Dodaj do ulubionych

....poród w wodzie....

22.08.07, 16:50
Czy któraś z Was rodziła może w wodzie? Czy znacie szpital w
Warszawie, gdzie jest taka możliwość? Czy woda rzeczywiście działa
uspokajająco i czy jest wygodnie?
Obserwuj wątek
    • bammbi Re: ....poród w wodzie.... 22.08.07, 16:56
      Dołączam się do pytania
      Chętnie poczytam relacje mam rodzących w ten sposób
      sama wprawdzie nie rodziłam w wodzie - choc miałam taki zamiar to
      musiałam wyjść z wody po 1 szej 20 minutowej sesji i juz nie mogłam
      do niej wrócić ze względu na zielone wody płodowe i
      niebezpieczeństwo dla dziecka. Teraz będę rodzic po raz 2 i znów
      chciałabym aby to był poród wodny, mam nadzieje że tym razem się uda
    • arnika15 Re: ....poród w wodzie.... 22.08.07, 17:51
      W W-wie to nie wiem, ja rodziłam w Pucku.
      Bardzo chciałam urodzić w wodzie i urodziłam...Jednak ...odradzam. W
      czasie pierwszego okresu porodu, dla relaksu TAK, woda przynosi
      ukojenie, parcie NIE... Tooczywiście tylko moja opinia, wiele osób
      chwali sobie...
      Jeśli macie jakieś pytania to piszcie na priv, bo tutaj nie zawsze
      mam czas zaglądać...
    • iwq Re: ....poród w wodzie.... 22.08.07, 17:59
      witam . ja byłam w wodzie w końcowej części porodu , bo miałam bardzo silne i częste skurcze a zero rozwarcia. pamiętam jedno - myslałam że umieram . byłam tam przez około pół godziny , ale pamiętam to jako jeden wielki , nieprzerwany skurcz . gdybym mogła najchętniej bym stamtąd zwiała . być może to moje tylko odczucie , bo w cziągu pół godziny zrobiło mi się 10 cm rozwarcia , no ale o to chodziło
      • lamciad Re: ....poród w wodzie.... 22.08.07, 18:06
        Nie rodziłam w wodzie,ale zamierzam.Odpowiem na pytanie,gdzie w
        Wawie jest taka mozliwość.Otóż na Żelaznej lub w Domu Narodzin
        (prywatnie).Jeżeli nastawiasz sie na taki poród musisz mieć
        umówiona odpowiednia położną(taką,która takie wodne porody odbiera)
        oraz wykupioną pojedynczą salę do porodu.Poza Warszawą pozostaje
        Wołomin,tam mają podobno specjalną wannę.
        Poszukaj w wyszukiwarce relacji,jest tego trochę.Raczej są to dobre
        opinie.
        Ja wiem jedno,taki poród do moje marzenie,a czy boli mniej czy
        bardziej to już inna kwestia.Zawsze można wyjśc "na ląd" i urodzić w
        znieczuleniu.Ale ogólnie woda działa odprężająco,łagodzi ból i
        bardzo często kończy się bez nacinania krocza.
    • ranoma Re: ....poród w wodzie.... 22.08.07, 18:15
      witajsmile ja rodziłam w wodzie i bardzo mi się podobało...woda cudownie łagodziła
      skurcze, szybko postępowało rozwarcie, nie nacinano mi krocza , troszkę pękłam,
      ale to tylko na 2 szwy, położna powiedziała, że krocze ładnie się
      przystosowywało... mi było bardzo wygodnie, ale to chyba zależy od wanny, nie
      wiem, jak jest w innych szpitalach, może taki rodzaj wanny do rodzenia w wodzie
      jest uniwersalny i wszędzie są takie same, ale w tej akurat w której ja rodziłam
      było super wygodnie smile

      jeśli chodzi o szpitale w Warszawie, to wiem, że na Żelaznej jest taka możliwość
      i podobno już teraz w bródnowskim, ale to nie jest potwierdzone, tak tylko
      słyszałam...

      jeśli zamierzasz rodzić w wodzie to życzę powodzenia, mam nadzieję, że będziesz
      miała krótki poród...
      • muchgrab Re: ....poród w wodzie.... 22.08.07, 19:05
        Hej,
        rodzilam dwukrotnie w wodzie, szybko, bez nacinania, bez
        znieczulenia. Co oczywiscie nie oznacza, ze nie bolalo. Mi taka
        forma porodu bardzo pasuje i chce tak rodzic po raz trzeci. Zdarza
        sie tez tak, ze podczas porodu okazuje sie, ze lezenie w wodzie nie
        pasuje i mimo wczesniejszej checi rodzenia w wodzie dziewczyny z
        niej uciekaja. No, ale zawsze mozna wyjsc z wanny.
        pozdrawiam
        g
    • sudestra Re: ....poród w wodzie.... 22.08.07, 22:35
      Witaj.Ja rodziłam w Bydgoszczy więc nie odpowiem Ci gdzie są takie miejsca w
      W-wie.
      . Rodziłam w wodzie do samego końca, choć podobno przy pierwiastce,
      nie zawsze można. Wchodziłam do wody na pół godziny, pół godziny na łóżku i ktg.
      I tak trzy razy .Za trzecim razem w wodzie urodziłam i było pięknie. Za każdym
      razem woda jest zmieniania( chociaż jest czysta) i dostosowuje się temperaturę
      wody i pomieszczenia.
      Byłam nacinana niestety,tylko łożysko i szycie na łóżku.Podobno jeśli nie urodzi
      się przy 3 wejściu do wody, to należy rodzić na łóżku,ale to tylko zasłyszana
      teoria.Ogólnie polecam .Jest duży komfort. Za miesiąc rodzę znowu i mam wielką
      nadzieję,ze nie będzie żadnych przeciwwskazań do kolejnego porodu w wodzie. U
      mnie zdecydowanie skracało to skurcze, dawało lepszy komfort dla ciała.Tu w
      szpitalu jest wanna trójkątna do porodu, z wieloma wgłębieniami na stopy ( jest
      ich tyle ze można kombinować z pozycją i zawsze jest gdzie się zaprzeć), dlatego
      uważam ,że jest wygodnie. Położna chciałam żebym ułożyła sie tak by i jej było
      wygodnie,ale jak tylko przestało mi to odpowiadać dostosowała sie do mnie.Mam
      nadzieję,ze pomogłam swoim postem.Powodzonka i Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka