Dodaj do ulubionych

Obciachowe prezenty - reaktywacja

23.11.07, 16:14
Był kiedyś taki wątek, ale zarchiwizowany już:
takiwątek, obecnie zarchiwizowany, a myślę, że warto podnieść. Zwłaszcza
teraz, za miesiąc święta, może to poniektórego uchroni przed daniem
obciachowego prezentu.
Obserwuj wątek
    • melmire Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 23.11.07, 18:02
      Mam wspanialy prezent w tej kategorii, straszylam nim moja mame :)
      Jest to telefon. Duzy. Plastykowy. Srebrny z rozowo-perlowymi pierdulkami.W
      stylu retro, czyli z tarcza i ogromna sluchawa. Udekorowany gablotka w ktorej
      znajduje sie...Jezus, Maria i Jozef, wszyscy zezowaci i tez z plastyku.
      • ewosia Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 23.11.07, 18:07
        melmire napisała:

        > Mam wspanialy prezent w tej kategorii, straszylam nim moja mame :)
        > Jest to telefon. Duzy. Plastykowy. Srebrny z rozowo-perlowymi
        pierdulkami.W
        > stylu retro, czyli z tarcza i ogromna sluchawa. Udekorowany
        gablotka w ktorej
        > znajduje sie...Jezus, Maria i Jozef, wszyscy zezowaci i tez z
        plastyku.

        chcę to!!!!
        • melmire Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 23.11.07, 18:30
          Moge zobaczyc ile toto koszztuje :D Jest wspaniale upiorne. Moze uda mi sie
          zdjecie zrobic?
          • Gość: rybka Nemo Zrob foto! IP: *.dsl.club-internet.fr 23.11.07, 19:01
            odkupimy!
            • Gość: jaija Re: Zrob foto! IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.07, 23:13
              Błagamy o zdjęcie!!!
          • Gość: malwa co z tym telefonem??? ja tez chętnie kupię! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 13:27
          • Gość: ijaija dawaj zdjęcie :-D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 15:37
            p r o s i m y !!!

            ;D
      • Gość: ktosia Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 22:15
        ja dostałam kolczyki , choc nigdy nie miałam przekłutych uszu :)
      • leeloo Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 27.11.07, 12:48
        proszę Cię, powiedz, ze coś takiego wcale nie istnieje... :(
    • Gość: lololojj Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.30.102-84.rev.gaoland.net 23.11.07, 23:19
      moja siostra dostala pod choinke od naszej babci dzieciecy, rozciagniety sweter
      z ciuchlandu w miski. bo przeciez ona (moja siostra) tak lubi dzieki-jest
      nauczycielka.
      • Gość: lololojj Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.30.102-84.rev.gaoland.net 23.11.07, 23:20
        chodzilo oczywiście o "dzieci"
    • Gość: agatka2408 Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 11:31
      hehehe moja siostra dostała kiedys od babci taka skrzyneczke wiklinową na
      pierdoły różne, a w środku ogromne majciochy :P
      • miriam11 Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 24.11.07, 18:47
        Ja dostałam aż trzy takie wiklinowe skrzyneczki-koszmarki, wkładane jedna w
        drugą na zasadzie ruskich matrioszek. Zamykane na wdzięczne kołeczki. Brrrrrr.
        Stoją w piwnicy owinięte w folię i czekają, aż będę chciała się pozbyć jakiejś
        upiornej koleżanki - dam jej to w prezencie, bo wtedy śmiertelna obraza
        gwarantowana!
        • Gość: jaija Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.11.07, 23:05
          Ale co w tych skrzyneczkach takiego koszmarnego? Różowe są,
          lakierowane, czy nie lubisz wikliny?
        • nessie-jp Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 26.11.07, 10:17
          Ja chętnie przyjmę, o ile wiklina jest surowa (niemalowana). Widać mam podobny
          gust, co twój darczyńca :))) A moje koty kochają wiklinę.
      • kochanica-francuza Czy "ogromne majciochy" oznaczają: 25.11.07, 18:51
        1. tzw. ciepłe majtki z nogawkami ewentualnie tzw. reformy, ew. majtki rozmiar 60?

        2. czy po prostu zwykłe majtki nie-stringi?
        • onufry.zagloba Cieple z nogawkami, na zime;) 26.11.07, 20:31
          Nie wyobrazam sobie babci dajacej stringi podrastajacej czy doroslej
          pannie:)
          • kochanica-francuza No właśnie - babcia jej dała zwykłe majtki typu 27.11.07, 15:45
            figi

