hucz3 26.11.02, 22:36 Byłam w kinie na tym filmie. Zrobił na mnie wielkie wrażenie. Wiem, że istnieje książka autorstwa Jelinek. Proszę, jesli ktoś czytał, to napiszcie, czy warto. e. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ellivia Re: 'Pianistka' 28.11.02, 21:57 Przeczytaj koniecznie! Książka Elfriedy Jelinek jest rewelacyjna. czytalam niedawno, ale przed obejrzeniem filmu. Mysle,że chyba latwiej bylo mi zrozumiec film, przeczytawszy wczsesniej książkę. Powieścią bylam zafascynowana a i film mnie nie rozczarował (rewelacyjna Izabelle Huppert) . jesli chodzi o powieśc - to musze zaznaczyć ,że ma bardzo specyficzny styl narracji i trudno ją się czytalo chwilami, sczególnie na poczatku, ale później wsiaknęłam w ten klimat i nie moglam sie oderwac od lektury. Między filmem i książka "Pianistka" jest zasadnicza różnica: w filmie postac Waltera Klemmera jest wybielona- taki niewinny chlopiec, ktory po prostu zakochał sie bez pamięci w swojej nauczycielce. W powieści jest inaczej: Klemmer od poczatku traktuje Erike dośc przedmiotowo, planuje przelotny romans żeby wprawić się przed poważnymi związkami z kobietami. Po filmie mozna odnieść wrażenie, że to Erika skrzywdziła chlopaka prowokując go swoim zachowaniem i naruszając jego niewinną psychikę, po przeczytaniu ksiązki nic nie jest oczywiste- kazdy krzywdzi drugiego, bo sam został skrzywdzony. Kiedy skończyłam czytac byłam dośc zszokowana i poruszona. Nie bardzo moglam sie po tym pozbierac.Przyszły mi na myśł dwa slowa: TOTALNA DESTRUKCJA. ta powieść jest najlepsza jaką czytałam w zyciu. pozdrawiam Ellivia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurakao Re: 'Pianistka' IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.02, 15:25 Ach, jak się cieszę, że kogoś też ta książka zaintersowała! Uważam,że jest wspaniała, lepsza (a na pewno inna) od filmu. Rzeczywiście - tok narracji jest w niej bardzo ważny, tempo książki jest sprzężone ze światem wewnętrznym bohaterki. Postać pianistki również jest inaczej zarysowana - w książce jest bardziej samoświadoma, z rozmysłem niszczy i upokarza siebie, a seksualność - moim zdaniem - jest tylko narzędiem tortur, a nie ich powodem. Obszerny fragment powieści był publikowany w "LnŚ". Odpowiedz Link Zgłoś
hucz3 Re: 'Pianistka' 02.12.02, 17:08 Dzięki za opinie. Dzięki Wam zamówiłam sobie ją w Merlinie. Już nie mogę się doczekać, kiedy mi ją przyślą i będę mogła ją przeczytać. Pozdrawiam serdecznie. ewka Odpowiedz Link Zgłoś