Dodaj do ulubionych

Pytanie odnośnie liczb mistrzowskich

05.01.06, 14:26


Panie Januszu, są dwie daty:

tonsilla.blue -26.12.1982= 31/4
lilith_6) - 11.11.1982= 24/6
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23210&w=34108100&v=2&s=0
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23210&w=34278446&v=2&s=0
tosilla.blue zpytała Pana:
"wink)) nie rozumiem
tylko jescze jak Pan wyliczył że jestem 22, bo przecież po dodaniu wszystkich
cyfr z daty urodzenia wychodzi mi 4...."
Odpowiedział Pan:
"zawsze w przypadku gdy liczbą urodzeniową jest 2, 4, 6 lub 8 szuka sie liczby
mistrzowskiej za pomoca tzw metody słupkowej, często się zdarza że liczba
mistrzowska jest ukryta, i tak z 2 - 11, 4 - 22, 6 - 33 no i 8 – 44.."


Panie Januszu wobec powyższego proszę o wyjaśnienie dlaczego jednej tych
osób napisał Pan ,ze z całej daty jest liczbą mistrzowską a drugiej nie.

Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam :smile)))))))






Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Pytanie odnośnie liczb mistrzowskich 05.01.06, 14:38
      > "zawsze w przypadku gdy liczbą urodzeniową jest 2, 4, 6 lub 8 szuka sie liczby
      > mistrzowskiej za pomoca tzw metody słupkowej, często się zdarza że liczba
      > mistrzowska jest ukryta, i tak z 2 - 11, 4 - 22, 6 - 33 no i 8 – 44.."

      zwracam uwagę na zwrot: "często się zdarza" - ozacza to, że nie jest to regułą.
      w pierwszym przypadku wyszło 22
      w drugim przypadku pozostało 6
      Pozdrawiam i gratuluję czujności.. Czy ty nie jesteś czasami siódemka? albo w
      szczycie siedem? siódemki to najlepsi obserwatorzy, najlepsi detektywi.. a w
      negatywie coś wręcz odwrotnego...
    • lilith_6 Re: Pytanie odnośnie liczb mistrzowskich 05.01.06, 15:46
      Janusz napisał do yata1:
      "...Pozdrawiam i gratuluję czujności.. Czy ty nie jesteś czasami siódemka? albo w
      szczycie siedem? siódemki to najlepsi obserwatorzy, najlepsi detektywi.. a w
      negatywie coś wręcz odwrotnego..."

      Nie chcę być uszczypliwa, ale yata1 chyba jednak nie jest zbyt dobrym
      obserwatorem wink
      Data 11.11.1982 nie jest moją datą urodzenia ale osoby o nicku "maya48". Ja
      tylko wtrąciłam do tego wątku swoje "trzy grosze"...

      Pozdrawiam
      LiLith
      • yata1 Re: Pytanie odnośnie liczb mistrzowskich 05.01.06, 16:40
        Na wstępie przpraszam LiLith za omyłkowe wstawienie jej nicku do daty
        urodzenia mayi48. Proszę wybaczyć, ale tu nie nicki są aż tak bardzo istotne w
        tej sprawie. Pytanie tyczyło się konkretnych dat urodzenia i interpretacji.
        Nie odczytujemy numerologii z nicków ( choć można też) , a z konkretnych dat
        urodzenia,więc to chyba nie jest az taki problem.Układ dat jaki podałam jest
        poprawny i tego nie pomyliłam.
        Czyli:11.11.1982=24/6
        i: 26.12.1982=31/4
        Panie Januszu,jestem Pana wierną czytelniczką, ale nie siódemką, ani w szycie
        siedem, a 11 pochodzącą od 29 w szczycie 2. Proszę zrewanżowac się i zdradzić
        swoją numerologię.
        Panie Januszu, liczyłam metodą wertykalną( słupkową), horyznotalną, sumaryczną i
        22 nijak nie wychodzi.
        Jak Pan to wyliczył?
        SERDECZNIE POZDRAWIAM





        • janus50 Re: Pytanie odnośnie liczb mistrzowskich 05.01.06, 19:51
          trzeba skracać liczby.. ale jak tego nie powiem, ponieważ zobowiązałem się do
          milczenia w sprawach o których dowiaduję się od kogoś kto mnie uczy... sorry..
          a jeśli chodzi o wibracje to jestem 9 z 36 w szczycie 11 i w cyklu 7..
          Pozdrowionka serdeczne
          • lilith_6 Re: Pytanie odnośnie liczb mistrzowskich 05.01.06, 20:02
            Januszu, a czy ja Cię mogę prosić o zinterpretowanie mojej daty urodzenia ?
            Może też mam jakieś ukryte liczby, o których nie wiem wink
            Moja data to 17 listopada 1976
            Chodzi mi szczególnie o cykle, szczyty i te "czarne maszkary" brrr wink))
            Pozdrawiam serdecznie
          • yata1 Re: Pytanie odnośnie liczb mistrzowskich 05.01.06, 23:20
            janus50 napisał:

            > trzeba skracać liczby.. ale jak tego nie powiem, ponieważ zobowiązałem się do
            > milczenia w sprawach o których dowiaduję się od kogoś kto mnie uczy... sorry..
            > a jeśli chodzi o wibracje to jestem 9 z 36 w szczycie 11 i w cyklu 7..
            > Pozdrowionka serdeczne
            Panie Januszu,nie rozumiem, już wielokrotnie Pan udzielał odpowiedzi , co do
            sposobu Pana wyliczeń,chociażby ( daleko nie szukajac) tu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23210&w=34278446&v=2&s=0
            Przytaczam ,zeby Panu zaoszczędzić szukania:
            "Mam pytanie; dlaczego 4 z 13, skąd ta 13?
            Przecież I szczyt/wierzchołek oblicza się sumując miesiąc i dzień urodzenia -
            czyli w tym przypadku 11 + 11.
            Pozdrawiam serdecznie
            LiLith"
            Odpowiedź Pana:
            "to proste... miesiąc urodzenia to jednocześnie pierwszy cykl. Pierwszy cykl
            nigdy nie realizuje się jako 11 lecz jako 2, tak więc 2 + 11 = 13 czyli 4 z 13..
            Pozdrwawiam
            PS.. Dobrze że jesteś czujna, to zmusza mnie do większej koncetracji i
            redukowania błędów"

            Panie Januszu...... Pan wie i ja wiem ,ze tym razem powodem nie jest
            zobowiązanie do ....jak to Pan ujął: "milczenia w sprawach o których dowiaduję
            się od kogoś kto mnie uczy..

            POZDRAWIAM SERDECZNIE



        • lilith_6 Re: Pytanie odnośnie liczb mistrzowskich 05.01.06, 19:59
          Nie ma za co przepraszać...przecież ja się wcale nie gniewam. Ot, moja
          skrupulatność po raz kolejny dała znać, hehe
          Pozdrawiam
    • yata1 Re: Pytanie odnośnie liczb mistrzowskich 05.01.06, 23:24
      janus50 napisał:

      > trzeba skracać liczby.. ale jak tego nie powiem, ponieważ zobowiązałem się do
      > milczenia w sprawach o których dowiaduję się od kogoś kto mnie uczy... sorry..
      > a jeśli chodzi o wibracje to jestem 9 z 36 w szczycie 11 i w cyklu 7..
      > Pozdrowionka serdeczne


      Panie Januszu,nie rozumiem, już wielokrotnie Pan udzielał odpowiedzi , co do
      sposobu Pana wyliczeń,chociażby ( daleko nie szukajac) tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23210&w=34278446&v=2&s=0
      Przytaczam ,zeby Panu zaoszczędzić szukania:
      "Mam pytanie; dlaczego 4 z 13, skąd ta 13?
      Przecież I szczyt/wierzchołek oblicza się sumując miesiąc i dzień urodzenia -
      czyli w tym przypadku 11 + 11.
      Pozdrawiam serdecznie
      LiLith"
      Odpowiedź Pana:
      "to proste... miesiąc urodzenia to jednocześnie pierwszy cykl. Pierwszy cykl
      nigdy nie realizuje się jako 11 lecz jako 2, tak więc 2 + 11 = 13 czyli 4 z 13..
      Pozdrwawiam
      PS.. Dobrze że jesteś czujna, to zmusza mnie do większej koncetracji i
      redukowania błędów"

      Panie Januszu...... Pan wie i ja wiem ,ze tym razem powodem nie jest
      zobowiązanie do ....jak to Pan ujął: "milczenia w sprawach o których dowiaduję
      się od kogoś kto mnie uczy..

      POZDRAWIAM SERDECZNIE
      • janus50 Re: Pytanie odnośnie liczb mistrzowskich 06.01.06, 10:19
        proszę cię nie twórz spiskowej teorii dziejów... to że pierwszy cykl jest
        wynikiem liczby miesiąca urodzenia to wie chyba każdy, kto się interesuje
        numerologią..
        Pozdrowionka
        • janus50 Re: Pytanie odnośnie liczb mistrzowskich 06.01.06, 10:22
          a poza tym, w końcu powiedziałem na czym to polega... skracanie liczb, w tym
          cała zagadka...
    • yata1 Re: Pytanie odnośnie liczb mistrzowskich 06.01.06, 22:38
      "proszę cię nie twórz spiskowej teorii dziejów... to że pierwszy cykl jest
      wynikiem liczby miesiąca urodzenia to wie chyba każdy, kto się interesuje
      numerologią.."

      Słusznie, dla tych, co się interesują numerologią wiadome jest ,ze DŻ ( liczbę
      Przeznaczenia)oblicza się poprzez redukcję sumy liczb w dacie urodzenia i aby
      ujawnić podliczby tej zredukowanej liczby, stosuje się różne metody sumowania
      liczb daty.Te metody (wertykalna, horyzontalna, sumaryczna)są ZNANE tym,którzy
      numerologią się interesują.
      Więc proszę się nie zasłaniać takimi stwierdzeniami :
      “trzeba skracać liczby.. ale jak tego nie powiem, ponieważ zobowiązałem się do
      milczenia w sprawach o których dowiaduję się od kogoś kto mnie uczy... sorry..”
      Do tej pory wszyskim pytającym udzielał Pan odpowiedzi w sprawie wyliczeń, a
      dlaczego teraz nie?
      Odpowiedź znam:cóż innego mogłoby wytłumaczyć dowolną Pana interpretację i do
      tego brak konsekwencji w wyliczaniu( DŻ ur.11.11.1982 = 24/6 zinterpretował Pan
      jako podstawową 6, a ur. 26.12.1982=31/4, już jako mistrzowską 22)
      Ciekawe ,ze w przypadku 31/4 doliczył się Pan liczby mistrzowskiej 22, a w
      przypadku 24/6 nie doliczył się mistrzowskiej 33?
      Nie oczekuję odpowiedzi bo jak już mówiłam znam odpowiedź i widzę ,że Pan
      idzie w zaparte byle nie stracić twarzy.A tu nie o Pana twarz chodzi, tylko o
      rzetelność.

      DŻ dla ur.11.11.1982 jest 6 pochodząca od 24
      DŻ dla ur. 26.12.1982 jest 4 pochodząca od 31 ( metoda horyzontalna)i 13 (
      metoda sumaryczna)



      Pozdrawiam i mam nadzieję,ze odtąd postawi Pan na jakość,a nie na ilość bo
      tylko wtedy będzie to z pożytkiem dla obu stron.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka