dino44 03.05.08, 13:43 Witam forumowiczów, Co byście wybrali za auto Peugeot 307 1,6HDi TRENDY czy Opel Astra III 1,7 DTI ENJOY? Może ktoś ma doświadczeniaz jedną lub drugą marką? Pozdro, Dino44 Link Zgłoś Obserwuj wątek
bambo.pl Re: Peugeot czy Astra? 03.05.08, 14:53 Miałemk peugeota i astre to pierwsze co 3 tyg w warsztacie a astra nic wybirej astere Link Zgłoś
przemekthor Re: Peugeot czy Astra? 03.05.08, 18:19 Wyjezdzilem sie ostatnio astra III 1.6 benz. 5d. Nie wiem, jaka wersja, ale miala kompletne wyposazenie (skorzane pokrycia, klima, cruise, samosc. lusterko, wszystko co mozliwe el. regulowane i podgrzewane, na zewnatrz alu 16", xenony, i inne duperele). Arcyprzyjmene auto, przejezdzasz trase Wawa-Wroc i mozesz normalnie chodzic. Bardzo dobre fotele (jak to w oplach) i w miare ciche wnetrze (nie wiem, jak z klekotem). Zawieszenie dosc komfortowe. Duzo miejsca z przodu i z tylu. Nie podobaly mi sie: podlokietnik (jest za dlugi, trudno zmieniac biegi), przelacznik zespolony swiatel (dziwne, za wysoko umieszczone dzwignie - zamiast wlaczyc wycieraczki, wylaczasz sobie silnik, bo tam, gdzie zwykle jest dziwgnia, w oplu jest stacyjka z olbrzymim, sterczacym kluczem) i fatalnie, koszmarnie grajacy "zestaw" audio. Tajemnica jest tez, dlaczego po wlaczeniu radia centralny wyswietlacz blokuje ustawienia komputera pokladowego i zeby przelaczyc np. spalanie chwilowe na srednie, trzeba wylaczyc radio (bez sensu). Komputer tez czasem zaskakuje - gdy zapala sie kontrolka rezerwy, na wyswietlaczu pojawia sie olbrzymi napis "!!! ZATANKUJ !!!" a komputer sie blokuje. Nie ma uchwytow na kubki, a te kieszenie w drzwiach z czyms ksztaltem sugerujacym, ze jest to przestrzen na butelke, sa za plytkie, za male i pod katem. Auto bylo praktycznie bez przebiegu, wiec wszystko dzialalo bez zarzutu. Po wjechaniu na droge wybita krzywa trylinka, cos zaczelo strasznie skrzypiec w kokpicie. Przestalo po jakichs 30 kilometrach, kiedy wpadlem w jakies inne straszne dziury. Ogolnie fajne auto, zdecydowanie bardziej podobalo mi sie od golfa. Peugeot "300 cos tam" (307? 308?) chyba nie wytrzyma porownania z opelkiem. Szczegolnie w kategorii proby czasu, ktora ople znosza naprawde dobrze. Link Zgłoś
przemekthor Re: Peugeot czy Astra? 03.05.08, 18:22 P.S. Przejechalem oplem ok. 2000 km. Piszac "golf" mialem oczywiscie na mysli V generacje. Link Zgłoś
10danek Re: Peugeot czy Astra? 03.05.08, 18:35 Zdecydowalbym sie jednak na Astre. Mialem Renaulta, troche jezdzilem Peugeuotem i moge stwierdzic jedno: francuskie auta sa bardziej komfortowe ale Oplem bedziesz bez wiekszych problemow jezdzil w nieskonczonosc. 307-ka znajomego musiala miec po 20 tys. wymieniane hamulce, ciagle cos trzeszczalo w drzwiach i desce rozdzielczej. Astra to takie pospolite jezdzidlo ale (parafrazujac slogan VW) jedzie i jedzie i jedzie... Link Zgłoś
me.e Re: Peugeot czy Astra? 04.05.08, 00:24 Hmm... Od roku mam 307 2.0HDI '03 (wersja nazywa się chyba 'premium') i póki co nic nie nawaliło (no, może poza czujnikiem temperatury - komputer od tygodnia próbuje mi wmówić, że na zewnątrz jest około 80 stopni celsjusza). Wszystko jeszcze przede mną;) Bezawaryjność może i nie jest drugim imieniem peugeota, ale trzeba przyznać, że 307 wyróżnia się na tle konkurentów. Ja w każdym razie jestem zadowolony i szczerze polecam zakup, szczególnie jeśli trafi się dobra wersja. Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Peugeot czy Astra? 04.05.08, 00:47 jedyne co moze mieć lepsze opel(i napewno ma )to trwałosc elementów zawieszenia,tzn czestotliwość ich wymiany bo już nie komfort tego zawieszenia , w pozostałych elementach łacznie z silnikiem diesla ,blacharką i wyposażeniem peugot 307 jest o wiele lepszy a nawet duzo ładniejszy , he he. Link Zgłoś
rozbef Re: Peugeot czy Astra? 04.05.08, 13:10 Peugeot ładniejszy? Na pewno nie dla mnie ,nie lubię francuskiej stylistyki. Astra jest mniej awaryjna ,to na pewno ,zwłaszcza eletronika w Peugeocie to porażka. Ople mają krótsze przełożenia skrzyń biegów , przez co dynamiczniej się jeżdzi , i o dziwo nie skutkuje to większym od francuza zużyciem etylinki. Ja zdecydowanie wybrałbym Opla. Nie bez znaczenia jest też fakt ,ze Ople produkują polscy robotnicy :)) Link Zgłoś
rozbef Re: Peugeot czy Astra? 04.05.08, 13:12 Sorry o tych skrzyniach to tyczy benzyniaków :)) Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Peugeot czy Astra? 04.05.08, 22:38 z tą niby wadliwą elektroniką we francuzach to tylko mity i legendy ,powiem wiecej wzieło sie to stad że francuzi jako pierwsi stosowali w standartowym wyposazeniu to co inni robią (montują) dopiero teraz,było to czesto na poczatku skomplikowane ludzie nie umieli tego dobrze obsługiwać a w innych markach tego nie było i wszystko było prostsze dlatego stad sie wzieła ta opinia ,powtarzam najsłabszy punkt francuskich samochodów to zawieszenie a nie żadna elektronika ,ta jest na wysokim poziomie i inni mogą sie tego tylko od nich uczyc. Link Zgłoś
przemekthor Re: Peugeot czy Astra? 05.05.08, 16:38 > z tą niby wadliwą elektroniką we francuzach to tylko mity Komputer za 4 tys. zlotych walniety tuz po gwarancji w moim peugeocie to mit? BSI w rozsypce pol roku pozniej to tez mit? A przelacznik swiatel za 1100 zyla? O zatartym wentylatorze, awarii silnika wycieraczek i wielu innych nie wspomne. To nie mity. Elektryka we francuskich autach to syf. Nie psuje sie tylko wtedy, gdy jej nie ma. Link Zgłoś
frequentflyer Re: Peugeot czy Astra? 05.05.08, 16:52 przemekthor napisał: O zatartym wentylatorze, awarii > silnika wycieraczek i wielu innych nie wspomne. > Jesteś kompletnie niewiarygodny, przecież wspomniałeś. Link Zgłoś
przemekthor Re: Peugeot czy Astra? 05.05.08, 16:57 > Jesteś kompletnie niewiarygodny To znaczy...? Link Zgłoś
frequentflyer Re: Peugeot czy Astra? 05.05.08, 17:27 to znaczy że nie zasługujesz na to żeby ci wierzyć. to nie jest b. trudne słowo. just kidding... naigrawam się z przyjętego zwrotu typu "że nie wspomnę", gdzie jego użytkownik natychmiast bo tej frazie jednak wspomina to, o czym obiecał nie wspomnieć. Clio II ma 6 lat, sporo elektryki (wersja privilege), jest z tego co wiem francuskie, nic się nie sypie. twoje uogólnienia są równie dobre jak każdego. Link Zgłoś
przemekthor Re: Peugeot czy Astra? 05.05.08, 17:48 Moze uzyjesz swojego blyskotliwego piora do napisania czegos na temat P307 lub Opla Astry III, hm? Link Zgłoś
