Dodaj do ulubionych

Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony

02.04.08, 23:47
Mimo sporej konkurencji jak widać gorzowskim sprzedawcom dobrze się powodzi
skoro mogą sobie przebierać w klientach.

I nawet z tego artykułu można uknuć tezę, że klientki bez wózków mniej się
awanturują.
Obserwuj wątek
    • redcloud Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony 03.04.08, 12:36
      Trzeba byc debilem, zeby nie wpuszczac kobiety z wozkiem do sklepu
      howgh
      • ukontentowana Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony 03.04.08, 12:49
        debilem? a gdzie jest powiedziane, że stuknięte mamuśki mogą jej
        niszczyć towar i brudzić ściany? po cholere wlec dzieciara ze sobą w
        każdy kąt sklepu?
        dlaczego NIKT nie zauważy, ża mamusie z dziećmi zachowują sie jak
        święte krowy!? całkowicie bez wyobraźni i bez uwzględnienia INNYCH
        LUDZI!!
        • Gość: dzia durna jesteś IP: *.radioalfa.pl 03.04.08, 13:48
          jak będziesz miała dziecko to też będziesz musiała się zastanowić czy lepiej
          być głodna czy zabrać dziecko ze sobą. Sorry - ty je zostawisz w domu, niech
          szczeniak poskamle przez pare godzin jak z kumpelami bedziesz zaliczac imprezkę....
          • Gość: lola Re: durna jesteś IP: *.toya.net.pl 05.04.08, 19:35
            Gość portalu: dzia napisał(a):

            > jak będziesz miała dziecko to też będziesz musiała się zastanowić czy lepiej
            > być głodna czy zabrać dziecko ze sobą. Sorry - ty je zostawisz w domu, niech
            > szczeniak poskamle przez pare godzin jak z kumpelami bedziesz zaliczac imprezkę
            > ....

            i narkotyki! nie zapominaj o narkotykach! to nieodłączny element taniego dramatyzmu
        • Gość: antybachorowa Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony!!! IP: *.r.kbt.pl 03.04.08, 16:00
          Podpisuję się pod Twoją wypowiedzią obiema rękami!!!
          Często mam wrażenie,że mamuśki z bachorami noszą jakieś niewidzialne
          klapki na oczach(i uszach).
          Nie każdy musi uwielbiać wrzask dzieciaka w sklepie czy
          restauracji,do której udał się,żeby odpocząć i posiedzieć w ciszy.
          Nie wspomnę już o prowadzaniu ze sobą drących się w niebogłosy
          latorośli do kin/teatrów/filharmonii(kiedyś przybycie np. na koncert
          z dzieckiem w wieku,który gwarantuje niemożność zachowania ciszy i
          względnego bezruchu przez dłużej niż 5 minut,było NIE DO POMYŚLENIA
          i całkowicie w złym guście).
          Albo hipermarkety.Na każdym kroku mamusie z dzieciarnią,albo kobiety
          bez żadnego skrępowania karmiące niemowlaka tzw. cycem na ławeczce
          pośrodku galerii handlowej.A MOŻE JA NIE MAM OCHOTY OGLĄDAĆ ICH
          CYCA...????
          Nie.Nie mam prawa nie mieć ochoty.A co dopiero zwrócić im uwagę!!Nie
          ma mowy.Są NIETYKALNE!
          Mają swoje kasy w sklepach(z pierwszeństwem dla matek z
          dziećmi;niedawno stałam w kolejce do kasy z 3 produktami w
          koszyku,gdy nagle-bez słowa tłumaczenia-wepchnęła się przede mnie
          kobitka z bachorem w wieku wczesnoszkolnym oraz wózkiem z zakupami
          na pół roku;sięgały do sufitu;i jeszcze zrobiła obrażoną minę na
          wszelki wypadek-PRZECIEŻ JEJ SIĘ NALEŻY!).Mają specjalne seanse w
          kinach(ale nie-one muszą z wrzeszczącym dzieciakiem przyjść na
          zwykły seans,po czym 16 razy zasłaniać ludziom ekran,wychodząc do
          toalety/po popcorn/po lizaka).Mają miliardy udogodnień na każdym
          kroku,że o odpisach podatkowych nie wspomnę.
          Niech więc wreszcie przyjmą do wiadomości,że NIE KAŻDY MUSI
          UWIELBIAĆ ich dzieci oraz wszelkie związane z nimi "atrakcje".
          Powstają już nawet hotele,do których dzieciom wstęp jest wzbroniony.
          Oczywiście-nie w Polsce.
          W Polsce kult tzw. matki-Polki jest święty i nikt nie pojmuje,że
          zmęczony gość hotelowy może nie piać z zachwytu na dochodzący zza
          ściany odgłos ryku niemowlaka.
          Przykłady tego typu można mnożyć w nieskończoność.
          Nie dajmy się terroryzować osobom wyznającym religię
          dzieciocentryczną!
          W końcu-przynajmniej w teorii-żyjemy w kraju wolnym wyzaniowo..
          Serdecznie nie-pozdrawiam wszystkich urażonych mam.
          u.
          • Gość: LUCY Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony!! IP: *.chello.pl 03.04.08, 20:47
            co za brednie- kretynizmy wypisujesz.Nastepnym razem zastanów się co piszesz
            zanim siądziesz przy klawiaturze i zaczniesz bezmyślnie klepać w klawisze.
            • Gość: antybachorowa Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony!! IP: *.r.kbt.pl 03.04.08, 21:35
              Zastanowiłam się.
              I-niestety-znów usiadłam do klawiatury-strasznie mi przykro..
              A najdłużej zastanawiałam się nad tym,jak trzeba być otumanionym
              dziecio-psychozą,żeby nie być w stanie umieścić w swoim komentarzu
              do czyjejś wypowiedzi ANI JEDNEGO ARGUMENTU...?!
              Błagam!Usiądz,wez witaminy z kwasem foliowym i spróbuj wymyśleć choć
              jeden...!!!
              Dasz radę!
              Trzymam kciuki!!!!
              P.S.Z czytaniem ze zrozumieniem też chyba jakiś problem zauważam w
              Twich wypowiedziach;artykuł,o którym tu dyskutujemy,nie traktuje o
              sklepie z odzieżą dziecięcą!!!-polecam odwrócić kolejność
              wykonywanych czynności:najpierw czytać(lub poprosić o przeczytanie
              kogoś dorosłego),a dopiero potem komentować.
              Pozdrawiam chłodno!
              u.
        • Gość: g Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: 89.100.187.* 03.04.08, 20:40
          jak zobaczysz murzynke z 2ka w wozku i czworka przy nodze jak wpadaja do sklepu
          to zmienisz zdanie
          • Gość: LUCY Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.chello.pl 03.04.08, 20:49
            Póki co artykuł jest o jednym dziecku i jednym wózku.
            • Gość: m Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.chello.pl 03.04.08, 21:47
              i w Polsce.
    • redcloud Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony 03.04.08, 13:37
      Jasne najlepiej przymierzac buciki (kilka par na raz) na chodniku
      pod sklepem, albo zabrac mala nozke ze soba do sklepu, a wozek niech
      podpie.. kolejny debil ;)
      howgh
    • Gość: dzia Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.radioalfa.pl 03.04.08, 13:45
      W sklepie CCC na Długiej w Krakowie (ale było to 5 lat temu) był taki zakaz (dla
      mam z wózkami). I jeszcze w sklepiku z materiałami na Prądnickiej (też Kraków).
    • Gość: men Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 14:56
      Do sklepów sieci MAKRO nie są wpuszczani Klienci z dziećmi poniżej
      (tu miarka). I bardzo dobrze.
      Z drugiej strony. Mam ochote wyjść i nigdy wiecej nie wchodzić do
      sklepu w którym upiorne mamuski i tatusiowie wsadzaja paroletnie
      dzieci, często w brudnych buciorach, do wózków na zakupy (do kosza,
      nie na specjalne siodełko) i tak je wożą. Potem ja biorę brudny
      wózek i pakuję do niego zakupy. Ochrona i obsługa sklepów nie
      raegują na takie, nagminne, sytuacje.
      Przodują w tym klienci sieci TESCO i LECLERC.
      • Gość: marek Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 16:18
        To bardzo trafna uwaga. Jednak we wszystkich wypowiedziach
        niepotrzebnie górują skrajne emocje nad rozsądkiem. Kobiety! Jak Wy
        chcecie wychowywać dzieci, jeśli w tak błachej kwestii nie
        potraficie spokojnie, nie obrażając innych, wypowiedzieć się na
        forum? Jestem facetem i mam dorosłe niemal dzieci, ale wkrótce znowu
        będe miał maleństwo. I nie wyobrażam sobie ciągać się w czyimś, tak,
        w czyimś sklepie, w którym wiszą nie nasze towary i brudzić je lub
        uniemożliwiać przejście innym klientom. W każdej sytuacji można
        znaleść kompromis i nie trzeba się unosić niby ambicją. Autorka i
        bohaterka artykułu sprowokowały "sensację" jakby stało sie wielkie
        halo. Proszę zrozumieć, że w właściciel sklepu ma prawo do
        regulowania zasad funkcjonowania placówki i w tym przypadku nie
        narusza czyjejś godności i ogólnych zasad kultury. Gdyby niedoszła
        klientka, miast się obrażać i doszukiwać dyskryminacji, zwyczajnie
        dopytała obsługę o "wyjście awaryjne" zapewne nie było by afery.
        Gorzej, jeśli sklep traktuje się jako rozrywkę podczas spaceru,
        który ma służyć przede wszystkim dziecku. Ale to już kwestia
        organizacji czasu i mentalności młodych rodziców.
        Czy właściciele psów, ciągnący sanki, albo rowerzyści ( także ci z
        dziećmi na małych rowerkach i hulajnogach ) robią larum z powodu
        zakazu jazdy po sklepie?
        P.S.
        Autorce artykułu gratuluję pomysłu na zwiekszenie zainteresowania
        swoją ambitna twórczością. Proponuję zainteresować się barierami
        arhitektonicznymi uniemozliwiającymi wstęp do sklepów osobom
        niepełnosprawnym. Pozdrawiam
        • zetkaf Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony 03.04.08, 17:36
          > To bardzo trafna uwaga. Jednak we wszystkich wypowiedziach
          > niepotrzebnie górują skrajne emocje nad rozsądkiem.
          Popieram, popieram, troche wiecej kultury u matek, to za 10 lat
          bedzie kultura na forum ;)
          Moze wreszcie admini zareaguja i pokaza, ze samo-debilowanie sie nie
          jest zjawiskiem pozadanym na forum.
          A jesli chodzi o argument z makro - to troche nie na miejscu, choc
          za to pierwsza chyba kulturalna wypowiedz. Zwrocmy uwage, ze mowimy
          o sklepie ogolnodostepnym, a nie "dla firm" (makro). Chyba nikt nie
          wmowi, ze dziecko to pracownik firmy, ktory wspoluczestniczy w
          zakupach firmowych ;)
      • Gość: fasolala Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.chello.pl 03.04.08, 17:45
        Gość portalu: men napisał(a):

        > Do sklepów sieci MAKRO nie są wpuszczani Klienci z dziećmi poniżej
        > (tu miarka). I bardzo dobrze.

        to jest akurat uzasadnione. Dzieci potrafią się wyrwać i zniknąć z zasięgu
        wzroku rodzica i biegać po sklepie. Po makro jeżdżą wózki widłowe i kierowca
        takiego wózka może dziecka nie zauważyć i wtedy jest tragedia.
        • zetkaf Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony 03.04.08, 21:08
          > to jest akurat uzasadnione. Dzieci potrafią się wyrwać i zniknąć z
          zasięgu
          > wzroku rodzica i biegać po sklepie. Po makro jeżdżą wózki widłowe
          i kierowca
          > takiego wózka może dziecka nie zauważyć i wtedy jest tragedia.
          Eee, wystarczyloby jak z psem - zakaz wypuszczania bez kaganca i
          smyczy ;)
      • Gość: dzia Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.radioalfa.pl 03.04.08, 23:26
        w cywilizowanych krajach dostajesz wózek-samochodzik u nas oczywiście odpłatny,
        więc się nie dziw
        a ty co nie jesz od kiedy masz dzieci?
        no powiedz? czy je zostawiasz w domu? a może nie masz bo jak cię nie stać na
        panią co robi zakupy to na dziecko sie nie zdecydowałeś?
        w tym kraju można być homo, ale dziecko to za dużo dla tolerancyjnego narodu:)
        • Gość: lili Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.tvteletronik.pl 15.07.08, 18:26
          Czy mamy się wszyscy obrazić na sklepy, bo dostępne są na ogół tylko płatne
          wózki? Każą wkładać pieniążek - to wkładasz.
        • Gość: Ana Re:Biedne mamusie. Mają dzieci i nie mają kiedy IP: *.59.jawnet.pl 01.09.08, 10:04
          zrobic zakupów( czyt.łazić po sklepach i gapić się na towar z
          wrzeszczącym,umęczonym dzieciakiem). Po co do cholery ciągać dziecko po sklepach
          w tym tłumie róznych ludzi, czasem chorych. Idże babo do parku a zakupy niech
          zrobi mąż. Tylko nie wrzeszczeć tutaj, ze pracuje od świtu do nocy. Więcej
          rozumu i lepszej organizacji.
    • grogreg Ale w czym problem? Zarzadzajacy tym sklepem nie.. 03.04.08, 18:58
      ..chce aby kobiety z wozkami wydawaly w nim pieniadze.
      Wiec niech szanowne Panie omijaja ten sklep z daleka bo nie sa tam mile
      widziane. Moze powinny byc konsekwentne i po wyrosnieciu pociechy z wozka dalej
      omijac ten przybytek handlu.
    • Gość: finoo Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 19:01
      Powalska Rulezzz! Co wyrośnie z tego dziecka jak matka taka pyskata.
    • Gość: normalny Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.centertel.pl 03.04.08, 19:29
      za moich czasów matka z dzieckiem widywana była w parku, na placu
      zabaw a teraz tylko pchająca wózek od sklepu do sklepu wypacykowane
      mamunie w skąpych ciuchach może jeszcze do pubu na piwko zidiocenie
      społeczeństwa!
    • Gość: krumka Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 20:07
      Rozumiem właścicielkę sklepu. Co więcej, chętnie widziałabym zakazy wprowadzania
      dzieci chodzących:)
      Ostatnio w jednym ze sklepów nie mogłam podejść do półki, ponieważ drogę
      tarasował wózek (brawo dla mamuśki!) i wolną przestrzeń obok wypełniał dzieciak.
      Pobrudził mi spodnie, gdy przypadkiem się o mnie otarł.
      Matka oczywiście luzik...
      Następnym razem nadepnę intruza, tak niby niechcący;)
      • Gość: LUCY Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.chello.pl 03.04.08, 21:06
        A może zakazać także kobietom w ciąży bo mają duży brzuch i tarasują przejście,
        nastepnie na wózkach inwalidzkich, następnie grubym powyżej np. 100 kg. -
        paranoja !!!!
        • zetkaf Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony 03.04.08, 21:14
          > A może zakazać także kobietom w ciąży bo mają duży brzuch i
          tarasują przejście,
          > nastepnie na wózkach inwalidzkich, następnie grubym powyżej np.
          100 kg. -
          > paranoja !!!!
          Tak, i poprosze w tesco zakaz zostawiania widlakow w przejsciach ;)
        • papryczka_ag Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony 04.04.08, 09:58
          Uwielbiam takie intelygentne teksty jak te o niepełnosprawnych.
          Naprawdę tak trudno pojąć że mamuśka z dzieckiem ma wybór i może
          wziąć dziecko na ręce, albo zostawić od biedy w wózku przy kasie a
          niepełnosprawny takiego wyboru nie ma?
          Lucy czemu piszesz zamiast myśleć?
          • Gość: mama bliźniaków Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.08, 23:23
            papryczka_ag napisała:

            > Uwielbiam takie intelygentne teksty jak te o niepełnosprawnych.
            > Naprawdę tak trudno pojąć że mamuśka z dzieckiem ma wybór i może
            > wziąć dziecko na ręce, albo zostawić od biedy w wózku przy kasie a
            > niepełnosprawny takiego wyboru nie ma?
            sam yntelygentnie piszesz.
            Przetestuj sam, jak fajnie robi się zakupy z jedną ręką (bo w
            drugiej masz ruchliwe dziecko!) wraz z płaceniem.
            Poza tym, wyobraź sobie, że może naraz trafić się więcej dzieci niż
            jedno. Ja mam bliźniaki i jak mam brać dzieci na ręcę i robić
            jednoczesnie zakupy????????? A zakupy muszę zrobić, dzieci nie mam z
            kim zostawić, na nianię mnie nie stać. Pomyśl.
            p.s. nie zostawiłabym dzieci w wózku przy kasie. Kasjerka ma inne
            zajęcie niż pilnowanie moich dzieci.
            • Gość: Ana Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.59.jawnet.pl 01.09.08, 10:14
              Tylko jakoś rzadko widuję same matki z dzieckiem. Prawie zawsze jest i tatuś. I
              tak sobie łażą po sklepie z tym wózkiem.
    • ursa72 Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony 03.04.08, 20:24
      A niepelnosprawnym na wozku rowniez powiecie ,zeby nie wchodzil do
      sklepu ,bo zawadza wozek albo nieajboze brudzi wozkiem sciany!!
      Brakuje tutaj co niektorym kultury!Ja tez mialam male dziecko i
      wchodzilam tylko do sklepow, ktore byly przystosowane do takiego
      wjazdu.Po prostu czasami trzeba isc z dzieckiem ,bo nie mam z kim go
      zostawic (wiele osob nie moze sobie na to pozwolic).Osobiscie wole
      robic zakupy sama bo wiadomo ze dziecko sie po prostu nudzi w
      sklepie !A moze troche wiecej tolerancji z kazdej strony przydaloby
      sie !!Poza tym zycze powodzenia kazdemu kto probowal zalatwic sprawe
      w urzedzie miejskim w Gorzowie te schody sa stworzone dla
      niepelnosprawnych i wozkow dzieciecych!!
      • danny_boy Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony 05.04.08, 00:29
        >wiadomo ze dziecko sie po prostu nudzi w sklepie
        No co ty? Moje uwielbia duże sklepy, zwłaszcza tesco, bo tam może
        wziąć duży rozbieg, nawet raz przez głośniki dowiedziałem się, gdzie
        jest moje dziecko.
    • Gość: LUCY Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.chello.pl 03.04.08, 20:42
      I mnie jako babcię spotkała podobna historia (córkę również)w dwóch sklepach
      Super Niskich Cenach (SNC) w Krakowie Nowej Hucie -na Placu Centralnym i przy
      ul. Gen.Andersa.Wyszłam oburzona.Dzwoniłam do Pani Prezes,ale przez parę dni nie
      odbierała telefonu. Może zatrudni dodatkowo osobę do pilnowania dzieci
      pozostawionych na ulicy.
    • Gość: LUCY Re: Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.chello.pl 03.04.08, 20:55
      A Ty w co ubierasz ubierasz swoje dziecko?. Kupujesz na oko, czy też liczysz na
      to aż ktoś Ci podaruje używane.
    • Gość: klientkaTegoSklepu Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony IP: *.centertel.pl 03.04.08, 21:53
      Akurat wiem ktory to sklep,jestem jego klientka i zawsze na zakupy
      ide tam z dzieckiem. Nie ma zadnego problemu,wozek zostawiam obok
      przymierzalni,blisko kasy. Sprzedawczynie maja moje dziecko na
      oku,moge sobie spokojnie poogladac rzeczy. Dajcie spokoj, wszedzie
      sa tylko ludzie i z kazdym mozna sie dogadac. Stwarzacie problem tam
      gdzie go nie ma.
    • Gość: marek ech Kobietki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 17:33
      Widzę, że od wczoraj niewiele sie zmieniło na lepsze ;(
      Agresja i zacietrzewienie pań są żenujące.
      Może ktoś oglądał wczorajszy materiał w jednym z telewizyjnych
      magazynów informacyjnych o niewidomej kobiecie, która nie moze wejść
      do sklepu z psem przewodnikiem? I o bzdurnych, bezdusznych
      przepisach SANEPIDU? To jest problem!!! A my tu sie rozdrabniamy nad
      jedną urażoną mamusią, której nie udał się tzw. spacer ala zakupy.
      Więcej powagi i mniej ślinotoku zalecam. Pozdrawiam
    • deela Matkom z dziećmi w wózkach wstęp wzbroniony 05.04.08, 00:09
      skopiuje swoja wypowiedz z innego forum o wozkach ogolnie i o chamstwie obu stron

      po drugiej stronie barykady czyli za wozkiem zauwazylam skrajne
      chamstwo ludzi ktorym sie wydaje ze jak ide z wozkiem to MI SIE WYDAJE ze jestem
      pania ulicy i autobusu, inaczej nie potrafie tego wytlumaczyc: wchodze do
      autobusu gdzie wyraznie jest oznaczone miejsce na wozek mowie grzecznie
      przepraszam, raz drugi czwarty coraz bardziej podniesionym glosem, a ludzie
      udaja gluchych, dopiero rozdarcie papy CZY MOGLBY PAN/PANI USTĄPIC MIEJSCA?????
      - i tu oczywiscie wychodzi sie na wredna qwe z bahorem co od progu atobusu drze
      pape na bogu ducha winnych pasazerow, ktorzy na sam moj widok pokornie sie
      odsuneli a ja sie dre dla samej idei... prawda czy nie? dodam ze trzymanie wozka
      dwoma rekami zeby sie nie przewrocil gdy autobus rusza przy czym ja sama niczego
      oprocz wozka sie nie trzymalam wiec moglabym sie przewrocic razem z wozkiem i
      probuje wyegzekwowac swoje prawo do ustawienia wozka w wyznaczonym miejscu
      napawalo mnie dodatkowym wqwem
      albo juz do pasji doprowadzaly mnie sytuacje w supermarkecie - jedzie czlowiek
      spokojnie wozkiem alejka, ktos idzie za lub obok, lub nie daj panie boze
      przecina alejke prostopadla do mojej to MUSI ale to MUSI przebiec przed wozkiem,
      bo wozek wiadomo - jak procesja w boze cialo wlecze sie ze dwa km/ chyba latwiej
      zatrzymac sie samemu niz zatrzymywac razem z wozkiem? nie wiem, ja zawsze
      ustepowalam, nie z wymuszona grzecznoscia - tylko zwyczajnie, zeby ulatwic komus
      troche zycie - na poczatku to mnie takie sytuacje bawily, potem irytowaly az w
      koncu przyjelam (sprawiajaca mi lubiezna przyjemnosc) taktyke - jechania ruchem
      jednostajnym - ani nie zwalnialam ani nie przyspieszalam, a jak ktos sie uparl
      ze MUSI przebiec tuz przed wozkiem i sie bidny nie wyrobil byl brutalnie
      taranowany - jako ciekawostke dorzuce to ze nikt sie nigdy nie poskarzyl po moim
      falszywym slodkim "przepraszam" widocznie wiedzieli ze im sie nalezy
      suma sumarum z wozkiem czy bez jak ktos jest chamem to jest chamem i juz, a
      kultury nalezy wymagac od OBU stron: owozkowionej i bezwozkowej
      • Gość: Bernard Po cholere ta afera???!!! IP: *.dial.telus.net 05.04.08, 01:20
        Hey,
        Sklep obrazil swoich klientow...Obrazil wszystkich a przede
        wszystkim kobiety...
        Zamknac jadaczki i....zbojkotowac sklep...
        Nikt, a zwlaszcza KOBIETY nie powinny tam kupowac do czasu
        oficjalnych i glebokich i szczerych przeprosin!!
        Do jasnej cholery! O swoje prawa walczyc mozna przeciez portfelami!!!
        :)
        PS. Nazwa sklepu i adres powinny byc znane kazdemu!
        • Gość: mjaa Re: Po cholere ta afera???!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 10:22
          takie rzeczy dopiero się zauważa, kiedy jezdzi się z dzieckiem wózkiem i zgadzam sie!!! bojkotujmy ten sklep i walczmy o łatwiejsze życie matek z dziećmi, bo to nie jest trudne!!!!!
          MATKA Z WOZKIEM
          • Gość: Bernard Re: Po cholere ta afera???!!! IP: *.dial.telus.net 05.04.08, 21:19
            Hey mjaa,
            Nie tylko "matki z wozkiem...
            Wszyscy mamy wsrod bliskich i znajomych "mame z wozkiem"...
            Zniewazanie ich powinnismy traktowac jak zniewazanie nas...
            Jesli nasza kolezanka, siostra, sasiadka czy "ta pani z siasiedztwa"
            wyjezdza z dzieckiem "na zakupy" nalezy sie spodziewac ze4 bedzie
            traktowana jak "szmata!!!
            Przekazac sobie nazwy i adresy firm ktore te osoby zniewazaja
            i....nie kupowac tam!!!
            Nic tak nie boli biznesmenow jak pusty portfel...
            Sie nawroca! Gwarantowane...
            Beda pacany dzieci zabawiac gdy matka kupuje!
            Askana moze dbac...moga i inni...
            Jesli nie? Won z bizndesu..
            Gorzowianki i Gorzowianie zasluguja na szacunek...
            :):)
            PS. Jejku jak ja sie riozzloscilem...
          • Gość: Iwona Re: Po cholere ta afera???!!! IP: *.59.jawnet.pl 01.09.08, 10:10
            A ja zbojkotuje sklep, który wpuszcza z wózkami. Zawsze jakas matka ciamajda
            niedorobiona najedzie mi na nogę wózkiem i jeszcze się dziwi, ze się oburzam. No
            bo ona przecież z dzieckiem jest. Tyle, że nie w sklepie dziecięcym.
            • Gość: Bernard Dzieci jak psy - pozo0staja na zewnatrz... IP: *.dial.telus.net 01.09.08, 10:32
              Hey,
              Ktoregos wieczoru moja pani poprosila (rozkazala) mnie o
              podskoczenie do sklepu po kilka drobiazgow...
              Nawet liste zrobila...
              Nigdy nie ruszalem sie z domu bez mojego najlepszego kumpla...
              ``Spawn, lets go....`
              Moj kumpel (german shepherd)wskakiwal do samochodu i...jechalismy
              pietnascie minut do sklepu...
              Zaparkowalem przy sklepie i wychodzac powiedzialem `stay`...(zostan)
              Wlozylem do koszyka wszystko co trzeba i poszedlem do kasy...
              Kasjerka popatrzyla na mnie i....`Where is your dog!!!` (gdzie `jest
              twoj pies)...
              W samochodzie....odpowiedzialem...
              Usmiechnela sie i powiedziala: `No Spawn...No service...``
              He he he he
              Nie ma Spawn...Nie ma obslugi...
              `Musialem wrocic do samochodu i przyprowadzic mojego psa...
              Kasjerki zawsze mialy `ciasteczka`dla niego....
              Wielkie bydle ale zawsze na ciasteczka i glaskania seksownych
              kasjerek lakomy...
              Teraz, Spawnà juz nie ma a ja zawsze w tym sklepie kupuje...
              Czasami kasjerkas wyciagnie spod lady `ciasteczko`i poda mi je
              mowiac `To dla Spawn`...
              Ona wie, ze Hemi je zje...
              Ale to ladnie z jej strony...
              :)
    • Gość: Ana Poszła na spacer, to niech spaceruje. Zakupy IP: *.59.jawnet.pl 01.09.08, 10:18
      w sklepie odzieżowym, to nie są drobne zakupy pierwszej potrzeby. To przede
      wszystkim łażenie i oglądanie, no i oczywiście przeszkadzanie wózkiem innym
      kupującym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka