Dodaj do ulubionych

Jedno mnie niezmiernie dziwi

08.07.08, 17:20
Tak sie od pewnego czasu zastanawiam.. jak to jest, ze Polacy jadacy
po zagranicznych autostradach, strasznie sie slimacza. Od momentu
wejsci Polski do UE znaczaco wzrosla liczna aut na polskich numerach
na autostradach. I do tej pory raz jeden ktorys z nich mnie
wyprzedzil. W trosce o moj budzet domowy jezdze 130 km/h wg wskazan
GPS wiec jade tylko troche szybciej niz wynika z przepisow.
Dam sobie reke uciac, ze ci sami rodacy w Polsce gnaja ile fabryka
dala i strasznie sie wkurzaja, ze sa juz radary na polskich drogach
i kradnie sie im ich wolnosc.
Obserwuj wątek
    • Gość: na zimno Ja sobie mysle, ze to z powodu ceny litra. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.08, 17:43
      Ona ostatnio siega 1,60€, czyli jakies 5,30 PLN.
      (litra paliwa, oczywiscie)
      A rodak za granica jest oszczedny jak Szkot u siebie w Szkocji.
      • kontik_71 Re: Ja sobie mysle, ze to z powodu ceny litra. 08.07.08, 17:45
        Ale moje obserwacje prowadze przez ostatnie 10 lat.. a jezdze duzo
        wiec sa dosc wiarygodne..
      • edgar22 Re: Ja sobie mysle, ze to z powodu ceny litra. 08.07.08, 17:51
        Gość portalu: na zimno napisał(a):
        > A rodak za granica jest oszczedny jak Szkot u siebie w Szkocji.

        I to jest pewnie powód.
        Tylko ja bym stawiał raczej nie na koszt paliwa a mandatu.
        No i większe prawdopodobieństwo jego otrzymania.
        • kontik_71 Re: Ja sobie mysle, ze to z powodu ceny litra. 08.07.08, 17:52
          No ale jazda PONIZEJ limitu i to przewaznie tak ok 20 km/h ponizej?
          • edgar22 To z ostrożności. :) 08.07.08, 17:55
            Tak jak u nas mijając fotoradar wielu zwalnia znacznie bardziej niż trzeba.
            • kylax Predkosciomierz nie zawsze pokazuje prawde. 08.07.08, 18:10
              Zalozmy, ze mamy V=100 km/h. W jednym samochodzie predkosciomierz pokaze 90km/h,
              w innym 120km/h. Nic dziwnego, ze ludzi uwazaja.
              • Gość: na zimno 20% tolerancji? To jest juz zlom. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.08, 18:13
                Nadaje sie do wymiany.
                W elektronicznych predkosciomierzach 20% tolerancja jest niemozliwa.
              • Gość: na zimno Tolerancja ta wynosi: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.08, 18:19
                +-2,5% i jest uzalezniona od stanu opon: nowe/zuzyte, letnie/zimowe,
                cisnienie nominalne/podwyzszone.

                Zakladam, ze nikt na kapciach nie jezdzi po autostradzie.

                20% to ZLOM.
                • kontik_71 Re: Tolerancja ta wynosi: 08.07.08, 18:22
                  Dlatego wlasnie GPS zastepuje mi predkosciomierz :) Az ze dziala to
                  wiem bo radary mi niestraszne i mandatow nie place :)
                  • Gość: na zimno Re: Tolerancja ta wynosi: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.08, 18:33
                    +-2,5% dotyczy wytworcy samego predkosciomierza jako przyrzadu
                    pomiarowego. W rzeczywistosci w samochodzie jest nieco gorzej, ale
                    NIGDY 20%!

                    GPS jest oczywiscie dokladniejszy od pomiaru tacho.

                    Posiada on jednak dokladnosc wynikajaca z przyjetej metody
                    interpolacji polozenia pojazdu, poniewaz zwykly komercyjny GPS
                    nie ma dostepu do wspolrzednych militarnych, ktore sa znacznie
                    bardziej dokladne niz komercyjne.

                    Z definicji jest on "nieco niedokladny", ale i tak lepszy niz tacho.
        • Gość: na zimno Cennik jest tutaj w BRD nawet korzystniejszy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.08, 17:53
          niz w Polsce. Niestety od stycznia 2009 ma sie to zmienic,
          nad czym ubolewa coraz wiecej osob.
    • inguszetia_2006 Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 08.07.08, 18:04
      Witam,
      Wiesz to jest tak; na obczyźnie Polak czuje się trochę nieswojo
      (mówię o tych przejezdnych, a nie zamieszkujących)i nie potrafi
      skorzystac z wolności;-)Ja z wolności raz skorzystałam(Focus-220/h),
      czyli pojechałam tyle, ile fabryka dała, ale mi antenka odpadła za
      karę i takiego trzasu plastikowego się nasłuchałam, że myślałam, że
      się rozpadam;-)Zwolniłam więc szybko, bo po co się tak męczyć;-)
      Ale spróbowałam. Było straszno;-)
      A inni? Inni zobaczyli, że byle frajer jedzie BMW czy Audi,
      Mercedesem itd. i się nie ściga, więc też się nie ścigali. Bo po co?
      Nie było już presji, nie było wielkopaństwa, nie było chęci
      błyszczenia, bo nie było czym;-) W Polsce jak ktoś jedzie Audi, to
      musi depnąć,bo nie jest frajerem, nie?;-)A za granicą to mu głupio,
      bo wszędzie Audi;-)
      Tak to sobie wymyśliłam;-)
      A pewnie jest tak, że Polacy boją się linczu na obcej ziemi. Bo
      rejestracja widoczna, policja surowa, mandaty duże, to i po co
      ryzykować? Tym bardziej jak się jedzie na wczasy raz do roku;-)
      To by było na tyle.
      Pzdr.
      Inguszetia
      • Gość: na zimnno Mandaty nie zawsze sa drogie. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.08, 18:06
        Juz pisalem. Zalezy w jakim kraju. Nasze polskie bywaja drozsze.


      • kontik_71 Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 08.07.08, 18:20
        Staje sie coraz wiekszym fanem Twojego sposobu pisania i poczucia
        humoru :) Chyba sie zakocham :)
        • jureek Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 08.07.08, 18:49
          kontik_71 napisał:

          > Staje sie coraz wiekszym fanem Twojego sposobu pisania i poczucia
          > humoru :) Chyba sie zakocham :)

          Będziesz miał konkurenta :)
          Jura
          • kontik_71 Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 08.07.08, 18:51
            No to pozostaje nam stanac w szranki :) Proponuje wyscig na 500m,
            konczace sie przepascia :) Inguszetia bedzie nam dawala sygnal
            startu chusteczka :)
            • inguszetia_2006 Kontik_71, Jureek;-) 09.07.08, 12:40
              Witajcie,
              Czas zarekwirować wazelinę;-)Wasz przydział się skończył;-)
              A teraz; spocznij i odmaszerować;-)
              I żeby mi to było ostatni raz, bo poślę na galery;P
              Pzdr.
              Inguszetia
              • kontik_71 Re: Kontik_71, Jureek;-) 09.07.08, 12:46
                Oj okrutna Ty, okrutna.. ja tu swoje serducho na dlon wykladam, moje
                uwielbienie (ze wszechmiar prawdziwe i autentyczne) oglaszam, a Ty
                mnie w wazelinie taplacz i na galery wysylasz... ehhh co za czasy..
                kiedys to by sie wstazke od panny otrzymalo, rancik sukni pocalowac
                moglo.. a tu chemia i ciezkie roboty :(
              • jureek Re: Kontik_71, Jureek;-) 09.07.08, 14:18
                inguszetia_2006 napisała:

                > Witajcie,
                > Czas zarekwirować wazelinę;-)Wasz przydział się skończył;-)

                Cały czas nic tylko wykłócam się z wszystkimi na tych forach. Raz na ruski rok
                człowiek coś miłego od serca napisze, a tu od razu wazeliniarstwo mu się zarzuca.

                > A teraz; spocznij i odmaszerować;-)

                Tak jest! Odmeldowywuję się!

                > I żeby mi to było ostatni raz, bo poślę na galery;P

                Eee tam, obiecanki, cacanki :)
                Pozdr.
                Jura
                • kontik_71 Re: Kontik_71, Jureek;-) 09.07.08, 14:20
                  > Tak jest! Odmeldowywuję się!
                  Nie ma to jak spolegliwosc konkurenta :) i tak zostaje sie jedynym,
                  niezwyciezonym na placu boju :))
    • simon921 Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 08.07.08, 19:18
      Nie tylko zagranicą. Jeżdżę często ostatnio A4 na odcinku Kraków - Wrocław i
      mając na liczniku w okolicach przepisowych 130 mało aut mnie wyprzedza - to
      raczej ja jestem wyprzedzającym. Wydaje mi się, że jeżdżących szybciej będzie
      może z 10 max. 20%
      • kontik_71 Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 08.07.08, 19:18
        Czyzby strach przed autostrada :)?
      • Gość: maja Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.07.08, 21:29
        a pasatow jadacych 160 nie zauwazasz?
        suwow i bialych autek wszelkiej masci?
        czyzbysmy jezdzili ta sama autostrada?
        chyba ze masz na mysli katowice-krakow
        • simon921 Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 09.07.08, 13:07
          Te pojazdy o których piszesz mieszczą się w tych 10-20% reszta jednak jedzie
          przepisowo lub wolniej.
    • Gość: Poll Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 21:02
      Szkoda że się Emciak nie wypaowiada . Ciekaw jestem jego teoryjki.
      • misiek4111 Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 08.07.08, 23:53
        Z pewnością by coś zapodał o bolszewickiej waaaaaadzy...
        • kontik_71 Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 08.07.08, 23:55
          Mnie brakuje habudzika.. pewnie bysmy sie jakis ciekawych teorii
          nasluchali.. np takiej, ze list polecony idzie dluugo w Polsce bo go
          trzeba w kazdym punkcie rejestrowac i dlatego potrafi isc 2-3
          tygodnie :)
          • habudzik Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 09.07.08, 22:46
            Nikogo Ci nie brakuje bo Habudzik=Poll.
            I pisałem Ci już byś wysłał ze Szwajcarii list polecony do Cameron a zobaczysz
            że dojdzie na jesieni .
        • emes-nju Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 09.07.08, 14:52
          misiek4111 napisał:

          > Z pewnością by coś zapodał o bolszewickiej waaaaaadzy...

          W krajach zachodnich? Bolszewicka?

          O czym mam pisac?

          O tym, ze nie jest prawda jakoby obywatele Zachodu jezdzili dokladnie zgodnie z przepisami?

          A moze o tym, ze jazda przepisowe 130 km/h po zachodniej autostradzie przeklada sie na srednia powyzej 100 km/h na dlugim dystansie, wiec nie ma wiekszej presji na nieekonomiczne (i nie o mandaty chodzi)gnanie na zlamanie karku?
          • kontik_71 Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 09.07.08, 15:01
            Wierz mi, ze drastycznosc kar jest tutaj jednak baardzo waznym
            faktorem.
            • emes-nju Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 09.07.08, 15:12
              kontik_71 napisał:

              > Wierz mi, ze drastycznosc kar jest tutaj jednak baardzo waznym
              > faktorem.

              Wierze.

              Ale rownie wazna jest zwykla wygoda i codzienny rachunek ekonomiczny. W Niemczech, gdzie na znacznej ilosci autostrad nie ma ograniczen, tez stosunkowo niewielki odsetek jezdzie ile fabryka dala - wiekszosc, mimo braku policyjnego bata, jedzie do 150 km/h. Jakis powod jest... Napisalem juz jaki - oplaca sie jechac z ROWNA nieszalencza predkoscia, bo zapewnia to szybkie, bezstresowe (jazda 130-140 km/h nie wymaga takiej meczacej koncentracji jak jazda 200 km/h - sprawdzalem) przemieszczanie sie, stosunkowo niskim kosztem.
              • habudzik Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 09.07.08, 22:44
                A to i uwierz że 130km/h na autostradzie nie przełoży się na 100 średniej jak
                będziesz musiał doliczyć "stójkę" na bramce .
    • naprawdetrzezwy Jesteś sprawny umysłowo inaczej? 08.07.08, 23:55
      kontik_71 napisał:

      > Tak sie od pewnego czasu zastanawiam.. jak to jest, ze Polacy jadacy
      > po zagranicznych autostradach, strasznie sie slimacza.



      Przeczytaj to:



      kontik_71 napisał:

      > W trosce o moj budzet domowy jezdze 130 km/h
      • kontik_71 Re: Jesteś sprawny umysłowo inaczej? 09.07.08, 00:09
        A co zlego jest w tym zdaniu? Prosze oswiec mnie..
      • Gość: na zimno Ja tez wspominalem o budzecie: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.08, 09:42

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=81885616&a=81886510
        Oszczedzamy, oszczedzamy...
        • kontik_71 Re: Ja tez wspominalem o budzecie: 09.07.08, 10:34
          Kolega naprawde(?)trzezwy chyba nie zalapal kontekstu. Gdyby wisiala
          nad nim mozliwosc dostania "mandatu" w wysokosci 15% dochodu
          rocznego, to zrozumialby co mialem na mysli mowiac o dbalosci o moj
          budzet domowy... Gdyby dodatkowo wiedzial, ze nie mowie o zuzyciu
          paliwa, za ktore nie place i cena benzyny jest mi obojetna, to tez
          powstrzymalby sie przez atakiem.
          • Gość: na zimno O ile pamietam w CH jest max. 120km/h IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.08, 10:54
            Mandaty i kary sa bardzo wysokie.

            Obcokrajowcy musza placic lub odstawic auto na policyjny parking
            az do momentu zaplacenia. Policja dziala bezwzglednie.
            Nie wiem jaka jest aktualna cena benzyny np. 95 w CH,
            ale tez nie jest tanio.

            W sumie obcokrajowiec robi w pory zes strachu i jedzie spokojnie.
            Nie powinienes sie temu dziwic.

            • Gość: na zimno Oto "tabela placzu" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.08, 11:12

              gasoline-germany.com/international.phtml?changeto=EN
              • kontik_71 Re: Oto "tabela placzu" 09.07.08, 11:20
                Dlatego wlasnie jestem taki szczesliwy majac pracodawce, ktory karte
                Shella traktuje jako czesc premii i zezwala na tankowanie dla
                prywatnych celow :)
            • kontik_71 Re: O ile pamietam w CH jest max. 120km/h 09.07.08, 11:14
              Z moich obserwacji wynika, ze wlasnie Polacy i inni mieszkancy
              bylego "bloku wschodniego" sa podatni na ten strach. Nie mozna tego
              powiedziec o Niemcach, Wlochach czy Franzusach.. ci gnaja czasami
              zdecydowanie ponad wszelkie limity...

              Cena benzyny waha sie w zaleznosci od regionu oraz polozenia stacji
              i jest w w widelkach 1.94 - 1.98 CHF. Olej napedowy juz dawno
              przekroczyl 2 franki... Ale olej zawsze byl tu drozszy od benzyny.
              • Gość: na zimno Diesel jest drozszy od benzyny, aby oskubac IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.08, 11:25
                flote transportu ciezarowego jadaca tranzytem przez CH.

                A propos benzyny:

                1.98*2.05=4.059 PLN

                To ZNACZNIE taniej niz w kraju, gdzie nad stacjami paliwowymi
                unosi sie ptak o smutnym spojrzeniu i gdzie przecietne place
                maja sie tak do szwajcarskich plac jak .... do .....
                • Gość: na zimno No i ta Libia, Ziemia Obiecana dla 911S: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.08, 11:30

                  gasoline-germany.com/international.phtml?land=114
                  • grzek Re: No i ta Libia, Ziemia Obiecana dla 911S: 09.07.08, 11:37
                    Pewnie co zyskasz na benzynie to stracisz na myjni :).
                • tbernard Re: Diesel jest drozszy od benzyny, aby oskubac 09.07.08, 11:57
                  > To ZNACZNIE taniej niz w kraju, gdzie nad stacjami paliwowymi
                  > unosi sie ptak o smutnym spojrzeniu i gdzie przecietne place
                  > maja sie tak do szwajcarskich plac jak .... do .....

                  chyba jak ... do ...............
                  • Gość: na zimno Jednak jak .... do ... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.08, 12:21
                    [interwencja cenzury: §14,punkt 7. ustep.17/8]

                    Swoja droga: jak jeden ptak moze upilnowac jakosc paliwa na tylu
                    stacjach, przyznam sie , ze nie wiem.
                • kontik_71 Re: Diesel jest drozszy od benzyny, aby oskubac 09.07.08, 12:36
                  Jak juz to raczej chca aby tranzyt przeniosl sie na szyny i zniknal
                  z autostrad.
                  A co do ceny.. nie nalezy zapominac, ze VAT w CH wynosi 7,6% a nie
                  22... to robi pewna roznice.. Do tego dochodza tez mniejsze koszta
                  transportu, bo to jednak malutki krajik jest.
              • grzek Re: O ile pamietam w CH jest max. 120km/h 09.07.08, 11:27
                Francuzi we Francji w zdecydowanej większości nie przekraczają limitów, jak już
                to góra 10km/h.
    • grzek Jedno mnie niezmiernie dziwi 09.07.08, 10:41
      kontik_71 napisał:
      > Dam sobie reke uciac, ze ci sami rodacy w Polsce gnaja ile fabryka
      > dala i strasznie sie wkurzaja, ze sa juz radary na polskich drogach
      > i kradnie sie im ich wolnosc.

      Wydaje mi się, że jednak nie do końca tak jest.
      Tych co widać, co grzeją na maxa w kraju, to zazwyczaj PH albo inni w
      delegacjach oraz śpieszący się ruch lokalny, ci zagranicę raczej nie jeżdżą.
      Poza tym uzbrojeni są w CB, co daje poczucie uniknięcia mandatu.
      Większość Polaków jedzie po zagranicznych autostradach zazwyczaj w celach
      urlopowych. Pomijając już mandaty i cenę paliwa, to nie ma za dużego sensu jazda
      cały czas 180 km/h bo jest to mało komfortowe. Jadąc w Polsce pewnie też nie
      rozpędzają się za bardzo.
      • Gość: na zimno W okresie urlopowym jest zbyt gesty ruch, aby IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.08, 10:48
        posuwac 180. Nie ma gdzie. Wszedzie pelno.
        • grzek To fakt 09.07.08, 10:58
          Gość portalu: na zimno napisał(a):

          > posuwac 180. Nie ma gdzie. Wszedzie pelno.

          Zwłaszcza jak są dwa pasy a na jednym kampery albo przyczepy campingowe.
          • kontik_71 Re: To fakt 09.07.08, 11:18
            Korki urolopowe sa na szczescie tylko na pewnych trasach, np trasa
            na poludnie do Wloch. W miastach i ich poblizu jest prawie pusto..
            nie ma setek tysiecy ludzi jadacych do pracy i wracajacych do miejsc
            zamieszkania.. dla mnie okres urlopowy jest wrecz idealny.. :)
    • swoboda_t Re: Jedno mnie niezmiernie dziwi 09.07.08, 17:43
      Wydaje Ci się, że się ślimaczą, bo jadą 120km/h relaksujac się na
      autostradzie. W Polsce jadą 100km/h ciasną jednojezdniówką, często
      hamują, przyśpeiszają, wyprzedzają i dlatego wydaje Ci się,
      że "gnają ile fabryka dała", chociaż jadą wolniej niż za granicą.
      Podobne wrażenie obserwuję u siebie. Z racji specyfiki drogowo-
      urbanistycznej w aglomeracji katowickiej duża część ruchu odbywa się
      po (w większości bezkolizyjnych) drogach dwujezniowych. Do
      pobliskiego marketu można ciąć 200km/h, a i tak rzadko kto jedzie
      więcej niż 100-130, bo i po co. I chociaż jeździ się tu
      statystycznie szybciej niż w innych miastach PL, to całość sprawia
      wrażenie większego spokoju - a wysokość mandatów jest w Śląskim taka
      sama jak gdzie indziej. Kłania się magicnze słowo na literkę "I" :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka