Dodaj do ulubionych

Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego...

20.10.08, 19:41
No wlasnie. Dlaczego w bajce brat swinki ma na imie George, a w
gazetce, ktora ostatnio zakupilam dziecku, nazwano go Jackiem. Nie
wiem, moze sie myle, ale po polsku George to Jerzy ??? A Jacek to
chyba Jack...? Mam racje, czy nie, a jesli mam to dlaczego robia nam
i dzieciom tzw. wode z mozgu?
Obserwuj wątek
    • hanalui Re: Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego 20.10.08, 19:47
      larua napisała:

      > Nie
      > wiem, moze sie myle, ale po polsku George to Jerzy ??? A Jacek to
      > chyba Jack...? Mam racje, czy nie, a jesli mam to dlaczego robia
      nam
      > i dzieciom tzw. wode z mozgu?

      Tak masz racje.
      Moze dlatego woda z mozgu bo Jerzy to Jurek a swinia o imieniu Jurek
      to jakos nieladnie big_grin
      • lineczkaa Re: Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego 20.10.08, 21:58
        no i ta wyliczanka. Jurek ogórek, kiełbasa i sznurek. Biedna świnka... big_grin
        • ibulka Re: Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego 21.10.08, 17:29
          zwłaszcza jeśli chodzi o tą kiełbasę... big_grin

          knurek Jurek też może być.
    • niesiah Re: Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego 20.10.08, 19:47
      Na mini mini mały to George a ta sama bajka w tvp1 to już Jacek. Czemu robią? A
      bo ja wiem z nudów, lenistwa?
      • bweiher Re: Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego 20.10.08, 20:26
        Dokładnie nad tym samym się zastanawiałam gdy mój 5 latek się o to zapytał.Czemu
        Jest George w bajce na mini mini a na Jedynce Jacek.Przecież mogli go nazwać
        chocby Jerzyk,to juz by jako tako brzmiało.Nie wiedząc czemu tak
        "przetłumaczyli" powiedziałam synowi że się chyba pomylili. Albo takich
        tłumaczów mamy inteligentnych.
        Nie tak dawno zastanawiałyśmy się tu co niektóre czemu na farbie Dulux jest
        napisane White Rose a po naszemu,fachowo przetłumaczone-"Pastelowa
        brzoskwinia"...hhmmmm...
    • a.nancy Re: Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego 20.10.08, 20:39
      > A Jacek to
      > chyba Jack...?

      Jack to Kuba
      (Jack the Ripper - Kuba Rozpruwacz wink itp.)
      • mika_p Re: Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego 20.10.08, 20:43
        Kuba to Jim, bo Jakub to James.
        A Jack to Jaś, jako zdrobnienie od Johna - Jana.
        wink
        • bri Re: Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego 21.10.08, 11:05
          Skoro James to Jakub, to co z Jackobem? wink
    • iwoniaw Pewnie z tego samego powodu 20.10.08, 20:39
      dla którego lokomotywa Gordon z "Tomek i przyjaciele" nazywana jest Gabryś, a
      Wendy z Boba Budowniczego Marta...
      • iwoniaw A w ogóle to tłumacz przecież mógł iśc na całość 20.10.08, 20:42
        i przetłumaczyć (poprawnie!) cały tytuł na "świnka Józia". O. Józia i Jerzy to
        by było dopiero tongue_out
        • ninety_four Re: A w ogóle to tłumacz przecież mógł iśc na cał 20.10.08, 21:50
          Peppę Pig polecam w oryginale! Znakomicie proste i fajne (dla rodziców też)
          dialogi świetnie nadają się do nauki angielskiego smile Moja mała (4 lata), która
          pędem musi nauczyć się języka właśnie na tej bajce ćwiczy i na serio, po trzech
          tygodniach oglądania peppy zaczyna mówić całymi zdaniami z bajki. Bardzo fajna
          pomoc smile
          • clas_sic Re: A w ogóle to tłumacz przecież mógł iśc na cał 20.10.08, 23:33
            z tłumaczeniami bajek jest różnie. Kto pamięta "Stumilowy Las"? Wymyśliła go
            przed wojną Irena Tuwim i w Polsce jej tłumaczenie "Kubusia Puchatka" jako
            odrębny utwór podlega prawom autorskim (Disney swoją drogą swoje prawa do
            wizerunku ma). Stąd tez pojawił się nedawno w Polsce "Stuwiekowy Las". Może i ze
            Świnką i George'm jest tak samo? A może tłumaczeń odrębnych dokonują bezdzietni
            single i robią to wedle swojego widzimisię?
            Kopciuszek w jednej z wersji DVD jest "Cinderelllą". Swojej córce ostatnio nie
            kupiłam bajki, ponieważ była w tłumaczeniu innym niż zna. Jeśli dziecko
            przyzwyczai się do pewnych imion to potem trudno mu jest wytłumaczyć zawiłości
            rynku dystrybutorów smile To tak jak z bajką "Sali Mali", gdzie w zależności od
            tego czy była to bajka w TVP czy na DVD ptaszek był Gapkiem albo Staszkiem smile
    • mustardseed Re: Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego 21.10.08, 09:34
      Bajka po polsku nieudolnie przetłumaczona, nieudolnie zdubbingowana,
      a szkoda. W oryginale to bardzo fajna bajeczka, Peppa jest
      sympatyczną swinką, głos podkładany przez dziecko, a po polsku pani,
      która udaje dziewczynkę ma złosliwy głosik, ton nieuznający
      sprzeciwu, no nie mogę tego strawić po polsku. No szkoda. Ten Jacek
      totalnie mnie rozwalił, a co złego w Jureczku albo Jerzyku? Przecież
      to imię są teraz bardzo popularne, beznadzieja.
      • hanalui Re: Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego 21.10.08, 19:18
        mustardseed napisała:

        > Bajka po polsku nieudolnie przetłumaczona, nieudolnie
        zdubbingowana,
        > a szkoda. W oryginale to bardzo fajna bajeczka,

        Sporo bajek i w ogole filmow dubbingowanych jest tragicznie.
        Ja ostatnio jestem na topie przerabiania Teletubisiow (w zasadzie
        moje dziecko). No i bylam w szoku ze w polskiej wersji te stwory
        caly czas cos gadaja i gadaja, i gadaja, a jak nie gadaja to sa
        komentarze narratora. W wersji oryginalnej nawet polowy tego gadania
        nie ma, komentarze krotkie, reszta obraz, muzyka i gestykulacja.
        Nie dosc ze bajka sama w sobie nie do strawienia przez doroslego to
        jeszcze to gledzenie przyprawiajace o bol glowy...tragedia
    • dziewczyna_kolegi Re: Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego 21.10.08, 11:13
      Bo kto inny tłumaczy dla TVP, a kto inny dla mini mini np.
      Moja córka nie ma z tym problemu, dla niej braciszek Peppy to po
      prostu Jacek-Dżordż, coś tak jak Anna-Maria smile
    • alabama8 Re: Swinka Peppa dla dociekliwych, czyli dlaczego 21.10.08, 12:14
      Dodaj jeszcze że oprócz wody w mózgu będzie "trauma" bo to ostatnio
      dość popularne.
      W cześci przypadków inne tłumaczenia spowodowane są prawami
      autorskimi dystrybutorów. Patrz sprawa Kubusia Puchatka.
      Poza tym gazetkę można czytać z wyobraźnią zmieniając imiona zgodnie
      z upodobaniami. Zachęcam was, żeby czytanie ksiązeczek to nie było
      tylko odbębnienie tego co autor namazał, ale też własne opisy i
      opowieści ... ale pewnie niektórym się nie chce i potem psioczą na
      Jacka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka