Dodaj do ulubionych

Sąsiedzi nagrywają się na wideo

05.02.04, 00:17
:-D no coment
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: 213.76.130.* 05.02.04, 09:10
      to wszystko przez nieciekawy program w TV. Utarczki z sąsiadami to lepsza
      rozrywka.
      • gandalv Po ile SMSy za ten BiGBrother???? Bo 05.02.04, 11:59
        jestem skłonny pooglądać sobie to widowisko:)
        Pozdrawiam
        Gandalv
        www.twojamagia.republika.pl
    • Gość: m Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: *.range217-44.btcentralplus.com 05.02.04, 09:26
      Od kiedy to Fakt ukazuje sie jako Gazeta Wyborcza?
    • Gość: liconek Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: 195.205.199.* 05.02.04, 09:31
      zupełnie jak moi sąsiedzi...
    • Gość: Luter Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: *.smrw.lodz.pl 05.02.04, 09:37
      Ci sąsiedzi powinni albo od siebie odpocząć, albo zintegrować sie jeszcze
      bardziej. Podobno kto sie czubi ten sie lubi. Zapewne na poczatku byli dobrymi
      sasiadami ale jedna głupia rzecz popsuła ich relacje (moze zdrada??) Skoro spór
      trwa juz 5 lat, to ewidentnie widać, iż obie rodziny doskonale bawia sie
      dokuczajac sobe nawzajem, albo obie są mało (lekko mówiac) rozgarnięte.
      Mądrzejszy dawno by sie wyprowadził i zapomniał, albo zamienił się na
      mieszkania.... Wogóle to co oni robią jes śmieszne w dzisiejszych czasach są
      gorsze sprway, więc po co tak sobie jszcze obrzydzać życia moi mili ????
      • Gość: recznik Latwo radzic przeprowadzke IP: 62.181.161.* 05.02.04, 11:02
        Nie kazdy moze sie przeprowadzic, wiec swoje rady mozesz zachowac dla siebie. A
        takie buszmeny potrafia naprawde obrzydzic zycie. Ja mam sasiadow-kosmitow nad
        soba. Na szczescie pare szczep na korytarzu i rozmowa w spoldzielni odniosly
        skutek, bo gdyby poszlo na noze, to jakis sedzia moglby orzec "mala szkodliwosc
        spoleczna czynu". I wtedy wiwat mentalnosc dresa !
    • Gość: Lokatorka Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: *.TKK.net.pl / *.tkk.net.pl 05.02.04, 09:57
      No cóż, samo życie. Ja natomiast mam sąsiadkę, dla której jesteśmy najbardziej
      patologiczną rodziną na osiedlu. Jest osobą samotną, z tzw nadwrażliwością
      słuhową, mieszka na parterze pod nami i przeszkadza jej dosłownie wszystko:
      korzystanie z łazienki, zasłanianie okiem, klepanie kotletów (w dzień!),
      krojenie sałatki, odwiedziny wnuków, własciwie to wszelkie odwiedziny,
      chodzenie po mieszkaniu (w kapciach i są dywany), telewizor, rozmowy
      telefoniczne - mówi, że słyszy wszystko, nawet to jak oddychamy. Jej spokój
      życiowy zakłóca nawet ciemnooliwkowy pas na elewacji sąsiedniego budynku -
      zaciemnia jej mieszkannie. Również wzorek na chodniku przed domem został
      zmieniony prze spółdzielnię mieszkaniową na jej wniosek. Wielkim problemem jet
      również każdy pies który podniesie nogę na podwórku, bawiące się dzieci - za
      głośno. Nie mówiąc już o licznych przycinaniach krzewów i drzew, usuwaniu ławki
      (żeby nikt nie hałasował pod oknem) sadzeniu kwiatków, umieszczaniu wielu
      tabliczek z różnymi zakazami - wszystko na wniosek pani H. Zastanawiające jest
      jak ogromny wpływ ma ta kobieta na pracowników naszej spóldzielni
      mieszkaniowej. To wszystko było by może nawet zabawne (dla naszych znajomych
      jest) gdyby nie liczne wezwania policji czy straży miejskiej do
      naszej "patologicznej" rodziny i to o różnych porach. Za każdym razem jesteśmy
      przepraszani za najście, ale "musimy reagować na każde wezwanie". Oczywiście w
      notatce służbowej policji po każdej wizycie nie ma niczego co odbiegało by od
      ogólnie przyjętych norm dobrego zacowania, nie mniej już dwukrotnie sprawa
      wylądowała w sądzie - oczywiście wygrana przez nas. Sędzia szybko wyrobił sobie
      zdanie na temat stanu psychicznego naszej sąsiadki. Nie bawiąc się w szczegóły
      dodam tylko,że obie sprawy toczyły się w 9-ciu czy 10-ciu rundach - zeznania
      licznych świadków - i trwało to prawie pół roku. Zgrozą napawa myśl: na co idą
      nasze podatki.
      • Gość: zosia Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: *.icpnet.pl 05.02.04, 10:21
        Na ciche klepanie kotletów i w dzień i w nocy jest metoda:ścierka na kolana, na
        ścierkę deska, na deskę kotlet, tłuczek do ręki i pracujemy.Nikt nie
        usłyszy.Nie ma prawa.Ostatnio mąż powiedział, żebym klepała tradycyjnie, z
        efektami na cały blok, żeby sąsiedzi wiedzieli, że też mamy kotlety na
        obiad.Ale wolę po mojemu.
        • Gość: XYZ Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: 212.14.0.* 05.02.04, 11:06
          He he he a ja moim sąsiasom dałem do zrozumienia, że moja chata to nie muzeum
          i kiedy zaczeli marudzić, że dziciak za głośno się bawi, puściłem kino domowe
          na całą parę (110 W, Subwoofe 140 w), Dwie Wierze (Bitwa pod Helmowym Jarem).
          Poskutkowało.
          • Gość: Joe z Teksasu Nieszczescie w Polsce - XYZ pietro wyzej IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 05.02.04, 14:04
            Nie mam recepty na pogodzenie sasiadow. Ale gdy przyczytalem list od XYZ to
            zrozumialem dlaczego wiekszosc studentow chce wyjechac z Polski - po to aby nie
            zamieszkac pod XYZ, ktory zainstaluje 100W glosniki w mieszkaniu w bloku i
            cieszy sie, ze moze dokuczyc sasiadom. Na szczescie mieszkam we wlasnym domu i
            sasiedzi sa w miare przyjacielscy. Aczkolwiek w Teksasie tez sa XYZ, ktorzy
            instaluja 100W subwoofer w samochodzie i jezdza z otwartymi oknami (zapewne
            robia tez bledy ortograficzne jak XYZ, ktory nie wie, ze "wieza" pisze sie
            przez "z" z kropka nie "rz").
      • Gość: Filmowana Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: 83.27.10.* 05.02.04, 12:43
        My też mamy problemy z sąsiadem. Zaczęło sie od tego, że mój samochód mu
        smrodzi.Mieszkamy w domkach jednorodzinnych naprzeciwko siebie. Kiedy
        oponowałam, że przecież też ma samochód. Powiedział : "ale mamy wiatry
        zachodnie" tzn. wiejące w jego stronę. Przychodził do nas pod byle pretekstem i
        nakazywał przestawienie samochodu (który stał pod naszym domem, ale nie w
        świetle jego garażu, a odlegość między naszymi płotami jest 8m ). Kiedy
        przestaliśmy się odzywać, zaczęło się donoszenie na policję z wnioskami do sądu
        o ukaranie nas za zastawianie wyjazdu z garażu. Kiedy na jednym posterunku nic
        nie wskóra zaczyna na następnym. Przez pół roku nagrywał nas na video i jako
        dowód przedstawiał kasetę. Wczesniej sądził się ze wszystkimi sąsiadami, a
        kiedy instytucje oddalały jego skargi to skarżył urzędników. Pocieszające jest
        to, że zarówno policja jak i wszyscy sąsiedzi uważają go za wariata i nie
        rozmawiają z nim. Trochę niepokojące jest z kolei to, że jego syn wynajmuje
        złodziei, żeby niszczyli nam płot, co zrobili juz 3 razy.
    • Gość: ksin Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: 80.50.5.* 05.02.04, 11:19
      ale dlaczego tylko nazwisko malinowskich zostało zmienione?

      cos mi sie wydaje ze ci tutakowie sprawe zaloza gazeci:)
    • Gość: Sachmet Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 05.02.04, 11:31
      Ja tez zamontuje taka kamere! Moze opisza mnie w Gazecie! I moze nawet bede na
      zdjeciu!
    • qlo_olp Sąsiedzi 05.02.04, 12:39
      Całkiem podobnie jak Kargule i Pawlaki:)
    • Gość: harc mistrz Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: 62.233.241.* 05.02.04, 12:41
      Temacik cymes.
      Dawno się tak nie uśmiałem czytając ten zabawny artykulik i świetne wypowiedzi
      na FORUM. Doskonale jest też opisana sytuacja tej "patologicznej rodziny"
      Lokatorki, która ma za ścianą czujną sąsiadkę, potrafiącą usłyszeć każdy
      najcichszy nawet szelest.
      Spodobała mi się metoda zastosowana przez Ob.XYZ - w pełni ją popieram,
      zwłaszcza po obejrzeniu filmu Polańskiego "Lokator".
      A te dwie rozkoszne rodziny Tutaków i Malinowskich, to "cóś pięknego" - sami
      swoi! Dobrze, że jest ta kamera ukryta w doniczce z pelargoniami i dokumentuje
      wydarzenia na korytarzu granicznym. Powinno się u Tutaków zamontować taką samą
      kamerę, a najlepiej jakby się tą całą sprawą zainteresowała ekipa BIG BRADERA z
      TVN i obstawiła ich kamerami szczelnie i dokładnie.
      Byłby gotowy materiał na program tv, filmową komedię obyczajową i serial lepszy
      od "Kiepskich". Duża oglądalność zapewniona.
      Nie zmarnować takiej okazyjnej "reality show". Kręcić, kręcić... kręcić!
      • Gość: Filmowana Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: 83.27.10.* 05.02.04, 12:51
        Achciałbyś być bohaterem??? Zapewniam nic przyjemnego!!!!!!!
        • Gość: harc mistrz Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: 62.233.241.* 05.02.04, 13:53
          Gdybym miał taką okoliczność i takie towarzystwo, to kupiłbym dużego i złego
          psa, zestaw "kina domowego" DVD z dwiema wieżami po 200 W, kilkanaście
          batalistycznych filmów wojennych z efektami specjalnymi, zapraszał bym
          wszystkich znajomych na wesołe przyjęcia towarzyskie z okazji i otworzył bym
          jakiś domowy warsztat chałupniczy - np. galanterii metalowej.
          No i kamery połączone z alarmem bym uruchomił w newralgicznych punktach.
          A potem by się zobaczyło, co jeszcze?!...
          • kaner Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo 17.02.04, 09:01
            Polecam muze z kredu Dead Can Dance
            puszczona w kolko przez caly dzien

            Nikt!! nie wytrzyma :D
    • Gość: Jorik TYCH a nie Tychów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 12:56
      Malinowscy z TYCH szanowna Gazeto, TYCH a nie Tychów, jakkolwiek istotnie
      Tambylcy mówią na ogół Tychów...

      PS: fatalny serwis - albo nie pozwala na tworzenie nowych wątków, albo należę
      do olbrzymiej większości, dla której jest to zbyt trudne :(
      • basturk z Tych Tychów 05.02.04, 13:57
        częściowo masz racje-Tyszanie mówią Tychów a reszta Polski Tych
        i potym poznać kto jest z Tych Tychów a kto nie..
      • radexior Obie formy poprawne 17.02.04, 16:23
        A wersja 'tambylców' (jak ja) znacznie sympatyczniejsza.
        Czepiasz się i tyle.
    • basturk zamawiam usługe ;D na jaki numer sms mam posłać??? 05.02.04, 13:47
      heh ta sprawa malinowskich i tutaków jest lepsza jak kargulów i pawlaków
    • Gość: xandracz Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: *.mnet-online.de 05.02.04, 14:23
      Poziom Wyborczej jest zenujacy... co to za wiadomosc!
    • Gość: Hehe trudno w takie cos uwierzyc... IP: *.Net.pl / *.di.net.pl 05.02.04, 14:57
      niezla ktos musial kase zgarnac za taki feletion. Ludzie, czy Wy wierzycie we
      wszystko co napisza w gazecie? Skoro Tutaki nic nie robia, to czemu im
      przeszkadza kamera? Moze maja jednak cos do ukrycia i chca ja zlikfidowac?
      Majac takich sasiadow z kamera, bylabym zadowolona, w koncu tez by ochraniali
      moje mieszkanie. Wiec z kilku takuch wlasnie powodow, mysle, ze jednak Tutakom,
      ta kamera przyszkadza do jakich wybrykow...
    • Gość: yo Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.02.04, 15:18
      Ja jestem po stronie 'malinowskich' - gdybyscie znali ta tutakowa to byscie
      sie nie dziwili... straszna zolza, a 'malinowscy' to naprawde porzadni ludzie!!
      • Gość: sdf Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 05.02.04, 15:53
        ta tutakowa jest jakas popierdolona, wymysla sobie jakies historie, i glupia
        cipa zawsze z siebie robi pokrzywdzana. chuj jej w dupie starej kurwie.
        • elver.b Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo 05.02.04, 16:16
          a swoja droga to dziwie sie tym malinowskim, Tutakom czy jak im tam, ze z
          takimi brudami uderzyli do gazety. Teraz sobie wszyscy ladnie moga przeczyatc
          co to za element.
          • Gość: harc mistrz Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: 62.233.241.* 05.02.04, 16:58
            O rety, ale malkontenty i niedowiarki na tym FORUM!
            Co Wy wiecie o sąsiadach i sąsiadkach?... Takich historii, jak ta opisana bywa
            mnóstwo w życiu.
            U mojego znajomego w bloku był długi korytarz, na końcu którego mieszkało młode
            i dość niefrasobliwe towarzystwo, urządzające często do póżnych godzin nocnych
            (a niekiedy wczesnych rannych), huczne zabawy. Nie będę mówił o awanturach z
            tego powodu, gdyż towarzystwo to było b.uprzejme i zawsze przepraszało za nocne
            ekscesy. Najlepsze w tym było, kiedy w póżnych godzinanch rannych, z owego
            domostwa uchylały się cichutko drzwi i boso, na paluszkach, przez cały
            korytarzyk defilowała jakaś powabna blondyneczka (czasem brunetka), w stroju
            Ewy... po dwie butelki mleka, wykładane przez osiedlowego mleczarza przy
            wejściu. I z powrotem, tuląc je do piersi. Przyklejeni do domowych wizjerów w
            drzwiach, czuliśmy się jak w jakim "fotoplastikonie". Nic dziwnego, że
            wybaczano im częste i głośne imprezowania.
            Czasy były inne, nie było jeszcze kamer video, no i mleko było roznoszone w
            butelkach pod drzwi. Wesoło było.
            • Gość: Sasiad Oj sa upierdliwi sasiedzi IP: *.proxy.aol.com 05.02.04, 17:28
              Mieszkajac w Polsce pamietam takich sasiadow.
              Uwielbiali glosna muzyke, tanczenie z przytupem kilka razy w tygodniu do 3, 4
              godziny nd ranem.
              O wyspaniu, nie bylo mowy - czlowiek jak zombi wlokl sie do pracy. Milicja nie
              reagowala.
              Moj brat,odwdzieczyl im sie w taki sam sposob.
              Kiedy towarzystwo ucichlo i poszlo spac po harcowce moj brat wlaczyl swoje
              wzmocnione glosniki i raczyl ich takm samym koncertem.
              Ale byl wrzask, ze spac nie moga, muzyka za glosna, przychodzili kilka razy,
              zeby sciszyl, bo oni chca spac !!!!
              Brat im zapowiedzial, ile razy ty mi nie dasz spac - tak samo was potraktuje.
              Pomoglo.
    • kaner Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo 17.02.04, 12:41
      Up
    • Gość: basturk może będzie kolejna część sami swoi????? IP: 80.51.254.* 17.02.04, 16:10
      werska kolorowa i bardziej ludzka, współczesna...
    • radexior Genialne! 17.02.04, 16:21
      Zabawna historia i to na moim osiedlu:)
      • basturk Re: Genialne! 17.02.04, 16:26
        hehe no popatrz ale masz fajnych mieszkańców na osiedlu..
      • salo Re: Genialne! 17.02.04, 17:42
        radexior napisał:

        > Zabawna historia i to na moim osiedlu:)

        Może ich znasz ?
        Nieźle się dopieszczają: "Malinowski mnie kopnął - opowiada Tutakowa. -
        Tutakowa ugryzła mnie w brzuch - zaprzecza Malinowski" podobno kto się lubi ten
        się czubi :)
    • Gość: Rosko Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 17:33
      Boże dzięki ci że nie mieszkam w bloku ale ??? nawet ja mam fajnych sąsiadów
      którym przeszkdzają kable od internetu ponieważ jak twierdzi sąsiadka, emitują
      silne prądy negatywne i co jakiś czas coś tam nowego wymyślają zresztą nie
      tylko oni inni też. Wiadomo musi się to życie kręcić.
    • basturk Re: Sąsiedzi nagrywają się na wideo 17.02.04, 20:47
      heeh ja na sąsiadów narzekac nie moge.. ale pamiętam że jakbyliśmy młodsi to
      graliśmy na boisko między blokami i notorycznie to przeszkadzało takiej babci
      (nie wiem czy jeszcze żyje) ale zbierała sobie kamienie i jak tylko
      rozpoczynaliśmy mecz to rzucała kamieniami a jak podchodziliśmy blkiżej żeby
      przeprowadzić dialog to lała..wrzątkiem...
    • basturk no i jutro program w uwadze na tvn`ie :D 21.02.04, 20:08

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka