Dodaj do ulubionych

Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy dołek

06.12.05, 12:46
- Czemuż tyle smutku w pani oczach? - zapytał facet w tramwaju, co w
zestawieniu z rozmyślaniami o przyziemnych kłopotach aprowizacyjnych,
wieprzowinie i kotletach mielonych, wywołało u Gurui totalną głupawkę i
zmusiło ją do szybkiej ewakuacji. Czyli ten klinek okazał się skuteczny.
Właśnie usiłuję się rozśmieszyć, bo deszcz za oknem i w ogóle.
A Wy, jak? Macie jakieś skuteczne sposoby na smuteczki, chanderki, spleeny i
sytuacje, gdy się wydaje, że nic, tylko grób, mogiła? Oprócz czytania, po raz
165, książek Gurui, oczywiściesmile
Obserwuj wątek
    • bumbecki Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 12:56
      mam dwa :
      1/ przeczekać
      2/ zdołować sie jeszcze bardziej żeby można się było odbić od dna
      • edyta95 Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 12:59
        ja to się muszę wtedy zmęczyć fizycznie. Bardzo. Jak myć to coś strasznie
        brudnego i dużego, jak biegać to szybko itp
    • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:00
      Moze lepiej niech sie nie odzywam.

      Wlasnie mam zamiar wpasc w totalna histerie, za godzine zazadam podwojnego
      glupiego jasia, a potem... sie poddam .

      Klinka na splinka podam jak przezyje 45 minut w buczacej rurce grubosci mojego
      przegubu .
      www.sophiahemmet.se/www/oee.asp?id=638
      Zebym tylko im nie uciekla .
      • stara.gropa Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:07
        Asiu! Co oni będą z Tobą robili w tej rurze?
        • edyta95 Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:11
          wiem, możesz im śpiewać
        • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:13
          beda mnie w plasterkach fotografowac kamera magnetyczna.
          Zobacz obrazek na dole w linku to sie przekonasz ze ja tam po pierwsze sie nie
          zmieszcze a po drugie udusze, bo musze sie zmiescic cala, razem z glowa,
          kadlubem i odnozami Brr
          www.sophiahemmet.se/www/oee.asp?id=638
          • g0p0s Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:16
            Posmaruj się śliskim.
            • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:18
              g0p0s napisał:
              > Posmaruj się śliskim.

              Zrobione ! Tez o tym pomyslalam .
              • g0p0s Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:21
                Tylko nie pod stopami!!! Może nie jest za późno smile
                • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:42
                  pod stopami nie, tez o tym pomyslalam smile)

                  No to ide, blisko mam , o 14,30 mnie wpuszczaja w jelito grube.
                  Wczesniej dozylny glupi Jasio, jak mi sie zachce spiewac to sobie nie pozaluje,
                  wolalabym jednak usnac i wdziecznie zachrapac.

                  Dzieki wam .
                  Jak dostane ataku smiechu to przez was.
                  smile
      • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:11
        Asiu, spoko, zmieścisz się bez trudu. Właź! To jest nic. Gorzej, gdy rurkę o
        podobnych rozmiarach chcą wepchnąć w ciebie. To dopiero jest makabra. Uciekłam
        z obłędem w oczach i dotąd nie mogę dojść do siebiesmile
        • stara.gropa Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:17
          Groho, a jak się nazywa badanie, w czasie którego wpychają w człowieka rurę o
          średnicy 1 metra? I jeszcze nieśmiało pytam, w który otwór?
        • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:17
          Gastroskopie przezylam dwukrotnie .

          Nie bylam zachwycona..wrecz odwrotnie.
          Tu jednak jest inna para kaloszy. Okazalam sie byc klastofobiczka, nie taka
          windziana na przyklad, ale wyjatkowo przeraza mnie to buczace jelito.
          No i 45 minut !! Jesli sie nawet nie udusze to odlezyny murowane sad
      • g0p0s Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:11
        Myślę, że lepiej być wciskanym w rurę niż odwrotnie. Nie wyobrażam sobie, żeby
        mnie żywemu włożyć sondę.
        • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:39
          Asiu, mój mąż mówi, że w tej maszynie i tak lepiej, niż przy eksploracji nowej
          jaskini, gdzie przez ciasne zaciski naprawdę wychodzi się w kawałeczkach. Wie,
          co mówi, bo w niejednej jaskini zostawił plasterek swego ciałasmile
          A jeśli chodzi o eksplorację wnętrza ciała za pomocą rury, to nie ma znaczenia,
          jakiej ona naprawdę jest grubości. Każda jest za gruba. Każda!
          • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 13:47
            Grohuniu, do eksploracji jaskini pod pistoletem nikt mnie nie zmusi , a tu te
            rury ...niech to cholera.
            Lece ! Raczej powloke sie ale lece brzmi lepiej.
            Pa, jak nie wroce to wiadomo co ze mna smile
            • stara.gropa To będzie temat na następną powieść 06.12.05, 13:54
              Pożarta przez rurę.
              • groha Re: To będzie temat na następną powieść 06.12.05, 14:08
                Jeśli pod wpływem głupiego jasia zaśpiewa "reklamoowąą gablooootę", to żadna
                rura tego nie wytrzyma...
                • stara.gropa Re: To będzie temat na następną powieść 06.12.05, 14:10
                  Groho, czy humor Ci się już poprawił?
                  • groha Re: To będzie temat na następną powieść 06.12.05, 14:23
                    Poprawił się. W końcu, to nie mnie będą zaraz wpychać do rurysmile
                    No i żyję nadzieją, że Asia też nie da się tak łatwo i wytnie tam jakiś pyszny
                    numersmile
                    • stara.gropa Re: To będzie temat na następną powieść 06.12.05, 14:25
                      Może uda jej się uciec drugim końcem tej rury?
                      • groha Re: To będzie temat na następną powieść 06.12.05, 14:44
                        A jak się zaprze czterema kończynami i ani w tę, ani w tamtą? Wtedy nawet
                        śliskie nie pomoże i demontaż rury gwarantowany. Jedyna nadzieja, że obsługa
                        przygotowana na wszystko i potrafi, w razie czego, szybko naszą Asię
                        odklinować, czyli zastosować klinek na splinek. E, makabra. To już lepiej niech
                        przelatuje na durch.
                        • g0p0s Re: To będzie temat na następną powieść 06.12.05, 15:17
                          Podobno jak głowa przejdzie i to i reszta kadłuba też. A jak nie, to może mają
                          taką duużą gumową przepychaczkę?
                      • woloduch1 Re: To będzie temat na następną powieść 06.12.05, 18:16
                        Nie da rady. Drugi koniec zaslepiony.
                        Spiewac tez nie da rady. To znaczy, owszem, moze, ale beda protestowac i calosc
                        (lub czesc calosci) badan trzeba powtarzac. Po prostu delikwent nie ma prawa sie
                        ruszac. I tak dobrze, ze oddychac pozwalaja... Aha, a w przerwach miedzy sesjami
                        nawet odpowiedziec na pytania...

                        Pozdrawiam

                        Woloduch
    • xkropka Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 15:25
      Wiecie co, do tego to ja się chyba nie powinnam przyznawać publicznie
      (zwłaszcza po piątkowej promocji w Szpilce) ale zrobiłam sobie domowego
      Baileysa i wieczorkiem... mniam...
      Ale Asi przed badaniem i głupim jasiem raczej nie polecam.
      • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 16:01
        Juz po glupim jasiu to mozna , lij Kropko, nalezy mi sie za dobre sprawowanie.
        smile))
        Sluchajcie , nie ucieklam chociaz spocilam sie jak bak. Maz cos wyczul i
        poszedl ze mna zeby dopilnowac.
        Jak juz dostalam w zyle to sam sie dziwil jaka ja grzeczna.
        Wiecie co, jestem dzielna po narkotykach wink nawet ta pani od jelita mnie
        pochwalila.
        • bumbecki Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 16:19
          czapki z głów !!!
          smile
          jestem pod wrażeniem bo ja tez nie lubie wąskich rur, brrry
          W jaskinię wciaskałam sie raz, wprawdzie nie pod groźbą pistoletu ale Marzenka
          mnie wciągała, a wtedy jeszcze nie umiałam robic awantur publicznie.... smile)
    • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 16:29
      Asiu, cieszę się, że uszłaś z życiem, ale jednak trochę ubolewam, że byłaś taka
      grzeczna. Nie ukrywam, że pamiętając swój odwrót z gabinetu, po cichutku
      liczyłam na jakieś atrakcje z Twojej stronysmile) Cóż, nie Twoja wina.
      Spacyfikowali Cię po prostu. Ale wiem, że się starałaśsmile)
      • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 16:39
        Toz mowie ,ze moj maz mnie przypilnowal, doprowadzil i wygladal na stanowczego.
        Znienacka sie pojawil.
        A potem....dostalam ten zastrzyk - oni tam wiedza co robia smile
        Ta rura jest jednak strasznie waska, gdybym byla choc o centymetr grubsza i
        nienasmarowana sliskim to bym im sie zakleszczyla wink

        Groha, na drugi raz przed zabiegiem zglos sie do nas, juz my ci humor
        nastawimy jak nalezy. Cuda to forum dziala smile)))
        • goonia Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 18:12
          Kurcze, mnie jeszcze w piersiach cisnie, tylko po obejrzeniu jelita na zdjeciu!
          Asiu mam nadzieje, chociaz widno tam w srodku bylo. Dzielna jestes bardzo.
          Tymczasem ja musze sobie jakies rozkurczowe kropelki zaaplikowac.
          • marrtawu Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 18:33
            Asiu, ja się spociłam na sam widok, chylę czoła. Czy po tych narkotykach masz
            teraz kaca? A może pamiętasz, co Ci się śniło? Ja w szpitalu różne głupoty
            wygadywałam na środkach pbólowych, a że sprawiałam wrażenie przytomnej, rodzina
            bledła i zieleniała na przemiansmile
            Wracając do pytania zasadniczego, to dla mnie nei ma lepszego sposobu na
            chandrę jak doczołgać się do wieczora - ew. dołująca muzyka, śpiew, drineczki,
            kąpiele, kiedy juz bardzo nie można wytrzymać, a potem kropnąć się spać. Rano
            od razu światopogląd się poprawia... choć czasem bardzo nieznacznie...
            A czy ci, którzy czytali Musierowicz pamiętają z "Szóstej klepki" rzeźbę
            zielonego królika - w skoku? Wklejam tutaj coś a propos: Mandaryna. W skoku.
            gwiazdy.wp.pl/gid,8111778,kat,24217,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=10
            • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 06.12.05, 22:03
              Kaca nie mam, ale usne dzis bez ukolysania smile)
              Nie wiem co ten dozylny jasio robi, ale robi zdecydowanie dobrze smile.
              W jelicie jest jasno, wlotu nie widac bo sufit ma sie przy nosie i ruszac sie
              nie wolno. Ochronne sluchawki na uszach dostarczaja glos pani jelitowej z
              instrukcjami i info co sie bedzie dzialo. Jednak strasznie dudni to robienie
              zdjec. Lomot godny mlota pneumatycznego.
              Zadnych bzdur nie wygadywalam, odpowiadalam rezulutnie i zgodnie z prawda.
              Moj maz twierdzi, ze tak potulnej zony to on nigdy nie zaznal wink

              Pytanie zasadnicze o klinka na splinka rozpracuje jutro, dzis nie mam
              glowy...mam wielka ulge.
              smile))
              • xkropka Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 09:02
                No to za dobre sprawowanie od serca Ci tego Bayleysa chlapnę. Z mlekiem czy na
                lodzie? A może z lodami - do waniliowych jest ekstra smile
                • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 11:44
                  na lodzie smile)))))))))))
                  jestem dzis na nowo urodzona, szczesliwa i wszystkich kocham !!!

                  do nastepnej rury bede was wolac wink
                  • xkropka Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 12:41
                    To do dna!
                    A jakbyś jeszze napisałą, czy przesyłka z Wwy dotarła...
                    • asia.sthm do Kropki 07.12.05, 14:17
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=30799413
                      tu potwierdzilam dostawe:

                      • Xkropko, dzieki !
                      asia.sthm 07.11.05, 21:56 + odpowiedz
                      dostalam !! dziekuje !!
                      teraz poszukam pieknego kiczu i porownamy kicze.
                      wink
                      ----------------------------------------------

                      Jesli kiczyk dziekczynny nie doszedl to wysylam drugi: z Mikolajem albo Baba
                      Jaga.
                      I jeszcze raz dziekuje. W
                      Wizytowka zajme sie teraz, kiedy wszystkie jelitowe fobie mam juz z glowy wink
            • ida14 Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 12.12.05, 02:04
              marrtawu napisała:
              > A czy ci, którzy czytali Musierowicz pamiętają z "Szóstej klepki" rzeźbę
              > zielonego królika - w skoku? Wklejam tutaj coś a propos: Mandaryna. W skoku.
              > gwiazdy.wp.pl/gid,8111778,kat,24217,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=10
              uwielbiam zielonego w skoku nawet nie czytałam początku postu i po samym haśle
              W skoku wiedziałam ża mam do czynienia z czytajacym MM. Żmija w skoku to jest
              toco zapamietalam najlepiej z Szóstej klepki li i jedynie panie tego...
              • marrtawu Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 12.12.05, 11:58
                Szkoda tylko, że nie jest powleczona zielonym szkliwem... żeby wyrazić bliskość
                z łąką, naturalniesmile A wyobraź sobie, że moja siostrzenica dostała imię po
                jednej z Borejkówien - tak jak i Ty, jak przypuszczamsmile
                • ida14 Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 12.12.05, 19:56
                  niestety imie mam całkiem prozaiczne, ale piękne anna, a że anien(jak to się
                  pisze ann? anien? annów?)jak mrówków to mam nicka z Jeżycjady(moja przyjaciółka
                  twierdzi, ze do Idy jestem najbardziej podobna z charakteru) smile moja mama nie
                  znała tych książek i czytała dopiero razem ze mną chyba
    • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 13:18
      A ja jednak poproszę o skuteczne przepisy na zadany temat, bo jako świeżo
      upieczona kaleka, pociechy pożądam. Grób i mogiła: jedną nóżkę mam bardziej! sad
      • g0p0s Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 13:28
        a) nie będziesz po zakupy ganiała
        b) jeżeli u ciebie inwalidów obsługują poza kalejką, to jednak będziesz (pomyśl
        jaki masz handicap przed swiętami smile
        • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 13:49
          Wprost nie mogę uwierzyć w szczęście, jakie mnie spotkało, hehe. Chyba
          specjalnie pójdę o kulach do któregoś z supermarketów, żeby znaleźć kolejkę do
          kasy...
      • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 14:24
        Grohuniu, wybacz wypaczanie watku.
        Z jedna nozka bardziej do nawet i do baletu czlowiek sie nadaje: jakos tak ta
        jedna zawsze w gorze.
        Biedactwo, kolejki sobie odpusc, dostan panskiej choroby na lezance i kaz sie
        obslugiwac.
        Swieta ida, roboty od cholery, tylko i nie przemeczaj sie wydawaniem polecen.
        Laptopa na kolana , nozke na poduche, cos z boku do popicia i przekaszenia.
        Kule sa tez dobre do odganiania sie od natretow.
        Ciumaski smile)) moje ty biedactwo.

        Powiesz gdzies sie wygruzila ?
        • stara.gropa Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 14:30
          Kule mogą zastąpić kij do krykieta, a Groha może wystąpić w charakterze
          Wandeczki. Tylko finał powinien być innysmile
          • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 15:39
            Stara.Gropo, trafiłaś bez pudła. Otóż coś mnie łączy z Wandeczką. Wanna! Z tym,
            że ona chciała się w niej wypąkać, a ja z niej spadłamsmile) Stukanie odpada, bo
            na dole mam nowych sąsiadów, którzy kują i wiercą przez 24h, zagłuszając
            wszystko. Tak więc, do roli Dorotki nadaje się tylko mąż, bo jedyny syn wałęsa
            się po świecie, jak za przeproszeniem Marcinek po otrzymaniu spadkusmile Mimo
            wszystko, myślę, że mąż podoła i nie udusi mnie po dwóch daniach. Już nie takie
            okazje odpuściłsmile)
        • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 15:11
          Pardon, doczytalam ze z wanny sie wygruzilas. Powinnam czytac watki po kolei.

          Tak czy siak jesli uszkodzilac kregoslup ,to grozi ci jelito.
          Instrukcje na jelito juz tu masz, a w razie co, Gopos ma to sliskie do
          smarowania.
          smile)))
          Nozke trzymaj w gorze.
          • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 15:51
            Asiu, proszę mnie nie dobijać jelitem! smile) Na szczęście, u nas, to nie tak
            zaraz wysyłają, hehe. Rury są zbyt drogocenne, żeby je zużywać na byle
            kręgosłup. Nie złamany się nie liczy.
            A nóżkę trzymam wysoko, trzymam. Przy okazji ćwiczę półszpagat, bo zawsze może
            się przydać, nie? smile))
      • g0p0s Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 15:54
        Nie będziesz się rozpraszała wykonastwem przedświątecznych porządków, tylko
        nadzorem nad nimi. To mało?
        I będziesz miała więcej czasu na pracę której my oczekujemy, prawda?
        • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 16:25
          Madrze prawisz Goposie.
          Jak zwykle zreszta.

          Groho, trenuj szpagat na gruga noge tez, w koncu ktos bedzie mogl nowym pokazac
          jak to ma wygladac przy pasowaniu
          smile
          • marrtawu Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 22:33
            Oj, Grohuniu, polecam pisma kobiece, herabtkę pomarańczowo - cynamonową,
            kocyk... a kiedy znudzi Ci się leżenie, rzuć okiem na siąpiące paskudztwo za
            oknem i pomyśl, przeciągając się rozkosznie, że ja właśnie po błocie spacery z
            psem uskuteczniamsmile
            Szybkiej kuracji życzę! Jedz galaretkismile
            • kmsanczia Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 07.12.05, 23:15
              Wreszcie się odważyłam przeczytać o tych jelitach i co gorsza obejrzeć. Matko,
              toż ja w życiu do Szwecji nie wyjadę, co oni tam naszym robią?? Asia czy ty
              chociaz przy okazji odkryłaś to małe z dnem w tej tubie? Żeby jakiś pożytek był
              z tego uprowadzenia przez kosmitów. wink
              Groha jak to dobrze że ja nie mam wanny. smile
              • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 00:47
                Sanczio, więc nie polegujesz w ciepłej wodzie z pachnącą pianką? Nie koisz
                nerwów miłą lekturą w wonnych oparach? Nie dajesz nura w przytulną otchłań
                swojej wanny, by zapomnieć o zimnym świecie? Oooo, to ja bym tak nie mogła. Nie
                oddam swojej wanny za nic. Choćbym miała z niej zlatywać jeszcze parę razysmile)
              • woloduch1 Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 04:35
                kmsanczia napisała:
                > Groha jak to dobrze że ja nie mam wanny. smile

                Cytuje: "Jezus Maria!" Koniec cytatu.

                To ja tylko tak niesmialo spytam: to co masz zamiast? Tak jak praprapra...
                Matylda lub hrabina Lichnicka kadz i trzy dziewki sluzebne?

                Niezmiernie zaciekawiony

                Woloduch
                • edyta95 Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 08:22
                  ja też nie mam wanny sad
                  prysznic only tylko ale może choć wiadro dokupię smile
                  • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 12:13
                    a ja wanne jak najbardziej mam...do gotowania bobu mi sluzy.
                    Wiadro tez mam...czerwone.
                    • edyta95 Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 12:26
                      a do czego Ci służy wiadro?

                      musiałam musiałam

                      właśnie udzieliłam wywiadu do gazety firmowej , jako sukces prywatny całe
                      towarzystwo podałam, tylko zdjęcia pan dziś mojego nie chciał, spojrzał na mnie
                      i powiedział zebym coś na jutro przyniosła sad
                      • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 12:39
                        edyta95 napisała:

                        > właśnie udzieliłam wywiadu do gazety firmowej , jako sukces prywatny całe
                        > towarzystwo podałam, tylko zdjęcia pan dziś mojego nie chciał, spojrzał na
                        mnie i powiedział zebym coś na jutro przyniosła sad

                        Edyta, to proste: zbyt wystrzałowo dzisiaj wyglądasz, jak na gazetę firmową.
                        Więc jutro przynieś mu takie w beciku! Będzie miał temat na czasie, padalec
                        jeden.
              • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 12:16
                kmsanczia napisała:
                > toż ja w życiu do Szwecji nie wyjadę, co oni tam naszym robią?? Asia czy ty
                > chociaz przy okazji odkryłaś to małe z dnem w tej tubie?

                Tam bylo dno dookola..samo dno i nic wiecej. Nosem to dno zawadzalam.
                Mam na dlugo dosyc i dna i jelit wink
                • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 12:30
                  Czyli, przy okazji, odkrywamy nowe zastosowania wanny smile) Póki co, mamy już
                  dwa: gotowanie bobu i zlatywaniesmile) Kto da więcej?
                  • g0p0s Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 13:43
                    Benzynę do jachtów mierzymy w wannach przecież smile
                    • stara.gropa Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 13:48
                      I karpia w niej hodujemy. Do czasu, aż, w przypływie litości wypuszczamy go do
                      rzeki, pozbawiając się jedzenia wigilijnego.
                  • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 13:59
                    groha napisała:
                    > Czyli, przy okazji, odkrywamy nowe zastosowania wanny smile) Póki co, mamy już
                    > dwa: gotowanie bobu i zlatywaniesmile) Kto da więcej?

                    Wanna moze sluzyc do wszystkiego..jednak zdecydowanie twierdze, ze seks w
                    wannie jest przereklamowany .Tak samo jak sniadanie w lozku.

                    Edyto, jesli wanne mam to i kibel tez mam, wiadro jest do moczenia szmaty tongue_out
                    • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 14:18
                      Tylko ostrożnie z płukaniem sterilem, dla zabicia baterii! Baterie nie lubią
                      spirytusu salicylowego. Szczególnie te 1,5 V oraz prysznicowe. W pierwszych
                      zalewają się ogniwa, a drugie mogą zmatowiećsmile)
                      • anchan Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 16:04
                        Może was rozbawi moja pomyłka. Po lekturze opisu wizyty w jelicie pierwsze
                        zdanie bumbeckiego wpisu przeczytałam jako „czopki z głów”. To się nazywa
                        czytanie kontekstowe.
                        • goonia Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 17:04
                          Wanna sluzy rowniez do mycia w niej rzeczy, ktore nie mieszcza sie do
                          kuchennego zlewu. Swoja droga kto wymyslil takie male zlewy?!!! wrrrrr
                          • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 08.12.05, 18:53
                            Gooniu, gotujesz dla młodego wojska?? smile)
                            • edyta95 Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 09.12.05, 08:31
                              i do wciągania prania też służy
                              • goonia Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 09.12.05, 18:08
                                zeby tak zaraz dla wojska, to niesmile Ale swiateczny gar do barszczu ma 12 litrow
                                pojemnosci i jest waski, do zlewu wejdzie ale umyc sie go tam nie da. Podobnie
                                moje miski do salaty maja srednice niemal mlynskiego kola. Mozna pomyslec, ze
                                mam chodowle krolikow, bo kto je tyle zielska??
                                A i balkonowe krzeselka wymagaja mycia i wozek dzickowy i rozne tam takie.
    • groha Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 13.12.05, 00:25
      No, pięknie. Po prostu - cudnie... Lekarz zabronił mi siedzieć przy komputerze!
      A także zbyt dużo chodzić oraz leżeć. W ramach oszczędzania kręgosłupa, w
      morduchnę podolca tępym nożem! O wiszeniu nic nie wspomniał...
      I niech już będzie po świętach, bo mnie te piosenki o białym Bożym Narodzeniu i
      dzwoniacych dzwoneczkach, całkiem wykończą! Do diaska, gdzie przeszczepiają
      kręgosłupy? Mój podobno nadaje się już na śmietnik. A jeśli nie pozwoli mi się
      udać na spotkanie, to... Nawet nie myślę. Toż przyjdzie mi się chyba tylko
      wściecsad Dołek? Rów Mariański, psia mać po błocie przez hycla ganiana!
      • ida14 Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 13.12.05, 00:28
        groha przyjedź do Buska do sanatorium tu chyba kregosłupy remontują(nie moralne)
      • bumbecki Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 13.12.05, 09:15
        remont kręgosłupa... właśnie jestem po ... n
        o nie swojego ale mamy, 3 kręgi lędźwiowe miała rekonstruowane w Otwocku. Jeśli
        chcesz jakieś szczegółów to daj znać na priv.
        • marrtawu Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 13.12.05, 12:19
          Groho, lekarz delikatnie Ci sugeruje, że możesz dużo stać. Jako że spotkanie ma
          mieć formę bankietową, spełnisz zalecenia lekarza - kieliszeczek w dłoń i luźne
          ploteczki, zabójcze spojrzenia strzelające spod wytuszowanych rzęs, panie w
          kółeczku, panowie w drugim kółeczku... tak ja widzę bakiety, a wszystko NA
          STOJAKAsmile
      • asia.sthm Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 13.12.05, 13:24
        Groha, to chyba jakas zaraza padla na kregoslupy.
        Biedactwo ty moje, posluchaj mojego lekarza, on lepiej gada:
        - Rob co chcesz - sama najlepiej wiesz co ci przynosi ulge.

        I ruszac sie! Kto ci kaze siedziec przy komputerze, wstawaj i podskakuj, kucaj,
        rob przysiady, przysiadz, poloz sie, wstan.. i tak w kolko. A ja sie zmeczysz
        to idz sobie pobiegac.
        Za fryge mozesz robic albo co inne..

        PS
        ja dzis pradem elektrycznym dostalam po multiplusie glutusie czy jaos tak.

        Buzka i nie daj sie. Nas to i siekierka nie dobije podobno.
        • goonia Re: Klinek na splinek czyli sposób na chwilowy do 13.12.05, 21:59
          aj jaj jaj, a to sie porobilo. Sekretarza dla Grohy natychmiast potrzeba, i
          wieszak do wieszaniasmile Rozumiem dlaczego siedzenie nie wskazane, ale lezenie??
          No coz, tak czy siak wspolczuje. Nie daj sie a lekarza odwiedz dopiero po nowym
          roku, to Ci nie bedzie mial okazji zabronic wypadu do stolycy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka