capitalissimus 20.11.06, 20:12 A Kazio nie. Widać kłamstwo ma we krwi i nawet żyłka mu nie drgnie. Hienna jeszcze się tak perfekcyjnie łgać nie nauczyła. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
reakcjonista1 To widac po twarzy 20.11.06, 20:15 Kazik zawszek taki wygładzony, potulny, uczynny normalnie do rany przyłóz... sporo ćwiczył blefowanie i zamydlanie... Hanna to pełen spontan, niewyrobiona troche, ale w zapasie zawsze jest argument (dosć rządów PiS!) :-)) wariograf to takie urządzenie, które wykrywa reakcje bezwarunkowe organizmu (tak to sie chyba nazywa, nie jestem specem z biologii i nie chce mi sie latać po goglach) a wiec ich triki sie tu nie przydadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly.elektron Re: To widac po twarzy 20.11.06, 20:16 walszawska sylenka spekala ??? Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly.elektron Re: To widac po twarzy 20.11.06, 20:37 czyzby ksiegowa z GeSu jakies przekrety robila ? Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: To widac po twarzy 20.11.06, 20:24 I za to Cię lubię :-)) ps. nie odpowiedziałeś mi jeszcze w poprzednim wątku, Zboczeńcu!! Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: To widac po twarzy 20.11.06, 20:28 zapomniałem :) bedziesz musiał poczekać, musze przemysleć odpowiedź ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: To widac po twarzy 20.11.06, 20:27 Wariograf da radę oszukać, da.... Politycy są jedną z grup zawodowych, którym najłatwiej obejść wariograf, bo sztukę ściemniania, kłamania i koloryzowania prawdy opanowali do perfekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: To widac po twarzy 20.11.06, 20:28 O właśnie. Politycy i komandosi. Ci pierwsi mają to we krwi, ci drudzy są szkoleni. Kazik jest sprawny i szczupły, nadałby się jeszcze na komandosa ale taki Kalisz albo Gosiewski? Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Ale widzisz, wariograf "patrzy" na to co wewnątrz 20.11.06, 20:30 a nie na "zewnątrz". Czy polityk łże poznać mozna po oczach (jesli dostatecznie blisko są do kamery:) ale to nie jest pewny wyznacznik... Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: Ale widzisz, wariograf "patrzy" na to co wewn 20.11.06, 20:32 Zapanować nad nerwami przy kłamaniu też można. I ani oddech, ani puls, ani reakcje skórno-galwaniczne tego nie zdradzą. Dla polityka takie coś to betka. Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: Ale widzisz, wariograf "patrzy" na to co wewn 20.11.06, 20:35 Dajmy np: to, niby nie polityk, ale zawód trochę pokrewny: "Na niekorzyść wariografu świadczy też przypadek Aldricha Amesa - rosyjskiego szpiega w USA, który dwukrotnie przeszedł pomyślnie badanie poligrafem bez wykazania żadnych nieprawidłowości" Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Kazik pewnie czytał i tą informację :-) 20.11.06, 20:37 jak wczesniej mowilem, ekspertem od biologii nie jestem ale jesli dobrze pamietam odruchy bezwarunkowe nie zalezą od woli czlowieka :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: Kazik pewnie czytał i tą informację :-) 20.11.06, 20:39 Też się nie znam ale słyszałem o szkoleniach, które pozwalają oszukiwać wariograf. Wydaje mi się, że wariograf bada odruchy warunkowe: zmiany ciśnienia krwi pod wpływem emocji, tętna, szybkość oddechu itepe. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: Kazik pewnie czytał i tą informację :-) 20.11.06, 20:42 Hmm jesli takowe szkolenia są i są skuteczne to nie ma chyba wątpliwosci, ze wszystkie słuzby państw powaznych robią takie kursy swoim agentom. Ale co do tego ma infantylny Kazio? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: Kazik pewnie czytał i tą informację :-) 20.11.06, 20:44 Wydaje mi się, że on w pewnych sytuacjach udaje pierdołę. W końcu nic tak rozczulająco nie działa na gospodynie domowe ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: Kazik pewnie czytał i tą informację :-) 20.11.06, 20:46 Bez jaj, oszukać wariograf, to nie jest wielka sztuka. Nie dość, że jest omylny, to jeszcze są kategorie osób na niego odporne. Gdyby był taki niezawodny, to korzystałoby się z niego w procesach karnych. A teraz korzysta się z niego tylko jak śledczy ma fantazję, a wyniki otrzymywane po badaniach są typu "badany zareagował na pytania krytyczne nr 5, 6 i 12, co wskazuje, że mogą mu się one z czymś kojarzyć", czyli żadne... Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: Kazik pewnie czytał i tą informację :-) 20.11.06, 20:48 No tak, ale coraz powszechniej korzystają z niego pracodawcy. Rozumiem, że w myśl obowiązującego u nas prawa nie można zwolnić pracownika pod wpływem takiego badania? Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: Kazik pewnie czytał i tą informację :-) 20.11.06, 20:49 Zwolnić nie, bo i za co? W kodeksie pracy jest wyraźnie wskazane kiedy można zwolnić pracownika z wypowiedzeniem lub bez wypowiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: Kazik pewnie czytał i tą informację :-) 20.11.06, 20:51 Ale po coś w końcu te badania pracodawcy robią. Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: Kazik pewnie czytał i tą informację :-) 20.11.06, 20:53 Presja psychiczna na pracownika, nic więcej. Jakby zwolnili pracownika bez wypowiedzenia z powodu takich badań, przegraną przed sądem pracy mają pewną. Już lepiej gdyby stosowali takie wariografy przy zatrydnianiu, zatrudniać przecież mogą kogo chcą i według kryteriów jakie sobie obmyślą. Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: Kazik pewnie czytał i tą informację :-) 20.11.06, 20:40 Przykład, który podałem pokazuje, że można je przezwyciężyć. Wystarczy poprostu zatracić w samym sobie rozróżnienie między prawdą a kłamstwem. Wtedy to i wariograf nie pomoże. Agenci i politycy to potrafią, a aktor na ogół się wyłoży (bo on wie, że pierdoły które opowiada, nie mają być traktowane na serio). Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: Ale widzisz, wariograf "patrzy" na to co wewn 20.11.06, 20:36 Kwach i Marcinkiewicz. To są dla mnie najlepsze przykłady perfekcyjnych łgarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: Ale widzisz, wariograf "patrzy" na to co wewn 20.11.06, 20:40 ale żeś uderzył :-) dobry strzał! Kwach byłdobry jak opowiadał o "goleni prawej"... szczyt łgarstwa. Niezły jest tez Kalisz, on do ostatnieo dnia twierdził ze "magister" ma wyzsze :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: Ale widzisz, wariograf "patrzy" na to co wewn 20.11.06, 20:42 Świetnie też łgał w sprawie goleni. On wtedy był bodajże prawnikiem Kwacha. Odpowiedz Link Zgłoś
saionara777 hahahahaha 20.11.06, 20:17 Tchórzliwa glizda z Hani :))))))))))) Ogon pod siebie i w nogi. Tyle warta. Cyborg zdalnie sterowany :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer A tego Pana sprawdzali :) 20.11.06, 20:19 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3745250.html Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: hahahahaha 20.11.06, 20:25 Cyborgiem jest Kazio. Nawet wariograf oszuka. Odpowiedz Link Zgłoś
frau_blada OMC prezydent Warszawy jest czysty jak lza 20.11.06, 20:21 I za to kobiety go uwielbiaja. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
premier.z.krakowa nie oceniaj innych przez pryzmat swojej osoby 20.11.06, 20:25 i srodowiska w którym się obracasz. capitalissimus napisał: > A Kazio nie. Widać kłamstwo ma we krwi i nawet żyłka mu nie drgnie. Hienna > jeszcze się tak perfekcyjnie łgać nie nauczyła. > Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: nie oceniaj innych przez pryzmat swojej osoby 20.11.06, 20:26 Nie jestem politykiem, nie muszę kłamać by osiągnąć swój cel. Odpowiedz Link Zgłoś
potodno Re: Hania odmówiła poddaniu się testom na wariogr 20.11.06, 20:31 gronkowiec i mówienie prawdy he,he takiego wariantu jeszcze nie było Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: Hania odmówiła poddaniu się testom na wariogr 20.11.06, 20:33 Bądź sprawiedliwy (ale nie po pisowsku). Kazio też słowa prawdy w życiu nie powiedział :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
saionara777 No nie mogę :))))))) 20.11.06, 20:37 Nic mnie tak nie rozbawiło jak ta wiadomość. Co za beznadziejna kobieta, zero charakteru ! Zwykły tchórz i mięczak ! Który by w kapustę czmychnął, gdyby jakieś niebezpieczeństwo nad Warszawą zawisło. Cieniiiiiiiiizna i obłuuuuda z manierami przekupy, a jak przyjdzie co do czego, to rejteruje! :)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: No nie mogę :))))))) 20.11.06, 20:41 A co, łeb pod topór ma pchać? Tu trzeba być albo uczciwym (pokaż mi uczciwego polityka. poza JKM, rzecz jasna) albo opanowanym. Hania nie spełnia żadnego wymogu, Kaziu jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Hania odmówiła poddaniu się testom na wariogr 20.11.06, 20:40 Hania się boi, Ona prywatyzowała, Ona pracowała w bankowości. Prywatyzacja w Polsce stała się synonimem.......! Dlatego Ona woli hospicja... Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzik1 nie bój żaby - cat8 20.11.06, 20:43 do twojego barłogu nie dojdzie (zresztą wykorkujesz zanim nastąpi kolejna wizyta). Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzik1 Hania odmówiła poddaniu się testom na wariografie 20.11.06, 20:40 bo ten w parafialnym konfesjonale, to jest starsznie stary, kopie prądem i donosi Wassermanowi przez wannę. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Hania odmówiła poddaniu się testom na wariogr 20.11.06, 20:41 a po co miałaby sie poddawac? wszak za Nią optuje sam Duch Świety, który to (ten Duch) dostepuje zaszczytu ucinania sobie pogawędek w łikendowe wieczory... Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
kika113 Kaziu jest gentelmenem, 20.11.06, 21:02 stwierdziła dziś Staniszkis, i nie wyciaga jej bankowych niewyjaśnionych numerów na światło dzienne, a ona się wystraszyła wykrywacza, sumiemnie niezbyt czyste. Odpowiedz Link Zgłoś
saionara777 Re: Kaziu jest gentelmenem, 20.11.06, 21:07 kika113 napisała: > stwierdziła dziś Staniszkis, i nie wyciaga jej bankowych niewyjaśnionych numeró > w > na światło dzienne, a ona się wystraszyła wykrywacza, sumiemnie niezbyt czyste. Poziom, jaki reprezentuje HGW równy desce do prasowania. Co najwyżej może prasować koszule Marcinkiewiczowi, jeśli choć to potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
saionara777 Deklasacja i walkower pani prezes ! :))) 20.11.06, 21:01 Wygrasz pewnie, bo warszawka głosuje, nie WARSZAWA. Ale śmiech będzie twoim cieniem. Już zawsze :))) Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Hania odmówiła poddaniu się testom na wariogr 20.11.06, 21:38 Konta numeryczne polskich decydentów a FBI* G 9III 2005 (4) Po raz pierwszy służby specjalne UE i USA zainteresowały się polskim systemem bankowym i kontami polskich polityków w 1997 roku. Wtedy to właśnie Związek Banków polskich starał się o członkostwo w Europejskiej Federacji Stowarzyszeń Bankowych. Organizacja ta skupia 2500 banków, jest jedną z najbardziej wpływowych organizacji. EFSB, współpracuje z państwami, w których wyeliminowano pranie brudnych pieniędzy. Dlatego zawsze przy zakupie banków stowarzyszeni w tej organizacji sprawdzają jaki jest rodzaj działalności inwestora. Rozwiązania prawne dotyczące działalności bankowej powinny stwarzać mechanizm kontroli pozwalający ustalić, kim jest właściciel banku i kto za nim stoi? Na czarnej liście światowych pralek znajduje się wiele banków, które świadczą usługi także dla organizacji terrorystycznych. Pod lupę FBI zastał wzięty w 1997 roku Kredyt Bank, dla speców z USA zaistniało wiele pytań. Między innymi skąd Kredyt Bank wziął pieniądze na tak dużą inwestycję jaką było nabycie Polskiego Banku Inwestycyjnego połączonego transakcją wiązaną z Prosper Bankiem . Łączne zobowiązania związane z tą transakcją wynosiły około 500 mln złoty. Znane środki Kredyt Banku na ten cel wynosiły 90 mln zł z nowej już przygotowanej emisji akcji, plus ubiegłoroczny zysk 23 mln zł , trzy pożyczki podporządkowane na kwotę 100 mln zł, w tym 60 mln zł z PKO BP. Problem prawny tej transakcji polegał na tym, że Narodowy Bank Polski postanowił nie wydawać zgody na zaliczenie pożyczek podporządkowanych do funduszów własnych. Prawo bankowe nie zezwala, by wartość inwestycji w akcję przekraczała równowartość połowy funduszy banku. Tymczasem Kredyt Bank po emisji akcji miał tylko 330 ml złotych. Pomimo tego bilansu uznano tę transakcję najlepszą w tym roku ( Gazeta Bankowa nr. 17-18 z dnia 27 IV – 4 V 1997 przyznał tytuł Bankowca Roku prezesowi Kredyt Banku S.A. Stanisławowi Pacukowi ). Z informacji polskiej prasy w tym „Gazety Polskiej” wynika, ze Stanisław Pacuk jest przyjacielem Gawriłowa powiązanego z Bankiem Powierniczo – Gwarancyjnym. W tamtym okresie bez zezwolenia prezes NBP Hanny Gronkiewicz –Waltz transakcja ta nie doszłaby do skutku. Dokładnie chodzi tu o zaliczenie pożyczek podporządkowanych do funduszów własnych oraz sprawa wartości inwestycji w akcję, która przekroczyła połowę funduszu banku. Po tych wydarzeniach w FBI powołano specjalną komórkę do analizowania przepływu i wypływu strumienia pieniędzy z III RP (PRL -bis). Aby nie drażnić polskiego elektoratu w USA i Prezesa KPA Edwarda Moskala operacja miała charakter ściśle tajny ( władze USA niesłusznie założyły, że skoro są w Polsce wybory demokratyczne Polską rządzą ludzie realizujący polską rację stanu). Analizy FBI ustaliły, że w Polsce istnieje podziemie gospodarcze , powiązane ze służbami specjalnymi PRL. Udokumentowano sprawy dotyczące przerzutu broni (w tym do krajów terrorystycznych) , narkotyków, dzieł sztuki, śmieci ekologicznych. Organizowania obrotu pieniężno - towarowego poza kontrolą podatkową państwa. Pranie brudnych pieniędzy poprzez wprowadzenie do polskiego systemu finansowego, a następnie transferowanie ich poza Polskę, w tym do organizacji terrorystycznych. FBI, odnotowało także przypadki uzależnienia finansowego osób publicznych oraz działania wobec tych osób noszące znamiona szantażu. Ostatnim hitem są informacje dotyczące wykorzystywania kont numerycznych decydentów związanych z PKN ORLEN w sprawie prania pieniędzy, pochodzących z transakcji bronią dla terrororystów, którą prowadziły Wojskowe Służby Informacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin W kwestii formalnej to kandydaci na wszelakie 20.11.06, 21:50 stanowiska kretynieja w czasie kampanii wyborczej. Kaziu z tym wariografem, a Bufetowa dzis probowala kopac pilke z butach na obcasie i z takim czubem, ze predzej by te pilke przedziurawila niz kopnela. Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: Hania odmówiła poddaniu się testom na wariogr 20.11.06, 22:00 i dobrze, że odmówiła! Hania jest the best!;) Odpowiedz Link Zgłoś