Dodaj do ulubionych

Czy rozłam w SLD dobije UW?

02.04.04, 14:34
Okazuje się, że rozłam w SLD stał się papierkiem lakmusowym dla UW. Wreszcie
widać z kim kto chce trzymać. Niejasne oblicze ideowe tej partii powoli się
krystalizuje i wygląda na to, że ujrzymy nie jedną a kilka twarzy. I dobrze!
Od zawsze głównym hasłem UW było - "troska o państwo" . Teraz okaże się, o
jakie państwo troszczą się Frasyniuk z kolegami. Czy o państwo sprawne,
praworządne i sprzyjające obywatelowi - czy o państwo lewe, koślawe, wsparte
na przegniłych fundamentach (rodem z poprzedniej epoki) i spróchniałych
belkach?
Siła UW to tylko wspomnienie - już się nie odrodzi. Część działaczy i to
najważniejszych wycofała się na emeryturę lub odeszła z polityki ku innym
dziedzinom. Ci, co zostali teraz się podzielą i przejdą do innych ugrupowań.
Nawet nie jest mi żal, mimo tego, że zawsze głosowałam na tą partię. Dziś już
bym tego nie zrobiła. Przez 15 lat dorosłam i dojarzałam do samodzielnego
myślenia i wyciągania wniosków. Nie potrzebuję guru w postaci polityków UW
czy naczelnego Gazety Wyborczej. I wielu innych dawnych zwolenników tej
partii i tej gazety również. Czy te zadufane dupki, które zawsze wszystko
najlepiej wiedzą są w stanie to zrozumieć?
Obserwuj wątek
    • iza.bella.iza Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 14:37
      Zapomniałam wkleić link do tekstu, który sprowokował mnie do założenia tego
      wątku.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2000128.html
      • Gość: Łęcki Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 15:09
        Spóźniłaś się ze swoim wyznaniem wiary i wiekopomnym manifestem. Wczoraj to
        było wałkowane na forum.
        Twoje credo potwierdza tylko, że jest zgnilizna w elitach i w ich poplecznikach.
    • Gość: luvski Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: 217.97.135.* 02.04.04, 14:46
      tylko napisz jeszcze jakich dupków, jakich gazet i jakich guru potrzebujesz.
      bo z twoich czarno-bialych schematów, w ktore wszystko wtłaczasz wynika, ze po
      drugiej stronie brzegu istnieje jakis inny, mityczny wymiar polityki.
      • iza.bella.iza Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 14:50
        Gość portalu: luvski napisał(a):

        > tylko napisz jeszcze jakich dupków, jakich gazet i jakich guru potrzebujesz.
        > bo z twoich czarno-bialych schematów, w ktore wszystko wtłaczasz wynika, ze
        po
        > drugiej stronie brzegu istnieje jakis inny, mityczny wymiar polityki.

        Czy wiesz co to jest wtórny anlfabetyzm? Pewnie nie, więc Ci podam odpowiedź -
        brak rozumienia czytanego tekstu.
        • Gość: luvski Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: 217.97.135.* 02.04.04, 14:59
          wole swoj analfabetyzm od twojego oszołomstwa.
          • lupus.lupus Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 15:18
            Gość portalu: luvski napisał(a):

            > wole swoj analfabetyzm od twojego oszołomstwa.

            Oszołomstwo ma swój urok, analfabetyzm już nie.
            • Gość: luvski Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: 217.97.135.* 02.04.04, 15:28
              tyle w tym uroku, co w mysleniu partyjnej aktywistki.
              • Gość: bigotka Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 16:52
                luvski nie bekaj, tylko powiedz co cie męczy.
          • Gość: t1s Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.04.04, 17:21
            Gość portalu: luvski napisał(a):

            > wole swoj analfabetyzm od twojego oszołomstwa.
            >


            Cudowne to. Uwielbiam ten unicki fundamentalizm:)
            Najmniejsza krytka nieomylnych i natychmiast słychać kawałek o oszołomstwie, w
            najlepszym razie ten o niedorośnięciu do demokracji:)
    • indris UW i troska o państwo .? 02.04.04, 14:53
      Raczej o jaśnie państwo.
    • ayran Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 15:04
      Unia Wolności jako malutka partia bez żadnych szans wpływania na sytuację nie
      budzi moich specjalnych emocji, ale zakładam, że ktoś taki jak Tadeusz
      Mazowiecki pewnie dobrze wiedział, dlaczego z tej partii odchodzi.
    • lupus.lupus Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 15:07
      Typowy brak samodzielnego myślenia. Większosć społeczeństwa nie lubi UW
      i "Gazety" a Ty czując, ze spodoba się to tłuszczy....
      bla bla bla....
      Kurczę, nie potrafię tak jak on :)
      • iza.bella.iza Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 15:13
        lupus.lupus napisał:

        > Typowy brak samodzielnego myślenia. Większosć społeczeństwa nie lubi UW
        > i "Gazety" a Ty czując, ze spodoba się to tłuszczy....
        > bla bla bla....
        > Kurczę, nie potrafię tak jak on :)

        Lupusie! Tak się "drzewko" układa, że nie wiem komu odpowiadasz! Mam nadzieję,
        że nie mnie:(
        • lupus.lupus Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 15:17
          Wybacz Izo,
          To tylko żart( nieudany jak widać). Jest tu ktoś na forum, kto po takich
          deklaracjach jak Twoja zarzuca brak samodzielnego myślenia i chęć przypodobania
          się większości.
          Pozdrawiam
          • iza.bella.iza Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 15:19
            lupus.lupus napisał:

            > Wybacz Izo,
            > To tylko żart( nieudany jak widać). Jest tu ktoś na forum, kto po takich
            > deklaracjach jak Twoja zarzuca brak samodzielnego myślenia i chęć
            przypodobania
            >
            > się większości.

            Raczej mniejszości!

            > Pozdrawiam

            Też pozdrawiam i przy okazji proszę o powrót do... sam wiesz gdzie:)
    • Gość: homo Frasyniuk przepraszajac za "Solidarność" IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 15:22
      w imieniu UW, przepraszał za głos ludzi lat 80-tych , którzy chcieli więcej
      dostatku materialnego, wolności słowa i szacunku dla swojej ludzkiej godnosci.
      Spleśniałą i trującą okazała się UW.
      Zapomnijmy o niej.
      • leszek.sopot Re: Frasyniuk przepraszajac za "Solidarność" 02.04.04, 15:27
        Dla ścisłości. Przepraszał za "S", którą kierował Wałęsa i Krzaklewski - czyżby
        to byli Twoi ulubieńcy?
        • ayran Re: Frasyniuk przepraszajac za "Solidarność" 02.04.04, 15:31
          leszek.sopot napisał:

          > Dla ścisłości. Przepraszał za "S", którą kierował Wałęsa i Krzaklewski -
          czyżby
          >
          > to byli Twoi ulubieńcy?

          O ile mnie Alzheimer nie dopadł, za "Solidarność" przepraszał Zbigniew Bujak.
          • leszek.sopot Re: Frasyniuk przepraszajac za "Solidarność" 02.04.04, 15:34
            Pamiętam, że Bujak oddał swoją legitymację "S" Urbanowi na jakąś aukcję i chyba
            wtedy przeprosił za "S". Masz rację, ale może i Frasyniuk też kiedyś
            przepraszał i Homo o tym wie?
            • ayran Re: Frasyniuk przepraszajac za "Solidarność" 02.04.04, 15:36
              leszek.sopot napisał:

              > Pamiętam, że Bujak oddał swoją legitymację "S" Urbanowi na jakąś aukcję i
              chyba
              >
              > wtedy przeprosił za "S".

              Rolicki Janusz; Zbigniew Bujak - przepraszam za "Solidarność".
              Wwa: BGW 1991.; ISBN 83-7066-157-2.
          • Gość: homo Specjalisci od dialektycznych przeinaczeń myśli IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 15:44
            Znasz Leszku jakaś inna, znana na całym świecie "Solidarnosc".
            Pisałeś ,że prowadzisz działalnosc gospodarcza.Możliwe ,że tak sie teraz nazywa
            działalność ludzi broniacych rację władzy.
            Broniąc UW bronisz polityki okragłego stołu i jednoczesnie tępisz "komuchów" ,
            którzy przecięż z UW przymierze dozgonne zawarli. Wsród nich jest i Kuroń , i
            Michnik, i Mazowiecki ,i Bujak , i Frasyniuk ,i Geremek, i Olechowski itd.
            Jak Ty to godzisz w swojej humanistycznej głowie to nie wiem. Pomroczność
            wiosenna.
            :))ps
            • leszek.sopot Re: Specjalisci od dialektycznych przeinaczeń my 02.04.04, 15:48
              Rozumiem, że tylko ci, któzy nie brali udziału w obradach Okrągłęgo Stołu nie
              zawarli układu z komuchami. Nie mieści się więc w tym gronie także "S".
              Pozostaje tylko opowiadać się za Moczulskim i Giertychem lub Lepperem, chmmm?
            • lupus.lupus Re: Specjalisci od dialektycznych przeinaczeń my 02.04.04, 15:53
              Podpisuję się czterema łapami. Leszkowi polecam "Reglamentowaną rewolucję". Nie
              czytać przed snem.Śnią się koszmary. Może przyśnić się marszałek Kulikow
              objeżdzajacy demoludy i oceniający, która cześć opozycji jest konstruktywna
              i "oddać" jej ster, a która nie i przy okazji dobierając "pierwszych
              niekomunistycznych"
              • lupus.lupus Re: Specjalisci od dialektycznych przeinaczeń my 02.04.04, 15:57
                Przepraszam za literówki:

                i warto "oddać" jej ster
              • goniacy.pielegniarz Re: Specjalisci od dialektycznych przeinaczeń my 02.04.04, 16:03
                lupus.lupus napisał:

                > Podpisuję się czterema łapami. Leszkowi polecam "Reglamentowaną rewolucję".
                Nie
                >
                > czytać przed snem.Śnią się koszmary. Może przyśnić się marszałek Kulikow
                > objeżdzajacy demoludy i oceniający, która cześć opozycji jest konstruktywna
                > i "oddać" jej ster, a która nie i przy okazji dobierając "pierwszych
                > niekomunistycznych"

                Zbieram się do kupna tej książki i jakoś nie mogę się zebrać. Czytałem tylko
                zakończenie, które drukowała Rzepa. Już ją Basia ostatnio polecała :) A tak w
                ogóle to ostatnio Dudek był w "Czarnym psie..." u Skowrońskiego i musiał bronić
                IPNu przed Macierewiczem :)
                • lupus.lupus Re: Specjalisci od dialektycznych przeinaczeń my 02.04.04, 16:05
                  Przegapiłem :( O co oskarżał IPN Maciarewicz?
                  • goniacy.pielegniarz Re: Specjalisci od dialektycznych przeinaczeń my 02.04.04, 16:18
                    lupus.lupus napisał:

                    > Przegapiłem :( O co oskarżał IPN Maciarewicz?

                    Zdaje się, że jest powtórka w sobotę wieczorem na Polsacie2.

                    A program dotyczył ostatniego wyroku w sprawie Kiszczaka. Mówiono o
                    pacyfikowaniu strajków z początku Stanu Wojennego. Dudek występowwał właśnie
                    jako przedstawiciel IPNu. Po sporach o to, dlaczego właściwie strzelano do
                    strajkujących, skoro Stan Wojenny spełniał właście oczekiwania, zamiast
                    odczekać, aż strajki same wygasną. Macierewicz zarzucił IPNowi, że nie
                    publikuje wszystkich dokumentów, jakie posiada oraz tego, że dopuszcza tylko
                    wybrane osoby do nich. Domagał się tego, żeby opublikowano wszystkie dokumenty,
                    choćby to miała by 100 tomowa encyklopedia itd. Dudek bronił IPNu i mówił, że
                    zamiast tego publikują książki, które mogą bardziej trafić do szerszego
                    odbiorcy, w odróżnieniu od właśnie takiego zbioru samych dokumentów, itd.
                    Ale chyba jest powtórka, więc możesz obejrzeć. Program jak zwykle ciekawy.
                    Chyba dlatego, że nie ma tam misji, jaką ma TVP :)
                    • goniacy.pielegniarz p.s. 02.04.04, 16:23
                      Powtórka jest jutro na Polsacie2 o 21.20. Oczywiście jeśli powtórki lecą z
                      tygodniowym opóźnieniem. Ale wcześniej były właśnie z tygodniowym.
      • Gość: homo Wracając do tematu powiedzieć trzeba wyraźnie,że IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 15:31
        obu połówkom rozpadłej SLD-owskiej bandy jest utrzymanie na scenie politycznej
        UW. Obecnosć ludzi UW w programach publicystycznych - nawet za Dworaka -
        świadczy, że mają oni odegrać rolę podobna do borówek , ale tym razem obok lub
        nawet wewnątrz PO.
        Chyba ,że barbarzyńcy już w czerwcu potrafią zdobyć zdecydowana wiekszośc w
        parlamencie i przerwą tą szkodliwą dla Kraju zabawę.
    • leszek.sopot Zadufane dupki 02.04.04, 15:25
      Myślisz o: Mazowieckim, Kuroniu, Wujcu, Borusewiczu, Oldze Krzyżanowskiej,
      Potockim itd.
      Dlaczego trzeba posuwać się aż do obrażania ludzi, by przedstawiać swoje
      poglądy? Chyba że chcesz zamienić forum w arenę starć agitatorów z różnych
      partii. Tylko że wtedy normalni ludzie się z forum wyniosą. Czy mało już tu
      krzykaczy?
      • lupus.lupus Re: Zadufane dupki 02.04.04, 15:33
        Leszku,
        Iza nie chciała nikogo obrazić. Sam wiesz, że UW ma opinię partii zarozumiałej
        i wszystkowiedzącej(o Potockim nie da się powiedzieć inaczej niż:zadufany)
        • leszek.sopot Re: Zadufane dupki 02.04.04, 15:37
          Nie chciała, ale tak wyszło. Potockiego znam z ekranu TV i wypada on na równie
          zadufanego jak wielu innych polityków z różnych partii. Najbardziej dla mnie
          nadętym politykiem jest Piskorski.
          • lupus.lupus Re: Zadufane dupki 02.04.04, 15:42
            leszek.sopot napisał:

            >Najbardziej dla mnie nadętym politykiem jest Piskorski.

            .... któty był swego czasu gwiazdą UW :) Tak to się już składa :)
            Poczytaj o Piskorskim:
            kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1156139&KAT=237
            Na mnie czas. Pozdrawiam wszystkich, szczególnie Izę :)

            • leszek.sopot Re: Zadufane dupki 02.04.04, 15:43
              Najwidoczniej Iza nie zauważyła, że większość członków PO to byli unici...
              • lupus.lupus Re: Zadufane dupki 02.04.04, 15:45
                Właśnie... byli.
                Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejsć, albo jak wolisz opuścić okręt z szalonym
                kapitanem.
                • leszek.sopot Re: Zadufane dupki 02.04.04, 16:02
                  I wskocdzyć na ten, który śmiało rozcina morskie fale i poniesie nas na wyspy
                  szczęśliwe...
                  • Gość: mirafiori Re: Zadufane dupki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 17:00
                    Jeżeli z UW odszedł nawet mazowiecki, którego winię za grubą kreskę, to musi
                    być cos na rzeczy, coś ważnego.
      • iza.bella.iza Re: Zadufane dupki 02.04.04, 15:38
        Mam na myśli Michnika i ludzi wypowiadających teksty o tym, że polityk jak
        aktor powinien "przekuwać" gusta publiki. Zarówno taki aktor, jak i polityki
        nie szans na karierę.
        • leszek.sopot Re: Zadufane dupki 02.04.04, 15:42
          Z tym zgoda, ale czemu tak od razu nie napisałaś? Jaki Frasyniuk jest widzimy
          po wynikach jakie w sondażach dostaje UW. Z tej partii po odejściu
          Mazowieckiego zeszło powietrze, brak koncepcji działania itd., ale nie znaczy
          to że nie ma tam wartościowych ludzi. A ty wszystkich za jednym zamachem
          przekreśliłaś, wysłałaś do belki i nazwałaś dupkami. Wybacz, ale tego nie
          powinno sie robić.
          • Gość: homo Re: Zaślepione dupki z tego leszka i aryana IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 15:52
            Nastepny nauczyciel dobrych manier. Zwariować mozna z tymi forumowymi mistrzami
            bon tonu i słowa.Był interesujacy politycznie temat i znowu w GÓWNO go
            przerobiłeś koleszko spod sopockiego mola.
            • Gość: luvski Re: Zaślepione dupki z tego leszka i aryana IP: 217.97.135.* 02.04.04, 16:02
              to sie poboksujmy homo.
              nie wiem dlaczego zarzucasz to naszemu człowiekowi z sopotu:), ale to ty z
              reguły wrzucasz watki na jałowy bieg.
              nigdy bym ci tego nie wypomniał, ale po co niesłusznie przyprawiasz komus gebe.
              • Gość: homowkurzony Re: Zaślepione dupki z tego leszka i aryana IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 16:11
                Gość portalu: luvski napisał(a):

                > to sie poboksujmy homo.
                > nie wiem dlaczego zarzucasz to naszemu człowiekowi z sopotu:), ale to ty z
                > reguły wrzucasz watki na jałowy bieg.
                > nigdy bym ci tego nie wypomniał, ale po co niesłusznie przyprawiasz komus
                gebe.
                >
                Sam sobie - w nieswiadomosci swojej - gębę z brodą przypina co rusz. Pisząc
                długie "przemyślane" posty i strajac sie byc dowcipnym jak Gomułka lub
                Mazowiecki.
                Wkurza mnie brak dystansu u Leszka do tego co pisze i myśli , jesli myśli jak
                pisze.
            • leszek.sopot Re: Zaślepione dupki z tego leszka i aryana 02.04.04, 16:05
              Homo z kamiennej górki, masz blisko na Arkę i tam sobie mięsem porzucaj albo
              przyjedź na rugby do Sopotu i wtedy zobaczymy, kto lepszy czy kolesie spod molo
              czy z górki
              • lupus.lupus Re: Zaślepione dupki z tego leszka i aryana 02.04.04, 16:06
                Wypraszam sobie obrażanie rugby :) To bardzo sympatyczna gra.
                • leszek.sopot Re: Zaślepione dupki z tego leszka i aryana 02.04.04, 16:08
                  :-) No pewnie! Ogniowo w tym roku zdobędzie dwie korony: i puchar i mistrza i
                  Arkę z Lechią pogonią!
                  • lupus.lupus Re: Zaślepione dupki z tego leszka i aryana 02.04.04, 16:10
                    Mieszkałem pół roku na Wyspach i trochę grałem amatorsko :) Na żadne obrazanie
                    rugby nie pozwolę :) To fakt Wybrzeże w rugby Pany :)
                    • Gość: homo Re: Leszek, nie gra w rugby!! IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 16:30
                      Leszek nie gra w rugby . Tam mysleć trzeba. Leszek pisze posty.Długie czesto
                      przemyślane rzadziej.
                      • leszek.sopot Re: Leszek, nie gra w rugby, ale... 02.04.04, 16:37
                        W rugby sie mało, drogi homcio, myśli, tam sie wali i kopie i robi przyłożenia.
                        W młynie nie ten ma rację co myśli lecz ten co wypchnie rywali.
                        • Gość: homo Re: Leszek, nie gra w rugby, ale... IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 17:09
                          leszek.sopot napisał:

                          > W rugby sie mało, drogi homcio, myśli, tam sie wali i kopie i robi
                          przyłożenia.
                          >
                          > W młynie nie ten ma rację co myśli lecz ten co wypchnie rywali.
                          Ale koniu boży, ten co młyn zakłada to mysli.
        • Gość: luvski Re: Zadufane dupki IP: 217.97.135.* 02.04.04, 15:47
          na szczescie, w przeciwenstwie do niektórych ludzi, sa jeszcze tacy, którzy
          rozrózniają dobry film od kiepskich telenowel.
          • Gość: homo Re: Zadufane dupki i przewodniczacy luvski IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 16:00
            Gość portalu: luvski napisał(a):

            > na szczescie, w przeciwenstwie do niektórych ludzi, sa jeszcze tacy, którzy
            > rozrózniają dobry film od kiepskich telenowel.


            Mistrzu luvski, guru forumowych ćwierćinteligentów!

            Ty zaliczyłeś siebie do tych pierwszych zapewne. Oswiadczam Ci Mistrzu
            luvski ,że do tych drugich należysz, co wynika z wrażliwej na treść
            wypowiedzi, Twojej ukształtowanej przez kino umysłowości.
    • lupus.lupus Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 15:26
      iza.bella.iza napisała:

      > Czy o państwo sprawne,
      > praworządne i sprzyjające obywatelowi - czy o państwo lewe, koślawe, wsparte
      > na przegniłych fundamentach (rodem z poprzedniej epoki) i spróchniałych
      > belkach?

      Camena, jak zwykle siedzi obok Ciebie :)
      • Gość: Gość który wyszedł Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.chello.pl 02.04.04, 15:59
        Spróchniała belka to zapożyczenie od innego forumowego autora:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11733809
    • Gość: bosman Re: Koniec UW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.04, 15:34
      żegnamy .
    • Gość: Gość który wyszedł Re: Hej! Wierna gwardio UW! IP: *.chello.pl 02.04.04, 16:08
      Może skończycie ze słownymi przepychankami i przejdzie do rzeczowej dyskusji.
      Bronicie okopów w żałosny sposób. W ten sposób dobijacie tylko waszych idoli.
      Znacie program obecnej UW? Wiecie co partia zamierza i jak chce to osiągnąć?
      Ujadacie jak rasowe pieski na luksusowej kanapie i nic więcej.
      • leszek.sopot Re: Hej! Wierna gwardio UW! 02.04.04, 16:10
        Żaden kłopot, jak każdy w tym kraju żywiący sie głównie politycznymi plotkami
        wiedzę czerpię z netu. Podaję link:
        www.uw.org.pl/
        • Gość: homo Hej czerpiacy wiedzę o życiuz netu. Oto portret IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 16:25
          czołowego polityka UW wziety przed chwilką ze strony UW. Znajdziesz tam
          słowo ,że był członkiem PZPR a nawet sekretarzem POP-u w Panie?
          Urban zrobił z niego bojownika opozycyjnego, podobnie jak z Kuronia ,
          Onyszkiewicza, Michnika i wielu innych "opozycjonistów" PZPR-owskich.

          Bronisław Geremek - Warszawa

          Historyk średniowiecza, polityk, mąż stanu, profesor zwyczajny.
          Autor licznych artykułów, wykładów i odczytów, oraz 10 książek przetłumaczonych
          na wiele języków.
          Pracownik Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. W latach 1960-
          65 wykładowca na Sorbonie w Paryżu i kierownik Centrum Kultury Polskiej. Doktor
          honoris causa 11 uniwersytetów m.in. w Bolonii, Utrechcie, Paryżu i Nowym
          Jorku. Członek Academia Europea, Pen Clubu.
          W latach 1978-80 współzałożyciel i wykładowca Towarzystwa Kursów Naukowych,
          współpracownik Komitetu Samoobrony Społecznej KOR.
          W sierpniu 1980 r. jeden z głównych ekspertów i doradców strajku sierpniowego a
          następnie NSZZ "Solidarność". W 1981 roku, na Pierwszym Krajowym
          Zjeździe "Solidarności" przewodniczył Komisji Programowej. Internowany po
          wprowadzeniu stanu wojennego a następnie aresztowany.
          W latach 1987-89 przewodniczył Komisji Reform Politycznych Komitetu
          Obywatelskiego.
          W latach 1989-2001 poseł na Sejm, przewodniczący Sejmowej Komisji Spraw
          Zagranicznych i Komisji Konstytucyjnej.
          Minister Spraw Zagranicznych RP w latach 1997-2000, architekt wstąpienia Polski
          do NATO. Przewodniczący Rady Politycznej Unii Wolności.
          Posiada Wielki Krzyż z Gwiazdą Orderu Zasługi RFN. Oficer Legii Honorowej.
          Kawaler Orderu Orła Białego.


          • leszek.sopot Hej, sami w sobie czerpiący wiedzę, oto pomocna 02.04.04, 16:41
            dla was dłoń:
            www.samoobrona.org.pl/pages/05.Samoobrona_Dzieciom/08_informacje/
            • Gość: homo Re: Hej, sami w sobie czerpiący wiedzę, oto pomoc IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 16:59
              leszek.sopot napisał:

              > dla was dłoń:
              > www.samoobrona.org.pl/pages/05.Samoobrona_Dzieciom/08_informacje/
              Tematem jest UW. Jak gadamy o samoobronie to milczę, bo w przeciwieństwie do
              Ciebie o tej partii wiem bardzo mało.Wiem za to dużo o barbarzyńcach i ich
              bólach. Wiem jeszcze wiecej o elytach i ich samozadowoleniu.
              Dowcip jak Gomułka i Mazowiecki razem.
        • Gość: julev Re: Hej! Wierna gwardio UW! IP: *.wp.mil.pl 02.04.04, 16:26
          Jeżeli halabardziści UW liczycie na cud Wielkanocny i nowe odrodzenie przy
          pomocy skompromitowanych Borowików, to muszę Was wyprowadzić z błędu. Swoje 5
          minut mieliście w okresie Wałesy.Wjechaliście do historii na" barana" ze
          Stocznią Gdańską. Efekty Waszej pracy wszyscy widzimy. Spłyńcie z popłuczynami
          SLD i nie przeszkadzajcie Polsce.
          • Gość: homo Krótko, mądrze i bez złosliwostek. Brawo!! IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 16:33
            Gość portalu: julev napisał(a):

            > Jeżeli halabardziści UW liczycie na cud Wielkanocny i nowe odrodzenie przy
            > pomocy skompromitowanych Borowików, to muszę Was wyprowadzić z błędu. Swoje 5
            > minut mieliście w okresie Wałesy.Wjechaliście do historii na" barana" ze
            > Stocznią Gdańską. Efekty Waszej pracy wszyscy widzimy. Spłyńcie z
            popłuczynami
            > SLD i nie przeszkadzajcie Polsce.

            Brawo!
            Masz racje przeszkadzają nam wydostać się z pęt układu.




            --------------------------------------------------------------------------------
            • leszek.sopot Re: Krótko, mądrze i bez złosliwostek. Brawo! 02.04.04, 16:49
              Na pewno Lepper cię pochwali. Brawo, zasługujesz na oklaski!
          • leszek.sopot Re: Hej! Wierna gwardio UW! 02.04.04, 16:44
            Gość portalu: julev napisał(a):

            > Jeżeli halabardziści UW liczycie na cud Wielkanocny i nowe odrodzenie przy
            > pomocy skompromitowanych Borowików, to muszę Was wyprowadzić z błędu. Swoje 5
            > minut mieliście w okresie Wałesy.

            Zgadza się

            Wjechaliście do historii na" barana" ze Stocznią Gdańską.

            Na barana ze Stocznią i Wałęsą wjechali Kaczyński, Tusk i Bielecki

            > Efekty Waszej pracy wszyscy widzimy.

            Niech żyje Leppper

            > Spłyńcie z popłuczynami SLD i nie przeszkadzajcie Polsce.

            Niech żyje Giertych!
            • Gość: julev Re: Hej! Wierna gwardio UW! IP: *.wp.mil.pl 02.04.04, 16:56
              Na brak kontrargumentów nie wypada histerycznie reagować.Sądziłem Leszku, że
              posiadacze dostepu do internetu mają klasę.
              U Leppera i Giertycha można coś poprawiać,wśród unistów daremny trud.
              Cele tych ostatnich już dawno rozeszły się z Polską racją stanu.
              • Gość: pompidu Re: Hej! Wierna gwardio UW! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 17:17
                jeswteś za tym by komus coś wbijać dogłowy? Drugi Frasyniuk się znalazł
            • Gość: mimikra Re: Hej! Wierna gwardio UW! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 16:57
              Świetna dyskusja. Izunia, możesz sobie pogratulować. Dziwne tylko, że nie ma tu
              jeszcze Oszołoma i całej rodziny radia. Jakoś do tej pory niepokojąco mało
              zostało w tym wątku napisane o zdrajcach narodu, jednoczesnych agentach KGB, CIA
              i Mossadu, pseudointeligencji itp. Homo dwoi się i troi żeby godnie zastępować
              całe to towarzystwo, ale to wciąż nie to samo:(
              Jeszcze sobie zdążycie zatęsknić za "zadufanymi dupkami", "opozycjonistami z
              PZPR", "popłuczynami", architektami "okrągłostołowej Targowicy". Ba, jak Lepper
              wygra wybory to nawet Millera zaczniecie czule wspominać.
              Żyć, nie umierać, jest i będzie w dechę
              • Gość: homo Re: Hej! Wierna gwardio UW! IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 17:06
                Gość portalu: mimikra napisał(a):

                > Świetna dyskusja. Izunia, możesz sobie pogratulować. Dziwne tylko, że nie ma
                tu
                > jeszcze Oszołoma i całej rodziny radia. Jakoś do tej pory niepokojąco mało
                > zostało w tym wątku napisane o zdrajcach narodu, jednoczesnych agentach KGB,
                CI
                > A
                > i Mossadu, pseudointeligencji itp. Homo dwoi się i troi żeby godnie zastępować
                > całe to towarzystwo, ale to wciąż nie to samo:(
                > Jeszcze sobie zdążycie zatęsknić za "zadufanymi dupkami", "opozycjonistami z
                > PZPR", "popłuczynami", architektami "okrągłostołowej Targowicy". Ba, jak
                Lepper
                > wygra wybory to nawet Millera zaczniecie czule wspominać.
                > Żyć, nie umierać, jest i będzie w dechę




                Wcale się nie dwoję.Sam swoja głupotą własną, potrafię swietnie zastapić
                wszystkich przez Ciebie wymienionych, łacznie z Toba samym kochana mimikro.
                A do kogo starzasz się teraz zupodobnić odmiano mimetyzmu?
              • Gość: julev Re: Hej! Wierna gwardio UW! IP: *.wp.mil.pl 02.04.04, 17:11
                Chciałbym usłyszeć czego tak będziemy żałować po odejściu Millera, a czego mamy
                sie obawiać po przyjściu Giertycha i Leppera?
                Lustracji gospodarczej i majątkowej?
                Jakie dokonania zawodowe stoją za obecnymi elitami politycznymi?
                Co 4 lata wymieniają się władzą i nawzajem opluwają. Kto Polskę doprowdził do
                tego dwubiegunowego stanu?
                Ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
              • iza.bella.iza Re: Hej! Wierna gwardio UW! 02.04.04, 21:30
                Gość portalu: mimikra napisał(a):

                Gość portalu: mimikra napisał(a):

                > Świetna dyskusja. Izunia, możesz sobie pogratulować. Dziwne tylko, że nie ma
                tu
                > jeszcze Oszołoma i całej rodziny radia. Jakoś do tej pory niepokojąco mało
                > zostało w tym wątku napisane o zdrajcach narodu, jednoczesnych agentach KGB,
                CI
                > A
                > i Mossadu, pseudointeligencji itp. Homo dwoi się i troi żeby godnie zastępować
                > całe to towarzystwo, ale to wciąż nie to samo:(
                > Jeszcze sobie zdążycie zatęsknić za "zadufanymi dupkami", "opozycjonistami z
                > PZPR", "popłuczynami", architektami "okrągłostołowej Targowicy".

                A czy to ja sprowadziłam ją do takiego poziomu? Zadałam pytanie "czy rozłam w
                SLD dobije UW". Wyraziłam swoją obecną opinię na temat tej partii i to
                wszystko. Podziękuj Luvskiemu, że zamiast rzeczowo dyskutować i szukać
                odpowidzi na postawione pytanie, to rozpoczął pyskówkę. Takich obrońców jak
                Luvski partia Frasyniuka chyba nie potrzebuje Mimikro (swoją drogą wymownego
                masz nicka), bo tacy jedynie świadaczą, że przy UW pozostał mizerny potencjał
                intelektualny. A Oszołom nie musi się tu fatygować - podobno ja odebrałam mu
                rolę.

                > Ba, jak Lepper
                > wygra wybory to nawet Millera zaczniecie czule wspominać.
                > Żyć, nie umierać, jest i będzie w dechę

                Nie widzę związku między krytką UW a roztoczoną przez Ciebie wizją przyszłości.
                Raczej na odwrót - to z powodu bezkrytcznego podejścia do niektórych partii i
                polityków z dawnego OKP mamy teraz Leppera na karku.
                • Gość: mimikra Re: Hej! Wierna gwardio UW! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 21:52
                  Ty tę dyskusję zaczęłaś, a potem ona wypączkowała sobie jak chciała. Ale Twoja wypowiedź nie ograniczała się tylko do niewinnego pytania, bo pozwoliłaś sobie też nazwać sobie bliżej nieokreśloną grupę ludzi bandą "zadufanych dupków". Nie mam nic przeciwko konstruktywnej krytyce, ale jak na razie nikt z osób udzielających się w tym wątku nie raczył tak bardzo się wysilić. Zamiast tego woleli babrać się w kloace.
                  Nigdy nie uważałam, że nadajesz się na zastępstwo dla Oszołoma. Możesz to potraktować za komplement.
          • Gość: luvski Re: Hej! Wierna gwardio UW! IP: *.icpnet.pl 02.04.04, 18:57
            nic nie zrozumiales. chodzi własnie o to, zeby nie być niczyją gwardią.
    • goniacy.pielegniarz wcisę się nieśmiało 02.04.04, 17:23
      Proponowałbym, abyśmy porzucili obrzucanie się epitetmai i zostawili walkę na
      hasła oraz ciosy pomiędzy "zadufanymi w sobie bucami" i "oszołomami", a
      bardziej skupili się na możliwych scenariuszach w związku z UW i
      przetasowaniami na scenie politycznej. Raczej pewne jest, że UW sama nie
      zaistniej już nigdy, a przynajmniej w najbiższych kilku latach. Jeśli więc
      miałoby dojść do rozłamu w partii na tych, którzy widzą się bardziej po lewej
      stronie(borówki) i na tych, którzy widzą się bardziej po prawej stronie(PO), to
      na jakiej zasadzi miałoby się to odbyć? Ci, którzy będą chciali przejść do PO
      (jeśli oczywiście PO przyjmie) raczej nie zabiorą ze sobą sztandaru UW. Zrobią
      to raczej co drudzy, z Frasyniukiem naczele. Ale jaki scenariusz przewidujecie?
      Czy będzie to koalicja dwóch partii SdPL i UW, czy raczej dołączenie UW do
      borówek, porzucenie sztandaru UW i jedna partia?
      • Gość: upadły dupek Odsiecz dla Izy przybyła! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 18:19
        Manifest Izy to takie obecne "TKM" platfomy. I nad czym tu dyskutować? Sprawa
        jest jasna: niech żyje Jaśnie Maria Rokita i jego świata.
        upadły dupek
        • Gość: homo Re: dupki w głowie rozumu nie mają lecz... IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 18:24
          Gość portalu: upadły dupek napisał(a):

          > Manifest Izy to takie obecne "TKM" platfomy. I nad czym tu dyskutować? Sprawa
          > jest jasna: niech żyje Jaśnie Maria Rokita i jego świata.
          > upadły dupek
          Dupku ! Ty temat grzymasz miedzy nogami czy w głowie?
          A może i Ty masz rozum miedzy nogami?
          • Gość: upadly dupek Re: dupki w głowie rozumu nie mają lecz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 18:27
            Najlepsze miejsce dla mego rozumu jest między nogami, coś homo o tym wie :)
            • Gość: Homo Re: dupki w głowie rozumu nie mają lecz... IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 19:04
              Gość portalu: upadly dupek napisał(a):

              > Najlepsze miejsce dla mego rozumu jest między nogami, coś homo o tym wie :)



              Od Pani kapitanowej i pewnego sierżanta US Army :))
              Oni i Canaris potwierdzili jednoczesnie ,że UW kaput. No i chwała Bogu!!
              • Gość: upadły dupek Re: dupki w głowie rozumu nie mają lecz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 19:06
                Salut! Flagę spuść, trupa za burtę
                Teraz można pójść się odlać, uff
                • Gość: homo dupki w głowie rozumu nie mają lecz.w pęcherzu. IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 19:19
                  Gość portalu: upadły dupek napisał(a):

                  > Salut! Flagę spuść, trupa za burtę
                  > Teraz można pójść się odlać, uff

                  to wyście tak z pełnym
                  pęcherzem bredzili?
                  :(
                  co za hart ducha u obrońców sprzedajnej UW
                  • Gość: dupek upadły Re: dupki w głowie rozumu nie mają lecz.w pęcher IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 19:26
                    Nawet w kiblu Homo nie daje spokoju...(((((((
                    Dupek myślał, że ma między nogami, ale chyba już mu i stamtąd wypadł :(
                    • Gość: homo Re: dupki w głowie rozumu nie mają lecz.w pęcher IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.04, 19:37
                      Gość portalu: dupek upadły napisał(a):

                      > Nawet w kiblu Homo nie daje spokoju...(((((((
                      > Dupek myślał, że ma między nogami, ale chyba już mu i stamtąd wypadł :(

                      Nie rycz dupku.
                      Chłopaki nie płaczą.
                      Daję Ci już upragniony spokój.
                      O 20- w Postacie - sporcie 1-szy półfinał turnieju tenisowego w Miami. Idę do
                      sąsiadki co oczy ma jak Bajkał .... oglądać. Ale ja tu wrócę.Albo nie.!
                      :))
                      • Gość: dupek upadły Re: dupki w głowie rozumu nie mają lecz.w pęcher IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 19:51
                        Dupki mnożcie się
        • goniacy.pielegniarz Re: Odsiecz dla Izy przybyła! 02.04.04, 18:29
          O tej odsieczy to było w odpowiedzi na mój post, czy tak sobie tylko pod moim
          chlapnąłeś?
          • Gość: Upadły dupek Re: Odsiecz dla Izy przybyła! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 18:30
            Ja rozumu nie mam i chlapę gdzie popadnie... :(
      • Gość: stąd A kogo to obchodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 21:15
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Proponowałbym, abyśmy porzucili obrzucanie się epitetmai i zostawili walkę na
        > hasła oraz ciosy pomiędzy "zadufanymi w sobie bucami" i "oszołomami", a
        > bardziej skupili się na możliwych scenariuszach w związku z UW
        ...
        > Ale jaki scenariusz przewidujecie?

        Zastanawianie się nad przyszłością UW jest zupełną stratą czasu.
        To-to odchodzi nieubłaganie w niebyt - na śmietnik historii - tam, gdzie ich
        miejsce. Jedyną ich pociechą, a moją satysfakcją jest fakt, że zmierzają tam
        w "doborowym towarzystwie". Wygląda na to, że kondukt pogrzebowy, z jednej
        strony wyraźnie przyspieszył kroku, z drugiej zaś powiększa się szybko
        wchłaniając kolejne "zasłużone elity" - twórców tzw. III RP.

    • Gość: jan "Manifest Kwietniowy Izabelli-Izabelli" :))) IP: *.multicon.pl 02.04.04, 17:26
      Wspułczuję Izabelli i k-k gdyż wraz z upadkiem UW i załamaniem się ich wiary w
      niepokalanego Adasia świat im się zawalił.
      Czy postawią one teraz na Jana Marię i PO ? Gorąco odradzam , gdyż zawód
      milosny będzie po stokroć boleśniejszy.
      • kataryna.kataryna Re: "Manifest Kwietniowy Izabelli-Izabelli" :))) 02.04.04, 17:30
        Gość portalu: jan napisał(a):

        > Wspułczuję Izabelli i k-k gdyż wraz z upadkiem UW i załamaniem się ich wiary
        w
        > niepokalanego Adasia świat im się zawalił.



        Boże, Jan, jakiś ty durny. Skup się na swoim świecie, bo o moim nic nie wiesz,
        nie gadałbyś takich głupot. Mojego świata zawirowania wokół Frasyniuka i
        Michnika nie ruszają.


        > Czy postawią one teraz na Jana Marię i PO ? Gorąco odradzam , gdyż zawód
        > milosny będzie po stokroć boleśniejszy.


        Nie masz poważniejszych problemów niż nasze sprawy sercowe?

        • Gość: ws Re: "Manifest Kwietniowy Izabelli-Izabelli" :))) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.04.04, 17:32
          chyba troszkę zazdrosny ci on jest.
        • Gość: jan Re: "Manifest Kwietniowy Izabelli-Izabelli" :))) IP: *.multicon.pl 02.04.04, 19:26
          Izabella i k-k zachwalały nam przez cały 2003 rok Adasia ,Wandeczkę and co.
          Szczególnie k-k za najmniejszą uwagę krytyczną w stosunku do Adasia and co.
          gryzła , drapała i opluwała adwersarzy.
          Obecnie, po rocznych ekstazach miłosnych k-k i Izabella nabrały naraz wstrętu
          do Adasia.
          To prawda k-k , że od milości do nienawiści tylko jeden krok.
          Izabello , k-k , b-b !
          Bądzcie ze względu na dawną szaloną miłość do Adasia łaskawe dla niego i nie
          opluwajcie Jego jak porzucone , rozhisteryzowane kochanki.

          Zawsze byłem krytyczny i zdystansowany w stosunku do Adasia. Tak bylo rok
          temu , tak i jest obecnie. I dlatego kaca moralnego i rozterek milosnych
          wzgledem niego nie posiadam. Irytuje mnie ten facet często , ale mimo wszystko
          lubię i szanuje Jego.
          • Gość: ws Re: "Manifest Kwietniowy Izabelli-Izabelli" :))) IP: *.acn.pl 02.04.04, 21:08
            Ty jasteś Jan "CO FAKTY PRZEINACZA", stąd pewnie szacunek dla Adasia, bo on
            jest taki sam.
          • kataryna.kataryna Re: "Manifest Kwietniowy Izabelli-Izabelli" :))) 02.04.04, 21:12
            Gość portalu: jan napisał(a):

            > Izabella i k-k zachwalały nam przez cały 2003 rok Adasia ,Wandeczkę and co.
            > Szczególnie k-k za najmniejszą uwagę krytyczną w stosunku do Adasia and co.
            > gryzła , drapała i opluwała adwersarzy.
            > Obecnie, po rocznych ekstazach miłosnych k-k i Izabella nabrały naraz
            wstrętu
            > do Adasia.
            > To prawda k-k , że od milości do nienawiści tylko jeden krok.
            > Izabello , k-k , b-b !
            > Bądzcie ze względu na dawną szaloną miłość do Adasia łaskawe dla niego i nie
            > opluwajcie Jego jak porzucone , rozhisteryzowane kochanki.


            Jan, zorganizuje sobie wreszcie własne życie uczuciowe zamiast fantazjować na
            temat cudzego. Już wolę jak piszesz o tym jak sobie święta przesuwasz.


            > Zawsze byłem krytyczny i zdystansowany w stosunku do Adasia. Tak bylo rok
            > temu , tak i jest obecnie. I dlatego kaca moralnego i rozterek milosnych
            > wzgledem niego nie posiadam. Irytuje mnie ten facet często , ale mimo
            wszystko
            > lubię i szanuje Jego.



            To wzruszające wyznanie.
          • Gość: t1s Re: "Manifest Kwietniowy Izabelli-Izabelli" :))) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.04.04, 21:13
            Krytyczny i zdystansowany Janeczek czuł się gryziony, drapany i opluwany.
            I napisała to dokuczliwa wesz, z której co chwila trzeba się otrzepywać.
          • iza.bella.iza Re: "Manifest Kwietniowy Izabelli-Izabelli" :))) 02.04.04, 21:35
            Gość portalu: jan napisał(a):

            > Izabella i k-k zachwalały nam przez cały 2003 rok Adasia ,Wandeczkę and co.

            Znajdź choć jeden taki post, podpisany przeze mnie i rzuć linka. Zapewniam Cię,
            że choćbyś do resztę życia szukał, to nie znajdziesz.
    • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 19:30
      iza.bella.iza napisałaSiła UW to tylko wspomnienie - już się nie odrodzi. Część
      działaczy i to
      > najważniejszych wycofała się na emeryturę lub odeszła z polityki ku innym
      > dziedzinom. Ci, co zostali teraz się podzielą i przejdą do innych ugrupowań.
      > Nawet nie jest mi żal, mimo tego, że zawsze głosowałam na tą partię. Dziś już
      > bym tego nie zrobiła. Przez 15 lat dorosłam i dojarzałam do samodzielnego
      > myślenia i wyciągania wniosków. Nie potrzebuję guru w postaci polityków UW
      > czy naczelnego Gazety Wyborczej. I wielu innych dawnych zwolenników tej
      > partii i tej gazety również. Czy te zadufane dupki, które zawsze wszystko
      > najlepiej wiedzą są w stanie to zrozumieć?
      Skoro resztki UW to wg.Ciebie "zadufane dupki" to jak nazwać "jedynie
      słusznego Rokitę,z jedynie słusznej PO"?
      MAGALOMAŃSKA,JEDYNIE PRAWDZIWA DUPA DO KWADRATU???
      Czym sie wg. Ciebie różnią UW-ole,które uciekły z tonącego okretu,od tych
      którzy wybrali lojalnosć?
      Oprócz instynktu samozachowawczego i potwornej żądzy władzy ,innych różnic nie
      widzę. Ociemniały nie jestem,więc są widocznie inne powody naszych odmiennych
      punktów widzenia.
      Ja też głosowałem na UW i mimo wielu wad ,w dalszym ciagu mam do niej zaufanie.
      W przeciwieństwie do PO,która powoli staje się prywatnym folwarkiem Jasia
      Maryśki -patrzac na wczesniejsze jego dokonania,też ich zniszczy!
      Rozumiem rozterki Frasyniuka - zarówno w PO,jak i w SdPl są porządni
      ludzie,więc jest problem z kim współpracować dla dobra kraju.
      Powstanie SdPl stało się problemem dla PO,bo w przeciwieństwie do wielu innych
      Forumowiczów uważam ,że odbierze głosy wyborcze przede wszystkim platformie.
      Na koniec - dla mnie najlepszą alternatywą dla Polski,byłaby koalicja UW z
      SdPl plus najlepsi z PO (oczywiscie bez Rokity).
      Nie liczę na żadną rzeczową dyskusję,po tym w jaki sposób odpowiadacie
      Leszkowi z Sopotu i Mimikrze.
      Cos jest w tym,o czym pisał Bratek czyli o Grupie Trzymajacącej Forum.Pewnie
      wynika to z Waszej umiejętnosci dobrego pisania ale świadczy także o niechęci
      do normalnej rozmowy z ludżmi ,którzy patrzą inaczej.
      Dornowato pissujący Maryjan,zapewne nabluzga na mnie ale nie ma sprawy,spłynie
      po mnie jak po Kaczorze.
      pozdrawiam.
      • goniacy.pielegniarz Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 19:50
        A czym się różni niechęć Izy do UW od Twojej niechęci do "Jaśka Maryśki" i do
        tych zabaw słownych z PiSem, które raczej wyrazem szacunku nie są?
        • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 20:01
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > A czym się różni niechęć Izy do UW od Twojej niechęci do "Jaśka Maryśki" i do
          > tych zabaw słownych z PiSem, które raczej wyrazem szacunku nie są?

          To nie ja atakuję,próbuję mniej czy bardziej nieudolnie odgryżć się.
          Naprawdę nie widzę ,w czym PO i PIS miałyby byc lepsze od UW lub SdPl.
          Czy wg. Ciebie nie ma różnicy między atakiem,a jakąś tam próbą obrony?
          • goniacy.pielegniarz Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 20:10
            clarence napisał:


            > To nie ja atakuję,próbuję mniej czy bardziej nieudolnie odgryżć się.
            > Naprawdę nie widzę ,w czym PO i PIS miałyby byc lepsze od UW lub SdPl.
            > Czy wg. Ciebie nie ma różnicy między atakiem,a jakąś tam próbą obrony?


            Ucz mnie jeszcze, Mistrzu Dobrego Smaku.


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11635672&a=11648382
            • goniacy.pielegniarz Ale póki co 02.04.04, 20:13
              Odpowiedz, jaki scenariusz przewidujesz.


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11761288&a=11765058
              • Gość: stąd Re: Ale póki co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 23:14
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > Odpowiedz, jaki scenariusz przewidujesz.

                Coś Ty taki ciekawy? Wszystkich nagabujesz, a sam pary nie puszczasz.
                Napisz, co sam sądzisz o aktualnych przetasowaniach. Wówczas być może dyskusja
                będzie bardziej merytoryczna.
                • goniacy.pielegniarz Re: Ale póki co 02.04.04, 23:27
                  Gość portalu: stąd napisał(a):

                  > goniacy.pielegniarz napisał:
                  >
                  > > Odpowiedz, jaki scenariusz przewidujesz.
                  >
                  > Coś Ty taki ciekawy? Wszystkich nagabujesz, a sam pary nie puszczasz.
                  > Napisz, co sam sądzisz o aktualnych przetasowaniach. Wówczas być może
                  dyskusja
                  > będzie bardziej merytoryczna.

                  Wątek rzuciłem, żeby się jakaś dyskusja rozwinęła, bo wszyscy zaczęli się
                  obrzucać błotem, a Iza zaczęła temat o końcu UW. Ale nikt nie podjął tematu.
                  Moim zdaniem dużo może zależeć od wyników sondażowych samego SdPL. Gdyby mieli
                  poparcie dość wysokie, to możliwe, że dla UW wygodniejsza byłaby koalicja
                  wyborcza, bo mogliby występować pod własnym szyldem. Gdyby natomiast notowania
                  SdPL były niepewne, to raczej koalicja nie wchodziłaby w grę, bo próg wyborczy
                  dla koalicji jest przecież wyższy.

                  Na razie tyle, bo zaraz forum wyłączają, a nie chce mi się pisać, jeśli ma mi
                  tego nie wysłać. Może ktoś jeszcze rozwinie temat.
            • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 20:38
              goniacy.pielegniarz napisał:
              Ucz mnie jeszcze, Mistrzu Dobrego Smaku.
              Próbuję walczyć takimi metodami jak Wy -stad te bluzgi.
              Do miana Mistrza Dobrego Smaku nigdy nie pretendowałem.
              Na forum wchodzę od niedawna i to od Was przejmuję wiele sposobów wymiany
              poglądów.
              Jak przeczytałem Palnickowe "Odrzućmy podziały" miałem jakąś nadzieję ,że jest
              to mozliwe. Po dłuzszej już bytnosci na forum,wiem,że to tylko utopia.
              A ponieważ mam bardzo mało czasu na dyskusję ,piszę rzadko(z korzyścią dla
              forum).Kończąc dyskusję z wielu prozaicznych powodów,martwię się ,że rozmówca
              pomysli,że rejteruję.A to nieprawda.
              Więc częściej czytam niz piszę.
              A ponieważ mój dzisiejszy czas na kompie, dobiega końca,mimo wszystko
              pozdrawiam i życzę większej otwartości na odmienne opinie.
              • goniacy.pielegniarz Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 21:10
                clarence napisał:

                > goniacy.pielegniarz napisał:
                > Ucz mnie jeszcze, Mistrzu Dobrego Smaku.
                > Próbuję walczyć takimi metodami jak Wy -stad te bluzgi.
                > Do miana Mistrza Dobrego Smaku nigdy nie pretendowałem.
                > Na forum wchodzę od niedawna i to od Was przejmuję wiele sposobów wymiany
                > poglądów.

                To bardzo mi przykro, jeśli Cię sprowadziłem na złą drogę.

                > Jak przeczytałem Palnickowe "Odrzućmy podziały" miałem jakąś nadzieję ,że
                jest
                > to mozliwe. Po dłuzszej już bytnosci na forum,wiem,że to tylko utopia.

                Utopia to myślenie, że uda się połączyć różne poglądy polityczne i jakimś
                cudownym natchnieniem nastąpi współpraca, podczas której będą realizowane
                programy, które się przecież w pewnym sensie wykluczają. Zapomniałem, że to
                wszystko pewnie miałoby spolaryzować scenę polityczną na euroentuzjastów i
                eurosceptyków. Dla dobra Polski. Bo jeśli przecież ziściłaby się wizja z
                połączeniem SdPL z UW i z częścią PO, to z jednej strony mielibyśmy Samoobronę,
                czyli jakieś lewactwo, ultralewicę, czy jak to tam nazwać, a z drugiej jakiś
                dziwny twór, w skład którego wchodziliby socjaliści, liberałowie i pewnie
                byłoby to coś na kształt centrolewicy, może centrum chwilami. Za taki podział
                sceny politycznej to ja bardzo dziękuję. I takiego właśnie bardzo się boję.

                > A ponieważ mam bardzo mało czasu na dyskusję ,piszę rzadko(z korzyścią dla
                > forum).Kończąc dyskusję z wielu prozaicznych powodów,martwię się ,że rozmówca
                > pomysli,że rejteruję.A to nieprawda.
                > Więc częściej czytam niz piszę.
                > A ponieważ mój dzisiejszy czas na kompie, dobiega końca,mimo wszystko
                > pozdrawiam i życzę większej otwartości na odmienne opinie.

                Też pozdrawiam.
                • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 03.04.04, 18:47
                  goniacy.pielegniarz napisał:
                  To bardzo mi przykro, jeśli Cię sprowadziłem na złą drogę
                  Sam też się niezbyt przyzwoicie prowadzę,więc nie rób sobie wyrzutów.W kazdym
                  człowieku jakieś świństwo siedzi i czeka tylko sposobności by się wydobyć na
                  powierzchnię.
                  goniacy.pielegniarz napisał:
                  Utopia to myślenie, że uda się połączyć różne poglądy polityczne i jakimś
                  > cudownym natchnieniem nastąpi współpraca, podczas której będą realizowane
                  > programy, które się przecież w pewnym sensie wykluczają. Zapomniałem, że to
                  > wszystko pewnie miałoby spolaryzować scenę polityczną na euroentuzjastów i
                  > eurosceptyków. Dla dobra Polski. Bo jeśli przecież ziściłaby się wizja z
                  > połączeniem SdPL z UW i z częścią PO, to z jednej strony mielibyśmy
                  Samoobronę,
                  >
                  > czyli jakieś lewactwo, ultralewicę, czy jak to tam nazwać, a z drugiej jakiś
                  > dziwny twór, w skład którego wchodziliby socjaliści, liberałowie i pewnie
                  > byłoby to coś na kształt centrolewicy, może centrum chwilami. Za taki podział
                  > sceny politycznej to ja bardzo dziękuję. I takiego właśnie bardzo się boję.
                  A ja się nie boję. Bo jaki ten podział jest obecnie?
                  W dalszym ciągu uwarunkowany historycznie ,a nie merytorycznie.
                  Naprawdę uważasz,że PO bliżej do PIS? W którym miejscu ich programy są zbiezne?
                  Gdzie jest ta polska prawica ? Oprócz UPR nie widzę żadnej innej. Przeciez
                  programy gospodarcze PIS czy LPR są bardziej na lewo niz SLD.
                  Ja tez bym sobie życzył podziału trochę na wzór USA,na republikanów i
                  demokratów. Z demokratami pół biedy ale skad wziąć tych konserwatystów?
                  Z SdPl tez kłopot,bo oprócz liberałów,są też socjalisci. Jesli polaryzacja
                  sceny politycznej bedzie przebiegac tak jak do tej pory czyli nie ze względów
                  merytorycznych ,to nigdy nie sie tego nie doczekamy .
                  I nikt z nas nie jest tu bez winy.
                  A Palnickowe "Odrzućmy podziały" znaczyły przede wszystkim to ,że trzeba
                  próbować ze sobą ,mimo wielu róznic,normalnie rozmawiać. Bez inwektyw,pouczania
                  i całkowitego zamknięcia się na argumenty drugiej strony.
                  Czego Tobie ,sobie i Polsce życzę.
                  Zbyt patetycznie mi to wyszło,sorry.
                • Gość: xxx Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 19:06
                  Jak na razie to PO jest w międzynarodówce chadeckiej a UW w liberalnej. O
                  jakich więc socjalistach piszesz, że są w UW?
                  • goniacy.pielegniarz Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 03.04.04, 19:29
                    Gość portalu: xxx napisał(a):

                    > Jak na razie to PO jest w międzynarodówce chadeckiej a UW w liberalnej. O
                    > jakich więc socjalistach piszesz, że są w UW?

                    Może niezbyt jasno się wyraziłem, ale spróbuję krótko. Jeśli się połączy UW z
                    SdPL, to jaka to będzie koalicja? Jolanta Banach to raczej inaczej mówi o
                    gospodarce niż Frasyniuk, nie sądzisz? A myślę, że i w UW kilku
                    socjaldemokratów by się znalazło. Nie orientuję się teraz dokładnie w
                    wewnętrznej strukturze UW, ale zdaje się, że na przykład Wujec to chyba
                    bardziej socjaldemokrata niż liberał? Chyba że się mylę.
                    • Gość: xxx Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 19:34
                      Więc lubisz gdybać, a nie patrzeć na programy. Wolisz łatki przyczepiać i
                      powtarzać używane przez agitatorów slogany by pognębic przeciwnika.
                      Szkoda, że tak rozumują ludzie z PO. W polityce nie ma miejsca na uczciwość
                      liczy się tylko skuteczność - to są słowa Tuska, a może nie?
                      • goniacy.pielegniarz Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 03.04.04, 19:42
                        Gość portalu: xxx napisał(a):

                        > Więc lubisz gdybać, a nie patrzeć na programy. Wolisz łatki przyczepiać i
                        > powtarzać używane przez agitatorów slogany by pognębic przeciwnika.
                        > Szkoda, że tak rozumują ludzie z PO. W polityce nie ma miejsca na uczciwość
                        > liczy się tylko skuteczność - to są słowa Tuska, a może nie?


                        Nie przylepiam nikomu łatek. Ta moja uwaga odnosiła się do łączenia SdPL i UW.
                        Tej uwagi o UW nie pisałem w kategoriach kategorycznych, bo przecież sam
                        napisałem, że się nie orientuję, jak to tam teraz wygląda. Nie przyczepiałem
                        więc łatek. Mogłem zresztą tę uwagę o UW pominąć, bo nie to było główną myślą,
                        ale Ty się do tego oczywiście przyczepiłeś. Chodziło mi o SdPL, gdzie mamy
                        czołowe postacie, takie jak Banach czy Celiński i UW. Teraz już wystarczająco
                        jasno? BO już jaśniej nie mogę.
                        • Gość: xxx Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 19:53
                          Napisałeś: "Chodziło mi o SdPL, gdzie mamy czołowe postacie, takie jak Banach
                          czy Celiński i UW".
                          Przepraszam, dalej nie rozumiem, ale ty chyba coś pomyliłeś. Ja nie zauważyłem
                          by częscią SdPL było UW. Kiedy to się stało?
                          A Celiński, Labuda, Piekarska czy Balicki byli w tej samej partii co Piskorski,
                          Merkel, Tusk, Rokita itd. Ci pierwszi tu wymienieni opóścili UW jeszcze przed
                          wyjściem z partii zwolenników Tuska.
                          • goniacy.pielegniarz Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 03.04.04, 20:13
                            Przecież cały czas piszemy o ewentualnej koalicji czy też łączeniu UW z SdPL. O
                            tym pisałem i tym właśnie napisałem w poście, od którego zacząłeś tę dyskusję
                            ze zmną. Może więc lepiej skończmy, skoro nawet nie wiemy, o czym mówimy.
                            • Gość: xxx Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 20:19
                              A ja myślałem, że chciałeś porozmawiać poważnie, a nie rozmawiać o tym co by
                              było gdyby było...
                              Lepiej rozmawiac o tym jaka jest teraz UW, tak samo jak o tym jaka jest teraz
                              PO a nie o tym co z nią będzie np. po wyborach.
                              No to cześć.
        • Gość: luvski Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.icpnet.pl 02.04.04, 20:13
          odpowiadam - niczym sie nie rózni.
          plemienne walenie w partyjny bęben zagłusza rowny dystans wobec polityków.
      • iza.bella.iza Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 21:36
        Nie na temat piszesz Clarence! Siadaj - dwója!
        • leszek.sopot Do Izy 02.04.04, 22:42
          Widząc co tu się dzieje, nie chciałem się już odzywać, obrzydła mi tu rozmowa.
          Ale przecież jest o czym rozmawiać. I tak wahając się, jednak piszę, bo
          przecież jest o czym rozmawiać. Mam nadzieję, że się trochę uspokoiło i że jak
          się pojawię padlinożercy to mnie nie rozszarpią.

          Napisałaś:
          "Mam na myśli Michnika i ludzi wypowiadających teksty o tym, że polityk jak
          aktor powinien "przekuwać" gusta publiki. Zarówno taki aktor, jak i polityki
          nie szans na karierę"
          Jedni politycy wkupują się w łaski wyborców by osiągnąć popularność i wygrać
          wybory. Tak postępował AWS w 1997 r., tak samo Miller cztery lata później.
          Teraz robi to Samoobrona (czy PO też?). Ich hasła wyborcze i agitacja polega na
          rzucaniu w stronę określonego typu odbiorcy tego co on pożąda, i krytykowaniu
          tego co ten odbiorca nielubi. Jedynym jego problem jest to by robić to
          efektowniej i dobitniej. Czy jest to skuteczna działalność polityczna - myślę
          że tak, ale na krótką metę, tylko do czasu gdy trzeba obietnice wyborcze
          spełniać (także te niewypowiedziane).
          Jak przekonać obecnie zwolenników Samoobrony i SLD by nie głosowali na swoje
          partie: czy schlebiać im czy próbować wpływać na ich gust mówiąc im prawdę?
          Moim zdaniem trzeba mówić prawdę, choć prawdą jest co napisałaś, że taki
          polityk nie może liczyć na zrobienie kariery.
          Nie ufam politykom, lecz jeśli juz muszę, to wolę opowiadać się za tymi, którzy
          nie robią wszystkiego dla popularności (lub robią to w małym stopniu). Sam też
          nigdy czegoś takiego nie robiłem i jak zapewnie możesz się domyślać kariery nie
          zrobiłem. Pisząc tak wiem, że wyjdę na tym forum na głupka z Sopotu, co to nie
          umie sobie radzić we współczesnej Polsce. Są już tacy, co z tego powodu
          wynieśli sie do leśniczówki, uciekli na wyspy Kurylskie lub hodują pszczoły.
          Nikt po nich nie płacze. Jest więcej miejsca dla krzykaczy. Nie każdy nadaje
          się w tym świecie do wyścigu szczurów...
        • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 03.04.04, 18:11
          iza.bella.iza napisała:

          > Nie na temat piszesz Clarence! Siadaj - dwója
          Psze Pani,wczoraj na lekcji mówiła nam Pani o zadufanych dupkach z UW. Czy
          Pani zadufanie-nadęcie, ma UWolski czy raczej platformowy rodowód?
          Gdybyś Nieomylna Krynico Mądrości zesła z niebotycznego poziomu na ziemię,to
          zauwazyłabys mój ucniowski wpis,parę postów wcesniej.Po naucycielsku, zawse
          moze Pani obrócić kota ogonem i odpowiedzieć,ze to tez nie na temat.
          Pan od psyrody ,mówił nam ze chodzenie z głową w chmurach ma dobre i złe
          strony.Wierse Pani są psepiękne ale zbyt duza zawartosć ozonu w wyzsych
          partiach atmosfery ,żle wływa na umiejętność rozumienia drugiego cłowieka.
          Mój ostatni wpis był odpowiedzią dla Sanownego Goniącego Pielęgniaza.
          Pytalismy Pana od WFu ,za cym On tak goni -podobno za spitalnymi siostsyckami.
          Wsyscy zrozumieliśmy,ze to taka zabawa w berka,choć Pani katechetka
          powiedziała, nie wiem cemu,ze to ruja i poróbstwo.
          Pani zawse wie wsystko najlepiej,moze Pani nam to wytłumacy?
          Ja wsystko wytsymam,postoję w kącie, byleby mi Pani nie kazała klęceć za karę
          na pinezkach,jak ksionc katecheta gdy go zapytałem jakie uprawnienia mają
          czarni pasteze by strzyc i doić swe owiecki.
          Pani dyrektorka powiedziała mi ,zebym nie fikał,bo Pani moze zostac nawet
          pierwsym papiezem-kobietą. To samo zawężenie horyzontów i przekonanie o własnej
          nieomylności.
          Pani wożna ,częsty bywalec Forum,powiedziała nam ,ze tu jakis wirus się szerzy.
          Nazwała go "syndromem Maximuma",tylko nie wiedziała,czy to Maciej zaraził
          Panią cy odwrotnie.
          Się Pani nie gniewa,ze dalej będę cerpać z Twego Jedynego Zródła Prawdy-
          najdokładniejszym przekażniku Najwiekszej Najcudowniejszej Objawionej Prawdy
          Błogosławionego Umysłu Jana Marii Rokity.
          Psze Pani ,ja wiem ,ze tym razem to juz jedynka będzie. Nie wsyscy są takimi
          prymusami jak Marianek Homuś. To w końcu skoła specjalna i ucniowie o róznym
          stopniu niedołęstwa umysłowego.
          Psesyłam wyrazy sacunku
          Jasiu Clarence.
          ps. Już tseci raz siedzę w tej samej klasie,więc moge kiblowac cwarty rok. Nie
          będę mieć pretensji do Pani,wiem jak cięzka ta praca.
          • Gość: t1s Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.04, 19:07
            Drogi Dęty Klarnecie, zamiast głowę zawracać panu od wfu, na najbliższej
            przerwie zapukaj do gabinetu szkolnej lekarki. Niech poradzi cuś na te Twoje
            patrzałki, może zobaczysz wtedy w czym lepsze jest PO i PiS od SDPL. To po
            pierwsze.
            Po drugie Drogi Klarnecie fałszujesz niemiłosiernie. Częściej chadzaj na lekcje
            muzki, to jeśli następnym razem zagrasz cuś takiego "Czym sie wg. Ciebie różnią
            UW-ole,które uciekły z tonącego okretu,od tych którzy wybrali lojalnosć?",
            będziesz wiedział, że kolejną nutą powinny być peany na cześć SLD a nie SDPL-
            "uciekinierów z tonącego okrętu". Namów też do tego Włodka z pierwszej ławki.
            I jeszcze jedno Drogi Klarnecie-jeśli UW nie przejdzie tej piatej klasy,
            negatywne emocje możesz rozładować strzelając z procy do "czarnych pasterzy",
            bo to z pewnością ich wina będzie.
            A teraz zjedz drugie śniadanko.
            • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 03.04.04, 19:52
              Gość portalu: t1s napisał(a):

              > Drogi Dęty Klarnecie, zamiast głowę zawracać panu od wfu, na najbliższej
              > przerwie zapukaj do gabinetu szkolnej lekarki. Niech poradzi cuś na te Twoje
              > patrzałki, może zobaczysz wtedy w czym lepsze jest PO i PiS od SDPL. To po
              > pierwsze.
              > Po drugie Drogi Klarnecie fałszujesz niemiłosiernie. Częściej chadzaj na
              lekcje
              >
              > muzki, to jeśli następnym razem zagrasz cuś takiego "Czym sie wg. Ciebie
              różnią
              >
              > UW-ole,które uciekły z tonącego okretu,od tych którzy wybrali lojalnosć?",
              > będziesz wiedział, że kolejną nutą powinny być peany na cześć SLD a nie SDPL-
              > "uciekinierów z tonącego okrętu". Namów też do tego Włodka z pierwszej ławki.
              > I jeszcze jedno Drogi Klarnecie-jeśli UW nie przejdzie tej piatej klasy,
              > negatywne emocje możesz rozładować strzelając z procy do "czarnych pasterzy",
              > bo to z pewnością ich wina będzie.
              > A teraz zjedz drugie śniadanko.
              Szanowny Puzonie! Liczyłem raczej na odpowiedż kobiety-orkiestry I.B.I. To
              właśnie mnie dziwi u zwolenników Rokity,że on wychodzi z partii i jest to
              słuszne,a jesli to samo robi Borowski,to jest to ucieczka szczura z tonącego
              okretu.Przeciez Maryska to NOTORYCZNA "zmieniaczka"wizerunku politycznego.
              Ja jestem sympatykiem dawnego ROADu czyli tej centro-lewicowej części UD-UW.
              Pasterze w sukienkach mogą im(nam) naskoczyc. A jeśli UW kiedyś przestanie
              istniec, to ludzie UW i tak pozostaną. I będę ich darzył sympatią.W
              przeciwieństwie do Pissujacych czyli Kwaczących inaczej.
              U higienistki byłem,próbowalismy razem przez najdokładniejszy mikroskop
              dostrzec te dobre strony PISu. Zero efektu. Nie znalezliśmy nic oprócz kaczej
              uryny.
              Pani od biologii tez szukała i nie znalazła.
              Podobno portier szkolny dostrzegł coś na kształt muzyki w wykonaniu Kaczek ale
              wszyscy mamy watpliwosci bo jak zgubił po pijaku aparat słuchowy,to wybuchu
              granatu na swojej głowie by nie usłyszał.
              Drugiego śniadanka niestety juz nie mam.Ksiądz katecheta mi zabrał,bo nie
              miałem różańca przy sobie. Jeszcze mi powiedział,żem baran ,a jemu wolno strzyc
              wszystkie owcopodobne.
              Zwróciłem sie do kuratorium ze skargą. Kurator oświatowy,członek Rodziny Radia
              Maryja walnał mnie w twarz i stwierdził,że Żydki niech wypieprzają na
              Madagaskar.
              A tam szkoły specjalne są prowadzone przez siostry zakonne.I co mam wpaść z
              deszczu pod rynnę?
              pozdrowienia dla sytego Puzona od głodnego Jasia Klarneta
              • Gość: mimikra Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 20:13
                Uważaj Clarence, bo krytykując Rokitę szargasz świętości! Jeszcze Cię brać
                forumowa oskarży o obrazę uczuć religijnych;)
                I nie broń Michnika ani zadufanch dupków z UW, bo naślą na Ciebie egzorcystę.

                z bezbożnym pozdrowieniem,
                M.
                • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 03.04.04, 20:21
                  Gość portalu: mimikra napisał(a):

                  > Uważaj Clarence, bo krytykując Rokitę szargasz świętości! Jeszcze Cię brać
                  > forumowa oskarży o obrazę uczuć religijnych;)
                  > I nie broń Michnika ani zadufanch dupków z UW, bo naślą na Ciebie egzorcystę.
                  >
                  > z bezbożnym pozdrowieniem,
                  > M.

                  Myślisz ,że zakazane wizerunki Jana Maryi już sobie tworzą?
                  Przeciez to grzech!
                  Nie wiedzą co czynią,Najwyzszy im przebaczy.
                  Adaś jest człowiekiem wielkiego serca,tez im wybaczy to chrześcijańskie
                  obszczekiwanie.
                  pozdrawiam
                  C.
                  • Gość: alfa Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 20:26
                    Ale się uwzieliście Jasia Rokity. Byłym działaczom KLD to tylko na rękę. Bez
                    niego to kto wyjaśni po zdobyciu przez PO władzy układ warszawski czy gdański?
                    • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 03.04.04, 20:37
                      Gość portalu: alfa napisał(a):

                      > Ale się uwzieliście Jasia Rokity. Byłym działaczom KLD to tylko na rękę. Bez
                      > niego to kto wyjaśni po zdobyciu przez PO władzy układ warszawski czy gdański?
                      To Rokita kreuje sie na jedynego sprawiedliwego w tym kraju. I stąd moje
                      docinki. On jak zawsze niewiele wyjasni i prędzej czy póżniej opusci PO.
                      By założyć nowe, bądż przyłączyć się do tego ugrupowania,które będzie akurat na
                      topie.
                      I ta jego taktyka walki z Samoobroną ,przyniesie odwrotny skutek (wg.mnie).
                      pozdrawiam.
                • Gość: t1s Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.04.04, 20:45
                  Gość portalu: mimikra napisał(a):

                  > Uważaj Clarence, bo krytykując Rokitę szargasz świętości! Jeszcze Cię brać
                  > forumowa oskarży o obrazę uczuć religijnych;)
                  > I nie broń Michnika ani zadufanch dupków z UW, bo naślą na Ciebie egzorcystę.
                  >

                  Napisała Mimikra, po czym odkurzyła tapety z Frasyniukiem i poprawiła zdjęcie
                  Michnika wiszące nad łóżkiem:)
                  • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 03.04.04, 20:54
                    Gość portalu: t1s napisał(a):

                    > Gość portalu: mimikra napisał(a):
                    >
                    > > Uważaj Clarence, bo krytykując Rokitę szargasz świętości! Jeszcze Cię brać
                    > > forumowa oskarży o obrazę uczuć religijnych;)
                    > > I nie broń Michnika ani zadufanch dupków z UW, bo naślą na Ciebie egzorcys
                    > tę.
                    > >
                    >
                    > Napisała Mimikra, po czym odkurzyła tapety z Frasyniukiem i poprawiła zdjęcie
                    > Michnika wiszące nad łóżkiem:)
                    Szanowny Puzonie jesteś jasnowidzem!!!
                    Opisałes mój pokój w najdelikatniejszych szczegółach.
                    Pocieszam się,że Twój musi być ostro zaMOCZOny pissujacymi,jednojajowymi
                    blizniakami.
                    Otrząśnij się , z taką urynoterapią,Twój stan może się tylko pogorszyć.
                    Życzę jednak dużo zdrowia.
                    • Gość: t1s Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.04, 21:21
                      clarence napisał:

                      > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: mimikra napisał(a):
                      > >
                      > > > Uważaj Clarence, bo krytykując Rokitę szargasz świętości! Jeszcze Cię
                      > brać
                      > > > forumowa oskarży o obrazę uczuć religijnych;)
                      > > > I nie broń Michnika ani zadufanch dupków z UW, bo naślą na Ciebie egz
                      > orcys
                      > > tę.
                      > > >
                      > >
                      > > Napisała Mimikra, po czym odkurzyła tapety z Frasyniukiem i poprawiła zdję
                      > cie
                      > > Michnika wiszące nad łóżkiem:)
                      > Szanowny Puzonie jesteś jasnowidzem!!!
                      > Opisałes mój pokój w najdelikatniejszych szczegółach.

                      Jakich szczegółach? Nie wspomniałem o plakatach z Geremkiem, kija bejzbolowego
                      z autografem Potockiego:)


                      > Pocieszam się,że Twój musi być ostro zaMOCZOny pissujacymi,jednojajowymi
                      > blizniakami.

                      Pocieszaj się, proszę bardzo:)


                      > Otrząśnij się , z taką urynoterapią,Twój stan może się tylko pogorszyć.
                      > Życzę jednak dużo zdrowia.

                      Dziękuję i wzajemnie. Spróbuj może Nerwosolu:)
                      • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 03.04.04, 21:31
                        Gość portalu: t1s napisał(a):

                        > clarence napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: mimikra napisał(a):
                        > > >
                        > > > > Uważaj Clarence, bo krytykując Rokitę szargasz świętości! Jeszcz
                        > e Cię
                        > > brać
                        > > > > forumowa oskarży o obrazę uczuć religijnych;)
                        > > > > I nie broń Michnika ani zadufanch dupków z UW, bo naślą na Ciebi
                        > e egz
                        > > orcys
                        > > > tę.
                        > > > >
                        > > >
                        > > > Napisała Mimikra, po czym odkurzyła tapety z Frasyniukiem i poprawiła
                        > zdję
                        > > cie
                        > > > Michnika wiszące nad łóżkiem:)
                        > > Szanowny Puzonie jesteś jasnowidzem!!!
                        > > Opisałes mój pokój w najdelikatniejszych szczegółach.
                        >
                        > Jakich szczegółach? Nie wspomniałem o plakatach z Geremkiem, kija
                        bejzbolowego
                        > z autografem Potockiego:)
                        >
                        >
                        > > Pocieszam się,że Twój musi być ostro zaMOCZOny pissujacymi,jednojajowymi
                        > > blizniakami.
                        >
                        > Pocieszaj się, proszę bardzo:)
                        >
                        >
                        > > Otrząśnij się , z taką urynoterapią,Twój stan może się tylko pogorszyć.
                        > > Życzę jednak dużo zdrowia.
                        >
                        > Dziękuję i wzajemnie. Spróbuj może Nerwosolu:)
                        Zapomniałeś o ołtarzyku ku czci Jacka Kuronia!
                        Nerwy moje są OK ale za troskę dziękuję.
                        • Gość: t1s Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.04, 21:42
                          clarence napisał:

                          > Gość portalu: t1s napisał(a):
                          >
                          > > clarence napisał:
                          > >
                          > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                          > > >
                          > > > > Gość portalu: mimikra napisał(a):
                          > > > >
                          > > > > > Uważaj Clarence, bo krytykując Rokitę szargasz świętości! J
                          > eszcz
                          > > e Cię
                          > > > brać
                          > > > > > forumowa oskarży o obrazę uczuć religijnych;)
                          > > > > > I nie broń Michnika ani zadufanch dupków z UW, bo naślą na
                          > Ciebi
                          > > e egz
                          > > > orcys
                          > > > > tę.
                          > > > > >
                          > > > >
                          > > > > Napisała Mimikra, po czym odkurzyła tapety z Frasyniukiem i popr
                          > awiła
                          > > zdję
                          > > > cie
                          > > > > Michnika wiszące nad łóżkiem:)
                          > > > Szanowny Puzonie jesteś jasnowidzem!!!
                          > > > Opisałes mój pokój w najdelikatniejszych szczegółach.
                          > >
                          > > Jakich szczegółach? Nie wspomniałem o plakatach z Geremkiem, kija
                          > bejzbolowego
                          > > z autografem Potockiego:)
                          > >
                          > >
                          > > > Pocieszam się,że Twój musi być ostro zaMOCZOny pissujacymi,jednojajow
                          > ymi
                          > > > blizniakami.
                          > >
                          > > Pocieszaj się, proszę bardzo:)
                          > >
                          > >
                          > > > Otrząśnij się , z taką urynoterapią,Twój stan może się tylko pogorszy
                          > ć.
                          > > > Życzę jednak dużo zdrowia.
                          > >
                          > > Dziękuję i wzajemnie. Spróbuj może Nerwosolu:)
                          > Zapomniałeś o ołtarzyku ku czci Jacka Kuronia!

                          Sam więc widzisz, że żaden ze mnie wróżbita.


                          > Nerwy moje są OK ale za troskę dziękuję.

                          To ja sobie łyknę:)

              • Gość: t1s Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.04, 21:38
                clarence napisał:

                > Szanowny Puzonie! Liczyłem raczej na odpowiedż kobiety-orkiestry I.B.I.

                Pan od matematki będzie zadowolony:)



                To
                > właśnie mnie dziwi u zwolenników Rokity,że on wychodzi z partii i jest to
                > słuszne,a jesli to samo robi Borowski,to jest to ucieczka szczura z tonącego
                > okretu.

                PO nazywałeś uciekinierami z przekonania, nie przekory. Jak to jest? U innych
                Cię dziwi, u siebie nie. Pani od polskiego powinna Cię sprawdzić z
                Sienkiewicza:)


                Przeciez Maryska to NOTORYCZNA "zmieniaczka"wizerunku politycznego.
                > Ja jestem sympatykiem dawnego ROADu czyli tej centro-lewicowej części UD-UW.
                > Pasterze w sukienkach mogą im(nam) naskoczyc. A jeśli UW kiedyś przestanie
                > istniec, to ludzie UW i tak pozostaną. I będę ich darzył sympatią.W
                > przeciwieństwie do Pissujacych czyli Kwaczących inaczej.

                Co z Bogdanem Borusewiczem? Chba wiceprezydentem dzięki wstawiennictwu Kaczora
                został:)
                A najlepsi ludzie UW już dawno od niej odeszli.


                > U higienistki byłem,próbowalismy razem przez najdokładniejszy mikroskop
                > dostrzec te dobre strony PISu. Zero efektu. Nie znalezliśmy nic oprócz kaczej
                > uryny.

                Mikroskopu potrzebowałeś? Mokre gacie UW widać na kilometr:)


                > Pani od biologii tez szukała i nie znalazła.
                > Podobno portier szkolny dostrzegł coś na kształt muzyki w wykonaniu Kaczek ale
                >
                > wszyscy mamy watpliwosci bo jak zgubił po pijaku aparat słuchowy,

                Czarni mu rąbneli. Tracisz czujność:)


                to wybuchu
                > granatu na swojej głowie by nie usłyszał.

                A może po prostu tak jak część UW słyszy tylko siebie:)?


                > Drugiego śniadanka niestety juz nie mam.Ksiądz katecheta mi zabrał,bo nie
                > miałem różańca przy sobie. Jeszcze mi powiedział,żem baran ,a jemu wolno
                strzyc
                >
                > wszystkie owcopodobne.


                A tak właśnie myślałem, że ten Balcerowicz to klecha jaki:)


                > Zwróciłem sie do kuratorium ze skargą. Kurator oświatowy,członek Rodziny Radia
                >
                > Maryja walnał mnie w twarz i stwierdził,że Żydki niech wypieprzają na
                > Madagaskar.
                > A tam szkoły specjalne są prowadzone przez siostry zakonne.I co mam wpaść z
                > deszczu pod rynnę?

                I w Klewkach też czarni wlądowali-za Talibów przebrani. Co począć, gdzie wiać?


                > pozdrowienia dla sytego Puzona od głodnego Jasia Klarneta


                Pozdrowienia od trąby jerychońskiej dla Jasia Klarneta
                • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 03.04.04, 22:11
                  Gość portalu: t1s napisał(a):

                  > clarence napisał:
                  >
                  > > Szanowny Puzonie! Liczyłem raczej na odpowiedż kobiety-orkiestry I.B.I.
                  >
                  > Pan od matematki będzie zadowolony:)
                  > Z liczenia jednak jestem cieniutki,trzeba będzie korki załatwić.
                  Ale cieszę się,że moge pokłocić sie z Tobą.
                  >
                  >
                  > To
                  > > właśnie mnie dziwi u zwolenników Rokity,że on wychodzi z partii i jest to
                  > > słuszne,a jesli to samo robi Borowski,to jest to ucieczka szczura z tonące
                  > go
                  > > okretu.
                  >
                  > PO nazywałeś uciekinierami z przekonania, nie przekory. Jak to jest? U innych
                  > Cię dziwi, u siebie nie. Pani od polskiego powinna Cię sprawdzić z
                  > Sienkiewicza:)
                  > Nigdy platfusów nie uważałem za uciekinierów z przekonania.Kiedy grunt zaczął
                  się palic pod nogami,zastosowali słynną ucieczkę do przodu.Ponieważ zbyt często
                  to stosują,nie mam do nich zaufania.
                  >
                  > Przeciez Maryska to NOTORYCZNA "zmieniaczka"wizerunku politycznego.
                  > > Ja jestem sympatykiem dawnego ROADu czyli tej centro-lewicowej części UD-U
                  > W.
                  > > Pasterze w sukienkach mogą im(nam) naskoczyc. A jeśli UW kiedyś przestanie
                  >
                  > > istniec, to ludzie UW i tak pozostaną. I będę ich darzył sympatią.W
                  > > przeciwieństwie do Pissujacych czyli Kwaczących inaczej.
                  >
                  > Co z Bogdanem Borusewiczem? Chba wiceprezydentem dzięki wstawiennictwu
                  Kaczora
                  > został:)
                  > A najlepsi ludzie UW już dawno od niej odeszli.
                  >Dużo dobrych ludzi odeszło ale równiez wielu zostało.
                  I mam nadzieję,że jeszcze usłyszymy o nich z dobrej strony.
                  >
                  > > U higienistki byłem,próbowalismy razem przez najdokładniejszy mikroskop
                  > > dostrzec te dobre strony PISu. Zero efektu. Nie znalezliśmy nic oprócz kac
                  > zej
                  > > uryny.
                  >
                  > Mikroskopu potrzebowałeś? Mokre gacie UW widać na kilometr:)
                  > Mikroskopu potrzebowałem do oglądania plusów PISu.
                  Plusy UW niewidomy nawet zobaczy.
                  >
                  > > Pani od biologii tez szukała i nie znalazła.
                  > > Podobno portier szkolny dostrzegł coś na kształt muzyki w wykonaniu Kaczek
                  > ale
                  > >
                  > > wszyscy mamy watpliwosci bo jak zgubił po pijaku aparat słuchowy,
                  >
                  > Czarni mu rąbneli. Tracisz czujność:)
                  > Ze mszy u księdza-masona wracał.Rydzykowcy go dopadli.Że aparat słuchowy
                  zabrali to jeszcze nic.Po chrześcijańsku tak go załatwili,że pół roku na OIOMie
                  spędził.
                  To nie brak czujności.
                  To strach przed katolicką Al Kaidą.
                  >
                  > to wybuchu
                  > > granatu na swojej głowie by nie usłyszał.
                  >
                  > A może po prostu tak jak część UW słyszy tylko siebie:)?
                  >
                  >
                  > > Drugiego śniadanka niestety juz nie mam.Ksiądz katecheta mi zabrał,bo nie
                  > > miałem różańca przy sobie. Jeszcze mi powiedział,żem baran ,a jemu wolno
                  > strzyc
                  > >
                  > > wszystkie owcopodobne.
                  >
                  >
                  > A tak właśnie myślałem, że ten Balcerowicz to klecha jaki:)
                  > Leszek jest OK.LPRacy mówili,że Żyd,więc na pewno porzadny człowiek.
                  >
                  > > Zwróciłem sie do kuratorium ze skargą. Kurator oświatowy,członek Rodziny R
                  > adia
                  > >
                  > > Maryja walnał mnie w twarz i stwierdził,że Żydki niech wypieprzają na
                  > > Madagaskar.
                  > > A tam szkoły specjalne są prowadzone przez siostry zakonne.I co mam wpaść
                  > z
                  > > deszczu pod rynnę?
                  >
                  > I w Klewkach też czarni wlądowali-za Talibów przebrani. Co począć, gdzie wiać?
                  > Już nad tym myślałem,pozostała tylko Kuba.
                  Fidel zasłoni własną piersią ,a Kubanki namiętne dziewuchy.
                  > Blisko naszego Wielkiego Brata,ciepło -taaak to jest to.
                  > > pozdrowienia dla sytego Puzona od głodnego Jasia Klarneta
                  >
                  >
                  > Pozdrowienia od trąby jerychońskiej dla Jasia Klarneta
                  pozdrowienia od ucznia specjalnej troski.
                  • Gość: t1s Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.04.04, 01:01
                    clarence napisał:

                    > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    >
                    > > clarence napisał:
                    > >
                    > > > Szanowny Puzonie! Liczyłem raczej na odpowiedż kobiety-orkiestry I.B.
                    > I.
                    > >
                    > > Pan od matematki będzie zadowolony:)
                    > > Z liczenia jednak jestem cieniutki,trzeba będzie korki załatwić.
                    > Ale cieszę się,że moge pokłocić sie z Tobą.

                    Miło mi:)

                    > > To
                    > > > właśnie mnie dziwi u zwolenników Rokity,że on wychodzi z partii i jes
                    > t to
                    > > > słuszne,a jesli to samo robi Borowski,to jest to ucieczka szczura z t
                    > onące
                    > > go
                    > > > okretu.
                    > >
                    > > PO nazywałeś uciekinierami z przekonania, nie przekory. Jak to jest? U inn
                    > ych
                    > > Cię dziwi, u siebie nie. Pani od polskiego powinna Cię sprawdzić z
                    > > Sienkiewicza:)
                    > > Nigdy platfusów nie uważałem za uciekinierów z przekonania.Kiedy grunt zac
                    > zął
                    > się palic pod nogami,zastosowali słynną ucieczkę do przodu.Ponieważ zbyt
                    często
                    >
                    > to stosują,nie mam do nich zaufania.
                    > > Przeciez Maryska to NOTORYCZNA "zmieniaczka"wizerunku politycznego.
                    > > > Ja jestem sympatykiem dawnego ROADu czyli tej centro-lewicowej części
                    > UD-U
                    > > W.
                    > > > Pasterze w sukienkach mogą im(nam) naskoczyc. A jeśli UW kiedyś przes
                    > tanie
                    > >
                    > > > istniec, to ludzie UW i tak pozostaną. I będę ich darzył sympatią.W
                    > > > przeciwieństwie do Pissujacych czyli Kwaczących inaczej.
                    > >
                    > > Co z Bogdanem Borusewiczem? Chba wiceprezydentem dzięki wstawiennictwu
                    > Kaczora
                    > > został:)
                    > > A najlepsi ludzie UW już dawno od niej odeszli.
                    > >Dużo dobrych ludzi odeszło ale równiez wielu zostało.
                    > I mam nadzieję,że jeszcze usłyszymy o nich z dobrej strony.

                    Bilans jest jednak niekorzystn dla UW.


                    > > > U higienistki byłem,próbowalismy razem przez najdokładniejszy mikrosk
                    > op
                    > > > dostrzec te dobre strony PISu. Zero efektu. Nie znalezliśmy nic opróc
                    > z kac
                    > > zej
                    > > > uryny.
                    > >
                    > > Mikroskopu potrzebowałeś? Mokre gacie UW widać na kilometr:)
                    > > Mikroskopu potrzebowałem do oglądania plusów PISu.
                    > Plusy UW niewidomy nawet zobaczy.

                    Chyba podobnie sama UW uważa i dlatego plusów jakoś dostrzec nie mogę. Wzrok
                    mam dobry ale jak ktoś krzczy, że jego plusy są najwięsze na świecie, to zaraz
                    zatykam uszy, oczy i rygluje drzwi:)


                    > > > Pani od biologii tez szukała i nie znalazła.
                    > > > Podobno portier szkolny dostrzegł coś na kształt muzyki w wykonaniu K
                    > aczek
                    > > ale
                    > > >
                    > > > wszyscy mamy watpliwosci bo jak zgubił po pijaku aparat słuchowy,
                    > >
                    > > Czarni mu rąbneli. Tracisz czujność:)
                    > > Ze mszy u księdza-masona wracał.Rydzykowcy go dopadli.Że aparat słuchowy
                    > zabrali to jeszcze nic.Po chrześcijańsku tak go załatwili,że pół roku na
                    OIOMie
                    >
                    > spędził.
                    > To nie brak czujności.
                    > To strach przed katolicką Al Kaidą.

                    Ja wiem, że to jest strach. Fobią zwany:)


                    > > to wybuchu
                    > > > granatu na swojej głowie by nie usłyszał.
                    > >
                    > > A może po prostu tak jak część UW słyszy tylko siebie:)?
                    > >
                    > >
                    > > > Drugiego śniadanka niestety juz nie mam.Ksiądz katecheta mi zabrał,bo
                    > nie
                    > > > miałem różańca przy sobie. Jeszcze mi powiedział,żem baran ,a jemu wo
                    > lno
                    > > strzyc
                    > > >
                    > > > wszystkie owcopodobne.
                    > >
                    > >
                    > > A tak właśnie myślałem, że ten Balcerowicz to klecha jaki:)
                    > > Leszek jest OK.LPRacy mówili,że Żyd,więc na pewno porzadny człowiek.

                    Uważaj, o Lepperze też tak mawiają.

                    > > > Zwróciłem sie do kuratorium ze skargą. Kurator oświatowy,członek Rodz
                    > iny R
                    > > adia
                    > > >
                    > > > Maryja walnał mnie w twarz i stwierdził,że Żydki niech wypieprzają na
                    >
                    > > > Madagaskar.
                    > > > A tam szkoły specjalne są prowadzone przez siostry zakonne.I co mam w
                    > paść
                    > > z
                    > > > deszczu pod rynnę?
                    > >
                    > > I w Klewkach też czarni wlądowali-za Talibów przebrani. Co począć, gdzie w
                    > iać?
                    > > Już nad tym myślałem,pozostała tylko Kuba.
                    > Fidel zasłoni własną piersią ,a Kubanki namiętne dziewuchy.
                    > > Blisko naszego Wielkiego Brata,ciepło -taaak to jest to.

                    A Korea?


                    > > > pozdrowienia dla sytego Puzona od głodnego Jasia Klarneta
                    > >
                    > >
                    > > Pozdrowienia od trąby jerychońskiej dla Jasia Klarneta
                    > pozdrowienia od ucznia specjalnej troski.

                    pozdrowienia i ucz sie ucz, ja swoje siedem klas w 21 lat robiłem:)
                    • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 04.04.04, 01:40
                      Gość portalu: t1s napisał(a):
                      > Bilans jest jednak niekorzystn dla UW.
                      Chyba podobnie sama UW uważa i dlatego plusów jakoś dostrzec nie mogę. Wzrok
                      > mam dobry ale jak ktoś krzczy, że jego plusy są najwięsze na świecie, to
                      zaraz
                      > zatykam uszy, oczy i rygluje drzwi:)
                      Przeciez na forum zdecydowana wiekszość tak właśnie promuje swoje sympatie
                      polityczne.
                      Dla mnie w dalszym ciagu UW pozostaje partia przyzwoitych ludzi i mimo jej
                      małej skutecznosci,widzę dla niej miejsce na scenie politycznej.

                      Gość portalu: t1s napisał(a):
                      Ja wiem, że to jest strach. Fobią zwany:)
                      Fobie bywaja różne.Jedni miewaja na punkcie LPR,a inni na punkcie SLD bądż
                      Samoobrony.
                      Nasz kraj jest poważnie chory (mam nadzieję,że nie nieuleczalnie),wiec jego
                      obywatele,nie są okazami zdrowia psychicznego.

                      Gość portalu: t1s napisał(a):
                      Uważaj, o Lepperze też tak mawiają
                      Że Żyd ? Tego jeszcze nie słyszałem!
                      Co tez fundamentalizm katolicki potrafi zrobić z ludzi.
                      Gość portalu: t1s napisał(a):
                      A Korea?
                      To ja tu o Twoje zdrowie się martwię,a Ty mnie do Korei chcesz wyeksportować???
                      Tego sie nie spodziewałem.
                      Jeszcze trochę i namiastkę Korei możemy mieć w Polsce.
                      Na wzór francuskiego "cohabitacion"(nie wiem jak sie to pisze)?
                      Słońce Krakowa Jan-Mar-Rok,Nieomylnym Przywódcą,
                      a
                      And-Lep-Per premierem od ksiezycowej gospodarki???
                      Koszmar,brrr.
                      Uczę się ale do tepej łepetyny mało wchodzi.
                      Ale,ale, kto powiedział,że karierę mogą tylko mądrzy zrobić?
                      W Polsce właśnie głupole brylują.
                      Więc jest jakas nadzieja dla mnie.
                      pozdrawiam.



                      • Gość: t1s Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.04.04, 23:51
                        clarence napisał:

                        > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > > Bilans jest jednak niekorzystn dla UW.
                        > Chyba podobnie sama UW uważa i dlatego plusów jakoś dostrzec nie mogę. Wzrok
                        > > mam dobry ale jak ktoś krzczy, że jego plusy są najwięsze na świecie, to
                        > zaraz
                        > > zatykam uszy, oczy i rygluje drzwi:)
                        > Przeciez na forum zdecydowana wiekszość tak właśnie promuje swoje sympatie
                        > polityczne.

                        Nie chodziło mi o Ciebie, tylko polityków. Partia oczywiście ma prawo
                        zapewniać, że to ona jest najlepsza ale gdy zaczyna odkrycie praw grawitacji
                        sobie przypisywać-niech spada:)


                        > Dla mnie w dalszym ciagu UW pozostaje partia przyzwoitych ludzi i mimo jej
                        > małej skutecznosci,widzę dla niej miejsce na scenie politycznej.


                        > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > Ja wiem, że to jest strach. Fobią zwany:)
                        > Fobie bywaja różne.Jedni miewaja na punkcie LPR,a inni na punkcie SLD bądż
                        > Samoobrony.

                        Jedni boją się swego cienia, inni dopiero skoczyć w ogień:)


                        > Nasz kraj jest poważnie chory (mam nadzieję,że nie nieuleczalnie),wiec jego
                        > obywatele,nie są okazami zdrowia psychicznego.
                        >
                        > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > Uważaj, o Lepperze też tak mawiają
                        > Że Żyd ? Tego jeszcze nie słyszałem!
                        > Co tez fundamentalizm katolicki potrafi zrobić z ludzi.

                        Myślałem, że powiesz "Lepper jest w porządku":)
                        Poza tym zauważyłem, że gdy mówi się o nieróbstwie, pijaństwie Kwacha, z ust
                        jego obrońców słychać "krytykują, bo Żyd". Gdy społeczeństwo bardziej ufa
                        Rokicie niż Michnikowi, jego fan tłumaczy to tym, że Żyd. Gdy wspomniałem
                        Balcerowicza, Ty zaraz z Żydem wyjechałeś. Lepper też ostatnio pod ostrzałem
                        jest-pewnie Żydem go bronią:)
                        Przypadki z tymi Żydami trenujecie, czy co:)? Pani od polskiego zapowiedziała
                        klasówkę z gramatki:)?




                        > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > A Korea?
                        > To ja tu o Twoje zdrowie się martwię,a Ty mnie do Korei chcesz wyeksportować??
                        > ?

                        niech więc będzie Fidel:)

                        > Tego sie nie spodziewałem.
                        > Jeszcze trochę i namiastkę Korei możemy mieć w Polsce.
                        > Na wzór francuskiego "cohabitacion"(nie wiem jak sie to pisze)?
                        > Słońce Krakowa Jan-Mar-Rok,Nieomylnym Przywódcą,
                        > a
                        > And-Lep-Per premierem od ksiezycowej gospodarki???
                        > Koszmar,brrr.
                        > Uczę się ale do tepej łepetyny mało wchodzi.
                        > Ale,ale, kto powiedział,że karierę mogą tylko mądrzy zrobić?
                        > W Polsce właśnie głupole brylują.
                        > Więc jest jakas nadzieja dla mnie.
                        > pozdrawiam.


                        pozdrawiam
                        • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 05.04.04, 03:19
                          Gość portalu: t1s napisał(a): Nie chodziło mi o Ciebie, tylko polityków. Partia
                          oczywiście ma prawo
                          > zapewniać, że to ona jest najlepsza ale gdy zaczyna odkrycie praw grawitacji
                          > sobie przypisywać-niech spada:)
                          Ależ Szanowny t1sie,inne partie robią dokładnie to samo.
                          Choćby ta debilna mantra PISu o dekomunizacji!
                          Dlaczego to UW ma robić za idealny wzorzec PARTII,w której wszyscy doszukują
                          się rys i pęknieć? Czyżby (w duchu), jednak trochę czysto polskiej zawisci?
                          Gość portalu: t1s napisał(a):
                          Myślałem, że powiesz "Lepper jest w porządku":)
                          > Poza tym zauważyłem, że gdy mówi się o nieróbstwie, pijaństwie Kwacha, z ust
                          > jego obrońców słychać "krytykują, bo Żyd". Gdy społeczeństwo bardziej ufa
                          > Rokicie niż Michnikowi, jego fan tłumaczy to tym, że Żyd. Gdy wspomniałem
                          > Balcerowicza, Ty zaraz z Żydem wyjechałeś. Lepper też ostatnio pod ostrzałem
                          > jest-pewnie Żydem go bronią:)
                          > Przypadki z tymi Żydami trenujecie, czy co:)? Pani od polskiego zapowiedziała
                          > klasówkę z gramatki:)?
                          Tutaj chyba niedokładnie usłyszałeś klarneci ton.
                          Takie dęte instrumenty jak ja uwazają,że jak ktoś w tym kraju wybije sie ponad
                          przecietność,to od razu przez palantów uważany jest
                          za :Żyda,postkomucha,złodzieja,masona itp.itd.
                          A Kwaśniewskiego cenię - wg. mnie bije na głowę,pod kazdym względem 99%
                          polskich pseudopolityków.
                          Gość portalu: t1s napisał(a):
                          niech więc będzie Fidel:)
                          No to trochę mi ulżyło.
                          też pozdrawiam.
                          ps.Trochę się martwię,że za bardzo sie dogadujemy.
                          Może moje słowa o Olku,podniosą Ci temperaturę?
                          pozdrawiam.





                • Gość: Borusewicz Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 22:17
                  Jak nie wiesz, to nie pisz. Zapytaj wpierw kogoś kto wie. Coś tu widać, że
                  jestes specem od obrażania.
                  Z UW odeszli ci co chcieli łatwej i szybkiej kariery.
                  Lubisz chyba bezmyślnie jęzorem chlapać, tak jak twój mistrz.
                  • Gość: t1s Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.04.04, 00:33
                    Gość portalu: Borusewicz napisał(a):

                    > Jak nie wiesz, to nie pisz. Zapytaj wpierw kogoś kto wie.

