Dodaj do ulubionych

żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki

10.03.09, 18:02
WCZOREJ POSTANOWIŁEM ZROBIĆ POŻĄDEK Z POŚCIELA Z PIERZA W MOJEJ
SZAFIE.
WYRZUCIŁEM DO ŚMIETNIKA KILKA JAŚKÓW I PODUSZEK.
ŻONIE BYŁO SZKODA BO MÓWIŁA ZE SĄ ŁADNE I CZYSTE.
NIE MIELIŚMY GDZIE TEGO TRZYMAĆ (MOGŁA W SWOJEJ SZAFIE) A ZOSTAWIŁEM
JEJ JESZCZE CZTERY JAŚKI.
NA ZDIĘCIU PRZEDSTAWIAM WYRZUCONE JAŚKI I PODUSZKI.
CZY ŻONA MIAŁA RACJE ZE SZKODA WYŻUCIĆ TAKIE PODUSZKI I MIAŁA POWÓD
DO OBRAZY???
img24.imageshack.us/img24/9639/img1408y.jpg
Obserwuj wątek
    • aminoe Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 18:04
      A skąd wy macie tyle jaśków?:)


      P.S.
      Lepiej było oddać do domu dziecka? do PCK? Sama nie wiem, ale na śmietnik
      troszkę szkoda:-)
    • jane-bond007 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 18:49
      poscieli z pierza nienawidze ;) wiec ja bym sie cieszyla ale wiem ze
      lepieje bylo oddac je potrzebujacym a nie na smietnik wyrzucac,
      mozliwe ze i to ja zdołowało...
    • kitek_maly Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 18:52

      Piękne. :D
      Zawsze fotografujesz śmieci przed wyrzuceniem? ;)
    • drie Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 18:54
      Sluchaj, moze ona jakies zaskorniaki w nich trzymala i stad obraza. A
      boi sie przyznac. :)
      • kitek_maly Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 18:56

        > Sluchaj, moze ona jakies zaskorniaki w nich trzymala

        Albo kochanka. ;)
        • kadfael Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 19:39
          W kawałkach?
    • sfajczala Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 19:01
      adamie powiem ci tak: miala prawo. Jesli uwielbiala te jaski, byly
      one jej podpora w momentach smutku czy ronienia lez to popelniajac
      zamach na jej jaski osobiste sprawiles, iz moze nawet stracic
      zaufanie.
    • aaaguniaaa Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 19:07
      na smietnik troche by mi bylo szkoda wyrzucic jak czyste byly.
      no ale ladne to bym o nich nie powiedziala
    • happy_time Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 19:36
      Na pierze jestem uczulona więc trzymam się od tego typu pduszek z
      daleka ;) a poza tym mi sie nie podobaja. Jednak nie o to chodzi.
      Rozumiem, że to nie była Twoja własność, więc jak mogłeś to
      wyrzucić? Może ona chciała je przeznaczyć na coś innego? Choćby
      oddać do domu dziecka albo dla innych potrzebujących.
    • alpepe Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 19:41
      moim zdaniem miałeś prawo wyRZucić te poduszki.
      • lesialesia Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 20:26
        powinna się z Tobą rozwieść. wyrzuciłeś poduszki toż to okropna zbrodnia
    • annjen Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 22:44
      moim zdaniem to marnotrawstwo wyrzucać takie dobre poduszki. ja bym tez zrobiła
      wojnę. jeśli wam były niepotrzebne, trzeba było je oddać.
    • muza24 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 22:49

      zapytam z ciekwości - ile było tych poduszek?
      • wilowka Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 10.03.09, 23:00
        Albo to jakaś ściema, albo Twoja żona jest księżniczką na ziarnku grochu -
        ludzie nie mają tylu poduszek ;))
        • muza24 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 00:06
          i stąd moje pytanie o ich ilość.... ile macie poduszek w domu? Bo
          może ja jakoś od standardu odbiegam :)
      • adam0883 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 12:29
        dwie duże i 10 jaśków.
    • rzulw Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 00:22
      Jesteś bez serca ...
      Co innego gdyby w szafie był sąsiad Jasiek !
    • varna771 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 00:31
      strasznie brzydkie te poduchy dobrze ,że wyrzuciłeś!!! w sam raz dla
      starej ciotki na tapczan :)
      • durneip Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 02:47
        a tu można rzucić okiem i doczytać, ile osób potrzebuje nawet takich strasznie
        brzydkich poduch:

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=615
    • mona817 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 07:45
      www.domowenastroje.pl/go/_category/?idc=18_21
      A teraz sprawdź ile to kosztuje i przestaniesz się swojej ślubnej
      dziwić...
    • bartek742 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 09:12
      Może się pogniewała, bo nie potrafisz posługiwać się językiem polskim?
    • sadosia75 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 09:20
      tez bym wyrzucila. sa brzydkie...
    • mona817 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 09:59
      Swoją rogą Trollem mi tu "pachnie".
      Byk na byku i bykiep pogania i do tego zdjęcie śmieci...
    • rafi-nka Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 10:09
      a czy to jest miejsce na takie rozważania

      tak czy inaczej to IMHO lepiej pozostaw żonie takie decyzje, bo jak
      znam zycie to nic w domu nie robisz tylko sie jak to sie ładnie mówi
      w domowe sprawy w....sz

      przepraszam że tak pisze ale tak sądze
    • jj1978 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 10:18
      wow, nie wiem skad te odpowiedzi o domu dziecka czy potrzebujacych - rozumniem
      ze bedac w trudnej sytuacji ma sie inne standardy ale maltretowac dzieci w domu
      dziecka czyms takim?? juz i tak maja przekichane w zyciu.
      • durneip Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 13:53
        prosta sprawa, lepiej mieć brzydką poduszkę niż nie mieć wcale.
    • kociczka3 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 10:20
      Zabawne mieć takie "problemy":)...i bardzo dobrze zrobiłeś! musisz
      mieć nieco staroświecką(lub sknerowatą)żonkę.
    • joanna29 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 13:30
      Jak robie porządek to swoje rzeczy wyrzucam bez pytania kogokolwiek,
      rzeczy męża czy dziecka, a także wspólne przygotowuje co moim
      zdaniem jest do wyrzucenia i mąż, dziecko lub wspólnie decydujemy
      czy faktycznie wyrzucić.
    • masher Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 11.03.09, 14:10
      mysle ze mogla miec powod. ba, nawet miala. jaski i poduszki byly ladne i widac
      czyste. nie wiem co bylo powodem wywalenia, bo brak miejsca to raczej zaden
      powod. teraz ona powinna cos tobie wywalic twojego bez pytania i dyskusji czy
      moze, czy jest miejsce itd.
    • ind-ja Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 12.03.09, 00:34
      a jezeli zona zechce je przytargac ze smietnika?Zakladam,ze postawiles je
      obok.Tak kiedys moja mama uczynila z moja kurtka.Owszem byla kurteczka juz
      troche zniszczona ale byla mi najukochanszym odzieniem.ktoregos dnia wrocilam ze
      szkoly i mama mowi,ze wystawila ja na smietnik.Ja zerwalam sie i pobieglam.Bylam
      przeszczesliwa jak wnosilam ja do domu.Jesli twoja zona jest tak samo
      przywiazana do niektorych przedmiotow,pamietaj,mozesz jeszcze troche zabulic za
      pralnie.Do automatu takich jaskow nie wrzucisz....
      • a.bc Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 12.03.09, 11:10
        Powiem tak, masz swoje śrubokrety to się nimi zajmuj!!!!!!!!!!!!!!!
        A sprawy wyrzucenia poscieli powinienes z nią skonsultować!!!!!!!!
        Ja na miejscu twojej żony wyrzuciła bym ci kilka rzeczy osobistych
        koszulki moze gacie i skarpetki, przeciez jej sie tez moze nie
        podobac twoja garderoba.
        Jak to czytam to nie wiem co bym ci zrobiła na jej miejscu!!!!!
        I to nie chodzi juz o to co wyrzuciłes ale w jaki sposób to
        zrobiłeś..........
      • adam0883 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 12.03.09, 12:34
        POSTAWIŁEM OBOK.
        img11.imageshack.us/img11/4783/28425821.jpg
        • courteney Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 12.03.09, 13:21
          Ha ha ha :D po co robiłeś im zdjęcia? Bałeś się powiedzieć o tym żonie więc wysłałeś jej maila-anonima z tymi zdjęciami? Ha ha:D
          I powiem Ci, że powinieneś błogosławić dzień, w którym się żeniłeś. Gdybym ja była Twoją żoną to byś miał awanturę taką, że sufit by się unosił. Po pierwsze, że bez pytania, po drugie, że je wyrzuciłeś zamiast dać potrzebującym! A ze śmietnika to wezmą żule i będą tam szukać ciekawszych rzeczy i powywalają to wszystko.
          Naprawdę doceń żonę. Ze mną poczułbyś smak piekła.
        • courteney chociaż nie, nie! mam lepszy pomysł- 12.03.09, 13:23
          to kryptoreklama toreb firmy Jan Niezbędny- kilka zmieści 50 jaśków :D
          :D
        • a.bc Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 13.03.09, 08:30

          polecam psychiatrę w najbliższej przychodni.....
          A zona moze wpadnie na genialny pomysł zrobienia porzadków z twoimi
          zabawkami :)
          • courteney Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 14.03.09, 01:19
            a.bc napisała:

            > polecam psychiatrę w najbliższej przychodni.....

            Komu?
    • powiewlata Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 12.03.09, 12:07
      sporo tego było :) ale może zamiast na śmietnik trzeba było to komuś
      oddać? pozdrawiam
      • monhann2 Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 12.03.09, 17:29
        Usmialam sie do lez!!! nie z problemu, ktory przytoczyles ale z
        tego, ze robisz zdjecia poduszkom gotowym do wywalenia jak i
        poduszkom juz wywalonym;) Rozumiem, ze albo masz nowy aparat i
        fotografujesz wszystko, co popadnie, albo lubisz uporzadkowane
        zycie, gdzie wszystko jest poparte dowodami. Wow!!!! Oby wszyscy
        mieli tylko takie problemy!!!

        A tak na marginesie, to ktory chlop robi porzadki w domu i wywala
        rzeczy bez porozumienia z zona???? Jak juz ktos napisals, zajmij sie
        swoimi "srubkami", hahahah
        • kitty_walker Re: żona sie pogniewała bo wyrzuciłem poduszki 14.03.09, 12:33
          O Boże, uśmiałam się jak norka z tego wątku:D
          Wyrzucanie poduszek to jedno, ale dokumentowanie tego zdjęciami w
          trakcie i po wyrzuceniu, to już jakieś zboczenie, albo bardzo dziwne
          hobby.

          A gdybyś to moje poduszki wyrzucił (bez zapytania mnie o zdanie) to
          zrobiłabym Ci z d. jesień średniowiecza;-)
          A tak poza tym, to uważam, że to były ładne poduszki (choć zupełnie
          nie w moim stylu) i ostatnim miejscem gdzie powinny trafić, był
          śmietnik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka