Dodaj do ulubionych

Skoro jest dobrze, to po co traktat?

13.03.08, 23:33
Czy po nim będzie jeszcze lepiej? Dlaczego nam do tego tak spieszno?
Obserwuj wątek
    • paczula8 Cześć Zamurowany:) 14.03.08, 00:01
      zamurowany napisał:

      > Czy po nim będzie jeszcze lepiej? Dlaczego nam do tego tak
      spieszno?

      Gdybyś napisał, że Kaczyński jest mściwym kurduplem, byłoby tu juz
      pewnie ze 150 wpisów ... ale zapytałes po co nam Traktat?
      Zdaje się, ze nie wiesz, że w pewnym towarzystwie , pewnych pytań
      sie nie zadaje ... ;)
      • zamurowany Re: Cześć Zamurowany:) 14.03.08, 09:56
        Obawiam się, że masz rację, paczulo. Dyskusje o osobach (czyli po prostu plotki)
        najwyraźniej są ważniejsze niż rozmowy o zasadach i ideach.
    • read1 by wizje Huxley'a weszły w życie... 14.03.08, 00:12
      w trwającym obecnie w całej Europie amoku można poprzyjmować traktat bez
      większych protestów ze strony ludności. Postraszeni prowincjonalizmem i brani na
      nowoczesność wyborcy PO szybciej by sobie język odgryźli niż zapytali po co? To
      by ich mogło zrównać przecież z ciemnym pisowskim motłochem. Wolą więc nie
      używać mózgów, tak jak ojce nie używali gdy ze szturmówką szli na pochód. No i
      źle było? Nawet wczasy nad morzem były, a i czasem w można było salceson kupić.
      • hrabia.mileyski Uwspólcześniona wersja ludowego 14.03.08, 00:38
        internacjonalizmu. Łatwa analogia z SDKPiL, choć tamta pragneła zwierzchnictwa
        prawdziwego tyrana nad narodami.
        Nie jest to jednak odpowiedznie miejsce na rozważania polityczno-historyczne (z
        naciskiem na te ostatnie), gdyż przedmiot dyskusji pozostałby dla wielu
        nieodtajnioną tajemnicą.
        Skoro badania wskazywały, że ponad 80% młodym ludziom Marzec '68 nie kojarzy się
        z niczym, to o czyms takim, jak SDKPiL usłyszą po raz pierwszy w życiu.
        I tak obarczeni brzemieniem dźwiganej wiedzy głosują za wszystkim. "Świadomie",
        przyszłościowo i zgodnie z postępem.
        • jn24 Re: Uwspólcześniona wersja ludowego 14.03.08, 09:03
          dyć za 1968 r w Polsce stała polska nacjonalistyczna prawica na
          czele z Gomułką z zoną Zydówką, Jaruzelskim i Sledzińską-Katarsińską
          sterowana przez antysemicki koscioł , ale czujny czekista Adaś z
          pedofilem odkrył ich prawdziwe oblicze i to gdzie ? na uniwersytecie
          warszawskim.
          Powiem wprost, poziom uniwersytetu osiągnał niebotyczne granice.
    • nonno1 Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 09:04
      To co było dobre dla 6 krajów, jakoś działało przy 15, nie ma szans
      sprawnego działania przy 27 krajach członkowskich. Chcemy korzystać
      z funduszy UE, z solidarności w sprawach energetycznych i polityki
      wzgledem wschodu, musimy dać Unii mozliwość sprawnego podejmowania
      decyzji. Bo inaczej może się okazać, że np. budzet (z funduszami,
      dopłatami...) nie może być uchwalony, bo jakiś kaczor np. z Malty
      zgłosi weto!
      Druga sprawa to pozycja UE na forum polityki międzynarodowej:
      powołanie przedstawiciela ds polityki zewnętrznej i prezydenta
      pomoże (chociaż w małym stopniu) w aktywnym udziale UE jako
      samodzielnego podmiotu na arenie światowej. Pytał kiedyś
      Kissinger: "jaki jest nr telefonu do UE?". Teraz będzie taki numer.
      Nam Polakom, którzy chcemy korzystać z unijnej pomocy i solidarności
      (również politycznej i militarnej), powinno jak najbardziej zależeć
      na wzmocnieniu procesu decyzyjnego w UE. Krajom silnym, takim jak
      Niemcy, Francja, W.Bryt. nie musi na tym zależeć, bo i tak sobie
      same poradzą.
      • paczula8 Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 09:50
        > Chcemy korzystać z funduszy UE

        Nie, nie chcemy. Bo nie jestesmy na sprzedaż! Nie chcemy tracic
        wolności za pieniadze. Na szczeście nie na każdego działa brzęk
        monet, Nonno.
        Resztę mozna uzgodnic za pomoca międzynarodowych umów.

        A co do usprawniania 'procesu decyzyjnego' - jaką kontrolę będziesz
        miał w UE nad tym procesem?
        W Unii rzadzą socjalisci... nie pamietam juz kto powiedział, ze 'nie
        ma takiej zbrodni, której rzad nie popełni kiedy w kasie zabraknie
        pieniedzy' - w socjalizmie pieniadze wcześciej czy później sie
        kończa, to jest juz dowiedzione ... Powiedz Nonno, jaki masz wpływ
        na zmianę rządu w Unii? Odpowiedź jest jedna, nie masz ŻADNEGO
        WPŁYWU.
        • paczula8 jeszcze a propos procesu decyzyjnego ... 14.03.08, 09:53
          najbardziej sprawny proces decyzyjny jest w więzieniu, albo
          psychiatryku. Oczywiście wszystkie decyzje podejmuje się dla dobra
          podopiecznych.
          • rosario_t Re: jeszcze a propos procesu decyzyjnego ... 14.03.08, 09:58
            paczula8 napisała:

            > najbardziej sprawny proces decyzyjny jest w więzieniu, albo
            > psychiatryku. Oczywiście wszystkie decyzje podejmuje się dla dobra
            > podopiecznych.
            >

            Kogo byś chciała do więzienia wsadzać?
        • rosario_t Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 09:54
          paczula8 napisała:

          > > Chcemy korzystać z funduszy UE
          >
          > Nie, nie chcemy. Bo nie jestesmy na sprzedaż! Nie chcemy tracic
          > wolności za pieniadze. Na szczeście nie na każdego działa brzęk
          > monet, Nonno.
          > Resztę mozna uzgodnic za pomoca międzynarodowych umów.
          >
          > A co do usprawniania 'procesu decyzyjnego' - jaką kontrolę
          będziesz
          > miał w UE nad tym procesem?
          > W Unii rzadzą socjalisci... nie pamietam juz kto powiedział,
          ze 'nie
          > ma takiej zbrodni, której rzad nie popełni kiedy w kasie zabraknie
          > pieniedzy' - w socjalizmie pieniadze wcześciej czy później sie
          > kończa, to jest juz dowiedzione ... Powiedz Nonno, jaki masz wpływ
          > na zmianę rządu w Unii? Odpowiedź jest jedna, nie masz ŻADNEGO
          > WPŁYWU.
          >
          >

          Ty sie juz sprzedałas a piszesz, że nie jesteście na sprzedaż?
          To dlaczego nie wypisaliscie się z uni podczs dwóch lat rozwalania
          Polski?Bo wam wtedy pieniążki z UE nie smierdziały.
          • paczula8 Jest pewien poziom dyskusji, 14.03.08, 10:00
            > Ty sie juz sprzedałas

            poniżej, ktorego nie schodzę.
            Żegnam Panią.
          • nonno1 Re:jak nie chcesz, nie korzystaj, ja chcę 14.03.08, 16:47
            i korzystam. Realizuję projekty badawcze finansowane przez UE. To
            korzyść nie tylko dla mnie, ale i dla instytutu i dla Polski.
            Czy to znaczy, że jestem na sprzedaż?
            Wcale nie widzę, żebym tracił wolność, wprost przeciwnie! Czy
            wolność podróżowania i pobytu w innych krajach nie jest bardzo
            ważną wolnością? Pamiętam dobrze jakim upodleniem było zabieganie o
            paszport i przekraczanie granicy za PRL. A nawet za RP dopóki nie
            bylismy w unii.
            Jaką wolność straciłeś i masz stracić po wejściu traktatu?
            • zamurowany Re:jak nie chcesz, nie korzystaj, ja chcę 14.03.08, 16:54
              Pytanie jest o co innego. Nie pytam: jakie są korzyści z UE, ale: jakie są
              korzyści z traktatu. Wszystko co wymieniłeś, nie ma żadnego związku z traktatem.
            • paczula8 Paczula do Nonno, czyli o stosunku do stosunku ... 14.03.08, 17:43
              nonno1 napisał:

              > i korzystam. Realizuję projekty badawcze finansowane przez UE. To
              > korzyść nie tylko dla mnie, ale i dla instytutu i dla Polski.
              > Czy to znaczy, że jestem na sprzedaż?

              Hmm ... ktoś tu porównał Unię do małżeństwa. Co pomyslałbys o
              kobiecie, która mówi: wychodze za niego, bo chce korzystać z jego
              portfela?


              > Wcale nie widzę, żebym tracił wolność, wprost przeciwnie! Czy
              > wolność podróżowania i pobytu w innych krajach nie jest bardzo
              > ważną wolnością? Pamiętam dobrze jakim upodleniem było zabieganie
              o
              > paszport i przekraczanie granicy za PRL. A nawet za RP dopóki nie
              > bylismy w unii.

              Bład. Powinno byc: dopóki nie wszedł w zycie układ z Schengen.
              Juz gdzies pisałam, ale napisze jeszcze raz ... nie ma obowiązku być
              w Schengen i w Unii. Są państwa, które sa tylko w Schengen, a do
              Unii nie chcą ... czyli ten argument odpada.


              > Jaką wolność straciłeś i masz stracić po wejściu traktatu?

              Tracę wpływ na politykę. Mój głos oddany w wyborach przestaje mieć
              jakąkolwiek wartość, gdyż wybrany parlament i tak musi powstrzymać
              się od podejmowania wszelkich środków, które mogłyby zagrażać
              urzeczywistnieniu celów Unii. Mnie cele Unii (czyt. żeby na swiecie
              zapanował socjalizm) nie odpowiadają. Po cóz więc mam przykładac
              rękę do powstania tworu, którego cele budzą we mnie niechęć. Polacy
              juz wiedzą co to jest socjalizm i jak ta zabawa sie kończy.
              Po ratyfikacji Traktatu juz nic nie będziemy mogli zrobic, żeby ten
              proces powstrzymać.
              W ten własnie sposób - tracąc wpływ na politykę mojej Ojczyzny -
              tracę wolność. A co zyskuję, oprócz dostępu do 'portfela? ... w
              dodatku chwilowego, bo tak juz w zyciu sie układa, że nie ma nic za
              darmo.

              Człowiek, drogi Nonno, powinien umieć przewidywać konsekwencje
              swoich działań i mysleć PRZED, a nie PO stosunku ...
        • man_sapiens Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 11:03
          > Nie, nie chcemy. Bo nie jestesmy na sprzedaż! Nie chcemy tracic
          > wolności za pieniadze.

          A jakąż to wolność utraciłaś albo utracisz?
          Wolność do przekraczania granic w Europie bez kontroli? Wolność osiedlania się i
          pracy w dowolnym miejscu w Europie? Wolność eksportowania polskich towarów do UE
          bez cła? Wolność współdecydowania przez Polskę, jak będą dzielone pieniądze
          wpłacane do UE przez Niemcy? Wolność zakazywania przez parlament aborcji w
          Polsce? Wolność narzucania de facto nauki religii katolickiej wszystkim
          dzieciom? Te wszystkie wolności są nienaruszone.
          A, już wiem, wolność betonowania resztek nienaruszonej przyrody. Masz o co
          walczyć z Unią.
          • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 11:41
            > Te wszystkie wolności są nienaruszone.

            Wolność stanowienia niezależnego prawa w Polsce jest 100 razy ważniejsza od tych
            paru, które wymieniłeś, a których nie tracimy.
            • woda.woda Możemy wystąpić z UE 14.03.08, 11:52
              i stanowić w 100 procentach wszystkie prawa, jakie chcemy.

              Czyli - rozwód?

              • zamurowany Re: Możemy wystąpić z UE 14.03.08, 12:00
                > i stanowić w 100 procentach wszystkie prawa, jakie chcemy.
                >
                > Czyli - rozwód?

                Jak się nie zgadzasz z mężem, to od razu się rozwodzisz?

                Pytałem, co traktat zmienia na lepsze, a nie: czy uciekamy z UE.
                • woda.woda Re: Możemy wystąpić z UE 14.03.08, 12:02
                  > Pytałem, co traktat zmienia na lepsze,

                  Pytałes i dostałes odpowiedź.
                  A to, że nie przyjmujesz jej do wiadomości, to już nie mój problem.
                  • zamurowany Re: Możemy wystąpić z UE 14.03.08, 12:05
                    > > Pytałem, co traktat zmienia na lepsze,
                    >
                    > Pytałes i dostałes odpowiedź.
                    > A to, że nie przyjmujesz jej do wiadomości, to już nie mój problem.

                    Skądś już znam taki finisz...
                    • woda.woda Re: Możemy wystąpić z UE 14.03.08, 12:06
                      > Skądś już znam taki finisz...

                      wierzę.
                      Przeczytaj Traktat
              • paczula8 Re: Możemy wystąpić z UE - napisała Woda 14.03.08, 12:42
                woda.woda napisała:

                > i stanowić w 100 procentach wszystkie prawa, jakie chcemy.
                >
                > Czyli - rozwód?

                Po co o rozwodzie piszesz, skoro juszcze nie przedstawiłaś
                argumentów za slubem?


                A skoro o wychodzeniu z Unii ... wskaz punkt w traktacie, który mówi
                w jaki sposób miałaoby to nastapić.

                Ciekawa jestem , czy Ty w ogóle wiesz o czym piszesz ...?
                • paczula8 Wychodzenie z Unii ... 14.03.08, 15:54
                  > A skoro o wychodzeniu z Unii ... wskaz punkt w traktacie, który
                  mówi w jaki sposób miałaoby to nastapić.

                  Czekam na odpowiedź!
            • rosario_t Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 12:17
              zamurowany napisał:

              > > Te wszystkie wolności są nienaruszone.
              >
              > Wolność stanowienia niezależnego prawa w Polsce jest 100 razy
              ważniejsza od tyc
              > h
              > paru, które wymieniłeś, a których nie tracimy.


              Tyle że ja odnoszę wrażenie że pisowi sie sni bezprawie , dyktatura
              i zadymy a nie stanowienie prawa.
            • nonno1 Re: prawa niezależnego od kogo? 14.03.08, 16:49
              od logiki i madrości?
              A zależnego od rydzykowych zachcianek i sarmackich bzdetów.
              • zamurowany Re: prawa niezależnego od kogo? 14.03.08, 17:04
                > od logiki i madrości?

                Niezależnego od innych państw. Kiedyś były o to powstania...

                > A zależnego od rydzykowych zachcianek i sarmackich bzdetów.

                Co wy macie jakąś obsesję z tym Rydzykiem? Ani ja, ani Paczula nawet raz się
                Rydzykiem nie podparliśmy, a wy ciągle tym Rydzykiem w nas rzucacie. Jak w tym
                kawale o pacjencie, co w każdym rysunku gołe baby widział.
                • nonno1 Re: tak człowiek jest widziany, jakich ma 16.03.08, 12:42
                  przyjaciół. A głoszone przez Ciebie tezy są głoszone jeszcze
                  silniej przez RM.

                  Tak bardziej a propos: w dobie globalizacji pojedyncze państwo jest
                  tak czy inaczej zależne od świata zewnętrznego. Gdybyśmy nie byli w
                  UE, to i tak musielibyśmy przestrzegać unijnych norm i przepisów,
                  bo nasz handel jest w ogromnej większości z krajmi UE. Lepiej więc
                  być w UE i mieć (choćby skromny) wpływ na prawo tam stanowione,
                  które nas obowiązuje.
                  W UE obowiązuje tzw. zasada subsydiarności: na poziomie unijnym
                  realizuje się te rzeczy, których pojedyncze państwa nie są w stanie
                  zrealizować, ale UE nie ma prawa wtrącać się do spraw, które
                  pojedyncze państwa realizują we własnym zakresie. Czyli zagrozenie
                  dla samodzielnego stanowienia prawa jest raczej urojone niż
                  rzeczywiste. Owszem, parlament europejski czasem uchwala różne
                  rezolucje, krytykujące poszczególne kraje za różne rzeczy
                  (powiedzmy np. za brak toleranji wobec gejów), ale nie maja one
                  mocy sprawczej. To tak samo, jak my krytykujemy np. rząd Białorusi,
                  czy Kuby.
                  A nawet jeśli nasze mozliwości stanowienia prawa są ograniczone, to
                  podobnie ograniczone są możliwości innych krajów członkowskich.
                  Nie dotyczy to więc jedynie Polski. To jak w małżeństwie, skoro
                  chcemy być razem, musimy zrezygnować z części wolności!
                  A pozostawanie w 'stanie kawalerskim' w czasach obecnych to
                  zamknięcie się w skansenie. Może niektórym się "marzy kurna chata"?
          • paczula.8 Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 12:03
            man_sapiens napisał:

            > > Nie, nie chcemy. Bo nie jestesmy na sprzedaż! Nie chcemy tracic
            > > wolności za pieniadze.
            >
            > A jakąż to wolność utraciłaś albo utracisz?
            > Wolność do przekraczania granic w Europie bez kontroli? Wolność
            osiedlania się i pracy w dowolnym miejscu w Europie? Wolność
            > eksportowania polskich towarów do UE bez cła?

            Te sprawy reguluje układ z Schengen. TR niczego w tej materii nie
            zmienia. Być może nie wiesz, ale nie wszystkie państwa 'należące do
            Schengen' należą do Unii. O tym sie społeczeństwa nie informuje ...

            > Wolność współdecydowania przez Polskę, jak będą dzielone pieniądze
            > wpłacane do UE przez Niemcy?

            I znowu ten brzęk monet ... ;))

            > Wolność zakazywania przez parlament aborcji w
            > Polsce? Wolność narzucania de facto nauki religii katolickiej
            > wszystkim dzieciom? Te wszystkie wolności są nienaruszone.
            > A, już wiem, wolność betonowania resztek nienaruszonej przyrody.
            > Masz o co walczyć z Unią.

            Ja z Unią nie chcę walczyć ... ja nie chcę, żeby ONA walczyła ze
            mną. Ja nie chcę, żeby politycy unijni mówili mi jak mam zyć ... bo
            ja, Ty, MY - na wybór polityków unijnych nie bedziemy mieli wpływu,
            rozumiesz to? Demokracja stanie się fikcją.
            • man_sapiens Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 14:25
              > mną. Ja nie chcę, żeby politycy unijni mówili mi jak mam zyć ... bo
              > ja, Ty, MY - na wybór polityków unijnych nie bedziemy mieli wpływu,
              > rozumiesz to? Demokracja stanie się fikcją.

              Gdzież to politycy unijni mówią ci, jak masz żyć? I niby czemu nie masz wpływu
              na ich wybór? Niby dlaczego demokracja ma się stać fikcją?
              Przed referendum akcesyjnym różne Rydzyki i Samoobrona straszyły, że Unia puści
              z torbami polskich rolników. Teraz taka sama kłamliwa propaganda znowu Rydzyka
              przeciw traktatowi lizbońskiemu.
              • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 15:08
                > Gdzież to politycy unijni mówią ci, jak masz żyć?

                Definiują nasz język określając marchewkę jako owoc (bo jest portugalski dżem
                marchewkowy). Definiują krzywiznę bananów (żeby łatwiej było bananom z kolonii
                francuskich). Dyktują ile mamy produkować mleka i cukru. Zmieniają prawo w
                naszym kraju.

                A to dopiero początek UE.
                • man_sapiens Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 20:15
                  JEżeli to sa dla ciebie największe problemy:

                  > Definiują nasz język określając marchewkę jako owoc (bo jest portugalski dżem

                  W czym ci to przeszkadza?

                  > marchewkowy). Definiują krzywiznę bananów (żeby łatwiej było bananom z kolonii
                  > francuskich).

                  banany z kolonii francuskich są tak samo krzywe jak z innych...

                  > Dyktują ile mamy produkować mleka i cukru.

                  Dzięki temu wolno nam mleko i cukier sprzedawać w Niemczech i innych krajach UE

                  > Zmieniają prawo w
                  > naszym kraju.

                  Na lepsze :)
        • man_sapiens Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 11:07
          > Resztę mozna uzgodnic za pomoca międzynarodowych umów.

          Jasne. Tak koło 40 dwustronnych umów, każda pertraktowana i zawierana z 26
          państwami + kilka państwa stowarzyszonych, Jeszcze kilkanaście umów
          wielostronnych. Genialny realizm.
          • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 11:43
            > Tak koło 40 dwustronnych umów, każda pertraktowana i zawierana z 26
            > państwami + kilka państwa stowarzyszonych, Jeszcze kilkanaście umów
            > wielostronnych.

            Piszesz nieprawdę. Czy układ Schengen (działający bez Traktatu) został zawarty
            właśnie w taki skomplikowany sposób?
            • man_sapiens Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 14:47
              Naiwny jesteś? Myślisz, że Niemcy zgodziliby się na otwarcie granicy z Polską,
              gdybyśmy nie byli w UE?
              • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 15:02
                > Naiwny jesteś? Myślisz, że Niemcy zgodziliby się na otwarcie granicy z Polską,
                > gdybyśmy nie byli w UE?

                Nie rozumiem, na co jest ten kontrargument. Przecież nie apeluję o wyjście czy
                UE, ale pytam na co nam ten traktat. Schengen mamy i bez traktatu.
                • man_sapiens Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 15:51
                  > UE, ale pytam na co nam ten traktat. Schengen mamy i bez traktatu.

                  Dlatego, że podejmowanie decyzji w Unii trwa obecnie latami i trzeba to usprawnić.
                  • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 16:04
                    1. Do zmiany sposobu podejmowania decyzji niepotrzebne jest nowe państwo,
                    prezydent UE, minister spraw zagranicznych UE ani zwierzchność Parlamentu
                    Europejskiego nad Sejmem.
                    2. Jakie to ważne decyzje podejmować musi w naszym interesie UE?
      • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 10:16
        Ale w celu usprawnienia JAKIEGO procesu decyzyjnego? O czym chce UE decydować?

        O podziale pieniędzy, które od swoich członków wpierw zabiera? Wszelkie
        pompowanie pieniędzy przez rządy z jednego miejsca w inne ma tylko jeden cel -
        przekupstwo. Nie, dziękuję - nie trzeba.

        O polityce zagranicznej? Ale po co nam wspólna polityka zagraniczna? Czy od tego
        przybędzie zamożności i wolności w Polsce? Po co nam, do licha, telefon do UE?!?!

        O solidarnej polityce energetycznej? A po co nam ona? Czy odczuwasz solidarność
        energetyczną ze wszystkimi swoimi sąsiadami w bloku/na osiedlu? Podejrzewam, że
        nie. Dlaczego mamy czuć taką solidarność z mieszkańcami Malty? Bez naszego
        wsparcia też na pewno sobie świetnie poradzą.

        Nie liczyłbym na solidarność militarną z Francuzami (wiadomo czemu), Niemcami
        (wiadomo czemu), czy Duńczykami (podobno w ich armii są związki zawodowe - haha).

        Idee europejskie są mi bardzo bliskie. Wolność, współpraca bez barier to rzeczy,
        na które z pewnością godzi się niemal każdy. Ale po co nam rezygnacja z
        niepodległości?
      • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 10:17
        Swoją drogą, to "usprawnianie procesów decyzyjnych" jest zwykłym (celowo nudnym)
        sloganem, który ma sprawić, aby się ludzie nie interesowali sprawą za bardzo.
        "Rezygnacja z niepodległości" zainteresowałaby naród, "usprawnianie procesów
        decyzyjnych" na pewno nie zainteresuje.
        • woda.woda Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 10:21
          > "Rezygnacja z niepodległości" zainteresowałaby naród,

          A naród uważa, że rezygnujemy z niepodległości?
          • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 10:37
            > A naród uważa, że rezygnujemy z niepodległości?

            No właśnie nie. Naród uważa (dzięki telewizji, gazetom i nudnym felietonom np.
            pani Staniszkis), że to tylko jakieś "usprawnienie procesu decyzyjnego", którym
            nie ma co się interesować.
            • woda.woda Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 10:39
              No własnie - naród uważa, że nie tracimy suwerenności.
              Może przeczytaj ten Traktat najpierw.

              • paczula8 Wodo.wodo ... 14.03.08, 10:51
                zamiast sprowadzac temat na boczne tory, może odpowiesz na pytanie
                zawarte w tytule?

                i przy okazji ... na to ...

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=76868891&a=76899844
                bo chyba Ci umknęło ;)
              • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 11:11
                > No własnie - naród uważa, że nie tracimy suwerenności.

                Bo o tym nie wie, zanudzany felietonami podobnymi do tego, który podałaś. Nie
                wie, bo TV mówi o "awanturze w Sejmie" zamiast o tym, co zmienia traktat. Nie
                wie, bo jako przeciwnicy traktatu są pokazywane tylko babcie w moherach z
                idiotycznymi transparentami. Nie wie, bo politycy powtarzają mantrę o
                "usprawnieniu procesu decyzyjnego".

                A co zmienia traktat?
                1. Powołuje PAŃSTWO o nazwie Unia Europejska.
                2. Powołuje prezydenta UE.
                3. Powołuje ministra spraw zagranicznych UE.
                4. Określa Parlament Europejski jako nadrzędny wobec krajowych.

                Pal sześć jakiegoś prezydenta, czy ministra, ale Parlament Europejski będzie
                stanowił prawo w Polsce! Może zacząć uchylać ustawy uchwalane przez Sejm!

                Czyż to nie jest utrata suwerenności?
                • woda.woda Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 11:13
                  A na czym konkretnie ta utrata niepodległości ma polegać?
                  Który z paragrafów Traktatu ogranicza jaką suwerenność Polski?
                • woda.woda Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 11:14
                  "Parlament Europejski będzie
                  stanowił prawo w Polsce!"

                  w jaki sposób?
                  • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 11:27
                    > "Parlament Europejski będzie
                    > stanowił prawo w Polsce!"
                    >
                    > w jaki sposób?

                    Ustanawiając prawo nadrzędne nad polskim i uchylając polskie ustawy.
                    • woda.woda Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 11:35
                      Artykuł 8c od a) do f)brzmi:
                      "parlamenty narodowe aktywnie przyczyniają się do prawidłowego
                      funkcjonowania Unii".

                      Natomiast rzeczywiście, gdyby polskiemu parlamentowi przyszło do
                      głowy wprowadzić na przykład w Polsce niewolnictwo, nie będzie to
                      możliwe.
                      • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 11:55
                        > "parlamenty narodowe aktywnie przyczyniają się do prawidłowego
                        > funkcjonowania Unii".

                        Świetny cytat, dziękuję! Znaczy tyle, że KTOŚ określi, co to jest "prawidłowe
                        funkcjonowanie Unii" i parlamenty narodowe będą musiały się do tego "aktywnie
                        przyczyniać". To jest suwerenność?

                        > Natomiast rzeczywiście, gdyby polskiemu parlamentowi przyszło do
                        > głowy wprowadzić na przykład w Polsce niewolnictwo, nie będzie to
                        > możliwe.

                        Jak przyjdzie do głowy, aby obniżyć radykalnie podatki albo przywrócić wolności
                        nieznane w UE, to też nie będzie to możliwe.

                        Inna sprawa, że już teraz mamy prawie niewolnictwo, więc nie ma co wprowadzać.
                        • woda.woda Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 11:58
                          > Świetny cytat, dziękuję! Znaczy tyle, że KTOŚ określi, co to
                          jest "prawidłowe
                          > funkcjonowanie Unii"

                          Tak, okreslają to w drodze dyskusji parlamenty narodowe

                          > Jak przyjdzie do głowy, aby obniżyć radykalnie podatki

                          Przeczytaj Traktat i nie wypisuj głupstw.
                          • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 12:15
                            > > Jak przyjdzie do głowy, aby obniżyć radykalnie podatki
                            >
                            > Przeczytaj Traktat i nie wypisuj głupstw.

                            To nie są głupstwa. Nawet bez traktatu pani Merkel oburzała się, że w Polsce
                            podatki są za niskie. Co będzie po?
                            • woda.woda Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 12:16
                              Przeczytaj Traktat, zanim zaczniesz sie o nim wypowiadać
                          • paczula8 prawidłowe funkcjonowanie Unii :) 14.03.08, 15:52
                            woda.woda napisała:

                            > > Świetny cytat, dziękuję! Znaczy tyle, że KTOŚ określi, co to
                            > jest "prawidłowe
                            > > funkcjonowanie Unii"
                            >
                            > Tak, okreslają to w drodze dyskusji parlamenty narodowe

                            Parlamenty narodowe będą pracowałay pod kątem 'prawidłowego
                            funkcjonowania Unii? - tego sie własnie obawiałam.

                            >
                            > > Jak przyjdzie do głowy, aby obniżyć radykalnie podatki
                            >
                            > Przeczytaj Traktat i nie wypisuj głupstw.

                            Hej, Wodo, nie odsyłaj Zamurowanego do Traktatu, bo to nie On chce
                            go podpisywać. Ty popierasz podpisanie, więc przedstaw
                            argumenty 'za', albo nie zawracaj głowy ...

                      • paczula8 NIE ... 14.03.08, 15:39
                        woda.woda napisała:

                        > Artykuł 8c od a) do f)brzmi:
                        > "parlamenty narodowe aktywnie przyczyniają się do prawidłowego
                        > funkcjonowania Unii".
                        >
                        > Natomiast rzeczywiście, gdyby polskiemu parlamentowi przyszło do
                        > głowy wprowadzić na przykład w Polsce niewolnictwo, nie będzie to
                        > możliwe.

                        ... z tego artykułu jasno wynika, że gdyby społeczeństwo polskie
                        miało dość europejskiego socjalizmu i wybrało do parlamentu ludzi,
                        którzy chcieliby wprowadzic w Polsce wolność gospodarczą, nie bedzie
                        to mozliwe.
                    • man_sapiens Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 16:10
                      > Ustanawiając prawo nadrzędne nad polskim i uchylając polskie ustawy.

                      Zawsze jest tak, że umowy międzynarodowe są nadrzędne nad prawem krajowym.
                      Inaczej umowy międzynarodowe nie miałyby sensu. Podobnie nie miałaby sensu np.
                      umowa zawarta pomiędzy firmami, gdyby każda z nich mogła wewnętrznymi
                      zarządzeniami zmieniać ustalenia takiej umowy. Uchylać polskich ustaw PE nie
                      może i nie będzie mógł.

                      Pomimo, że jesteśmy już parę lat w Unii a do unijnego prawa stosujemy się
                      jeszcze dłużej nie widać jakoś negatywnych skutków praw unijnych w Polsce -
                      wręcz odwrotnie, sporo bałaganu i zacofania dzięki nim zniknęło. O korzyściach
                      gospodarczych w ogóle nie ma co mówić.
                      • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 16:49
                        > Zawsze jest tak, że umowy międzynarodowe są nadrzędne nad prawem krajowym.

                        Absolutna nieprawda. Obywatel polski/polska firma ma obowiązek stosować się do
                        prawa polskiego a nie jakichś umów międzynarodowych. W Polsce obowiązuje prawo
                        polskie, we Francji francuskie. I koniec kropka. Innych praw nad nimi obecnie
                        nie ma.

                        Co najwyżej państwa mogą się w takich umowach zobowiązać do czegoś, na przykład
                        zmiany swojego prawa w uzgodnionym kierunku. I ze zobowiązań się wywiązać, albo nie.

                        Przykład z firmami jest kompletnie nietrafiony. Bo spory między firmami
                        rozstrzyga sąd krajowy. A kto rozstrzyga spory między państwami? Sąd
                        międzynarodowy? Takiego nie ma.
                        • woda.woda Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 16:54
                          > Przykład z firmami jest kompletnie nietrafiony.

                          Przeciwnie.
                          Są dwie firmy i każda z nich ma swe wewnetrzne przepisy.
                          W momencie, gdy podpiszą dwustronną umowę o współpracy, nie mogą
                          tak zmieniać umów wewnętrznych, aby były one niezgodne z umową
                          między dwiema firmami.

                          • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 17:22
                            > nie mogą
                            > tak zmieniać umów wewnętrznych, aby były one niezgodne z umową
                            > między dwiema firmami.

                            Bzdura. Właśnie ze wspólnikiem ustaliłem "przepis wewnętrzny", który jest
                            sprzeczny z naszą wczorajszą umową z firmą XYZ. I co nam zrobicie?

                            Ponowię pytanie: skoro "prawo międzynarodowe" już teraz jest nadrzędne wobec
                            krajowego, to który sąd sądzi według tego prawa?
                            • woda.woda Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 17:33
                              > Bzdura. Właśnie ze wspólnikiem ustaliłem "przepis wewnętrzny",
                              który jest
                              > sprzeczny z naszą wczorajszą umową z firmą XYZ. I co nam zrobicie?

                              "my" nic, ale przegracie sprawę w sądzie z firmą XYZ
                              • zamurowany Re: w celu usprawnienia procesu decyzyjnego 14.03.08, 18:25
                                > "my" nic, ale przegracie sprawę w sądzie z firmą XYZ

                                No wreszcie! Więc gdzie jest ten analogiczny sąd międzynarodowy?

                                Nie ma go. Więc jakim cudem "prawo międzynarodowe" może być nadrzędne, skoro
                                nikt według niego nie sądzi?
    • rosario_t Re: Skoro jest dobrze, to po co traktat? 14.03.08, 09:56
      Prezydent i Prezes zrobili z gęby dupe godząc się na traktat.
      Zapomnieli że to nie oni rządzą a Ojciec dyrektor.
      • rosario_t Re: Skoro jest dobrze, to po co traktat? 14.03.08, 09:57
        rosario_t napisała:

        > Prezydent i Prezes zrobili z gęby dupe godząc się na traktat.
        > Zapomnieli że to nie oni rządzą a Ojciec dyrektor.
        I teraz się wycofują rakiem.
      • rosario_t Re: Skoro jest dobrze, to po co traktat? 14.03.08, 10:01
        rosario_t napisała:

        > Prezydent i Prezes zrobili z gęby dupe godząc się na traktat
        wvzesniej a teraz sie wycofująć.(TAK JEST POPRAWNIE)
        > Zapomnieli że to nie oni rządzą a Ojciec dyrektor.
    • woda.woda Re: Skoro jest dobrze, to po co traktat? 14.03.08, 10:00
      Może tu znajdziesz odpowiedź:
      www.dziennik.pl/opinie/article137949/Kaczynski_ulega_Rydzykowi.html
      • paczula8 A TY? wiesz po co traktat? 14.03.08, 10:03
        czy wiesz tylko, ze ma być, bo tak postanowiła partia?
        • rosario_t Re: A TY? wiesz po co traktat? 14.03.08, 10:11
          paczula8 napisała:

          > czy wiesz tylko, ze ma być, bo tak postanowiła partia?
          >
          >

          A ty wiesz dlaczego ma go nie być?
          Czy wiesz tylko, że tak postanowił ojciec dyrektor?
          • paczula8 W tym wątku pytanie zostało postawione jasno, 14.03.08, 10:14
            jeśli znasz odpowiedź to pisz, jeśli nie zawracaj głowy.
      • zamurowany Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 10:55
        Uff, udało mi się to przeczytać, choć nie było łatwo. Pierwszy wniosek - pani
        Staniszkis wpisuje się w kampanię zanudzania Polaków traktatem, aby przypadkiem
        nie zaczęli się nim interesować.

        Drugi - nie znalazłem w tym felietonie nic dla siebie. Litości, ale przecież ona
        leje wodę, aby wypełnić wierszówkę. Nie podała żadnego konkretnego argumentu!
        Zacytuję kilka perełek:

        * "Opisana w traktacie tożsamość Unii staje się raczej polem wyborów
        dokonywanych przez państwa i polityków między pozostającymi w stałym napięciu
        normami kulturowymi i prawnymi." -
        • woda.woda Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 10:59
          > Powiedz, wodo, która z korzyści (???) przedstawionych przez panią
          Staniszkis,
          > jest TOBIE bliska?

          Proszę:
          " Opisana w traktacie tożsamość Unii staje się raczej polem wyborów
          dokonywanych przez państwa i polityków między pozostającymi w
          stałym napięciu normami kulturowymi i prawnymi. W traktacie zawarte
          są instrumenty, które pozwalają poszczególnym państwom na
          elastyczne dokonanie tych wyborów, na stworzenie swojej własnej
          kombinacji norm. Dokument wymusza jedynie refleksję nad własną
          tradycją i stadium rozwoju danego państwa. Takie lekkie,
          refleksyjne zarządzanie zwiększa suwerenność poszczególnych państw.
          W każdej materii bowiem traktat pozwala dokonywać poszczególnym
          państwom indywidualnych wyborów"

          "To od polityków poszczególnych państw zależeć będzie
          zakwalifikowanie typu pomocy - choćby dla naszego PKP - jako albo
          usługi publicznej - co da większe środki i jednocześnie otworzy
          pole konkurencji - albo też jako pomocy społecznej, skierowanej na
          samowystarczalność tej instytucji. W każdym właściwie artykule
          traktatu zawarte są możliwości wyboru dla państw"

          "Traktat tworzy więc nowy model Europy, oparty na zwiększonej
          autonomii biurokracji wymierzonej w dyktatorskie zapędy wielkich
          państw i w bilateralne sojusze - jak na przykład układ Rosja-
          Niemcy. Zwiększenie roli biurokracji służy zapewnieniu
          równomiernego rozwoju poszczególnych państw i pilnowaniu
          jednakowych reguł obowiązujących wszystkich członków Unii. Temu, by
          choćby w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, nie został
          poszkodowany kraj taki jak Polska"

          To teraz ja spytam: które elementy Traktatu budzą twój niepkoój?
          • zamurowany Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 11:21
            > Proszę: (...)

            Nie, ja nie prosiłem o wklejenie podlinkowanego wcześniej artykułu. Prosiłem,
            abyś przedstawiła w prostych słowach, która korzyść jest dla ciebie ważna. Na
            przykład według szablonu:

            "Traktat jest dobry, bo po jego wprowadzeniu ..." (i tutaj fajna korzyść, której
            nie masz teraz)
            • woda.woda Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 11:24
              Mam problem, bo dla mnie pani Staniszkis pisze właśnie w prostych
              słowach o tym, że Traktat pozwoli każdemu państwu na tworzenie
              własnej, suwerennej tożsamości.
              • zamurowany Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 11:32
                > Traktat pozwoli każdemu państwu na tworzenie
                > własnej, suwerennej tożsamości.

                A bez traktatu nie można tego robić? Gdzie tu korzyść?

                To tak, jak cieszyć się, że po wprowadzeniu jakiejś tam ustawy, nadal można
                palić papierosy u siebie w domu.
                • woda.woda Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 11:36
                  > "Traktat jest dobry, bo po jego wprowadzeniu

                  Można - występując z Unii
                  • zamurowany Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 12:03
                    > Można - występując z Unii

                    Zauważ, że w Unii bez traktatu lizbońskiego też można to robić.
                    • woda.woda Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 12:04
                      Nie, Unia bez osobowości prawnej nie jest silnym partnerem
                      • zamurowany Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 12:18
                        Widzę nieporozumienie. Ja się odnosiłem do tego:

                        Ty:
                        > Traktat pozwoli każdemu państwu na tworzenie
                        > własnej, suwerennej tożsamości.

                        Ja:
                        > A bez traktatu nie można tego robić? Gdzie tu korzyść?

                        Ty:
                        > Można - występując z Unii

                        Ja:
                        > Zauważ, że w Unii bez traktatu lizbońskiego też można to robić.
                        • paczula8 Woda jak nie ma dobrej odpowiedzi, to pisze cos 14.03.08, 16:05
                          bez związku licząc, ze jej adwersarz da sie na to złapać i rozmowa
                          pójdzie innym torem. To jej stały numer :)
            • woda.woda Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 11:25
              "Traktat jest dobry, bo po jego wprowadzeniu UE otrzyma osobowość
              prawną, która pozwoli nam, Europejczykom, na posiadanie silniejszej
              pozycji w świecie".
              • zamurowany Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 11:34
                > "Traktat jest dobry, bo po jego wprowadzeniu UE otrzyma osobowość
                > prawną, która pozwoli nam, Europejczykom, na posiadanie silniejszej
                > pozycji w świecie".

                Faktycznie, powstanie nowe, duże państwo. Ale jaka w tym korzyść oprócz tego, że
                będziemy kibicować teraz większemu? Związkowi Radzieckiemu Litwini jakoś nie
                kibicowali.
                • woda.woda Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 11:38
                  > Ale jaka w tym korzyść (...)

                  Jeśli nie widzisz korzyści w tym, że Europa będzie silniejszym
                  partnerem dla Ameryki, Azji, Rosji - to ja na to już nic nie poradzę
                  • zamurowany Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 12:11
                    > Jeśli nie widzisz korzyści w tym, że Europa będzie silniejszym
                    > partnerem dla Ameryki, Azji, Rosji - to ja na to już nic nie poradzę

                    Tak, będziemy kibicować (ekonomicznie i politycznie) większemu. Ale są to walory
                    kibicowsko-sportowe.
          • zamurowany Re: Lanie wody p. Staniszkis 14.03.08, 11:22
            Ten sam wątek, trochę wyżej:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=76964425&a=76978180
        • woda.woda Aha, 14.03.08, 11:05
          pytałeś, co to znaczy:
          "Opisana w traktacie tożsamość Unii staje się raczej polem wyborów
          dokonywanych przez państwa i polityków między pozostającymi w
          stałym napięciu normami kulturowymi i prawnymi."

          To znaczy tyle, że nikt nikomu nie ma prawa narzucac jedynej normy
          kulturowej i prawnej.
          • zamurowany Re: Aha, 14.03.08, 11:37
            > To znaczy tyle, że nikt nikomu nie ma prawa narzucac jedynej normy
            > kulturowej i prawnej.

            O, tak lepiej. Pani Staniszkis powinna uczyć się od ciebie skracania zdań.

            Ale teraz też nie można narzucać. Po co traktat?
    • allspice Re: Skoro jest dobrze, to po co traktat? 14.03.08, 10:04
      zamurowany napisał:

      > Czy po nim będzie jeszcze lepiej? Dlaczego nam do tego tak
      spieszno?


      Wszystkie panstwa unijne idą taka sama drogą i wszystkim nam będzie
      lepiej i bezpieczniej...tylko 'paczule' i inne*** nie chca tego
      zrozumieć ale korzystać z udogodnień jak najbardziej. Nie ma to jak
      klapki na oczach...
      • paczula8 Re: Skoro jest dobrze, to po co traktat? 14.03.08, 10:08
        allspice napisała:

        > zamurowany napisał:
        >
        > > Czy po nim będzie jeszcze lepiej? Dlaczego nam do tego tak
        > spieszno?
        >
        >
        > Wszystkie panstwa unijne idą taka sama drogą i wszystkim nam będzie
        > lepiej i bezpieczniej...

        To, ze coś robia wszyscy to nie jest ŻADEN argument, prosze o
        argumenty merytoryczne - dlaczego nam bedzie lepiej?

        tylko 'paczule' i inne*** nie chca tego
        > zrozumieć ale korzystać z udogodnień jak najbardziej. Nie ma to jak
        > klapki na oczach...

        daruj sobie ... :/
        • zamurowany Re: Skoro jest dobrze, to po co traktat? 14.03.08, 10:26
          > > tylko 'paczule' i inne*** nie chca tego
          > > zrozumieć
          > daruj sobie ... :/

          Nie martw się, paczulo, i tak zostałaś chyba dobrze potraktowana. Ja jestem
          najwyraźniej "inne ***". :-)
          • paczula8 Re: Skoro jest dobrze, to po co traktat? 14.03.08, 10:45
            zamurowany napisał:


            >
            > Nie martw się, paczulo,


            nie martwię się:) bo czyz moze mnie martwić mały, obszczekujacy mnie
            zza ogrodzenia piesek? Jemu współczuć trzeba;)

            Swoją drogą zauważ, ile agresji wywołują najprostsze pytania. Ta
            agresja mówi najwiecej.

    • sqz Re: Skoro jest dobrze, to po co traktat? 14.03.08, 10:12
      Nie jestem ani przeciw ani za traktatem jeszcze go nie poczytalem.
      No ale skoro p. Jarosław Kaczyński i p. Lech Kaczyński mowili ze
      traktat w tej wersji jest wielkim sukcesem Polski, skoro teraz
      p.Tusk Donald twierdzi ze trzeba go podpisac bo jest nam niezbedny
      to wydaje mi sie ze skoro przedstawiciele 2 wiodacych a bedacych
      wobec siebie w opozycji partii sa tak zgodni ze soba to trzeba go
      przyjac.
      A tak poprosze moze ktos ma jakiegos linka do tresci traktatu? Bo
      jako ze wiem ze mnie o zdanie pytac nie beda to i szukac mi sie nie
      chce.
      • allspice Re: Skoro jest dobrze, to po co traktat? 14.03.08, 10:17
        sqz napisał:

        > Nie jestem ani przeciw ani za traktatem jeszcze go nie poczytalem.
        > No ale skoro p. Jarosław Kaczyński i p. Lech Kaczyński mowili ze
        > traktat w tej wersji jest wielkim sukcesem Polski, skoro teraz
        > p.Tusk Donald twierdzi ze trzeba go podpisac bo jest nam niezbedny
        > to wydaje mi sie ze skoro przedstawiciele 2 wiodacych a bedacych
        > wobec siebie w opozycji partii sa tak zgodni ze soba to trzeba go
        > przyjac.
        > A tak poprosze moze ktos ma jakiegos linka do tresci traktatu? Bo
        > jako ze wiem ze mnie o zdanie pytac nie beda to i szukac mi sie
        nie
        > chce.

        europa.eu/lisbon_treaty/full_text/index_pl.htm
        Traktat Lizboński.
      • zamurowany Re: Skoro jest dobrze, to po co traktat? 14.03.08, 10:32
        > wydaje mi sie ze skoro przedstawiciele 2 wiodacych a bedacych
        > wobec siebie w opozycji partii sa tak zgodni ze soba

        Nie, oni wcale nie są dla siebie żadną prawdziwą opozycją. Gomółka i Bierut też
        się podobno nie lubili i konkurowali, ale chyba trudno ich nazwać opozycją,
        prawda? Robili i tak to samo, ale w innym stylu.
    • figi.gov.pl ty, mazepa 14.03.08, 11:44
      jak się już dałeś zamurować, to siedź tam cicho, bo się wyda
      • paczula.8 Ty , gejzerze intelektu 14.03.08, 11:49
        > bo się wyda

        miałeś szansę się nie odezwać ... szkoda, że z niej nie
        skorzystałeś :)
        • figi.gov.pl czemu? 14.03.08, 11:55
          tak fajnie sobie pier…olicie, że aż żal się nie przyłączyć
    • kaczenko brak traktatu to hamulec dla usprawniania UE 14.03.08, 12:12
      • paczula8 Traktat, to hamulec dla Polski.n/t 14.03.08, 12:43

        • replique to hamulec dla Polski 14.03.08, 15:54
          to katonarodowość wraz z jej demagogią i populizmem!
          • paczula8 Populizm? hmmm :) 14.03.08, 15:56
            gdzie widzisz tu populizm Sclavusie :)
      • woda.woda No ale 14.03.08, 12:46
        autor wątku nie chce tego do wiadomości przyjąć :)
        Byc może nie dociera do niego, że UE to też my.

        • zamurowany Re: No ale 14.03.08, 13:21
          > autor wątku nie chce tego do wiadomości przyjąć :)

          Faktycznie, ogólników w wypowiedziach, czy też farmazonów pani Staniszkis nie
          przyjmuję do wiadomości. Do wiadomości przyjmuję konkrety, bo są zrozumiałe.

          > Byc może nie dociera do niego, że UE to też my.

          Ależ dociera! Tym bardziej się dziwię, że o kształcie UE (czyli nas) nie
          decydujemy sami, ale (być może przekupieni) posłowie. Nawet w Wielkiej Brytanii
          na wszelki wypadek zrezygnowano z referendum.
    • kon.by.sie.usmial Re: Skoro jest dobrze, skoro traktat niepotrzebny 14.03.08, 12:53
      to po co Lechu go negocjował? Ot, kaprys taki miał?
    • adalberto3 Po przyjeciu traktatu brukselscy urzednicy .... 14.03.08, 18:16
      .. postanowia dodatkowo uszczesliwic Polakow zalecajac w calym kraju
      posadzenie wierzby energetycznej.
      A ja wole trzcine cukrowa i rum na Kubie.
    • paczula8 po co traktat? 14.03.08, 22:49
      Wątek ma juz 102 wpisy, z których mniej więcej wiadomo po co traktat
      potrzebny jest Unii ... ale po co potrzebny jest Polsce? nie
      dowiedzialam się.
      • zamurowany Re: po co traktat? 14.03.08, 23:28
        > Wątek ma juz 102 wpisy, z których mniej więcej wiadomo po co traktat
        > potrzebny jest Unii ... ale po co potrzebny jest Polsce? nie
        > dowiedzialam się.

        Mi się udało wyłuskać dwa powody. Przez uczciwość przytaczam:
        * władza zostanie odsunięta na bezpieczną odległość od Rydzyka i Kaczyńskiego,
        * my, Europejczycy, będziemy mieli silniejszą pozycję w świecie,

        Pierwszy przypomina mi irracjonalny lęk przed pająkami - faktycznie są brzydkie
        i nie ma co się z nimi zadawać, ale są przecież nieszkodliwe. Drugi jest mi w
        miarę obojętny.
        • paczula8 Re: po co traktat? 14.03.08, 23:47
          > Mi się udało wyłuskać dwa powody. Przez uczciwość przytaczam:
          > * władza zostanie odsunięta na bezpieczną odległość od Rydzyka i
          Kaczyńskiego,
          > * my, Europejczycy, będziemy mieli silniejszą pozycję w świecie,

          Pierwszy - do przysuwania lub odsuwania polityków służą
          demokratyczne wybory, ale niektórym jak widzę, marzy sie 'bratnia
          pomoc'...

          drugi - pozycja w swiecie, to argument istotny. Pytanie od czego
          zalezy pozycja w swiecie? Od wielkości państwa, od jego zamozności,
          inne ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka