mhadau1 31.05.07, 09:44 jaka jest wasza ulubiona scena filmowa? Gdybyście mieli wybrać tylko jedną. Taką, która odrazu przyjdzie wam do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ice_ice Re: ulubione sceny filmowe IP: 83.16.230.* 31.05.07, 15:58 No to od razu przychodzi mi jedna z końcowych scen z Titanica, gdzie Kate Winslet ledwo się podnosi i zaczyna gwizdać. Odjeżdżam wtedy, to jedna z niewielu scen w całej historii kina, przy której każdorazowo płaczę. I druga, jak w Duchu Patrick Swayzie podnosi grosika/centa w powietrzu. Nic a nic ckliwa nie jestem, ale moim zdaniem bez tych dwóch scen historia kina byłaby inna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: ulubione sceny filmowe IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.07, 17:01 o,mam takich perelek sporo,2 przyklady www.youtube.com/watch?v=18FcU_FGfoc www.youtube.com/watch?v=upwi9rzpWtA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ginger Re: ulubione sceny filmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 18:02 Bez wątpienia taką sceną jest kultowa scena z Pulp Fiction, w której John Travolta i Uma Thurman tańczą "Twista" w konkursie tańca. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ginger Re: ulubione sceny filmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 18:10 a oto ta scena :) endżoj :P pl.youtube.com/watch?v=zoUEMZnibS8 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulka Re: ulubione sceny filmowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 23:11 jeśli chodzi o pierwszą, która przyszła mi do głowy to z "Księżniczki i wojownika". Scena oczywiście pod ciężarówką. To plucie krwią niby obrzydliwe, a scena piękna. a ulubionych scen mam wiele, ale skoro miała być pierwsza, którą sobie przypomniałam, to jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: ulubione sceny filmowe 04.06.07, 00:31 ulubionych mam pierdyliard, ale pierwsza do glowy przyszla scena z Kill Billa (vol.1), w ktorej O-Ren Ishii wchodzi do Domu Błękitnych Lisci idealne polaczenie obrazu i dzwieku Odpowiedz Link Zgłoś
mhadau1 Re: ulubione sceny filmowe 04.06.07, 09:45 nie wiem czemu przychodzą mi do głowy tylko sceny z muzyką, lub tańcem. jako pierwsza - taniec Travolty i Thurman w Pulp Fiction. ale oczywiście scen które zapadły mi w pamięć, jest dosyć sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Poszukiwacze zaginonej arki 06.06.07, 15:05 www.youtube.com/watch?v=MyBu4OFPmug Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: ulubione sceny filmowe IP: *.rekin.net 06.06.07, 15:45 1.jak Lola biegnie i zmieniają się historie osób które mija ('a potem...') 2.nie wiem dlaczego, ale dwie sceny z 'Fortepianu' Jane Campion': pierwsza - morze,pusta plaża, kobieta, dziewczynka i fortepian i druga jak Harvey brudnym palcem dotyka dziurki w pończosze Holly Hunter, która jest zapieta po samą szyję - jest w tym i delikatność i jakiś niesamowity erotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
mhadau1 Re: ulubione sceny filmowe 08.06.07, 09:19 faktycznie sceny z Lola biegnij - niezłe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 trzy sceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 21:29 - z parku jurajskiego jedynki scena w kuchni z welocyraptorami, miałem chyba z 8 lat jak ojciec mnie na ten film do kina zabrał i zapadła mi w pamięć - z "obcego" ósmy pasażer nostromo jak kolesiowi na stole zaczyna sie wyrywać obcy z klatki piersiowej - z szeregowca rayana plaża omacha i totalna tam rozpierducha, odskakujące ręce itd... Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: ulubione sceny filmowe 08.06.07, 13:34 Z "Zabić Sekala" - Lubaszenko mówi do Lindy "Ty naprawdę jesteś bękartem", a ten mu odpowiada "Ja wiem..." - kapitalnie to powiedział, z takim jakimś czymś... cholera-wie-jak-to-nazwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nstahs Re: ulubione sceny filmowe IP: *.promax.media.pl 09.06.07, 02:28 Pod koniec "Szeregowca Ryana" jest taka scena kiedy umierający kapitan (Hanks) mówi do Ryana: 'zasłuż na to'. Do przemyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.verte Re: ulubione sceny filmowe 09.06.07, 15:01 to jest żenująca scena akurat Odpowiedz Link Zgłoś
gdotb Re: ulubione sceny filmowe 14.09.07, 01:11 a ja sie pozwole nie zgodzic. Zenujaca nie jest na pewno. Wszyscy ci, co na ratunek wyszli zgineli, wiec kapitan mowi: zasluz, niech nasza smierc bedzie czegos warta. nawet nie ma tam tej zwyklej amerykanskiej patetycznosci... G. Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: ulubione sceny filmowe 10.06.07, 13:47 Pierwsza, która przyszła mi do głowy: dialog Marlona i Roda Steigera w "Na na brzeżach" - słynna scena w taksówce. www.youtube.com/watch?v=prXXOxCPNek&mode=related&search= Jedna z najlepszych, jakie widziałem, to monolog Paula nad zwłokami żony w "Ostatnim tangu". Ktoś słusznie napisał, że Brando osiągnął w "Tangu" szczyty kunsztu - właściwie trudno sobie wyobrazić lepsze aktorstwo filmowe. www.youtube.com/watch?v=OtuV3Fgmo2c Przykre, że rozmaite gnojki próbują z niego zrobić teraz, po jego śmierci, hedonistycznego głupka, a nawet antysemitę. Chyba żaden inny aktor amerykański nie był tak zaangażowany w obronę praw człowieka - Żydów, a później także Indian i Czarnych, jak Brando. Inne: samuraje, w ulewnym deszczu, galopują przez las ("Tron we krwi"), stary Casanova (Felliniego) wzburzonym głosem oznajmia, że służba z niego drwi i nie podano mu na obiad makaronu; "Odyseja kosmiczna 2001" - komputer Hal śpiewa piosenkę o stokrotce; "Złoty wiek" Bunuela: prawie wszystkie sceny, a zwłaszcza krowa w salonie i końcowa sekwencja z Jezusem; "Lot nad kukułczym gniazdem": "Przynajmniej próbowałem..."; "Fitzcarraldo": przeciąganie statku przez wzgórze; "Wściekły Byk": "That's entertainment!" www.youtube.com/watch?v=cuoiAt_k-CE&mode=related&search=, prolog i końcowy monolog Jake'a; "Salto" Konwickiego: "zapamiętajcie ten taniec!"; "Aberdeen": końcowa scena. Itd, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: ulubione sceny filmowe IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.07, 19:09 pozdrowienia do fana Marlona,tez fan Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: ulubione sceny filmowe 11.06.07, 12:05 Zauważyłem, że na jednym z forów określenia "Czarny" używa się w sensie pogardliwym, jak by z zasady było ono pejoratywnie nacechowane. Oczywiście nawet przez myśl mi to nie przeszło, gdy pisałem powyżej o Czarnych. Rasizm to wg mnie zaraza najgorsza ze wszystkich. Niemniej jednak - powinienem był chyba napisać raczej "Czarnoskórzy" albo "Afroamerykanie". Jeśli ktoś poczuł się dotknięty - przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pitrusza "Okazało się że pastor King nie był Murzynem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 14:28 Ani Czarnym. On był Afroamerykaninem" Moim zdaniem słowo "Murzyn" nie jest pejoratywne, tylko w starych słownikach "nigger" jest tłumaczone na "Murzyn". W nowych tłumaczenie już jest "czarnuch", które jest w Polsce obraźliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetmary Re: ulubione sceny filmowe 10.06.07, 21:15 Pewnie wyjdę na sentymentalną, ale to właśnie ta scena przypomniała mi się jako pierwsza: "Romeo i Julia" Zeffirellego (1968). www.youtube.com/watch?v=U51AE3TJLIw&mode=related&search= A jako druga z kolei, ta z "Zapachu kobiety" (w całym filmie jest jak dla mnie trochę za dużo tej żołnierskiej chwackości i puszenia się, niemniej - Al Pacino super): www.youtube.com/watch?v=dH4p9BQ3V9o Odpowiedz Link Zgłoś
login_niedostepny Re: ulubione sceny filmowe 11.06.07, 22:59 Moja lewa stopa - jak Christie pisze slowo MATKA youtube.com/watch?v=FbQV54k3Ul0&mode=related&search= Wichrowe Wzgorza - jak Cathy i Heathcliff rozmawiaja tuz przed burza, kto zna film to wie o co chodzi, i generalnie caly film uwielbiam:) youtube.com/watch?v=IvBfG0aGjFg Bound - ostatnia scena w samochodzie oraz scena w windzie youtube.com/watch?v=eH00ejVaExA&mode=related&search= La Mome Piaf ogladalam wczoraj i poplakalam sie przy scenie, jak mala Edith spiewa Marsylianke, to tez bedzie jedna z moich ulubionych scen Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: ulubione sceny filmowe 18.06.07, 13:56 Przerywnik z Dyskretnego Uroku Burżuazji Bunuela - ten spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: ulubione sceny filmowe 19.06.07, 21:11 Pluton- Jak Elias wdmuchuje dym ze skręta młodemu do ust przez lufę karabinu. i tekst: "Najważniejsze, żeby było dobrze" Odpowiedz Link Zgłoś
sweetmary Re: ulubione sceny filmowe 19.06.07, 21:22 Ja wolę tłumaczenie: "Nie jest źle czuć się dobrze..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matti Re: ulubione sceny filmowe IP: *.chello.pl 20.06.07, 12:16 'Thelma $ Louise' --> końcowa scena gdy bohaterki zjeżdżają samochodem do kanionu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sunset Re: ulubione sceny filmowe IP: *.chello.pl 20.06.07, 12:19 'Milczenie owiec' - Jodie Foster w piwnicy obserwowana przez noktowizor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fedora Re: ulubione sceny filmowe IP: *.chello.pl 21.06.07, 17:56 Moją ukochaną sceną jest początej American Beauty gdy Lester Burnon przedstawia się i mówi że półroku zginie. W jego słowach jest przeznaczenie i świadomość że losu nie można odmienić, ale można sprawić że będzie się szczęśliwym choćby przez chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś
cyndere11a Re: ulubione sceny filmowe 19.09.07, 14:57 Kocham wszystkie sceny w których Lester marzy o Menie Suvari w płatkach róż, a także te, gdzie Carolyn wścieka się na swoją bezsilność. Najbardziej - sekwencja kompulsywnego sprzątania w domu na sprzedaż i atak gniewu w samochodzie przy taśmie z poradami psychologicznymi. Poza American Beauty - uwielbiam kilka scen z Aniołów w Ameryce. Sen Priora i Harper, Joe i Louis w parku, Marlboro Man, Belize i Louis w knajpie, Joe Pitt dzwoni do matki, matka spotyka bezdomną na Bronxie, Harper na Antarktydzie i w parku, Belize opowiada o niebie, Roy Cohn i jego lekarz, Anioł w domu Priora... Ten film składa się z samych świetnych scen. Szkoda tylko, że w filmie brakuje kilku scen ze sztuki, na przykład Roy dogaduje się z aniołami w sprawie pozwania Boga przed sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARKO Re: ulubione sceny filmowe IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.07, 21:38 Może z mniej popularnych: scena z filmu "Życie" z Eddie Murphym i Martinem Lawrencem gdy siedzą na stołówce i mówią że zostali skazani za serie morderstw i żeby lepiej do nich nie podskakiwać odzywa się ten wielki murzynek i sie pyta Claude'a (Lawrence) czy bedzie jadł swój chleb. Claude na to że z chęcią odda mu swoj chleb. Świetne scena, genialnie odegrana przez całą trójkę. Następna scena z tego samego filmu gdy wyobrazają sobie klub Raya. Albo gdy burmistrz czy ktos tam pyta sie kto zrobił dziecko jego córce. Gorąco polecam ten film kto nie oglądał. Jak dla mnie genialny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: ulubione sceny filmowe IP: 195.205.21.* 18.07.07, 21:56 "Prywatne śledztwo" (polski film) - kierowca przechwala sie przed innymi co on by to nie zrobil temu mordercy gdyby na niego natrafił. Zaraz potem ten kierowca podchodzi do ciężarówki a tam już na niego czeka motocyklista cały na czarno: "Podobno chcialeś się ze mną spotkać" z reki wysuwa mu sie ta kulka na lince i jest ten silny akcent dźwiękowy towarzyszący każdemu morderstwu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaaaaa Re: ulubione sceny filmowe IP: 194.181.196.* 22.07.07, 20:06 gwiezdne wojny: "ja jestem twoim ojcem" ;)) a co sceny z przejzdzajacym pociagiem (byl link powyzej), w jednym sklepie komputerowym, gdy klient kupuje glosniki, sprzedawca zawsze odtwarza ta scene, zeby klient posluchal roznicy w efektach dzwiekowych;)) niezla scena... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arszana Re: ulubione sceny filmowe IP: *.m.pppool.de 23.07.07, 21:38 chamiec z zona - laura lacz w 'kamiennych tablicach', scena na plazy milosc francuska, zupelnie nie pokazana a niezwykle erotyczna, delikatna moim zdaniem,ponadczasowa...wiedzac ze byli wowczas malzenstem nie moge oprezc sie wrazeniu, ze oni naprawde weszli wtedy w swiat swoich malzenskich intymnych pieszczot, choc wiadomo ze to niemozliwe..ale scenka ciekawa..prosta i wprostocie tkwi urokliwosc.. porucznik borewicz zezwalajac na samobojstwo kapitana kopinskiego (nie pamietam dokladnie danach, grany przez fronczewskiego) przy helikopterze, obok jaszczuk, samolot 'fronczewskiego spada', borewicz wzruszony, jaszczuk z glupawa mina 'zepsuli samolot...' Odpowiedz Link Zgłoś
mhadau1 Re: ulubione sceny filmowe 24.07.07, 08:43 jeśli chodzi o sceny erotyczne w polskim kinie - to nie wiem czemu, ale zapadła mi w pamięć scena z Gry Uliczne z G.Wolszczak w roli głównej. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: ulubione sceny filmowe 29.07.07, 04:16 Mnie też. Może przez muzykę w tle - Nosowska - genialny kawałek, bo scena taka sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
keine.bula ulubione sceny filmowe 03.08.07, 19:05 w "Między słowami" kiedy Japończycy kręcą reklamę whisky z Bobem Harrisem (genialny Bill Murray) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Regina Re: ulubione sceny filmowe IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.07, 19:52 www.youtube.com/watch?v=OTK3eAFu0b0 Odpowiedz Link Zgłoś
migrena74 godfather 03.08.07, 20:15 youtube.com/watch?v=4Y4i7gmP6ac trudno wybrac tylko jedna Odpowiedz Link Zgłoś
77misia1 Re: ulubione sceny filmowe 03.08.07, 21:47 Moja ulubiona jest z "przeminelo z wiaterem" jak Scarlet zegna sie z redem gdy on postanawia jechac na wojne a ona udaje ze jej to obojetne i ze niech se jedzie w cholere... :D Odpowiedz Link Zgłoś
sil.wen Re: ulubione sceny filmowe 03.08.07, 21:56 Moja to jak Sean Bean czyta w 'Equilibrium': 'But I, being poor, have only my dreams. I have spread my dreams under your feet. Tread softly, because you tread on my dreams.' I jeszcze mówi: 'A heavy cost. I pay it gladly'. A Bale do niego strzela..... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: ulubione sceny filmowe 20.09.07, 15:42 sil.wen napisała: > Moja to jak Sean Bean czyta w 'Equilibrium': Tak! I jeszcze późniejsza, końcowa scena, gdy Bale mówi 'NOT without incident" i zaczyna się walka. Odpowiedz Link Zgłoś
alexanderson Re: 04.08.07, 16:39 Jedną wybrać nie sposób, moje typy: 1) "Królowa Krystyna" (1933) Mamouliana - ostatnia scena: najazd kamery na twarz Grety Garbo, gdy stoi na okręcie, a wiatr rozwiewa jej włosy; 2) "Ran" (1985) Kurosawy - popadający w obłęd król Hidetora opuszcza płonący zamek, a setki żołnierzy rozstępują się przed nim; 3) "Osiem i pół" (1963) Felliniego - ostatnia scena: reżyser Guido z postaci swojego życia i swoich filmów formuje radosny korowód; 4) "Zawód-reporter" (1975) Antonioniego - prawie 7-minutowa, przedostatnia scena: kamera oddziela się od spojrzenia Davida Locke'a, wychodzi przez okno i zatacza koło, a poza wzrokiem widza dokonuje się zabójstwo na bohaterze; 5) "Przeminęło z wiatrem" (1939) Fleminga i Cukora - Scarlett O'Hara, po przeżyciach wojennych wraca do spustoszonej Tary, wygrzebuje z ziemi rzepę i klnie się na Boga "Już nigdy nie będę głodna"; 6) "Ojciec chrzestny 2" (1974) Coppoli - ujęcie twarzy Michaela Corleone, gdy na jego polecenie zabijają mu brata; 7) "Goście Wieczerzy Pańskiej" (1962) Bergmana - pastor po utracie wiary odprawia mszę w opustoszałym kościele dla kochającej go ateistki; 8) "Lawrence z Arabii" (1962) Leana - pustynia; 9) "Wniebowstąpienie" (1978) Szepitko - finałowy, stylizowany na Drogę Krzyżową marsz na miejsce egzekucji, i końcowy krzyk zdrajcy "Przebacz mi!", który echo odbija od ściany lasu i niesie przez pola; 10) "Czas Apokalipsy" (1979) Coppoli - zabójstwo Kurtza montowane na przemian ze szlachtowaniem byka. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: 14.09.07, 00:22 Dwie sceny z filmow Felliniego: z filmu "Wywiad" scena, w ktorej podstarzaly Marcello Mastroianni oglada z Anita Ekbergo fragmenty "Dolce vita", w ktorym oboje sa piekni i mlodzi z filmu "Casanova" scena gaszenia swiatel w operze. i dla odmiany film Sally Potter "Orlando" i scena, kiedy lady Orlando po odrzuceniu oswiadczyn wbiega do labiryntu, z ktorego wybiega sto lat później i spotyka Shelmerdine'a chociaz tak naprawde "Casanova" i "Orlando" są ciągiem pieknych scen Odpowiedz Link Zgłoś
locusta Re: ulubione sceny filmowe 05.08.07, 18:47 dużo tych jednych okropnie:) "grindhouse vol.1:death proof" kiedy dziewczyny beczą na przednich siedzeniach poturbowanego dodge`a challenger`a,a zoe wyskakuje z krzaków otrzepując unbranie. "przed zachodem słońca" scena w taksówce kiedy jessie opowiada o swoich snach patrzac w okno celine wyciaga prawą rękę by pogładzić go po włosach, ale w końcu się wycofuje. "dzikość serca" sama końcówka od momentu, gdy na pustej ulicy grupa "pedałów" daje w morde cage'owi aż do tru romantycznego wykonania "love mi tender" dla laury dern "kafka" kiedy wariat, którego szuka całe miasto nagle wyłania się z wrzaskiem przez okno łazienki, w kórej jest akurat franz. "powiększenie" scena z niewidzialną tenisową piłką "purpurowa róża z kairu" dialog filmowych bohaterów na kinowym ekranie, kiedy facet w korkowym helmie, czyli tom baxter daje nogę do realnego świata "skaza" pełne namietności miłosne zbliżenie ironsa i binoche w paryskiej bramie Odpowiedz Link Zgłoś
sweetmary Re: ulubione sceny filmowe 12.09.07, 21:41 KAREN (voice over) I had a farm in Africa. www.youtube.com/watch?v=JHjwq3e7lHw&mode=related&search= Znowu wyjdę na sentymentalną, ale w ogóle się nie wstydzę:) Odpowiedz Link Zgłoś
virgo7771 Re: ulubione sceny filmowe 14.09.07, 11:08 www.youtube.com/watch?v=1zhEdqLHgXw Odpowiedz Link Zgłoś
superapteka_pl Re: ulubione sceny filmowe 16.09.07, 10:41 w " winda na szafot" jest scena : noc na francuskiej autostradzie; tylko jeden samochod !!! hi hi hi , to byly czasy Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: ulubione sceny filmowe 17.09.07, 20:31 Jest kilka w Urodzonych mordercach , taniec Juliet na poczatku filmu , scena na moscie , wywiad w wiezieniu "Bylem toba ,ale ewoluowalem"... Pare scen z Fortepianu ,np. samotny fortepian na plazy . Amadeusza tez moge wciaz wchlaniac. Odpowiedz Link Zgłoś