Słuchajcie, może powymieniamy się pomysłami na to, gdzie można się
wybrać z dzieckiem w swoim mieście? Czasem marzę o tym, żeby gdzieś
się spotkać ze znajomymi, poczuć trochę normalnie i swobodnie, ale
też na tyle mało czasu w codziennym biegu i pracy pozostaje na czas
z dzieckiem, że kiedy wreszcie z nim jestem nie chcę go znowu z kimś
zostawiać (poza bardzo rzadkimi okazjami) żeby z kolei gdzieś
wychodzić. z kolei przez to nie miałabym kiedy spotkać się z
przyjaciółmi, próbuję więc łapać dwie sroki za ogon

.
Dlatego poluję na miejsca, gdzie można się czasem wybrać ze
znajomymi I z dzieckiem i jakoś to połączyć. Ponieważ jednak nie mam
czasu eksplorować miasta, bazuję na kilku sprawdzonych punktach.
Podzielcie się swoimi! ja mieszkam w Warszawie, ale może powstanie
więcej list? niechaj samotne matki też coś mają z życia!
Wrzucam tu trzy swoje ulubione "dorosłe" miejsca w Warszawie:
Biosfeera (róg niepodległości i Odyńca) - restauracja vegetariańska
przy ogródku jordanowskim- raj da matki

- latem dziecię szaleje na
bezpiecznym, ogrodzonym placu zabaw a ja mogę na nie patrzeć siedząc
przy stoliku na dworze, zimą może obejrzeć w środku bajkę na
specjalnym "bajkowym" wyświetlaczu, pobawić się zabawkami,
porysować, jest gdzie podłączyć laptopa, no i uwielbia to jedzenie (
ja też), wiem na pewno, że się porządnie naje, mają specjalne dania
nawet dla najmniejszych dzieci. wnętrze wygodne i przyjazne, mogę
jednocześnie plotkować z przyjaciółkami i rysować z synkiem. jakość
mojego życia zdecydowanie wzrosła, odkąd odkryam to miejsce

. a-
miejsce bez papierosów i alko, więc mega przyjazne dzieciom. no i
kelnerki, ktore moje dziecko bardzo lubi

.
Wedel przy szpitalnej.
Wnętrze bardziej elegancko- kawiarniane, mniej dopasowane do
dzieci,ale to, co podają sprawia, że moje dziecię uwielbia wypady do
Wedla i bez trudu znosi posiadówkę przy stoliku- wąchając, smakując,
wylizując pitne czekolady, tudzież - to super pomysl na większe
towarzyskie spotkanie- maczając owoce w czekoladowym fondue.
Absolutna rewelacja smakowa, i na tyle zachwycające przeżycie dla
dziecka, że nadaje się- chociaż dla starszych dzieci, dla maluchó
jest tam za sztywno i ciasno i jeszcze nie kupują tej magii- działą
na większe dzieciaki ( my praktykujemy Wedla odkąd skończył 6
lat ,wcześniej szybko się nudził

). Równie fajne kelnerki, dla
dzieci to ważne.
Karma przy pl.Zbawiciela.
Bywamy w ciągu dnia, w części dla niepalących, na parapetach są
takie fajne siedziska, że można siedzieć w oknie i patrzeć na ulicę,
i jest tam taki wyluzowany klimat, stoi sobie motor, a moje dziecko
kocha tamtejsze koktajle (tu znow się zgadzamy). Podobnie jak
Biosfeera nadaje się na dłuugie posiadówki, tylko mniejsze szanse na
najedzenie go. są fajne kanapeczki. też można wygodnie z laptopem,
czyli ewentualna bajka na słuchawkach wchodzi w grę- dla mnie to
już ostateczność ( ale warto wiedzieć, bo czasem się przydaje, kedy
trzeba nagle omówić coś poważnego i ważnego i nie dla uszu
dziecka

). obsługa fajna i uśmiechnięta- to chyba w każdym z tych
miejsc jeden z najważniejszych parametrów

.
Proszę o Wasze inspiracje!