Dodaj do ulubionych

Pomorze Gdańskie i Krzyżacy

03.08.05, 15:05
Czy ktoś z Szanownych wie coś na temat rzekomego sfałszowania przez Krzyżaków
dokumentów o ich prawie do Pomorza Gdańskiego? Ja wiem, że były procesy, że
my wygraliśmy, ale przecież strona przeciwna też miała jakieś argumenty i
dowody. Jak to naprawdę było?
Obserwuj wątek
    • kate-gun Re: Pomorze Gdańskie i Krzyżacy 04.08.05, 23:20
      ja tez jestem ciekawa, czekam!! :)
      • jacklosi Re: Pomorze Gdańskie i Krzyżacy 05.08.05, 11:31
        To czekamy razem.
        • witekjs Re: Pomorze Gdańskie i Krzyżacy 05.08.05, 12:08
          Martwi mnie Wasze, tak długie oczekiwanie.
          Myślę, że łatwiej je zniesiecie przeglądając pewien link.
          To jedyne co potrafię zrobić... ;) :))

          Pozdrawiam. Witek

          www.google.pl/search?hl=pl&q=Pomorze+gda%C5%84skie+Krzy%C5%BCacy&btnG=Szukaj+w+Google&lr=lang_pl
    • cold33 Witam... 06.08.05, 21:34
      Witam Wszystkich. Zaskoczyło mnie bardzo to, że istnieje takie forum, ale jednocześnie cieszę sie bardzo, czyli zaskoczyło bardzo miło...
      Przechodzę do rzeczy. Fakt- był proces, fakt- Polacy wygrali. Wiadomo też, że Krzyżacy nie uznali korzystnego dla Polaków wyroku i ostatecznie ostało im się to Pomorze. Hm, mój profesor mówił coś o fałszowaniu, ale pewności podobno nie ma. Tyle wiem. Jak naprawdę było? Dołączam się do oczekujących na odpowieź na to pytanie :)
      • jacklosi Re: Witam... 08.08.05, 11:49
        To jest bardzo ciekawe, czyżbym był pierwszym, który zadał to pytanie? Czy
        Polacy tak ufają historiografii urzędowej, ża nie mają wątpliwości co do
        bezstronności wyroków cesarsko-papieskich? Dla mnie jest oczywiste, że ówczesne
        sądy kierowały się argumentami nie tylko merytorycznymi, a scholastyczna logika
        umożliwiała udowodnienie każdej tezy. A zatem - teza wygodna, więc
        niekwestionowana?
        • witekjs Re: Witam... 08.08.05, 11:53
          To są Twoje, ciekawe przypuszczenia.
          Postaraj się znaleźć jakieś materiały popierające tę, prawdopodobną sugestię.

          Witek
          • jacklosi Re: Witam... 08.08.05, 14:15
            Nie wiem, o którą sugestię Ci chodzi. Jeżeli o sugestię, że racja mogła nie być
            po naszej stronie, to właśnie staram się na tym forum wysondować, co kto wie. A
            jeżeli o sugestię ogólną, że prawda wygodna może być akceptowana wbrew prawdzie
            prawdziwej, to dobrym przykładem jest Biskupin, przez kilkadziesiąt lat
            słowiański, i dopiero kiedy tej fikcji utrzymywać się już nie dało, została ona
            porzucona (pytanie kto o tym wie).
            • karmin-cynober Re: Witam... 10.08.05, 05:43
              Nie wiem dokladnie o co chodzi i jaki proces wygrali Krzyzacy. Jako zakon
              podlegali tylko papiezowi i nie musieli uznawac innych wyrokow. Mogli sie
              jeszcze podeprzec specjalna bulla papieska wydana jeszcze w czasie wojen na
              Bliskim Wschodzie. Bulla zapewniala im dosc sporo "nietykalnosci".
    • jacklosi Re: Pomorze Gdańskie i Krzyżacy 31.08.05, 10:27
      No i co mądrale? Dlaczego nikt nie wie? To czego was tam uczą na lekcjach
      historii?
    • lubosik Re: Pomorze Gdańskie i Krzyżacy 30.09.05, 14:24
      witam
      Z tego , co mi wiadomo:
      1. Krzyżacy opanowali Gdańsk w 1308 wykorzystując skomplikowaną sytuację , jaka
      wytworzyła się na Pomorzu podczas zjednoczeniowych zabiegów Władysława
      Łokietka. Na Gdańsk uderzyli w sierpniu 1308 margrabiowie brandenburscy Otto i
      Waldmar. Załoga polska pod dowództwem sędziego Boguszy broniła grodu i zwróciła
      się z prośbą do Łokietka o odsiecz, ten zaś zlecił tę odsiecz Krzyżakom.
      Skończyło się na rzezi urządzonej 13 listopada w Gdańsku przez Zakon, którego
      rycerze wyrżneli zarówno Brandenburczyków, jak i stronników polskiej
      władzy.Henryk von Plotzke na wezwanie księcia Kazimierza z Tczewa dotyczące
      opuszczenia Pomorza miał odpowiedzieć, że" jeżeli z początku przychylnym okiem
      patrzył na rządy książąt kujawskich na Pomorzu, zamiast kogoś silniejszego, to
      obecnie sam woli zająć tę dzielnicę" (M.Biskup, G.Labuda, Dzieje zakonu
      krzyżackiego w Prusach)
      2. W 1309 roku von Plotzke chciał wyłudzić od Łokietka prawa do Pomorza za
      pieniądze- ten jednak odrzucił propozycję. W związku z tym Krzyżacy wygodnie
      uznali "lepsze prawa " Brandenburczyków do Pomorza ( choć ci absolutnie takich
      nie mieli) i wykupili je od nich za śmieszne 10 tysięcy grzywien
      brandenburskich.W stosownej umowie zawartej 13 września 1309 r. w Myśliborzu
      określono, że przedmiotem transakcji są obwody Gdańsk, Tczew i Świecie.W roku
      następnym umowę zatwierdził wielki mistrz Zygfryd von Feuchtwagen i
      zabiezpieczył ją potwierdzeniem cesarza Henryka VII. Umowa ta była JEDYNĄ
      PRAWNĄ PODSTAWĄ panowania krzyżackiego na Pomorzu.
      3.W latach 1320-1321 w Inowrocławiu rezydował sąd z udziałem m.in.
      przedstawicieli papieskich.Wg. wyroku tego sądu Zakon miał zwrócić Pomorze oraz
      zapłacić odszkodowanie w wysokości 30 tys. grzywien i pokryć koszty procesu.
      Krzyżacy odparli, że sedziowie byli stronniczy a oskarżenia kłamliwe. Wyrok
      sądu uległ faktycznemu zawieszeniu
      4. W roku 1329 sojusznik Zakonu- król czeski Jan Luksemburski scedował w
      Toruniu na Krzyżaków prawa do Pomorza jako następca dawnych królów polskich -
      Wacławów czeskich. Było to jednak już po koronacji Łokietka wykluczającej w
      zasadzie pretensje Luksemburgów do tronu polskiego.
      5. Kolejny etap sporu to rok 1335, kiedy to na zjeździe w Wyszehradzie królowie
      czeski i węgierski- występując jako rozjemcy w sporze- wydali wyrok
      niekorzystny dla Polski. Kazimierz Wieli mial otrzymać Kujawy i ziemię
      dobrzyńską ale Pomorze miało zostać przy Krzyżakach jako "wieczysta
      jałmużna". Kazimierz nie ratyfikował tej umowy.
      6. W 1339 kolejny sąd- tym razem w Warszawie. Na nim równięż przedstawiciele
      papieża zasądzili wyrok korzystny dla Polski. Krzyżacy mieli zwrócić ziemie
      zabrane Polsce, w tym Pomorze oraz zapłacić odszkodowanie. Po raz kolejny
      jednak zlożyli apelację i sprawa "rozeszła się po kościach".
      7. W 1343 roku na mocy pokoju w Kaliszu Kazimierza Wielkiego zobowiązano do
      zrzeczenia się Pomorza, w zamian za co Krzyzacy oddali Kujawy i ziemię
      dobrzyńską. Król zrzekał się także tytułu pana i dziedzica Pomorza w
      tytulaturze i na pieczęciach.
      8. Polacy odzyskali ostatecznie Pomorze na mocy traktatu toruńskiego kończącego
      wojnę trzynastoletnią.

      I to by było chyba na tyle :))))))))
      • mdzioba Re: Pomorze Gdańskie i Krzyżacy 30.09.05, 21:45
        Ciekawe... a zastanawialiście się kiedyś, jak inaczej potoczyłaby się historia
        Polski a może i Europy, gdyby Łokietek jednak zapłacił Krzyżakom i tym samym
        odebrał im argument do zajmowania Pomorza, a oni wycofaliby się? Nie byłoby
        wtedy parcia do konfrontacji w Krzyżakami, przeciwnie byliby oni raczej
        sojusznikiem w ekspancji na wschód, nie byłoby unii z Litwą, silniejsze byłoby
        mieszczaństwo (silne na Pomorzu, itd.???
      • witekjs Re: Pomorze Gdańskie i Krzyżacy 30.09.05, 21:59
        Nareszcie ktoś byl w stanie, tak ciekawie odpowiedzieć na trudne pytanie.
        Bardzo mało wiedziałem o tej sytuacji
        Bardzo dziękuję i pozdrawiam.

        Witek }:-})=
      • jacklosi Re: Pomorze Gdańskie i Krzyżacy 09.03.06, 12:26
        Jestem prawie zaspokojony. Nie wiedziałem o kontrakcie Zakon - Brandenburgia,
        o cesji od króla Czech, ani o wyrokach cesarskich. Jeśli to rzeczywiście
        wszystkie argumenty Krzyżaków, to wątłe. A co na to historycy niemieccy?
    • bartoszcze Re: Pomorze Gdańskie i Krzyżacy 01.10.05, 00:26
      Nie wiem, czy tu nie nastąpiło pewne pomieszanie zdarzeń.
      Fałszerstwa Krzyżacy mieli dopuścić się wcześniej i w odniesieniu do innych
      ziem:
      "W roku 1234 biskup Chrystian dostał się do niewoli pruskiej. Krzyżacy
      bynajmniej nie spieszyli się z uwalnianiem go, odwrotnie - wykorzystali okazję,
      aby przedstawić papieżowi sfałszowany dokument zwany kruszwickim, mocą którego
      Konrad Mazowiecki rzekomo darował im na własność ziemię chełmińską i całe
      Prusy." (Paweł Jasienica)
      • kyos Re: Pomorze Gdańskie i Krzyżacy 23.02.06, 14:21
        > Nie wiem, czy tu nie nastąpiło pewne pomieszanie zdarzeń.
        > Fałszerstwa Krzyżacy mieli dopuścić się wcześniej i w odniesieniu do innych
        > ziem:
        > "W roku 1234 biskup Chrystian dostał się do niewoli pruskiej. Krzyżacy
        > bynajmniej nie spieszyli się z uwalnianiem go, odwrotnie - wykorzystali
        okazję,
        >

        przeczytaj jeszcze raz uważnie poprzednie posty: dyskutowana sprawa dotyczy
        procesów polskjo-krzyżackich o Pomorze Gdańskie
        secundo: co do Prus to wielki mistrz Hermann von Salza załatwił w 1226 r. od
        cysarza Frydrycha Miedzianobrodego nadanie cesarskie tych ziem (włącznie z
        ziemią chełmińską co stanowiło pogwałcenie prawa bo do niej wyłączne prawa miał
        książę mazowiecki) - tzw. przywilej z Rimini, o czym pisze sam Jasienica
        w "Polsce Piastów" na s.128-129

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka