krzysiom1
01.09.05, 21:46
Pomóżcie!!!!!
Dyrekcja Gimnazjum nie przedłuzyła umowy o pracę z wychowawczynią naszych
dzieci. Nie podają żadnych powodów. Tymczasem o dziwo tej nauczycielce
chciało sie coś zrobić; lubiła dzieci, wyglądało, że lubiła uczyć; miała
pomysły i na szkołę i na "po szkole". Organizowała kilkudniowe wycieczki,
wycieczki rowerowe do Kampinosu " z kiełbaską na ognisko", do teatrów, kin
itd itp. Dzieci uwielbiały je (nie tylko z klasy którą prowadziła, ale i z
innych klas też), a rodzice byli zachwyceni (po maraźmie szkoły podstawowej,
w której nic się działo). Może to jej młodość, zapał, chęć
stawiania "szklanych domów" tak ją wyróżniły, że na tle innych "szarych"
profesjonalistów swojego ciężkiego nauczycielskiego rzemiosła - stała się
osobą zbyt wybitną i wyróżniającą się. Może "stara" kadra zaczęła obawiać się
np. pytań innych rodziców dlaczego w ich klasach jest inaczej, gorzej
dlaczego wychowawcy ich dzieci nie mają Takiej Iskry Bożej,a może zwykłej
ludzkiej chęci do robienia czegoś dobrego i fajnego.
Chcemy wystąpic do Dyrekcji Szkoły, Urzędu Gminy i Kuratorium. Może macie
jakieś inne pomysły?