            a biedne dziecko przeżyło szok poznawczy, widząc coś, co nie jest stringami, a
            mimo to służy do noszenia na d...e.
          • Gość: KarSzymi Re: Cieple z nogawkami, na zime;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 22:33
            ja dostałam stringi od babci w prezencie, niestety rozmiar 60 :(((
          • Gość: croyance Re: Cieple z nogawkami, na zime;) IP: 86.29.154.* 20.12.07, 22:29
            Nie znasz mojej babci :-)
    • Gość: fifikq Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.30.102-84.rev.gaoland.net 24.11.07, 16:57
      porcelanowy slon na 18-stke. wiem, ze ktos moze nie wiedzial, co kupic i tak,
      tak wiem-liczy sie intencja...ale na milosc boska, to p o r c e l a no w y s l o n
    • Gość: anutek115 Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 18:25
      Kolezanka otrzymała od wielbiciela (który nie miał szans, i zaraz okaże się,
      czemu) plastikową kulę, w środku sielski widoczek "made in China" i styropianowy
      snieg. Rzecz się świeciła, a po krótkich oględzinach okazało się, że także gra,
      ale wielbiciel rozmontował druciki, żeby "nie było zanadto kiczowato", jak
      orzekła wstrząśnięta koleżanka. Nic straconego, mój mąż je zmontował z powrotem,
      i okazało się, że rzecz wygrywa okropnym, mechanicznym głosikiem gwiazdkowe
      melodyjki typu "Jingle bells". Pół Sylwestra przy tym spędziliśmy...
      • uccello prezenty 24.11.07, 19:42
        Moja przyjaciółka, szukała prezentu na urodziny dla siostry.
        Chodziła po sklepach, chodziła, aż nagle olśnienie- ten, właśnie ten
        sweter pasuje do B., wręcz się z nią kojarzy!
        Kupuje, impreza, wręczanie prezentów, B. odpakowuje kolejno, chwali,
        zachwyca się, otwiera wreszcie pakunek ze swetrem, próbuje zapanować
        nad twarzą , ale jednak jej się nie udaje. Jest osłupiała, zakrywa
        twarz rekami, ramiona zaczynają jej się trząść. Ogólna konsternacja,
        ludność ogląda sweter, popatruje to na solenizantkę, to na jej nic
        nie rozumiejacą siostrę. Po chwili okazuje się ,że B. owszem płacze,
        ale ze śmiechu. Idzie do szafy, wyciąga identyczny sweter. Dostała
        go rok temu na urodziny od te samej siostry, ale nie nosiła bo jej
        się nie podobał.
        • s0phisticated Re: prezenty 25.11.07, 17:05
          Propozycja z samego dolu;
          www.glowawgoorin.pl/idealne-prezenty-dlamezczyzny-i-dlakobiety-na-gwiazdke/
          - ostroznie z abstynentami ;))
          • kochanica-francuza Wszystkie czapki z zalinkowanego bloga! 27.11.07, 15:45
            Paskudne!
      • mik80 Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 05.12.07, 00:56
        Prześwietlarka do jajek. Dałem kiedyś koledze. Poza tym pływający termometr,
        sznurki do snopowiązałki, składany łyżko-nóż, etc. Po prezenty dla rodziny
        sugeruje udać się do dobrego AGD

        pozdrawiam - M.
      • Gość: wqe Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.07, 12:58
        W co drugim amerykańskim filmie ktoś komuś daje taką kulę z padającym śniegiem w
        prezencie, więc u nich to chyba nie jest obciach, tylko coś pięknego:) Wyślij
        swój prezent do Ameryki, może komuś się spodoba:)
        O, albo daj na EBaya;)
    • ami_lii Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 25.11.07, 18:20
      1. Plastikowy kuferek z rzeczami do włosów (gumki, spinki, frotki).
      Problem był w tym że w momencie kiedy je dostałam miałam dość
      krótkie włosy, napewno o wiele za krótkie na spinki, plus...no cóż,
      ONE BYŁY RÓŻOWE! I w paru innych moich "ulubionych" kolorach.

    • mama_4 Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 25.11.07, 20:30

      "Bożonarodzeniowe" swetry - z motywem w renifery albo z
      innym "świątecznym"...
      • Gość: croyance Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: 86.29.154.* 20.12.07, 22:32
        Ooo, uwielbiam takie :-)
      • Gość: ania Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.debica231.tnp.pl 21.01.08, 22:23
        Witam. mam ogromna prośbe. potrzebuję czerwony swetr w renifery. to
        dla mnie bardzo ważne. nigdzie nie mogę znaleźc. jeśli może mi pani
        pomóc, to wręcz błagam.
    • carmelaxxx Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 25.11.07, 22:01
      skarpetki i rajstopy hehhehe'
      kiedys deficytowe ale moj dziadek o tym zapomnial i co roku kazdy facet z
      rodziny dostaje od dziadla skarpetki a kobieta rajstopy.
    • Gość: cozapomysl Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.07, 09:04
      Najbardziej obcaichowy prezent dostałam kiedyś na urodziny od
      teściowej. (Lubimy się, zaznaczam - nie wiem co jej do głowy
      strzeliło?)
      Był wrzesień, ja w 6.miesiącu ciąży.
      Dostałam bazarkową letnią sukienkę bez rękawów, w rozmiarze takim,
      że i w 9.miesiącu ciąży z pięcioraczkami byłaby za szeroka. Do tego
      była cudnej urody - w żółto-pomarańczowe maziaje, z nadrukowanymi
      SŁONIKAMI.

      To jest po prostu dokładnie TO, co każda ciężarna powinna mieć, aby
      się czuć atrakcyjnie i powabnie:-)
    • Gość: ewikom Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.retsat1.com.pl 26.11.07, 21:08
      Szampon przeciwłupieżowy - sugeruje że masz łupież- koszmar! Ten
      ktoś ma nasrane w głowie.
    • Gość: taka jedna Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: 199.133.215.* 26.11.07, 22:23
      Bedac dzieckiem-worek uzywanych ciuchow od ciotki w jej rozmiarze
      smierdzacych jej perfumami i naftalina. Ciotka i wuj-bardzo bogaci
      ludzie, na wysokich stanowiskach. Dla reszty, dwojki dzieci z innej
      czesci rodziny aparaty fotograficzne, kalkulatory, czekolada.
      Wszystko w czasach glebokiego PRL-u. Na koniec kiedy stalam z smutna
      mina probujac nie plakac, kazali mi sie w te ciuchy ubrac i pokazac
      im.....do tej pory mam zal...
      • leeloo Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 27.11.07, 12:57
        wierzę Ci, że miałaś żal, ja do tej pory nie mogę zapomnieć
        corocznych kolacji wigilijnych u brata mojej mamy... ja dostałam ...
        mocherowy KOMIN ... na głowę (zaznaczam jestem alergikiem), a
        bracia, synowie mojego wujostwa dostawali buty narciarskie, sprzęt
        elektroniczny, piękne maskotki, torby pełne słodyczy. To były czasy
        szkoły podstawowej czyli końcówka lat 80-tych - miałam wtedy może
        12, 13 lat a starsi ludzie ustępowali mi miejsca w autobusie... ileż
        ja nocy przepłakałam... Odkąd jestem dorosłą osobą, samostanowiącą o
        sobie - nie spotykam się z tą rodziną...
        • leeloo Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 27.11.07, 13:10
          wyjaśnienie -ludzie ustępowali mi miejsca mówiąc proszę, babcia
          sobie spocznie...
          • Gość: jaija Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.07, 17:07
            Wciąż nie rozumiem - przez ten komin, czy byłaś taka zabiedzona?
    • Gość: Marek75 Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.07, 07:55
      to ja wam napisze moja historie. :
      mialem urodziny . 30 ! zaznaczam specjalnie ze 30 a nie np 70.
      zrozumienie moze za chwile dlaczego .
      mieszkam w Niemczech . Czasami mam kontakt z moja ciotka z Polski ,
      ktora ani nie jest konserwatywna ani przesadnie pobozna, poprostu
      normalna kobieta co i zatanczyc pojdzie itd. dzwoni do mnie i mowi
      ze wyslala mi prezent na urodziny . paczka z polski przyszla jak
      bylem w pracy. musialem ja osobiscie z poczty odebrac. na poczcie
      teatr bo moje nazwisko z bledem napisala. musialem wracac do domu po
      polskie dokumenty i jeszcze raz stac w kolejce . po 30 min stania w
      kolejce dostalem w koncu moj prezent. i co teraz ??? hmmmm...
      otworzyc teraz czy dopiero jutro jak beda goscie u mnie. pewnie ze
      jutro. przeciez dopiero jutro mam urodziny. nastepnego dnia
      impreza.otwieram wszystkie prezenty i nadchodzi kolej na te z
      polski. jeden od mamy , od siostry i od cioci . otwieram karton -
      wyciagam plyte CD. najpierw mysle ze to moze jakas plyta z muzyka
      techno czy tez electro ( ciotka wie ze ja taka muzyke ubie ) ale
      NIEEEEEEEEEEE to nie bylo techno to byla jakas zasrana plyta z
      nagranymi dzwonami z kosciolow polskich . LUDZIE !!!!!! kto takie
      prezenty wysyla komus kto ma dopiero 30 urodziny ?????!!!!!! po
      ch.... mi jakies dzwony koscielne , i do tego tyle problemow aby to
      odebrac.
      pare dni pozniej dostaje sms-sa od cioteczki z zapytaniem , czy na
      zblizajaca wigilie chce druga czesc tej plyty rowniez z dzwonami
      koscielnymi ale juz nie z polski tylko z paru europejskich
      kosciolow.
      odpowiedzialem ze dziekuje bo to nie dla mnie muzyka.
      wigilia sie zbliza i dostaje pacze . a w paczce plyta cd z
      koleda "cicha noc " w 17 jezykach. odebralo mi mowe !!!!!
      pozdrawiam
      • Gość: Tomek Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 08:57
        Widać nie miałeś nastroju czy coś. Jak dla mnie to byłby prezent w
        miarę OK, przecież nie wyśle Ci muzyki techno bo byś się żałił że na
        30 urodziny kupiła Ci obciachowego DJWacka a nie super cool wypał
        DJPlacka. Sam w zyciu nie kupiłbym nikomu plyty z muzą w której sie
        nie orientuję, a dzwony zawsze mogą być jakąś odskocznią. Żeby nie
        było to mam 31 lat słucham muzyki pop (i punk - jak żony nie ma w
        pobliżu), a do kościoła to chodzę przy wielkiej okazji głownie
        śluby, pogrzeby i wielkie Święta.
        • agulha Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 29.11.07, 02:06
          Myślę, że Tomek ma rację. Skoro ktoś się pofatygował, żeby nagrać to na płytę,
          to pewnie nie jest takie zwykłe bim-bam-bom ani kurant elektroniczny, tylko
          jakieś ładne melodie wygrywane przez dzwony. W Polsce chyba nie ma wprawdzie
          carillonów (instrument złożony z wielu, wielu dzwonów), ale może to nie jest
          takie złe? Nie sugeruj się samą nazwą, włącz sobie kiedy tę płytę.
          • Gość: mycha Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.chello.pl 30.11.07, 22:23
            Akurat w Gdańsku w kościele św. Katarzyny carillon jest - i udało
            się go uratowac podczas zeszłorocznego pożaru.
            Pozdrawiam
        • Gość: i'mfromrussia Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.ztpnet.pl 30.11.07, 22:52
          slucham punka jak żony nie ma w domu brzmi tak samo żalosnie jak slucham unku
          jak mamy nie ma w domu:/
          • blinski Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 01.01.08, 16:01
            pewnie chodziło o to, że żonę ta muzyka drażni i zwyczajnie nie chce swojej ukochanej katować.
            • minniemouse Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 02.01.08, 06:49
              Te elektryczne obrazki, chociaz malo gustowne, maja swoj urok -
              relaksuja, zwlaszcza w nocy jak sie nie moze zasnac :)
              takowego nie posiadam ale gdybym dostala powiesilabym naprzeciwko
              lozka...

              Minnie
      • Gość: maggie Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.net-serwis.pl 27.11.07, 09:04
        Od jednej z koleżanek w czasach licealnych dostałam gipsowego,
        pomalowanego w fioletowe mazy dinozaura... wielkości ok 40 cm. Jakiś
        czas straszył na półce, miałam nadzieję, że spadnie przypadkiem, ale
        nie. Potem wyprowadziłam się z domu rodzinnego i nawet nie pamietam,
        co się z nim stało. Długo myślałam, że to był najgorszy prezent w
        życiu. Do czasu. Inna koleżanka podarowała mi gipsowego, szarego
        pieska, nieokreślonej rasy......wielkości ok 40 cm. Wręczając
        zaznaczyła, że jak go zobaczyła to od razu pomyślała o mnie (byłam
        dorosła, dzieci nie posiadałam). Dodam, że to była dobra koleżanka,
        a ja jestem od lat "kociarą", psów nie uznaję w żadnej postaci.
        Piesek skończył w zsypie na śmieci.
      • Gość: milo Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: 212.160.172.* 20.12.07, 04:23
        Te dzwony to przegięcie, ale taką płytkę z napopularniejszą kolędą w
        17 jezykach to chciałbym mieć. Wyobrażasz sobie wrażenie jak
        zaśpiewasz to przy wigilijnym stole po węgiersku? :-)))
      • Gość: Tonia Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 11:54
        Wstrząsająca w "Twojej historii" jest przede wszystkim Twoja bijąca
        po oczach głupota i ograniczenie umysłowe. Chyba, że się pomyliłeś
        przy pisaniu i masz 13 lat, a nie 30. Wtedy zrozumiem.
    • dontomasson Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 27.11.07, 10:47
      ja dostałem serwis do herbaty w różowe różyczki made in china, koszmarek
      niezły.. też czeka na nowego właściciela, taki swoisty dwudziestoczteroczęściowy
      puchar przechodni..
      • amoretta Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 27.11.07, 12:39
        Zjełczały krem od teściowej w zniszczonym opakowaniu,dla cery mocno
        dojrzałej,zwietrzała kawa,pralinki z białym nalotem,reszty już nie pamiętam.
    • Gość: Cojakco Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: 195.117.18.* 27.11.07, 14:00
      Figurka z jakiejś masy - stary goły dziadek na motorze - dosłownie
      koszmar!
      I dla odmiany prezent, który niesamowicie mnie wzruszył i rozbawił.
      Jak moja chrześniaczka miała 4-5 lat podarowała mi na gwiazdkę
      pudełko, w którym były takie malutkie wałeczki z modeliny. Zaglądam,
      chwalę ale w końcu pytam dziecko co to jest. To była rodzina węży i
      sąsiad ślimak;)))Jak się dokładnie przypatrzyłam to dojrzałam, że
      węże mają oczy i uśmiechnięte mordki:)
      • Gość: pinus Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.ghnet.pl 27.11.07, 14:11
        książka, w której bohaterka nosząca moje imię umiera na raka
        żołądka, odtąd ją dostałam nigdy nie podarowuję książki bez
        zapoznania się z treścią
        • Gość: dagmar Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 15:08
          hehehe; nie no to jest nic, pamietam jak chodziłam do gimnazjum i
          uczyła tam pewna pani, chemiczka. Ktorej bardzo charakterystyczna
          cechą były czarne długaśne włosy na nogach. Serio, megaoblesne; z
          okazji dnia edukacji narodowej od trzech klas dostala komplet
          maszynek i pianek do golenia :D
          przypałowe to było ;) hehehe
          • uccello do Dagmar 27.11.07, 15:48
            pzypałowe i jakie finezyjne!
            • Gość: jaija Re: do Dagmar IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.07, 17:14
              Eleganckie z pewnością to nie było, ale baba musiałaby chyba być
              debilką, gdyby nie zajarzyła, o co tej młodzieży chodzi :D
              Co nie znaczy, że nie ma prawa do noszenia włosów na nogach, choć
              innym nie w smak.
        • a_weasley M.in. po to odgrzałem temat 30.11.07, 15:51
          Gość portalu: pinus napisał(a):

          > książka, w której bohaterka nosząca moje imię
          > umiera na raka żołądka, odtąd ją dostałam nigdy
          > nie podarowuję książki bez zapoznania się z treścią

          O, właśnie. Bardzo cenne ostrzeżenie.

          W ogóle w dzisiejszych czasach, kiedy na książki się nie poluje, książka to
          ryzykowny prezent. Jak ktoś by chciał daną książkę mieć, to pewnie już ma.
      • mozambique Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 27.11.07, 15:48
        "To była rodzina węży i
        > sąsiad ślimak;)))Jak się dokładnie przypatrzyłam to dojrzałam, że
        > węże mają oczy i uśmiechnięte mordki:)"


        cudowne !!!!1 co jak co samodzielnei wykonane dziecięce prezenty to
        jest co lubie znajbardziej
        , Szczezrze
        • in_di_ra Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 27.11.07, 17:11
          na któreś mikołajki w liceum ohydnego fioletowo-zielonego błyszczącego słonia z
          nie wiem czego, który litościwie stłukł sie w plecaku.
          na urodziny rok temu-20. urodziny- od mamy mojego chłopaka, którą lubię,
          dostałam ohydną, babciową bluzkę w kolorze zgaszonego różu,ze sztucznego czegoś,
          jakby poliestru, używaną, śmierdząca jej perfumami i niewypranym ciuchem.
          najgorszy był rozmiar, ja jestem gruba, ale bluzka była w rozmiarze uk 26, a
          ona do mnie jeszcze z tekstem "no mam nadzieje ze nie będzie za mała, bo ty masz
          taki biust ze nie wiem czy sie dopniesz".cholernie miło mi się zrobiło zwłaszcza
          ze teściowa jest szersza niż wyższa.
          mój ojciec jako nauczyciel regularnie dostaje paskudne szklane/gipsowe/metalowe
          delfiny, na szczęście niedawno poszły precz bo był remont.
          i a propos bogatej rodziny: swego czasu, miałam jakieś 12 lat, przyjechał do
          babci jej brat z zoną.jako ze rzadko przyjeżdżają to zebrało się sporo osób. oni
          bardzo bogaci, wujek ma firmę transportową i chyba ze 20 tirów, ciotka pracowała
          wtedy w jednej z największych polskich firm odzieżowych. przyjechali wypasioną
          furą, wujek w jakimś gajerze, ciotka obwieszona jak choinka wielkanocna złotem i
          perłami dla niepoznaki ubrana była w dres. ciotka weszła w próg z dwiema
          gazetami. rozerwała folię, wyjęła dwie żyłki z jakimiś koralikami, dała mojej
          kuzynce i mi(obie 12 lat), oczywiście gazetę zabrała, po czym z kieszeni dresu
          wyjęła jedną na nas dwie jakąś bluzeczkę tez z gazety, wielkości chusteczki do
          nosa...
          • Gość: jaija Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.07, 22:59
            Chyba tak właśnie robią ludzie, kiedy chcą kogoś cholernie upokorzyć.
          • hamerykanka Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 28.11.07, 18:41
            Oj to to...moja ciotka regularnie darowywala mi bluzki z gazety,
            takie same naszyjniki -obroze z zylki z perelkami....i ulotki z
            marketow. Do tej pory do Stanow wysyla mi ulotki z polskich sklepow
            i kawalki gazet!!! Raz wyslala mi w kopercie babelkowej malutki
            sloiczek miodu-przyszedl w postaci packi miodowo-szklanej...
            • Gość: jaija Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.11.07, 23:05
              Przepraszam, że tak zapytam, ale może ona ma coś z głową?
              • kochanica-francuza Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 29.11.07, 23:06
                Gość portalu: jaija napisał(a):

                > Przepraszam, że tak zapytam, ale może ona ma coś z głową?
                Coś z głową, to można mieć np. łupież albo grzybicę. Masz na myśli problemy
                psychiczne? Eeee tam, zwykłe skąpstwo zaawansowane. Podobno sławni milionerzy
                też liczyli bliźnim każdego centa - może ciocia idzie w ich ślady?
                • Gość: hamerykanka Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: 199.133.215.* 30.11.07, 19:04
                  Masz racje, to skapstwo w stylu"i zeby nikt nie wiedzial ile
                  zarabiam". Moja mama pomagala jej w szukaniu domu do kupienia i tez
                  to samo przeszla, za 100 tys byl za drogi a za 250 tys byl w
                  porzadku tylko rozklad pokojow nie ten....No i zale caly czas ze
                  pieneidzy nie ma ale taksowka wozi sie non stop, bo na samochod nie
                  ma a taniego tez nie kupi...
                  Ostatnio wyslala mi ulotki informacyjne z roznych miast zebym
                  pokazala lubemu ze jak odwiedzimy Poske to bedzie jak znalazl....no
                  bo przewodnik turystyczny to chyba z 15 zlotych kosztuje...
                  btw to ta sama ciocia opisana z darem serca-worem starych lachow po
                  niej rozmiar XL dla dziecka w pierwszych latach podstawowki. Dla
                  ulatwienia mialam wtedy pseudonim kosciotrup....

                • Gość: croyance Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: 86.29.154.* 20.12.07, 23:47
                  Nie dalej jak dzisiaj przeczytalam w gazetce Metro narzekania corki
                  Sir Boba Geldofa, ze ojciec nie kupuje jej zadnych prezentow
                  swiatecznych, a na ostatnie swieta dostala nadmuchiwana malpe z
                  Poundlandu. Sir Bob wydaje wszystko na Live Aid i dzieci w Afryce.
            • Gość: englishinter Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.blng.qwest.net 30.11.07, 22:11
              I ja zapytam konkretnie: jakim cudem przepuscili ten miod prze US
              Agriculture????? Przeciez w formularzu trzeba wypisac zawartosc.
              • Gość: hamerykanka Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: 199.133.215.* 05.12.07, 19:48
                Napisala po polsku i widac sie nie czepiali. Ja tez wysylalam duzo
                miodow gatunkowych do Polski i normalnie to wpisywalam w deklaracji.
                Nigdy nie mialam problemow. Moja mama uwielbia miody wiec staram sie
                znalezc najdziwniejsze typu slonecznikowy, z kwiatow tulipanowca, z
                kwiatow malin itp.....
          • Gość: pgosia Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.chello.pl 02.01.08, 14:20
            To mi przypomnialo, co opowiadala i niedawno zjaoma z roku: jej babcia dostała
            (całkiem niedawno!) list od brata z Ameryki. A w liście: wysyłam ci siostro
            JEDNEGO DOLARA, żebyś sobie kupiła to, na co masz ochotę. Babcia znajomej wziela
            nieszczesnego dolara, dokupila 20 i odeslala z podziękowaniem za troskę...
      • Gość: Tygrys Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.08, 20:38
        Naprawdę, ja bym się bardzo cieszyła. Mój brat kiedyś zrobił węże z plasteliny i wszystkim zadawał po 3 pytania (wiadomo jak odpowiedzieć):
        Czy one są prawdziwe? (tak)
        Czy one są żywe? (tak)
        Czy one są zachorowane na wściekliznę? (nie)
      • problemowo Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 21.01.08, 23:57
        slodkie toto...slimak i weze :)))
        • problemowo Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 22.01.08, 00:07
          chodzilo o post cojakco...zle mi sie zle wkleja cos
    • Gość: ja Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: 213.76.128.* 29.11.07, 11:26
      dywan od babci, na osiemnastkę. tyle że przyniosła mi go 4 lata
      później. mam ładne panele i nie lubię dywanów.
      • ewosia Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 30.11.07, 15:59
        czasy ogólniaka, nirvana, swetry do kolan i czarne jeansy, wojskowe
        kurtki z ciuchów na wagę - a ja wyciągam spod chojaka turkusową
        bluzę dresową typu półgolf z wyhaftowanym napisem Boys i trzema
        gwiazdkami... taka ciasnawa, żeby nie było
        • heca7 Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 30.11.07, 23:43
          Może nie tyle obciachowe co nieudane rozmiarowo. Mąż wysoki, ja
          wysoka- czemu ludzie sądzą że mamy małe dzieci. W szafie całej
          trójki leżą ani razu nieużyte za małe ubranka, bardzo ładne. Chyba
          zacznę wystawiać je na allegro, po prostu mi ich szkoda. I nie wiem
          co naszych gości(zwykle z dalszej rodziny) powstrzymuje przed
          zapytaniem się o rozmiar skoro chcą coś kupić na prezent.
          • Gość: mycha Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.chello.pl 08.12.07, 23:22
            Chłe chłe
            A moi dalecy "znajomi" zapytali się o rozmiar ubranek, jaki
            aktualnie nosi moje dziecko. I co? W prezencie przywieźli za duże o
            10 cm, bo - jak pięknie się wytłumaczyli - już tylko takie na
            wyprzedaży zostały. W dodatku w ohydnym pomarańczowym kolorze (syn
            nosi wyłącznie "wojskowe" zielenie, ewentualnie brązy iczernie - sam
            sobie wybiera). Przyznać trzeba, że markowe. Ale jakos tak jak
            założył spodenki perwszy raz, to pojechał do dziadków na działkę...
            i w piaskownicy się bawił... z pieskiem ...
    • Gość: boss Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 02.12.07, 20:02
      Moja matka dostała od swojej siostry i szwagra na święta
      płytę...wypaloną, w zwykłej kopercie. Większego skąpstwa nie ma.
      • Gość: Mgielka Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 21:18
        ja też mam taka super ciotkę, właściwie to ciotka mojego ojca, która zawsze
        przywozi preznety dla całej rodziny. mój tato dostaje koszule jak z młodszego
        brata, mama perfunmy kiosku "być może". ja dostałam w wieku 16-17 lat okulary
        takie prlowskie białe z diaemncikami i paskami w kolerze tęczy, torebkę uszytą
        przez ciotkę(krawcową) z bluzki na ramiączkach. no i hit to bluzka sporo przed
        pępek, w czarno białą kratkę, z serduszkiem. no a na niej były długopisem
        zaznaczone miejsca do wykroju i wymiary tej bluzki. na szczęscie ciotki nie
        widziałam parę lat i nie muszę udawać, żę cieszę sie z prezncików
        • Gość: dagma Re: Obciachowe prezenty? skarpety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 17:26
          a najgorzej to dostać rajstopy - na sam dźwięk tego słowa dostaję drgawek. Tyle
          jest podpowiadaczy prezentowych, naprawdę można coś fajnego i niedrogiego
          wybrać. U mnie w rodzinie promuję kupowanie na www.merlin.pl Dlaczego? bo nie
          mają tam skarpet ani rajstop a wszystko co fajne jest!!! ;)
          • nighthrill Re: Obciachowe prezenty? skarpety 07.12.07, 10:31
            No czemu? Ja uwielbiam dostawać rajstopy, bo szybko drę, więc każda para mile
            widziana - tylko nie takie z kiosku za 1,8 zł, tylko grube, kryjące, najlepiej w
            jakieś draczne wzory i kolory. No i rozmiar duży być musi, jak mi ktoś kupi z
            rozpędu trójkę to leżą w szufladzie, bo na tyłek nie wciągnę...Nie mam
            absolutnie nic przeciwko rajstopom!
            Ale najlepszymi prezentami są książki.
          • Gość: titta Re: Obciachowe prezenty? skarpety IP: *.botany.gu.se 08.12.07, 19:38
            A ja uwielbiam dostawac rajstopy! Skapiec jestem wiec tych 20-30
            zlotych na nowe szkoda, a zwykle i tak wychodzi, ze sa jednorazowe...
      • zyrafa27 Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 05.12.07, 08:18
        moja świętej pamięci teściowa dostała od swojego syna (mojego
        szwagra) i jego dziewczyny kalendarz na ścianę. i nic nie byłoby w
        tym zdrożnego, gdyby:
        -kalendarz nie był reklamówką z pracy tej dziewczyny, czyli nic nie
        kosztował
        - reklamował sztuczne środki nawozowe ;)

        może ktoś zna większe skąpstwo?

        Gość portalu: boss napisał(a):

        > Moja matka dostała od swojej siostry i szwagra na święta
        > płytę...wypaloną, w zwykłej kopercie. Większego skąpstwa nie ma.
      • a_weasley Wypalana płyta może być niezła, ale... 09.12.07, 14:11
        Gość portalu: boss napisał(a):

        > Moja matka dostała od swojej siostry i szwagra na święta
        > płytę...wypaloną, w zwykłej kopercie. Większego skąpstwa nie ma.

        Mógłby to być bardzo dobry prezent, przynajmniej ja jestem w stanie sobie
        wyobrazić, że gdyby ktoś mi naściągał z netu the best of muzyki, jaką lubię, i
        zrobił z tego megapłytę mp3, tobym się bardzo ucieszył. Albo gdybym dostał płytę
        z filmem, który widziałem wieki temu i nigdzie nie mogłem znaleźć (dajmy na to
        "Ożeniłem się z czarownicą" albo "Jak zabić starszą panią"), a on to gdzieś
        wydłubał i wypalił.
        Tyle, że im mniej człowiek chce wydać na prezent, tym większego wysiłku
        umysłowego to wymaga. Drogi prezent na odwal się to zły pomysł, ale tani prezent
        na odwal się to już zupełna kaplica.
        • Gość: boss Re: Wypalana płyta może być niezła, ale... IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 09.12.07, 20:23
          No właśnie to była taka kiłowata muzyka relaksacyjna. Matka jak ją
          usłyszała to prawie padła, to raczej nie jej klimat (do dzisiaj
          czasami Black Sabbath posłuchuje).
    • Gość: ........ Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 10:05
      Świecznik, prezent na nowe mieszkanie.
      Plastik robiony na metal w kolorze cmentarnego złota, styl tez taki bardziej
      cmentarny, powyginane listki, gałązki też, w różne esy-floresy, trochę
      świecącego "złota", trochę brokatu, trochę satyny, miejsca na świeczki w
      kształcie różyczek, też plastikowych, niebieskich, z różowymi ozdobnikami ....
      brrrrrrr
      Jak żyję nic tak obciachowego nie widziałam. Wszystkie pamiątki z wakacji w
      postaci termometrów na muszelkach są śliczne w porównaniu z tym cudem. A trzeba
      było się zachwycać ......
      • arienne07 Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 04.12.07, 11:29
        > Jak żyję nic tak obciachowego nie widziałam.
        No bo nie widziałaś mojego prezentu od ciotki na nowe mieszkanie:)
        Dom mam urządzony raczej minimalistycznie, a kominek to tylko ekran
        w ścianie, a właśnie na kominek dostałam potwornego słonia w
        nieokreślonym kolorze i złotymi zdobieniami. Acha, ten słoń to taki
        ze świeczką w brzuchu jest:DDD
        • Gość: cojakco Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: 195.117.18.* 05.12.07, 10:33
          Zbieram świeczniki z czystego bezbarwnego szkła o geometrycznych
          kształtach. Dostałam takie coś metalowe, w kolorze jak ktoś określił
          cmentarnego złota, z listkami, nóżkami, zawijaskami i żarówiasto
          czerwonymi różami, w które należało wstawić świeczki. Westchnienie
          ulgi, gdy jedna z tych róż się zbiła, było słyszalne w promieniu
          kilometra.
    • axxxa Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 06.12.07, 12:58
      moja mamuska dostala to cudo od swojej przyjaciolki
      taki 'obraz' na sciane, trojwymiarowy, z jakims wodospadem ktory jak
      sie wlaczylo do pradu to mialo sie wrazenie ze woda plynie/spada z
      tego wodospadu
      kolezanka przychodzila kilka razy i pytala sie dlaczego jeszcze nie
      zawiesilismy obrazu i w koncu mamusce skonczyly sie argumenty i
      powiesila go, kilk atygodni pozniej 'przypadkiem' sie zepsul ;)
      • Gość: aaaa Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: 193.200.20.* 06.12.07, 14:28
        To jest pikuś taki obrazek.
        Ja to coś widziałem na jakimś targowisku w wersji delux.
        a mianowicie miało toto ramkę oklejoną lampkami choinkowymi plus do
        tego melodyjka jak ze starego zegarka elektronicznego :)

        Cudo przecudne :)

        • ulana74 Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 06.12.07, 15:45
          tak a mój mąż kiedyś (lata 90)dostał na gwiazdkę pastę i szczotkę do
          zębów ze stadionu a od kuzynki której dochody przekraczały 5000pln
          (2000 rok) cała jego rodzina dostała dezodoranty po 3.99 pln
          i to są nietrafione prezenty
          jego mama dostała kiedyś od swojego wujka prezent-portfel który dała
          rok wcześniej
          aja mam szczęście wszystkie prezenty mi się podobają
      • jotka Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 08.12.07, 12:55
        dostać taki obraz to jeszcze pół biedy. Ja znam ludzi, którzy sobie
        sami coś takiego kupili... Podczas oficjalnego "chwalenia się"
        zakupem nie wiadomo było czy śmiać się czy płakać
    • kinias7 Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 06.12.07, 21:53
      ZOBACZCIE TAM


      www.partybox.pl/index.php?action=categories&category_id=167_204#
      • wyrywna Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 07.12.07, 21:16
        Pamiętam, jak w zamierzchłych czasach licealnych pisałam z koleżanką pracę
        dotyczącą Katynia i z okazji jej urodzin podarowałam jej - niezbyt może
        adekwatną do okazji - książkę "W cieniu Katynia". Koleżanka nie pozostała mi
        dłużna; gdy nadszedł dzień moich urodzin, dostałam od niej "Rozmowy z katem".
        Przyjaźnimy się do dziś;))
        • a_weasley "W cieniu Katynia", powiadasz, a kiedy to było? 09.12.07, 14:14
          wyrywna napisała:

          > Pamiętam, jak w zamierzchłych czasach licealnych pisałam
          > z koleżanką pracę dotyczącą Katynia i z okazji jej urodzin
          > podarowałam jej - niezbyt może adekwatną do okazji - książkę
          > "W cieniu Katynia".

          Nie wiem, jak zamierzchłe to były czasy, ale jeżeli przed 1989, to to był
          wartościowy prezent.
        • Gość: wiesława Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 20:53
          a fartuszek kuchenny z nadrukowaną gołą babą to już obciach czy nie?
          • Gość: ynternetka Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.07, 13:35
            trochę tak, ale mało... :) Po czterech turach czapek z pomponem, majtek w
            rozmiarze namiotu i staników jak z wiader + jednego moherowego sweterka
            wprowadziłam swoje prezentowe zwyczaje - podesłąłam linki do merlina, z
            dopiskiem to bym prosiła!!! Podziałało ufff :).
            • maverick777md Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 20.12.07, 19:25
              Bezczelnie reklamujecie tego smerlina, naprawdę...
    • zwierz_futerkowy Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 20.12.07, 04:33
      prenumerata "Gościa Niedzielnego"
    • Gość: Judyta Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: 86.163.241.* 20.12.07, 07:13
      Od teściowej:piżamę bawełniana w słoniki koloru róż majtkowy,szlafrok "na
      wagę"(nie używam szlafroków),lampę ?solną?,też różową,a jej synuś ukochany
      dostał(w tym samym rzucie)m.in.szachy,chociaż nie gra (teściowa też nie;))
      ),Strasznie mnie też wkurza jak się mnie pytają czy chce w tym roku
      mikser/malakser tudzież inny sprzęt AGD,a wszyscy wiedzą,że ja takich rzeczy nie
      używam,bo nie gotuję/piekę-po prostu nie lubię(i nie umiem oraz nie chcę się
      nauczyć).O prezentach 18stkowych typu wielki słoń czy miś nie wspomnę-wszystkie
      pojechały do Domu Dziecka.I dość często jestem obdarowywana słodyczami-ani
      ja,ani mój mąż nie przepadamy za słodkim,dzieci nie ma,kończy się to
      zapraszaniem hordy znajomych,żeby to pożarli;))Przynajmniej jest jakiś pożytek;))
      • Gość: on-na Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.mos.gov.pl 20.12.07, 12:16
        Wazon z dziurą w dnie. Nic do niego nie można nalać, stanowi
        arcydzieło jakiegoś plastyka: podstawka z bolcem i na to wsadza się
        resztę dzieła. Całość szara oprócz a la baranie rogi uchwytów w
        kolorku niebieskim ze złotym...
        Można do niego wstawaić tylko suche kwiaty, a ja nie lubię ani
        suchych ani sztucznych.
        No, ale ofiarodawca miał jak najlepsze intencje i identyczny
        koszmarek kupił sobie...
        • mario320 Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 20.12.07, 12:48
          Choinka.
          Moze nikt nie uwierzy, ale sie zdarzylo.
          My mamy, niestety, sztuczna, ale pewnego roku RMF rozdawalo we
          Wrocku choinki gratis na Rynku. Wzialem i przytargalem do domu.
          Zona - oczywiscie - niezadowolona. Dalismy ja - choinke, nie zone...
          - tesciowej. Pod choinke...
      • 13.13m Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 05.01.08, 18:53
        Przebiję was wszystkich.Moja koleżanka w prezencie ślubnym dostała
        od swojej matki...........NA 10 LAT OPŁACONE MSZE ŚW W ICH INTENCJI
        • Gość: Ania Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: 213.199.204.* 14.01.08, 23:48
          :-D Super prezent :-D Przebiłeś(aś)wszystkich.
    • Gość: hania z erewania Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 11:31
      - zrośnięte niczym bliźniaki syjamskie ludki na plastikowej białej podstawce.Owe
      ludki powleczone były rajstopą,a na ich głowie miała rosnąć trawa
      - Mały słonik z mamą również złączone ze sobą,szare z uśmiechem od ucha do ucha
      Obydwa koszmarki spotkał ten sam lospierwszy dzień na półce, następny już na
      dnie kredensu, później w śmietniku.
      - koszula nocna z poliestru blady błękit, do kostek, z bufiastymi rękawami
    • Gość: ani Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.subscribers.sferia.net 26.12.07, 12:31
      Prezenty od rodziny mojego narzeczonego :

      dla niego :2 koszule Vistuli , 2 krawaty jedwabne, perfumy-ck, pasek
      skórzany diesel,
      dla mnie: czekolada wedla 100g, ptasie mleczko waniliowe po terminie
      przydatności do zjedzenia, wazonik niebieski szklany 8 cm, ręcznik
      niebieski 50 cm na 50 cm.

      wiem, że mnie nie lubią i mogłam nic nie dostać, ale dysproporcja
      jest niezła...
      • ami_lii Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 26.12.07, 12:53
        W tym roku dostałam od babci piżamkę. I byłoby w porządku gdyby nie
        fakt że piżamka jest o jakieś 3 rozmiary za duża. Siostra tak samo,
        z tym że ona jeszcze dostała różową!

        • a.nancy Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 27.12.07, 11:22
          ami_lii napisała:

          > W tym roku dostałam od babci piżamkę. I byłoby w porządku gdyby nie
          > fakt że piżamka jest o jakieś 3 rozmiary za duża. Siostra tak samo,
          > z tym że ona jeszcze dostała różową!

          od jednej z ciotek dostawalam z przerazajaca regularnoscia (co roku) okropne
          pizamki, oczywiscie zawsze za duze. raz zdarzyl sie wyjatek i dostalam ksiazke,
          a wlasciwie album, nawet fajny. cieszylabym sie bardziej, gdyby ciocia nie
          wreczyla go z komentarzem: "od roku lezal na wystawie w ksiegarni, nikt nie
          chcial go kupic i w koncu przecenili".
      • 27robalek Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja 26.12.07, 17:34
        Ja na mikołajki w wieku lat 22 dostałam od kolegi ze studiów plastikowego
        żołnierzyka-koszmarka w pełnym rynsztunku. 3 lata leżał nierozpakowany, potem
        urodził mi się chrześniak ;) Też myślę, że mnie nie lubił ;) Żołnierzyk
        kosztował jakieś 5 zł, a mieliśmy kupować sobie prezenty za ok 20. Nie lubię
        mikołajkowych prezentów kupowanych komuś kogo się wylosowało. Wszyscy inni
        dostali "normalne" neutralne prezenty.
    • Gość: zuza Re: Obciachowe prezenty - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:32
      od teściowej, która w tym roku zapaliła się do nowego sytemu sprzedaży
      bezpośredniej (sprzedawała juz magnetyczne materace, cudowne garnki,
      wszystkociągnące odkurzacze itp) każdy członek rodziny otrzymał próbkę leków-cud
      na wszystkie dolegliwości bez atestu łącznie z prezentacją ich magicznego
      działania przy wigilijnym stole i nadzieją na zakup pełnego opakowania za 150zł
      jak próbka się skończy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka