Dodaj do ulubionych

Frasyniuk zdemaskował prof. Śpiewaka z PO?

15.11.06, 18:27
W PO24 Frasyniuk zasugerował że Śpiewak z PO układał się z władzą w stanie wojennym.

Czy prof. Śpiewak nie mówi nam wszystkiego o swojej przeszłości?
Czy to kolejny fałszywy autorytet który ciągle wszystkich poucza i moralizuje samemu będąc umoczonym?

Czy te rozbiegane oczka mogą kłamać?
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych Ciekawe za kim w tym sporze 15.11.06, 18:44
      staną prawiki z forum.
      • haen1950 Re: Ciekawe za kim w tym sporze 15.11.06, 19:38
        Nieźle mu Władek chlapnął. Jekieś czerwone pisemko redagował w stanie wojennym.
        Śpiewaka naprawdę przytkało - tak to jest jak się chce moralizować innych.
        Władka moralizować nie trzeba, rację ma że ta platforma z Rokitą to rozmemłane
        i bez jaj towarzystwo. Ciekawe, czy coś sie tam wreszcie wyklaruje. Zamiatają
        pod dywan, ale niexle się kotłują.
        • nurni Re: Ciekawe za kim w tym sporze 15.11.06, 19:57
          haen1950 napisał:

          > Jekieś czerwone pisemko redagował w stanie wojennym

          W stanie wojennym to Spiewak utyskiwal na.... antysemityzm. Wygadywal rozne
          glupoty ale o tym by mial redagowac jakies czerwone pismo - pierwsze slysze.

          Wladek zdradzil jakies szczegoly czy jak to Wladek - wydlubal sobie to z zeba?
          • kacza.republika.bananowa Re: Ciekawe za kim w tym sporze 15.11.06, 20:02
            nurni napisał:


            > Wladek zdradzil jakies szczegoly czy jak to Wladek - wydlubal sobie to z zeba?

            Frasyniuk nie powiedział składnie o co mu chodzi. Ja zrozumiałam, że Śpiewak
            wydawał jakieś pisemko podziemne i zaczął prowadzić rozmowy z władzą żeby je
            zalegalizować - ale może chodziło o co innego. Pochanke nie nacisnęła Frasyniuka
            w tej sprawie, a Śpiewak się nie odniósł bo skończył się czas.
            • nurni Re: Ciekawe za kim w tym sporze 15.11.06, 20:12
              kacza.republika.bananowa napisała:

              Ja zrozumiałam, że Śpiewak
              > wydawał jakieś pisemko podziemne i zaczął prowadzić rozmowy z władzą żeby je
              > zalegalizować

              To chyba nie jest zadna zbrodnia. O ile mnie nie myli pamiec w owym czasie
              Spiewak pisywal rowniez dla pisma "Powsciagliwosc i praca" gdzie spotykal sie
              czasem z..... Markiem Jurkiem. A wlasciwie nie tyle spotykal sie co potykal.

              Nie widze nic nagannego w poszukiwaniu rozwiazan dla pism ktore proawdzily
              spore ideowe o jakich dzis tylko pomarzyc. Socjalizm, liberalizm, nacjonalizm
              itd... czy o tym trzeba bylo zawsze pisac korzystajac z podziemnych powielaczy?

              Jesli Spiewak chcial wydawac swoje marne (znajac jego wypisy z tamtych czasow)
              pismo legalnie to lepiej niech Wladek wyjasni co w tym wlasciwie zlego.
              • joella.r w tymże pismie pisywał tak znienawidzony 15.11.06, 21:03
                przez PiSowców Jacek Żakowski i pisywał znakomicie
                • nurni Re: w tymże pismie pisywał tak znienawidzony 15.11.06, 23:18
                  joella.r napisała:

                  > przez PiSowców Jacek Żakowski i pisywał znakomicie

                  Gdyby tak bylo to bym raczej pamietal....
                  • joella.r tu pierwszy z brzegu dowód 16.11.06, 10:26
                    tylko nie mów, ze Wikipedia be, bo dowodów jest mnóstwo
                    nie piszą tu, że był sekretarzem redakcji w latach 1983-1989 i to za swoje reportaże dostał te nagrody, które wymieniają
                    pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Żakowski
            • racja70 Re: Ciekawe za kim w tym sporze 15.11.06, 20:13
              > Frasyniuk nie powiedział składnie o co mu chodzi. Ja zrozumiałam, że Śpiewak
              > wydawał jakieś pisemko podziemne i zaczął prowadzić rozmowy z władzą żeby je
              > zalegalizować
              dokładnie tak.

              jedyne, co na obronę Śpiewaka trzeba zaliczyć, to że wolałby aby w Radzie
              Warszawy PO współpracowało z Centrolewicą!
              Resztę mogę mu wybaczyć - myślę że teraz na jakiś czas położy uszy po sobie.
      • tad9 Re: Ciekawe za kim w tym sporze 15.11.06, 20:48
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > staną prawiki z forum.

        po stronie Śpiewaka oczywiście. Co by o nim nie mówić - Frasyniukowi bliżej dziś
        do postkomuny.
        • obraza.uczuc.religijnych Za żydokomuną jesteś? 15.11.06, 21:58

      • silesius.monachijski22 Prawica - w normalnym znaczeniu tego slowa - ma 15.11.06, 22:06
        w "glebokim powazaniu" jednego czy drugiego obroncy salonow III RP; choc jeaks
        tam "Schadenfreude" jest: niech sie sami miedzy soba wykoncza; bedzie latwiej
        PiSowi i Kaczynskim

        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > staną prawiki z forum.
    • w11mil pewnie negocjowal jak p. Kuroń 15.11.06, 19:59
      p.Wałesa mu kazał

      premier.z.krakowa napisał:
      > W PO24 Frasyniuk zasugerował że Śpiewak z PO układał się z władzą w stanie
      wojennym.
      • kacza.republika.bananowa musisz się świnić? 15.11.06, 20:03

        lepiej się czujesz jak dokopiesz Kuroniowi?
        • foruminek Re: musisz się świnić? 15.11.06, 20:05
          Bez różnicy. Ale Kuroń to nic dobrego nie było.
          • rpq Re: musisz się świnić? 15.11.06, 20:12
            > Ale Kuroń to nic dobrego nie było.

            w pierdlu za ciebie między innymi siedział.
            podskoczyć i w dupę kogoś ugryźć zawsze można.
            • nurni za mnie tez ? 15.11.06, 20:15
              rpq napisał:


              > w pierdlu za ciebie między innymi siedział.
              > podskoczyć i w dupę kogoś ugryźć zawsze można.

              Za mnie tez?

              To dla mnie napisal swoj trockistowski list do Polskiej Zjednoczonej Partii
              Robotniczej?
              • rpq Re: za mnie tez ? 15.11.06, 20:17
                a ty kto żeby go oceniać? siedziałeś za komuny?
                • nurni Re: za mnie tez ? 15.11.06, 20:24
                  rpq napisał:

                  > a ty kto żeby go oceniać? siedziałeś za komuny?

                  Pomylily ci sie czasy kolego sledczy - sledczym mogles bys kiedys.

                  A ty kto by oceniac czy Gumulka Kuron internowany Edward Gierek siedzieli za
                  mnie? Klotnie w rodzinie w wyniku ktorych TOWARZYSTWO ladowalo sie czasem do
                  paki to za malo by wmawiac komus ze towarzysz jeden z drugim siedzial za kogos,
                  dociera?
                  • rpq Re: za mnie tez ? 15.11.06, 20:36
                    Kto tu się na śledczego nadaje? Do pięt mu pewnie nie dorastasz a plujesz jakbyś
                    z nim żura obalał pod sklepem.
                    19 lat miał facet jak go z pzpr wywalili. Co robiłeś w tym wieku? Mame o kasę na
                    piwo prosiłeś? 30 lat jak pierwszy raz poszedł do pierdla za poglądy. 32 jak go
                    zwolnili i 33 jak znowu wsadzili na 3 i pół. Gdzie byłeś i co robiłeś? Jak żeś
                    siedział pod miotłą to gęby nie otwieraj.
                    • w11mil poszedl siedziec za trockizm 15.11.06, 20:39
                      rpq napisał:
                      >30 lat jak pierwszy raz poszedł do pierdla za poglądy
                      • rpq Re: poszedl siedziec za trockizm 15.11.06, 20:46
                        no i co z tego? takie miał poglądy i za nie poszedł siedzieć. Historię znam i
                        nie musisz mi tu tłumaczyć oczywistości. prawda jest jednak taka że siedział w
                        60 latach w pierdlu, bo nie zgadzal się na taki ustrój w którym Polakom przyszło
                        życ.
                        A trockizm w jego wykonaniu miał więcej z demokracji niż dzisiejsza dupokracja.
                        • frau_blada Wtrace sie. Kuron siedzial za swoje poglady 15.11.06, 20:52
                          a nie za nas.
                          Jak sie jest lewakiem miedzynarodowym, to nie dziwota, ze bolszewia -
                          kontynuatorka idei radzieckich wsadza opozycjonistow do wiezienia. Proste jak drut.
                          • rpq Re: Wtrace sie. Kuron siedzial za swoje poglady 15.11.06, 21:11
                            Acha. Za nas walczyli tylko ci z których poglądami się zgadzamy.
                            • rpq Re: Wtrace sie. Kuron siedzial za swoje poglady 15.11.06, 21:12
                              > z których poglądami się zgadzamy.

                              dodam "dzisiaj".
                              • frau_blada Nie wybieraj mi bohaterow, kolego 15.11.06, 21:32
                                Za mnie to moze przesladowali Romaszewskiego, Macierewicza, Walentynowicz.
                                Kuron nigdy moim idolem nie byl i nie bedzie.
                                A ze siedzial? Siedzial za swoje poglady. Podobnie jak Michnik, ktory byl
                                wdzieczny generalowi za czas na pisanie ksiazek. :( Podobno rozmowa z generalem
                                to byla przygoda intelektualna, a z wdziecznosci to nadredaktor nazwal generala
                                czlowiekiem honoru.

                                Tacy to sa ci bohaterowie. :(
                                • rpq Re: Nie wybieraj mi bohaterow, kolego 15.11.06, 21:39
                                  to Macierewicz i Walentynowicz czy Romaszewski siedzieli nie za swoje poglądy?
                                  Słuchaj, ja mogę ich dzisiaj za słabych polityków uważać, może i za szkodliwych,
                                  ale nie posunę się do insynuacji, że za komuny to się pewnie bratali i w pierdlu
                                  im pewnie dobrze było.
                                  • frau_blada Nie osadzaj wszystkich po Michniku i Kuroniu :( 15.11.06, 22:02

                                    • kacza.republika.bananowa faktycznie, ty takiej klasy nie masz, blada 15.11.06, 22:05
                                      rpq napisał:

                                      > ale nie posunę się do insynuacji, że za komuny to się pewnie bratali i w
                                      > pierdlu im pewnie dobrze było.
                                      • frau_blada A tak na temat trollu? 15.11.06, 22:27

                                    • cichociemnym [...] 15.11.06, 22:29
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • nurni Re: za mnie tez ? 15.11.06, 23:28
                      rpq napisał:

                      > Kto tu się na śledczego nadaje? Do pięt mu pewnie nie dorastasz a plujesz
                      jakby
                      > ś
                      > z nim żura obalał pod sklepem.

                      To mnie od Kuronia zdecydowanie rozni. Ja wiem na pewno ze z nim nie pilem, on
                      pil tyle ze jednoznacznie nie moglby zaprzeczyc.

                      > 19 lat miał facet jak go z pzpr wywalili.

                      To bardzo dziwne ze nie wiemy nawet kiedy to dokladnie bylo. Np 15 listopada?
                      Az sie prosi ulica 15 listopada w jakims miescie.
                      Na pamiatke brutalnego usuniecia JK z PZPR.

                      >Co robiłeś w tym wieku? Mame o kasę n
                      > a
                      > piwo prosiłeś?

                      Tak czy siak w wieku 19 lat uniknalem brutalnego wyrzucenia z Polskiej
                      Zjednoczonej Partii Robotniczej - z powodow o ktorych chyba wstyd pisac.

                      >30 lat jak pierwszy raz poszedł do pierdla za poglądy.

                      No tak. Gomulka nie dosyc konsenkwetnie przeprowadzil kolektywizacje - byly
                      dobre powody do protestow i listow ktore wstyd dzis pokazac. Zwlaszcza chlopom.

                      Niech sie Kuron cieszy ze Gomulka go wsadzil do pierdla a nie przyczepil mu do
                      d_py kartki z jego zadaniami dokonczenia kolektywizacji. Kuron puszczony
                      samopas w pierwszej lepszej wsi umarl by z miejsca - oczywiscie za poglady.

                      >32 jak go
                      > zwolnili i 33 jak znowu wsadzili na 3 i pół. Gdzie byłeś i co robiłeś? Jak żeś
                      > siedział pod miotłą to gęby nie otwieraj.

                      Towarzysza Kuronia wyrychtuj sobie chocby na klacie - za mnie Kuron nie
                      siedzial i nie mam z nim nic wspolnego. Niech bedzie ze siedzial za ciebie i za
                      innych zomowcow.
            • tad9 Re: musisz się świnić? 15.11.06, 20:50
              rpq napisał:


              > w pierdlu za ciebie między innymi siedział.


              siedział za swoje lewackie fantazje...
              • rpq Re: musisz się świnić? 15.11.06, 20:59
                jego fantazja oznaczała walkę z reżimem. przez 30 lat. i to nie przez telewizorem.
              • mmikki Re: musisz się świnić? 15.11.06, 21:34
                tad9 napisał:

                > rpq napisał:
                >
                >
                > > w pierdlu za ciebie między innymi siedział.
                >
                >
                > siedział za swoje lewackie fantazje...

                a ty w tym czasie siedziałes w krajach arabskich na dewizowym kontrakcie
                wielki patrioto z przewodnią siłą w legitymacji
          • cyt_chelm Re: musisz się świnić? 15.11.06, 22:47
            foruminek napisał:

            > Bez różnicy. Ale Kuroń to nic dobrego nie było.

            Ty sam z siebie taki głąb, czy za pieniądze?
          • lasviol Re: musisz się świnić? 16.11.06, 13:08
            Kiedy zszedłeś z drzewa?
        • w11mil o co Ci chodzi? to Wałesa mu kazał 15.11.06, 20:06
          kacza.republika.bananowa napisała:

          > lepiej się czujesz jak dokopiesz Kuroniowi?
        • reakcjonista1 a wiec św.Jacek nie negocjował? 15.11.06, 20:11

          • racja70 znów trzeba tłumaczyć od początku ???????? 15.11.06, 20:20
            Jako uwięziony, nie mógł negocjować.
            Jako "zadżumiony" dla "władzy" nie mógł być oficjalnie traktowany poważnie.
            Jako osobowość był słuchany, a raporty szły do samej "góry".
            Jako intelektualista umiał wytłumaczyć głupim, przerażonym aparatczykom o ich
            nieuchronnym końcu - dzięki temu ustąpili.
            Zapewne właśnie Kuroniowi zawdzięczamy bezkrwawy koniec wojny domowej.
            • w11mil to p. Wałesa kłamal w tej sprawie? 15.11.06, 20:37
              racja70 napisał:
              > Jako uwięziony, nie mógł negocjować.
              • racja70 winna semantyka 15.11.06, 20:59
                słowo NEGOCJACJE ma określone znaczenie
                mam inne "korzenie" niż L.Wałęsa (no nie moja ani jego wina).
            • reakcjonista1 Chcesz powiedzież, że to dzieki negocjacjom 15.11.06, 21:24
              Kuronia z polecenia Wałesy padł komunizm?

              Ja związek widzę ale bardzo słaby i bardzo daleki... hm
              > Zapewne właśnie Kuroniowi zawdzięczamy bezkrwawy koniec wojny domowej.

              Dlaczego pan Jacek był az takim humanistą wobec zbrodniarzy komunistycznych?
              • rpq Re: Chcesz powiedzież, że to dzieki negocjacjom 15.11.06, 21:27
                Może dlatego, że mu syna skatowali, a ojca doprowadzili do zawału i śmierci? A
                może po całym niemal życiu walki z zarazą wiedział, że inaczej nie wygra?
                Ale oczywiście jest też wersja dla wiedzących. Pewnie się z układem dupcył jak w
                pierdlu siedział i kawior wsuwał, zapijając szampanem.
                • reakcjonista1 Re: Chcesz powiedzież, że to dzieki negocjacjom 15.11.06, 21:33
                  > Może dlatego, że mu syna skatowali, a ojca doprowadzili do zawału i śmierci? A
                  > może po całym niemal życiu walki z zarazą wiedział, że inaczej nie wygra?

                  A może chciał odpokutować za winy młodości?

                  > Ale oczywiście jest też wersja dla wiedzących. Pewnie się z układem dupcył jak
                  > w
                  > pierdlu siedział i kawior wsuwał, zapijając szampanem.

                  I to być moze, ale ja bliższy jestem twierdzeniu, ze te całe negocjacje to nie
                  upadku komuny słuzyły a ochronie postkomuny przed odpowiedzialnością.
          • kacza.republika.bananowa negocjował Jarek i go zwolnili 15.11.06, 20:30


            wtedy gdy tych co "stoją tam gdzie stało ZOMO" do internatu kibitkami wieźli
            • w11mil jakis link? 15.11.06, 20:42
              • kacza.republika.bananowa szukaj sobie sama 15.11.06, 20:50

                to sprawa ogólnie znana, Jarek sam o tym opowiadał
        • 1normalnyczlowiek No właśnie,musisz? Uderzyć w stół ... 15.11.06, 21:50
          kacza.republika.bananowa napisała:
          > musisz się świnić?

          ---> Dlaczego akurat Kuroń się przypomniał - zapominasz o innych, równie
          zasłużonych w "negocjacjach:
          www.klubygp.pl/arch/2006_09_13_rozmowa_z_walesa.html
          > lepiej się czujesz jak dokopiesz Kuroniowi?
          ---> Swoją drogą wytłumacz dlaczego były to skrzętnie ukrywane tajemnice. Jeśli
          były to uczciwe rozmowy w uczciwych zamiarach, to powinni pochwalić się tym
          zaraz po 89 roku :)
          • kacza.republika.bananowa a idź sobie do Rydzyko Maryi 15.11.06, 21:56
            1normalnyczlowiek napisał:

            mnie dyskusja z tobą na ten temat Kuronia nie interesuje, Pa:)
            • 1normalnyczlowiek Nie masz nic do powiedzenia,więc rejterujesz 15.11.06, 22:09
              kacza.republika.bananowa napisała: a idź sobie do Rydzyko Maryi
              > mnie dyskusja z tobą na ten temat Kuronia nie interesuje, Pa:)
              ---> Jeśli umiesz czytać ze zrozumieniem, to pytanie nie dotyczyło Kuronia.
              A że nie potrafisz odpowiedzieć ... to druga sprawa.
      • silesius.monachijski22 Spiewak terminowal u Kuronia; ciekawe, czy ich 15.11.06, 22:33
        "kosmopolitycznie komunistyczne" familie byly bardziej zwiazane z Natolinem czy
        z Pulawami; w kazdym badz razie bylyczerwone, zas obydwaj chetnie ustalali z ub-
        ecja Kiszczaka "ksztalt przyszlej Polski"

        w11mil napisała:

        > p.Wałesa mu kazał
        >
        > premier.z.krakowa napisał:
        > > W PO24 Frasyniuk zasugerował że Śpiewak z PO układał się z władzą w stani
        > e
        > wojennym.
    • foruminek Re: Frasyniuk zdemaskował prof. Śpiewaka z PO? 15.11.06, 20:09
      Takich zakłamanych wszarzy jak śpiewak, to 3/4 platformy.
      • cichociemnym i 99,99 % PiSu 15.11.06, 22:32
        nieprawdaż foruminku?
    • stranger.pl Znaczy się że teraz W. Frasyniuk to antysemita? 15.11.06, 20:27
      Jak śmiał zaatakować wielce czcigodnego p. Śpiewaka?
    • cat8 Re: Frasyniuk zdemaskował prof. Śpiewaka z PO? 15.11.06, 20:39
      Śpiewak to fałszywy prorok.....
    • mmikki czytam i czytam i nie moge zrozumieć 15.11.06, 21:52
      dlaczego ten PiS to taka mendownia?
      to jest naprawdę inny gatunek, jakies płazińce i obleńce udające humanoidy
      • frau_blada A lepiej jest byc menda czy spiewakiem? 15.11.06, 22:06

        • cichociemnym w każdym razie nie bladzią 15.11.06, 22:33
          :-(
        • mmikki Re: A lepiej jest byc menda czy spiewakiem? 16.11.06, 12:53
          frau_blada napisała:

          w twoim wypadku pytanie bezzsasadne - ty nie masz wyboru
          wybór ma Śpiewak: może byc albo menda albo Śpiewakiem

          ty możesz być tylko mendą
    • luciferrr Re: Frasyniuk zdemaskował prof. Śpiewaka z PO? 15.11.06, 22:53
      Śpiewak negocjował z rzecznikiem rządu J.Urbanem,ale nieskutecznie,Jurek
      wyrzucił go za drzwi:))
      • rotepirat Znam śpiewaka jeszcze ze szkoły średniej... 16.11.06, 13:16
        Nic się nie zmienił. No, może jest z nim trochę gorzej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka