Gość: kibic
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.12.04, 22:04
Dzisiejsze ŻW napisało:
Jak zapobiec kolejnej aferze, tym razem z autostradą A-2 w tle? Radny
Stanisław Wojtera znalazł na to sposób.
Chce, by sprawdzono, kto wykupywał grunty na terenach, przez które ma
przebiegać arteria. Służyć temu ma uchwała, o której radni będą dyskutować
prawdopodobnie już we wtorek.
- Zakłada ona, że miasto skontroluje wykup gruntów w tych miejscach Warszawy
i okolicach, gdzie będzie biegła arteria - mówi nam radny UPR (w radzie
stolicy jest w klubie PiS). - Trzeba sprawdzić transakcje sprzedaży gruntów
od roku 1990 do 2004. Wojtera uważa, że tam, gdzie ma być autostrada, kwitnie
handel ziemią. - Musimy się dowiedzieć, przez kogo była i jest wykupywana.
Może się okazać, że właścicielami działek są politycy, którzy dziś zabiegają,
by A-2 została wybudowana właśnie na ich gruntach - wyjaśnia swój pomysł.
Nabywcy działek liczą na to, że skarb państwa, odkupując je pod autostradę,
nie będzie się zbyt długo targował. Mówi się, że zapłaci kilka razy więcej
niż grunt wart jest dziś.
- Dlatego sprawę trzeba zbadać teraz, nie czekając, aż wybuchnie kolejna
afera z udziałem znanych nazwisk zaangażowanych w politykę - przekonuje
Wojtera.Jego pomysł poprze klub PiS oraz radni LPR."
radni zamiast zająć się problemami miasta, czy sprzątaniem po urzędnikach
pana k.zaczną grzebać w dokumentach.
brawo.
i kogo znajdą? - komagane, która będąc uwikłaną w politykę kupiła jakieś sto
lat temu działkę w załuskach!
to czysta kpina. panie wojtera, a tak konkretnie, jako szef wielkiej partii
politycznej, cóż pan uczynił będąc radnym, dla tego miasta?
przecież upr to podobno partia liberalna, a pan pieprzysz jak socyał z pisu.