Dodaj do ulubionych

Kto to jest " Kagan "

14.11.06, 22:49
Czasami jak czytam sobie te forum to czesto pojawia sie slowo " Kagan " .
Kto to jest ten slynny " Kagan " ? Czytam te forum od dosc niedawna
wiec jestem troche niezorientowany , ale w ogole to niezle jazy tu sa
jakby kazdy byl czyms najarany ^^
Dziwne , ze GW jeszcze artykolu na temat tego forum nie zrobila tongue_out
Pozdro all
Obserwuj wątek
    • sirrr Re: Kto to jest " Kagan " 14.11.06, 22:49
      Mialo byc jazdy a nie jazy
    • tato1 Re: Kto to jest " Kagan " 14.11.06, 22:53
      sirrr napisał:

      > Czasami jak czytam sobie te forum to czesto pojawia sie slowo " Kagan " .
      > Kto to jest ten slynny " Kagan " ? Czytam te forum od dosc niedawna
      > wiec jestem troche niezorientowany , ale w ogole to niezle jazy tu sa
      > jakby kazdy byl czyms najarany ^^
      > Dziwne , ze GW jeszcze artykolu na temat tego forum nie zrobila tongue_out
      > Pozdro all


      .......kagan jest moim najlepszym kolega niestety ateista.........na tym
      forum.......kolegow sie nie wybiera..................sami przychoda..........
      .............
    • robinhood101 Re: Kto to jest " Kagan " 14.11.06, 22:54
      Kagan to ty. Przy calym swoim ograniczeniu probujesz jeszcze robic sobie
      reklame, co?
      • tato1 Re: Kto to jest " Kagan " 14.11.06, 23:06
        ...........robin............101............napewno nie zapomne...........
    • luiza-w-ogrodzie Re: Kto to jest " Kagan " - edukacja dla nowych 15.11.06, 00:35
      Podaje tylko linki do istniejacych odpowiedzi na to pytanie - jest ich multum i
      to nie tylko na tym forum a temat niewarty jest nowego wykladu.

      Uwaga na Kagana

      Zgadnij, ktio tio?

      Kto to jest Kagan

      Jestem sklonna sadzic ze sirrr to nowy nick zabanowanego Kagana, ktory
      rozpaczliwie stara sie przypomniec na tym forum i zwrocic na siebie uwage :o)

      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • luiza-w-ogrodzie Re: Kto to jest " Kagan " - edukacja dla nowych 17.11.06, 11:28
        Liczne procesy nalogowego pieniacza znanego na tym forum jako "Kagan" (wlacznie
        z okresleniem inwalidztwa psychiatrycznego) mozna znalezc tutaj
        www.austlii.edu.au/cgi-bin/sinosrch.cgi?method=boolean&query=Keller&meta=%2Fau&mask_path=

        Pozdrawiam z pieknej wiosennej Australii
        Luiza-w-Ogrodzie
        ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
    • harlista Re: Kto to jest " Kagan " 15.11.06, 01:31
      kagan spadaj.
      Teraz jest czas yaponczyka - on jest aktualna gwiazda tego forum.
      Poczekaj na swoja kolejke
      • luiza-w-ogrodzie Re: Kto to jest " Kagan " 15.11.06, 01:39
        harlista napisał:

        > kagan spadaj.
        > Teraz jest czas yaponczyka - on jest aktualna gwiazda tego forum.

        Harlista, LOL
        Moze czas zrobic harmonogram dla "gwiazd" albo zorganizowac konkurs na "Idola
        Forum"?
        Pozdrawiam niewatpliwie wiosennie
        Luiza-w-Ogrodzie
        ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
        • harlista Re: Kto to jest " Kagan " 15.11.06, 01:41
          Ja jestem za smile
          • luiza-w-ogrodzie Re: Kto to jest " Kagan " 15.11.06, 01:51
            harlista napisał:

            > Ja jestem za smile

            No to czekamy na zgloszenia!

            Luiza-w-Ogrodzie
            ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
    • luiza-w-ogrodzie Re: Kto to jest " Kagan " 15.11.06, 01:59
      OK, harlisto, Konkurs na Idola Forum Polonia otwarty!

      Pozdrawiam i zycze good hunting :oPPP
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • yaponczyk Artykul juz byl !!!! 15.11.06, 02:38
      w wnowojorskim Nowym Dzienniku, w wydaniu weekendowym, napisal go Jan Latus,
      cytujac gwiazdy tego forum. Smiechu byla sporo, zrobil z "dyskutantow" niezlych
      debili, no wlasciwie nie musial, oni sami z siebie ich robia na codzien.
      • tato1 Re: Artykul juz byl !!!! 15.11.06, 02:45
        yaponczyk napisał:

        > w wnowojorskim Nowym Dzienniku, w wydaniu weekendowym, napisal go Jan Latus,
        > cytujac gwiazdy tego forum. Smiechu byla sporo, zrobil z "dyskutantow" niezlych
        >
        > debili, no wlasciwie nie musial, oni sami z siebie ich robia na codzien.


        ........a napisal ze na pontonie przeplyna atlantyk?..............
        zapierdzielal jak maly kazio........ale sie zmachal........
      • harlista Re: Artykul juz byl !!!! 15.11.06, 02:51
        Pelna analogia.
        My z "gwiazd" konkursu tez nie robimy debili.
        My tylko oceniamy i smiejemy sie z ich "wyczynow"
        • tato1 Re: Artykul juz byl !!!! 15.11.06, 02:54
          .......jo...............
    • zorbathegreek Re: Kto to jest " Kagan " 17.11.06, 09:41
      To jest (ze wzgledu na fakt, ze pisze on prawde o zyciu na antypodach)
      smiertelny wrog wiarusa i luizy, ktorzy sa alter ego balmy, czyli jp.hi
      (cenzora tego forum). Stad wyczytacie na tym forum rozne "rewelacje" na temat
      kagana (np. ze to wariat mieszkajacy w Lomzy, ktoremu nie dano wizy do
      Australii, wiec zw ramach rewanzu wypisuje on na tym forum rozne brzydkie
      rzeczy na temat Australii)...
      • bogo2 Re: Kto to jest " Kagan " 19.11.06, 16:27
        a co to mnie obchodzi...?!
        zyje w melbourne od kilkunastu lat... coraz bardziej,lubie to miasto...
        kagan moze mi skoczyc...
        • zorbathegreek Re: Kto to jest " Kagan " 20.11.06, 07:31
          Mieszkasz w City of Melbourne (czyli pod rzadami Chinczykow), czy na przedmiesciach Great Melbourne? Wyrazaj sie bardziej precyzyjnie!
    • yaponczyk "Ten post nie lamie Netykiety ani Regulaminu " 17.11.06, 17:47
      Ja zas z duma pelnie te role na kontynencie polnosnoamerykanskim, dlatego tez
      wlasnie od czasu do czasu ktos dotkniety oczywista prawda probuje
      mnie "obrazic" , nazywajac "kaganem" smile
      Co jest komiczne, bo tak jak Kagan nie ukrywam gdzie mieszkam i co mysle, ale
      najwyrazniej furia czesto zaslepia.
      Najzabawniejsze sa teksty typu "ty kaganie z Grinpointu" lub "ty kaganie z
      lomzy" smile czesto nawet rzucane w jednym poscie przez tego samego ogarnietego
      wsciekla furia autora. Przekomoiczne smile
      • zorbathegreek Re: "Ten post nie lamie Netykiety ani Regulaminu 19.11.06, 09:36
        Widze, ze "kagan" oznacza na tym forum ogolnie kazdego, kto pisze prawde o zyciu na emigracji... Oryginalny Kagan byl z Warszawy, a na emigracji przebywal glownie w Melbourne, ale to obecnie juz raczej historia. "Kagan" stal sie nieodlaczna czescia tego forum, choc nick "kagan" jest zabanowany (za pisanie prawdy) conajmniej od roku... wink
        • normalski1 Re: "Ten post nie lamie Netykiety ani Regulaminu 19.11.06, 10:55
          Kagan to Legenda !!!!!!!!!!
        • flipflap Re: "Ten post nie lamie Netykiety ani Regulaminu 19.11.06, 16:10
          zorbathegreek napisał:

          > Widze, ze "kagan" oznacza na tym forum ogolnie kazdego, kto pisze prawde o zyci
          > u na emigracji... Oryginalny Kagan byl z Warszawy, a na emigracji przebywal glo
          > wnie w Melbourne, ale to obecnie juz raczej historia. "Kagan" stal sie nieodlac
          > zna czescia tego forum, choc nick "kagan" jest zabanowany (za pisanie prawdy) c
          > onajmniej od roku... wink

          Nie gloryfikuj siebie Kagan.
          Nik twjój został zabanaowany boś pierdoły pisał na masową skalę. Po wielu
          ostrzeżeniach nie piszesz tak dużo ale dalej te same durnoty.
          Obojętnie pod jakim nikiem piszesz twój stył jest charakterystyczny jak DNA.
          • zorbathegreek Re: "Ten post nie lamie Netykiety ani Regulaminu 20.11.06, 07:37
            Nick "kagan" zostal zabanowany po licznych donosach Luizy i Wiarusa, ktorzy bedac na garnuszku rzadu antypodzianskiego maja za zadanie szpiegowanie polonii australijskiej i niedopuszczanie prawdy o Australii na to forum i ogolnie na internet (www)...
        • harlista Slownik Wyrazow Forumowych 19.11.06, 18:08
          A moze tak zaczac tworzyc i oczywiscie uzywac nowy slownik wyrazow forumowych
          Np:

          - Kaganizm - Bzdura nie majaca pokrycia w rzeczywistosci wypowiadana tylko po to
          aby sprobowac po raz kolejny zaistniec , nie majac nic absolutnie
          do powiedzenia

          - Kaganski - Polaczenie: Pieniacza, Klamcy i Osobnika o psychicznie niestabilnej
          mentalnosci. Wierzacego ze wypowiadane przez niego "Kaganizmy"
          sa jedyna prawda.

          - Kaganowanie - tworzenie "Kaganizmow"

          Moze jeszcze jakies inne propozycje ?
          __________
          Memento:
          Nigdy nie wdawaj sie w pyskowke z idiota
          Postronni moga nie widziec miedzy wami roznicy
          • flipflap Re: Slownik Wyrazow Forumowych 19.11.06, 18:27
            harlista napisał:

            > A moze tak zaczac tworzyc i oczywiscie uzywac nowy slownik wyrazow forumowych
            > Np:
            >
            > - Kaganizm - Bzdura nie majaca pokrycia w rzeczywistosci wypowiadana tylko po t
            > o
            > aby sprobowac po raz kolejny zaistniec , nie majac nic absolutnie
            >
            > do powiedzenia
            >
            > - Kaganski - Polaczenie: Pieniacza, Klamcy i Osobnika o psychicznie niestabilne
            > j
            > mentalnosci. Wierzacego ze wypowiadane przez niego "Kaganizmy"
            > sa jedyna prawda.
            >
            > - Kaganowanie - tworzenie "Kaganizmow"
            >
            > Moze jeszcze jakies inne propozycje ?
            > __________
            > Memento:
            > Nigdy nie wdawaj sie w pyskowke z idiota
            > Postronni moga nie widziec miedzy wami roznicy


            Szczerze mówiąc to Kaganizm został odkryty i opisany przez pana FlipFlapa rok
            temu.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=30547028&a=30690653
            Tyle że zostałem wycięty. Natomiast w swoich archiwach odnalazłem całość.


            Założenie:
            "Platon, Arystoteles, John Lock i Kant.
            Z tym znacznym gronem myślicieli nasz bohater,
            Kagan Kaganowicz Kaganowski, przyczyna powstania KAGANIZMU, nie ma nic wspólnego.

            - Fundamentem tego filozoficznego nurtu jest "Tabula Rasa"( PustaGłowa) zresztą
            nie tylko fundamentem - „Tabula Rasa”cryingPusta Głowa) jest też
            myślą przewodnią i epitafium.

            - Charakterystyczna dla Kaganizmu jest negacja wszystkiego co pozytywne i rozwojowe.

            -Bazą moralną Kaganizmu jest nienawiść. Nienawiść objawiona w każdej możliwej
            formie i do wszystkiego. Nienawiść jest matką bezprzyczynowej złośliwości.
            Podmiot nie ma w tym żadnego znaczenia. Być złośliwym w samym sobie daje wiele
            satysfakcji.


            Nasz bohater w doopie ma też nauki Immanuela Kanta który twierdził iż:

            „Źródłem naszych błędów jest nie tylko brak samej wiedzy, ale również to, że
            często wydajemy sądy i opinie nie mające rozeznania, jakie elementy są do tego
            niezbędne”.

            To wcale nie przeszkadza Kaganowi tworzyć tysiące bezsensownych wypowiedzi.
            Racjonalność nie ma z tym nic wspólnego.

            Jeszcze jedna obserwacja:
            - Odmianą Kaganizmu jest Kaganizm Wsteczny. Nauka oparta o eliminacje ostatnich
            postępowych osiągnięć i powrót do niesprawdzonych teorii.
            W praktyce wygląda to w ten sposób, że człowiek umiera głupszy od tego jak się
            urodził."

            Pozdrowienia
            • harlista Re: Slownik Wyrazow Forumowych 19.11.06, 18:35
              SORRY, NIE WIEDZIALEM
              • merianna Re: Slownik Wyrazow Forumowych 19.11.06, 18:38
                Kagan to byly rektor z polonijnej akademii.
                • zorbathegreek Re: Slownik Wyrazow Forumowych 20.11.06, 07:33
                  Akurat zadnej polonijnej akademii nie ma i nigdy nie bylo na antypodach. Pomylilas Kagana z Zubrzyckim, ktory doktorat zalatwil byl sobie na tzw. Polskim Uniwerytecie w Londynie...
            • zorbathegreek Re: Slownik Wyrazow Forumowych 20.11.06, 07:34
              Na nic nowego ciebie juz nie stac? Czyzbys glupial w miare starzenia sie?
              • ratpole Re: Slownik Wyrazow Forumowych 22.11.06, 13:22
                zorbathegreek napisał:

                > Na nic nowego ciebie juz nie stac? Czyzbys glupial w miare starzenia sie?

                Cytujac poete:

                Mama i tato mowia mi,
                synu, masz lat piecdziesiat trzy (+4)
                Jesli nie chcesz zostac starym matolem,
                musisz skonczyc jakas szkole (Americanos?)
    • zorbathesamurai [...] 20.11.06, 13:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zorbathegreek O co ci wiarus chodzi? 21.11.06, 10:37
      Rozumiesz cos z tego zargonu prawniczego? Najbardziej spodobalo mi sie z tego owo opodatkowanie (taxation) kosztow (costs). Chyba Federal Magistrate Phipps byl na niezlym gazie albo/i niezle ujarany jak mu sie zachcialo opodtakowac koszty zamiast dochodow...
      • starywiarus Re: O co ci wiarus chodzi? 21.11.06, 12:06
        zorbathegreek napisał:

        > Rozumiesz cos z tego zargonu prawniczego? Najbardziej spodobalo mi sie z tego o
        > wo opodatkowanie (taxation) kosztow (costs). Chyba Federal Magistrate Phipps by
        > l na niezlym gazie albo/i niezle ujarany jak mu sie zachcialo opodtakowac koszt
        > y zamiast dochodow...


        Nie wiem dlaczego mnie mieszasz w swoje klasyczne dyskusje z samym sobą, ale żargon prawny
        rozumiem, bo robię w przemyśle, który takiego rozumienia wymaga. Z przyczyn filantropijno-
        humanitarnych (idą święta) przeczytałem i spiesę wyjaśnić: Phipps FM bynajmniej nie skierowal kosztow
        do opodatkowania, tylko zalecil, aby wyegzekwowaniem od ciebie sumy, jaka z tytulu tych kosztow
        jestes winien skarbowi panstwa, zajal sie urzad podatkowy, na co pozwala odnosna ustawa. Czy urzad
        tego dokonal, nie mam pojecia. Albo ci sciagneli przy podatku, albo spisali na straty, albo w ten sposob
        powstaly początki twojego długu federalnego, jaki cie pewnego dnia dogoni.

        Z gory zastrzegam, ze przepychanki miedzy toba a australijskim skarbem panstwa o pieniadze zupełnie
        mnie nie interesuja.
        • starywiarus PS. 21.11.06, 12:10
          Jak jeszcze masz jakieś orzeczenia, które ci trzeba objaśnić, to dawaj dalej, masz ich spory wybór.
          • zorbathegreek Re: PS. 22.11.06, 04:05
            Slyszales co o privacy act?
            • starywiarus Re: PS. 22.11.06, 10:22
              zorbathegreek napisał:

              > Slyszales co o privacy act?


              Z prawdziwą przyjemnością zapraszam cię, drogi Kaganiuszu, na stronę privacy.gov.au, gdzie
              możesz się wyczerpująco poinformować o prawach przysługujących ci na podstawie Privacy Act (Cth)
              1988 oraz Privacy Amendment (Private Sector) Act 2000 (Cth).

              Polecam ci zwłaszcza przejrzysty wykład na tych stronach co do kwestii KTO mianowicie jest prawnie
              zobowiązany bronić jak niepodległości twoich danych osobowych i twojej prywatności. Po zapoznaniu
              się ze stroną privacy.gov.au, zauważysz, że do jedenastu zasad ochrony danych osobowych
              (Information Privacy Principles) muszą stosować się agencje rządowe australijskiego rządu federalnego i
              Australian Capital Territory. Dodatkowo istnieje dziesięć zasad ochrony prywatności (National Privacy
              Principles), jakich muszą przestrzegać australijskie przedsiębiorstwa prywatne, oraz osoby i
              przedsiębiorstwa świadczące usługi z zakresu ochrony zdrowia (health service providers).

              Zobowiązania wynikające z Privacy Act (Cth) 1988 i Privacy Amendment (Private Sector) Act 2000 (Cth)
              nie obejmują ani osób fizycznych, ani zagranicznych korporacji prywatnych nie posiadajacych
              australijskiej osobowości prawnej. Zapewniam cię Kaganiuszu, że ani ja, ani Agora nie jesteśmy
              australijską agencją rządową, zarejestrowanym australijskim przedsiębiorstwem, ani dostarczycielami
              usług z zakresu ochrony zdrowia. Moja bezpłatna pomoc psychoterapeutyczna dla ciebie ma charakter
              filantropijnej darowizny, i jako taka nie spełnia definicji 'service provision'. W zwiazku z czym tak ja, jak
              i Agora znajdujemy się "outside the scope" australijskiego ustawodawstwa, którym bezustannie
              wycierasz sobie gebę, i nie ciążą na nas żadne obowiązki wynikające z tego ustawodawstwa.

              Informacje, które cię tak rajcują, znajdują się w domenie publicznej. W większości wypadków sam je
              tam umieściłeś, co bez trud da się w razie potrzeby udowodnić. Osoby fizyczne cytujące informacje
              powszechnie i publicznie dostępne, mogą to czynić w sposób dowolny. Autentyczność i publiczny
              charakter orzeczenia sędziego Phippsa (i innych orzeczeń w twoich sprawach) mogą być, w razie
              potrzeby, w każdej chwili udowodnione dokumentami, a ich publiczna dyskusja przez każdego, kto
              ciekawy, nie narusza jakichkolwiek obowiązujących praw.

              Jeżeli istotnie jesteś byłym klientem sędziego P. , to nie przysługuje ci jakikolwiek prawo do utajnienia
              że rozprawa taka miała miejsce, ani jakie było orzeczenie sądu, ani w jaki sposób sąd je uzasadnił.
              Rownież w polskim prawie prasowym "you do not have a leg to stand on" gdy chodzi o publiczne
              cytowanie orzecznictwa sądowego. Zwłaszcza, jeśli to orzecznictwo cytujesz sam, jako
              zorbathesamurai.

              W związku z istnieniem od niedawna w GW forów dopuszczających fotografie, nadmieniam, że ani w PL
              ani w AU nie masz rownież automatycznego prawa do ochrony wizerunku, w związku z czym masz
              duże szanse na rychłą publikację portretu.

              Jeśli natomiast nie jesteś byłym klientem sędziego P., tylko kimś całkiem innym, to w ogóle nic ci do
              tego wszystkiego.

              Wniosek: wal się.

              PS. Happy 57th birthday w piątek przyszłego tygodnia.
              • zorbathegreek Re: PS. 23.11.06, 11:22
                A przestudiowales dokladnie polskie prawo odnosnie ochrony danych osobowych oraz
                polskie i australijskie prawo cywilne? Prowadzisz nieustannie kampanie
                oszczerstw na tym forum. Wyjasnia to zreszta twoj wlasny blog:
                robertjaworski.blox.pl/html
                (p. tez zaprasza.net/a_y.php?mid=8903&)
                Cytuje:
                Poczatek (Bereszit)
                Prywatny Blog Roberta Jaworskiego ("wiarusa")
                RobertJaworski.blox.pl/html
                Witam na mym blogu (witrynie Internetowej). Nazywam się Robert Jaworski, ale
                znany jestem na internecie jako “wiarus” (ostatnio “prawdziwy stary wiarus” jako
                iż zanim “zaklepałem” sobie login “wiarus”, ktoś mnie wyprzedził, i w związku z
                tym loguje się jako “prawdziwystarywiarus”wink.
                Mój krótki życiorys: Urodziłem się 1 kwietnia roku 1947 w Pieszycach na Dolnym
                Śląsku w polsko-żydowskiej, ale postępowej, nieortodoksyjnej rodzinie
                inteligenckiej. W roku 1953, roku śmierci Stalina, moja rodzina przeniosła się
                do Wałbrzycha, gdzie w tym samym roku poszedłem do szkoły podstawowej, którą
                ukończyłem w roku 1960. W roku 1960 zacząłem też naukę w liceum
                ogólnokształcącym nr 2 w Wałbrzychu. W roku następnym przeniosłem się z rodziną
                do Wrocławia, gdzie też zrobiłem w roku 1964 maturę. Studia rozpocząłem z
                rocznym opóźnieniem spowodowanym nie dostaniem się za pierwszym razem na mą
                wymarzoną archeologię śródziemnomorską w roku 1964. Pamiętny rok 1968 zastał
                mnie więc na studiach na Uniwersytecie Warszawskim. Jako student pochodzenia
                żydowskiego zostałem wyrzucony ze studiów, wybrałem więc emigrację do Izraela na
                tzw. dokumencie podróży, stwierdzającym, iż mam prawo tylko do jednokrotnego
                przekroczenia granicy państwowej Polski i ze nie jestem obywatelem PRL. W
                Izraelu przebywałem krótko, gdyż nie podobał mi się tamtejszy religijny system
                rządów. W roku 1970 me podanie o wizę imigracyjną do Australii zostało
                rozpatrzone pozytywnie, i od roku 1971 jestem rezydentem tego pięknego
                kontynentu, a od roku 1980 dumnym obywatelem australijskim. W Australii zajmuję
                się dziennikarstwem i publicystyką, między innymi na łamach założonego przeze
                mnie "Cyberexpressu” -www.cyberexpres.com.
                Robert Jaworski
                Telefon (mobile): 0408 386 038 (Australia)
                E-mail: robert_jaworski@gazeta.pl
        • zorbathegreek Re: O co ci wiarus chodzi? 22.11.06, 04:04
          1. Widac wiarus, ze nic nie rozumiesz z prawniczego zargonu antypodzianskiego. Taxation of costs nie ma bowiem NIC wspolnego z ATO (Australian Taxation Office), czyli Urzedem Podatkowym. ATO zajmuje sie sciaganiem podatkow od dochodow, oplaty sadowe, dlugi itp. egzekwuje tu tzw. Szeryf (Sheriff) czyli po polsku komornik sadowy. Aby te oplaty wyegzekwowac, potrzebny jest osobny wyrok sadowy, zatwierdzajacy wysokosc tychze kosztow. O ta wysokosc ciagna sie tu, i to latami, osobne procesy...
          2. Widac, ze zyjesz tylko Kaganem... wink
          • flipflap Re: O co ci wiarus chodzi? 22.11.06, 04:08
            Ty Kaganiuszu nie ściemniaj tylko pisz jak jest na wyspach. O AU pisałeś dużo
            to teraz się wypowiedz co jest źle z Cyprem.
            • zorbathegreek Re: O co ci wiarus chodzi? 22.11.06, 04:11
              O Cyprze bylo na forum TURYSTYKA, tyle ze cenzura wiekszosc tego wywalila. A na forum POLONIA nie ma nic o Cyprze, bo tamtejsza Polonia jest zmuszana przez Grekow do pracy 24 godziny na dobe...
              • starywiarus Re: O co ci wiarus chodzi? 22.11.06, 11:50
                zorbathegreek napisał:

                > O Cyprze bylo na forum TURYSTYKA, tyle ze cenzura wiekszosc tego wywalila. A na
                > forum POLONIA nie ma nic o Cyprze, bo tamtejsza Polonia jest zmuszana przez Gr
                > ekow do pracy 24 godziny na dobe...


                Co ty powiesz? Americanos College chodził na trzy zmiany? Rano na 'hotelarstwie' wykłady, po
                południu ćwiczenia, w nocy praktyki?
                • zorbathegreek Re: O co ci wiarus chodzi? 23.11.06, 11:18
                  Teraz na wyzszych uczelniach pracuje sie na 3 zmiany. Zobacz sam jakie sa wymogi
                  od wykladowcow uniweryteckich w Australii: nie tylko prowadzenie wykladow i
                  badan, ale tez konsultacje dla studentow, prowadzenie cwiczen (bo nie ma
                  pieniedzy na asystentow), szukanie pieniedzy na badania (czytaj pisanie podan),
                  pomoc w administracji uczelnia oraz, co najwazniejsze, wykonywanie innych prac
                  zleconych przez naczalstwo, a to moze byc nawet sprzatanie sal wykladowych (bo
                  Howard z Costello znow ucieli cichcem fundusze na nauke w ramach rownowazenia
                  budzetu)...
          • starywiarus Someone to watch over you 23.11.06, 13:26
            zorbathegreek napisał:

            > 2. Widac, ze zyjesz tylko Kaganem...


            Make up your mind. Najpierw padasz na kolana przy łóżku i modlisz się przed
            snem: - "Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój; rano, wieczór,we
            dnie, w nocy bądź mi zawsze ku pomocy", a potem wybrzydzasz, ze twój wniosek o
            przydzielenie anioła załatwiono w niebie pozytywnie. Może po prostu jesteś
            nienawykły do pozytywnych odpowiedzi na swoje podania? No i po cholerę
            właściwie miałbym ci cokolwiek tłumaczyć? Ale idą święta, nachodzi mnie
            filantropia, więc trochę ci objaśnię.

            Miejsce urodzenia i szczegółowy biogram podałeś do publicznej wiadomości sam,
            kiedy miałeś nadzieję magicznie się przepoczwarzyć z dorywczego bezpłatnego
            wolontariusza akademickiego w prawdziwego uczonego. Datę urodzenia podał do
            publicznej wiadomości administracyjny trybunał odwolawczy AAT, kiedy załatwił
            negatywnie twój wniosek z dn. 2 listopada 2001 roku, aby pozwolić ci zatrzymać
            AUD 1,730.83 nienależnie pobrane na szkodę podatnika pomiędzy 14 lutego i 5
            czerwca 2001 roku. Pieniądze początkowo kazano ci oddać 19 czerwca 2001,
            odwołałeś się od tej decyzji 23 sierpnia 2001, odwołanie oddalono 9 pażdziernika
            2001, odwołałeś się od tego do AAT 2 listopada 2001, trybunał starannie
            rozpatrzył twoje odwołanie i ostatecznie je oddalił 17 czerwca 2002 roku.
            Orzeczenie jest w domenie publicznej, w miejscu ogólnie dostępnym każdemu
            szympansowi umiejącemu czytać, pisać i korzystać z publicznych źródeł
            informacji, oraz wszystkim twoim potencjalnym pracodawcom. Ochrona prawna tych
            publicznych informacji jest taka sama jak książki telefonicznej, tj . każdy może
            czytać i cytować.

            Jak ci zapewne boleśnie wiadomo, drogi Kaganiuszu, bez 'due dilligence process',
            nikt już nikogo dzisiaj nie wynajmuje na żadne poważniejsze stanowisko.

            en.wikipedia.org/wiki/Due_dilligence
            (...) the key factor that separates due dilligence from a more in-depth
            background check is that due dilligence reports are always gathered from
            publicly available information (...).

            Otóż, mój drogi Kaganiuszu, kiedyś due dilligence to był proces czasochłonny,
            kosztowny i kłopotliwy. Ale wynaleziono Internet, więc to se ne vrati. Jako
            człowiek gruntownie wykształcony, powinieneś zatem uchwycić w lot naturę swoich
            kłopotów z budową kariery na miarę ambicji w dobie rewolucji informacyjnej.

            Doradzam kierowanie podań o pracę wyłącznie do pracodawców w krajach o
            najniższych stopniach dostępności Internetu. Czy myślałeś może o profesurze na
            University of Liberia, Monrovia? Tam tylko 0.03% populacji ma dostęp do sieci,
            więc możesz im naopowiadać, co tylko zechcesz, bo raczej nie sprawdzą. A jak
            chcesz mieć całkowitą pewność kariery, to tylko Western Sahara, gdzie dostępu do
            Internetu brak w ogóle. Pamiętaj zabrać ze sobą wodę do picia!
            www.internetworldstats.com/stats1.htm

            ----------
            Happy 57!
            For he is a jolly good fellow,
            for he is a jolly good fellow,
            for he is a jolly good fellow,
            and so say all of us!

            PS. Podobno masz w przyszły pitek debiutowa w YouTube?
            • zorbathegreek Re: Someone to watch over you, wiarus! 25.11.06, 12:53
              Czy ty wiarus nie masz naprawde nic lepszego do roboty, tylko szpiegowac Polonie
              australijska? Ty musisz caly dzien spedzac "guglujac", oraz przesiadujac w
              urzedach rejestratorow (registrars) sadowych, wyszukujac danych na temat kazdego
              Polaka i Polki w Australii. Nie moja to wina, ze nie masz kwalifikacji, wiec
              zadowolony jestes z tych ochlapow, ktore ci australijskie elity rzucaja z
              panskiego stolu, do ktorego nigdy sie nie dostaniesz bos dla nich tylko "wog"...
              A najsmutniejsze dla mnie jest to, ze zazdroscisz kazdemu Polakowi w Australii,
              ktory cokolwiek w zyciu osiagnal, i chcialbys zaraz sprowadzic go na swoj niski
              poziom, przy czym metody wybierasz bardzo nieetyczne w mysl "cel uswieca
              srodki". Oczywiscie, twa zazdrosc jest 100% bezinteresowna, bo nie jestes dla
              nikogo konkurencja. Opisal takich nieudacznikow jak ty dawno temu Wankowicz:
              "szewc zazdrosci ksiedzu ze ten ostani zostal kanonikiem". Nic nie masz z tego,
              ze podlozysz noge takim jak ja, poza idiotyczna satysfakcja podlozenia nogi
              komus znacznie lepszemu od siebie... sad
            • zorbathegreek Re: Someone to watch over you, wiarus! 25.11.06, 12:54
              Zajrzj na:
              zaprasza.net/a_y.php?mid=8903&category_id=22&search=&&PHPSESSID=2adc3d8ac97a74ce18acc38107c25622
              robertjaworski.blox.pl/html
              • xyxyx1 Re: I do not care !! - kim jest Kagan, Luiza, Wiru 25.11.06, 14:54
                Przestancie sie klocic miedzy soba - sa wazniejsze rzeczy - np potrzebne $ zeby
                uratowac rzycie Piotrusia - przeczytaj.....

                www.dziennikwschodni.pl/
                • zorbathegreek Re: I do not care !! - kim jest Kagan, Luiza, Wir 27.11.06, 15:16
                  Przepraszam bardzo, ale jesli rzad pewnego kraju stac na wysylanie wojska do
                  Iraku czy innego Afganistanu, to taki rzad chyba ma pieniadze na leczenie
                  dzieci? Chyba leczenie dzieci jest wazniejsze niz zabijanie tubylcow w krajach
                  dalekich i nigdy Polsce nie zagrazajacych. Kiedy ostatnio Polska byla okupowana
                  przez Irak czy Afganistan?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka