m85
29.12.03, 13:51
Swego czasu mialam sporo bledow na dysku (m.in. dotyczyly tablic alokacji plikow), z ktorym scandisk w zaden sposob nie mogl sobie poradzic, bo tuz po naprawie pojawialy sie nowe. W koncu pomogl norton diks doctor. Poza tym, ze mniej wiecej polowa moich instalek (byl to jeden z folderow najbardziej obfitujacych w bledy) jest do d... (co jestem w stanie jakos odzalowac), to jeszcze pomieszaly mi sie mp3. Konkretnie - odpalam jakas mp3 z muzyka, a tam... jakis listening z drugiej partycji! Chwila przerwy i gra zadany utwor itd... Najsmieszniejsze jest to, ze mp3 z E: "wsysaja" mp3 z D:, natomiast nie ma sytuacji odwrotnej (te na D: dzialaja bez zarzutu). To co u mnie sie krzaczy po przekopiowaniu na inny dysk dziala jak trzeba... (jak przekopiuje u mnie na inna partycje wszystko jest identycznie wymieszane). Nie mam w tym momencie zadnych bledow, tak wiec czy istnieje szansa na pozbieranie tego wszystkiego do kupy? Myslalam o gruntownym formacie calego dysku i rozpartycjonowaniu go od nowa, ale wolalabym sie nie decydowac na tak drastyczny krok :) Z gory dzieki.