                    Dzięki za tłumaczenia-już wiem wszystko:)


                    Coś tu widać, że
                    > jestes specem

                    Dziękuję, wreszcie ktoś mnie docenił:)


                    od obrażania.

                    Cały jestem obrazą zdrowego rozsądku, inteligencji, etc.

                    > Z UW odeszli ci co chcieli łatwej i szybkiej kariery.

                    Gdybyś choć trochę pomyślał, o kogo mogło mi chodzić, ugryzłbś się w jęzor.

                    > Lubisz chyba bezmyślnie jęzorem chlapać, tak jak twój mistrz


                    Nie mam mistrza, jestem samoukiem:)
                    • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 04.04.04, 00:48
                      Gość portalu: t1s napisał(a):

                      > Gość portalu: Borusewicz napisał(a):
                      >
                      > > Jak nie wiesz, to nie pisz. Zapytaj wpierw kogoś kto wie.
                      >
                      > Dzięki za tłumaczenia-już wiem wszystko:)
                      >
                      >
                      > Coś tu widać, że
                      > > jestes specem
                      >
                      > Dziękuję, wreszcie ktoś mnie docenił:)
                      >
                      >
                      > od obrażania.
                      >
                      > Cały jestem obrazą zdrowego rozsądku, inteligencji, etc.
                      >
                      > > Z UW odeszli ci co chcieli łatwej i szybkiej kariery.
                      >
                      > Gdybyś choć trochę pomyślał, o kogo mogło mi chodzić, ugryzłbś się w jęzor.
                      >
                      > > Lubisz chyba bezmyślnie jęzorem chlapać, tak jak twój mistrz
                      >
                      >
                      > Nie mam mistrza, jestem samoukiem:)
                      Kolego t1s to chyba do mnie było.
                      Klarnety takie wredne są.
                  • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 04.04.04, 00:42
                    Gość portalu: Borusewicz napisał(a):

                    > Jak nie wiesz, to nie pisz. Zapytaj wpierw kogoś kto wie. Coś tu widać, że
                    > jestes specem od obrażania.
                    > Z UW odeszli ci co chcieli łatwej i szybkiej kariery.
                    > Lubisz chyba bezmyślnie jęzorem chlapać, tak jak twój mistrz.
                    Dotknąłeś mnię do żywego tym "specem od obrażania".
                    Pójdę chyba na pielgrzymkę pokutną do ojca Rydzyka.
                    Tu na forum ,nawet jak ktos bąka pusci,to nie mówi przepraszam.
                    Z UW odeszli karierowicze ale także parę osób,które chętnie przywitałbym w
                    mojej wymarzonej partii - Mazowiecki,Michnik(jeszcze chyba z
                    UD?).Labuda,Celiński,Bujak(tez wcześniej) i jeszcze parę by sie znalazło.
                    Za Borusewiczem akurat nigdy nie przepadałem.
                    A Adamowi i Jackowi nadal wierzę,na pohybel krytykantom i rokitopodobnym!!!
                    Gosć portalu Borusewicz to beton Uwolski czy PeOwski?
                    Chyba Cię bezmyślnie nie obraziłem?
                    Jesli jednak poczułeś się dotknięty,to miętki jesteś. PIS na takich czeka.
                    A jednak pozdrawiam.
                    • leszek.sopot Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 04.04.04, 00:57
                      Ktoś się podszył widzę za mego znajomego.
                      Może was poinformuję, że Borsuk nie jest żadnym wiceprezydentem lecz członkiem
                      zarządu sejmiku wojewódzkiego. Jest nim także Marek Biernacki, członek AWS
                      (gdzie teraz należy nie wiem, ale nie jest w PO). W Trójmieście ludzie go cenią
                      bo nigdy z siebie szmaty nie zrobił. A jakieś plotki, że Kaczor mu w czymś
                      pomógł, to zupełne głupoty. PiS w żadnym mieście nie jest nawet w koalicji
                      rządzącej.
                      Jak widzę dalej tu dyskutować o pewnych sprawach nie wypada...
                      • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 04.04.04, 01:52
                        leszek.sopot napisał:
                        Jak widzę dalej tu dyskutować o pewnych sprawach nie wypada
                        Jesteś jednym z najrozsądniejszych ludzi na tym forum,więc nie załamuj rąk!
                        Pisz częściej,mimo tego,że jest to niekiedy syzyfowa robota.
                        Nasze łepetyny bywają oporne na wiedzę ale po trochu,krok po kroku,może jednak
                        zaczną lepiej jarzyć.
                        pozdrawiam.
                        • leszek.sopot Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 04.04.04, 01:56
                          A jak Syzyf skończył, czy dalej taszczy głaz pod górę?
                          • clarence Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 04.04.04, 02:08
                            leszek.sopot napisał:

                            > A jak Syzyf skończył, czy dalej taszczy głaz pod górę
                            A Ty zaraz myślisz o końcu. Wiesz ile jeszcze toczenia Cię czeka.
                            A może w tej bajce, Syzyfowa robota skończy się happy endem?
                            Tak,że nie narzekaj,tylko od jutra ,w miarę czasu bierz się do pisania.
                            Te głazy,potrzebują niekiedy tylko pogłaskania i juz same chcą toczyc się pod
                            górkę.
                            pzdr.
                      • Gość: t1s Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.04.04, 23:12
                        leszek.sopot napisał:

                        A jakieś plotki, że Kaczor mu w czymś
                        > pomógł, to zupełne głupoty.


                        Tak, wicemarszałek, nie wiceprezydent. Ale reszta się zgadza.
                        www.panoramafirm.com.pl/articles/pap_kraj/310496/
                        Rządząca w sejmiku pomorskim PO ma już większość
                        poniedziałek, 15 marca 2004 21:44

                        Ustabilizowała się sytuacja polityczna w sejmiku pomorskim. W poniedziałek
                        radni wybrali nowego wicemarszałka województwa. To efekt koalicji, jaką
                        rządząca Platforma Obywatelska, będąca ostatnio w mniejszości w sejmiku
                        pomorskim, zawiązała z kilkoma niezrzeszonymi radnymi.
                        Nowym wicemarszałkiem pomorskim został b. członek klubu PO-PiS Kazimierz
                        Klawiter. Przejął obowiązki b. członka zarządu Przemysława Marchlewicza (Prawo
                        i Sprawiedliwość), który w ubiegły wtorek złożył rezygnację z tego stanowiska.
                        Stało się tak na znak protestu PiS przeciwko prowadzonym wcześniej przez
                        marszałka pomorskiego Jana Kozłowskiego (jest on jednocześnie liderem Platformy
                        Obywatelskiej na Pomorzu - PAP) rozmowom o zawarciu porozumienia programowego z
                        SLD.

                        Wraz z nominacją Klawitra funkcję wicemarszałka stracił Bogdan Borusewicz
                        (członek Unii Wolności, rekomendowany do władz województwa przez lidera PiS
                        Lecha Kaczyńskiego - PAP), który pozostał jednak we władzach samorządu
                        województwa na stanowisku członka zarządu.



                        Do Sopotu chyba nie docierają depesze PAP, tylko radio erewań:)
                        • leszek.sopot Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 04.04.04, 23:26
                          t1s wcześniej napisał:
                          "Co z Bogdanem Borusewiczem? Chba wiceprezydentem dzięki wstawiennictwu Kaczora
                          został:)A najlepsi ludzie UW już dawno od niej odeszli".
                          1) Pisałeś o funkcji wiceprezydenta a nie wicemarszałka, z której Borsuk
                          zrezygnował by koalicja LPR-SLD-Samoobrona-Forum Pomorskie nie przejęło władzy.
                          2) w informacji tej dowiaduję się ze zdumieniem, że Klawiter jest w klubie Po-
                          PiS, a nie Forum Pomorskiego - może wraz z nominacją przeszedł z Forum do PO-
                          PiS i mogłem to przegapić (ciekawostką jest jeszcze to, że PiS ma tylko 1
                          radnego w sejmiku województwa)
                          3) propozycję Borsukowi zostania wicemarszałkiem złożył marszałek województwa
                          Jan Kozłowski - szef PO w województwie
                          (chyba przestanę także ufać w informacje PAP)
    • panidalloway Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 22:27
      Głosowałam na UD i UW, na Mazowieckiego, Hennelową , Rokitę i Syryjczyka.
      Wiązałam nadzieję z tymi ludźmi i ugrupowaniami. Przeżywałam rozczarowania, a
      nawet chwile wściekłości. Wściekłości na miarę nierealnych oczekiwań. Kiedy
      na forum kultura ktoś wkleił apel wspaniałych osobistości z UW dotyczący
      podtrzymania finansowego paryskiej Kultury, zaczynający się od słów: „ Na nas
      wszystkich ciąży obowiązek. . .”, zrobiłam regularną awanturę. „To na was ciążą
      obowiązki. Weźcie się do roboty, zamiast czekać, aż klasa średnia przyjedzie na
      białym koniu i przestańcie mnie pouczać, bo aktualnie mam debet i tym właśnie
      muszę się zająć.” I takie tam podobne.
      Przeżywałam tu z wami otrzeźwienie w sprawach dotyczących GW i Michnika.
      Brzydziłam się obiadkiem z Millerem i poradami dla Olki.
      Zastanawiam się co się takiego stało, że stoimy w tej chwili prawie po
      przeciwnych stronach barykady. Czyżbym kochała zbyt mało, że nie odczuwam
      potrzeby nienawiści. Przezywania, mnożenia oskarżeń ponad zdrowy rozsądek,
      szarpania trupa, aby poetycko-filozoficzno-źle wychowany ( to zamiast słowa,
      którego nikt by mi nie wybaczył) miłośnik barbarzyńców wrzucił go od niechcenia
      do wody i poszedł oglądać mecz.
      Wiele niby wielkich i potężnych partii odeszło w niebyt. Może się to również
      przydarzyć niewielkiej i właściwie nigdy nie sprawującej władzy partii, ponoć
      inteligenckiej. Jestem gotowa przyjąć to ze spokojem i odważnie czekać co też
      ciekawego nam się przydarzy w najbliższym czasie. Byłoby mi jednak przykro,
      gdyby Frasyniuk zaciągnął jej „sztandar” do borówek, a osoby podające się za
      dawnych jej zwolenników, organizowały seans „przejrzenia na oczy” podczas
      pogrzebu.
      • _lafirynda Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 22:31
        A ja zawsze glosowalam na SLD. Kiedys byl przynajmniej wybor. A teraz?
        • panidalloway Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 22:33
          Myślisz, że SLD nie stanie do wyborów, czy się rozczarowałaś?
          • _lafirynda Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 22:40
            Trudno powiedziec. W zasadzie nie rozczarowalam sie gdyz jakos nie mam zludzen
            co do politykow w ogole. Teraz jestem juz zmeczona tymi aferami (kiedys mnie
            bawily) i chcialabym jakis sensowny program uslyszec a najlepiej gospodarczy.

            A sama widzisz jakie oszolomstwa sie slyszy. teraz zaglosuje na borowki z tym
            ze bez usmiechu i z wielka niechecia
            • panidalloway Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 02.04.04, 22:47
              Ja chyba na PO. Bez uśmiechu i z niechęcią.:)
    • camille_pissarro Rozstrwonione pokłady nadziei 02.04.04, 22:46
      UW partia, wyłoniona ze społecznego ruchu SOLIDARNOŚĆ , była
      postrzegana przeze mnie jak i wielu innych Polaków jako ta , która
      przywróci ludziom wiarę w normalność ( tak, tak normalność , nie
      taką jaką obiecywał nam gensek ( choć może lepiej uzyc słowa-
      aparatczyk ) Miller ) i sensowną egzystencję tu nad Wisłą.Moje
      pokłady nadziei w tym ugrupowaniu - mimo , że znalazło sie tam
      wielu inteligentnych, rozsądnych i uczciwych ludzi sierpnia 80 (
      nie muszę wymieniać bo to alfabet dla tych co ineresowali sie bądź
      dalej interesują się tym co miało i ma swój bieg wydarzeń tu w
      środku Europy po 1989 ) szybko jednak legło w gruzach. Bezposrednia
      przyczyna i katalizator zmiany mojego stosunku do tej powstałej
      formacji to przede wszystkim postawa jaką reprezentował do byłego
      aparatu postkomunistycznego Adam Michnik.Ta jego fraternizacja z
      byłymi przywódcami poprzedniego systemu w jego mniemaniu miała
      stanowic swego rodzaju "abolicję " za dopuszczenie opozycji do rozstrzygnięć
      przy "okrągłym stole".
      Rozumiem i doceniam akt tego porozumienia, ale nie jestem w stanie
      zaakceptować kolejnego rozdania, którego dokonano sie w Magdalence , gdzie
      ustalono poziom wpływów ( tym razem chodziło o te ważniejsze , nie
      polityczne a ekonomiczne), które szybko
      pozwolily "przepoczwarzonej " formacji postkomunistów szybko wrócic
      na scene polityczną w roli faworyta.Czesi byli juz od nas odważniejsi ,
      konsumując zdobycze "aksamitnej rewolucji" odsunęli byłych komunistów od władzy
      i teraz maja wzgledny spokój ( wzgledny bo i tam , sa wsród społeczeństwa
      ciągąty za dawnymi czasy czytaj "okresem socjalizmu" - wnioskować mozna to na
      podstawie niezłego poparcia komunistów w czasach obecnych ).
      Ten brak wyrazistości w poczynaniach liderów UW , to zasypywanie linii
      demarkacyjnej pomiędzy dawnym systemem a III RP , te nawet obecne kibicowanie
      wyłonionej z SLD grupy "runa lesnego" to takze efekt marginalizacji tej partii
      na palecie obecnej rozedrganej do granic wytrzymałości sceny politycznej.To
      jest oczywiście mój punkt widzenia, ale jakże charakterystyczny dla pokolenia
      okresu stanu wojennego.
      • Gość: stąd To było ordynarne oszustwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 23:05
        camille_pissarro napisał:

        > UW partia, wyłoniona ze społecznego ruchu SOLIDARNOŚĆ

        Kto Ci to powiedział? Wkręcili się, głównie w charakterze TW.

        > była postrzegana przeze mnie jak i wielu innych Polaków jako ta , która
        > przywróci ludziom wiarę w normalność

        Współczuję Ci naiwności.

        > Bezposrednia przyczyna i katalizator zmiany mojego stosunku do tej powstałej
        > formacji to przede wszystkim postawa jaką reprezentował do byłego
        > aparatu postkomunistycznego Adam Michnik.Ta jego fraternizacja z
        > byłymi przywódcami poprzedniego systemu w jego mniemaniu miała
        > stanowic swego rodzaju "abolicję " za dopuszczenie opozycji do rozstrzygnięć
        > przy "okrągłym stole".

        Gdyby był osamotniony - nic by nie zdziałał. UW jako całość stanęła murem za
        Michnikiem. Fraternizacja była udziałem niemal wszystkich. Ci nieliczni, którzy
        mieli inne zdanie, dawno opuścili szerego UW(UD).

        > Czesi byli juz od nas odważniejsi

        To nie kwestia odwagi. Czeski aparat komunistyczny spóźnił się z powieleniem
        rozwiązań "polskich". Został zaskoczony biegiem wypadków.

        > To jest oczywiście mój punkt widzenia, ale jakże charakterystyczny dla
        > pokolenia okresu stanu wojennego.

        Skromność nakazuje mówić wyłącznie za siebie.
        • camille_pissarro Co do skromności i naiwności 02.04.04, 23:24
          Nie mówię li tylko we własnym imieniu, ponieważ zbiezne poglady ma szereg moich
          znajomych Gdyby można było w Polsce ludziom przedstwaić tylko takie zarzuty
          naiwności oraz takie odchyłki od zasad skromności to w tym kraju mozna byloby
          juz w miarę normalnie życ bez tego "morowego" powietrza .....
    • marekpfef Re: Czy rozłam w SLD dobije UW? 04.04.04, 03:42
      Doprawdy nie rozumiem skąd bierze się ta nienawiść do Uni Wolności i do jej czołowych polityków. Mam w tej sprawie odmienne zdanie od większości forumowiczów. Bardzo żałuję, że ta partia przestaje się liczyć na politycznej scenie z kilku powodów. Po pierwsze i najważniejsze, jest jedyną partią posierpniową, która ma włsną historię, określoną tożsamość i zakorzeniona jest w naszej najnowszej historii. Nie ma innej takiej partii, pozostałe powstały w wyniku dekompozycji środowisk politycznych z powodów nadmiernej ambicji liderów bądź w celu zrzucenia z siebie odpowiedzialności za dotychczasową działalność publiczną w nadzieji, niestety uzasadnionej, że Polacy stracą pamięć. UW, i jej czołowi politycy wywodzą się ze środowisk najbardziej zasłużonych w obaleniu komunizmu. Mam na myśli KOR, Tygodnik Powszechny, Znak, Więź czy paryską Kulturę. To właśnie Ci ludzie jako pierwsi zareagowali na haniebny udział polskich wojsk w zgnieceniu "praskiej wiosny". Również dzisiesi politycy UW byli sygnotariuszami listu protestacyjnemu przeciwko zmianom w konstytucji prowadzącym do całkowitej sowietyzacji Polski. Wreszcie kiedy w 1976r. PZPR splunęła narodowi w twarz, to ludzie ówczesnego KOR-u a dzisiejszej UW obronili płacąc często ogromną cenę, nasz honor. Dzięki nim Polska była jedynym z krajów w sowieckim bloku, która miała kontrelity w stosunku do komunistycznj nomenklatury. Znacznie później proces ten miał miejsce w Czechosłowacji. Ludzie KOR-u, potrafili wówczas stworzyć zjawisko bez którego, sądzę nie było by Solidarności, mianowicie tzw. "drugi obieg" książek i pism ukazujących się bez cenzury. Te podziemne wydawnictwa nie tylko uczyły nas nizależnego myślenia ale co ważniejsze pozwoliły zachować ciągłość polskij kultury. To dzięki nim jako młody wówczas człowiek mogłem przecztać "Na nieludzkiej ziemi" Józefa Czapskiego","Inny świat" Herlinga Grudzińskiego, "Zniewolony umysł" Czesława Miłosza, "Główne nurty marksizmu" Leszka Kołakowskiego czy "Pamiętniki" Tyrmanda. Te lektury zmieniły moje życie, ale trochę mi wstyd czasami, że wówczs tylko i to z niemałym strachem czytałem, miast pomagać w ich drukowaniu i kolportażu. Ale mój wstyd nie przemienił się w nienawiść do ludzi odważniejszych odemnie, wręcz przeciwnie podziwiałem ich i do dziś szanuję. UW, współtworzyli najwybitniesi polscy intelektualiści jak Jerzy Turowicz, Stanisław Stomma, Bronisław Gieremek, Jacek Kuroń, Marek Edelman czy Olga Krzyżanowska. Wspierali ją i nadal wspierają wybitni artyści jak Wisława Szymborska, Czesław Miłosz, Andrzej Wajda. Są to ludzie znani i szanowani na świecie i co tu dużo mówić są chlubą Polski współczesnej. I choć w realnej polityce nie zawsze radzili sobie, tak jak w czasach demokratycznej opozycji popełniając wiele błędów i niezręczności to ja im ufałem i nadal ufam, gdyż mają piękną kartę i nie są ludzmi znikąd. Nie przemalowują się na kolejnych obrońców ludu, schlebiając obietnicami wszystkich dookoła a następnie ich nie dotrzymując. Potrafią też ponosić odpowiedzialność za błędy swoje i nie swoje. Często w dzisiejszych dyskusjach narzekamy na brutalizację i wulgarność naszych polityków, zaś UW mamy za złe, że jest przeintelektualizowana i zbyt profesorska. Jednak zdecydowanie wolę ludzi może nieco wyniosłych, ale zarazem mądrych i odważnych, niż postkomunistów, przefarbowanych ludowców, którzy współtworzyli koszmar PRL, byłych PAX-owców i dzisiejszych narodowych prawicowców służących komunistom w najbardziej haniebnych okresach PRL-u jak aresztowanie prymasa Wyszyńskiego, zamknięcie Tygodnika Powszechnego, czy antysemickiej nagonce w Marcu 1968 r. Wolę także ludzi z UW od brutalnych, pazernych i zadufanych w sobie do bezgranic polityków Samoobrony, od aferzystów i cwaniaków z PO bądź PiS. Szkoda mi także UW, gdyż z dzisiejszej perspektywy widać wyraźnie, że najlepszym rządem od 1989 r. był rząd Tadeusza Mazowieckiego, bezwzględnego acz kompetentnego Leszka Balcerowicza, który miał przeciwwagę w ludzkim i ciepłym Jacku Kuroniu. Szkoda mi UW, choć wierzę, że nie poddadzą się tak łatwo, gdyż nie brak im jeszcze charakteru i odwagi z czasów PRL-u. Wszak wówczas stanowili garstkę marzycieli tropionych i opluwanych przez bezpiekę i aparatczyków z PZPR. Wierzę, iż tak będzie i dlatego będę głosował na UW i choć wiem, że nie wygra a może nie wejdzie do parlamentu.Przegrane i porażki uczą pokory i wzmacniają osobowość tak trzebną w działalności publicznej.
      • Gość: stąd Braki edukacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 05:22
        Dziwne, że dotąd nie zauważyłeś, że większość sztandarowych przywódców UW i jej
        poprzedniczki UD, podobni są do tych, o których piszesz, że "współtworzyli
        koszmar PRL".
        Domyślam się, że wiedzę o ich życiorysach czerpiesz z łamów GW.
        Radzę zacząć być bardziej samodzielnym w poszukiwaniu wiarygodnych źródeł
        informacji.
        • marekpfef Re: Braki edukacyjne 04.04.04, 18:02
          Gość portalu: stąd napisał(a):

          > Dziwne, że dotąd nie zauważyłeś, że większość sztandarowych przywódców UW i jej
          >
          > poprzedniczki UD, podobni są do tych, o których piszesz, że "współtworzyli
          > koszmar PRL". Są zupełnie inni z tej prostej przyczyny iż nie tworzyli koszmaru PRL-u, lecz poprzez swoją działalność opzycyjną, koszmar ów zmniejszali aż wreszcie zniknął on całkowicie.
          > Domyślam się, że wiedzę o ich życiorysach czerpiesz z łamów GW.
          > Radzę zacząć być bardziej samodzielnym w poszukiwaniu wiarygodnych źródeł
          > informacji.
          Wiedzę swą czerpie z różnych źródeł, zaś życiorysy czołowych postaci UW są ogólnie dostępne od encyklopedii poczynając a na dziennikach, w tym GW kończąc. Nie wiem jakie wiarygodne źródła masz na myśli, jak również nie mam pojęcia w którym miejscu podane przeze mnie fakty są nieprawdziwe. Konkrety.
      • leszek.sopot Historia i terazniejszosc 04.04.04, 19:57
        Często wracamy myślami do przeszłości. Ja widzę tych, co gdy tak siedzieli nad
        bimbrem, ojczyzna im umiera, wolno się kręcił powielacz... Akcje z ulotkami,
        zadymy, demonstracje, strajki, a po nocach przy kasetach z Kaczmarskim i
        Gintrowskim lektura niedozwolonych książek (jak tej, z której wziąłem swoje
        motto) i gazet. Byliśmy solidarni - robotnicy, studenci i inteligencja. To się
        już nie wróci.
        Jak mało dziś ludzi pamięta w jakiej agoni była wówczas polska gospodarka.
        Chcieliby dziś niektórzy, żeby wpierw uleczono polską moralność i ducha? Ja
        miałem nadzieję, że samo pojawienie się legalnej "S" odrodzi te nadzieje, że
        nie tylko związek ale i więzi międzyludzkie będą takie jak w podziemiu.
        Nadzieje okazały się połonne. Moim zdaniem, ambicje tych, których w podziemiu
        nie było widać ani słychać, zostały wyzwolone po 89 r. i wypowiedzieli wojnę.
        Wczuli się w nadzieje ludzi, że w raz z odrzuceniem komunizmu powinna przyjść
        szybka poprawa gospodarcza. Rzucili więc hasło, że rząd Mazowieckiego zmówił
        się z komunistami i spowalnia drogę do dobrobytu. Ta łatka wówczas przypięta,
        wielokrotnie z różnych stron powtarzana przylgnęła do ludzi, którzy dla
        obalenia komunizmu oddali swoje zdrowie i życie.
        Ja do dziś się dziwię naiwności Frasyniuka, że z taką radością witał pomysł i
        później realizację połączenia UD z KLD. Tłumaczyłem, że nie można się z kimś
        łączyć, kto robił wszystko by zmieść Mazowieckiego z powierzchni ziemi, kto z
        politycznego wyrachowania przykleił sie do Wałęsy by samemu robić karirę
        polityczną. To wtedy Tusk tłumaczył, że choć wie i zdaje sobie sprawę z wad "S"
        i Wałęsy to nie wolno o nich źle mówić i pisać w "Gazecie Gdańskiej", gdyż
        inaczej Kongres nie wybije się na scenę polityczną. Mało kto oburzył się tymi
        słowami. A przecież było to sprzeczne z tym wszystkim o co ludzie walczyli - z
        wolnością słowa i uczciwością. W Gdańsku o tym powinni byli wiedzieć najlepiej,
        ale też się wszystkim wydawało, że w tym momencie połączenie z KLD wzmocni
        partię. Krótkowzroczne, pragmatyczne myślenie. W tym momencie partia przestała
        istnieć. Dalej, pod zmienioną nazwą, było w niej większość członków UD. Ale nie
        była to ta sama partia.
        To o czym piszesz, ten image partii z Mazowieckim i Kuroniem zniszczyli
        liberałowie. Nic tego nie wróci. Tak jak w 1991 r. popierali Wałęsę by robić
        karierę, tak w 1994 połączyli się z Unią by przetrwać. To była tylko kalkulacja
        polityczna i nic innego. W ich grze politycznej nie było ideałów, honoru i
        lojalności. Cały czas, wbrew zapewnieniom Frasyniuka czy Geremka, istniał
        wewnętrzny podzial w UW. Współpraca z Tuskiem przyprawiła UW nowy image. Po
        powołaniu PO ten image został przy UW, a PO zaczęła budować nowy wizerunek. Do
        tego celu był potrzebny Tuskowi Płażyński i Olechowski oraz cały koloryt niby
        obywatelskiego ruchu, w którym i tak było wiadome, że o wszystkim decydować
        będzie kilku kolegów z byłego KLD.
        Unia dalej będzie opluwana i oskarżana za wszystkie wady Rzeczypospolitej. Nie
        zmienią tego marzenia marzycieli. Tym bardziej, ze odeszło od niej przez
        ostatnie 11 lat, do domów a nie na platformę, wielu ludzi. Natomiast Platforma
        będzie szła z rozwianym sztandarem i pieśnią na ustach do najbliższych wyborów.

        PS
        Darzę wielką sympatią śmieszną postać Rzeckiego z "Lalki". Ostatni prawdziwy
        romantyk w pozytywistycznej epoce, śpiewający sobie w pokoiku powstańcze
        piosenki. Na początku powieści Rzecki stoi w sklepie przed karuzelą i
        zastanawia się co to za świat, kto pociąga za sznurki. Wszyscy są marionetkami
        w teatrze lalek. W takiej sytuacji znalazło się dziś wielu byłych sympatyków
        Mazowieckiego.
        • clarence Re: Historia i terazniejszosc 04.04.04, 21:01
          leszek.sopot napisał:

          > Często wracamy myślami do przeszłości. Ja widzę tych, co gdy tak siedzieli
          nad
          > bimbrem, ojczyzna im umiera, wolno się kręcił powielacz... Akcje z ulotkami,
          > zadymy, demonstracje, strajki, a po nocach przy kasetach z Kaczmarskim i
          > Gintrowskim lektura niedozwolonych książek (jak tej, z której wziąłem swoje
          > motto) i gazet. Byliśmy solidarni - robotnicy, studenci i inteligencja. To
          się
          > już nie wróci.
          > Jak mało dziś ludzi pamięta w jakiej agoni była wówczas polska gospodarka.
          > Chcieliby dziś niektórzy, żeby wpierw uleczono polską moralność i ducha? Ja
          > miałem nadzieję, że samo pojawienie się legalnej "S" odrodzi te nadzieje, że
          > nie tylko związek ale i więzi międzyludzkie będą takie jak w podziemiu.
          > Nadzieje okazały się połonne. Moim zdaniem, ambicje tych, których w podziemiu
          > nie było widać ani słychać, zostały wyzwolone po 89 r. i wypowiedzieli wojnę.
          > Wczuli się w nadzieje ludzi, że w raz z odrzuceniem komunizmu powinna przyjść
          > szybka poprawa gospodarcza. Rzucili więc hasło, że rząd Mazowieckiego zmówił
          > się z komunistami i spowalnia drogę do dobrobytu. Ta łatka wówczas przypięta,
          > wielokrotnie z różnych stron powtarzana przylgnęła do ludzi, którzy dla
          > obalenia komunizmu oddali swoje zdrowie i życie.
          > Ja do dziś się dziwię naiwności Frasyniuka, że z taką radością witał pomysł i
          > później realizację połączenia UD z KLD. Tłumaczyłem, że nie można się z kimś
          > łączyć, kto robił wszystko by zmieść Mazowieckiego z powierzchni ziemi, kto z
          > politycznego wyrachowania przykleił sie do Wałęsy by samemu robić karirę
          > polityczną. To wtedy Tusk tłumaczył, że choć wie i zdaje sobie sprawę z
          wad "S"
          >
          > i Wałęsy to nie wolno o nich źle mówić i pisać w "Gazecie Gdańskiej", gdyż
          > inaczej Kongres nie wybije się na scenę polityczną. Mało kto oburzył się tymi
          > słowami. A przecież było to sprzeczne z tym wszystkim o co ludzie walczyli -
          z
          > wolnością słowa i uczciwością. W Gdańsku o tym powinni byli wiedzieć
          najlepiej,
          >
          > ale też się wszystkim wydawało, że w tym momencie połączenie z KLD wzmocni
          > partię. Krótkowzroczne, pragmatyczne myślenie. W tym momencie partia
          przestała
          > istnieć. Dalej, pod zmienioną nazwą, było w niej większość członków UD. Ale
          nie
          >
          > była to ta sama partia.
          > To o czym piszesz, ten image partii z Mazowieckim i Kuroniem zniszczyli
          > liberałowie. Nic tego nie wróci. Tak jak w 1991 r. popierali Wałęsę by robić
          > karierę, tak w 1994 połączyli się z Unią by przetrwać. To była tylko
          kalkulacja
          >
          > polityczna i nic innego. W ich grze politycznej nie było ideałów, honoru i
          > lojalności. Cały czas, wbrew zapewnieniom Frasyniuka czy Geremka, istniał
          > wewnętrzny podzial w UW. Współpraca z Tuskiem przyprawiła UW nowy image. Po
          > powołaniu PO ten image został przy UW, a PO zaczęła budować nowy wizerunek.
          Do
          > tego celu był potrzebny Tuskowi Płażyński i Olechowski oraz cały koloryt niby
          > obywatelskiego ruchu, w którym i tak było wiadome, że o wszystkim decydować
          > będzie kilku kolegów z byłego KLD.
          > Unia dalej będzie opluwana i oskarżana za wszystkie wady Rzeczypospolitej.
          Nie
          > zmienią tego marzenia marzycieli. Tym bardziej, ze odeszło od niej przez
          > ostatnie 11 lat, do domów a nie na platformę, wielu ludzi. Natomiast
          Platforma
          > będzie szła z rozwianym sztandarem i pieśnią na ustach do najbliższych
          wyborów.
          >
          >
          > PS
          > Darzę wielką sympatią śmieszną postać Rzeckiego z "Lalki". Ostatni prawdziwy
          > romantyk w pozytywistycznej epoce, śpiewający sobie w pokoiku powstańcze
          > piosenki. Na początku powieści Rzecki stoi w sklepie przed karuzelą i
          > zastanawia się co to za świat, kto pociąga za sznurki. Wszyscy są
          marionetkami
          > w teatrze lalek. W takiej sytuacji znalazło się dziś wielu byłych sympatyków
          > Mazowieckiego.

          Mądrze i pięknie napisane Szanowny Leszku!!!
          Czuję podobnie jak Ty.
          Nie gniewaj się,że wczoraj przekonywałem Cię do syzyfowej roboty.
          Głazu o imieniu Maryjan,na górkę wtoczyć się nie da.
          To zadanie przerosło by nawet Herkulesa.
          pozdrawiam.


        • Gość: Świstak Dziękuję leszek.sopot, marekpfef, clarence i inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 22:29
          Przed chwilą wróciłem do domu zmordowany po całodziennej pracy. Zmordowany i
          zniechęcony.
          Zajrzałem na ten wątek, spodziewając się kolejnych kubłów pomyj wylewanych na
          Unię Wolności. I być może są jeszcze niżej, bo do końca nie dojechałem.
          Na szczęście doszedłem do Waszych postów i odeszło ode mnie i zmordowanie i
          zniechęcenie. Bo wiem, że tak jak ja, myślą także i inni, w tym i Wy; że nie
          jest prawdą, iż UW leży już dawno na śmietniku historii.
          Przepraszam, jeśli kogoś urażę, ale ciśnie mi się na usta trawestacja: jeszcze
          Unia nie zginęła, póki my żyjemy. Przynajmniej w naszych sercach i naszej
          pamięci. A mam nadzieję, że także w świecie polityki.
          Pozdrawiam
          Świstak
          • marekpfef Re: Dziękuję leszek.sopot, marekpfef, clarence i 05.04.04, 00:11
            Drogi Swistaku
            Ja również dziękuję za ciepłe słowa. Podzieliłem się z Leszkiem moimi poglądami nt. przyczn powszechnej niechęci jakie wzbudza Unia oraz jej złych notowań. Przeczytaj proszę i jeśli znajdziesz czas napisz co o tym sądzisz. Ciekaw jestem Twego zdania.
            Serdecznie pozdrawiam
            • Gość: Świstak Re: Dziękuję leszek.sopot, marekpfef, clarence i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 20:11
              Przeczytałem zarówno Twój post, jak i odpowiedź Leszka i właściwie trudno mi
              dodać cokolwiek, co nie byłoby powtórzeniem przedstawionych w nich stanowisk. O
              pierwotnych przyczynach obecnego stanu rzeczy (wojna na górze wywołana przez
              znane środowiska, skrywające się za Wałęsą i używające go jako tarana) nie chcę
              już wspominać. Wydaje mi się jednak, że trzeba szczególnie pamiętać o gorzkiej
              lekcji, jaką pobrała Unia przyjmując do swego grona KLD i wyciągnąć z tego
              wnioski.
              Pamiętam, gdy po półrocznym pobycie poza Polską, a zarazem po półroczu od
              powstania Unii Wolności, pojawiłem się na zebraniu swojego koła, odniosłem
              wrażenie, jakbym znalazł się w zupełnie innej partii. Byłem w niej od
              początków, a raczej jej pra- (bo od samego poczęcia ROAD-u), przeszedłem
              połączenie z Unią-Unią, ale nigdy nie czułem się tak obco: inni ludzie (poza
              grupką "dinozaurów", do których i ja należałem, spychanych na pobocze), inny
              język, inne obyczaje. Od czasu do czasu starzy członkowie próbowali
              protestować, ale młode wilki do perfekcji miały opanowaną sztukę manipulacji.
              Łudziłem się, że może to tylko lokalna sprawa. Później jednak okazało się, że
              się myliłem. KLD-owcy w perfekcyjny sposób dokonali rozkładu Unii, a efekty
              jakie są każdy widzi.
              Dlaczego na tym się skupiłem? Otóż ostatnio mówi się o tym, czy Unia nie
              powinna poszukać jakiegoś partnera, z którym mogłaby się zjednoczyć po to, by
              wyrwać się z ławki rezerwowych. Nie wiem, może się mylę, ale po doświadczeniach
              jakie przeszliśmy jestem zdecydowanym przeciwnikiem łączenia się z innymi
              ugrupowaniami. Nawet za cenę dalszego przebywania poza 5-procentowym progiem.
              Bo cóż z tego, że wprowadzimy 5 czy 10 posłów do Sejmu, gdy będą oni
              reprezentować program obcy naszej tradycji, naszym przekonaniom? Czy warto dla
              tych diet (i dodatkowych pieniędzy z budżetu) wyrzekać się naszych idei? Uważam
              że nie.
              Wielu sądzi, że większość ma zawsze rację. Przepiękną "egzemplifikacją" tego
              twierdzenia może być dzisiejsza sprawa raportu Pięknej Anity. Ja jednak uważam,
              że niekiedy zdarza się, że to mniejszość ma rację, nawet jeśli jest to
              mniejszość 4, 3, a niechby nawet 2-procentowa. Jeżeli więc owa większość nie
              dojrzała do przyjęcia pewnych idei - "tant pis pour elle". Ostatecznie świat
              nie kończy się na 2005 czy 2010 roku.
              Niezbyt optymistycznie, ale serdecznie pozdrawiam
              Świstak
          • Gość: stąd Mrzonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 10:55
            Gość portalu: Świstak napisał(a):

            > Bo wiem, że tak jak ja, myślą także i inni, w tym i Wy; że nie
            > jest prawdą,

            Ameryki nie odkryłeś.
            To, że podobnie myślących do Ciebie jest więcej, jest faktem bez znaczenia.
            Ważne jest, czyje wyobrażenia zgodne są ze stanem rzeczywistym.
            Wersja przedstawiona przez leszka.sopota jest tylko jego subiektywną wersją
            wydarzeń - bardziej życzeniową, nie mającą nic lub prawie nic wspólnego z tym,
            co wydarzyło się realnie.

            > iż UW leży już dawno na śmietniku historii.

            Czy masz jeszcze jakieś wątpliwości. Jeśli nie, to musisz poczekać rok, dwa, a
            wszystko stanie się jasne.

            > Przepraszam, jeśli kogoś urażę, ale ciśnie mi się na usta trawestacja:
            jeszcze
            > Unia nie zginęła, póki my żyjemy. Przynajmniej w naszych sercach i naszej
            > pamięci.

            Tu zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Zwłaszcza dotyczy to zdania
            ostatniego.

            > A mam nadzieję, że także w świecie polityki.

            Na to bym nie liczył. Przebywanie w świecie mrzonek do niczego dobrego nie
            prowadzi. Jesteście świadectwem marnotrawienia potencjału intelektualnego.
            Skończcie już to użalanie się nad sobą. Skoncentrujcie się raczej nad tym, co
            realne, co będzie z pożytkiem dla dobra wspólnego.

            Pozdrawiam również.
            • Gość: Viceświstak Re: Mrzonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 18:45
              Gość portalu: stąd napisał(a):

              > Ameryki nie odkryłeś.
              > To, że podobnie myślących do Ciebie jest więcej, jest faktem bez znaczenia.
              > Ważne jest, czyje wyobrażenia zgodne są ze stanem rzeczywistym.
              > Wersja przedstawiona przez leszka.sopota jest tylko jego subiektywną wersją
              > wydarzeń - bardziej życzeniową, nie mającą nic lub prawie nic wspólnego z
              > tym, co wydarzyło się realnie.

              Wprawdzie ta apostrofa nie do mnie, ale zachwyciło mnie Twe szczere i jasne
              postawienie sprawy: to Twoje i tylko Twoje wyobrażenia zgodne są ze stanem
              rzeczywistym. I już chętnie bym pobieżał za Twym wezwaniem, ale - jak to zwykle
              u jajogłowego - powstała w mej głowie wątpliwość: dlaczego to Ty masz być
              krynicą wszelkiej mądrości i prawdy, a nie np. Świstak czy leszek.sopot? A może
              jest akurat odwrotnie i powinienem Ci coś poradzić, skierować do Ciebie takie
              oto myśli, które nie tak dawno wyczytałem (w kilku miejscach musiałem je
              zmodyfikować, bo przedtem były miejscami bezsensowne; zgadnij kto jest ich
              autorem?):
              "Ważne jest, czyje wyobrażenia zgodne są ze stanem rzeczywistym. Czy masz
              jeszcze jakieś wątpliwości? Jeśli tak, to musisz poczekać rok, dwa, a wszystko
              stanie się jasne. Przebywanie w świecie mrzonek do niczego dobrego nie
              prowadzi. Jesteś świadectwem marnotrawienia potencjału intelektualnego.
              Skoncentruj się nad tym, co realne, co będzie z pożytkiem dla dobra wspólnego."

              Bardzo to mądre słowa i jeśli je przemyślisz i zastosujesz, to jestem pewien,
              że wkrótce będziesz głosował na listę UW. Czego Ci szczerze życzy
              Viceświstak
              (mam nadzieję że Ś. się nie obrazi)
              • Gość: Świstak Re: Mrzonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 20:14
                > (mam nadzieję że Ś. się nie obrazi)

                Nie, Ś. się nie obrazi ;-))) I Ś. się solidaryzuje

                Pozdrawiam
                Świstak
        • marekpfef Re: Historia i terazniejszosc 05.04.04, 00:00
          Drogi Leszku
          Miło jest spotkać bratnią duszę, zwłaszcza w takim miejscu, które służy wielu ludziom do wyrazania swojej frustracji i nienawiści. Całkowicie się z Tobą zgadzam, ogromnym błędem Unii było połączenie z KLD. To środowisko bardzo Unii zaszkodziło i zupełnie do niej nie pasowało. Są jednak i inne przyczyny, które od Unii zależne nie były. Pierwszą z nich była wojna na górze rozpętana przez Wałęsę a skierowana wyłącznie przeciwko wybitnym intelektualistom. Pamiętasz zapewne jego brutalną napaść na Turowicza. Wałęsa skierował gniew ludu przeciwko elitom i ta niechęć trwa do dziś. Większość dyskutantów, wyraża się o nich pogardliwie używając słowa "elyty". Warto aby ludzie pamiętali, że naród bez elit nie jest w stanie przetrwać jako byt samodzielny i suwerenny. Drugą przyczyną było przypięcie gęby Mazowieckiemu i całej Unii za rzekome nie rozliczenie PRL-u. Dla ludzi, którzy mają spiskową wizję świata a jest ich niestety wielu, wymyślono w celu zdyskredytowania, sukcesu Polski jakim był "okrągły stół", "spisek w Magdalence". Moim zdaniem, ów "spisek", wymyśliła służba bezpieczeństwa, ale w stosownym czasie środowisko skupione wokół Wałęsy, głównie Kaczyńscy, użyli tego aby skompromitować w oczach społeczeństwa ludzi Unii. Kolejną rzeczą, która Unii zaszkodziła i szkodzi nadal było opaczne i w złej wierze zinerpretowanie tzw. polityki grubej kreski. Trzeba pamiętać, że nasz pierwszy niekomunistyczny Premier użył tego zwrotu w swym sejmowym przemówieniu w tym znaczeniu abyśmy przeszłość PRL-u oddzielili grubą linią i przeszli do budowania wolnej, niepodległej Polski. Lecz przeciwnicy Unii w kłamliwy sposób objaśnili ludziom, iż zwrot ten miał oznaczać przyzwolenie na udział w życiu publicznym dawnym aparatczykom PZPR. Ile trzeba było podłości aby coś takiego wymyślić, i ile trzeba było naiwności i głupoty aby w coś takiego uwierzyć. Następna łata przyklejona Unii przez jej wrogów to Żydzi. Również i w tym przypadku nie chodziło o jakąkolwiek prawdę materialną, tylko skierowanie nienawiści przeciwko Unii antysemicko nastawionej znacznej części polskiego społeczeństwa. Niestety w tym żenującym i haniebnym procederze niemałą rolę odegrał Kościół. Na koniec dodam, iż Unia popełniła największy obok połączenia się z KLD, błąd wybierając Balcerowicza na szefa partii. Balcerowicz zapewne jest dobrym ekonomistą, lecz politykiem jest fatalnym. Forsując swoją koncepcję aby Unia nie wystawiała swojego kandydata w wyborach prezydenckich, utorował drogę Olechowskiemu i przyczynił się tym samym do powstania Platformy. Zaś co do mojego marzycielstwa, opowiem historię, która zdarzyła mi się w 1978 r. Na skutek moich kontaktów z ówczesną opozycją aby zapewnić sobie dostęp do wydawanej bez cenzury literatury, zostałem wezwany na milicję. Przesłuchujący mnie funkcjonariusz powiedział, że trzeba być niepoprawnym marzycielem /czytaj kompletnym idiotą/ wierząc, iż PRL, przestanie istnieć. Właściwie zgadzałem się z nim tylko inne z tej konkluzji wyciągaliśmy wnioski. A jednak marzenia moje się spełniły i żyje dziś w wolnej, niepodległej Polsce. Może i tym razem moje marzenia związane z Unią, staną się rzeczywistością. Jeszcze jedno, tenże ubek spytał mnie wówczas czy mam świadomość z jakimi ludzmi trzymam i czy wiem, że Kuroń i Michnik to degeneraci i nie żadna tam opozycja tylko agenci Zachodu, zdrajcy sprzedający Polskę. Jakiż gorzki paradoks, iż dziś słowa tamtego ubeka powtarzają zwykli, pewnie uczciwi ludzi także i na tym forum.

          Bardzo serdecznie pozdrawiam
          • leszek.sopot Re: Historia i terazniejszosc 05.04.04, 00:49
            marekpfef napisał:
            > Są jednak i inne przyczyny, które od Unii zależne nie były. Pierwszą z nich
            była wojna na górze rozpętana przez Wałęsę a skierowana wyłącznie przeciwko
            wybitnym intelektualistom.

            Byłem wówczas w tym ogniu walk. I pamiętam dobrze. Nie wolno jednak oskarżać o
            wszystko Wałęsę. Bez ludzi z Funduszu Gospodarczej "S" - czyli Kaczorów, bez
            pomocy Merkla z Fundacji Gospodarczej "S" i Donalda z "Gazetą Gdańską" i
            aparatem KLD oraz drugiego garnituru działaczy związkowych on by tej wojny nie
            rozpętał. Wałęsa oczywiście czuł się niedowartościowany i irytowało go to, że
            po powołaniu rządu już z nim nie konsultuje się podejmowanych decyzji ani
            nominacji. Otaczające go osoby wykorzystały jego niezaspokojone ambicje i
            stworzyły formę agitacji wyborczej. To nie jest tak, jak Jarek Kurski próbował
            opisać w książce "Wódz", gdzie niechętni wodzowi opowiadali swoje historie
            koncentrując przede wszystkim na nim swoją uwagę. Wałęsa nie wymyślił ani
            haseł, ani plakatów ani nie pisał tekstów. Został wykorzystany przez
            sprytniejszych od siebie a później przez nich opluty.

            > Pamiętasz zapewne jego brutalną napaść na Turowicza.
            Przypominałem o tym na forum.

            > Warto aby ludzie pamiętali, że naród bez elit nie jest w stanie przetrwać
            > jako byt samodzielny i suwerenny.

            Ogół nie wie co to są elity intelektualne czy kulturalne (na forum to raczej
            używa się jako słowa zastępczego). Może dlatego, że obecnie w obiegowej opinii,
            o tym kto jest zaliczony do elity, decyduje TV. Utarł się pewien zwyczaj i już
            chyba się tego nie wypleni. Trzeba by znaleźć nowe słowo na określenie osób,
            które zasługują na miano elity intelektualnej i kulturalnej naszego
            kraju. "Trochę" mnie irytuje jak tym samym słowem do jednego worka wrzuca się
            np. Szymborską, Piskorskiego, Walendziaka czy Jeziorańskiego.
            Wszystkie łaty i gęby, o których pisałeś, przyprawiano już Mazowieckiemu
            podczas kampanii prezydenckiej. Polityczni rywale nie mając rzeczywistych
            argumentów przeciw polityce UD, posługiwali się nośnymi w społeczeństwie
            hasłami ukutymi w 1991 r. także w następnych latach.

            > większy obok połączenia się z KLD, błąd wybierając Balcerowicza na szefa
            > partii. Balcerowicz zapewne jest dobrym ekonomistą, lecz politykiem jest
            > fatalnym. Forsując swoją koncepcję aby Unia nie wystawiała swojego kandydata
            > w wyborach prezydenckich, utorował drogę Olechowskiemu i przyczynił się tym
            > samym do powstania Platformy.

            UW nie wystawiła swojego kandydata z powodu klinczu wewnątrz partii pomiędzy
            członkami KLD a UD. Balcerowicz powinien ten klincz przerwać. Błąd, że nie
            zrobił. Ale gorszym błędem było to, że szef partii został ministrem finansów.
            Dlaczego nie mógł być nim Osiatyński, do dziś nie rozumiem. Było pewne, ze
            Balcerowicz będzie obkładany przez całą opozycje a także AWS. Poparcie
            społeczne dla UW musiało zmaleć.

            > Zaś co do mojego marzycielstwa, opowiem historię, która zdarzyła mi się w
            1978 r. Na skutek moich kontaktów z ówczesną opozycją aby zapewnić sobie dostęp
            do wydawanej bez cenzury literatury, zostałem wezwany na milicję.
            Przesłuchujący mnie funkcjonariusz powiedział, że trzeba być niepoprawnym
            marzycielem /czytaj kompletnym idiotą/ wierząc, iż PRL, przestanie istnieć.
            Właściwie zgadzałem się z nim tylko inne z tej konkluzji wyciągaliśmy wnioski.
            A jednak marzenia moje się spełniły i żyje dziś w wolnej, niepodległej Polsce.
            Może i tym razem moje marzenia związane z Unią, staną się rzeczywistością.
            Jeszcze jedno, tenże ubek spytał mnie wówczas czy mam świadomość z jakimi
            ludzmi trzymam i czy wiem, że Kuroń i Michnik to degeneraci i nie żadna tam
            opozycja tylko agenci Zachodu, zdrajcy sprzedający Polskę. Jakiż gorzki
            > paradoks, iż dziś słowa tamtego ubeka powtarzają zwykli, pewnie uczciwi ludzi
            > także i na tym forum.

            Ja raz, chyba w 89 roku, spotkałem z żoną ubeka, który mnie aresztował i
            przesłuchiwał (grał tego dobrego, gdy wychodził pozostała trójka groziła m.in.,
            że skopią gdzieś przypadkiem jacyś zbóje moją żonę w ciąży i tyle będzie z mego
            potomstwa). Nie zauważyłem faceta i usłyszałem nagle: - dzień dobry. Nie
            poznałem go, odkłoniłem się, a żona mnie stuka i cicho mówi - Jak mogłeś temu
            chamowi odpowiedzieć? Ja oczy w słup. - To był ten ubol! Dopiero wtedy się
            zorientowałem. Miała lepszą pamięć. Robili rewizję w mieszkaniu chyba przez 3
            godziny. Teraz to ja mogę być podejrzewany o konszachty z tajnymi służbami, a
            moja już teraz była pani, nie (czy do takich by Rokita logicznych doszedł
            wyniosków, bo przecież niechcący odpowiedziałem dzień dobry).

            Też wszystkiego najlepszego :)
            • clarence I tak trzymać Panowie i Panie! 05.04.04, 03:26
              Pozdrowienia dla wszystkich fanów Unii.
              Może na fali zmian,powinni wrócic do korzeni?
              I znowu zaistnieć jako Unia Demokratyczna?
    • homosovieticus Do lafiryndy, panidolloway, mimikry, pissara i ... 04.04.04, 11:46
      wszystkich daremnie nieprzemyslane nadzieje podtrzymujacy w sobie.
      Kążdy normalnie myślacy człowiek - wyjatek stanowili tacy piszacy do dzisiaj
      inteligenci jak np. Urban, Passent, Teoplitz,i wielu innych - jako tako
      zainteresowany rzeczywistoscią polityczną, kulturalną i gospodarczą Polski,
      pokładał nadzieję w UD, którą w duchu swoim upoważniał do kierowaniu polskimi
      przemianami po 89`roku.
      Po pierwszym, bardzo poważnym zgrzycie, jakim było wystawienie kandydatury
      Mazowieckiego na Prezydenta Polski, można się było zorientować - trzeba było
      tylko zrozumieć po co "elytom" odrzucenie Wałesy jest potrzebne - ,że "nowe -
      stare" intelektualne "elyty", nie zajmą się w pierwszym rzędzie, budową
      prawnych podstaw prawdziwej demokracji lecz zgodnie z marksizmem przystapią do
      budowy własnej bazy materialnej.I tak sie stało. Skutki tego, zdecydowana
      większość Polaków - nazwana pogardliwie "barbarzyńcami" - doswiadczała przez
      lata i nie chce już doswiadczać. Kto tego nie rozumie, powinien wiecej czasu
      poświecić baczniejszemu obserwowaniu zachowań rodzimych polityków lub zająć się
      poezją, filozofią, sportem - polecam tenis - lub studiować etykę wychowawczą
      Woronieckiego a nie kulturę, na wysokich obcasach chodzacego Michnika.
      • Gość: weterynarz Cierpiącemu na gąbczaste zwyrodnienie mózgu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 11:55
        Świetne biznesy zrobili Mazowiecki, Kuroń, Wujec, Lityński, Turowicz, Taylor,
        Jacek Kaczmarski, Krzyżanowska, Wende, Staniszewska i inni. Przodują na listach
        polskich milionerów.
        Wałęsa chyba przepędził te elity z późniejszego UD i robił to co chcieli
        barbarzyńcy tacy jak ty.
        • homosovieticus Re: Cierpiącemu na gąbczaste zwyrodnienie mózgu 04.04.04, 12:14
          Gość portalu: weterynarz napisał(a):

          > Świetne biznesy zrobili Mazowiecki, Kuroń, Wujec, Lityński, Turowicz, Taylor,
          > Jacek Kaczmarski, Krzyżanowska, Wende, Staniszewska i inni. Przodują na
          listach
          >
          > polskich milionerów.
          > Wałęsa chyba przepędził te elity z późniejszego UD i robił to co chcieli
          > barbarzyńcy tacy jak ty.

          Weterynarzu jak możesz porównywać J. Kaczmarskiego z Taylorem lub Wujcem.Chyba
          nigdy nie słyszałeś ich głosu.
          Ciągłe wsłuchiwanie się w odgłosy, jakie zwierzęta polityczne wydają,
          przytępiły Ci słuch i rozum na tyle ,że mowy ludzkiej nie słyszysz lub nie
          rozumiesz.
          Nie upieraj się, bo o rozumie to nie świadczy. Już nawet Twoi politycy
          zaczynają napomykać ,że profity transformacji powinny zacząć docierac do
          zwykłych ludzi. Bagatelka po 15 latach. Kpiny. Ludzie przez Ciebie wymienieni
          żadnego niedostatku nie cierpią. A poważna bardzo częśc tych w imieniu ,
          których podobno występowali
          -byli robotnicy wielich zakładów przemysłowych o PGR-ów - nadzieję utracili
          wśród narastajacej nędzy.
          Rusz piekny tyłek i zobacz na własne oczy jak barbarzyńcy żyja.Jest ich ca 70%
          populacji i ciagłe ich przybywa.
          • Gość: weterynarz Re: Cierpiącemu na gąbczaste zwyrodnienie mózgu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 12:34
            Jacek Kaczmarski cały czas popierał UD i później UW. Niestety nie może już
            śpiewać. On z Wujcem i Taylorem szedł ręka w rękę.
            Twój umysł już się kręci na ostatnich obrotach. Chciałbyś aby wszyscy byli
            piękni i bogaci jak wtedy gdy były PGRy.
            • Gość: homo Re: Cierpiącemu na gąbczaste zwyrodnienie mózgu IP: *.gdynia.mm.pl 04.04.04, 15:08
              Gość portalu: weterynarz napisał(a):

              > Jacek Kaczmarski cały czas popierał UD i później UW. Niestety nie może już
              > śpiewać. On z Wujcem i Taylorem szedł ręka w rękę.
              > Twój umysł już się kręci na ostatnich obrotach. Chciałbyś aby wszyscy byli
              > piękni i bogaci jak wtedy gdy były PGRy.


              Jak na weterynarza, to może to i dowcipne.
              Dla bezstronnego obserwatora forumowej sceny politycznej to jeszcze jeden
              dowód ,że UD=UW popierają ludzie inteligentni inaczeji do znudzenia pyskaci.
      • panidalloway Re: Do Homo 04.04.04, 16:01
        Dobrze, że już jesteś. Moje posty wiszą samotnie i nikt się do mnie nie
        odzywa. Ty przynajmniej jesteś wierny i choć pośrednio, to jednak mi
        naurągałeś.
        Król Marcin napisał, że teraz by odnosić sukcesy polityczne trzeba mieć silną
        wolę. Chyba jesteś nią obdarzony. Żadne krętactwo nie jest zbyt obrzydliwe i
        żadne kłamstwo zbyt nudne. Dziękuję również za propozycje czym się zająć.
        Niestety nie narzekam na brak zajęć, ale gdybym miała więcej czasu, zużyłabym
        go na demaskowanie twoich nieuczciwości, bo chociaż mają one ograniczony
        zasięg, są niezwykle szkodliwe.
        Mazowiecki zajął się jak potrafił budowaniem demokratycznego państwa, podjął
        się karkołomnego zadania i prawie na samym początku został napadnięty przez
        populistów. Najwięcej czasu i energii zmarnowano na walkę z populizmem. Wiele
        szkód przyniosła również tandetna propaganda łatwego i szybkiego bogacenia się,
        także odmiana populizmu.
        Kiedy okazało się, że najłatwiej i najszybciej można się dorobić „omijając
        prawo” zaraza ta dotknęła znacznie szersze kręgi niż „klasa polityczna”. Stąd
        między innymi zgoda na prezydenta, który troszeczkę pokłamał, tak zwyczajnie,
        po ludzku.
        Teraz , kiedy przychodzi skonsumować owoce powszechnego rozprężenia moralnego,
        polegającego między innymi na głosowaniu na SLD, szukamy nie środków
        zaradczych, ale czarownic do spalenia na stosie. Rozliczymy się z Michnikiem i
        już nam ulży. Nie będzie tak łatwo. Zwalczanie populizmu przy pomocy większego
        populizmu da nam wszystkim strasznie w kość.
        Ja zatrudnię się po znajomośći u Homo, w ministerstwie propagandy i zobaczycie
        sobie co to znaczy prawdziwa samokrytyka, jak należy się szczerze odcinać.
        Przezywanie dawnych guru dupkami, niestety nie wystarczy.
        • homosovieticus Re: do Pani Dalloway kaganki swiatła niosę 04.04.04, 17:10
          Też się cieszę, że jesteś i że dowcip dopisuje nadal.O bliższej współpracy na
          forum Kraj najpierw śnię, zanim w orlewoskim ministerstwie miłości i prawdy się
          spotkamy.
          A taki tekst?
          Może on potrafi rozjaśnić coś, w niewątpliwej pieknej główce Klaryssy.



          Grzegorz Górny
          Wychodzi Rywin od Millera



          Stefan Kisielewski, opisując niegdyś walki między różnymi frakcjami wewnątrz
          PZPR, porównywał je do kotłowaniny pod dywanem, w wyniku której nagle spod
          dywanu wypadał zagryziony buldog. W naszych czasach takim „zagryzionym
          buldogiem” okazał się Lew Rywin.

          Kisielewskiemu chodziło o to, że mechanizm podejmowania najważniejszych decyzji
          w państwie komunistycznym pozostawał dla opinii publicznej niejawny, był zaś
          wynikiem zakulisowego ścierania się różnych grup partyjnych. Wydawać by się
          mogło, że po upadku minionego systemu i proklamowaniu demokracji sytuacja
          powinna ulec zmianie — żywotne dla kraju rozstrzygnięcia powinny być
          podejmowane nie za kulisami, lecz przy podniesionej kurtynie, najlepiej na
          forum parlamentarnym, zaś decydować powinni wyłonieni w demokratycznych
          wyborach reprezentanci społeczeństwa, kierując się dobrem wspólnym, a nie
          jakieś „szare eminencje” na półoficjalnych spotkaniach, załatwiając swoje
          prywatne interesy i wręczając sobie krociowe łapówki.

          Tymczasem afera z Lwem Rywinem, który zaproponował spółce Agora
          (wydawcy „Gazety Wyborczej”) korzystną dla niej nowelizację ustawy o radiofonii
          i telewizji w zamian za 17,5 mln dolarów łapówki na potrzeby SLD — pokazuje, że
          instytucje demokratyczne mogą być jedynie parawanem służącym do przyklepywania
          decyzji, które zapadają gdzie indziej.

          Demokracja dekoracyjna
          Latem ubiegłego roku Paweł Śpiewak na kartach „Res Publiki Nowej” opublikował
          tekst pt. „Dekoracyjna demokracja”. Pisał w nim m.in., że w Polsce mamy „do
          czynienia z demokracją fasadową. Odbywają się regularne wybory, przestrzegane
          są reguły prawa (na przykład rozliczanie kosztów kampanii wyborczych), ale
          zarazem widzimy, że zasadnicze decyzje zapadają poza wszelkimi ciałami
          przedstawicielskimi. O ważnych sprawach mówi się zapewne gdzieś na spotkaniach
          liderów partii i szefów dużych gospodarczych formacji. Teatr demokratyczny
          przesłania jedynie lub wręcz ukryć ma obszary, gdzie podejmuje się istotne
          decyzje publiczne oraz ekonomiczne. Rozrasta się niewidoczne państwo. W ten
          sposób niemal świadomie kompromituje się zasady demokracji.”

          W podobnym tonie wypowiadała się również prof. Jadwiga Staniszkis, według
          której duża część polskiej klasy politycznej odgrywa przed wyborcami spektakl
          teatralny, występując przeciwko sobie po dwóch stronach barykady, podczas gdy w
          rzeczywistości często łączą ich nici różnych powiązań biznesowo-towarzyskich.

          Już po ujawnieniu „afery Rywina” głos zabrał też na łamach „Rzeczpospolitej”
          Ryszard Bugaj. Jego zdaniem, w Polsce demokracja wypierana jest coraz bardziej
          przez system oligarchiczny, w którym decyzje zapadają poza procedurami
          demokratycznymi i ponad głowami społeczeństwa: „Jeżeli elity polityki, mediów i
          biznesu są spojone ze sobą wspólnymi interesami i wspólną wizją, to demokracja
          staje się zwykłym teatrem”. Według Bugaja, sytuacja ta jest wynikiem trwającej
          od 1989 roku zmowy części elit solidarnościowych i komunistycznych.

          Strach przed podsłuchem
          Być może dla niektórych takie postawienie sprawy to uleganie spiskowej teorii
          dziejów, czyli — jak to się zwykło dziś określać — myśleniu paranoicznemu.
          Przeciwko takiej postawie występowali zawsze publicyści „Gazety Wyborczej”.
          Tymczasem opisane przez ten dziennik zachowanie jego kierownictwa w
          obliczu „afery Rywina” zdradza właśnie ślady takiej spiskowej obsesji. Oto
          bowiem okazuje się, że szefowie Agory i „Gazety” nie czują się bezpieczni we
          własnym budynku. Adam Michnik, Wanda Rapaczyńska i Helena Łuczywo dyskutują
          wyłącznie na tarasach, gdyż boją się, że w gabinetach mają podsłuch. Z tego
          samego powodu unikają jakichkolwiek wzmianek o aferze w rozmowach
          telefonicznych.

          Jednocześnie „Gazeta Wyborcza”, chociaż przestępstwo (próba korupcji) nastąpiło
          już w lipcu ub.r., przez pięć miesięcy zwlekała z ujawnieniem sprawy.
          Oficjalnie motywowano to koniecznością przeprowadzenia dziennikarskiego
          śledztwa, jednak w rzeczywistości wyniki owego dochodzenia okazały się niemal
          żadne.

          A można było pójść chociażby tropem biografii Lwa Rywina, która wiele wyjaśnia.
          Obywatel sowiecki Rywin trafił do Polski z ZSRR w 1959 r. Karierę zrobił
          błyskotliwą. Został jednym z szefów Interpressu, uznawanego za przybudówkę
          wywiadu PRL. Swobodnie podróżował między ZSRR a USA. W stanie wojennym został
          ściągnięty do Radiokomitetu przez generała Mirosława Wojciechowskiego z
          Wojskowych Służb Informacyjnych i mianowany prezesem Poltelu — instytucji
          dostarczającej TVP deficytowe dewizy. Jak pisze „Życie Warszawy”: „Rywin musiał
          być zaufanym człowiekiem, bo takie stanowisko (operacje w obcej walucie,
          wyjazdy za granicę) mógł dostać tylko człowiek cieszący się poparciem MSW i
          władz partyjnych. Podejrzewano, że pomógł mu radziecki paszport, który ponoć
          długo posiadał po otrzymaniu polskiego obywatelstwa.” Kiedy pierwszym
          solidarnościowym prezesem Radiokomitetu został Andrzej Drawicz, uczynił Rywina
          swoim zastępcą odpowiedzialnym za sprawy finansowe.

          Gdyby dziennikarskie dochodzenie poszło tym tropem, mogłoby się jednak okazać,
          że rację ma Ryszard Bugaj — mówiący o psującej państwo zmowie części elit
          komunistycznych i solidarnościowych. Do takich wniosków „Gazeta Wyborcza”
          oczywiście dojść nie może. To bowiem, co Bugaj nazywa w negatywnym
          sensie „umową elit”, to Adam Michnik wychwala jako „historyczny kompromis”.

          Jak zauważa więc Bugaj, wersja wydarzeń przedstawiona przez „Gazetę Wyborczą”,
          obciąża tylko jedną osobę — Rywina, nie rzuca natomiast cienia na klasę
          polityczną ani żaden jej wpływowy odłam. Tak więc, zdaniem Bugaja,
          działania „Wyborczej” „nie są podporządkowane interesom opinii publicznej, ale
          interesom politycznej elity”.

          Walka o wpływy i pieniądze
          Warto w tym kontekście przyjrzeć się nowelizacji ustawy, wokół której rozgrywa
          się całe to zamieszanie. Otóż jest ona przedstawiana przez większość mediów
          jako spór o wolność słowa. Tymczasem jest to głównie konflikt o pieniądze i
          wpływy. Rządowa propozycja przewiduje, że właściciel ogólnopolskiej gazety nie
          może otrzymać koncesji na telewizję. Uderza to przede wszystkim w Agorę, która
          przymierza się do kupienia Polsatu. Rząd argumentuje, że chce w ten sposób
          uchronić polski rynek medialny przed zmonopolizowaniem przez jedną grupę.
          Trudno jednak w to uwierzyć, skoro ta sama ekipa robi wszystko, by samemu
          przyjąć polityczną kontrolę nad mediami, a telewizja publiczna została przez
          nią de facto przekształcona w telewizję partyjną SLD.

          Z drugiej strony media prywatne, które tak głośno deklarują, że zależy im
          głównie na wolności słowa, pluralizmie opinii i dostępie obywatela do
          informacji, dały się już poznać z przemilczania niewygodnych wiadomości. Tak
          było chociażby z historią niedyspozycji Aleksandra Kwaśniewskiego nad grobami
          polskich oficerów w Charkowie, o której „Gazeta Wyborcza” milczała tak samo jak
          TVP.

          Spór o nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji jest w gruncie rzeczy
          konfliktem dwóch grup polityczno-biznesowo-medialnych. Jednej w tle patronuje
          prezydent Kwaśniewski, drugiej premier Miller. Takiego podziału na polskiej
          scenie politycznej oficjalnie nie ma.

          Nie zapominajmy jednak, że podobieństwo określeń „scena polityczna” i „scena
          teatralna” nie jest przypa
        • homosovieticus Re: kaganka blask twarz rozumną niech oswietli.. 04.04.04, 18:03
          Marcin Libicki
          O dobre państwo



          Informacje dotyczące tzw. afery Rywina na każdym muszą zrobić silne wrażenie —
          nie tylko ze względu na ogromną wysokość 17,5 mln dolarów zaproponowanej przez
          niego łapówki, lecz i na obszar nią zakreślony i sfery nią dotknięte. Cień
          został rzucony na przedstawicieli rządu i przedstawicieli świata czołowych
          mediów. Bez względu na ostateczne wyniki śledztwa negatywne wrażenia pozostaną
          na długo, a demokracja znów straci część swojej wiarygodności.

          Ujawniono w najwyższym stopniu karygodny przypadek próby formułowania aktów
          prawnych pod dyktando prywatnych interesów. Zaczyna się traktować państwo jako
          instytucję przeznaczoną dla niewielu, co jest zaprzeczeniem samej racji bytu
          państwa jako dobra wspólnego.

          Tej i wielu innych afer nigdy by nie było, gdyby nie socjalistyczna
          pozostałość, jaką jest rozbudowany system koncesji, zezwoleń itd. To właśnie on
          stwarza pole do korupcji i powoduje zagrożenie „ustawiania” gospodarki nie
          według jej naturalnych potrzeb, a według prywatnych interesów określonej grupy.
          Gdyby gospodarka funkcjonowała na wolnych zasadach, ustawodawca skupiałby się
          na tworzeniu prawa gwarantującego zachowanie porządku, a nie na ręcznym
          regulowaniu rynku i subiektywnym doborze jego uczestników.

          Historia ostatnich kilkunastu lat to w gruncie rzeczy historia sukcesów —
          powstanie III Rzeczpospolitej i wyprowadzenie Polski z katastrofy ostatnich lat
          PRL to wielkie osiągnięcie. Natomiast historia kolejnych afer, w tym tzw. afery
          Rywina przypomina nam, że ciągle musimy szukać pozytywnych rozwiązań, które
          pozwolą nam skutecznie wyeliminować zło z życia publicznego. III Rzeczpospolita
          u swego początku stworzyła dobre wzorce — rzecz w tym, byśmy o nich pamiętali.


          Autor jest posłem PiS

        • homosovieticus Winny był brak dekomunizacji Madam Dolloway!! 04.04.04, 18:19
          Mówią to wszyscy, którzy rozumieją strategię i technologię przemian ustrojowych
          zafundowaną we wszystkich dawnych demoludach.
          Przypomnij sobie casus Causescu Pani Dalloway!
          Mazowiecki nie postepował zapewne zgodnie ze swoim rozumem, tylko z
          wyobrażeniami o sile postkomunistów i zakorzenionym strachem przed generałami.
          Jeśli się mylę to powiedzieć głośno trzeba ,że był w takim razie głupim
          gówniarzem, narzędziem w rękach pozornie wycofujacych się PZPR-owców, a nie
          poważnym politykiem - patriotą.
          • leszek.sopot Naiwność? 04.04.04, 18:37
            Dekomunizacja lekiem na całe zło? Skąd ta pewność. Gdyby ona nastąpiła nie
            byłoby złych pomysłów, głupich polityków, populistów, afer etc. a ludzie żyli
            by w dostatku. Skąd ta wiara. Ludzie sami mogli zadecydować w 1991 r. o
            dekomunizacji nie głosując na byłych członków PZPR. Ludzie dostali po 53 latach
            możliwość wolnego wyboru. Widocznie argumenty przeciw byłym komunistom były
            nieskuteczne, być może oferta polityczna nowych formacji politycznych nie
            spełniła oczekiwań społecznych, także tej spod znaku X.
            • homosovieticus Re: Naiwność, z czyjej strony, oto jest pytanie ? 04.04.04, 19:05
              leszek.sopot napisał:

              > Dekomunizacja lekiem na całe zło?

              Tego nikt nie twierdzi. Twierdzę ,że głowną przyczyną nierozumnej polityki
              wewnetrznej Kraju - i nie tylko naszego - był brak dekomunizacji rozumianej
              jako niedopuszczenie do "trzech władz" dawnych funkcjonariuszy aparatu
              partyjnego i administracyjnego. Tak jak to zrobili Amerykanie w Niemczech po
              1945-tym roku z faszystowskimi dygnitarzami wszystkich szczebli władzy.W
              Niemczech faza ta trwała do 1949-tego roku.Potym okresie obostrzenia zelżały
              ale kraj był pod nadzorem Amerykanów.

              >Skąd ta pewność. Gdyby ona nastąpiła nie
              > byłoby złych pomysłów, głupich polityków, populistów, afer etc. a ludzie żyli
              > by w dostatku. Skąd ta wiara. Ludzie sami mogli zadecydować w 1991 r. o
              > dekomunizacji nie głosując na byłych członków PZPR. Ludzie dostali po 53
              latach
              >
              > możliwość wolnego wyboru. Widocznie argumenty przeciw byłym komunistom były
              > nieskuteczne, być może oferta polityczna nowych formacji politycznych nie
              > spełniła oczekiwań społecznych, także tej spod znaku X.
              >

              Gdzie Ty wtedy byłeś ,że takie banialuki wypisujesz? Jeśli małolatem byłeś, to
              wiele tłumaczy, bo wiedzę o tamtych czasach masz "gazetową i słuszną
              jedynie ".
              Argumentacja za dekomunizacja była nieskuteczna ponieważ ci co za nia optowali
              nie posiadali możliwosci szerszej jej publikacji. Przypomnij sobie ,że Michnik
              byl naczelnym GW. a TVP była w rekach dawnych administratorów. Nawet Rywin tam
              pracował.
              Wejdź może na strony inne niz lewicowo- liberalne to rozszerzysz swoje
              spojrzenie na czasy, które były przecież tak niedawno.
              Przerwę robię do 22- giej, bo na finał turnieju tenisowego w Miami idę do
              sąsiadki co oczy ma jak Bajkał ...
              • leszek.sopot Niezachwiana wiara w dekomunizację... 04.04.04, 20:14
                Ty mi zarzucasz gazetową wiedzę(?!), sam gdzie wtedy byłeś, czy z innymi
                krzyczałeś pod Brygidą Polska dla Polaków i z tej perspektywy tylko patrzysz?
                Ktoś naprawdę musi mieć zaniki pamięci i dlatego nie pamięta jak wyglądała
                kampania Wałęsy i późniejsze wybory. Chyba nigdy nie uda nam się porozmawiać.
                Mamy przerzucać się tylko postami? Będzie bez sensu. Może na inne tematy uda
                sie nam porozmawiać.
                • homosovieticus Fandzolisz Leszku 04.04.04, 23:25
                  leszek.sopot napisał:

                  > Ty mi zarzucasz gazetową wiedzę(?!),

                  Tak, bo to z Twojej pisaniny wynika.
                  >
                  >sam gdzie wtedy byłeś, czy z innymi
                  > krzyczałeś pod Brygidą Polska dla Polaków i z tej perspektywy tylko patrzysz?

                  Patrzę zupełnie z innej perspektywy.

                  > Ktoś naprawdę musi mieć zaniki pamięci i dlatego nie pamięta jak wyglądała
                  > kampania Wałęsy i późniejsze wybory.

                  Brałem udział w kampanii Wałesy.

                  >Chyba nigdy nie uda nam się porozmawiać.


                  To zalezy od Ciebie .Masz myśleć a nie pisać barokowate posty.

                  > Mamy przerzucać się tylko postami? Będzie bez sensu. Może na inne tematy uda
                  > sie nam porozmawiać.

                  Rozmawiam na tematy które mnie interesuja . Nie rozmawiam dla samej rozmowy.
                  Kłoce sie za to dla samej kłótni.Taki trening.
                  • leszek.sopot Tenis obejrzałeś z Kaprem w ręku i teraz już on 04.04.04, 23:40
                    pusty a tobie nie chce sie chyba do nocnego skoczyć i z tych nerwów rozdwajasz
                    się i troisz, wklejasz posty wszędzie i piszesz bez pomyślunku co popadnie.
                    Chyba w jakąś gorączkę wpadłeś? Idź sobie kup ulubionego Kapra.

                    homosovieticus napisał:
                    > Brałem udział w kampanii Wałesy.

                    Dałeś się uwieść 100 mln, marzyło sie co?, ale wystrychnął się wąsacz na dutka,
                    widac żeś frajer

                    > To zalezy od Ciebie .Masz myśleć a nie pisać barokowate posty.

                    Ty za to ciągle jakieś teksty wklejasz i przepisujesz wiersze.

                    > Rozmawiam na tematy które mnie interesuja . Nie rozmawiam dla samej rozmowy.
                    > Kłoce sie za to dla samej kłótni.Taki trening.

                    Chyba cię ten tenis wkurzył. Byś chociaż napisał kto wygrał.
                    • homosovieticus Re: Tenis obejrzałeś z Kaprem w ręku i teraz już 04.04.04, 23:56
                      Rodick!
                      :(
                      • leszek.sopot Re: Tenis obejrzałeś z Kaprem w ręku i teraz już 04.04.04, 23:57
                        Ile?
                      • homosovieticus Re: Nie cenię zbyt formy w dyskusjach każdych 05.04.04, 00:00
                        A wklejam teksty cudze ,żeby poziom forumowych dyskusji podnieść. Własnymi
                        obniżyc tylko mogę. Nie jestem tak madry jak Ty i ciagle mam watpliwosci co do
                        madrości innych.
                        :((
      • camille_pissarro Ponieważ zostałem wywołany do tablicy 04.04.04, 16:29
        Pokrótce, to że Twoim nowym guru jest przewodniczący Samoobrony
        juz wszyscy na FK wiemy, to ze stosujesz jego sylogizmy w rodzaju " oni wszyscy
        juz byli, TKM" tez zdążylismy sobie ten fakt przyswoić.
        Kazdy normalnie myślący człowiek antycypuje , czym dojście do
        władzy partii A.Lepper moze sie dla Polski skończyć ( jeśli byli byśmy
        krajem "mlekiem i miodem" płynącym to może i moglibyśmy sobie na takie
        eksperymenty pozwolić).To nie jest prawda , że przedstawiciele innych partii
        opozycyjnych nie określają jednoznacznie stanu moralnego i ekonomicznego w
        jakim znalazła sie Polska. Mówią o tym tylko innym językiem no i fakt moze nie
        tak dobitnie- językiem , który nie trafia do wszystkich a zwłaszcza do tych z
        Polski B.Natomiast A.Lepper formułuje zbitkę prostych w odbiorze haseł o
        dosadnej artykulacji , która bez mrugniecia okiem jest łykana na wsi i w
        małych miasteczkach Polski B.
        I ci prości ludzie dają sie łatwo nabierać na ten populizm.Populizmu nie mozna
        traktowac jako zwykłego społecznego niezadowolenia.Populizm pojawia sie podczas
        głebokich przemian społecznych.Taka sytuacja ma miejsce obecnie u nas.Ba,jesli
        przyjrzymy sie obecnym przemianom historycznym to dojdziemy do wniosku, ze my w
        Polsce mamy troche inne uwarunkowania jeśli chodzi o pojawienie sie
        populizmu.Na zachodzie populistyczni przywódcy partyjni w osobach Jean Maria Le
        Pen'a, Joerg Haidera,Umberto Bossiego,Daniel Feret'a,Christoph Blocher'a ,Pia
        Kjaersgaarda,Carl Hagena,Paulo Portasa przejście od społeczeństwa rolniczego do
        przemysłowego a następnie do sektora usługowego maja juz za sobą.Wymienieni
        wyżej liderzy programy swoich partii oparli na negacji zmian jakie dokonują sie
        obecnie w Europie o dokładnie chodzi o przejscie od rządów demokratycznych na
        szczeblu narodowym do kierownictwa ponadnarodowego oraz niedemokratycznego
        jesli weźmiemy pod uwagę procesy zachodzące w EU i kryzys demograficzny.
        W takich okolicznościach pojawiaja sie politykierzy , którzy angażując warstwy
        społeczne , poszkodowane wskutek zmian tworzą rynek wyborczy. Tradycyjne elity
        moga zagospodarować tą przestrzeń, ale wymaga to od nich głębokiej zmiany
        strategii.Jeśli tego nie uda im sie zrobic ustepują konkurencyjnym elitom,
        wyspecjalizowanym w zaspakajaniu popytu populistycznego.
        Politolog Paolo Pombeni proponuje "aby analizować populizm , wychodząc po
        pierwsze od konstatacji , że populizm ma rację bytu tylko w systemach
        konstytucyjnych opartych o zasadę przedstawicielstwa".

        Populizm ma wymierzone ostrze przeciwko państwu ocenianemu jako
        zepsute.Siła populistycznego programu jest prostota projektu, wyłącznie o
        ludowym charakterze oraz apele o ustanowienie wpływu rządzonych na sprawujących
        władzę -zrobienie "p o r z ą d k u z "e l y t a m i ".

        Nie da się także nie zauważyć faktu wzrostu znaczenia do
        przynależności narodowej.W dobie gdy n całym świecie wszelkie elementy
        społecznej identyfikacji zostały mocno nadszarpnięte - czy mamy na myśli
        miejsce pracy, rodzinę , sferę religijną, partyjną, związkową a powodem jest
        właśnie proces dezindustrializacji i globalizacji czy jesłi to dotyczy Europy
        polityki regionalnej.
        Do tej pory przywiązanie warst ludowych do idei narodowej jest kojarzone z
        reguły z pojeciem państwa opiekuńczego.Integracja europejska , interpretowana
        jest jako schyłek państwa a z kolei wiązałoby sie z zanikiem publicznych
        programów polityki społecznej.
        A , że w Polsce mamy jednocześnie nałożenie się przemian politycznych
        ( akces do EU ) i ekonomicznych ( prrzejście praktycznie ze społeczeństwa
        rolniczego do sektora usług ( z wcześniejszym niezbyt rozwiniętym społeczenwem
        przemysłowym "secondary sector) to nic dziwnego , ze wysyp populistów jest taki
        duzy , bo i zapotrzebownie na nich w społeczeństwie w aspekcie opisanych zmian
        takie samo. Oczywiście należy nadmienić , że słowo elity nie mozna utożsamiać z
        obecnie sprawującą grupa awanturników i spadkobierców, pogrobowców poprzedniego
        systemu.Mam wyłacznie na uwadzę , tych wszystkich intelektualistów i mężów
        opatrznościowych rekrutujących sie grupy dawnej opozycji.
        • homosovieticus Re: Ponieważ zostałem wywołany do tablicy 04.04.04, 17:25
          Zapewniam Cię Camilu ,że nie jestem wielbłądem i że Onuc z SO nie jest żadnym
          nowym guru dla mnie. Dodam nieśmiało ,że nigdy nikt, nie był dla mnie w
          dorosłym życiu żadnym guru, może być to trudne dla Ciebie do zrozumienia, bo
          sam byłes przecież pod wielkim urokiem Toulus- Lautreca.
          Populizm może być pożytecznym i moim zdaniem z takim pożytecznym populizmem
          mamy teraz do czynienia.Zauważ ,że politycy przypomnieli sobie,że istnieją,
          miliony przekreślonych przez ich nierozumną politykę Polaków .
          Myśł przewodnia Twego postu zgodna jest z tym co wypisuję tu od pewnego czasu,
          bez zrozumienia u adwersarzy.
      • Gość: mimikra Re: Do lafiryndy, panidolloway, mimikry, pissara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 19:27
        Bacznie obserwuję zachowania rodzimych polityków, zajmuję się chętnie poezją,
        filozofią, sportem (w tennisa gram kiepsko), ale nadal trudno mi zrozumieć o co
        CI chodzi. Twoja wizja historii, oparta na prostackim podziele na uciśniony
        naród i chciwe, skorumpowane i w dodatku marksistowskie "elyty" (czy Ty w ogóle
        wiesz czym jest marksizm?) jest dla mnie nie do przyjęcia. Te Twoje "elyty" to
        nic innego jak reprezentacja narodu, jego nieodłączna część. "Elyty" mamy takie,
        jakie sobie nasz wspaniały naród wybrał i na jakie najwyraźniej zasługuje. Urok
        i zarazem przekleństwo demokracji polega na tym, że wszyscy obywatele mają prawo
        wybrać spośród siebie przywódców i w ten sposób wpływać na rzeczywistość. Trzeba
        tylko chceć.
        Absurdem jest obwinianie o wszystkie klęski, jakie spadły na polskie
        społeczeństwo w ciągu ostatnich 15 lat partii, która nigdy samodzielnie nie
        rządziła. Moim zdaniem różne braki polskiej polityki da się tłumaczyć tym, że
        Unii Wolności było w niej za mało, a nie za dużo. Ale to moje prywatne zdanie i
        daję prawo innym żeby myśleli inaczej. Jestem już po prostu zmęczona tym
        wylewającym się zewsząd czarnowidzctwem, wmawianiem mi, że wszystko żeśmy
        zmarnowali, że stoimy na skraju przepaści etc. Nie jest kurcze tak źle (TAK,
        BYWAM CZASEM NA WSI)i mogło by być jeszcze lepiej, gdyby całą energię, którą
        miliony Polaków poświęcają codziennie na marudzenie wykorzystano dla wymyślania
        konstruktywnych rozwiązań, rozwiązywania najprostszych problemów.
        Na kogo Ty głosowałeś przez te wszystkie lata? Co takiego sam zrobiłeś,
        zaproponowałeś, żeby było lepiej, mądrzej, bardziej sprawiedliwie?
        Popieram UW, bo to partia reform; partia, której nie musiałam się wstydzić, choć
        nie zawsze się z nią zgadzałam. Poza tym, jest to obecnie jedyna w Polsce partia
        liberalna.
        A co do "barbarzyńców", to nie unici wymyślili to określenie. To hasło
        Platformy, o czym doskonale wiesz.

        pozdrawiam,
        M.
        • clarence Re: Do lafiryndy, panidolloway, mimikry, pissara 04.04.04, 21:22
          Gość portalu: mimikra napisał(a):

          > Bacznie obserwuję zachowania rodzimych polityków, zajmuję się chętnie poezją,
          > filozofią, sportem (w tennisa gram kiepsko), ale nadal trudno mi zrozumieć o
          co
          > CI chodzi. Twoja wizja historii, oparta na prostackim podziele na uciśniony
          > naród i chciwe, skorumpowane i w dodatku marksistowskie "elyty" (czy Ty w
          ogóle
          > wiesz czym jest marksizm?) jest dla mnie nie do przyjęcia. Te Twoje "elyty" to
          > nic innego jak reprezentacja narodu, jego nieodłączna część. "Elyty" mamy
          takie
          > ,
          > jakie sobie nasz wspaniały naród wybrał i na jakie najwyraźniej zasługuje.
          Urok
          > i zarazem przekleństwo demokracji polega na tym, że wszyscy obywatele mają
          praw
          > o
          > wybrać spośród siebie przywódców i w ten sposób wpływać na rzeczywistość.
          Trzeb
          > a
          > tylko chceć.
          > Absurdem jest obwinianie o wszystkie klęski, jakie spadły na polskie
          > społeczeństwo w ciągu ostatnich 15 lat partii, która nigdy samodzielnie nie
          > rządziła. Moim zdaniem różne braki polskiej polityki da się tłumaczyć tym, że
          > Unii Wolności było w niej za mało, a nie za dużo. Ale to moje prywatne zdanie
          i
          > daję prawo innym żeby myśleli inaczej. Jestem już po prostu zmęczona tym
          > wylewającym się zewsząd czarnowidzctwem, wmawianiem mi, że wszystko żeśmy
          > zmarnowali, że stoimy na skraju przepaści etc. Nie jest kurcze tak źle (TAK,
          > BYWAM CZASEM NA WSI)i mogło by być jeszcze lepiej, gdyby całą energię, którą
          > miliony Polaków poświęcają codziennie na marudzenie wykorzystano dla wymyślani
          > a
          > konstruktywnych rozwiązań, rozwiązywania najprostszych problemów.
          > Na kogo Ty głosowałeś przez te wszystkie lata? Co takiego sam zrobiłeś,
          > zaproponowałeś, żeby było lepiej, mądrzej, bardziej sprawiedliwie?
          > Popieram UW, bo to partia reform; partia, której nie musiałam się wstydzić,
          cho
          > ć
          > nie zawsze się z nią zgadzałam. Poza tym, jest to obecnie jedyna w Polsce
          parti
          > a
          > liberalna.
          > A co do "barbarzyńców", to nie unici wymyślili to określenie. To hasło
          > Platformy, o czym doskonale wiesz.
          Nie czepiaj się Maryjanka ,Szanowna Mimikro.
          Biedaczek chleje tego swojego kapra i co w sumie normalne, często po tym musi
          oddawać mocz czyli pissować.
          Przy pisuarze poznał myśli jednojajowych kurdupli i zakochał się.
          I wszystko mu się już popierdzieliło.
          To dzięki politykom UD,bliżniacze oszołomstwo zostało odsuniete na boczny tor.
          I właśnie dlatego Homuś pała do nich, taką chrześcijańską miłoscią.
          Jestem za "DEGŁUPOTYZACJĄ" polskiej sceny politycznej.
          pozdrawiam.
          • Gość: mimikra Re: Do lafiryndy, panidolloway, mimikry, pissara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 23:00
            być może masz rację, ale wątpię czy wiele uda nam się zawojować, jeżeli będziemy
            wciąż obrzucać inwektywami wszystkich naszych adwersarzy. głupota boli, więc jej
            sami nie pomnażajmy
            • clarence Re: Do lafiryndy, panidolloway, mimikry, pissara 05.04.04, 02:49
              Gość portalu: mimikra napisał(a):

              > być może masz rację, ale wątpię czy wiele uda nam się zawojować, jeżeli
              będziem
              > y
              > wciąż obrzucać inwektywami wszystkich naszych adwersarzy. głupota boli, więc
              je
              > j
              > sami nie pomnażajmy
              Juz taki jestem,przykro mi.
              Twoje,Leszka i innych posty są mądrzejsze i rozsądniejsze.
              Walczycie jak Unia z Porozumieniem Centrum,wiele lat temu.
              I choć to chamy w sumie były górą,szacunek dla UD u mnie pozostał.
              A ja umiem tylko za błazna robić.
              I na wzór Maryśki Rokitniej próbować chamstwem,chamstwo zwalczać.
              Pewnie tak jak Jaśko z barbarzyńcami,przegram.
              Ale myślę,że trochę folkloru też się przyda.
              pozdrawiam.
              • Gość: homo Re: Do clarence IP: *.gdynia.mm.pl 05.04.04, 10:15
                clarence napisał:

                > Gość portalu: mimikra napisał(a):
                >
                > > być może masz rację, ale wątpię czy wiele uda nam się zawojować, jeżeli
                > będziem
                > > y
                > > wciąż obrzucać inwektywami wszystkich naszych adwersarzy. głupota boli, wi
                > ęc
                > je
                > > j
                > > sami nie pomnażajmy
                > Juz taki jestem,przykro mi.
                > Twoje,Leszka i innych posty są mądrzejsze i rozsądniejsze.
                > Walczycie jak Unia z Porozumieniem Centrum,wiele lat temu.
                > I choć to chamy w sumie były górą,szacunek dla UD u mnie pozostał.
                > A ja umiem tylko za błazna robić.
                > I na wzór Maryśki Rokitniej próbować chamstwem,chamstwo zwalczać.
                > Pewnie tak jak Jaśko z barbarzyńcami,przegram.
                > Ale myślę,że trochę folkloru też się przyda.
                > pozdrawiam.

                To co do tej pory zaprezentowałeś to trudno folklorem nazwać. To raczej
                zachowanie kogoś kto chce, ale nie może.Nie chwatajet ani wiedzy, ani dowcipu.
                pozdrawiam
          • homosovieticus Re: do Clarence 04.04.04, 23:31
            Clarence !
            Pozujesz na ordynarnego przygłupa ?
            A może taki jesteś?
            Trudno z takim ordynusem rozmawiac. :((
            • clarence Re: do Homcia 05.04.04, 02:33
              homosovieticus napisał:

              > Clarence !
              > Pozujesz na ordynarnego przygłupa ?
              > A może taki jesteś?
              > Trudno z takim ordynusem rozmawiac. :((
              Nie pozuję Wybitny Maryjanie,jestem ordynusem!
              Dokładnie tak jak TY!!!
              Chyba pęknę ze śmiechu - Homuś Piewcą Forumowego Bon Tonu!
              To dokładnie to samo,jakby Rydzyka nazwać wielbicielem Szarona.
              pozdrowionka i dzięki za poprawienie humoru.
              • Gość: homo Re: do Homcia i od homcia IP: *.gdynia.mm.pl 05.04.04, 10:08
                clarence napisał:

                > homosovieticus napisał:
                >
                > > Clarence !
                > > Pozujesz na ordynarnego przygłupa ?
                > > A może taki jesteś?
                > > Trudno z takim ordynusem rozmawiac. :((
                > Nie pozuję Wybitny Maryjanie,jestem ordynusem!
                > Dokładnie tak jak TY!!!
                > Chyba pęknę ze śmiechu - Homuś Piewcą Forumowego Bon Tonu!
                > To dokładnie to samo,jakby Rydzyka nazwać wielbicielem Szarona.
                > pozdrowionka i dzięki za poprawienie humoru.


                Homo jest pilnym uczniem i bon tonu od innych nauczył sie. Teraz sam naucza
                różnych takich ordynusów.
                • leszek.sopot Re: do Homcia 05.04.04, 11:12
                  Ta, nauczył się bon tonu? Ale tak się wnerwił na Amerykanów, że ci nie dość, że
                  talibów pogonili, że Saddama obalili to jeszcze Rodick wygrał finał. Cała
                  Argentyna płacze! A tyś nie odpisał ile wygrał.
        • homosovieticus Re: Do lafiryndy, panidolloway, mimikry, pissara 04.04.04, 23:08
          Gość portalu: mimikra napisał(a):

          > Bacznie obserwuję zachowania rodzimych polityków, zajmuję się chętnie poezją,
          > filozofią, sportem (w tennisa gram kiepsko), ale nadal trudno mi zrozumieć o
          co
          > CI chodzi. Twoja wizja historii, oparta na prostackim podziele na uciśniony
          > naród i chciwe, skorumpowane i w dodatku marksistowskie "elyty" (czy Ty w
          ogóle
          > wiesz czym jest marksizm?) jest dla mnie nie do przyjęcia.

          Czemu taki podział nazywasz prostackim a nie uproszczonym? Nie wiesz? to Ci
          podpowiem, bo mnie już niejako z załozenia, zaliczasz do prostaków nie
          znajacych nawet wulgarnych założeń marksizmu a siebie bezpodstawnie zaliczasz
          do elity.Do fałszywej elity, bo jej wybitnosć - ani Twoja - nie znajdują
          potwierdzenia w ocenie innych (np.na podstawie faktów) , tylko w
          samoocenie.Postępujesz analogicznie jak większość polityków UD np.Geremek,
          Lityński, Kuroń, Krzyżanowska , Suchocka,Mazowiecki , Balcerowicz,
          Onyszkiewicz, Potocki,żeby wymienić pierwszych z brzegu.UD była takim samem
          reprezentantem Narodu jak PZPR, tak samo była wybierana i tak samo skończyła.

          Reszta twojej argumentacji to propaganda a nie próba nawet przemyslanej
          odpowiedzi. Tak to widze.
          :((
          >Te Twoje "elyty" to
          > nic innego jak reprezentacja narodu, jego nieodłączna część. "Elyty" mamy
          takie
          > ,
          > jakie sobie nasz wspaniały naród wybrał i na jakie najwyraźniej zasługuje.
          Urok
          > i zarazem przekleństwo demokracji polega na tym, że wszyscy obywatele mają
          praw
          > o
          > wybrać spośród siebie przywódców i w ten sposób wpływać na rzeczywistość.
          Trzeb
          > a
          > tylko chceć.
          > Absurdem jest obwinianie o wszystkie klęski, jakie spadły na polskie
          > społeczeństwo w ciągu ostatnich 15 lat partii, która nigdy samodzielnie nie
          > rządziła.

          UD rządziła z tymi, z ktorymi chciała rządzić. Przymusu nie było. Szef parti,
          ekonomista, bankierem narodowym został. Przedtem, swiatła i patriotycznie
          nastawiona szefowa "uniwersyteckiej solidarności" Waltz - kandydatka na
          prezydenta - rzuca bank Narodowy dla posadki w Londynie.To charakterystyczne
          dla znacznej czesci politykow i fachowcow unijnych.Zastanawiałaś się dlaczego
          właśnie były szef PTE w komunie, pilnuje finansów demokratycznego Państwa i
          prowadzi taką właśnie politykę finansową (np.kurs waluty) ?

          >Moim zdaniem różne braki polskiej polityki da się tłumaczyć tym, że
          > Unii Wolności było w niej za mało, a nie za dużo. Ale to moje prywatne zdanie
          i
          > daję prawo innym żeby myśleli inaczej. Jestem już po prostu zmęczona tym
          > wylewającym się zewsząd czarnowidzctwem, wmawianiem mi, że wszystko żeśmy
          > zmarnowali, że stoimy na skraju przepaści etc. Nie jest kurcze tak źle (TAK,
          > BYWAM CZASEM NA WSI)i mogło by być jeszcze lepiej, gdyby całą energię, którą
          > miliony Polaków poświęcają codziennie na marudzenie wykorzystano dla wymyślani
          > a
          > konstruktywnych rozwiązań, rozwiązywania najprostszych problemów.
          > Na kogo Ty głosowałeś przez te wszystkie lata?

          Był czas ,że sam głosowałem na UD.

          >Co takiego sam zrobiłeś,
          > zaproponowałeś, żeby było lepiej, mądrzej, bardziej sprawiedliwie?

          składałem propozycje , pisałem do władz UD i ...nic, nawet pocałuj nas w dupę
          nie było.
          > Popieram UW, bo to partia reform;

          Sa reformy pożyteczne dla ludzi partii politycznych i dla społeczenstwa. UDiUW
          forsowały te pierwsze.

          partia, której nie musiałam się wstydzić, cho
          > ć
          > nie zawsze się z nią zgadzałam. Poza tym, jest to obecnie jedyna w Polsce
          parti
          > a
          > liberalna.
          > A co do "barbarzyńców", to nie unici wymyślili to określenie. To hasło
          > Platformy, o czym doskonale wiesz.
          >
          > pozdrawiam,
          Nie chodzi o głupstwa jakim sa nazwy partii, rozmawiamy o tym, czy pewien
          rodzaj myślenia politycznego należało juz wcześniej pochować bo był- jak
          niektórzy przewidywali - dla Polski szkodliwym.
          pozdrawiam rowniez i całuski przesyłam nawet.
          homo
    • homosovieticus Dobry tekst dla myślacych zamiesciła "Rzepa" 04.04.04, 15:23
      chociaż Autor należy zdecydowanie do stronniczych historyków.Ale warto
      odnotować, że zdobył sie na odwagę. Widocznie marsz barbarzynców do władzy mu
      jej dodał.:))

      Przy czytaniu tekstu weteryniarz powinien mieć jakąś pomoc, chociażby
      siedmioklasisty.
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040403/plus_minus_a_7.html
      • Gość: jack Re: Dobry tekst dla myślacych zamiesciła "Rzepa" IP: *.proxy.aol.com 04.04.04, 19:57
        Co widzisz odkrywczego w tym artykule?
        Okragly stol nalezy rozpatrywac bardziej w kontekscie sytuacji miedzynarodowej.
        A sytuacja byla jasna:
        juz w I.87 Gorbaczow oglosil perestrojke, w 88r. odszedl od doktryny Brezniewa,
        w XII.88 rozbroil sie praktycznie.
        W tym samym roku Gorbaczowa zglosil Zachod do Nobla, trwaly rozmowy Gorbiego z
        Kohlem na temat Niemiec.
        Zachod wywarl na Polske presje "zachowania spokoju".
        Geremek plenipotent Zachodu spedzil caly rok 88 na zachodzie, gdzie w
        rozmowach byl "pouczany" co Polsce wolno co nie wolno.
        Przyszli tworcy UW wlasciwie byli "zachodnimi slugami" z jednej a z drugiej
        ukladali sie o "stolki" z komunistami trzymajac swoje plany w tajemnicy przed
        spoleczenstwem.
        Dla mnie UW to raczej "sprzedawczycy" niz bohaterowie.
        I slusznie popadla w niebyt.
    • Gość: stary byk Re: Doroslas do Samoobrony? IP: *.imgw.pl 04.04.04, 18:57
      Jesli tak, to gratuluje dorastania!
      • homosovieticus Re: Stary byk ocięzale chodzi po forum Kraj 04.04.04, 19:12
        Gość portalu: stary byk napisał(a):

        > Jesli tak, to gratuluje dorastania!

        pamiętam z dowcipów ,że stary byk ociężale chodzi, ale żeby ociężale myslało to
        bydle, to pierwszy raz widzę na własne oczy.
    • Gość: charlie_x ..no to ździwisz się, bo ja właśnie wczoraj.. IP: *.tvgawex.pl 05.04.04, 10:18
      ..z wielu powodów udzieliłem formalnego poparcia lokalnemu dzialaczowi UW w
      moim mieście.Dlaczego?Zasadniczy powód - to odpór pseudolewicowym partiom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka