Dodaj do ulubionych

Odpuścić czy nie dac się???

05.09.04, 21:39
Hej,dziwna może ta moja sprawa,ale jest...
Moją córka ( lat 5 i 7 m-cy)zapisałam w czerwcu do zerówki.Podanie
przyjęli ,na liste "zerówkowiczów" wpisali.Trzy dni chodziła i oto w piatek
dowiedziałam sie,że poniewaz eksperymentują- nie chcą mieć żadnego dziecka w
wieku 5 lat-rocznikiem!!!
No i co zrobić?Kontaktowałam sie z kuratorem w wydziale oświaty i dla nich
jest to dziwne,nie ma żadnych podstaw prawnych do takiego czegoś.Rodzice
decydują o tym czy dać dziecko w wieku 5 lat,czy czekac na 6.Ola dwa lata
chodziła do przedszkola z dziecmi o rok starszymi (tak wyszło-nie moja
ingerencja),logopeda zrobił jej (tak dla siebie) test dla I klas i jest ok.
Jest duża,rozwinięta,litery i cyfry zna,prawie czyta,komp ma obcykany itp itd.
Co mam robić? odpuscić i wziąść ją sopowrotem czy dalej obstawać przy tym
zeby poszła dop zerówki?
Ale proszę,nie krytykujcie tego,że postanowiłam to wogóle zrobić,i że
odbieram jej dzieciństwo itd.
po prostu konkretnie pytam o radę.
Ania
Obserwuj wątek
    • josik11 Re: Odpuścić czy nie dac się??? 05.09.04, 21:42
      ja bym nie odpuscila tym bardziej ze dziecko bylo 3 dni w zerowce.
      Skoro to jest dziwne wg kuratorium to powinni zareagowac na eksperymenty tej
      szkoly.
      Moze zmien zerowke? No bo jak wytluamczysz dziecku ze wczesniej sie andawalodo
      zerowki a po 3 dnaich juz nie? No bez przesady!
    • bea.bea Re: Odpuścić czy nie dac się??? 05.09.04, 21:47
      walcz.....we wprost jest niezły artkuł na temat wieku dzieci i ich
      nauki...oczywiście temat do dyskusji...
      ja akurat jestem za...a chodzi o to żedzieci w przedziale 4-7 marnuja czas...
      czterolatek jest na poziomie intelektualnym siedmio latka i do tego o wiele
      szybciej się uczy....
      oczywiście mozna dyskutować o zbyt krótkim dzieciństwie, ale przecież ktos
      kiedyś to ustalił a świat idzie z postepem...
      • klubaanna Re: Odpuścić czy nie dac się??? 05.09.04, 21:52
        Dzieki,
        jutro ide na rozmowe do dyrektorki.
        Własnie,najtrudniej mi to wytłumaczyc Oli,bo płacze ,że niechce wracać do
        tamtego przedszkola.
        JAk sie okazałao,jest to pomysł władz naszego miasta,więc napisałam dzis tez
        (na wszelki wypadek gdyby i dyrektorka nie rezygnowała) pismo do naszego
        burmistrza.
        Mam nadzieję,że jutro okaże sie jednak ok.
        Ania
        • verdana Re: Odpuścić czy nie dac się??? 05.09.04, 21:55
          Ja bym zmieniła przedszkole, z elementarnego powodu. Dyrekcja tego
          przedszkola+wychowawczynie są nieuczciwe i głupie. Po co to Twojemu dziecku?
          A zerówka rok wcześniej - jestem zdecydowanie za!
          • klubaanna Re: Odpuścić czy nie dac się??? 05.09.04, 22:00
            Tez bym zmieniła sad(
            ale to małe miast i zrobili tak,że tylko w jednym przedszkolu są zerówki- do
            bólu.
            Ale nie chodzi o miejsce,bo było dla niej.
            A przedszkolanki są ok,tylko dyrektorka nowa i sie podlizuje pani jakiejś tam
            psycholog czy coś.

            Ale jutro rano po 8 ide do niej.
            Napewno napisze po przyjściu.
            Cieszę sie,że jesteście ze mną wink))
            Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka