kociaczek333
15.04.05, 09:08
Od kiedy zaszlam w ciaze jezdzilam prywatnie do dr Iry, opiekowal sie mna
bardzo dobrze, przesympatyczny czlowiek, ma wiele czasu dla swoich pacjentek,
wszystko dokladnie tlumaczy. W jedenastym tygodniu ciazy umowil sie ze mna na
usg, ale nie prywatnie tylko kazal mi przyjechac do niego do szpitala w
Zdrojach (za to nie wzial pieniedzy), mialam uslyszec bicie serduszka swojego
dzieciatka - niestety okazalo sie ze ciaza nie rozwija sie prawidlowo i
trzeba ja natychmiast ukonczyc, poniewaz rozwinal sie sam pecherzyk plodowy
bez zarodka, okazalo sie ze doszlo do zaplodnienia pustego jaja plodowego.
Zalamalam sie niesamowicie, ale dr Ira umial do mnie podejsc, zaopiekowal sie
mna jak kims z rodziny, byl przesympatyczny i wszystko dokladnie tlumaczyl,
pocieszal, nie spodziewalam sie ze lekarz moze byc tak wrazliwy na
niepowodzenia swoich pacjentek, to naprawde wspanialy, pelen ciepla czlowiek.
Zaraz przyjal mnie do szpitala gdzie niestety wykonano mi zabieg zakonczenia
ciazy :( Przychodzil do mnie, interesowal sie, pytal o samopoczucie, o stan
psychiczny, nie potrafie okreslic jak wspaniale w tej ciezkiej dla mnie
chwili sie mna zaopiekowal. Bede nadal pod jego opieka i polecam go z czystym
sumieniem kazdej kobiecie. Oprocz tego ze jest swietnym specjalista to
jeszcze wspanialym, dobry czlowiekiem. Dzieki niemu troche podnioslam sie na
duchu i zaczelam wierzyc, ze nastepna ciaza bedzie juz przebiegala pomyslnie.
Teraz tylko z niecierpliwoscia czekam zeby te trzy miesiace minely
niesamowicie szybko i zebym znow mogla zajsc w upragniona ciaze. Jeszcze raz
podkreslam, ze dr Ira jest lekarzem z powolania, warto sie u niego leczyc.