Gość: mietek
IP: *.lodz.mm.pl
31.10.03, 22:01
Sokrates / za Platonem/ nie zauważał kobiet.
Nie były do niczego potrzebne.
Nawet do zapłodnienia.
Czy wobec tego można uznać, że kobieta jest niebytem?
PS.Przepraszam za wagę tego pytania, ale od pewnego czsu ciąży mi niczym
bezmiar.