Dodaj do ulubionych

homeopatia raz jeszcze

10.03.05, 09:33
Kochane dziewczynki,
jeszcze raz i do znudzenia zachęcam i zachęcać was będę do stosowania środków
homeopatycznych, ziół i masaży, ponieważ są skuteczne i nie mają żadnych
skutków ubocznych. Zanim zaczniecie się truć chemią, wypróbujcie, proszę,
przynajmniej przez 2-3 cykle inne metody. Są również środki dla panów (a
wiem, że mają z płodnością coraz więcej problemów w dzisiejszych czasach,
doświadczyłam tego sama). Do dzieła!
Obserwuj wątek
    • badarka Re: homeopatia raz jeszcze 10.03.05, 09:45
      Sabi, a może małe kompendium?
      Przynajmniej linki do Twoich postów, co? I do bociana może poszukam, jak się
      uda, pamiętam tam ogromniasty wątek o ziółkach.
      Na pewno warto spróbować, ja też wierzę w siłę natury smile

      Ja korzystałam z:
      akupresura.akcjasos.pl/dolegliwosci_kobiece.html
      akupresura.akcjasos.pl/zespol_napiecia_d.html
      Masowałam na nieregularne miesiączki:
      jajniki, macica, masaż łydek z zewnątrz na obu nogach, przysadka mózgowa, a
      rozkład receptorów wzięłam z:
      www.zielarnia.pl/art.php?tid=55
      Tylko cierpliwości mi nie stawało, bo to najlepiej kilka razy dziennie
      wykonywać.
      • ewula1 Re: homeopatia raz jeszcze 10.03.05, 10:17
        Sabi kochana przede wszytskim ogromne gratulacje z okazji IIsmile)) Mam nadzieje
        ze teraz bedzie wszystko oksmile)Pisz na biezaco co i jak koniecznie.
        A co do homeopatii- poradz prosze co w moim przypadku mozna brac na wlasna
        reke? Hormonki w zasadzie mam w porzadku oprocz prol w gornej granicy
        normy.Prawie zawsze boli mnie ten sam jajnik przy owu.Pecherzyki sa ale czy
        pekaja nie wiem-nie bylo sprawdzone.Chcialabym po prostu szybko zajsc w ciazesmile
        A mezus ma slabe plemniczkismileCo by polecila??i w jakich dawkach??
        • sabi35 Re: homeopatia raz jeszcze 10.03.05, 10:56
          Jeszcze raz w skrócie:
          Jeżeli owulacja i hormony są OK, to należy przez cały cykl brać Sepia D30, 3x
          dziennie po 5 kuleczek po język. Przynajmniej 3 miesiące.
          Na wywołanie owulacji, jeżeli leniwe są jajniki: Ovaria comp. 3x dziennie 5
          kuleczek, ale tylko przez 2 tygodnie, niezależnie od długości cyklu. Do tego
          Sepię (ja brałam też tylko 2 tygodnie, ale można dłużej).
          Jeżeli leniwa jest przysadka: Phyto L. tak samo jak Ovarię. Do tego Sepię.
          W drugiej połowie cyklu, szczególnie po wczesnych poronieniach (na wspomaganie
          zagnieżdżenia się): Bryophyllum D4, 3x dziennie po 5 kuleczek.
          Z tymi środkami nie można brać Castagnusa w postaci ziołowej!
          Sepia działa też na prolaktynę, bo prolaktyna jest wydzielana w sytuacjach
          stresowych. A Sepia likwiduje depresję, agresję i złość smile
          W czasie owu: 2 dni acetylocysteinę (np. ACC akut - jedną tabletkę, albo
          Guajazyl = rozcieńcza śluz, do tego pić dużo wody!)
          PCO: wszystko, co ma dużo hormonów żeńskich: herbatka z koniczyny łąkowej,
          bylica pospolita (artemisia vulgaris), produkty sojowe.
          Panowie: łyżka nasion pokrzywy dziennie, dużo białka, ryb i owoców morza,
          witamina c i cynk. Sport, ruch, czerwone wino. Homeopatycznie: Phyto L. albo
          Testes comp. (Wala) 2x dziennie 5 kuleczek.
          Masaże: olejki różane, szałwia muszkatołowa, masować kark, okolice brzucha,
          jajaników.
          Do tego: dużo seksu, jak najmniej obserwacji, wyzbycie się myślenia: jak często
          można, kiedy i w jakiej pozycji wink,
          Ja sama nie mogę jeszcze uwierzyć, bo przysięgłabym, że nie miałam żadnych
          objawów, dlatego nawet nie wiem, kiedy miałam owu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka