Dodaj do ulubionych

Partia Ludzi z Kryjówek.

07.12.07, 12:13

Piękne określenie, wypowiedział jakiś wcale niezłośliwy dziennikarz.

Zastanowiłem się.
Nie jest to partia lwów, nosorożców, żyraf, gepardów.
To partia podejrzliwych surykatek, kretów, modliszek i tych
zwierzaczków, które zabijają jadem na odległość.

Kogo miał na myśli dziennikarz?

Pozdr.
Wilk
Obserwuj wątek
    • goldenwomen3 od kiedy to surykatki i krety zabijaja jadem?????? 07.12.07, 12:16
      wilk_podhalanski napisał:

      >
      > Kogo miał na myśli dziennikarz?
      >
      > Pozdr.
      > Wilk




      jakiś nieuk z tego dziennikarza :P
      • wilk_podhalanski To było ode mnie. 07.12.07, 14:00

        Dziennikarz określił tę partię wyłącznie zbitką "Partia Ludzi z
        Kryjówek". Dodał, o ile pamiętam, że są podejrzliwi, pełni obaw
        wobec otwartego świata, wolą działać w zamkniętej i opanowanej
        przestrzeni.

        Zwierzaczki, dla dekoracji, wymieniłem ja.
        To moja chora fantazja.

        Napisałem "surykatki, krety, modliszki i TE ZWIERZACZKI, KTORE
        ZABIJAJĄ JADEM" w opozycji do śmiałków, jak "lew, nosorożec, żyrafa
        czy gepard".

        Gdybym miał zastosować Twoją analizę, to w zdaniu (odpowiedzi na
        pytanie "kto byl") "no... goldenwomen i ta kobieta strasznie
        brzydka, niechlujna, która zawsze mówi idiotycznie" musiałabyś
        odczytać, że jesteś brzydka, niechlujna i mówisz idiotycznie, co
        byłoby wyłacznie twoją własną interpretacją, a nie moim zamiarem.

        Pozdr.
        Wilk

        PS Moja naiwnosc tutaj jest celowa :)
    • elena4 Re: Partia Ludzi z Kryjówek. 07.12.07, 12:17
      Który dziennikarz?
      • woda.woda Ważne, kto mówi, 07.12.07, 12:19
        czy co mówi?

        • elena4 Re: Ważne, kto mówi, 07.12.07, 12:22
          W Polsce niestety ważniejsze jest to kto mówi, niż co mówi.
          Jeśli nawet autorytet plecie bzdury, to my, ciemnogród mamy to
          traktować jako prawdę objawioną, bo jak nie, to w zęby.
          • kotek.filemon Re: Ważne, kto mówi, 07.12.07, 12:28
            Kiedy tylko ciebie obchodzi kto mówi. P(i)Siarnia cierpi na jakiś straszny
            kompleks "autorytetów". Normalnym ludziom autorytety niepotrzebne, wystarczą
            tylko (aż) trzeźwo myślący...
            • elena4 Re: Ważne, kto mówi, 07.12.07, 12:35
              No, zgadzam się z tobą. Zdrowy rozsądek jest ważniejszy od bzdur
              nawiedzonych zawodowych autorytetów.
          • woda.woda Mów za siebie, nie za innych. 07.12.07, 12:40
            > W Polsce niestety ważniejsze jest to kto mówi, niż co mówi.

            Nie sądzisz chyba, że wszyscy Polacy są tacy sami - nie każdego,
            jak ciebie, ibteresuje kto mówi, niektórych interesuje - co mówi.

            • elena4 Re: Mów za siebie, nie za innych. 07.12.07, 12:43
              Woda, co ty pleciesz.
              Komu innemu niż autorytetowi uszłoby płazem gadanie o jadowitych
              kretach?
              • kotek.filemon Re: Mów za siebie, nie za innych. 07.12.07, 12:45
                Te krety jadowite to taka wolska odmiana - bardziej niebezpieczne od czarnej
                mamby...
                • elena4 Re: Mów za siebie, nie za innych. 07.12.07, 12:48
                  Jeśli prawdą jest to, co mówisz, to jestem spokojna. :o)))))))))))
              • woda.woda Eleno, 07.12.07, 13:06
                przecieżto ty zadałaś pytanie
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=73016085&a=73016268
                • elena4 Re: Wodo 07.12.07, 13:14
                  Założyciel wątku zadał pytanie " Kogo miał na myśli ten dziennikarz"
                  Znając stan polskiego obiektywnego inaczej dziennikarstwa nie
                  mogłam nie zadać pytania " który dziennikarz", bowiem wiedząc kto to
                  mówi mogłabym a/ odgadnąć o kim mówi
                  b/ sprawdzić, czy aby kolejny nie ustawia się plecami
                  do wiatru.
                  • woda.woda Spójrzna to inaczej. 07.12.07, 13:18
                    zapomnij o pytaniu o autoratych słów, a zastanówsię nad samą
                    treścią. Niezależnie przecież od tego,kto to powiedział albo się z
                    tymi słowami zgadzasz, albo nie.

                    Nie chcesz przecież powiedzieć,że uznajesz za słuszne opinie tylko
                    te, które wypowiadają lubiani przez ciebie dziennikarze ?



                    • elena4 Re: Spójrzna to inaczej. 07.12.07, 17:30
                      woda.woda napisała:

                      > zapomnij o pytaniu o autoratych słów, a zastanówsię nad samą
                      > treścią. Niezależnie przecież od tego,kto to powiedział albo się z
                      > tymi słowami zgadzasz, albo nie.
                      >
                      > Nie chcesz przecież powiedzieć,że uznajesz za słuszne opinie tylko
                      > te, które wypowiadają lubiani przez ciebie dziennikarze ?
                      >
                      >
                      > Dalej utrzymuję, że jest to opinia niejednoznacznie identyfikująca
                      jej adresata. Dla ułatwienia potrzebuję zidentyfikować opcję
                      dziennikarza, aby wszystko było jasne. Partią tych z kryjówek można
                      określić niekoniecznie PIS, jeśli o to idzie.
                      Jednak ostatnie lata przyzwyczaily mnie do tego, że różne pomysłowe
                      epitety znajdują powszechny poklask na tym forum wówczas, kiedy
                      skierowane są w stronę PIS-u, a ich autorzy z marszu zostają
                      ogłoszeni autorytetami, jeśli jeszcze tymi autorytetami przez
                      przypadek nie są.

                      • woda.woda Wszystko jest jasne, Eleno. 07.12.07, 17:39
                        Ty, żeby móc ocenić materiał musisz wiedzieć, kto to powiedział.
                        Bez wiedzy "kto" nie jesteś w stanie go ocenić:)

                        • elena4 Re: Wszystko jest jasne, Eleno. 07.12.07, 17:43
                          Fakt. Tego materiału nie.
              • wilk_podhalanski Język polski. 07.12.07, 13:18

                Zastosowałem język polski, wyliczając zwierzaczki
                napisałem "surykatki, krety, modliszki i TE ZWIERZACZKI, KTORE
                ZABIJAJĄ JADEM".
                Gdybym miał zastosować Twoją analizę składni, to w zdaniu "Byli
                wysocy, smukli ludzie i ci, którzy byli niscy i opaśli" musiałbym
                uznać, że wysocy i smukli są niscy i opaśli.

                Daj spokój więc.

                Teraz tak: czy ważne dla ciebie jest kto pierwszy powiedział "dwa
                plus dwa równa się cztery"? Albo kto pierwszy powiedział "małe jest
                piękne"? Jeśli mówimy czasem, że są ludzi i ludziska - to istotne
                jest kto pierwszy użył tego zwrotu?

                Zastanów się po prostu z kim Ci si kojarzy owo określenie, bo
                reagujesz tak, jakby Cie ubodło.

                Poydr.
                Wilk
                • elena4 Re: Język polski. 07.12.07, 17:37
                  No ale ja wiem z kim i z czym mnie się skojarzyło. Jednak
                  niekoniecznie moje skojarzenia musza być takie same jak skojarzenia
                  innych.
        • paczula8 Re: Ważne, kto mówi, 07.12.07, 13:03
          woda.woda napisała:

          > czy co mówi?
          >

          To zależy, bo jeżeli mówi Semka, to ważne 'kto' ...

          a poza tym jesteście obrzydliwymi hipokrytami. Wam KPP jest
          rzeczywiście potrzebna.
          • zelazny.karzel.wasyl Racja Paczula. Jak Semka mówi, to "niezależność" 07.12.07, 13:29
            czysta z jego osądów wyziera. Jest to bowiem "niezależny"
            dziennikarz wg PiSowców.
            A Komisję Prawdy i Pojednania (KPP) zostaw w spokoju. Frederik'iem
            de Klerk'iem nie zostaniesz.
    • donjuanz.cba Czyżby chodziło o Imperatora Kaczyńskiego 07.12.07, 12:33
      i jego wasali w róznych służbach i mediach?
    • paczula8 Widziałes Wilku? 07.12.07, 17:03
      Twój wątek poleciał na oślą ...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=73022073

      wyglada na to, ze Giwi nie lubi homofobów ;)
      • paczula8 a skoro juz tu zajrzałam ... :) 07.12.07, 17:12
        pamiętasz Wilku polityka, który o kolegach ze swojej partii mówił,
        że mają Polskę w du..e?:)

        Myslisz, że mozna byłoby tę partię nazwać "Partią Ludzi, Którzy Maja
        Polskę w Dupie"? Prawda, że pasuje ... :)
        • wilk_podhalanski Gangi. Nie z Nowego Jorku. 07.12.07, 18:17

          O tym, że oni mają Polskę w du..ie, wiem od dawna i nazwałbym to
          raczej gangiem, niż partią. Jako partia nie są ani nieprzyjaźni, ani
          źle wychowani, ani agresywni, ani podejrzliwi. Są otwarci, doskonale
          wykształceni, świetnie zorientowani w sytuacji na świecie, mają
          towarzyską ogłaę, poczucie humoru i uśmiech.
          Potrafią wypić.
          Działają jak światowcy z SZSP.

          Jako partia nie oferują w programie dymania Polski i nie głoszą, że
          mają ją w d. Skądże. To powiedział o swoich kumplach jeden z nich i
          można mu ciut wierzyć.

          Tak, jak można wierzyć innemu, że w jego partii nie ma strachu, że
          jest życzliwa światu i że działa w interesie narodu. Niestety, czyni
          to wszystko w stylu Ludzi z Kryjówek.

          Wilk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka