale poprzednie rządy były całkowicie ANTYPOLSKIE becześciły pamięć naszych wymordowanych rodaków fałszem i oparami pijackich zwidów. Zbadajcie najpierw super-efektywną działalność Judenratów ale za Wasze pieniądze! I skończcie z bajkami: Jak ta, że największy na świecie twórca bajek filmowyc zrealizował bardzo poważny temat: WYBIELANIE NIEMCÓW I SZKALOWANIE POLAKÓW! Wiecie kto? Znacie sposob pracy Spielberga? Zrobił z planu filmowego twierdzę, obstawioną przez goryli - broniących dostępu kogokolwiek - do planu filmowego. Obraz ten, całkowicie odmienny od standardowej pracy filmowców - dokładających wielu starań, aby nadać maksymalnego rozgłosu wykonywanej pracy. Oglądając gotowy produkt "Listę Schindlera" zadaliście sobie pytanie - czy pozostawiony przez rodzinę, obraz okupacji, aż tak bardzo różni się od rzeczywistości? Steven Spielberg miał tych pieniędzy dostateczne dużo, aby zakupić poniemieckie materiały filmowe - dokumentujące życie w okupowanym Krakowie. (Część z nich wyświetlana była w Starej Synagodze w Krakowie - na pierwszym piętrze - w sali poświęconej holokaustowi.) Czy Niemcy, szukający każdej okazji dla zdobycia dowodów poparcia dla swojej polityki - ze strony podbitych narodów, jakoś nie zarejestrowali na taśmach filmowych żadnych przykładów antysemityzmu w Krakowie, w czasie II wojny. Za to kiedy 5 VII 1940 niemiecki starosta Krakowa zarządził utworzenie Żydowskiej Służby Porządkowej - Ordnungsdienst, zgłosiło się wielu chętnych Żydów. Pomagali oni później w terroryzowaniu ludności getta, dokonywali aresztowań osób przeznaczonych do deportacji do obozów zagłady, ścigali żydowskie organizacje konspiracyjne, denuncjowali Żydów ukrywających się „na aryjskich papierach, oraz donosili na Polaków pomagających Żydom. Ukrywanie Żydów kończyło się dla Polaków - w wypadku denuncjacji - śmiercią. W żadnym innym kraju nie wprowadzili Niemcy takiego „prawa”. Większość tych żydowskich zdrajców tzw. „odemanów” rozstrzelali hitlerowcy 1943 w obozie - w Płaszowie, dziękując w ten sposób za współpracę. Żaden z liczących się Polaków - nawet tych o niemieckim rodowodzie, nie poparł niemieckiej polityki, a w szczególności polityki eksterminacji narodu żydowskiego. Ludzie, uważani przed wojną za "antysemitów" - jak choćby Zofia Kossak - Szczucka, w czasie wojny działali w Radzie Pomocy Żydom tzw "Żegota", ratując wiele ludzkich istnień. Istotą - bowiem zjawiska nazywanego "polskim antysemityzmem" nie jest (wbrew kłamstwom szowinistów) nienawiść do narodu żydowskiego, ale walka z żydowskimi przestępcami, którzy wiele złego zrobili w każdym kraju, w jakim się pojawiali Żydzi. Żydowska tradycja religijna, źle rozumiany solidaryzm etniczny, były parasolem chroniącym w przeszłości przestępców i czyniącym wiele krzywdy narodowi żydowskiemu. W czasie II wojny światowej, w wielu podbitych i kolaborujących z Niemcami krajach, przedstawiciele administracji wyłapywali i oddawali w ręce gestapo, żydowskich obywateli tych państw. Tak było w wypadku Francuskiego rządu z Vichy, którego urzędnicy plombowali wagony z Żydami wywożonymi do Oświęcimia. W Polsce - w jedynym kraju Europy, za kolaborację z Niemcami, za donoszenie na Żydów groziła kara śmierci, którą ogłaszały trybunały Podziemnego Rządu Polskiego - uznawanego przez większość społeczeństwa polskiego. Egzekucje na konfidentach, za donoszenie na Żydów, za szantażowanie Żydów - w celu wymuszenia haraczu, były wykonywane często. AK (zbrojne ramię Polskiego Rządu) stworzyła listę konfidentów, osób które, w razie barku możliwości ich zlikwidowania, miały w przyszłości odpowiadać przed polskimi sądami. Fakt stworzenia takiej listy, na której znalazło się kilka tysięcy nazwisk, służył szowinistycznym interpretatorom historii do wysnucia wniosku, o masowym udziale Polaków w donoszeniu na Żydów. A;e obiektywny PiQ tego już nie napisze!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ________________________Nie wqu..aj mnie więcej 16.04.07, 20:11 Socjologia i statystyka wskazują, że w przeciętnym społeczeństwie pojawia się do 0,9% ludzi o kryminalnych skłonnościach. Gdyby więc przyjąć, że nieżydowska ludność Polski liczyła w czasie wojny 30 mln osób to pojawienie się 270 tysięcy konfidentów zawierałoby tą liczbę 0,9%. Tymczasem na całą Polskę - w tym na Białorusinów, Ukraińców, Ślązaków doliczono się kilkanaście tysięcy kolaborantów. Jest to liczba porównywalna z liczbą Żydów kolaborujących z nazistami. Na ziemiach wschodnich - Rzeczypospolitej Polskiej - sytuacja wyglądała zupełnie odmiennie. Bolszewicka agresja na Polskę z 17 września 1939 roku była wynikiem tajnego paktu Hitlera ze Stalinem, a została masowo poparta przez żydowskie społeczności z kresów wschodnich, które licznie denuncjowały Polaków - wywożonych później na Syberię. Jednym z skutków takiego postępowania była tragedia w Jedwabnem, gdzie polska ludność miasteczka - po ucieczce bolszewików przed Niemcami, współuczestniczyła w mordzie Żydów. Podaruję sobie dalszy opis działających w imieniu Związku Radzieckiego Żydów i starcia komunistycznych band żydowskich z Polakami - na terenach zaanektowanych 17 września przez Sowiety. Ludność żydowska wschodnich terenów II Rzeczypospolitej była zaczadzona komunizmem. Masowe mordy ludności żydowskiej - dokonywane przez Niemców, powodowały wzrost skrajnych postaw wśród Żydów - czyniąc z nich ludzi wyalienowanych z otaczającej rzeczywistości. Sytuacja w centralnej Polsce była całkowicie odmienna. Wśród wielu tysięcy Polaków - z wielkim poświęceniem ratujących Żydów, była Irena Sendler, która z narażeniem własnego życia uratowała dwa tysiące pięćset żydowskich dzieci - wywożąc je z getta warszawskiego i ukrywając w polskich rodzinach. Nikt nie nakręcił o niej filmu, ponieważ motywowana miłością do bliźniego, w przeciwieństwie do Oskara Shindlera, ratowała nie bogaczy, lecz biedne dzieci, które nie płaciły sztabami złota a najwyżej litościwym spojrzeniem zaszczutej zwierzyny. Można by zapytać : dlaczego Steven Spielberg nie zrobił filmu o Sendlerowej? W końcu - już w latach sześćdziesiątych otrzymała medal "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata" a jej poświęcenie jest nieporównywalne z geszeftem robionym przez Schindlera. Odpowiedź można znaleźć na stronach internetowych Yad Vashem - na których "honorowe" miejsce zajmuje fotografia Oskara Shindlera, a brak jakichkolwiek wzmianek o Polakach - płacących najwyższą cenę za ratowanie życia żydowskiego. Polakach - którzy uratowali najwięcej Żydów. Odpowiedź - dlaczego się tak dzieje - jest banalnie prosta. Yad Vashem, podobnie jak wiele izraelskich instytucji jest finansowany z pieniędzy niemieckich. Dla tych Żydów, którzy godzą się na fałszowanie historii, niemieckie pieniądze mają większą wartość, niż szacunek dla ofiar nazizmu. Aby się przypochlebić niemieckiemu sponsorowi syjonizmu, trzeba było stworzyć mit Oskara Schindlera, za pomocą którego manipuluje się świadomością społeczną, w tym również świadomością młodych Żydów. Dla Stevena Spielberga film "Lista Schindlera" będzie kiedyś powodem do wstydu. Stał się on bowiem narzędziem do brudnych interesów. Interesów realizowanych przez ludzi - dla których "holokaust biznes" jest takim samym geszeftem, jak w przeszłości, dla amerykańskich Żydów były interesy z Hitlerem. W świetle powyższego, zrozumiałym staje się, dlaczego Steven Spielberg w tak wielkiej konspiracji kręcił swój film. Całkowicie przeciwnie niż otwarty dla wszystkich Roman Polański, który niedawno nakręcił w Warszawie również film dotyczący czasów holokaustu, film -"Pianista". PS.Irena Sendler ma obecnie 93 lata i żyje jeszcze w Warszawie. Może więc pora aby złożyć jej spóźnione wyrazy szacunku ze strony UCZCIWYCH ŻYDÓW 2003-11-21 Tekst powyższy był publikowany w wolnej prasie żydowskiej - w 2003 roku. Wygląda na to, że po przeczytaniu tego artykułu Roman Polański uświadomił Stevenowi Spielbergowi jakiego dopuścił się matactwa historycznego. W rezultacie amerykański reżyser podarował kilkadziesiąt tysięcy dolarów na "Aptekę pod Orłem". Dzisiaj w nagrodę Majchrowski robi go "Mecenasem Kultury. To żałosny spektakl zafundowany nam przez ludzi, którzy w dalszym ciągu nie potrafią znaleźć się w cywilizowanym świecie, przedkładając talmudyczne brednie nad rozsądek. Artur Łoboda Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ________Bardzo lubicie przepraszanie! _____ 16.04.07, 21:27 A jeszcze bardziej kasę. Gdzie i w jakich warunkach żyje Sendlerowa? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg a teraz w 10 zdaniach napisz co masz do PiQa 16.04.07, 22:08 za jego tekst A. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Sam sie nie wqu..aj 16.04.07, 22:43 Wiecej refleksji i rzetelnej wiedzy, mniej emocji i napiszesz kiedys moze taki tekst, jak Piq. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ___Powtórzę wam obu: "RoZumiecie Qrva co ja piszę? 17.04.07, 09:39 Co takiego przeszkadza by dotarł do obu bolszewiko-potwarców prosty wniosek: PiQ-anie #-a czyli A) UWIARYGODNIENIE SIEBIE I ZDYSKREDTOWANIE personalnie MNIE popzez: 1) powtórzenie części tego wszystkiego co # od dawna pisał 2) zasugerowanie, że przed PiQ-iem # tego nie napisał B) oskarżenie Polaków o denuncjacje przy jednoczesnym przemilczeniu roli Judenratów w deportacji Żydów do obozu zagłady by zafałszować prostą prawdę: _______________Tylko Polacy nie popełnili zbrodni zorganizowanej kolaboracji z ludobóczym okupantem! _______________Tylko w Polsce żaden generał nie poszedł na kolabarcję! A co obowiązuje na swiecie? Ze to Holandia i Dania nie splamiłą się udziałem w holocauscie. POWTÓRZĘ: 1) Steven Spielberg miał dostateczne dużo pieniędzy, aby zakupić poniemieckie materiały filmowe - dokumentujące życie w okupowanym Krakowie. (Część z nich wyświetlana była w Starej Synagodze w Krakowie - na pierwszym piętrze - w sali poświęconej holokaustowi.) 2) Ludzie, uważani przed wojną za "antysemitów" - jak choćby Zofia Kossak - Szczucka i wielu innych w czasie wojny działali w Radzie Pomocy Żydom tzw "Żegota", ratując wiele ludzkich istnień. Istotą - bowiem zjawiska nazywanego "polskim antysemityzmem" nie jest (wbrew kłamstwom szowinistów) nienawiść do narodu żydowskiego, ale walka z żydowskimi przestępcami, którzy wiele złego zrobili w każdym kraju, w jakim się pojawiali Żydzi. Żydowska tradycja religijna, źle rozumiany solidaryzm etniczny, były parasolem chroniącym w przeszłości przestępców i czyniącym wiele krzywdy narodowi żydowskiemu. W czasie II wojny światowej, w wielu podbitych i kolaborujących z Niemcami krajach, przedstawiciele administracji wyłapywali i oddawali w ręce gestapo, żydowskich obywateli tych państw. Z biegiem czasu nawet lider endecji Roman Dmowski złagodził skrajnie radykalne poglądy, wzywając do odrzucenia egoizmu narodowego i wskazywał na potrzebę budowania państwa zgodnie z duchem chrześcijańskim. www.dobreksiazki.webpark.pl/kossak.htm Wy natomiast wpisujecie się w źle pojety solidaryzm etniczny i rodzinny podobnie jak A. Michnik brata - bronicie wszystkich Żydów nawet denuncjatorów i zbrodniarzy szukając w Polakach kozła ofiarnego. Przytoczyłem w tym watku wyliczenia i szacunki liczbowe. Pokazałem, jak różnie organizowali się Polacy i Żydzi pod tą samą opresją!!!!!!! "RoZumiecie już Qrva co ja tu od dawna piszę? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: ___Powtórzę wam obu: "RoZumiecie Qrva co ja p 17.04.07, 10:02 hasz0 napisał: > oskarżenie Polaków o denuncjacje Nie Polaków Haszu (w sensie wszystkich Polaków) tylko donosicieli, którzy pisali czy mówili po polsku (X-a, Y-reka i tak dalej). A tacy byli! Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ________O co Ci idzie? 17.04.07, 10:07 Przecież napisałem nawet ilu ich było! TUUUUUUUUUUUUUUUUU........-> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=60736060&a=60856025 KOLEJNA SUGESTIA że to ja manipuluję a nie PiQ i solidarni w antypolactwie? Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ________Pochwalę się sam jak PiQ :-))) 17.04.07, 10:16 choć nie stosuję manipulacji, obelg personalnych i takichż argumentów a nawet talmudycznych metod traktowania ludzi jak zwierząt ( co mi się dostało w tym watku ) przy jednoczesnej dziwacznej dbałości o estetyczną, literacką formę oszczerczych postów - spróbujcie docenić chocby jedną cechę moich ripost polemicznych błyskawiczny czas odpowiedzi!!! Porównaj chocby ten watek czy ten forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=60857049&a=60861118 Odpowiedz Link Zgłoś
piq Haszu, z przykrością muszę stwierdzić,... 17.04.07, 14:14 ...że serią swoich postów potwierdziłeś to, co napisałem w swoim poście do perły. Nie zrozumiałeś, ale zareagowałeś jak pies pawłowa, dokładnie w opisany przeze mnie we wspomnianym poście sposób. Druga strona robi to samo, tylko w odwrotną stronę. I tak właśnie wygląda dzisiaj dyskurs w materii pt. „Żydzi a inni obywatele polscy (w tym Polacy) w czasie 2. wojny światowej". Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: ________O co Ci idzie? 17.04.07, 19:39 hasz0 napisał: > Przecież napisałem nawet ilu ich było! > TUUUUUUUUUUUUUUUUU........-> Nie, Haszu. "TUUUUUUUUUUUUUUUUU........->" to napisales jaki procent kryminalistow jest w kazdym spoleczenstwie poczem zajales sie zydowskimi niegodziwosciami. Co Cie wlasciwie obchodzi pietnowanie niegodziwcow wsrod Zydow? Nie patriotyczniej byloby z nich oczyscic wlasny narod? Bo przez wskazywanie cudzych wad - wlasnych nie ubedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Ja już bardzo dobrze zrozumiałem. 17.04.07, 22:02 hasz0 napisał: > B) oskarżenie Polaków o denuncjacje przy jednoczesnym > przemilczeniu roli Judenratów w deportacji Żydów do obozu zagłady Widocznie własny naród i jego czyny jest mu bliższy niż naród żydowski. Nie napisał też nic o roli narodu ukraińskiego, łotewskiego czy włoskiego. > _______________Tylko Polacy nie popełnili zbrodni zorganizowanej kolaboracji > z ludobóczym okupantem! Czyżby ? A Granatowa Policja ? A Władysław Studnicki ? A Leon Kozłowski ? To Niemcy nie byli zainteresowani istnieniem takiej współpracy. Z naszej strony chętni byli. O Polnisches Schutzmannschaftsbataillon der SiPo und SS/SD nie słyszałeś ? O Narodowej Organizacji Radykalnej też pewnie nie ? To może choć o Goralenvolk ? > 2) > Ludzie, uważani przed wojną za "antysemitów" - jak choćby Zofia Kossak - > Szczucka i wielu innych w czasie wojny działali w Radzie Pomocy Żydom > tzw "Żegota", ratując wiele ludzkich istnień. NIEKTÓRZY antysemici. Powiedziałbym NIELICZNI, WYJĄTKOWI. Reszta z zadowoleniem patrzyła na hitlerowskie akcje. Niektórzy wykorzystywali okazję, jak ci z Jedwabnego czy z innych miejscowości. > Istotą - bowiem zjawiska nazywanego "polskim antysemityzmem" nie jest (wbrew > kłamstwom szowinistów) nienawiść do narodu żydowskiego, ale walka z żydowskimi > przestępcami, którzy wiele złego zrobili w każdym kraju, w jakim się pojawiali > Żydzi. Żydowska tradycja religijna, źle rozumiany solidaryzm etniczny, były > parasolem chroniącym w przeszłości przestępców i czyniącym wiele krzywdy > narodowi żydowskiemu. Getto ławkowe to walka z żydowskimi przestępcami, pogromy to walka z żydowskimi przestępcami. Żądania zakazu wstępu żydów na uczelnie to walka z żydowskimi przestępcami. Mordowanie żydowskich dzieci to walka z (przyszłymi) przestępcami ? Jak trzeba być zaślepionym, aby takie brednie pisać ? Nie mam ochoty dalej tak bezczelnych kłamstw czytać. S. Odpowiedz Link Zgłoś
piq snajper, zrozumiałeś z mojego postu tyle samo,... 17.04.07, 23:28 ...co hasz, czyli nic. Punkt B bełkotu hasza ma się do mojego postu jak pis do rewolucji moralnej, czyli nijak, a ty w odpowiedzi haszowi popełniasz jedno nadużycie, przypisujac mi tu: > Widocznie własny naród i jego czyny jest mu bliższy niż naród żydowski. Nie > napisał też nic o roli narodu ukraińskiego, łotewskiego czy włoskiego. ...coś, o czym się w ogóle nie wypowiadałem, a w dalszej części odpowiedzi na znany słowotok hasza dopuszczasz się jednej manipulacji wynikającej z niekompetencji, jednej bzdury i jednego łgarstwa. Manipulacja to przedstawienie granatowej policji jako "zorganizowanej kolaboracji" z Niemcami. Już raz zniszczyłem pozarskiego w tym temacie, ale dla ciebie powtórzę: tzw. granatowa policja została ustanowiona przez wydanie zarządzenia przez generalgubernatora franka, że wszyscy funkcjonariusze przedwojennej policji mają sie zgłosic do slużby pod kara smierci. Niewiele było wypadków nadgorliwości policjantów i udziału w zbrodniach, natomiast stopień współpracy z podziemiem jest oceniany na ok. 1/3 policjantów - tyle bylo zaprzysiezonych członków konspiracji i wspólpracujących bezpośrednio. Jak już raczyłem napisać, domaganie się heroizmu jest sprzeczne z zasadami etycznymi, więc odwal się z łaski swojej od granatowej policji. Nawet komuniści po wojnie nie uznali granatowej policji za organizację przestepczą. Co do Schuma, to naprawdę o zbrodnie oskarza się 202 batalion, użyty we wschodniej Białorusi do walki z sowiecką partyzantka, który ma na koncie zarzynanie Zydów, Ukrainców, starowierow i Czechów. Niemniej niektóe źródła twierdzą, że ochraniał polskie wioski przed wyrznięciem przez UPA. No i nie był to batalion polski, choc slużyli w nim Polacy - ochotnicy z GG, tylko organizacyjnie niemiecki. I nie był jednostką SS. Więc co ty tutaj wciskasz, biedaczku? Wiernopoddancze listy do firera pojedynczych szmat czy też nawet lopka kozłowskiego, albo istnienie NORu albo Polskiej Partii Narodowo-Socjalistycznej (jeszcze przed wojna) niczego nie dowodza w kwestii kolaboracji, o której pisze hasz. Istotnie, nie było ani jednej jednostki SS stworzonej dla Polaków, nie powstał kolaboracyjny rząd, i nieprawdą jest, że Niemców nie interesowało takie rozwiązanie - interesowało ich bardzo, tylko chcieli na czele kogoś z autorytetem, a nie jakigoś dupka. Proponowali, Titaniku intelektu, takie cos Witosowi, ale kategorycznie odmówił. W tej materii jesteśmy dosc wyjątkowi w świecie zajętym przez chlopców firera. Teraz twoje, kotku, stwierdzenie bezpodstawne: > NIEKTÓRZY antysemici. Powiedziałbym NIELICZNI, WYJĄTKOWI. Reszta z zadowoleniem > patrzyła na hitlerowskie akcje. Niektórzy wykorzystywali okazję, jak ci z > Jedwabnego czy z innych miejscowości. Oczywiste nadużycie i nie masz na to ani krzty dowodu, że była to większość. A teraz proszę wytlumacz się z następującego dziwacznego twierdzenia, kolego: > Mordowanie żydowskich dzieci to walka z (przyszłymi) przestępcami? Czy mozesz podac przykłady zorganizowanego mordowania żydowskich dzieci w II RP? PS. Przestępczość wśrod Żydów przed wojną była istotnie znaczna, zwłaszcza po roku 1930, do tego stopnia, ze do dzisiaj istnieją knajackie okreslenia z gwary przestępczej - jak najbardziej żydowskie. Ogólnie rzecz biorąc - twoja argumentacja jest merytorycznie na tym samym poziomie, co haszowa. O czym pisałem w moim poście, do którego i ty, i hasz się odnieśliście. Potwierdzacie tezy w nim zawarte - obydwaj - w 100 procentach. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Wielki Konfabulator piq. 17.04.07, 23:49 piq napisal: > Manipulacja to przedstawienie granatowej policji jako "zorganizowanej > kolaboracji" z Niemcami. Już raz zniszczyłem pozarskiego w tym temacie, ale dla > ciebie powtórzę: tzw. granatowa policja została ustanowiona przez wydanie > zarządzenia przez generalgubernatora franka, że wszyscy funkcjonariusze > przedwojennej policji mają sie zgłosic do slużby pod kara smierci. Klamstwo;pod kara - tak,ale nie smierci.Ty rozszarpujesz swoich przeciwnikow,ale tym jedynym sposobem,ktory znasz:Nie odpowiadasz na kontrargumenty,a jedynie klepiesz swoje mantry,jakby byly prawda.O granatowej policji przeczytaj sobie latwo dostepny dla wszystkich link: en.wikipedia.org/wiki/Blue_Police To jest anglojezyczna Wiki,poniewaz polska wersja jest znana ze swojej malej spolegliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Wielki Konfabulator piq. 17.04.07, 23:57 pozarski napisał: > To jest anglojezyczna Wiki,poniewaz polska wersja jest znana ze swojej malej > spolegliwosci. Rozumiem, ze znasz autorow obu wersji i Twoje osobiste doswiadczenie kaze bardziej wierzyc naglojezycznemu. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Wielki Konfabulator piq. 18.04.07, 00:04 Czytalem nie tylko polska wersje,ale takze opinie historykow Holocaustu,ktory sie na temat polskiej Wikipedi, w tym temacie, wypowiadali.Nie jest to pozytywna opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
piq a może, ćwierćgłówku, powołasz się na opinie.... 18.04.07, 22:47 ...historyków. Po prostu historykow. I o Polskiej Policji Generalnego Gubernatorstwa. pozerski nagwazdrał: > Czytalem nie tylko polska wersje,ale takze opinie historykow Holocaustu,ktory > sie na temat polskiej Wikipedi, w tym temacie, wypowiadali.Nie jest to > pozytywna opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Czytam tych historykow, 18.04.07, 23:16 ktorych chce,a nie tych,ktorych ty czytasz.Polska Walczaca wyd.Pax to nie moje podworko.Ty zyjesz mitami,bos mitoman i na nic sie nie zda wydawanie opinii o innych.Popatrz debilu w lustro. Odpowiedz Link Zgłoś
piq moje lektury świadcza o mnie, czyli... 19.04.07, 00:45 ...co "historycy holokaustu" wiedzą o innej historii, np. historii polskiego panstwa podziemnego. Ciekawe, czy w kwestii lokacji miast w sredniowieczu też szukasz dziel "historykow holokaustu", boć wszak oni wszystko wiedza najlepiej. Oj, pozerski, radzę ci, nie patrz przypadkiem w lustro, bo zginiesz od wlasnego spojrzenia, biedactwo ty moje sklerotycznie zdezorientowane. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Lubisz sie czytac,co?Ten delikates,na moj nos jed- 19.04.07, 00:48 nak,juz ciut stechly i smierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Nie odpowiadałem na Twój post, tylko na Hasza. 18.04.07, 02:33 piq napisał: > ...co hasz, czyli nic. Punkt B bełkotu hasza ma się do mojego postu jak pis do > rewolucji moralnej, czyli nijak, To jest odpowiedź na zarzut Hasza, że Polak skupia się na czynach Polaków, a nie Żydów. Odpowiedź całkowicie pomijająca sprawę trafności zarzutu w tym akurat konkretnym przypadku. > a w dalszej części odpowiedzi na > znany słowotok hasza dopuszczasz się jednej manipulacji wynikającej z > niekompetencji, jednej bzdury i jednego łgarstwa. > Manipulacja to przedstawienie granatowej policji jako "zorganizowanej > kolaboracji" z Niemcami. Już raz zniszczyłem pozarskiego w tym temacie,ale dla > ciebie powtórzę: tzw. granatowa policja została ustanowiona przez wydanie > zarządzenia przez generalgubernatora franka, że wszyscy funkcjonariusze > przedwojennej policji mają sie zgłosic do slużby pod kara smierci. Wiem o tym, tylko co z tego wynika ? Jaki procent stanowili w niej naprawdę zmuszeni do służby byli policjanci ? "3 dni przed wkroczeniem wojsk niemieckich wyjechała z miasta polska policja. Po wkroczeniu Niemców służbę objęła juz niemiecka policja pomocnicza, rekrutująca się przeważnie z górno - Ślązaków. Za siedzibę obrali sobie prywatne mieszkanie sekretarza w budynku Zarządu miejskiego. Po kilku tygodniach i ustabilizowaniu się spokoju, zaczęli wracać niektórzy funkcjonariusze polskiej policji. Między innymi wrócił także Niejadlik Józef, komendant przedwojenny posterunku, (...) Wkrótce wyszło zarządzenie niemieckich władz o utworzeniu polskiej policji z dawnych funkcjonariuszy. Ponieważ wielu policjantów do służby się nie zgłosiło, a luki należało wypełnić, werbowano ochotników, których zgłosiło się wielu, lecz takich, którzy w policji nie służyli. Policja w ten sposób zwerbowana częściowo w mundurach, częściowo po cywilnemu zaczęła służbę pełnić - chwilowo bez broni. Z biegiem czsu władze okupacyjne zaczęły policję organizować pod swoją komendą. Umundurowano ich w te same mundury, co przed wojną z naszywkami na prawym mankiecie munduru i napisem białym na czerwonym tle "Generalgouwernement" z dystynkcjami polskimi i uzbrojono. W ten sposób umundurowana policja później zwana "granatową" zaczęła pełnić służbę pod dowództwem niemieckim. Komendantem policji granatowej w Krzeszowicach został mianowany przez władze niemieckie Niejadlik Józef - czym się chwalił, że się na nim poznali. Niejadlik całą duszą był oddany służbie niemieckiej." www.krzeszowice.net4.pl/kronika2.htm > Co do Schuma, to naprawdę o zbrodnie oskarza się 202 batalion, użyty we > wschodniej Białorusi do walki z sowiecką partyzantka, który ma na koncie > zarzynanie Zydów, Ukrainców, starowierow i Czechów. Niemniej niektóe źródła > twierdzą,że ochraniał polskie wioski przed wyrznięciem przez UPA. Z tego co wiem, to jedynie 202 był batalionem polskim. Na przykład 201 był ukraińskim. > No i nie był to batalion polski, choc slużyli w nim Polacy - ochotnicy z GG, > tylko organizacyjnie niemiecki. A jaki miał być organizacyjnie ??? Na tym polega kolaboracja. To był polski batalion, czyli złożony z Polaków, podległy okupantowi niemieckiemu. > I nie był jednostką SS. Więc co ty tutaj wciskasz, biedaczku? To tylko służba w jednostkach SS liczy się jako kolaboracja ??? Chyba muszę sprawdzić w słowniku znaczenie słowa "kolaboracja". O ile wiem podlegał SS. > Wiernopoddancze listy do firera pojedynczych szmat Jakież to proste. Pisze wiernopoddańczy list, czyli szmata, a szmata się nie liczy. No to popróbujmy... Quisling kolaborował, więc jest szmatą. Szmata się nie liczy, więc w Norwegii nikt z Niemcami nie kolaborował. Działa ! > czy też nawet lopka kozłowskiego, O jakimże to lopku kozłowskim z takim lekceważeniem piszesz ? Leon Tadeusz Kozłowski. Przed 1914 Kozłowski należał m.in. do Związku Młodzieży Postępowej i Związku Strzeleckiego. W czasie I wojny światowej służył w 1. pułku ułanów Legionów Polskich, a od 1917 należał do Polskiej Organizacji Wojskowej. Na wojnie polsko-bolszewickiej walczył jako ochotnik. W latach 1921-1931 i 1935-1939 był profesorem archeologii Uniwersytetu im. Jana Kazimierza we Lwowie. Od 1926 po przewrocie majowym Piłsudskiego organizował Związek Naprawy Rzeczypospolitej we Lwowie. Od 1928 był działaczem BBWR. W latach 1928-1935 był posłem na Sejm RP, a następnie w latach 1935-1939 senatorem. W rządzie pełnił funkcje: ministra reform rolnych (1930-1932) oraz podsekretarza stanu w Ministerstwie Skarbu (1932-1933). W okresie od 15 maja 1934 do 28 marca 1935 pełnił urząd premiera. No tak, rzeczywiście, jakiś tam lopek. > albo istnienie NORu NOR utworzona przez Andrzeja Świetlickiego była polską organizacją kolaborującą z hitlerowcami. > albo Polskiej Partii Narodowo-Socjalistycznej (jeszcze > przed wojna) niczego nie dowodza w kwestii kolaboracji, o której pisze hasz. Jak nie dowodzą, skoro są przykładami kolaboracji, której to według Hasza nie było ??? > Istotnie, nie było ani jednej jednostki SS stworzonej dla Polaków, A dlaczego SS ? Były jednostki stworzone dla Polaków, walczące u boku Niemców. > nie powstał kolaboracyjny rząd, i nieprawdą jest, że Niemców nie interesowało > takie rozwiązanie - interesowało ich bardzo, tylko chcieli na czele kogoś z > autorytetem, a nie jakigoś dupka. Z takim autorytetem, jaki miał Quisling, którego partia w 1936 roku zdobyła 2% głosów ? > Proponowali, Titaniku intelektu, takie cos Witosowi, ale kategorycznie > odmówił. W tej materii jesteśmy dosc wyjątkowi w świecie zajętym przez > chlopców firera. Jakże by inaczej. Mogłeś się nie krępować i powiedzieć całą prawdę - ZAWSZE jesteśmy wyjątkowi. Jesteśmy JEDYNI. BEZ SKAZY. ))) > Teraz twoje, kotku, stwierdzenie bezpodstawne: > > > NIEKTÓRZY antysemici. Powiedziałbym NIELICZNI,WYJĄTKOWI.Reszta z zadowole > > niem patrzyła na hitlerowskie akcje. Niektórzy wykorzystywali okazję, jak ci > > z Jedwabnego czy z innych miejscowości. > > Oczywiste nadużycie i nie masz na to ani krzty dowodu, że była to większość. Patrząc w jak dobrym stanie polski antysemityzm przetrwał II WŚ, mimo Holocaustu, mimo tego, co wszyscy widzieli, mogę spokojnie taką tezę zaryzykować. > A teraz proszę wytlumacz się z następującego dziwacznego twierdzenia, kolego: > > > Mordowanie żydowskich dzieci to walka z (przyszłymi) przestępcami? > > Czy mozesz podac przykłady zorganizowanego mordowania żydowskich dzieci w II > RP ? Dlaczego w II RP ? Hasz nie ograniczał się do czasu II RP pisząc: "Istotą - bowiem zjawiska nazywanego "polskim antysemityzmem" nie jest (wbrew kłamstwom szowinistów) nienawiść do narodu żydowskiego, ale walka z żydowskimi przestępcami, którzy wiele złego zrobili w każdym kraju, w jakim się pojawiali Żydzi." Czy Jedwabne Ci wystarczy, czy mam jeszcze wymienić Radziłów, Żółkiewkę (1939). > Ogólnie rzecz biorąc - twoja argumentacja jest merytorycznie na tym samym > poziomie, co haszowa. O czym pisałem w moim poście,do którego i ty, i hasz się > odnieśliście. Powtórzę raz jeszcze. Nie odnosiłem się do Twojego postu. Odnosiłem się do postu Hasza. Nie każdy piszący w tym wątku odnosi się do Twojego postu. S. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 spapraj55 tworca mojego antysemityzmu 18.04.07, 21:21 snajper55 napisał: > Patrząc w jak dobrym stanie polski antysemityzm przetrwał II WŚ Moj antysemityzm zrodzil sie w wyniku czytania podelcow na forum. Takich jak denatka, pozerski, spapraj, FinanzDohtor, ... Syjonistycznie scie sie narobili. Tego forumowego antysemityzmu nie sposob sie wstydzic. Ja jestem dumny, ze mi nie zrobicie wody z mozgu. Nie straszne mi obelgi takich miernot. Odpowiedz Link Zgłoś
danus01 Re: spapraj55 tworca mojego antysemityzmu 19.04.07, 09:02 rycho7 napisał: > Tego forumowego antysemityzmu nie sposob sie wstydzic. Ja jestem dumny, ze mi > nie zrobicie wody z mozgu. Nie straszne mi obelgi takich miernot. a masz w zanadrzu antysemityzm nieforumowy? na rzecz nieforumowych 'przyjaciol Zydow'? zyj sobie dalej w nieswiadomosci nieswiadomosc tak bardzo poprawia humor i dobra samoocene a wode z mozgu to robisz sobie sam jak kazdy antysemita,ktory jeszcze dodatkowo chce robic wode z mozgu innym poprzez wprowadzanie do teorii naukowego antysemityzmu rozroznienie antysemityzmu od antysyjonizmu Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Forumowy antysemityzm. 21.04.07, 00:10 Tytuł: "Ja też chcę być nazistą, ale gazować, nie wieszać!" "Po co sobie zohydzać krajobraz? Pootwierać hurtownie w Oświęcimiu i inne i sprawa załatwiona. A jak napiszę, że Darfur też mnie oburza, i Nepal mnie oburza, to znaczy, że nie jestem nazistą i mogę marzyć o wypruciu żydowskich flaków? To kijowo, bo Darfur mnie oburza, ale jeśli nazista oznacza wrogą żydowskich morderców dzieci, to po prostu marzę o tym, żeby być nazistą! Kiedyś broniłem Żydów w Polsce przed atakami MW, Giertycha i tym podobnych debili. Ale teraz widzę, że tylko na zniszczenie ten morderczy naród zasługuje! Destroy Israel!" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46094566&a=46110271 S. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 jak oceniasz efekty swej misji Snaperze? 21.04.07, 08:32 snajper55 napisał: > Kiedyś ... > Ale teraz widzę, że tylko na zniszczenie ten > morderczy naród zasługuje! Destroy Israel!" Prowadziles, znajac swe miejsce w szeregu, namolna kampanie propagandowa. Przyniosla ona efekty. U mnie takze. Bylem niewlasciwym materialem, bo efekty sa "odwrotne". Ja watpie w "odwrotnosc", one byly planowane wlasnie takie. Za "antysemityzm" nalezy sie zaplata 48 miliardow USD. Wiesz czemu sluzyles? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Nie oceniam bo nie mam żadnej misji. 21.04.07, 12:16 rycho7 napisał: > Prowadziles, znajac swe miejsce w szeregu, namolna kampanie propagandowa. Zdecydowanie mnie przeceniasz nazywając zwykłe zabieranie przeze mnie głosu w dyskusjach kampanią propagandową. > Przyniosla ona efekty. U mnie takze. Bylem niewlasciwym materialem, bo efekty > sa "odwrotne". Ja watpie w "odwrotnosc", one byly planowane wlasnie takie. > Za "antysemityzm" nalezy sie zaplata 48 miliardow USD. Wiesz czemu sluzyles? A o jakichże to 48 miliardach USD do zapłacenia piszesz, bo nie łapię ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 kategoria pozytecznych idiotow? 21.04.07, 17:08 snajper55 napisał: > Zdecydowanie mnie przeceniasz nazywając zwykłe zabieranie przeze mnie głosu w > dyskusjach kampanią propagandową. Czyzbys nie byl w pelni swiadom tego co robiles i w czym uczestniczysz? > A o jakichże to 48 miliardach USD do zapłacenia piszesz, bo nie łapię ? Zapewne to cytat ze slynnego dziela Ochrany. Zydowska mafia z Odessy swego czasy byla sie przeniosla do Nowego Jorku. Jak to mafia prala pieniadze i inwestowala je w legalne biznesy. Aktualnie jednym z jej przedsiewziec jest wydebienie od panstwa polskiego pieniedzy po nieistniejacych spadkobiercach bylych obywateli Rzeczpospolitej wyznania mojzeszowego. Elementem tego geszeftu jest przekonywanie, ze wymordowanie 3 milionow obywateli Rzeczpospolitej jednego wyznania jest o niebo wazniejsze od wymordowania 3 milionow obywateli Rzeczpospolitej innego wyznania. Bo ponoc zamordowanie jednego goja to drobiazg a zamordowanie jednego Zyda to tak jak zamordowanie calego swiata. Ja sie na te "Twoje" argumenty zalapuje na odwyrtke. Mafia jest dla mnie mafia, nawet gdy jest wyjatkowego wyznania. A mordowanie gojow w okolicach Jedwabnego interesuje mnie nie mniej niz mordowanie nie-gojow. A Ty zapewne masz to tam gdzie masz. Bo znam slawe terenow nawiedzanych w 1920 przez CzeKa a w 1939-41 przez NKWD. Kmiecie slawni sa ze stosowania srodkow "adekwatnych". Odpowiedz Link Zgłoś
piq okej snajper, popełniłem pewien błąd,... 18.04.07, 22:43 ...odpowiadając powaznie na twój post do hasza, bo odpowiedź na posty hasza może się rzadzic innymi prawami. Jednak obydwaj odwoływaliscie się do mojego postu - uważam, że w miarę przytomnego, uczciwego i obiektywnego. Tekst z Krzeszowic nie przekreśla tego, co napisałem. Jest oczywiste, ze w czasie wojny pozostało namierzalnych w domach niewielu przedwojennych policjantów, i że uzupelniano te policję naborem. Jak pisałem, pojawiało się w niej wielu gnojkow, których przestępstwa sa udokumentowane - i były częściowo karane przez podziemie polskie, na tyle, na ile było to mozliwe. Jednocześnie jednak stopień współpracy granatowych policjantów z ZWZ-AK byl bardzo wysoki. Skoro podajesz przykład z Krzeszowic, to ja podam przykład z Koszyc - WSZYSCY policjanci byli zaprzysięzonymi członkami ZWZ, podobnie zresztą jak burmistrz. Wiem z najlepszego źrodla, czyli od mojej babci, która sie z nimi stykała w ramach pracy konspiracyjnej. Krótki komplet informacji nieksiążkowych, lecz internetowych na ten temat jest tu: www.wspol.edu.pl/wspol/index.php?option=com_content&task=view&id=22&Itemid=180 W tym między innymi liczba zaprzysięzonych członków granatowej policji, która potwierdza moje dane z książek. Tam tez niewielkie informacje o 202. batalionie, choć są też inne relacje - w sumie temat malo zbadany. Dodatkowo byly tam dwa bataliony miejscowe 107 i 108, ale ponoć dokładnie pod kontrolą AK. Relacje ludzi z tamtych terenów wskazują, że granatowa policja była tam uwazana za formację obronna przed upowskimi czystkami etnicznymi. Co do "polskości" jednostek w słuzbie niemieckiej: nie jest mi znany przypadek powaznej polskiej inicjatywy zmierzającej do utworzenia czegoś takiego jak SS-Walonien czy Charlemagne, i jak sądze, na to powołuje się hasz, choć w formie dla niego charakterystycznej, czyli egzaltowanej. 202 batalion funkcjonowal w pionie administracyjno-dowodzeniowym SS, ale jego członkowie nie byli esesmanami i nie była to formacja esesowska. Co do szmat: doskonale wiesz, że każde społeczeństwo jest zbieranina róznych typów. W Polsce nie wystąpiła zadna większa inicjatywa polityczna zmierzająca do kolaboracji z Niemcami - w przeciwieństwie do innych krajów, natomiast pojedyncze akty szmat typu kozłowskiego czy polskich nazi nie są tutaj na temat. Owszem, Niemcy startowali do Witosa, bo im - wbrew temu co piszesz - na tym zalezało. Dostali kategoryczna odmowę. Na postaciach mniejszego formatu im nie zależało, bo byłyby politycznie nieskuteczne, a ponadto Witos trzymał polityczną reke na chlopach i był dla nich - dość słabo wykształconych, a jednocześnie stanowiących gros społeczeństwa - autorytetem. Jeżeli nie zrozumiałeś mojego wywodu - poprawiam i dopowiadam.. Ja w przeciwienstwie do hasza, nie twierdzę, że kolaboracji w ogóle nie było. Gdybyś przeczytał mój tekst, do którego sie odnosisz (mam wrażenie, ze go nie czytałeś), to bys to miał jak na talerzu. Wroc do niego, przeczytaj i zrozum, to nie bedziesz do mnie pisał takich oto głupot: > Jakże by inaczej. Mogłeś się nie krępować i powiedzieć całą prawdę - ZAWSZE > jesteśmy wyjątkowi. Jesteśmy JEDYNI. BEZ SKAZY. ))) Co do Jedwabnego z Radziłowem: temat jest tak samo zapaskudzony, jak inne, i nikt nie zadał sobie trudu, zeby go porządnie przerobic, nawet IPN. Ja znam twoje stanowisko, i piszę o nim w swoim poście, poniewaz uważam je za niewyważone i kompletnie oderwane od kontekstu. Czyli np. od tego, co sie działo na tym terenie od września 1939 roku. Bo łatwiutko jest pokazać palcem na mieszkańców Jedwabnego i z wyżyn swojego nieskazenia siedzac z piwkiem w fotelu i patrząc do Grossa napisać: "banda gnojków". A moze jakaś próba zrozumienia, o co chodziło? Co sie tam działo wcześniej i później? O, nie. Lepiej uderzyć się w ogólnonarodowe piersi w nadziei, ze ci, którzy bełkoczą o polskich obozach koncentracyjnych i polskim współudziale, pogłaskają nas (jako naród) po glowce i powiedzą " teraz-escie juz fajni są". I wtedy będziesz się juz czuł dobrze, ponieważ nastąpiła ekspiacja i odpuszczenie grzechów przez zainteresowanych - nawet najgorszych łgarzy. Chłopie, troche opanowania i rozsądku, bo przez takie pieprzenie merytorycznie schodzisz do poziomu hasza i pozerskiego. To nie ja tesknię za bezgrzesznościa, tylko ty. Ja tylko staram sie zachowac rozsądek i umiar, snajper. Doskonale wiesz, bo znasz mnie z tego forum juz kilka lat, ze rasistami i odpowiedzialnościa zbiorowa się brzydzę. Ale w obie strony, a nie w jedną. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: okej snajper, popełniłem pewien błąd,... 20.04.07, 22:11 piq napisał: > Jednak obydwaj odwoływaliscie się do mojego postu - uważam, że w miarę > przytomnego, uczciwego i obiektywnego. Ja się do niego nie odwoływałem, bo go jeszcze nie czytałem. > Tekst z Krzeszowic nie przekreśla tego, co napisałem. Jest oczywiste, ze w > czasie wojny pozostało namierzalnych w domach niewielu przedwojennych > policjantów, i że uzupelniano te policję naborem. Jak pisałem, pojawiało się w > niej wielu gnojkow, których przestępstwa sa udokumentowane - i były częściowo > karane przez podziemie polskie, na tyle, na ile było to mozliwe. Jednocześnie > jednak stopień współpracy granatowych policjantów z ZWZ-AK byl bardzo wysoki. > Skoro podajesz przykład z Krzeszowic, to ja podam przykład z Koszyc - WSZYSCY > policjanci byli zaprzysięzonymi członkami ZWZ, podobnie zresztą jak burmistrz. > Wiem z najlepszego źrodla, czyli od mojej babci, która sie z nimi stykała w > ramach pracy konspiracyjnej. Nie zmienia to faktu, że była to jednostka utworzona i uzbrojona przez Niemców dla Polaków, że to Polacy w niej służyli i wykonywali rozkazy hitlerowców (niektórzy z niechęcią, inni - z zaangażowaniem). Czy jeszcze nie wypełnia to pojęcia kolaboracji ? > Co do "polskości" jednostek w słuzbie niemieckiej: nie jest mi znany przypadek > powaznej polskiej inicjatywy zmierzającej do utworzenia czegoś takiego jak > SS-Walonien czy Charlemagne, i jak sądze, na to powołuje się hasz, choć w > formie dla niego charakterystycznej, czyli egzaltowanej. Z taką inicjatywą wystąpił właśnie Studnicki. Zresztą nie najważniejsze jest kto z taką inicjatywą wystąpił - Niemcy czy Polacy, tylko samo istnienie takich oddziałów. Nie powiesz zresztą, że na przykład Charlemagne powstał (w lutym 1945 !!!) z inicjatywy rządu francuskiego. > 202 batalion funkcjonowal w pionie administracyjno-dowodzeniowym SS, ale jego > członkowie nie byli esesmanam i i nie była to formacja esesowska. Była to polska formacja utworzona przez hitlerowców. > Co do szmat: doskonale wiesz, że każde społeczeństwo jest zbieranina róznych > typów. W Polsce nie wystąpiła zadna większa inicjatywa polityczna zmierzająca > do kolaboracji z Niemcami - w przeciwieństwie do innych krajów, natomiast > pojedyncze akty szmat typu kozłowskiego czy polskich nazi nie są tutaj na te > mat. Owszem, są, bo właśnie takie same "szmaty" z marginesu były najczęściej animatorami prohitlerowskich inicjatyw w innych krajach (np Quisling). Nie byliśmy pod tym względem wyjątkiem i to właśnie jest sednem mojego sporu z Haszem. On widzi Polskę jako wyjątek wśród państw ogarniętych hitlerowskim potopem, ja wielkich różnic nie widzę. > Owszem, Niemcy startowali do Witosa, bo im - wbrew temu co piszesz - na tym > zalezało. Dostali kategoryczna odmowę. Na postaciach mniejszego formatu im nie > zależało, bo byłyby politycznie nieskuteczne, a ponadto Witos trzymał politycz > ną reke na chlopach i był dla nich - dość słabo wykształconych, a jednocześnie > stanowiących gros społeczeństwa - autorytetem. Jeżeli nie zrozumiałeś mojego > wywodu - poprawiam i dopowiadam.. Quisling nie był żadnym autorytetem, był postacią małego formatu. Twoje rozumowanie na tym najbardziej znanym przykładzie kolaboracjonisty rozpada się w pył. > Wroc do niego, przeczytaj i zrozum, to nie bedziesz do mnie pisał takich oto > głupot: > > Jakże by inaczej. Mogłeś się nie krępować i powiedzieć całą prawdę - ZAWSZE > > jesteśmy wyjątkowi. Jesteśmy JEDYNI. BEZ SKAZY. ))) Te, jak piszesz głupoty, napisałem na podstawie Twoich słów: "W tej materii jesteśmy dosc wyjątkowi w świecie zajętym przez chlopców firera." > Co do Jedwabnego z Radziłowem: temat jest tak samo zapaskudzony, jak inne, i > nikt nie zadał sobie trudu, zeby go porządnie przerobic, nawet IPN. IPN bardzo dokładnie "przerobił" ten temat. Konkluzje są ogólnie znane. > Ja znam twoje stanowisko, i piszę o nim w swoim poście, poniewaz uważam je za > niewyważone i kompletnie oderwane od kontekstu. Czyli np. od tego, co sie dzia > ło na tym terenie od września 1939 roku. A dlaczego od września 1939, a nie od końca XIX wieku ? Dlaczego nie uwzględnić silnych wpływów endecji na tym terenie, jej antysemickiej ideologii ? Może by to trochę rozjaśniło przyczyny zachowania "sąsiadów" ? > Bo łatwiutko jest pokazać palcem na > mieszkańców Jedwabnego i z wyżyn swojego nieskazenia siedzac z piwkiem w fote > lu i patrząc do Grossa napisać: "banda gnojków". A moze jakaś próba zrozumie > nia, o co chodziło? O co chodziło mordercom kobiet i dzieci ? Pewnie o "eliminację z życia politycznego i gospodarczego" pewnej mniejszości narodowej. > Co sie tam działo wcześniej i później? O, nie. Lepiej uderzyć się w > ogólnonarodowe piersi Lepiej otworzyć oczy na fakty. Lepiej w końcu odkłamać historię. > w nadziei, ze ci, którzy bełkoczą o polskich obozach koncentracyjnych i > polskim współudziale, pogłaskają nas (jako naród) po glowce i > powiedzą " teraz-escie juz fajni są". I wtedy będziesz się juz czuł dobrze, > ponieważ nastąpiła ekspiacja i odpuszczenie grzechów przez zainteresowanych - > nawet najgorszych łgarzy. Jakoś mi nie zależy na głaskaniu po główce. Ani przez wuja Sama, ani przez starszych braci w wierze, ani przez jakieś inne grupy, które mógłbyś sobie zdefiniować. Widzę, że całkowicie mnie nie rozumiesz. > Chłopie, troche opanowania i rozsądku, bo przez takie pieprzenie merytorycznie > schodzisz do poziomu hasza i pozerskiego. To nie ja tesknię za bezgrzesz > nościa, tylko ty. Ależ ja cały czas jestem opanowany i rozsądny. A za bezgrzesznością, w odróżnieniu od niektórych innych osób, nie tęsknię, bo wiem, że bezgrzeszni nie jesteśmy. Tylko niektórzy nie są w stanie tego przyznać. > Ja tylko staram sie zachowac rozsądek i umiar, snajper. Doskonale wiesz, bo > znasz mnie z tego forum juz kilka lat, ze rasistami i odpowiedzialnościa > zbiorowa się brzydzę. Ale w obie strony, a nie w jedną. Nawet odpowiedzialność zbiorową, jak życie pokazało, można różnie rozumieć. S. Odpowiedz Link Zgłoś
danus01 Re: Holocaust:Europa jest nie mniej winna niż Ni 19.04.07, 11:41 www.izrael.badacz.org/historia/rome. punkt za punktem otwiera sie coraz to nowa karta tej historii Odpowiedz Link Zgłoś
danus01 Re: Holocaust:Europa jest nie mniej winna niż Ni 19.04.07, 11:44 danus01 napisała: > <a href="www.izrael.badacz.org/historia/rome." > punkt za punktem otwiera sie coraz to nowa karta tej historii nie bardzo sie chce otworzyc,wiec podaje w calosci www.izrael.badacz.org/ kliknac naz lewej strony na 'historia' Odpowiedz Link Zgłoś