frequentflyer Re: Peugeot czy Astra? 05.05.08, 18:38 użyję do tego na co będę miał ochotę. zawsze możesz zgłosić do skasowania. ty użyłeś by napisać że elektryka we francuskich to syf, co już jest nie na temat. zresztą jest to oczywista brednia, czego moje clio świadkiem. Link Zgłoś
przemekthor Re: Peugeot czy Astra? 05.05.08, 18:59 > ty użyłeś by napisać że elektryka we francuskich to syf, co już jest nie na temat. Owszem, jest - autor watku pyta sie wszakze o opinie na temat francuskiego auta (a moze P307 nie jest francuski?). Ktos tam zaczal cos pisac o mitach, wiec mu opisalem, na podstawie wlasnych doswiadczen, ze "mity" nie maja bezzasadnych podstaw. No i wtedy wtracil sie niejaki frequentflyer, i dopiero wtedy zaczelo sie nie na temat. Gdybys sobie darowal te wyjazdy o "niewiarygodnosci" i od razu napisal o swoim bezawaryjnym clio, inna sprawa. Link Zgłoś
frequentflyer Re: Peugeot czy Astra? 05.05.08, 20:16 gdzie autor pytał o francuskie auta? pytał o 307, a ty w kółko że 307 oznacza wszystkie francuskie auta. nie oznacza. Link Zgłoś
carnivore69 Re: Peugeot czy Astra? 07.05.08, 19:16 Na stwierdzenie "P307 zajmuja X miejsce w rankingu usterkowowsci" zapewne zareagowalbys "a gdzie autor pytal o P307? pytal o czerwone P307". Pzdr. Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Peugeot czy Astra? 07.05.08, 23:16 frequentflyer napisał: > to znaczy że nie zasługujesz na to żeby ci wierzyć. to nie jest b. trudne słowo > . > just kidding... > naigrawam się z przyjętego zwrotu typu "że nie wspomnę", gdzie jego użytkownik > natychmiast bo tej frazie jednak wspomina to, o czym obiecał nie wspomnieć. > Clio II ma 6 lat, sporo elektryki (wersja privilege), jest z tego co wiem > francuskie, nic się nie sypie. twoje uogólnienia są równie dobre jak każdego. moje ma osiem lat(diesel) i też nigdy żadnej elektryki nie naprawiałem ,silnik też idealny ,jedyne co trzeba (co trzy cztery lata przy naszych drogach )robic to zawieszenie ,dosc komfortowe ale nietrwałe i drogie w naprawie ,teraz zrobiłem cały tył 1200zł plus olej, filtry ,klocki i szczeki a jeszcze czeka mnie przód (amortyzatory ) ,ostatnio zawieszenie kompleksowo było robione jakieś 3,5 roku temu ,w miedzy czasie pod spodem wymieniłem tłumik i jakiś plastik nad kołem a w silniku świece żarowe . Link Zgłoś
v-6 Re: Peugeot czy Astra? 05.05.08, 20:06 piotr33k2 napisał: > z tą niby wadliwą elektroniką we francuzach to tylko mity i > legendy ,powiem wiecej wzieło sie to stad że francuzi jako pierwsi > stosowali w standartowym wyposazeniu to co inni robią (montują) > dopiero teraz,było to czesto na poczatku skomplikowane ludzie nie > umieli tego dobrze obsługiwać a w innych markach tego nie było i > wszystko było prostsze dlatego stad sie wzieła ta opinia ,powtarzam > najsłabszy punkt francuskich samochodów to zawieszenie a nie żadna > elektronika ,ta jest na wysokim poziomie i inni mogą sie tego tylko > od nich uczyc. Wszystko, kolego, odwrotnie. Słyszałeś o akcji wezwań peugeotów 307 do serwisu, bo zagrażały ... samospaleniem? Ten akurat model ma fatalną opinię i żadne twoje zaklęcia tego nie zmienią. Inaczej niż np. 406, a obecnie 407, które uchodzą za auta udane. I tak jak złą sławą cieszą się citroeny c5 i c3, a c4 czy xsara picasso - dobrą. Ciekaw też jestem, czego wg ciebie "ludzie nie umieli dobrze obsługiwać" we francuskich autach? Wajchy kierunkowskazów? A jeśli już koniecznie chciałeś podać jakiś budujący przykład francuskiej techniki, to właśnie hydropneumatyczne zawieszenie w citroenach świetnie się do tego nadaje. Komfortowe, praktyczne i - przynajmniej ja - nie znam narzekań na jego awaryjność. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
josner Re: Peugeot czy Astra? 06.05.08, 00:03 v-6 napisał: > Wszystko, kolego, odwrotnie. Słyszałeś o akcji wezwań peugeotów 307 do serwisu, bo zagrażały ... samospaleniem? A pamiętasz wezwania Opli do serwisów bo miały jakiś feler przy tankowaniu tzn. mogły się zajarać. Prawie każda marka miała wezwania do serwisu, w tym 307 bodajże z rocznika 2005. I co ci zostanie przy takim rozumowaniu? Rower? Nie znam się na oplach ale często rzucało mi się w oczy rdzewienie nad tylnym nadkolem w Astrach. Może to już poprawili. Poza tym żonka po każdym powrocie służbową astrą była na skraju wymiotów. Coś za coś - zawieszenie bardziej trwałe ale mniej komfortowe. Link Zgłoś
v-6 Re: Peugeot czy Astra? 06.05.08, 19:08 josner napisał: > v-6 napisał: > > Wszystko, kolego, odwrotnie. Słyszałeś o akcji wezwań peugeotów > 307 do serwisu, bo zagrażały ... samospaleniem? > > A pamiętasz wezwania Opli do serwisów bo miały jakiś feler przy > tankowaniu tzn. mogły się zajarać. > Prawie każda marka miała wezwania do serwisu, w tym 307 bodajże z > rocznika 2005. I co ci zostanie przy takim rozumowaniu? Rower? > > Nie znam się na oplach ale często rzucało mi się w oczy rdzewienie > nad tylnym nadkolem w Astrach. Może to już poprawili. Poza tym żonka > po każdym powrocie służbową astrą była na skraju wymiotów. Coś za > coś - zawieszenie bardziej trwałe ale mniej komfortowe. Witam! Chciałem tylko przypomnieć, że w moim postcie nie napisałem ani jednego słowa - złego czy dobrego - o oplach w ogóle, a o astrze w szczególności. Tylko zaprotestowałem przeciwko twierdzeniu przedmówcy, że elektronika jest silną stroną peugeota 307. Co jest bzdurą tak ewidentną, że właściwie niewartą polemiki, gdyby nie fakt, że człowiek, który rozważa zakup rzeczonego peugeota mógłby przypadkiem w to uwierzyć. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
leszektechsam Re: Peugeot czy Astra? 06.05.08, 22:21 Jeśli chodzi o akcja nawrotowe w niemieckich samochodach to jest ich mało, bo za wszystko bulą klienci-patrz listę typowych bolączek poprzedniego Mercedesa C. A Opel miał bardzo grubą wpadkę kilkanaście lat temu z silnikami 2.3 D TI. Ale po cichutku zaczął brać mocne diesle od Isuzu i BMW. Oczywiście o żadnym zwrocie pieniędzy nie było mowy. Z własnymi silnikami diesla podniósł się dopiero po paru latach. Dlatego dobrze jest się poinformować w niezależnych warsztatach o "minach" w obu modelach. Ja osobiście miałem tyle kłopotów z używanym Oplem, że kupiłem mój pierwszy nowy samochód właśnie Peugeota( co prawda 406) i przez siedem lat nie miałem z nim kłopotów. Link Zgłoś
tocqueville Re: Peugeot czy Astra? 08.05.08, 18:11 ale Opel nie jest niemieckim samochodem, tylko amerykańskim :) Koncern GM Link Zgłoś
pieniacz tak w temacie samospalenia 08.05.08, 08:41 www.wyhacz.pl/Wyhacz/1,88542,5187978,Uwaga__Twoj_Volkswagen_albo_Honda_moze_nagle_stanac.html ..i francuscy partacze Link Zgłoś
sowizdrza Re: Peugeot czy Astra? 05.05.08, 10:04 jeźdżę 306 wprawdzie nie rozumiem ludzi oceniających francuskie samochody, szczególnie tych co nimi w ogóle nie jeźdżą ad rem elektronika jest, przynajmniej u mnie od boscha także jak się ma coś popsuc to raczej niemieckie podzespoły:D na szczescie się nie psuje co do zawieszenia się zgadzam że może i delikatniejsze ale jakie komfortowe ten samochód płynie ja to bardzo lubię kolega ma stre II i powiem tylko tyle tak topornego wnętrza w samochodzie dawno nie widziałem Link Zgłoś
przemekthor Re: Peugeot czy Astra? 05.05.08, 16:46 > kolega ma stre II i powiem tylko tyle tak topornego wnętrza w samochodzie dawno nie widziałem Mowa jest o astrze III - wnetrzu tego auta niewiele mozna zarzucic. Link Zgłoś
tomi278 Re: Peugeot czy Astra? 07.05.08, 17:56 Witam forumowiczow. P 307 użytkuję od 2 lat.I jak słyszę opinię o psującej się elektronice czy szybko zużywających sie elementach hamulcowych to śmiać mi się chce.Ludzie piszą o tym czego nie doświadczyli na własnej skórze, tylko gdzieś przeczytali bądz usłyszeli. Jak narazie nie narzekam. Peugeot jeździ super, mało pali (średnio 5,0), ma przestronne wnętrze i wyposażeniem bije konkurencję na głowę. Jedyny mankament jak dla mnie to zbyt twarde zawieszenie (tak twarde, nie komfortowe jak piszą tu niektórzy znawcy tematu). Przed zakupem również brałem Astrę III pod uwagę, bo wcześniej jeżdziłem A II, jednak po jazdach jednym i drugim autkiem, analizie kosztów zakupu i wyposażenia aut, wybór padł na Peugeota. A co do akcji serwisowych to owszem była jedna: wymienili wentylator. A kto chwali niemieckie auta lub japońskie i pisze,że tych akcji jest mniej to niech poczyta choćby o świeżych na temat wadliwych jett i golfow kombii oraz hond legend. Pozdrawiam i zyczę udanego wyboru przy którym nie należy kierować się stereotypami. Proponuję pojezdzić i ocenić. Użytkowany przeze mnie P 307 jest z roku 2006, 1.6 hdi, wersja sporty. Link Zgłoś
przemekthor Re: Peugeot czy Astra? 07.05.08, 18:14 > P 307 użytkuję od 2 lat.I jak słyszę opinię o psującej się elektronice czy szybko zużywających sie elementach hamulcowych to śmiać mi się chce Wroc za nastepne 2 lata, wtedy powodow do smiechu bedzie mniej. Przez pierwsze dwa lata to i moja 206 byla bez zarzutu i rekomendowalem ten model, komu popadnie. A teraz, zapytajmy o opinie kierowcow (zrodlo: motoryzacja.money.pl). Typowe usterki tego modelu zgłaszane przez oceniających: - Zawieszenie (54%), - Układ elektryczny (47%), - Układ hamulcowy (31%). moto.money.pl/oceny_aut/Peugeot_307_m.html Link Zgłoś
asserwis Re: Peugeot czy Astra? 07.05.08, 19:22 bądź rzetelny jeśli wiesz co to słowo oznacza... kierowcy opli astra tez oddali głosy. dla równowagi A teraz, zapytajmy o opinie kierowcow (zrodlo: motoryzacja.money.pl). Typowe usterki tego modelu zgłaszane przez oceniających: - Karoseria (63%), - Zawieszenie (33%), - Silnik (30%). Link Zgłoś
asserwis Re: Peugeot czy Astra? 07.05.08, 19:27 sorry, mały błąd - to była ankieta kierowców opli astra wogóle a tak wygląda zestawienie kierowców opla Astry III Typowe usterki tego modelu zgłaszane przez oceniających: - Zawieszenie (56%), - Układ elektryczny (56%), - Silnik (38%). i co panie obiektywny? hę? jakoś znajomo to wygląda kto chce niech sprawdzi Link Zgłoś
przemekthor Re: Peugeot czy Astra? 08.05.08, 10:25 Przyjrzyj sie jeszcze raz, co napisal przedmowca: > P 307 użytkuję od 2 lat.I jak słyszę opinię o psującej się elektronice czy szybko zużywających sie elementach hamulcowych to śmiać mi się chce A teraz moj cytat: Typowe usterki tego modelu zgłaszane przez oceniających: - Zawieszenie (54%), - Układ elektryczny (47%), - Układ hamulcowy (31%). Co to ma do obiektywizmu? Facet mowi, ze sie smieje (do czasu, do czasu), a tymczasem na problemy, ktore JESZCZE nie pojawily sie w jego 307, narzeka wiekszosc kierowcow podobnych aut. Link Zgłoś
asserwis Re: Peugeot czy Astra? 08.05.08, 10:45 nie wiem czy warto tłumaczyć... sam podałeś wartości oceniających p307: "Typowe usterki tego modelu zgłaszane przez oceniających: - Zawieszenie (54%), - Układ elektryczny (47%), - Układ hamulcowy (31%). moto.money.pl/oceny_aut/Peugeot_307_m.html" ja dla równowagi z tej samej strony podałem oceny kierowców Astry III: Typowe usterki tego modelu zgłaszane przez oceniających: - Zawieszenie (56%), - Układ elektryczny (56%), - Silnik (38%). więc jeśli chcesz opierać się na "opinniach" kierowców i ich ankietach, to chyba widzisz że to kierowcy astry bardziej narzekają na elektrykę... Argument zupełnie nie trafiony :). jeśli jeszcze nie rozumiesz to przykro mi.... nie widzę sensu dalszej dyskusji z Tobą. Link Zgłoś
przemekthor Re: Peugeot czy Astra? 08.05.08, 12:56 > nie widzę sensu dalszej dyskusji z Tobą W sumie racja, bo faktycznie, najwyrazniej masz powazne problemy z rozumieniem toku dyskusji. Link Zgłoś
frequentflyer Re: Peugeot czy Astra? 08.05.08, 11:50 przemekthor napisał: > ...na problemy, ktore JESZCZE nie pojawily sie w > jego 307, narzeka wiekszosc kierowcow podobnych aut. skąd pewność że narzeka większość kierowców podobnych aut? wiesz tylko, że większość narzekających w ogóle na jednym portalu (gdzie blisko 80% oceniających 307 po FL twierdzi że kupiliby go jeszcze raz) narzeka na zawieszenie, elektrykę i hamulce. a może ci którzy na nic nie narzekają i nie łażą po takich stronkach stanowią milczącą większość? przecież jak ci np wizzair odwoła lot, piszesz (hipotetycznie) na forum że skandaliczne traktowanie, ale jak nie odwoła i dowiezie, nie piszesz nic nigdzie. i to jest normalne. mały manipulo Link Zgłoś
przemekthor Re: Peugeot czy Astra? 08.05.08, 13:19 > mały manipulo Tak, jestem takim malym manipulatorem. Powzialem sobie za cel przekonywanie kazdego, kogo napotkam, zeby odpuscil sobie kupienie peugeota i wzial zamiast tego opla. Robie to z pobudek czysto ideologicznych, mysl, ze zostanie wyprodukowany jeden peugeot wiecej, a nie opel, nie daje mi spac po nocach. Mam na szyi lancuch z wielkim logo opla, mysle powaznie o zrobieniu sobie tatuaza - smoka oplatajacego obrecz od vectry opc. Poniewaz boje sie odwetu fanatykow peugeota, ukrywam sie w swoim granatowym 206. Link Zgłoś