anna_k70
04.09.08, 12:47
Mam 38 lat, to pierwsza ciąża po 6 latach starań. Od wielu lat choruję na
astmę oskrzelową. Podczas ciąży objawy się trochę zaostrzyły. Co prawda
dostaję ataku duszności już po energicznym wejściu na II piętro, ale dramatu
nie ma. Od czasu do czasu w koszmarach nocnych pojawia się taki sen. Trwa
poród, nagle dostaję ataku astmy, nie mogę oddychać, widzę jak dziecko wyjmują
nieżywe, uduszone, po chwili czuję potworny skurcz oskrzeli, tracę przytomność
i już wiem że to koniec – umieram, patrząc w przerażone oczy mego męża.
Wiem, wiem to tylko sen. Uparcie powracający głupi sen. Jestem w 25 tc i po
kilkunastu takich nocach znam każdy jego szczegół na pamięć.
Podjęłam decyzję i chcę urodzić przez cc. Tylko proszę nie tłumaczcie mi, że
poród sn jest lepszy. Doskonale znam wszystkie za i przeciw. Przeanalizowałam,
przemyślałam i już zdecydowałam – tylko cesarka. Szukam lekarza w Warszawie,
który mi w tym pomoże.
Jeśli znacie kogoś takiego, lub wasze znajome, rodziny itd. napiszcie proszę
najlepiej w mailu - jak mam do tych ludzi dotrzeć? Gdzie ich szukać? Bardzo
liczę na waszą pomoc.
P.s. Wpisy potępiające cesarki na życzenie możecie sobie darować. Wszystkie
argumenty za i przeciw znam i mojej decyzji nie zmienię.