Dodaj do ulubionych

Pomieszane mp3 i bledy na dysku...

29.12.03, 13:51
Swego czasu mialam sporo bledow na dysku (m.in. dotyczyly tablic alokacji plikow), z ktorym scandisk w zaden sposob nie mogl sobie poradzic, bo tuz po naprawie pojawialy sie nowe. W koncu pomogl norton diks doctor. Poza tym, ze mniej wiecej polowa moich instalek (byl to jeden z folderow najbardziej obfitujacych w bledy) jest do d... (co jestem w stanie jakos odzalowac), to jeszcze pomieszaly mi sie mp3. Konkretnie - odpalam jakas mp3 z muzyka, a tam... jakis listening z drugiej partycji! Chwila przerwy i gra zadany utwor itd... Najsmieszniejsze jest to, ze mp3 z E: "wsysaja" mp3 z D:, natomiast nie ma sytuacji odwrotnej (te na D: dzialaja bez zarzutu). To co u mnie sie krzaczy po przekopiowaniu na inny dysk dziala jak trzeba... (jak przekopiuje u mnie na inna partycje wszystko jest identycznie wymieszane). Nie mam w tym momencie zadnych bledow, tak wiec czy istnieje szansa na pozbieranie tego wszystkiego do kupy? Myslalam o gruntownym formacie calego dysku i rozpartycjonowaniu go od nowa, ale wolalabym sie nie decydowac na tak drastyczny krok :) Z gory dzieki.
Obserwuj wątek
    • Gość: piecyk gazowy Re: Pomieszane mp3 i bledy na dysku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 14:04
      Naprawdę ciekawe zjawisko z tymi mp3, aż wydaje się niewiarygodne. :-)

      Moim zdaniem bez formatu się w takiej sytuacji nie obejdzie.

      Gdyby mnie coś takiego spotkało, to miałbym problem, co zrobić z moimi mp3 (17
      GB). Mi w podobnej sytuacji udało się pożyczyć od kumpla twardziela 120 GB, ew.
      można zgrać wszystko na CD-R.
      • m85 Re: Pomieszane mp3 i bledy na dysku... 29.12.03, 14:10
        > Naprawdę ciekawe zjawisko z tymi mp3, aż wydaje się niewiarygodne. :-)

        mnie tez sie to wydawalo niewiarygodne... do momentu az nie uslyszalam w tle czegos zupelnie znajomego...

        > Gdyby mnie coś takiego spotkało, to miałbym problem, co zrobić z moimi mp3 (17
        > GB).

        To co powiesz na mocno ponad 20?? :)))
        Zrzucic w sumie z bolem mam gdzie (u kumpla zdecydowana wiekszosc sie powtarza) wiec jakos to bedzie. Tylko czy pomoze (tzn. po przywroceniu tego na moj dysk bedzie juz ok?) Bo troche dziwi mnie, ze przy zrzucie na inna partycje jest taka sama sieczka (moze ktos jest mi w stanie to jakos bardziej naukowo wytlumaczyc?? ;))

        m.
        • Gość: piecyk gazowy Re: Pomieszane mp3 i bledy na dysku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 14:14
          m85 napisała:

          > wiec jakos to bedzie. Tylko czy pomoze (tzn. po przywroceniu tego na moj dysk
          > bedzie juz ok?)

          Tego nie wiem. Być może dysk jest w jakiś sposób uszkodzony.
          • m85 Re: Pomieszane mp3 i bledy na dysku... 29.12.03, 14:24
            > Tego nie wiem. Być może dysk jest w jakiś sposób uszkodzony.

            Nie wydaje mi sie - bralam takowa mozliwosc pod uwage, ale od jakiegos czasu ani scandisk ani Norton DC nie znajduja zadnych bledow, ja tez nic nowego nie zauwazylam - dysk dziala zupelnie poprawnie :) Dzieki !
            • Gość: piecyk gazowy Re: Pomieszane mp3 i bledy na dysku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 14:35
              Uważaj, bo się zdziwisz. Choć Ci tego nie życzę. :-)
              • m85 Re: Pomieszane mp3 i bledy na dysku... 29.12.03, 14:44
                > Uważaj, bo się zdziwisz. Choć Ci tego nie życzę. :-)
                Mam dysk na gwarancji :P To moze w takim razie od razu pojde z dyskiem do panow w serwisie, zanim postwie system i wpakuje w niego ladnych pare godzin mojego zycia? Tylko jak panow w serwisie przekonac, ze dyskowi cos moze dolegac (ew. jak to sprawdzic - interesuja mnie inne wersje niz czekac). Panowie w serwisie jak widza kobiete to moga obsluzyc nawet 10 panow, mimo tego, ze kobieta byla przed nimi... A jak sie okaze ze czegos od nich w ogole chce to juz sa kompletnie zdziwieni (mowie o tym jednym konkretnym sklepie).
                • Gość: piecyk gazowy Re: Pomieszane mp3 i bledy na dysku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 14:53
                  Takie są stereotypy. Ja też niestety nie mam zaufania do kobiety-komputerowca.
                  Akurat Ty jesteś kumata (co się rzadko zdarza Twoim koleżankom) i bardzo mi się
                  podoba nasza tutaj dyskusja. (Ja alfą i omegą też nie jestem i się nie uważam -
                  też mogę się mylić).

                  Myślę, że najpierw musisz zrobić swoje (format dysku), a dopiero potem ew.
                  reklamować. Bo w sumie nie wiadomo, gdzie tak na prawdę leży przyczyna.

                  Nie można też wykluczyć, że wsadzili Ci do kompa np. jakiś dysk z reklamacji.
                  • m85 Re: Pomieszane mp3 i bledy na dysku... 29.12.03, 15:00
                    > Nie można też wykluczyć, że wsadzili Ci do kompa np. jakiś dysk z reklamacji.

                    Kompa to oni mi skladali baaardzo dawno temu i rzeczywiscie robili tam przekrety (nie mnie jednej), a dysk byl kupowany przez kolege (ja sie tylko przygladalam :)- bo to w sumie jego - on ma moj, tak wyszlo, i byl wziety prosto z poleczki i przypominal wszyskie inne :) a tak poza tym, to ma juz ponad 2 lata i bylo z nim OK (nie, to nie dysk z hipermarketu :)))...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka