anti.war
12.01.08, 22:40
włoska aktoreczka, narzeczona Sarkozego. Chavez to czlowiek wielkie
serce, przywodca calego humanitarnego, sprawiedliwego, wyzwolonego
spod wyzysku świata, a Sarkozy to tani gigolo, sługa globalnych
mafii, ludobójców i wyzyskiwaczy.