fbeye
28.08.06, 17:03
Borykam sie ze slaba odpornoscia, ciagle katary, kaszle i w konsekwencjii
siada mi na oskrzela.
Caly czas ten sam przebieg przeziebien dopadajacych mnie co miesiac.
Na forum homeopatia ktos bardzo polecal skutecznosc THYMULINE 9CH.
Jestem po 4 dniach zazywania i powtorze za przedmowca z tamtego forum: to
dziala!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziwnie szybko widze rezultaty, ciekawe kiedy przyjdzie nasilenie, bo takowe
ma sie pojawic do 3 tygodni od zazywania. Jednak juz po 2-giej dobie
zauwazylam ja i mooj maz, ze chronicznego kaszlu juz nie mam mimo ze za oknem
leje jak z cebra i momo, ze z racjii braia tego homeopatyku odsunelam
citrosept i aspiryne, ktore to specyfiki trzymaly mnie przy zyciu.I
absolutnie nie podwazam skutecznosci citroseptu, on pomagal, ale tylko na
chwile.
Mysle, ze cos jest w tej homeopatii. Dodatkowym atutem zazywania thymuline
jest bardzo dobre samopoczucie, dziwna radosc wewn nad ranem ,
lagodnosc....Nawet stresy mi odeszly....Przynajmniej teraz na poczaatku tak
dobrze reaguje na ten lek. Bralam tez kiedys homeo z candida albicans
skierowaane na grzybki i tez silnie odczuwalam poprawe psychiki. Odeszlo po
tym chroniczne zmeczenie na stale, nie mam tego dzieki tamtym kulkom. Jednak
po pol roku terapii zaprzestalam zazywania, bo zainteresowalam sie ANRY.
Niestety po anry procz wzrostu sil witalnych nie zaobserwowalam zadnych
dodatkowych rewelacjii. Teraz znow wracam do homeopatii, tym razem
skierowanej na podnoszenie odpornosci i jestem milo zaskoczona efektami po 4
dniach,. mam silne wrazenie, ze ten specyfik dziala na mnie i to nie jest
placebo, bo jak tlumaczyc poranny brak kaszlu?????A mialam go przez 365 dni w
roku.Kaszel z katarem, albbo bez, ale zawsze kaszel poranny byl.
Kazde dobrze dobrane homeo swietnie dziala mi na samopoczucie psychiczne,
jestem jakas szczesliwsza i spokojniejsza, bardziej zdecydowana i
skoncentrowana.
Tak bylo z candida w skladzie i historia powtarza sie w przypadkku thymuline.
POLECAM.