Dodaj do ulubionych

chodzik -pchacz a chodzik

30.05.06, 12:29

powiedzcie mi czym to cos sie rozni od siebie??? bo ja z natury jestem przeciwna jako takim chodzikom, a co to jest ten chodzik - pchacz???? czy tak samo jest szkodliwy jak zwykly chodzik???? bo zastanaiwam sie czy kupic cos takiego czy nie
Obserwuj wątek
    • lila1974 chodzik nie jest szkodliwy ... 30.05.06, 12:31
      szkodliwe jest wsadzanie doń dziecka, które ledwie chodzi lub nie chodzi oraz
      przetrzymywanie go tam całymi dniami.
      • shady27 Re: chodzik nie jest szkodliwy ... 30.05.06, 12:33
        hmmm tym niemniej zwyklego chodzika nie kupie, i wlasnie dlatego pytam o ten pchacz, czy to cos podobnego czy nie? smile
        • akap22 Re: chodzik nie jest szkodliwy ... 30.05.06, 12:41
          Moim zdaniem chodzik pchacz jest O.K.
          mam prawie 9 letniego syncia i córeczę 9 miesięcy.
          synuś na pierwsze urodziny otrzymał właśnie taki chodzik pchacz, tzn samochodzik
          który można było pchać albo siedząc na nim okrakiem jeżdzić.
          Super sprawa bardzo go lubił
          córci też na roczek zafundujemy coś takiego.
          Natomiast tradycyjnego chodzika, tzn wrzucasz dziecko do środka i dynda nie
          popieram
          Udanych zakupów
        • isma Re: chodzik nie jest szkodliwy ... 30.05.06, 12:41
          Wedle mnie chodzik od pchacza rozni sie tym, ze upchniete do chodzika dziecko
          nie moze sie z niego wydostac i jest, smao bedac bierne, podtrzymywane ze
          wszystkich stron, a pchacza, jak sama nazwa wskazuje, pcha w sposob wolny i
          nieskrepowany. Pchacz mozna tez wykorzystywac chyba jako cos w rodzaju
          samochodzika, na ktorym dziecko porusza sie, odpychajac sie nogami. Zwlaszcza
          to ostatnie, wydaje mi sie, moze nieglupio wspierac rozwoj miesni.
      • janowa Re: chodzik nie jest szkodliwy ... 30.05.06, 12:37
        Ja mam "pchacze" i polecam. Jezeli to jest to co ja mam - czyli albo auto z
        wysokim oparciem do pchania przed soba, albo cos innego na kolkach na tej samej
        zasadzie. Moje blizniaki opanowaly dzieki temu sztuke chodzenia i skretow
        doslownie w ciagu 2 tygodni (ale wczesniej dziecko musi pewnie stac i chodzic
        trzymajac sie np. mebli). Takie chodziki po prostu ulatwiaja utrzymanie
        rownowagi. Zworc tylko uwage, zeby nie byly zbyt wywrotne.

        Natomiast zdecydowanie odradzam chodziki, do ktorych sie wsadza dziecko. Wtedy
        uzywane sa nie te grupy miesni co trzeba przy chodzeniu, dzieci nieprawidlowo
        stawiaja stopy na podlozu i moga miec klopoty takze z kregoslupem.

        ---
        "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
        bonkreta
        • roksi23 Re: chodzik nie jest szkodliwy ... 30.05.06, 12:42
          Ja nie używałam chodzika,natomiast kupilismy własnie takie auto,przy którym
          synek potrafił wstac.Chodził juz jak miał 10msc.
          • shady27 super dziewczyny jestescie niezawodne 30.05.06, 12:52
            wytlumaczylyuscie mi jak chlop krowie na miedzy (o to mi chodzilo) teraz wiem czym to sie rozni i kupie synkowi cos takiego, ale to faktycznie jak skonczy roczek, bo wczesniej nie ma sensu prawda?
            • roksi23 Re: super dziewczyny jestescie niezawodne 30.05.06, 12:59
              Jezeli potrafi samodzielnie stać,to juz mu mozesz kupicsmile
            • janowa Re: super dziewczyny jestescie niezawodne 30.05.06, 12:59
              To zalezy kiedy zacznie chodzic smile Moj starszy zaczal jak mial 10 m-cy, a
              blizniaki dopiero w wieku 16 miesiecy.

              ---
              "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
              bonkreta
            • deotyma11 Re: super dziewczyny jestescie niezawodne 30.05.06, 21:11
              Spokojnie kup wcześniej. Moja córcia zanim nauczyła się chodzić, lubiła jak ją
              woziliśmy na samochodziku. Dla dobra własnego kręgosłupa miałam przywiązany
              sznurek i jeżdziłam z małą po całym mieszkaniu.
              • gosiula81 Re: super dziewczyny jestescie niezawodne 30.05.06, 21:49
                Moi rodzice kupili mojej córci na roczek chodzik - jeździk z Fisher Price`a,
                ale mała dostanie go dopiero za 2 tygodnie. W Carrefour (nie wiem jak to sie
                pisze) są po 120zł. Mi sie on podoba z tego wzgledu, że siedzisko jest dzielone
                i dziecko pcha za kierownice, a nie z tyłu pojazdu. Wydaje mi sie ze ma wtedy
                lepsza mozliwosc manewrowania jezdzikiem. Moze sie myle, ale taki jest moje
                spostrzeżenie. A jezdzik kupili z tego wzgledu, że moje dziecie bardzo lubi
                pchac taborety albo miske i ma wielka radoche. Tylko ze szurajacy taboret po
                podlodze jest strasznie halasliwy, dlatego zaproponowalam im kupno wlasnie
                takiego prezentu.
                • kaska1968 Re: super dziewczyny jestescie niezawodne 30.05.06, 22:04
                  a ja uzywam chodzika i uwazam,ze jest ok.pewnie,ze co w nadmiarze szkodzi,ale
                  nie wkladam dziecka tam na caly dzien.mala ma 7 mies. i nie uwazam,ze to cos
                  strasznego.dwoje moich starzych dzieci jest tez "chodzikowych" i wad nie maja,a
                  to juz nastolatkowie.zdania na kazdy temat sa podzielone.ja mam takie.
    • anek.anek Re: chodzik -pchacz a chodzik 30.05.06, 23:29
      w pchaczu nie masz możliwości posadzenia dziecka. Ono może tylko stać i
      podtrzymywać się rączkami. Pchaczem może być najprostszy wózek dla lalek, tylko
      musi być stabilny żeby pod ciężarem dziecka się nie przewrócił razem z nim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka