Dodaj do ulubionych

suszarka czy pralkosuszarka?

04.11.06, 22:39
Noszę się z zamiarem kupienia suszarki. Czy taka oddzielna jest lepsza od tej
razem z pralką? W sumie nowa pralka też by się przydała... Czy któraś z mam
posiada jedna albo drugą? Jaka marka najlepsza? Czy to prawda że już nie
gniotą ubrań? Bo kiedyś gniotły... Tyle pytań, znikąd odpowiedzi smile
Obserwuj wątek
    • pandora_ Re: suszarka czy pralkosuszarka? 04.11.06, 22:43
      Jak masz miejsce - lepiej oddzielna.
      NIe wiem, czy gniotą czy nie - bo to zależy w dużej mierze od ubrań. Jak
      mieszkałam za oceanem, nie prasowałam niemal nigdy, wszystko składałam i
      chowałam - i do teraz wszystkie ciuchy, ktore przywoze ze Stanow są jakby inne,
      bardziej odporne na zużycie smile
      Fakt, że teraz są suszarki z tak fajnymi programami suszenia, że może
      rzeczywiście bardziej gniotą. Tylko pamiętaj, że to też spory pożeracz energii,
      jeśli dużo pierzerz i w ten sposób suszysz.
      • pandora_ Re: suszarka czy pralkosuszarka? 04.11.06, 23:23
        pierzesz smile
        Wracając do wątku - musisz sobie usiąść na spokojnie i pomyśleć, dlaczego
        chcesz kupić suszarkę lub pralko-suszarkę. One się dobrze sprawdzają w nowych
        apartamentowcach, gdzie nie ma balkonów smile ale też i w domu, jesli jest sporo
        prania.
        Jak już kupować, to nie jakąś najtańszą, tylko dobrej marki z serwisem
        niedaleko.
        Na domowe warunki powinna starczyć jakaś z Whirlpoola.
        Pamiętaj, że pomieszczenie musi miec dobra wentylację, inaczej będzie
        zawilgocone - nawet kondensacyjne suszarki dają efekt "piwnicznego" powietrza.
        Ja miałam GE, elektryczną. Stała w pralni, która była na parterze domu i była
        to suszarka z wywiewem powietrza na zewnątrz. Malutkie suszarki, kompaktowe, są
        jak malutkie zmywarki albo myszka w c... smile- bez sensu smile
    • ania.silenter miałam pralko-suszarkę Adro 04.11.06, 22:53
      rzeczywiście - gnitła ubrania, teraz chcę kupić suszarkę.
      pozdrawiam
    • umasumak Re: suszarka czy pralkosuszarka? 04.11.06, 22:57
      Zdecydownie suszarka osobno. I nie musisz mieć dużo miejsca, zazwyczaj suszarki
      mają takie nóżko-przyssawki, dzięki którym można je ustawiać na pralce. Pozdr
      • mathiola Re: suszarka czy pralkosuszarka? 04.11.06, 23:00
        a można pralkę na suszarce? smile Pralkę mam wąską, suszarka pewnie byłaby
        szersza smile) Ale w sumie lepiej nie, moja pralka lubi chodzić po łazience smile
        Dopiero by było...
        • koralik12 Re: suszarka czy pralkosuszarka? 05.11.06, 09:17
          Jeśli Twoja pralka lubi chodzić po łazience to albo jest źle wypoziomowana, albo
          źle pierzesz. To nie jest normalne. Zauważyłam że sporo osób wogóle nie
          poziomuje pralki i potem taka pralka skacze.
          A jeśli chodzi o suszarkę to polecam osobną, ale musisz wiedzieć że sporo
          wzrosną Ci rachunki za energię elektryczną. Ale ubrania super, jak wyprasowane.
          I nawet takie z gorszej bawełny, które musiałam zawsze odpowiednio powiesić żeby
          się nie zdeformowały przy suszeniu na sznurku, po wysuszeniu w suszarce zawsze
          wyjmowałam niezdeformowane.
    • dominika8 Re: suszarka czy pralkosuszarka? 05.11.06, 09:21
      mam pralko -szuszarkę. Opcji suszarki użyłam kilka razy-ubrania wygniecione i
      żre prądu jak smok. Mam sucho w mieszkaniu, rzeczy schną same migiem
    • osmanthus Re: suszarka czy pralkosuszarka? 05.11.06, 09:25
      Ja w suszarce (oddzielnej, stoi w garazu) susze jak musze (glownie gacie i skarpetki).
      Ubrania gniota sie gdy suszarka jest przeladowana (specjalnosc mojego kolegi malzonka).
      Pralka i suszarka w jednym ma to do siebie, ze trzeba wyjac +/-polowe prania, zeby mozna bylo reszte
      prawidlowo wysuszyc (waga wsadu do prani/suszenia jest podana w specyfikacji urzadzenia).
      • yenna_m Re: suszarka czy pralkosuszarka? 05.11.06, 11:17
        z wąskich - brandt nie gniecie - pod warunkiem, że rzeczy zostaną wyjęte zaraz
        po wysuszeniu a nie polezą po wysuszeniu w pralce parę godzin - bo wiadomo -
        każda rzecz porzucona w stanie wymemłanym się zaraz powygniata wink

        mam brandta - uzywałam suszarki przy małych dzieciach. Chwaliłam sobie bardzo.

        Teraz nie uzywam, bo jednak bawełna (zwłaszcza jeśli nie jest wydekatyzowana
        przez producenta) potrawi się kurczyć od strumienia gorącego powietrza. A mi
        się nie chciał bawic czasami nawet z 3-godzinnym suszeniem niektorzych rzeczy
        tylko nastawialam na najsilniejsze, ponad godzinne suszenie wink

        acha, pralka jest na 5 kilo. Do suszarki ladujesz polowe z tego. Inaczej proces
        suszenia wsadzonego prania trwa o wieeeeeele dluzej.
        • yenna_m Re: suszarka czy pralkosuszarka? 05.11.06, 11:22
          potrafi smile
    • lis888 moim zdaniem tylko suszarka 05.11.06, 16:40
      Jak w wtytule. Ja mam suszarkę wolnostojącą Elektoroluxa, starszy model, z
      rurą. Mam duży dom, więc u mnie nie zgraca. Ale przecież można ustawić na
      pralce. Odradzam odwrotnego postawienia z prostego powodu: suszarka jest o
      niebo lżejsza od pralki. Suszarka żre dużo prądu, ale zaoszczędzisz dużo czasu
      i energii elektrycznej dzieki temu, że conajmniej połowy ubrań nie będziesz
      musiała w ogóle prasować, w tym wizytowych koszul męza. Ale trzeba zawsze
      patrzec na metki ubrań, bo spora ich częśc nie nadaje sie do suszenia sad(( - z
      tym że niektórzy producenci przesadzają - na prz. jeansy spokojnie moga sie
      suszyc w suszarce i nic absolutnie im sie nie dzieje. Ale juz z rzeczami z
      dodatkiem wełny bym nie ryzykowała.
      Trzeba pilnować, żeby od razu po wyszuszeniu wyciągnąc rzeczy z suszarki, by
      się tam nie ugniotły. No i musisz zadbac o wyciąg dla rury (no chyba że
      kupujesz suszarke kondensacyjną, ale one sa dużo droższe, ok. 1,5-2 razy) - co
      raczej przekreśla pomysł umieszczenia suszarki w łazience w bloku, no chyba że
      łazenka wychodzi na ścianę szczytową, ale to też klopot - czy administracja
      pozwoli kuc ścianę?, nie mozna rury podłączyc do wyciągów kominowych - jest to
      zabronione. Można rurę zostawic luzem, ale pomieszczenie w którym stoi suszarka
      wtedymusi miec okno, żeby je otworzyc na czas suszenia, bo inaczej wszystko
      zawilgontnieje i będziesz miała po jakiimś czasie grzyb w mieszkaniu.
      Reasumując - suszarka to b. fajna rzecz (i tylko suszarka, a nie jakies tam
      2w1, czyli pic na wodę) dla tych, co mają własny domek, bo w bloku trudno
      rozwiązac problem z wentylacją.
      • ella111 Re: moim zdaniem tylko suszarka 05.11.06, 18:05
        Ja tez polecam suszarke osobna (mam firmy Bauknecht) i ostrzegam przed
        kosmicznymi rachunkami sad
        Susze w niej glownie reczniki, posciel i dzinsy, niektore t-shirty. Tak jak
        poprzedniczki potwierdzam ze ubrania sie nie gniota jesli zaraz po suszeniu
        wyjmie sie je z suszarki i zlozy.
        Moj model jest z rura na zewnatrz, tanszy. Dlugo sie wahalam przed zakupem,
        dziwilam sie bardzo ze wg statystyk we Francji wiecej ludzi ma suszarke niz
        zmywarke do naczyn, ale teraz widze ze to bardzo przydatne urzadzenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka