Dodaj do ulubionych

Kolka po skończeniu 1 miesiąca

28.06.07, 10:06
CZeść Wam. Napiszcie, proszę, czy u Waszych Maleństw po raz pierwszy kolka
rozpoczęła się po skończeniu 4 tygodni. Moja córeczka ma miesiąc i jak
narazie ( na szczęście)kolka nas jeszcze nie dopadła. Czytałam , że pojawia
około 2 - 3 tygodnia. Zastanawiam się na ile jest szansa, że nas to ominie.
Napiszcie, jak było u Was.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anka19761 Re: Kolka po skończeniu 1 miesiąca 28.06.07, 10:10
      u nas pojawiła się później, ok 2 miesiące, ale syn nie miał w ogóle. córka
      miała ale krótko, ok 3 tygodni i taką chyba "lekką" - o ile moze byc lekka ...
    • elise1 Re: Kolka po skończeniu 1 miesiąca 28.06.07, 11:21

      • dolores113 Re: Kolka po skończeniu 1 miesiąca 28.06.07, 11:25
        dzięki Wam. czyli na dwoje babka wróżyła... Zobaczymy jak to będzie u nas
        • enigmatic2 Re: Kolka po skończeniu 1 miesiąca 28.06.07, 12:48
          U mojej pierwszej córki kolka pojawiła się w połowie 1go m-ca a skończyła jak
          mała ukończyła 2 m-c. U drugiej córki kolka zaczała się wczoraj, czyli jak mała
          skończyła 6 tyg. Nie martw się na zapas, czy będzie czy nie będzie tej kolki...
          A nawet jak będzie to wszystko jest do przejścia. U nas nie krople, ale
          suszarka się sprawdza (ciepły strumień powietrza na brzuszek).
          • dolores113 Re: Kolka po skończeniu 1 miesiąca 02.07.07, 13:26
            no to juz mam odpowiedz na swoje pytanie sprzed kilku dni. Kolka zaczela sie
            wczoraj. Oboje z mezem myslelismy, ze zwariujemy. Coreczka prezyla sie,
            wyginala i krzyczala w nieboglosy... Kupilismy na sygnale esputicon ale chyba
            nie pomogl. najlepszy efekt dala suszarka, ale ile godzin mozna trzymac
            suszarke nad brzuszkiem...? Trzymajcie za nas kciuki smile
            • bacia14 Re: Kolka po skończeniu 1 miesiąca 02.07.07, 13:44
              mój synek dostał kolek w 10 dniu życia
              pomagała tyyylko suszarka i noszenie na tzw samolocik z główką opartą na
              przedramieniu.Kolki trwały do 2,5 miesiąca życia, ale potem były jeszcze 1
              dniowe nawroty-bezpowrotnie zakończyły się około 4 miesiąca. Teraz smyk ma 7
              miesięcy i po kolce ani śladu-zostało jednak przyzwyczajenie do suszarki,
              dopiero od 2 tyg mały zasypia bez jej szumu, do tego czasu kazde usypianie to
              szum suszarki. Rachynki za prąd kosmiczne. Ale mamy za sobą
              Więc uważajcie z przedawkowaniem suszary.
    • ak251 Re: Kolka po skończeniu 1 miesiąca 02.07.07, 13:56
      Duża szansa. Moją córeczkę ominęła. Ale mój starszy synus miał od 4 do połowy 6
      m-ca.
    • nero_26 Re: Kolka po skończeniu 1 miesiąca 02.07.07, 19:26
      Dziewczyno, nawet nie wiesz jakie masz szczescie! Oby tak dalej! Moja mala miala
      kolki od powrotu ze szpitala. Dzis ma 2 miesiace i 4 dni i dalej nas one
      przesladuja. Co prawda juz nie do tak pozna (poczatki max do 4 rano), ale
      dzidzia jeszcze nie miala ani jednego dnia bez przynajmniej godziny ataku bolu.
      Mam nadzieje, ze juz niedlugo sie to skonczy bo wszyscy jestesmy tym wyczerpani...
      • katka74 Re: Kolka po skończeniu 1 miesiąca 03.07.07, 11:35
        Współczuję Wam bardzo dziewczyny!
        Ja mam niewiarygodne szczęście bo kolki Nas ominęły całkowicie i to przy dwójce
        dzieci.
        Córka ma 3 latka a synek 3,5 miesiąca i.. nic!
        A pewnie bym to przeżywała strasznie, bo cierpie bardzo słysząc płacz dziecka.
        Dla odmiany synek drze mi sie wniebogłosy w wózku na spacerach, więc nie ma
        lekkosmile
        Pozdrawiam smile
        • luschka Re: Kolka po skończeniu 1 miesiąca 03.07.07, 12:08
          oj, ja też współczuję, bo sama mam za soba megakolki mojego synka. Córka nie
          miała kolek, a synek pod koniec pierwszego miesiąca zaczął być niespokojny no i
          potem zaczęło się. To co on przeżył i my przy okazji to spokojnie można nazwać
          horrorem. Mały potrafił wyć przez 3-4 godziny wijąc się, kopiąc, tracac dech,
          niezależnie od pory dnia, nie wyobrażałam sobie, że dziecko może mieć tak
          straszliwe kolki. Nie pomagało nic, żadne dostępne medykamenty, ciepłe okłady,
          termofor, trochę pomagała suszarka, ale tylko w chwili kiedy ogrzewałam mu
          brzuszek. Nawet kąpaliśmy go w środku nocy, żeby się trochę rozluźnił
          (dodatkowo miał lekkie napięcie mięśniowe i cały był sztywny jakby kij
          połknął), dopiero pomógł sab simplex, stopniowo kolki zmniejszały się aż
          ustąpiły ok. 7 mca życia. Ale jak dziś wspomnę to wszystko to żałuję, bo w
          stresie (moim) umknęło mi jego wczesne niemowlęctwo smile)
          • dolores113 Re: Kolka po skończeniu 1 miesiąca 04.07.07, 10:09
            Napisz, prosze, gdzie kupilas sab simlex. W naszych aptekach nie ma, a z
            internetu troche sie boje...
            • jasmin30 Re: Kolka po skończeniu 1 miesiąca 05.07.07, 16:39
              Nie bój sie i napisz do mnie na priv. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka